Pierdolone rachunki

Ja wiem, że w życiu nie ma nic za darmo i za wszystko trza zapłacić. Ale czemu tak dużo i z roku na rok więcej? Chuj mnie strzela jak przychodzi rachunek za prąd, później woda, ogrzewanie, śmieci też nie zapomną. Jeszcze gdyby po wypłacie – ale nie, jakby wiedzieli kiedy mi się pieniądze kończą i tym bardziej sfrustrować człowieka i jebnąć mu fakturkę licząc na to, że nie zapłaci w terminie i się mu doliczy po 20-30zł za monity i odsetki… NO CHUJ BY STRZELIŁ TE KSIĘGOWE!!! O ratach za rtv-agd nie wspomnę, bo przesz miały być super turbo extra darmowe. Prawie wręcz ci dopłacają! Jak już to jakimś cudem uregulujesz i zwiążesz chuja z końcem to bank oprze o stół i zacznie dymać za kartę kredytową…

21
51
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Pierdolone rachunki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Napisz jeszcze, kto Cię zmusił do kupowania RTV/AGD na kredyt oraz do zadłużania się na karcie kredytowej. Jaki ten świat niedobry…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nikt go nie zmuszał, narzeka tylko na chujnię z powodu rat. miały być super turbo exra darmowe, a wyszło że trzeba płacić ; ]

    0

    0
    Odpowiedz

Samotność

O wiele mogę narzekać w moim życiu. O to, że jestem niski (dla faceta to naprawdę chujnia), o to, że nie mam zbyt wiele kasy, i że w szkole trzeba czasem popracować. Tak naprawdę to jest nic. Jedynie kłopoty, z którymi boryka się każdy w moim wieku. Trochę powierzchowne. Niektórzy wręcz uważają, że jestem w porządku gościem i może nawet dobrym człowiekiem. Czasem dostaję komplementy, ale co z tego skoro tak naprawdę jestem samotny. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad swoim życiem. Niczego szczególnego nie osiągnąłem. Niektórzy powiedzą – a co w tym wieku chcesz osiągać? Albo, że wcale nie jestem taką łamagą. Być może, ale to wszystko powiedzą mi tylko KOLEDZY czy też ZNAJOMI. Doszedłem do wniosku, że nigdy nie miałem przyjaciół… nawet jednego przyjaciela. Uwierzcie mi, to boli jak skurwysyn. Zakochałem się w dziewczynie. Nie radzę sobie najlepiej z ludźmi, więc i z nią było mi trudno (nawet jej nigdy nie wyznałem moich uczuć). Wszyscy znajomi ze szkoły żartują ze mną i rozmawiają, ale mówimy zawsze tylko o pierdołach, o których równie dobrze można w ogóle nie mówić. Chciałbym się komuś wygadać, ale ludzie maja swoich przyjaciół i najwyraźniej nie potrzebują nowych. Niektórzy pewnie i by mi pozazdrościli chociaż takich kontaktów z ludźmi, ale mnie chyba najbardziej boli ten brak miłości. Nie mówię, że lubię tylko ludzi smutnych, którzy by mi się zwierzali ze swoich problemów, bo nie tylko nimi człowiek żyje, ale rozmowa o niczym już mnie czasami męczy. Poza tym to ja zawsze słucham, a odnoszę wrażenie, że mnie nikt nigdy nawet NIE CHCE wysłuchać. Sam przez to też nie potrafię się przed nikim otworzyć. Błagam! Ja chcę przyjaciela albo jeszcze lepiej przyjaciółkę!! Nikt mnie nawet nie podejrzewa o takie problemy (chyba ze mnie niezły aktor). Cały czas zdaję się wszystkim być wesoły, bo całe życie gram i udaję. Za każdym razem kiedy wydaje mi się, że gdy się do kogoś zbliżam, a on/ona mnie o coś prosi to robi to interesownie i wcale mnie nie lubi tylko potrzebuje mnie do odwalenia roboty(czy to moja wada?). Riedel śpiewał „Samotność to taka straszna trwoga”… miał rację… nikomu nie życzę by naprawdę zrozumiał te słowa… lepiej żyć nie znając ich znaczenia.

