Roztrojenie żołądka

Rzadko zdarza mi się na coś chorować, ale zazwyczaj jak już mnie jakieś kurewstwo złapie to samemu ni chuja nie mogę się wyleczyć. Wszystkie wspaniałe tabletki z reklam z uśmiechniętymi kutasami, którzy po 2 dniach ciężkiej grypy są zdrowi jak ryba bo łyknęli któryś z tych kolorowych prochów, działają gorzej niż herbata z miodem. W ogóle to powinni zakazać reklam tego całego gówna, bo rzygać mi się chce jak widzę w środku filmu pod rząd trzy reklamy środka anty-sraczka albo na hemoroidy. No więc jak już coś mi się dzieje ze zdrowiem to nic tylko zapierdalam do lekarza. I tu dopiero mój stan zdrowia się mega pogarsza. Jeszcze nigdy w życiu nie zdarzyło mi się iść do lekarza i się nie wkurwić. Rejestracja to jest w ogóle mój ulubiony moment. Dzwonię od 8:00 i przez pół godziny numer jest zajęty, a jak się dodzwonię 8:30 to już nie ma numerków. Jak to jest możliwe, że w 30 minut zarejestrowało się tyle ludzi, że przez cały dzień przychodnia nikogo więcej już nie przyjmie? No jak? No więc idę zarejestrować się osobiście i o 8:00 stoję przy okienku po to, żeby pizda głupia pielęgniarka o 8:05 poinformowała mnie, że nie ma numerków. Chuj mnie strzela tak, że nawet lekkie przeziębienie przeradza się w koklusz i totalny rozstrój żołądka. Od jakiegoś czasu nie chodzę już do przychodni bo nie mam na to siły. Nie raz zjebałem tam wszystkich albo wjebałem się bez kolejki do gabinetu ale ile można. No więc niedawno rozchorowałem się na żołądek. Przynajmniej tak myślałem, bo mnie napierdalał brzuch, miałem sraczkę i rzygałem po każdym posiłku. Bez zastanowienia poszedłem do prywatnej lecznicy żeby nie jebać się z tym rejestrowaniem. Zapłaciłem stówę za wizytę i już po 5 minutach lekarz poprosił mnie do gabinetu. Powiedziałem co mi jest i jak się czuję bla bla bla. Popatrzył na mnie, popatrzył na kartkę, coś tam przesunął w szufladzie i mówi do mnie tak: ?musi pan zrobić sobie wszystkie badania, krew, mocz, USG??. Wymienił pół miliona rzeczy, które muszę zrobić i kazał przyjść z wynikami za 2 dni. No to mi pomógł. Za sto złotych nic mi chuj nie pomógł tylko wysłał na wszystkie możliwe testy i badania. No cóż, czułem się fatalnie więc bez zastanowienia zapisałem się na te wszystkie pierdoły. Cały zestaw kosztował cztery stówy. Pięknie! Bo już skierowania chuj nie da, bo przecież prywatnie przyszedłem itd. No dobra płacę kupę forsy, to chociaż bez kolejki raz dwa będę miał zrobione. Chuja! Okazało się, że wyniki będą najwcześniej za tydzień. No więc zastanawiam się jak to jest możliwe, że lekarz który wysyła mnie na badania i każe przyjść za dwa dni, nie wie, że na wyniki czeka się tydzień??? No co za chuj! No nic, odebrałem wyniki więc zapierdalam resztkami sił (bo od tygodnia czuję się tak samo chujowo bez zmian). Oczywiście wchodzę a tu info, że muszę zapłacić stówkę za wizytę, no więc mówię, że już płaciłem tydzień temu i że miałem przyjść tylko z wynikami. ?Dobra, nie ma sprawy, proszę?. Wchodzę a pan doktor rzuca okiem na wyniki, coś tam pod nosem sobie bąka i mówi, że jeszcze dodatkowe badania są potrzebne bo coś tam. Chwila! (Mówię), ta jebana karteczka, na którą spojrzałeś przez 3 sekundy kosztowała czterysta złotych więc weź ją chłopie przestudiuj jak należy, bo tam jest pewnie napisane co mi jest, a ty jesteś lekarzem więc przeczytaj! Popatrzył chwilę i mówi: ?no właściwie, to tutaj z tych wyników nie widać żeby coś panu było, musi pan zrobić sobie inne badania?. Chuj mnie strzelił i krew zalała. Dobrze w takim razie proszę o zwolnienie, bo od tygodnia nie chodzę do pracy. Ok., tylko, że jak chcę zwolnienie to będę musiał zapłacić za konsultację ? sto złotych. Chuj! Kurwa! Trudno nie ma wyboru. Zapłaciłem. Dostałem L4 i poszedłem w pizdu! Badanie, na które mnie wysłał okazało się absolutnie nieodpowiednie w stosunku do moich objawów. Lekarz, który się tym zajmował zadał mi pytanie kto mnie tu przysłał z takimi objawami na to badanie? Kurwa! No kto? No lekarz inny jakiś chuj jebany, u którego byłem już dwa razy i to kolega tego drugiego debila, bo z tej samej lecznicy. Nie dość, że każdy jeden lekarz chuj co innego pierdoli, to nawet jak w jednej drużynie grają to każdy do innej bramki strzela. No więc jego w dupę zapierdolona mać od tygodnia ponad ledwo żyję, zapierdalam po lekarzach, laboratoriach i badaniach, wydałem już ponad sześć stów i co? Wielki chuj!!! Ani diagnozy, ani recepty, ani nawet nie wiem co mam do chuja dalej robić??? Jakie to jest pojebane i jak mnie to wkurwia!!! Tyle kasy poszło, w sumie to 1/2 mojej wypłaty. Chuj w dupę służbie zdrowia, jak i również prywatnym lekarzom.

41
65
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Roztrojenie żołądka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dam Ci drogi chujowiczu metodę na ten i następne razy. Kup sobie pół litra albo i 0,7, wypij sobie spokojnie w domu, a potem wyjdź na ulicę i czekaj na objawy tzw. „zaliczenia zgonu”. Zgarną Cię do izby wytrzeźwień, gdzie zrobią Ci komplet badań bez kolejki i czekania bo taki mają obowiązek. W końcu u nas pijak jest ważniejszy niż zwykły człowiek.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja bez żadnych lekarzy, mógłbym powiedzieć, że to grypa jelitowa. Bardzo „popularna” w tym okresie, sam niedawno przechodziłem. Siedzisz na kiblu, srasz i starasz się nie rzygać tak długo, dopóki nie skończy się biegunka.
    Żyć nie umierać 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. to ty chyba masz rozstrojenie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nieciekawie, bez kitu ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 100%prawda o jebanej służbie zdrowia(kto tak ich nazwał?!służba-dobre sobie).

