Zespół

Kurwa. Znalazłem zajebisty zespół. Słucham ich, śpiewa, naprawdę mi pasują. Postanowiłem znaleźć ich jakiś koncert. Szukałem w Internecie ( prawie cały przekopałem ) a tu wiecie co się okazało? Zespół przestał istnieć z powodu śmierci wokalisty latem 2009 roku. Nosz kurwa.

26
44
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zespół"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to masz mniej więcej takiego pecha, jak Cobain, kiedy dowiedział się, że Beatlesi nie istnieją.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No tak to czasem bywa…podaj nazwę,posłucham sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. oj straszne… naprawdę nie załamuj się, broń boże nie popełnij samobójstwa…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja miałem podobnie. Rok temu zajarałem się Grammatikiem, po przesłuchaniu ich wszystkich płyt okazało się, że zespół został rozwiązany.

    0

    0
    Odpowiedz

Widmo jego eks

Zazdrość, chujowo do potęgi 'entej’! Widmo byłej mojego faceta zaśmieca mi umysł. Żałuję, że to wszystko wiem, że pytałam ;/ Fuck fuck fuck!!! To było, a nie jest… no wiem… Ale czasami jak powie jej imię, albo opowiada o czymś, a wiem, że wtedy był z nią to mnie zalewa ;/ Głupie baby ze mną na czele! Muszę się ogarnąć. Śrut!

18
31
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Widmo jego eks"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa to była przeszłość po chuja pytałaś? Nie rozmawia się o byłych partnerach, czasem można zażartować ale nic więcej. Zrób tak żeby przestał o niej myśleć a nie biadolisz o zazdrośći. Jako że jesteś kobietą mam nadzieję że Ci nie odpierdoli do potęgi jak to babą, pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I na co byłaś ciekawska 🙂 Najlepiej nie interesować się przeszłością partnera, bo potem może wsio diabli strzelić

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No, jak człowiek wie, że tamten z kimś był, to taka chujnia i zazdrość strzela! Mnie takie uczucia trzymały ze trzy miesiące (co prawda, to ja byłam tą eks), ale teraz sobie dałam spokój i wszystko jest do przodu. Nie przejmuj się tym, bo sobie zatrujesz życie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Do autora komentarza 1: Kup sobie słownik języka polskiego, głąbie!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mam to samo. jedyne co mogę Ci poradzić to nie okazuj tego co czujesz. jeśli masz tak fantastyczną współlokatorkę jak ja, to jej pozawracaj dupę, pomaga:D

    0

    0
    Odpowiedz
  7. czytajac wczoraj Twoj wpis droga koleżanko,cieszyłam się jak dziecko,że nie mam pojęcia jak wygląda i jak ma na imię,eks faceta z którym się teraz spotykam.aż do teraz,a wszytsko przez to że z ciekawości zapytałam,kim jest dziewczyna,której zdjęcie wisi na jego tablicy korkowej wśród innych zdjęć,kto pyta nie błądzi do kurwy nędzy a wyszłam na tym tak,że teraz ciągle widzę jej ryj przed oczami mymi i mnie chuj strzela;/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. uważaj, bo może ona to czyta :p

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wy też różnie potraficie się zachować. Może się zdarzyć, że nie facet chlapie takimi rzeczami ale kobieta. Najpierw napowiada niepytana przez nikogo różnych pikantnych historyjek ze swojego (współ)życia z byłymi, a potem ich poznajesz i między słówkami słyszysz, że to ten właśnie. No i trudno pomyśleć, że ona tego mile nie wspomina przy nim skoro opowiada to swojemu czasowo aktualnemu. Znajomość trwa, wspólne browarki, czasem bez ciebie. Zazdrość to paskudna rzecz, ale niektórzy ją chyba specjalnie ją podsycają. Może nieświadomie, bo sami nie mają do niej za wielu powodów i nie wiedzą jak to gryzie. Uważajmy co mówimy, starajmy się postawić w roli tej drugiej osoby.