34
61
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no to drogi chujowiczu, masz chujnię.. miałam podobną sytuację jakieś 2 lata temu i wiem jak zajebiście boli brak przyjaciela; tylko koleżanki czy koledzy do pokłapania bez sensu dziobem.. Ale to się zmieniło.. Znalazłam naprawdę prawdziwych przyjaciół, i oni mi nawet zastępują brak miłości w życiu 🙂
    wierzę, że chujnia się w końcu od Ciebie odwróci i tak jak ja znajdziesz gdzieś prawdziwego przyjaciela!
    a co do wzrostu, to już nie przesadzaj.. są laski, które bardzo lubią wysokich facetów, ale to wcale nie przekreśla tych niższych! mi np. to obojętne, oby był wyższy ode mnie, a o to nietrudno, bo sama mam 1,6 m wzrostu 😀

    pozdrawiam Cię towarzyszu w chujni, życzę Ci wesołych świąt 😀

    ps i jeszcze jedna rada: co do dziewczyn, musisz się jakoś przełamać, bo to jednak zazwyczaj faceci muszą przejąć inicjatywę 😛
    może poćwicz charyzmę przed lustrem? ;> 😛

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Doskonale Cię rozumiem. Tylko, że ja nigdy nawet się nie zakochałam. Raz nawet z kimś byłam, ale trwało to bardzo krótko bo nie potrafiłam się zakochać. Nie wiem z czego to wynika, ale przecież w wieku 18 lat nie można być wypalonym emocjonalnie do tego stopnia! Cóż pozostaje tylko mieć nadzieję, że kiedyś zjawi się osoba która odrodzi we mnie jakieś ldzkie uczucia… Pozdrawiam i życze wytrwałego trwania w chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. polecam książke Anthonego De Mello – Przebudzenie , jeśli ją zrozumiesz to nie będziesz juz miał takich „problemów”

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jakże Cię rozumiem. Ja mam wrażenie, że nie pasuję do tego świata.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No to masz koleś problem :/ Idź do psychologa, może Ci pomoże 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. muszę przyznać, że też odnoszę podobne wrażenie ostatnimi czasy. masz mnóstwo znajomych, ze wszystkimi masz zajebisty kontakt, ale jak pewnego dnia przestajesz mieć przyklejony do twarzy uśmiech, to nikt nie kwapi się do wyjaśnienia dlaczego. (choć w sumie o to jeszcze pewnie spytają, choć niestety z czystej ciekawości. poznają przyczynę, ale wnikać nie będą.) nie wiem, czy to kwestia ludzi, czy słynnych 'dzisiejszych czasów’. brakuje czasem takiej normalnej rozmowy.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. ej człowieku, nie smutaj, znam wielu niskich facetów, którzy mają fajne laski, musisz się bardziej otworzyć przed ludźmi lub jakąś konkretną osobą i sam zapracowac na swoje szczęście. poza tym wymagaj też od innych, a nie tylko ty ich słuchasz i pomagasz. na przyjaźń też trzeba zapracować, to powlny proces oswajania, pozwól się czasem komuś bardziej poznać;-)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Niby chujnia, ale każdy przeżywa dziwny okres w którym zaczyna coś chcieć np. koleżankę lub przyjaciela, lecz ciężko mu to przychodzi, bo wcześniej tego nie „przećwiczył” tzn. jeżeli czujesz potrzebę rozmowy przestać udawać i się komuś zwierz, bo może więcej jest takich ludzi jak Ty, którzy tylko udają, a czują się samotnie. Wydaje mi się, że ktoś taki się znajdzie. Jeżeli chcesz koleżankę musisz działać i jest to jedyna słuszna odpowiedź, bo nawet jak ona też coś czuje, zniechęca się widząc Twoją bierność. Chujnia będzie jak wszyscy Ci powiedzą spadaj!!! Ale na pewno ktoś się znajdzie, bo większość tak jak Ty ma maskę. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ehmmm… to co napisałeś dotyczy 50% ludzi i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Konrad, to Ty? To przestań wkładać te białe garniturki i zgrywać Al Capone – bo to żenada i w końcu ktoś sie wkurwi i dostaniesz wpierdol. Pokaż swe prawdziwe, wrażliwe oblicze. Przyjaciela szukaj, ale nie przyjaciółki. Lepiej chuja do dupy dostać pod prysznicem niż przyjaciółkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. doskonale rozumiem