    0

    0
    Odpowiedz

Nienawidze ”NK”

Nie cierpię tego portalu! Aż mnie skręca gdy o nim słyszę. To takie żałosne gdy wchodzą tam ludzie od 10-18lat i wrzucają swoje coraz to nowe zdjęcia. I jeszcze te komentarze – sweet focia… nawet wtedy kiedy komuś się ona zupełnie nie podoba. Ten portal w zastraszająco szybkim tempie zmienia się w RedTube. Coraz więcej tapeciarek dodaje swoje pół nagie zdjęcia, a ”Pudziany” zdjęcia z gołą klatą która przypomina zwiędniętą łodygę kwiatka… Wcześniej to był portal dla ludzi dorosłych, którzy mieli odnajdywać się po latach, a teraz to portal dla dzieci neo i pokemonów! Nie mogę słuchać jak koleżanki opowiadają jakie to ostatnio dodały zdjęcie na ”nk” i jakie miały do niego komentarze. Pokemony mają wreszcie swoje miejsce spotkań! Założyciele tego portalu powinni jak najszybciej usunąć go, bo tylko wstyd im przynosi. Ale po co mają to robić skoro mogą zbić tyle kasy na pokemonach! Czy w tym kraju już nie ma normalnych ludzi? Jak nie ”mochery” to pokemony albo jeszcze inne ścierwo…

27
56
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nienawidze ”NK”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bądzmy tolerancyjni 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Czy w tym kraju już nie ma normalnych ludzi?” – ja bym słowo kraj, zamienił na świat. A co do tolerancji to niszczyć to jak się da, bo niedługo to dla ludzi normalnych trzeba będzie byc tolerancyjnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. plebs też trzeba czymś nakarmić 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nienawidzisz? Usuń. Wkurwiają Cię „sweet focie” i komentarze do nich? Nie oglądaj, nie czytaj. Można założyć konto, znaleźć zapomnianych znajomych, odnowić kontakt i usunąć konto. Można zrobić też to co napisałam, po czym zamiast usuwać, zostawić konto i czekać aż pozakładają sobie konta ci zapomniani znajomi, którzy go jeszcze nie założyli, odnowić z nimi kontakt i usunąć bądź nie. W przypadku czekania na kolejne osoby reagować tylko na powiadomienia o tym, że ktoś tam doszedł do klasy, bez przeglądania fotek, bez czytania komentarzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ludzie inteligentni zazwyczaj nie brylują na takich chujowych portalach-jesteś ogarnięty,zdajesz sobie z tego sprawę to trzymasz się w kręgu podobnych do siebie i tyle:)
    Jebać Nk jebać i też uważam że całe to pokemoniaste ścierwo należy tępić.Ja wczoraj pieprznąłem gazetą po łbie dwie słitaśne jebane nastki co pierdoliły przez komórkę mi nad głową.

    0

    0
    Odpowiedz

Pary na ławkach

Szlag mnie trafia na myśl, że nie mogę spokojnie przejść przez park i muszę obserwować liżące i prawie, że pieprzące się na ławkach pary. Każdy taki spacer przez park, do którego jestem zmuszony w drodze na i z uczelni podnosi mi niezmiernie ciśnienie. Mam jebane 20 lat i nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, nigdy się nawet z żadną nie całowałem toteż jest oczywiste, że taki widok doprowadzić mnie może do szału. Ale co ich to obchodzi. W końcu oni muszą zademonstrować całemu światu jacy są szczęśliwi, aby przypomnieć innym, samotnym, brzydkim, nieśmiałym jak oni są nieszczęśliwi i jak mają chujowe życie.

34
60
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Pary na ławkach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spokojnie 😉 Codziennie przechodze to samo, ale jakoś mnie to nie rusza.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. hahah tak gadaja pier*dolone noby

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Hah, no to musisz stary znaleźć sobie dziewczynę, to przestaniesz się tym przejmować. ;] A poza tym wrzuć na luz, co Cię to obchodzi.;] Inna sprawa że mnie też czasami wkurza jak ludzie przesadzają i się liżą i obmacują na chama, ale tak jak mówiłem trzeba się wyluzować i myśleć o swoich sprawach. ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  5. najgorzej to jest wtedy, jak idziesz przez ten jebany park ze świadomością, że właśnie ktoś Ciebie rzucił 😀
    śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Świetnie Cię chłopie rozumiem. Mam dokładnie to samo

    0

    0
    Odpowiedz
  7. to jesteś cipą jak w wieku 20 lat gołej dupy nie widziałeś

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to sygnał żebyś wreszcie to zmienił! naprawdę nawet pasztet może mieć świetną dziewczynę, wszystko jest kwestią pewności siebie. powiesz: ale ja jestem nieśmiały. to kurwa pracuj nad tym. naprawdę się da. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Na każdego przyjdzie pora żeby wyjąć mu z rozpora…
    A co do ostentacyjnie śliniących się gówniarzy-przechodząc koło takich pierdolnij im w twarz głośnego lub śmierdzącego bąka.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie łam się… I Ciebie miłość zmusi do pieprzenia się na ławce… 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Nieśmiałość i kobiety