    0

    0
    Odpowiedz

Pewnego dnia

Pewnego dnia do mnie, do człowieka wesołego, dobrze ustawionego mającego piękną kochającą żonę, z którą optymistycznie patrzyłem w przyszłość, przyleciało jebane UFO. Zabrało moją Halinkę i podstawiło swoją jebaną, głupią, wredną, pieprzoną dziwkę. Wszystko runęło. Mnie chyba też wymienili. Już nie jestem wesołym optymistą. Wszystko mnie wkurwia. Nasz przodek Lech i nawet ten pieprzony orzeł, z powodu którego żyjemy w tak chujowym miejscu. Za oknem wciąż leje, pieprzona dziwka właśnie odeszła. Wysiadam.

18
32
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Pewnego dnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pewnego dnia przyleciało również do mnie i z wesołego chłopaka zrobiło wrak człowieka zamieniając moją ukochaną w istnego potwora który zatruł mi życie. Panowie trzeba się bronić przed zielonymi skurwielami którzy tylko czekają aby zrobić branie mózgu naszym kobietą bo nie wieże że one tak samoistnie zamieniają się w wielką chujnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Oj skąd ja to znam :/ Prowadziłem sobie wesoły żywot optymisty, stanowczego, pewnego siebie i charakternego młodzieńca, niestety na początku studiów pewnej nocy porwało mnie ufo :/ Kiedy zwróciło mnie na ziemie, stałem się depresyjnym samotnikiem i czubkiem w jednym. Pamiętajcie, jak was ufo będzie chciało porwać, to zestrzelcie je z wiatrówki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja jestem wielki pojebany kmieciu i wszystkie ufoludy kładę z bani,a jak na polu mi wyląduje ufo to napierdalam je przez łeb gazrurą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Damian? Znowu paliłeś sam bez kolegów!

    0

    0
    Odpowiedz

Nie rozumiem mojej dziewczyny

Wczoraj dzwoni mi o godzinie 1:30 w nocy, że ma imprezę na stancji i że chciała by u mnie się przenocować ale sama boi się iść do mnie (jest kawałek drogi – około 6 minut spacerem). Więc kiedy zaspanym głosem odebrałem telefon i powiedziałem, że jest późno i już śpię wysłała mi sms: „dzięki za pomoc”. Ja pierdolę czy ja jestem jakimś kundlem na zawołanie? Czy to moja wina, że nie radzi sobie z mieszkaniem na stancji z ludźmi, którzy raz na rok robią imprezę i oczywiste jest, że wtedy się nie zaśnie. Oczywiście następnego dnia fochy i pretensje, wyładowanie agresji na mojej osobie. Za co kurwa? Że zawsze ją odprowadzam wieczorem do domu, że nawet przeprosiłem, że nie mogłem przyjść po nią, że spokojnie wytłumaczyłem, że postępuje nie w porządku wobec mnie? Bądź tu mężczyzną spokojnym, opanowanym. Może odpowiedz o 1:30 w nocy pod tytułem czy Cię kurwa pojebało, daj mi spać dała lepszy efekt? PROSZĘ WSZYSTKICH O ODPOWIEDŹ: Czy coś źle robię?