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do kolegi z 3 komentarza: Ta książka rzeczywiście może pomóc, jest tam sporo prawdy ale jest i sporo bzdur. Jeśli nie jest sie „przebudzonym”(nie myśli śię samodzielnie) to radze odstawic książke, bo może z człowieka wyprać resztki jakich kolwiek uczuc.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. DO komentarza piątego: Tak, tak bo psycholog wie najlepiej…jasne…
    Wiem, co czujesz, tez tak mam…
    Wszystko mnie zachwalają i podziwiają, jaka fajna dziewczyna i atki chuj!!! Jestem sama jak palce

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Do komentarza 13. Może jesteś samotna, bo paradoksalnie zbyt zajebista i wszyscy myślą, że kogoś masz, lub że zbyt wysokie progi. Ja znam ten ból. Laski uważają mnie za Boga i się boją.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ale chujnia, lepiej nie szukaj przyjaciółki, bo to może się źle skończyć.
    Ja sama, chyba chcę czegoś więcej od mojego przyjaciela, ale on nawet tego nie widzi 😀
    Szkoda, bo przypierdalają się do mnie ludzie, z którymi nie mogę się zaprzyjaźnić, a co dopiero ich kochać. Chujnia jak sto-osiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ja miałem ten sam problem ale postanowiłem olać to wszystko to całe życie nie mam uczuć i komunikuje się ze światem tylko za pomocą internetu zabijając czas jest coś w rodzaju choroby o nazwie hikikomori

    0

    0
    Odpowiedz
  18. nie wiem czy przyjaciółka to dobry pomysł. Łatwo się zakochać i będzie chujnia. Chyba mam podobny problem. NIby tylu znajomych, mówią że są przyjaciółmi, ale czy ja wiem.. w ogóle przyjaźń to trudna sprawa. Czasem trzeba na przyjaciela pracować latami. Mi chyba średnio idzie, bo ostatnio moja najlepsza przyjaciółka od 12 lat powiedziała, że już się nią nie czuje. A teraz mi pisze codziennie, że jestem jedyną osobą, na której może polegać. Trochę za późno się zorientowała. Głowa do góry i do przodu!

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnio przyjdź

Droga chujnio! Piszę do Ciebie ponieważ dawno się nie widzieliśmy. Martwi mnie to. Chociaż teraz mam dobrą pracę, kochającą dziewczynę i wszyscy moi bliscy żyją, i w sumie to nie mam się czym martwić, to jednak trapi mnie Twój brak! Wiem, że w końcu do mnie przyjdziesz ale zrób to jak najprędzej, bo oszaleję! Jeśli będziesz z tym zwlekała, to obawiam się, że wszelkie małe kłopoty się skumulują i wyjdzie megachujnia. Także, droga chujnio, przyjdź jak najprędzej i umiarkowanie obdarz mnie swą niełaską.

23
57
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Chujnio przyjdź"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. onegdaj posiadałem podobny stan. wtedy zastanawiałem się co jest nie tak. i po dwóch tygodniach chujnia przyszła. uderzyła mnie swoim zwyczajowo silnym podmuchem i od razu poczułem ,że znów żyję i że znów jest chujowo. więc drogi chujowiczu nie martw się. chujnia nadejdzie wkrótce. prawdopodobnie dziewczyna Ci chujni (cipni) przysporzy. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ach… nic, tylko pozazdrościć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie ma czegoś takiego jak chujnia umiarkowana…jak się jebie to się jebie na całego…

    0

    0
    Odpowiedz

PKP cz.2

Z pociągami przeczuwana chujnia! Podwyższyli kasę to mogliby przynajmniej punktualnie jechać, a nie stanie w polu. I stoi, a ty razem z nim ściśnięty jak poślady świerzaka pod prysznicem we więźniu. Chuja się zmieniło, tak samo tarabanie się tą puszką jak tarabaniłem i muszę się tarabanić. Chuj w dupę kolejarzom – kanarom, maszynistom i grubym babom z kas. PKP przez małe p!