Zadużyłem się w 17-latce (jest między nami 7 właściwie 8 lat różnicy). Może to cholernie śmieszne, ale pierwszy raz tak bardzo mi na kimś zależy. I co, nic, jestem cholernie nieśmiałym facetem i wiem, że skończy się tak jak w każdym innym przypadku. Jedyne na co się zdobędę to śledzenie jej wzrokiem, przypadkowe „spotkania” pod jej szkołą i pojawianie się tam wszędzie gdzie ona jest. Spotkania w cudzysłowie, tak naprawdę znam ją tylko z imienia i nazwiska, nigdy z nią nie rozmawiałem i znając siebie nie porozmawiam – wiem czego można się spodziewać po tak cipowatym facecie jak ja. Potrwa to jakiś czas, a później wzorem innych kobiet z którymi „miałem do czynienia” ona znajdzie jakiegoś frajera a ja zapomnę o niej wmawiając sobie, że wcale nie była warta zainteresowania. Czasami żałuje, że moja matka nie wyszła za koksiarza, z cegłówka zamiast mózgu, któremu testosteron wylewa się uszami a jedyne czego się boi to sytuacja w której zabrakło mu na koksy. Widuje ją raz na tydzień, dokładniej mówiąc – mijam na korytarzu i to jest moje „5 minut” kiedy mogę cokolwiek zrobić. Tylko, że kurwa nic nie robię i wiem że się na nic nie zdobędę, więc za każdym razem gdy spodoba mi się jakaś kobieta już na starcie daruję sobie wszelkie starania, bo znając siebie chuja zdziałam. Za każdym razem gdy widzę, te zasrane pary obściskujące się gdzie popadnie czy plujące ślina do gardła, mam ochotę przytulić ją do siebie, trzymać za rękę albo chociaż musnąć jej dłoń na tym pieprzonym korytarzu. Jak na ironie, wcale jej nie znam – jedyne co mam to moje chore wyobrażenia jej osoby, jak zawsze w takim wypadku wyidealizowane do granic możliwości. Nieśmiałość wkurwia mnie do tego stopnia, że zdesperowany mam czasami ochotę iść do niej i skomleć chociaż o odrobinę zainteresowania, jedno cholerne spojrzenie, bo nie potrafię już wytrzymać tej obojętności kiedy przechodzi obok mnie odwracając wzrok za każdym razem gdy patrze na jej twarz i czuje jakby mi ktoś kwasu nalał do żołądka. Kiedyś się wkurwię, nie wytrzymam i powiem jej wszystko, a raczej napisze bo nie potrafiłbym się do niej odezwać. Może to będzie najlepsze rozwiązanie, nawet jeżeli miałoby to stanowić koniec wszystkiego, będę miał spokój. Ot pyrrusowe zwycięstwo.

32
59
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Nieśmiałość i kobiety"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja Ci powiem jedno, skoro Ty masz 25 lat a ona 17 to nawet sobie nie zawracaj nią głowy. O czym będziecie rozmawiać? Mogę się założyć, że jak już byś ją poznał nie podobała by Ci się tak bardzo, 17 lat to jeszcze ma pusto w głowie i nie wie czego chce. Na pewno w Twoim otoczeniu jest jakaś dziewczyna która by się Tobą zainteresowała, musisz tylko myśleć realnie i nie nastawiać się, że jesteś od razu na straconej pozycji bo połowa sukcesu być pewnym swojego i nie stresować się.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jeżeli ma 17 lat, to na pewno już dawno znalazła sobie „jakiegoś frajera”. Znam to z doświadczenia: każda dziewczyna, która wzbudziła jakiekolwiek moje zainteresowanie, była już zajęta :). W liceum było to notoryczne, aż mnie kurwica brała, ha ha ha. Dlatego teraz się nie denerwuję i generalnie mam wyglebane na kobiety. Poza tym wszelkie związki z kobietami są nic nie warte, więc eviva l’arte. Jeśli zaś chodzi o spojrzenia, to ode mnie też wszystkie odwracają zazwyczaj wzrok, chociaż całkiem niedawno w skm’ce widziałem jedną taką przedział dalej, co nie odwracała. Zajebiste uczucie, aż Turbo (taki zespół metalowy) zaczyna we łbie grać, ale cóż z tego, jak jest to, jak wspomniałem wyżej, nic nie warte :). A pyrrusowe zwycięstwo jest wtedy, gdy się poniesie w zasadzie totalne straty, ale jednak się zwycięży, a w takim jak opisujesz przypadku będzie tylko wstyd i wściekłość na samego siebie, a to chyba należałoby zaliczyć do przegranych.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ja pierdole 17 a 25 to nie jest tak dużo. Gdy wasze oczy się spotkają puść do niej oczko, lekko się uśmiechnij, może zagada co Ci szkodzi. Podpytaj się kolegów może ją znają powiedz żeby cię „przypadkowo” z nią spotkali. Warto próbować. Pozdrawiam i życzę szczęścia 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mam tak samo…zakochałem sie w porno gwieździe…LELA STAR i need fuck you…. 1 day……LELA you are very very sexy i see all video…all 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A może tak rozpaczliwie szukasz miłość, że tylko Ci się wydaję że ją kochasz? Może przy bliższym poznaniu się rozczarujesz, stwierdzisz że to nie to.
    Masz 23 i też chodzę sama, bo również jestem nieśmiała i wstydliwa, a inni odbierają to jako dumę i olewczy stosunek do ludzi, a ja po prostu się wstydzę i nie chcę żeby mnie ktoś widział…
    Zainteresuj się może trochę starszą dziewczyną 😛 Jeśli któraś na Ciebie spojrzy i zainteresuje się Tobą, wiesz mi Twoja nieśmiałość pójdzie w las, bo ona przejmie pałeczkę 😀
    Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. huh, ja też mam 17 lat i własnie sobie wyobraziłam, że jakiś 25 latek często wystaje pod moją szkołą aby tylko się na mnie POPATRZEĆ i nawet nic nie powiedzieć. Weź Ty do niej zagadaj, bo jak ona tak będzie Ciebie widziała często w pobliżu to się przestraszy i zawoła tatusia, kolegę czy kogo tam. Ja bym tak zrobiła 😛 ps no i powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie ma ludzi niezastąpionych jak sie nie uda idziesz do nastepnej i po problemie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ja jebię, masz 25 lat a ona 17?? no nie… (znaczy z jednej strony rozumiem taki odruch zauroczenia) dobra, ja się przyznam że mam 21 i jakbym miał na chwile obecną być z kobietą młodszą o więcej niż 2 lata to bym na pewno nie przywiązywał do tego większej uwagi. człowieku, daruj. przestań o niej myśleć albo znajdź sobie inny obiekt westchnień w podobnym sobie wieku. bo jedyne czego ona Ci moze przysporzyć to chujni. cokolwiek by sie nie stało. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  10. 17… Nie wiem jak z tą „Twoją”, ale z tego co wiem z własnych mini doświadczeń 17tki to jeszcze dzieci.
    BTW „LELA STAR” ;D zauroczyłem sie początkowo w dziewczynie bardzo do niej podobnej… Pamiętajcie… WYGLĄD TO NIE WSZYSTKO 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Drodzy chujowicze, jeździcie po nim, że zakochał się w siedemnastolatce, ale jemu nie o to chodzi. Nasz kolega ma ogromny problem z nawiązywaniem kontaktów z dziewczynami, jego problemem nie jest: „jak poderwać 17-latkę”, jego problemem jest „jak poderwać jakąkolwiek dziewczynę”. Kolego, nie ty jeden masz problem, żeby odezwać się do jakiejkolwiek dziewczyny. Jest nas co najmniej dwóch