28
46
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Nie rozumiem mojej dziewczyny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz w garści jeszcze argument: o imprezie raczej wiedziała wcześniej, więc i ciebie mogła wcześniej uprzedzić, a nie dzwonić w środku nocy o pomoc. Dasz sobie radę, powodzenia! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W jej główce urodziło się po prostu że o nią nie dbasz, nie szanujesz, ignorujesz zgadza się to ci wypomniała rano? Zapewne. Taka baba nie doceni nigdy co dla niej robisz odprowadzisz sto razy, raz Ci się nie chce i od razu jesteś największych chujem. Ciekawe co by ona zrobiła jakbyś zadzwonił w nocy i poprosił aby przyjechała po ciebie samochodem bo nie masz jak wrócić, odpowiedz sobie na to pytanie i zastanów się nad przyszłością związku. Takim pierdolniętym królewną mówimy stanowczo NIE!. Nienawidzę takich bab, miałem taką, kurwa wystarczyło że raz nie pojechałem po nią do pracy kiedy robiłem to codziennie bo źle się czułem i od razu wojna, fochy, wyzwiska, bo na przystanek nie chciało się podejść i spędzić 10 minut w autobusie. Taka żmija zrobi z człowieka obdarzonego największym spokojem istnego psychopatę takiego jak ja. I chyba masz rację twoje ostatnie zdanie jest chyba rozwiązaniem problemu! Robisz źle, jesteś za dobry! Jej reakcja powinna być całkowicie inna, oczekuję troski a sama co daje? Kurwa gdyby skonstruowała inaczej prośbę np: kochanie przyjdź pomnie wiem że jest późno ale naprawdę się boje, bardzo Cie proszę to może i byś wstał i poszedł ale nie na pewno był rozkaz bo przecież ona się boi prawda? Jeśli byś odmówił powinna by to całkowicie zrozumieć ok to wezmę taksówkę i zaraz będę u Ciebie, albo jakiś znajomy by ją odprowadził i nie było by żadnego problemu ale nie trzeba stwarzać konflikt bo to ty jesteś jej chłopakiem – pieskiem na zawołanie

    1

    0
    Odpowiedz
  4. baby…sama nią jestem i wiem, że tak mamy. cierpliwości.
    p.s przejdzie jej.:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przyzwyczajaj się, lepiej nie będzie… Kobiety mają takie kurwa kaprysy, że buty spadają, a później i tak obrażone na cały świat nie wiadomo o co

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś pieskiem. Dałeś jej owinąć się wokół palca, to teraz masz tego efekty. Więcej stanowczości chłopie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mogłeś iść po nią daleko nie masz 😉 może byś poruchał odrazu.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Ej spoko rozumiem, że kobiety mają kaprysy, ale to stary mogłeś zrobić. ;]
    To by było tak po dżentelmeńsku, a to zajebiście plusuje u kobiet.;]

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Plusuje – nie plusuje. Jeżeli to typ jak z drugiego komentarza, to nawet nie zapamięta. A jak normalna to warto może byłoby pójść ale ostatecznie sama by może zrozumiała że w ostatniej chwili. Ja tam wole żeby moja dziewczyna wiedziała że może na mnie liczyć w każdej chwili ale to działa w dwie strony. Poza poza poza tym – miej jaja i powiedz jej że milion razy mogła na ciebie liczyć a teraz foszy, to niech się zdecyduje: albo chce faceta albo kapcia!

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ja bym wolał wyjść po swoją kobietę, nawet jakby mnie obudziła i o trzeciej. Bo wolałbym ruszyć dupę niż kazać jej samej iść po ciemku. Dużo by mnie to nie kosztowało a miałbym czyste sumienie i byłbym o nią spokojny. A jakby ją gdzieś zgwałcili na przykład? Ale to zrobiłbym ja, widać, że jestem wyjątkiem. Pozro.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Na początek.. do 9 komentarza. Gdzie Ty sie podziewasz Królewiczu?! Bardzo chętnie Cie poznam! 🙂

    A dalej, jestem dziewczyną i uwazam, ze mimo wszystko Twoja „lekko” przesadza. Oczywiscie, ze korona z głowy nie spadłaby Ci gdybyś sie przeszedł kawałek, a moze nawet lepiej by Ci sie spało, ale pewna jestem ze zrobiłbyś to gdyby powiedziała to w inny sposób, milszy i wręcz zachęcający do wyjscia z łóżka.
    Kobiety kochają być adorowane co nie jest zaskoczeniem. Ponadto szukają w osobie swojego Chlopaka oparcia i pomocy. Często niestety irytuje to mężczyzn albo nie wiedząc co powiedziec zbywaja swoja Kobietę głupim tekstem. No i wtedy czar pryska w ciągu sekundy 🙂 W tym momencie jedne kobiety reagują agresywnie, inne zamykają sie w sobie, a gdy wszystko narasta wybuchają i moze byc koniec. Dlatego tez czasem taki wubuch złości jest aż pożadany po to, by wiadomo było o co chodzi, co jest nie tak i co nalezy zmienic. Po krótkiej rozmowie nastepuje ppogodzenie i zblizenie! 😀 Jezeli jednak takie wybuchy agresji sa czeste to odpusc sobie, bo laska rzeczywiscie bedzie chciała za wszelką cene podporządkować sobie Ciebie a wtedy bedziesz na straconej pozycji i kaplica na całe zycie.
    Pozdrawiam!