18
55
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "PKP cz.2"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No ale co ty myślałeś? że jak podniosą bilety o 5zł to będziesz miał skórę w przedziałach i Internet? Człowieku, ogarnij się. Poczytaj o rynku energii (i rosnących kosztach) i takim czymś jak inflacja. To normalne, że ceny kiedyś podniosą…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. autor komenta 1 ma niestety rację..

    co nie zmienia faktu, że fajnie byłoby jeździć „wymarzonymi” pociągami 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może i wszystko kosztuje, ale nie da sie ukryć ze PKP jest sto lat za Murzynami. Tyle się płaci za bilet miesięczny a żadnego komfortu podróży. Ani książki poczytać, bo żarówa zaraz przygaśnie, ani się zrelaksować bo 50-letni pociąg zatrzyma się polu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Powiem tak-do jazdy koleją w Polsce trzeba mieć zdrowie i być miłośnikiem kolei…tak jak ja…jakbym miał co dzień dojeżdżać do roboty między miastami to bym się załamał…
    O zmianach komfortu w najbliższym czasie naprawdę możecie zapomnieć…jedyną firmą która coś robi w tym momencie są Przewozy Regionalne(zakupienie lokomotyw Traxx,połączenia InterRegio naprawdę konkurencyjne czasowo i cenowo)oraz lokalnie Koleje Mazowieckie(zakup Flirtów i Bombardierów 2 lata temu oraz modernizacje wszechobecnych kibli)Intercity niestety ma swoje pośpiechy,expressy a nawet eurocity w dupie…
    Ale na chuj w dupę kolejarzom nie pozwolę-w 90%(jak na razie przez tyle co jeżdżę liczbę kutasów-kolejarzy można policzyć na palcach jednej ręki) są to ludzie z pasją,którzy starają się jakoś ten cały pierdolnik poskładać.Nie ich winą są chujowo ułożone rozkłady(byle nie zdążyć na pociąg konkurencji),stan torów taki że między Skierniewicami a Łowiczem jedzie się godzinę(szlakowa w wielu miejsach 30km/h:(,rozlatujący się tabor(no ale podmiejskie kible to skład który jest najdłużej eksploatowanym na świecie i jeszcze się kręci:),upierdalanie całej masy połączeń itd itp…ryba psuje się od głowy…
    Podłączam się pod chuj w dupę renomiarzom(bo konduktorzy w barwach którejś ze spółek pkp to ludzie z klasą,nieraz poszli mi na rękę)no i tym grubym babskom z kas-sporo jest miłych ale czasem zakupienie biletu bardziej skomplikowanego niż stąd-dotąd graniczy z cudem…(chociaż tu też są wyjątki u siebie w kasie w Piastowie jak kupowałem miejscówkę na Hefajstosa z Parady Parowozów w Wolsztynie to dostałem go bez mrugnięcia okiem i jakichkolwiek problemów:)

    0

    0
    Odpowiedz

Kolęda

Zaczynając od tego, że kto wymyślił to łażenie księży po domach? Dobra, niech przyjdzie, niech siądzie i pogada jak człowiek z człowiekiem… Ale nie, że musisz lecieć, patrzeć kiedy wielki pan przyjdzie. I to oczekiwanie rodziców kiedy przyjdzie, siądzie i będzie myślał ile mu dadzą w kopercie. I tak myśląc o tym, że czeka mnie kolejna taka szopka, zastanawiam się co się stanie w tym roku. Np. 3 lata temu ministranci nam drzwi wypierdolili [zostały im w rękach], następnego roku przyszli tak wcześnie rano, że nawet listonosz nie przychodzi tak wcześnie… Ojciec spał, matka się kąpała, ja w piżamie i w ogóle. Co w tym roku? Aż się boje… I ja się pytam teraz… po chuj taki cyrk?! Jeszcze przyjdzie, siądzie i się pyta jak się nam żyje, a co mu powiem, że chujowo ?! Do tego wychodzi i tylko patrzy czy wyciągasz kopertę, czy nie? Jeśli nie, to będzie tak długo pierdolić, aż mu dasz. Jebane zwyczaje…