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Różnica wieku to przecież nic złego, nie wiem czemu wszyscy się tak tym jarają. Ważne, żeby się dobrze rozmawiało i spędzało czas. Zwłaszcza, że to nie jest romans z żonatym mężczyzną, ani odwrotnie. Sama miałam chłopaka 25 lat, gdy miałam 18 i dobrze nam razem było, chociaż się rozeszliśmy. Tacy faceci są o wiele dojrzalsi i odpowiadają dziewczynom 😉 Zagadaj do niej jakoś miło, powiedz coś oryginalnego, żebyś ją zaintrygował. Na pewno się uda, powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jeżeli naprawdę tak się wstydzisz, to napisz jej chociaż na początku sms. 🙂 Myślę, że na pierwszy krok, może się udać. I co do różnicy wieku to bajka. Tak jak napisała poprzednia osoba, kilka lat nie ma znaczenia, jeżeli tylko dobrze Wam się razem spędza czas, wiem z doświadczenia bo spotykam się z osobą 11 lat starszą. Także powodzenia! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Piszesz że ona ma 17 lat, Ty masz 25 i mijacie się na korytarzu w szkole – czy w takim razie stary ty czasem nie kiblujesz w tej szkole już 5 lat? Bo jak tak to nie dziwota że te laski Cię zlewają. No chyba że nie dopisałeś najważniejszego – że pracujesz tam jako woźny ;DDDD

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Autor: To szkoła muzyczna. Chodzi tam każdy kto chce, bez względu na wiek 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. BTW. On wcale nie napisał, że ma 25 lat. Niewykluczone, że ma 9-10 lat…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. znam antidotum na nieśmiałość – alkohol

    0

    0
    Odpowiedz

Remonty w bloku…

Na pewno każdy, kto ma (nie)szczęście mieszkać w bloku, tego doświadczył: remont u sąsiada. Remont od jebanej szóstej rano (bo już można) do nie mniej jebanej 10 wieczorem. Pół biedy, jeśli to trwa raz, dwa razy w ciągu życia (po cholerę remontować mieszkanie częściej? I tak nikt się nie będzie masturbował nad naszym M2 w najgorszej dzielnicy miasta z grzybem na ścianie), gorzej, jak się trafi na sąsiada-majsterkowicza, który tydzień w tydzień, a czasem i dzień w dzień, napierdala młotkiem, wierci udarówką albo wykonuje inne hałaśliwe rzeczy. Albo ma jebniętą żonę, co mu każde co 10 minut przestawiać wszystkie meble w domu, bo jej się znudziło ich ustawienie. Jeden chuj. No, i zgodnie z prawem Muprhy?ego, zawsze dzieje się to w najmniej odpowiednim momencie ? gdy leci najważniejszy mecz sezonu, a my akurat nie możemy być na stadionie, bo go chuje z PZPNu zamknęły za burdy, gdy w końcu po pół roku drapania się po pośladach przyszła wena i ciśniemy z magisterką, gdy jakaś dziewczyna w końcu poleci na nasze owłosione zęby i wzrok niewyżytego perwersa i sprowadzamy ją do domu, a tu ciul z góry/dołu/z boku jedzie i jedzie i jedzie z hałasem. I jedyne, na co możemy w tym momencie liczyć, to heft na klatę od naszej wybranki albo rozregulowanie pracy zwieraczy wywołane ustawicznym dziurawieniem ścian. Nic nie można załatwić, nic nie można napisać, nic nie można zrobić, nawet na piwo nie można wyjść, bo przez telefon się nie dogadasz, bo za głośno. A nawet jeśli uda Ci się drżącymi rękoma napisać SMSa, to na piwie (albo wódeczce) dalej się będziesz wkurwiał, że z rana będzie kac-morderca, a sąsiad nie ułatwi kurowania się bo przepitej nocy, gdyż znowu będzie musiał napierdalać? A ty puścisz sobie troszkę głośniej muzykę i zaraz przyleci z pyskiem, że ?co kurwa tak głośno, sam tu nie mieszkasz, policja w momencie będzie??

42
65
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Remonty w bloku…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tekst z zębami i wzrokiem bardzo mi się podobał. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jak ci przyleci z pretensjami to go ze schodów spierdol.