    0

    1
    Odpowiedz
  12. ty zasrany egoisto!!!
    mężczyzna w związku jest podporą i jeżeli twoja ukochana prosi cię o pomoc to masz ruszy tłuste dupsko i pokazac jej ,że może na tobie polega.niezależnie czy jest to 1;30 czy 15 . i też jestem pewna ,że jakby zadzwoniła mówiąc ci,że czeka gorąca i napoalona w sexi bielizn1ie to byś poleciał jak na skrzydłach!tak!bo bzyka lubisz a poświęcenia zero!
    mały fiutek z ciebie!!!
    na jej miejscu więcej bym z tobą nie 5rozmawiała tylko dała ci kiopa w dupę to może wtedy byś sobie uświadomił ,że robisz zle-WSZYSTKO!!!!!

    0

    1
    Odpowiedz

Wielki apel do narodu.

I tak dziś, 9 maja, media zaapelowały do nas, narodu polskiego, aby tłumnie wylegać na cmentarze radzieckie i z dumą w sercu zapalać znicze ku chwale wspaniałym ludziom – żołnierzom radzieckim poległym za naszą ojczyznę. A wszystko to aby dążyć do dalszego pojednania. No kurwa mać, chyba mnie moja polska patriotyczna krew zaraz zaleje. Armia Czerwona była bandą szabrowników i gwałcicieli, walczących nie za wyzwolenie Polski, a za ponowne jej zniewolenie i do mnie się apeluje, żebym zapalał im znicz? mam oddawać im hołd? Ja przepraszam, ale TVNędzy i Gazecie Wyrobczej coś się chyba popierdoliło w natłoku informacji.

14
34
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Wielki apel do narodu."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a polacy jako jedyni w historii najechali na kreml i na pewien czas go zdobyli. i co ? masz nienawidzić swój kraj grabieżców i zachłannych sarmatów? poza tym kolego rozrózniaj rząd od człowieka. żołnierz był tylko jednostką taką jak ja czy ty. nie miał większego wyboru. albo dostać kulkę od armii wroga w boju, albo dostać kulke od wlasnej armii przy dezercji. co byś ty wybrał?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie „najechali” tylko zajęli na prośbę bojarów. I nie jedyni, bo kilkadziesiąt lat wcześniej to samo zrobili Tatarzy

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Mając za plecami zaporowe oddziały Smiersza? Ani kroku wstecz!

      Owszem, ale z reguły najgorsze elementy szły dopiero w drugim i trzecim rzucie Armii Czerwonej. Zresztą celowo Stalin i jego świta odpowiednio ich nastrajali, żeby wciągnąć w orbitę swoich zbrodni