25
47
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Kolęda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to po co go wpuszczasz? bądź nonkonformistą. i nie daj się klerowskiej manipulacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. bądź nonkonformistą i nie daj się jakiejkolwiek manipulacji, przedmówca ma rację. jeśli Ci to nie pasuje to tego nie rób, nie ma przymusu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. cóż, ja tam jestem katolikiem, ale jak Cię to wkurwia, to po co się męczyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. towarzysz narzeka na łażenie księży po domach. jestem całym sercem z nim. otóż chodzi o to, że jestem wierną kościoła greckokatolickiego i jak do mnie przychodzi mój ksiądz to jeszcze ok, jeszcze zdzierżę.. nawet kasą sypnę. Ale gdy mi się pcha na chama do domu z brudnymi buciorami ksiądz z pobliskiej parafii rzymskokatolickiej i jeszcze oczekuję, że mu dam kopertę, no to po prostu mnie coś trafia! parę lat temu powiedziałam księdzu że nie życzę sobie tych wizyt, a on nadal.. rok w rok.. ;/ zobaczymy jak w tym roku. jak przyjdzie to zajebię.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zwyczaje są piekne ;-p to preciez czesc naszej kultury. A co do tej kolędy i pieniedzy to nienawidze jak religia przybiera charkater instytucji. Dla mnie księża to rzecz zbyteczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A ja księdza nie wpuszczam ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jebać kler!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. przez kolędę nie będzie u mnie mojej dziewczyny na Sylwestra – bo kurwa chodzą po kolędzie 1go. A idź pan w chuj! oczywiscie musi byc na tym i tak przez to spedzimy sylwka w domu. chujnia!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. a ja księży pierdolę

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Tylko na to czekają

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Słusznie-nie chcesz,nie wpuszczaj.Skończmy z pseudoreligijnym zaściankiem i oddzielmy kościół od polityki.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. nikt Ci nie każe księdza wpuszczać, po to chodza ministranci wcześniej żeby wiedizeć czy chcesz czy nie. i tyle. kasy też dawać nie musisz, ja nie wiem czemu ludzie sobie ubzdurali, że trzeba.. i jeszcze czasem ja zapomną to za księdzek na klatkę wybiegają z kopertą.. jako osoba mająca dobry kontakt z księżmi wiem, że nie czkejaą oni na koperty.. no chyba, że to jakiś stary księżulo z wioski;] to inny gatunek księży;P

    0

    0
    Odpowiedz

Facet

Temat oklepany, stary jak świat. FACET. Mówią, że kobiety są niezrozumiałe, ale powiedzcie mi kto zrozumie faceta?! Umówiłam się na randkę z jednym takim. Wszystko ok, spotkanie bardzo miłe, fajna rozmowa, myślę, że będzie coś więcej. Mówi nawet, że chce się umówić na drugie spotkanie. Powiedziałam, że umówimy się w szkole (chodzimy do jednego liceum)… Ok. Do szkoły jednak nie poszłam, bo się przeziębiłam. Cały weekend do mnie pisał, że na niczym się skupić nie może, że myśli o mnie etc. W poniedziałek gdy przyszłam do szkoły on zachowywał się jakby mnie nie znał. ;// Nic z tego nie rozumiem. Wkurzył mnie tym, na początku nawet bolało, ale sobie pomyślałam, że w dużym mieście mieszkam i z 1 710 05 ludzi to połowa to faceci i na pewno znajdzie się jakiś…

24
51
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Facet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. statystycznie facetów jest troszkę mniej niż kobiety więc nie połowa ;p dodatkowo skoro chodzicie oboje do liceum to on raczej nie jest jeszcze facetem tylko chłopakiem. jeśli jeszcze nie rozumiesz różnicy to za kilka lat z pewnością zrozumiesz. no i trzecia rzecz. nie mógł się z Tobą spotkać więc tym bardziej tegi chciał. tak to działa. a potem.. jak już mógł to pewnie obleciał go niepowodowany niczym sensownym strach i zrobił jak zrobił. moje spojrzenie. śrut

    1

    0
    Odpowiedz
  3. moja droga, facetów to proponuję sobie szukać ale starszych 🙂 co by nie było wy kobitki myślicie o wiele dojrzalej niż większa część z grupy facetów. Nie chodzi tutaj o szukanie jakiegoś gościa przed 30. ale o przynajmniej dwa lata starszego.
    Wiem o czym mówię, bo sam jestem facetem i do tej pory taka konfiguracja wiekowa najlepiej się sprawdziła – mam 3 lata młodszą dziewczynę i większość koleżanek również w jej wieku (nie tylko związek, ale ogólnie relacje damsko-męskie zdecydowanie lepsze).
    Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. haha miałam to samo z moim. gadaliśmy non stop, odprowadzał mnie do domu i w ogóle, a w szkole jakby mnie nie znał. później jak już zostałam oficjalnie jego dziewczyną było ok. nie jesteśmy już razem, ale nie żałuję tych trzech lat i życzę każdej dziewczynie takiego pierwszego chłopaka 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Taa dojrzałe…mam 24 lata,zazwyczaj zadaję się z kobietami w wieku 30-40 i taka samo głupie jak 20latki…

    0

    1
    Odpowiedz
  6. śrut tym głupim babom ! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Najlepsze są szestnastki. Ja mam po 40, bajerek, ładny ciuszek, zęby na wierzch i dupconko do rana. Głupie, chętne, zazwyczaj na nygusa się kochają więc nawet się nie musisz specjalnie starać.