    2

    0
    Odpowiedz

Chujnia na całym froncie

Życie mnie dyma. Zaczęło się dziewięć miesięcy przed 30 maja 1990r kiedy to moja matka poczęła mnie z super kutasem panem Dominikiem (jebać dziada starym kijem w oko, nawet nie wiem jak on ma na imię Domin?!? Sylwek ?!? JEBAŁ GO PIES!!! DLA MNIE TO CHUJ) . Mniejsza o to. Następnie poszedłem do przedszkola, podstawówki (tu było jeszcze spoko, zero problemów, zero zmartwień) Cały chuj zaczął się w gimnazjum. CO ZA CHUJ to wymyślił? Chodziłem do gimnazjum z jakimś plebsem i menelstwem. Jakimś magicznym sposobem je skończyłem. Pora na kolejną najgorszą decyzję w moim życiu!!!! Postanowiłem pójść do technikum budowlanego ZSTiO w Opolu. CO to za popierdolona szkoła! Po: 1. Nauczyciele mają równo najebane w głowie! W 3 dni zrobią jakieś 4 sprawdzianu z materiału, którego sami nie potrafią opanować 2. Unia europejska daje kasę na jakieś chuja warte kursy! Wycieczka zawodowa do STĄPORKOWA (przyznać się kto wie gdzie to jest?!?) 3 dni psu w dupę. Jakieś szkolenie, po którym dostałem dyplom po ukończeniu kursu, jest on warty tyle co dyplom za zajęcie 3-go miejsca w mini-play-back show w podstawówce! 3. Za kare że jestem biedny i pojechałem na tą chuja wartą wycieczkę! Muszę uzupełnić lekcje, które mnie ominęły (ktoś zorganizował tą podróż tak zajebiście, że połowa klasy pojechała, a druga połowa miała lekcje!!! NIE WIEM CO TO ZA DEBIL ALE SIĘ DOMYŚLAM !) 4. Ale znaj łaskę pana. Spotkał mnie dzisiaj zbytek łaski ze strony pani K.K! Dała czas na uzupełnienie lekcji z jej przedmiotu, który jest najważniejszy w technikum: JĘZYK POLSKI. Normalnie powinienem ją po rękach i nogach całować. 5. Po technikum jest się N I K I M !!! Z takim zajebistym zestawieniem przedmiotów i ilości godzin czeka mnie zajebista przyszłość NA KASIE W BIEDRONCE!!! „Praktyk” zawodowych mam 14 dni NORMALNIE ŻAL ! Jebać je, najgorsze jest to, że mam zapierdalać po 10 godzin, nie wiadomo gdzie – ZA DARMO!!!!!!!!! Co to ma być? Gorzej niż cyganie!!!!! Kolejną rzeczą, która mnie wkurwia, dyma jest WORD! (Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego). Najpierw zapisałem się na kurs prawa jazdy! Do PZMot-u (kiedyś ich wszystkich wypierdolę w kosmos), wydałem 1400 zł za kurs. Następnie na egzaminy 900 zł i na godziny dodatkowe 900 zł (ile kasy wyjebałem w błoto…) tylko po to żeby ciągle oblewać egzaminy. Żebym mógł im znowu w zębach zanieść 115 zł żeby mnie znowu ujebali. Co z tego, że potrafię jeździć, skoro na egzaminie zawsze coś się pierdoli! Egzaminatorzy tylko czekają na moment żeby cię mogli dojebać. Najlepsze jest to, że na te wszystkie egzaminy i kurs musiałem sam zarobić. Nie tak jak wszystkie kutasy z wiosek i nie tylko (darmozjady) dostali od swoich rodziców. A potem szpanują samochodami, palą fajki, piją wódę na dyskach i cieszą się, że się tak najebali, że nic nie pamiętają i obudzili się gdzieś w rowie cali obrzygani. NAJLEPSZE W TYM WSZYSTKIM JEST TO, ŻE ONI ZDAJĄ ZA PIERWSZYM RAZEM, A POTEM ZAPIERDALAJĄ ULICAMI I ROZJEŻDŻAJĄ DZIECI NA PASACH. JESTEM MURZYNEM! Roznoszę ulotki za 4 zł/na godzinę. Dzisiaj dostałem służbowy pojazd. Rower z przyczepką! Jak można tak nisko upaść? Nie wiem. Napisałem to co mnie boli i wkurwia. Wiem, że nikt tego nie przeczyta ale mam to w dupię. Pozdro dla normalnych normalnych ludzi, czyli chujowiczów. PS. I DALI BY SOBIE JUŻ SIANA LUDZIE ZE WSI Z TYM PIERDOLONYM „ale urwał”. Ile można?

33
48
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chujnia na całym froncie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie martw się po studiach też się jest nikim, jak patrze na realia tego zjebanego kraju to aż zygać się chce. Pracy w zawodzie nie ma a nawet jak jest to za 1300 netto. Oj pamiętam jak się kiedyś wkurwiałem, moje praktyki były tragiczne chuja się nauczyłem w ciągu tych 2 tygodni chyba tylko jak naciskać przyciski, i czyścić sprzęt, zdecydowałem się pójść na staż trzeba się w końcu nauczyć, zapierdalałem, na chama wciskałem się tam gdzie jest robota i trzeba coś pomyśleć a nie robić jak małpa w efekcie czego koleś opierdalał mnie że mało umiem że na studiach mnie nic nie nauczyli, no kurwa a po jakiego grzyba poszedłem na staż żeby się w końcu czegoś nauczyć, bo jak wiadomo teoria teorią praktyka praktyką. Nie wytrzymałem przepracowałem 3 miesiące i uciekłem fakt nauczyłem się więcej niż na studiach ale nie wytrzymałem biedy za 600 zł. Po tym jak wiadomo pracy w zawodzie nie znalazłem i teraz handluje na allegro, mam z tego więcej niż nie jeden na moim miejscu który dostał etat. Poznałem ludzi z moim wykształceniem którzy już kilka lat pracują w zawodzie za 1200 – 1300 zł, i po chuj mi to było, lepiej ten czas przeznaczyć na bieganie za murarzem, kłaść kafelki, malować ściany, ocieplać budynki, kombinować na to wychodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Ale urwał”? Nigdy tego nie słyszałem ;o w każdym razie pozdrawiam Chujowiczu, trzymaj się, życzę więcej szczęścia i powodów do lepszego humoru. Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No nie masz w życiu łatwo… Tylko nie rozumiem dlaczego najeżdżasz na ludzi ze wsi… Widać że z miasta jesteś. Ale mimo wszystko współczuje…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tekst „jestem murzynem” mnie rozjebał 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a mnie rozjebało „Dzisiaj dostałem służbowy pojazd. Rower z przyczepką!” hahaha ;D przynajmniej z buta już nie musisz walić 😀 lekko się pedałuje chociaż? ;D żarty żartami, jestem w całkiem podobnej sytuacji więc znam ten ból.. tylko ja zdałem prawko za drugim na szczęście ;] nie łam się, kombinuj ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tego, trochę to niepokojące, że znasz dokładną datę własnego poczęcia. A może j ednak chodziło o urodziny? ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Łącze sie z Tobą w bólu, mam podobną sytuacje, ale nie aż tak bardzo przejebaną :/

    0

    0
    Odpowiedz

Codzienny chlew w kuchni

Zeżre jajecznicę lub pseudo mięso z Tesco i pierdolnie naczynia do zlewozmywaka. Jak ja chce coś zjeść to muszę to najpierw pomyć po tym trollu, a że mam już dość mycia po nim to stołuję się na mieście i kasę przewalam na żarciu na wagę. Na dodatek śmierdzi w kuchni jak krowie z dupy, bo wiecznie jakąś rybę przypali czy chuj wie co. Co za chujnia z tym lokatorem, a bić go za to nie będę, bo los już go pokarał, że jest krzywy i brzydki co za chujnia. Śrut!!