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Masz rację Chujowiczu. Ale ja jedno widzę trochę inaczej – w TVNędzy, TVPierdołach, Pol-sracie i wszystkich innych stacjach się popierdoliło o wiele wcześniej, kiedy wszyscy naraz zaczęli puszczać idiotyczne, pierdolone w dupę seriale typu m jak miłość, tv-szoły dla debili czyli big brother, kube chujewódzkiego czy tego drugiego podobnego pajaca(już nawet nie pamiętam jak mu na nazwisko) idąc śladem stacji telewizyjnych z zachodu. Jeszcze do tego stosują takie sztuczki, żeby głuchoniemego przyciągnąć przed telewizor! Obserwuję to wszystko już kolejny rok i ludzie po prostu głupieją od tej sieczki! Jak można takie rzeczy oglądać, niech mi ktoś powie. Potem ludzie gadają o jakichś pierdołach, a styl myślenia w tych serialach się udziela samym telewidzom i co? Chujnia, bo dajemy się rządzić na lewo i prawo jakimś bezmózgim chujom w krawatach, a co najgorsze dajemy się bezwstydnie okłamywać! A media(no bo w sumie nie tylko telewizja) zbiera największe żniwo, bo czego by nie napisali/powiedzieli tam zawsze znajdą się tacy, którzy w to uwierzą i zrobią dym, a potem bronią tego do upadłego. Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie, mój apel jest taki, pójdźmy tam i naszczajmy na nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. MOże jeszcze kurwa mać Putina mamy w kakaowe oczko cmoknać do chuja pana ?? PIerdolić to poejdnanie, Rosja od zawsze pierdoiła nas w supe bez wazeliny przy każdej okazji… I to sie nie zmieni, nigdy ! mogę ujebać wielką kupę pod grobami tych jebanych „bohaterów narodu” i wbić w nią chorągiewke… To jest moje zdanie….

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dokładnie, GazWyb i spółkę popierdoliło do reszty. Na pochybel!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. He, dokładnie to samo mnie dzisiaj roznosi wewnątrz. Kiedy wreszcie do pewnej grupy durnych Polaków dotrze, że pięcioramienna gwiazda czerwona jest takim samym złowrogim symbolem dla Polski jak swastyka? Pozdrawiam szanownego chujowicza oraz wszystkich, którzy myślą podobnie. Reszty nie pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Czekamy Ciebie czerwona zarazo/Byś wybawiła nas od czarnej śmierci. /Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci/Była zbawieniem, witanym z odrazą./Czekamy Ciebie – Ty potęgo tłumu/Zbydlęciałego pod Twych rządów knutem,/Czekamy Ciebie, byś nas zgniotła butem/Swego zalewu i haseł poszumem./Czekamy Ciebie ty odwieczny wrogu/Morderco krwawy tłumu naszych braci./Czekamy Ciebie nie, żeby Ci spłacić/Lecz chlebem witać na rodzinnym progu./Żebyś Ty wiedział, nienawistny zdrajco/Jakiej Ci śmierci życzymy w podzięce/I tak bezsilnie zaciskamy ręce/Pomocy prosząc, podstępny oprawco./Żebyś Ty wiedział, jak to strasznie boli/Nas, dzieci Wolnej, Niepodległej, Świętej/Skuwać w kajdany łaski Twej przeklętej/ Cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli./Gdybyś Ty wiedział, naszych dziadów kacie,/Sybirskich więzień ponura legendo,/Jak Twoją dobroć kląć tu wszyscy będą,/ Wszyscy Słowianie, wszyscy Twoi bracia./Legła twa armia zwycięska, czerwona/U stóp łun jasnych płonącej Warszawy/I ścierwią duszy syci z bólem krwawym/Garstki szaleńców, co na gruzach kona.
    Ten fragment dobitnie wyraża uczucia Polaków w 1944 roku. Pytania nasuwają się dwa: czy w 1944 roku alianci mogli sami pokonać Hitlera? (chyba tak), czy sowiecki szeregowiec wiedział, co oznacza jego wejście do Polski? Niech każdy Polak rozważy to w swym sumieniu, zanim pójdzie zapalić znicz na grobie sowieckiego żołnierza, być może tego, który 17 września „wyzwalał” Polaków na Kresach.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do pierwszego komentarza: To Stalin osobiście gwałcił, czy może Wańka albo Wołodia?
    Tak się składa, że babcia opowiadała mi co ruskie wyrabiali. Czy gdyby taki ruski szeregowy odmówił gwałcenia i kradzieży to rozstrzelali by go? Nie sądzę… Nie było nakazu.
    Z drugiej strony myślę jednak tak:
    co prawda po wojnie zastąpili jeden totalitaryzm drugim, jednak de facto gdyby nie ruscy, dziś już by nas nie było. Niemcy wymordowawszy wszystkich żydów wzięli by się za słowian – następnych w kolejce „podludzi”. Alternatywa – albo kijem, albo siekierą po plecach