    0

    1
    Odpowiedz

PKP

Od dziś zmienia się rozkład jazdy pociągów. Ma być super zajebiście – szybko i tanio. Czy szybko, okaże się jutro ale już dziś już mnie wkurwili bo podnieśli cenę biletów na osobowe. Tygodniowy wrósł o 10zł, ciekawe ile miesięczny. I ciekawe za co? Tak samo będę się tłukł ściśnięty na stojąco jak do tej pory. Chuj z tymi pociągami!

20
65
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "PKP"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jako miłośnik kolei powiem Ci tak-coroczna zmiana rozkładu jazdy połączeń w praktyce oznacza tylko upierdolenie sporej ilości połączeń na liniach o znaczeniu lokalnym oraz kosmetyczne zmiany godzin kursowania.Tak na tłok nic nie poradzisz…kiedyś się jeździło piętrowymi bipami i było dobrze,teraz tłuc się trzeba EZTkami i nic się na to nie poradzi:(

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejsza „młodzież” :/

Żal mi dzisiejszej młodzieży, której miarą zajebistości jest to ile wychlali wódy na imprezie i czy zaliczyli zgon, czy rzygali i po jakim czasie (albo ewentualną opcją jest też to ile lasek zaliczyli danego wieczora). Sama zaliczam się do młodzieży i w ogóle nie mogę tego pojąć. Jakby nie mogli przed kolegami zaszpanować czymś innym. Rzygam n takich ludzi. Po prostu to jest żenada!!! Tyle mogę powiedzieć na ten temat!

43
53
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Dzisiejsza „młodzież” :/"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mnie też to dziwi, że panuje przekonanie, że udana impreza to jest tylko wtedy gdy zaliczysz zgona. Nonsens. Dla mnie udana impreza to taka, na której się wybawiłem, pośmiałem, poznałem nowe osoby, a po za tym wiem co się na niej działo.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. zgadzam sie z autorką posta. fakt, już jako przedstawiciel nie-młodzieży.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. niestety, to żniwo polskiego podejścia do edukacji i norm etycznych. Bogaci po cichu dbają o swoje dzieci a motłoch jest uchachany gównianymi programami w tv i dumny z szamba w ktorym siedzi po szyję. I nie ma przeproś. Gówniana egzystencja i żywot kaczki co je i sra – to przyszłość tej młodzieży

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dzisiejsza młodzierz + media = dziury w mózgu. To jest wpływ obcych kultur. Dziecko obejrzy głupkowaty film typu american pie i juz ma ustawiony system wartosci ala dziecko z USA, no bo to przecierz fajne i na topie. Chwała, że jeszcze są ludzie którzy myśla normlanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. cholerna racja, tak to jest niestety z nami. To znaczy większością z nas.. Nie lubię poniedziałków, bo szkole zaraz wszyscy się „chwalą” co oni nie robili w weekend.. ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mlodzież jest ogólnie słaba, dlatego swoją siłę i wytrzymałość chce pokazywać we właśnie taki, jakże żałosny sposób.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. nie powiem bo fajnie jest się upić, ale niektórzy to mocno przeginają

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zgadzam się z autorką posta. Ja sama mam trochę inne podejście do alkoholu, po prostu na imprezach raczej nie piję a jeśli już to bardzo mało. Po prostu nie uważam to za konieczne do dobrej zabawy. Jak dotąd na wszystkich takich ,,bezalkoholowych” imprezach świetnie się bawiłam i nie żałuję swojej decyzji, chociaż oczywiście zawsze znajdą się osoby, które mnie wyśmieją, ale staram się nie zwracać na nie uwagi, bo przecież przez bandę kretynów nie będę zmieniać swojego zdania…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. „To jest wpływ obcych kultur”
    Sam dr Joseph Goebbels by tego lepiej nie ujął ( podpowiedź: brzmi bardzo szowinistycznie). Akurat dozgonne picie wódy nie wzięło się w Polsce z USA. Chlańsko to typowy sport Polaków.
    Media lansują modę, a moda ma nakręcać sprzedaż kondomów, alkoholu, trendy ubrań etc. coraz młodszym ludziom. Jak się pozwala dziecku oglądać mądre programy na MTV to nic dziwnego, że sieka w głowie i tylko się kurwić i upodlić.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Taka będzie Reczpospolita jaka jej młodzieży chowanie…a ja bym tę młodzież pochował 10 metrów pod ziemią…
    Nie ukrywam używki lubię…ale jakiś cel w życiu też mieć trzeba…