26
62
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Codzienny chlew w kuchni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zmień lokatora/mieszkanie. Mi pomogło 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. też takich mam, tylko że bałaganią w całym mieszkaniu :/ na szczęście niedługo wypad 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. hehehe, miałem takich 2 współlokatorów, służących szukali, sprzątali w pośpiechu raz na pół roku jak właściciel przychodził, polewka na maksa, tacy: „na pokaz”, na szczęście właściciel oznajmił niedawno, że mamy wypierdalać, to w końcu się zebrałem i znalazłem coś w kilka dni, teraz drożej, ale przynajmniej mam spokój z jebanymi brudasami 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Jednak wielka banda chuja

Co za banda chuja! ? Jedynie tymi słowami można wyrazić moje odczucia w stosunku do mentalności dzisiejszej młodzieży, a ponadto ? nie widzę też przykładu, który powinni dawać starsi, czyli rodzice! Do chuja pana! Nie uważam się za jakiś święty przykład, bo potrafię z kumplami chlać w barze do upadłego, słuchać Heavy Metalu, rozpierdalać przy tym krzesła i kufle, lubię sobie zajarać ? ale wszystko z wyobraźnią? Jest pewien dystans, to nie jest moją codziennością, ta magia straciłaby sens gdybym co dzień zataczał się od ulicy do muru. Ale nie ważne? Idąc sobie ulicą podsłuchałem rozmowę paru gimnazjalistów z jakimiś ?plastikami? i słyszę: ?-no to wiem już co Kaśka robisz w nocy, -tak jadę sobie z palca w pizdę! ? Ty a całą rękę słyszałem wkładasz! AA to ty grałaś w tym pornuchu co gościu głowę do cipy wsadził? -I brałam do papy 5 murzyńskich chujów? NO KURWA! Fajnie fajnie zlewa, beka ale czy to nie za daleko zachodzi? Potem się dziwić, że 13-latki się bawią z ?chłopcami? w ?słoneczko?. Gdzie do kurwy są rodzice??? Moi starzy przynajmniej jakoś próbowali mnie uczyć jak żyć w społeczeństwie i pokazywali mi czym jest dobro czy zło, uczyli moralności itd. ? przynajmniej próbowali, podkreślam! Doszło do tego, że ogół społeczeństwa z rządem na czele ma na to wyjebane i wszyscy bez żadnego -ale -przystają na to. Ojcowie są dumni, bo ich dziecko dorasta i mają łepka z głowy, można się zająć pogonią za kasą, władze się cieszą, bo rośnie im kolejny tłuk nie mogący się wysłowić, którym łatwo będzie pokierować. Potem siedzę w moim jebanym technikum, a obok mnie banda debili nie potrafiących dostać 2 z czytania ze zrozumieniem ? czy to nie żenujące? Śmieszne jest w tym wszystkim to, że np. nauczyciele śmią mnie oceniać i brać za tępaka, bo nosze długie włosy i w pasie owija mnie łańcuch. Tymczasem wystarczy zapytać kogoś z otoczenia o to ile książek przeczytał z własnej woli w ubiegłym roku? Nie raz zdarzyło mi się ?zatkać? nauczyciela podczas omawianych tematów w stylu ?Filozofia starożytnych Greków?, ale nie, ludzie mego typu zawsze będą tymi złymi. Kolejna sprawa ? jebani dresiarze, jebane plastiki, jebane technozjeby ? wszyscy silni tylko w grupach, no czasem jeden przykozaczy i wykaże się znajomością łaciny, ale zawsze ma za plecami swoją wesołą gromadkę. Pieprzone pokolenie JP! Ludzie no strach idąc ulicą spojrzeć takiemu ?hulsowi? w oczy! hahaha. Banda jebanych koksiarzy, bo już nie wystarczy chodzić na siłownię i przy odpowiedniej diecie cieszyć się osiągnięciami dla samego siebie (jak to ja robiłem) ? trzeba za to pierdolnąć 250 tabletek mety na cykl i zapić to wszystko shakiem z kreatyny i mielić wszystko do czego się da, do obiadu, do herbaty itd. Na koniec swoich żalów przytoczę temat pozerów i punków ? JEBAĆ WAS WSZYSTKICH!!!!!!!! FUCK THE WORLD and HAIL & KILL !!!!!! Mam nadzieję, że moje wypociny dotrą do oczu ludzi o podobnych poglądach. Dziękuję. PS: Jutro powrót do jebanej techbazy? Kurwa?

35
75
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Jednak wielka banda chuja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Twoje zdrowie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Słusznie prawi. Chociaż u mnie na uczelni metali i podobnych subkulturowo ludzi nie tępią. Może dlatego, że to uczelnia?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. masz ładnie napierdolone w głowie stary. Jak piszesz o dresiarzach, technozjebach itp. to zniżasz się dokładnie do tego samego poziomu tym sposobem pisania. A niby to jesteś taki inteligentny i zaginasz nauczycieli. Jak widać niby. Ja natomiast mam nadzieję, że twoje (i specjalnie z małej litery wykształcony i inteligentny człowieku bo nie mam do ciebie [i tu tez..] szacunku..) wypociny nie dotrą jadnak do ludzi.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Dokładnie, nie wiem czy zdołał bym to lepiej uchwycić. Dzisiejsza młodzież jest pojebana i stacza się coraz bardziej, kiedy zniknął zespół 5 dębiec powstała nisza – tam właśnie wsadziła się „Firma”. Trzeba pokazac jak bardzo sie jebie policje żeby udowodnić przed znajomymi jakim sie jest zajebistym. Nie będę sie rozpisywał, bo już mam na to ochotę ;] Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa muszę się zgodzić (autor). Sama prawda. Normalnie jak sf.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. do autora 3 komentarza: brawo, ty również osiągnąłeś poziom owych dresiarzy. używając wulgaryzmów i obrażają poglądy człowieka, którego nawet w zyciu nie spotkałeś, a już na pewno nie rozumiesz. przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedź i zastanów się w czym jesteś lepszy od owych drechów. zapewne w niczym. ale i tak tego nie zrozumiesz, cóż, nie mój problem.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. 90% ludzi to tylko mięso. Na własne ich życzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. O normalnie nie mogę jaki zajebisty jesteś. Wszyscy wokół blee a ty taki oryginalny zajebisty idący pod prąd, inny niż wszyscy. Wychwalasz się że mądry jesteś, że nauczycieli gasisz ale nawet zdania dobrze napisać nie potrafisz. W ogóle nie wiem po co co chwilę te znaki zapytania… Inteligent się znalazł, chyba narcyz bardziej. Poza tym każdy słucha co mu się podoba, nic ci do tego.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Niepotrzebnie czujesz się inny, lepszy, wyjątkowy. A różnica w życiu może polegać na kierowaniu się tzw. Wartościami czy jako osiągnięcia w uczciwej grze. Bydła jednak sporo, prawda.