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Do 1 komenta od autora: Kolego użyłeś kiepskiego porównania, bo Polacy w drodze na Kreml nie ruchali wszystkiego co nie uciekało na drzewo, nie mordowali cywili, ani nie okradali najuboższych z tego co im po tych 6 latach wojny pozostało. Chcesz mi powiedzieć, że to że czerwonoarmista mógł zgwałcić twoją prababcie to jego wyzwoleńczy przywilej? czy też dowódcy pod groźbą kulki w łeb kazali im to robić?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Hitler i bez pomocy czewonych by padł. Już po ataku na Stalina uciekał z podkulonym ogonem a w samych Niemczech sytuacja gospodarcza była nienajciekawsza. Dostał w dupę na własne rządanie. Atak tych raczieckich psów był już zbyteczny. Alianci mało co spóźnili się do z opanowaniem Berlina. A co do swastyki to przepraszam bardzo ale ona nie jest nazistowska, tylko przez nazizm przyjęta. Swastyka to jeden z symbolów naszej kultury, jeszcze z czasów pogaństwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. DO niektórych komentarzy: jaki jest odsetek buraków / skur…..ów / złodziei / gwałcicieli itd wśród Polaków – nie wiem, ale pewnie 1, 2 może 10%, przyznaję, że nie mam bladego pojęcia. w takim razie conajmniej 90% społeczeństwa jest w porządku. myślę, że tak samo było wśród żołnierzy radzieckich, walczyli, ginęli i pewnie też niektórzy gwałcili, ale gwałcił jeden na dziesięciu, a nie wszyscy!!! nie dorabiajcie więc do chuja pana i kurwy nędzy łatki wszystkim jak leci!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kolega się z tym procentowym porównaniem chyba zagalopował. I tak powstaje manipulacja. Za 100% ze strony polskiej przyjąłeś cały naród polski, a za 100% ze strony sowietów Armię Czerwoną. Nie sądzisz, że trzeba by za 100% przyjąć armię polską w 1945 r. z jednej strony oraz armię sowiecką w 1945 r.? I zapewniam cię, że odsetek bandytów w Armii Czerwonej wyszedłby o wiele większy. Kwestię tą podnoszą nie tylko w dniu dzisiejszym chujowicze. O tym głośno i dobitnie mówiły Anglia i Francja oburzone zachowaniem krasnoarmistów po wtargnięciu do Berlina. Sam Churchil (!) ujął się za cywilami niemieckimi apelując do Stalina, że jego żołnierze zachowują się barbarzyńsko. Co odpowiedział Stalin? „Trudno im odmówić trochę zabawy po trudzie, jakiego doświadczyli.” Więc nie pierdol mi tu o jakichś chujowych procentowych porównaniach.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. autor pierwszego komentarza popiera autora ostatniego komentarza

    0

    0
    Odpowiedz
  15. „Kolega się z tym procentowym …” – moje procenty są oczywiście tylko przykładowe, nie opieram się na żadnych oficjalnych danych, badaniach itp. Oczywiście, może sku…..ów w Armii Czerwonej było nie 10 ale np. 50%, nie wiem, może tak było. Clou mojej wypowiedzi to to, że nie należy z automatu przyszywać łatki wszystkim żołnierzom radzieckim, bo nawet jeśli 50% było „barbarzyńcami”, to kolejne 50% było w porządku. Może proporcje były zupełnie inne, nie wiem. I tylko o to mi chodziło, a nie o jakieś jebane procenty, które podałem tak od czapy – myślałem, że to jest oczywiste, widocznie nie dla wszystkich 😉 pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Mam pecha