    0

    0
    Odpowiedz

Jebane poniedziałki

Zacznę od czegoś przyjemnego… Piątek wieczór, słodkie lenistwo, baletów czas zacząć, imprezy trwają, masz zgon za zgonem, wracasz nad ranem do domu, kładziesz się spać. Wstajesz rano skacowany ale szczęśliwy, bo wiesz, że dzisiaj sobota i możesz to powtórzyć! Więc powtórka z rozrywki. Następny dzień – niedziela. Leczysz kaca, śpisz do południa, jesz obiadek u cioci i nic Cię nie obchodzi. Dopóki nie nadejdzie poniedziałek. Nie ma to jak myśl, że znowu musisz zapierdalać cały tydzień, i że do kolejnego weekendu tak daleko! Ogarnia Cię smutek, łapiesz depresje, nawet herbatka z dziurawca nie pomaga! Nic tylko się najebać i pójść spać 😉

30
56
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Jebane poniedziałki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. cóż za ironia.. ;/
    polecam przeczytać tekst powyżej i zastanowić się nad sobą ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Heh nie rozumiem w czym masz problem 😉 Chyba nikt nie lubi poniedziałków – nieprawdaż? Czy może Ty z chęcią pędzisz do pracy bądź szkoły w poniedziałek po weekendzie?Hmm…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pierwszemu komentarzowi chodziło chyba o to żebyś przeczytał/a tekst „Dzisiejsza „młodzież” :/”, który jest zaraz nad Twoim 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Żenada…idż pan w chuj z takim postem…

    0

    0
    Odpowiedz

Nowa kanapa i rozpierdolone dzwi

Nie dawno zamówiliśmy nową kanapę, wczoraj nareszcie przyszła. Przyszedł jakiś mały, chudy, szczerbaty facet z kanapą, jak akurat mój ojciec był na kiblu, więc moja mama musiała odebrać to cholerstwo. Lało jak chuj i było ciemno. Ojciec wyszedł i razem z matką musieli spróbować wcisnąć to gówno przez drzwi. Pchali w tą i w tamtą przez jakieś 20 minut. Potem mój ojciec raz silnie popchnął i… drzwi się rozjebały! Ale kanapa przeszła. Była biała, a teraz jest czarna. Ojciec przeklina, matka się drze, a ja tak się ryję jak nie wiem. Dzisiaj rano schodzę na dół, a tu zimno jak na Syberii…

41
55
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Nowa kanapa i rozpierdolone dzwi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahaha, ale z Ciebie podły gówniarz! xD a najlepsza to ta ostatnia linijka jest, co ona ma do rzeczy w ogóle?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to jeden z tych kretynów, półmózgich idiotów któremu trzeba pogryźć chleb przed połknięciem. Stał pewnie z rozdziawioną japą bo żeby pomóc to mu do łba nie przyszło. Powinni go wyjebać z chaty przy pierwszej okazji albo zamienić na wakacjach w Tunezjii na paczkę fajek…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie ma drzwi, to i zimno w domu =D

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jak to co? przecież drzwi się rozjebały, jak o tym wspomniał wyżej autor! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a co ty wtedy robiłeś? oO
    patrzyłeś jak leje w chuj i jak drzwi się wyjebują? -,-’
    zastanów się gówniarzu

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś głupi gnój i nic więcej!!! Młody idiota który cieszy się z tego że starzy kupili wyro żebyś nie siedział na kartonie przy ścianie i przez przypadek rozjebali drzwi a ty się cieszysz baranie!!! Żebyś jeża na kamieniu wysrał za to chamstwo i brak rozumu!!!

    0

    0
    Odpowiedz