    0

    0
    Odpowiedz

Wszyscy się ruchają

A ja nie! I wkurwia mnie to, że cały ten świat kręci się wokół seksu ? studenci ruchają w tysiące, gimnazjalistki to lodziary, niedługo dzieci będą się ruchały! Czemu w tym świecie wszyscy oddają się tylko swojemu zwierzęcemu popędowi? Żeby nas było jeszcze więcej, rodźcie szmaty kolejne bachory i wychowujcie je na bezmózgowce! No ja pierdolę, całe wasze życie oddane jednemu celowi ? przedłużenie gatunku. A potem dziwią się, że patologia, bo 17 latka nie ma kasy na jedzenie. Wszyscy tylko mają w głowie seks seks seks. Kto ile wyruchał, która miała więcej chłopaków i któremu to ona loda nie robiła, z połykiem czy bez! I w jakich to dzikich miejscach się nie bzykali i jakie to fascynujące. I o matko, musi se kupić test ciążowy, bo bez gumek się jebali ale się nie spuścił w nią. Przecież to czemu by miał dzieciaka spłodzić? A jak dziewice albo prawiczka spotkają to jak z trędowatym albo gorzej się obchodzą. Bo jak jej/go nie przeruchali do 20 roku życia to chory albo pierdolnięty albo gej albo lesbijka. Albo pizdę ma zarośniętą, bo skoro się nie ruchała jeszcze to nienormalna. Nie rozumiecie, że niektórzy mają inne cele w życiu i czekają sobie na miłość albo coś pseudo co miłość przypominać będzie i wtedy zaczną się jebać, a nie jedyny cel w życiu JEBANIE. Bo inaczej jesteś nikim. Każdy ma swój czas, nie wyszydzajcie z dziewic i prawiczków kutasy i pizdy jebane! Oni normalnymi ludźmi, nie dyskryminujcie ich! Nasze społeczeństwo się zniża do poziomu popędów czasy kamienia łupanego!

57
79
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Wszyscy się ruchają"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jest prawda wszyscy się ruchają tylko pamiętaj bierz również poprawkę, choć to częste zjawisko nie ufaj kolegom że ruchali tyle i tyle, po większość z nich albo ruchała raz albo wo gule. Powiem Ci pewną historię, uśmiałem się do łez. Byliśmy na parapetówce u kolesia co wybudował właśnie dom, popiliśmy rozmawialiśmy o dupach było takich dwóch co wychwalali się ile to nie wydymali, gospodarz nie mógł już tego słuchać bo wyczuł że chłopaki kręcą, chwycił telefon i zamówił dziwkę, wziął ją do kibla wykorzystał kazał się wypiąć i czekać bo zaraz następny przyjdzie, kurwa nie mogłem przestać się śmiać jak tych dwóch spanikowanych trzymało się krzesła, nie mogli wymówić żadnego słowa, nawet nie potrafili w tym momencie się wymigać że nie gustują w dziwkach itp, siedzieli zamurowani cali czerwoni jak buraki. Od tego momentu nie usłyszałem od nich słowa ruchać dupa czy seks. Także spokojnie, jestem w stanie stwierdzić że 50% to wyimaginowane bajeczki. Ja na dzień dzisiejszy skosztowałem dwóch kobiet, moje byłe laski, jedną kochałem na zabój, mam 22 lata i jakoś nie czuję się gorszy, pozdrawiam

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Dobre i zajebiście realne.
    Takie kurwa jebane czasy…w dupach się poprzewracało!!
    Trzeba być porządnym i mnie gdzieś te całe „ruchańskie” towarzystwo!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spróbuj jakie to przyjemne !! Owszem zgadzam się, że na wszystko musi przyjść odpowiedni czas, ale kiedy juz zasmakujesz to nie jest tak łatwo zrezygnować, trochę się w życiu pobzykałam z rożnymi i wieloma facetami i nie żałuję, dziecka tez nie mam. Jeśli nie chcesz by oceniano dziewice czy prawiczków to nie oceniaj tych którzy to lubią ! Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  5. No i napisał co wiedział. Dzieciakom w głowie nie jest przedłużanie gatunku tylko przyjemność jaka płynie z tego faktu. Większość ludzi seks lubi, zdażają się tacy co nie lubią a dla nastolatków to dziś jest najlepsze chyba co może ich spotkac w życiu. Czemu? Bo tak zadziałały na nich mass media. Ciągłe przesiadywanie przed i uzależnienie się od pornoli, kontrowersyjne sceny w filmach. Tak własnie kształtuje się rozum nastolatka. A dziwki zawsze były i będą. Kobiety mają w sobie coraz mniej poczucia własnej siebie, więc jak można się im dziwić. Zwierzęcy popęd… genialnie to ujołeś. Czemu poddajesz się zwięrzęcemu popędowi i wcinasz mięso, żeby zaspokoić głód? Bez tego przedłużania gantunku nie miał byś możliwości żeby napisać swojego posta ani możliwości, żeby napchać swój brzuch.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Chłopie ty nie rozumiesz o co tu chodzi w ogóle.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. 100% racji. Wreszcie jakiś normalny człowiek. To ludzie którzy się puszczają powinni być dyskryminowani a nie odwrotnie! Dla ludzi nic innego się nie liczy tylko seks…Zatracają swoje dzieciństwo żeby zobaczyć jak to jest się ruchać. Takie bezczelne ci*y które maja po kilka bądz kilkanaście chłopaków a nie mają nawet 18 lat to się powinno albo w burdelach zamykać ( bo chociaż by z tego kasa była, a i tak dają i tak…) albo ukamienowac. Ludzie nie mają dalej idących celów tylko seks. To żenada! Wstyd dla Polskiego narodu. Czy myślicie że jeszcze nie tak dawno wielu ludzi (w tym młodzież i dzieci) oddało życie za nas i Polskę żeby zeszła na psy a ludżmi rzadził seks! Szatan tylko ręce zaciera gdy to widzi! Jak tak patrzę co się dzieję to wcale nie wątpię że koniec świata już bliski. Kto by nie chciał takich ludzi zgładzić??