Wczorajszy dzień zaowocował w pechowe wydarzenia. Wychodząc z domu wywróciłem się wychodząc z domu do pracy. Siostrzenica nie posprzątała zabawek i zostawiła je na schodach. Nadepnąłem na jedno… Potem mój 10 letni Opel nie chciał zapalić. Pchaliśmy go po tych pieprzonych dziurawych drogach (z górki) aż załapał. Byłem spóźniony do pracy jakieś 30 min. Szef mnie opierdzielił i musiałem zostać dłużej. Samochód znowu nie zapalił. Autobusów już nie było… musiałem zostać u znajomego, bo na hotel nie mam… znajomego, z którym się ostatnio pokłóciłem… chujnia!!!

19
36

Gdzie kupić piwo?

Siedzieliśmy z kolegą w moim domu. Mieszkam w małym mieście 35tys mieszkańców. Piliśmy sobie spokojnie piwko, gdy tu nagle dotarło do nas, że w rękach dzierżymy ostatnie 2 puszki. Co tu zrobić? Wydawało się, że kupiliśmy wystarczająco dużo ale jednak nie… Więc nogi w troki i do sklepu… i co? Wszystko zamknięte o 24 :/ No wszystko do diaska. Jak ja nie lubię małych miast!

32
45
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Gdzie kupić piwo?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Na stacji! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja mieszkam w miescie 20tys mieszkancow, calodobowe się znajdzie co najmniej 2 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. właśnie, stacje benzynowe są czynne całodobowo. A jakoś nie wierze że jej nie macie…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Do komenta 3: 1 nocny na 10.000 ludu?! Czyli w piątek na jakieś potencjalne 2000 pijaków?! Codziennie kurwie tą moją Warszawę za korki i wkurwiających ludzi, ale właśnie znalazłem jakiś plus, jeszcze nigdy nie miałem problemu z kupnem browara o jakiejkolwiek porze. Oprócz kilku nocnych, ze 4 stacje, Tesco24h i do niego najdalej, jakiś 1km:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Problemem nie jest zakup piwa,a zakup dobrego piwa.U mnie w mieścinie 20tys osób też jest parę nocnych,sresco…ale niestety wszystkie sklepy które sprzedają browarki które ja lubię,czyli jakieś miodowe,pszeniczne,niepasteryzowane, słowem coś innego niż te koncernowe szczochy które ludzie nie wiedzieć czemu nazywają piwem,są czynne do 22.Zazwyczaj człowiek się zdąży zaopatrzyć ale czasami staje przed dylematem-pić gówno czy nie pić wcale…na szczęście jest wóda:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja też mieszkam w mieście 40-to tysięcznym, ale takich problemów nie mam. Na mojej ulicy jest 1 całodobowy drugi w sezonie letnim chyba do 3 nad ranem (oba bardzo dobrze wyposażone). Za rogiem są za to 2 całodobowe a żeby było jeszcze lepiej to z 200m od tych 2 jest orlen, który jest całodobowy 🙂
    Ostróda Rulez!

    0

    0
    Odpowiedz

Klakson mi nie działa

Klakson w Kadecie wysiadł i nie mam jak ludu przepędzać z drogi! Co za lipa, jak jakiś buc przede mną ciągnie się po wąskiej wiejskiej drodze to muszę czekać. A tak to po klaksonie i zawsze babcia czy tam dziadek w stronę rowa zjechał. Dobrze, że kury same spod zderzaka uciekają, bo szkoda świeżego drobiu…

17
38
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Klakson mi nie działa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pamiętaj, że na terenie zabudowanym zakaz używania klaksonu. Tak ku pamięci 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kup sobie trąbke i napierdalaj przez okno, jełopie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Krzychu! Kadetem teraz!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie pierdol tylko napraw sobie klakson….

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Albo kup sobie gwizdek, kurwa. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś sam z siebie taki głupi? Czy ktoś ci za to płaci? ( „ci” celowo z małej litery )

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Trąbkę w dupe i jazda, ale ja obstawiam, że preferujesz jazdę na „mydełko FA” i spokojnie do tej wolnej reki weźmiesz sprzęt pedrylku

    0

    0
    Odpowiedz

Jebana praca magisterska

Jezuu! Nie mogę tego skończyć dziadostwa. Już się spóźniam 5 miesięcy. Jakie to jest nudne! Temat niby ok, studia też były ok ale k…. pisanie, zwłaszcza teoretycznej części to zagłada…

31
32
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Jebana praca magisterska"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja się obroniłem w środę:) miałem tak samo ale coż – nic nie zrobisz trza pisac

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja miałam odwrotnie – studia porażka, prawie tam umarłam z nudów, ale pisanie pracy mi się podobało;)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. E tam. Pomyśl,że niektórzy nie tylko _piszą_ ale też _tworzą_ prace magisterskie. I mają obsuwy z powodu jakiś praktycznych urządzeń/maszyn, które budują.
    Ja formalnie miałem tylko ostatni semestr zarezerwowany na magisterkę. Zacząłem jednak semestr wcześniej (2 dni w tygodniu), kolejny 5 dni w tygodniu na uczelni. I tak siedząc niekiedy do 21 i składając bestię, udało mi się dopiero niedawno ją uruchomić. I teraz przychodzi pora na _napisanie_ a deadline za niecały miesiąc.
    I nie marudzę, bo magisterka to jedna z niewielu szans by pokazać, że coś się potrafi, że można „zagiąć szanowne towarzystwo”.

    Zawsze stawiałem sytuację na ostrzu noża i zawsze się to opłacało. Założenie było takie: jakakolwiek obsuwa na studiach – daję sobie z nimi spokój (bo albo jestem za głupi albo takich jak ja nie chcą).

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mam tak samo jak ty, prace magisterska a w niej, pierdoly takie ze hej, i kurwa chuj

    0

    0
    Odpowiedz

Not plastic

Mam przejebane. Wiele osób pierdoli, że jestem jakimś plastikiem. Obiecuję, ubieram się normalnie. Jeansy i jakaś bluzka. Te osoby co mnie oceniają, są starsze i mnie nie znają. Ci co znają, nigdy tak nie powiedzieli.

13
32
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Not plastic"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może nie chodzi im o ubiór…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tak samo jak „dres” nie musi chodzić w dresie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. może im chodzi o twoje zachowanie i stan umysłu 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak Cię nie znają to niech sobie pierdolą co chcą, ważne że Twoi znajomi tak o Tobie nie myślą. A co Cię obchodzi reszta. Ludzie lubią znależć sobie obiekt do plotek i drwin, żeby wyleczyć swoje kompleksy może… Pierdol to. Trzymaj ze swoimi. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. spoko, ja jestem alienem, nienormalny i pewnie chory psychicznie. a pani od polskiego w podstawówce stwierdziła u mnie autyzm 🙂 ludzie wszystko wiedzą od razu gdy na Ciebie spojrzą… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. może masz coś w sobie co jest „plastikowe”…? Tlenione na blond włosy, długie różowe tipsy xD

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Po stylu w jakim piszesz też można powiedzieć, że jesteś plastikiem więc może coś w tym jest…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Może im chodzi o to że ostatnio za dużo palonego plastiku wąchasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. może przed wf powinnaść ściągać kask z głowy…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dlaczego tego nie olejesz, skoro jak twierdzisz nie ma w tym nic z prawdy? Jestem blondynką i czasem jak się ubiorę to szczerze mówiąc wygladam jak lalka Barbie ale robię to specjalnie i dla żartu bo mam do siebie bardzo duży dystans i znam swoją wartość. A poza tym bawi mnie reakcja ludzi, którzy rozmawiając ze mną po raz pierwszy przeżywają poważny szok, kiedy okazuje się, że nie jestem totalną idiotką:)

    0

    0
    Odpowiedz