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jak to kurwa dobrze, że szkołę skończyłem 6 lat temu przynajmniej miałem normalnych ludzi i takich problemów nie było xDD za moich czasów w sumie nie tak odległych problemem w szkole było, że uczniowie palili albo browara się napili xDD No kurwa a dzisiaj co ruchanie, ćpanie, jebanie, chujanie, upierdalanie się w 4 dupy. Kiedyś byłem na przystanku i grupka 5-osobowa nie wiem może 12-letnich dzieci oceniałem po wzroście x_X rzucali kamieniami w ludzi, klnęli, podbiegali i kopali autobus. WTF, jakbym wziął głowę takie małolata i pierdolnął o asfalt to zaraz ludzie by popatrzyli na mnie jak na kryminaliste i chuj wi kogo jeszcze. Tak kurwa bezstresowe wychowanie jest zajebiste. Co to kurwa za bicie dzieci pasem po dupie, albo bambusem w szkole, NIE WOLNO! Ja dostawałem pasem w domu a w szkole bambusem mnie po rękach prali jak coś źle zrobiłem i do głowy mi nie przyszło jakaś przemoc, siadłem i więcej tego czy czegoś innego złego nie zrobiłem. Nie no kurwa idę się napić, bo już nie mogę. Wiele by jeszcze tutaj pisać.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. „(…) albo coś pseudo co miłość przypominać będzie” chcę tylko wyróżnić to zdanie. popieram autora.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A to nie powinno być na odwrót? Kurwy do gazu! Mam 20 lat, jestem dziewicą i jestem z tego dumna 😀 A jak już zobacze te 15-letnie szmaty, co sie kurwią po lasach, to już w ogole jestem mega dumna, że rodzice wychowali mnie tak a nie inaczej…

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Niby tak, ale one już są zapokojane w wieku 15 lat, a twoja 20 letnia cipka pewnie aż się poci z braku kutasa. Moim zdaniem masz przejebane przez to wychowanie 😀

      0

      1
      Odpowiedz
  10. Znajdź sobie inne towarzystwo, a nie takie, które cały czas pierdoli o seksie. Masz rację, to jest nieznośne. Jak czasem słyszę taką gadkę u zdziecinniałych chłopaków, albo dziewczyn, które muszą się podzielić pikantnymi plotami to ich pierdolę i idę sobie. Mam o wiele bardziej wartościowych ludzi w moim życiu, z którymi można porozmawiać o czym innym. pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A myślisz że kiedyś się nie ruchali wszyscy? Myślisz że 100 lat temu wszystkie kobiety były cnotkami? Od zawsze ludzie się ruchali od najmłodszych lat, w średniowieczu 11 latki w ciążę zachodziły i to było normalne, babcia mi opowiadała że w jej klasie w podstawówce w 7 klasie były 4 dziewczyny w ciąży. To że poeci (nigdy nie lubiane cioty) pisali wiersze o cnotliwych starych pannach nie oznacze że te panny nie jebały się po kątach, olewajac ciote. To tylko internet, nk i fotka nagłaśniają kurwy. Znajdźcie se dziewczynę/chłopaka i kochajcie się, bo ruchac to się można z kurwami. Bądź co bądź jesteśmy stworzeni do rozmnażania

    0

    0
    Odpowiedz
  12. to prawda wszyscy

    0

    0
    Odpowiedz

Na temat banków słów kilka

Witam, Człowiek ma już „swoje lata”, stałą partnerkę ( czyt. żonę ), stałe dochody – kilka lat w jednej firmie więc chciałby mieć swój kąt. Upatrzyliśmy sobie mieszkanie, to tamto załatwione więc czas na BANK. I tu zaczyna się moja irytacja, kurwa jego mać. Wyliczają zdolność na jednych warunkach- jest si, wszystko pięknie. Przesyłają decyzję już na innych warunkach- wciąż nie najgorzej, ale gdy chcesz podpisać umowę kredytową wtedy robią się cyrki! Nagle jakiemuś palantowi w Centrali w Łodzi czy Warszawie zaczęły przeszkadzać nasze wspólne dochody- zabrakło nam 35 zł do jakiejś tam ichniej kwoty. Cały miesiąc człowiek zapierdala po sądach, urzędach i innych burdelach, znosi tony papierów, decyzji, zaświadczeń i oświadczeń. Dzwoni i prosi żeby już mieć to wymarzone „gniazdko” a tu jakiś jebany, pożal się Boże, analityk stwierdza, że nie, tak dobrze nie będą mieli. Zrobimy im pod górkę! Żeby powiedzieli coś wcześniej darmozjady ale nie, po co? Niech zapierdalają tracą czas i pieniądze! Upierdolimy im kwotę kredytu, podniesiemy marżę i dojebiemy opłaty! Bez minimum 20 000 na opłaty, 10% wkładu własnego nie ma co podchodzić do kupna mieszkania średniej wielkości z rynku wtórnego! Ci biurokraci nie dadzą wam szans, a jak już to na takich warunkach, że wam kapcie spadną i tylko kałacha i po „Centralach”. Odnoszę wrażenie, że w tym kraju pracując uczciwie nie dojdziesz niczego. Mogłem spierdolić z „pierwszą falą” ale praca, rodzina znajomi… Żałuję, bo gdybym nawet teraz wrócił nie miałbym tych wszystkich przygód. KURWA!!!

26
61
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Na temat banków słów kilka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z jednym się zgodzę: to nie fair, że od razu nie przedstawili dokładnych warunków. Natomiast 1) To nie żadni biurokraci – to jest biznes i to taki, w którym jak nie oszacujesz dokładnie ryzyka, TY tracisz pieniądze. Nie rozumiem więc żeby ktokolwiek dawał Ci coś taniej. Innymi słowy – banki NIE są od „dawania szans”. 2) „W tym kraju…” jest źle? To DOKŁADNIE dlatego, że za dużo ludzi dostało kredyty wybuchł kryzys w USA…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Najgorzej to uwierzyć, że bank to taki dobry wujek, który Ci pomoże kupić mieszkanie. Chuja! To instytucja, która wydyma Cię jeśli tylko będzie miała na to pół szansy. A w siedemdziesiątym roku życia, jak już spłacisz kredyt, okaże się, że oddałeś 2,5x wartość mieszkania.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie kupuj teraz człowieku, policz, zastanów się, rozejrzyj i przestań wizualizować sobie w głowie „gniazdko”. Kupno obecnie jest NIEOPŁACALNE.

    0

    0
    Odpowiedz