Nienawidzę, kurwa, komarów!

Jak chujnia człowieka dopadnie, to nie ma przebacz. Najpierw telewizor zdechł (od dwóch miesięcy w serwisie), a teraz jeszcze pierdolony komar wleciał mi do obudowy komputera i zadomowił się na karcie graficznej… Pierdut, zwarcie i pamięci padły! To musi być zemsta jakiegoś komara przechuja za wszystkich jego kuzynów, których codziennie na suficie kapciem rozgniatam. Mało im, że krew ssą, pijawy jedne, teraz jeszcze za psucie komputerów się zabierają. Po co takie cholerstwo w ogóle żyje?! Śrut Przechuj jak stąd na Kamczatkę.

26
51
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Nienawidzę, kurwa, komarów!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Za ostatnie zdanie zginiesz od komarów…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Komar to jest zwierzę, kurwa jego mać
    Jak cię nie ujebie, to nie może spać
    Czy ty widzisz komara jak mu dupa świeci?
    Przypierdol mu gazetą dalej nie poleci

    1

    1
    Odpowiedz
  4. trza zainwestować w jakiś lep, lub raid, co je niby odstraszy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Zero spokoju

Są takie dni w roku, kiedy ma się chwilę tylko i włącznie dla siebie. Tylko dlaczego kurwa za przeproszeniem, właśnie wtedy wszyscy, których masz dosyć muszą akurat sobie przypomnieć o twoim istnieniu i dzwonią do ciebie co 3 min na to przeklęte urządzenie, którym jest telefon komórkowy?? I co, odbierzesz telefon od kumpla z pracy i powiesz „sorry, nie chce mi się z Tobą dziś gadać’? Kurwa, nie zrobisz tak nigdy. Tylko wymyślasz w chuj wymówek i przekrętów, dlaczego to nie odbierało się telefonu… kurwa, a pomysłów z wiekiem coraz mniej. chuj wielki i szelki

24
44
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Zero spokoju"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. złośliwość świata – niektórzy by chcieli żeby do nich ktoś zadzwonił i namówił na jakie piwko, ale nie – ja siedzę w domu i kurwa mnie z nudów strzela. Nie mam dobrych znajomych i do tego w chuj problemów ze sobą samym żeby sobie dobrze zorganizować życie towarzyskie. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
    1. zacznij wędkować

      0

      0
      Odpowiedz
  3. wyłącz komóre i śrut !

    0

    0
    Odpowiedz
  4. najprostsza rada z możliwych to kurwa nie odbieraj telefonu !!!!!! od osób z którymi nie masz ochoty prowadzić konwersacji lub wyjść na browca nikita

    0

    0
    Odpowiedz

Zgubiony portfel

wyszedłem z roboty z portfelem, w domu już go nie miałem. Chujnia niemiłosierna. Miałem w nim wszystkie dokumenty, karty itp. Znowu będę musiał zapłacić tym urzędowym nierobom stówę za wyrobienie nowych, co dla mnie, studenta to majątek! :-/ KURWA ! śrut w chuj! Chodź liczę, że w tym świecie – pełnym zła, znajdzie się dobry człowiek i odda portfel na policję. Kasę niech sobie zatrzyma, tak majątku nie znalazł.

19
41
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Zgubiony portfel"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Współczuję, przerabiałem to samo. Śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Witaj chujowiczu. Byłem w podobnej sytuacji. Czekałem weekend, aż znajdzie się dobra istota i przyniesie bądź wyśle dokumenty. W portfelu miałem prezerwatywę i podejrzewam, że jakaś katolicka łajza go znalazła, co wiąże się z ukaraniem grzesznego młodego człowieka. Dokumenty wyrabiałem przez 1,5 miecha. Śrut w chuj i życzę pozytywnego zakończenia tej historii.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie licz raczej na odnalezienie… chociaż, kto wie ;] ja jakimś cudem nie zgubiłem jeszcze niczego! Ale jakiś miesiac temu znalazłem z kumplami portfel na takim masowym spędzie w małej miejscowości, cos al’a festyn. Kumple, nie wiem czemu nie chcieli się go tknąc, więc wziąlem portfel do kieszeni, stwierdzilem, ze zaraz zaniose na psy – akurat jechał patrol, ale nie chcieli wziasc kazali zapierdalac na posterunek. W portfelu bylo jakies 70 dych i dokumenty, zdziwicie się, ale jakos nawet mnie nie ruszyło, żeby zajebać. Poszedlem z kolegami po kilka win, bo stwierdziłem, że nie wejde na komisariat trzeźwy, – historia zakonczyla sie w ten sposób, że podczas picia wina, kręcił się jakis kolo i jakby czegoś szukał – zapytalismy się, czy czegoś nie zgubił, okazało się, że portfel :D. Wyjąłem dowód, przepytalem go z nazwiska, imienia ojca i matki, miejsca zamieszkania – zgadzało sie, morda też ta sama. Oddałem portfel, drechu (tak, to był drecho – którzy zazwyczaj mi chca najebać za dłuższe włosy :D) w ramach wdzięczności odpalił 20 zeta na poł litra. Symboliczną flaszke na trzech mielismy za free. Bo trzeba być człowiekiem a nie chujem – jak widać nawet dres sie takim nie okazał i odpalił za znaleźne. Tak powinno być zawsze. Życze szczęśliwego finału sprawy.

    0

    0
    Odpowiedz

Orange GO… i chuj

Od lat mialem telefon w Erze, ale postanowiłem odpalić drugi telefon w Orange, jako, że mam tam wielu znajomych i chcialem miec po prostu taniej. Dostalem pocztą starter – no kurwa, nie dalo sie go aktywować w żaden sposób. Ciągle, że zły kod aktywacyjny albo strona dalej się nie chciala otwierać. Trudno – zamówiłem drugi. Tym razem udało mi się aktywować kartę za drugim razem, za to nie moge zalogować się do orange on-line, mimo, że mam założone konto. No co za gówno… Ta ich strona jest o chuja potłuc, nic tam nie działa jak trzeba. A co mnie najbardziej wkurwiło? Pisało, żeby doładować konto bo inaczej starter straci ważność… mialem jeszcze 10 zeta w portfelu, wiec kupilem doladowanie za dyche… sprawdzam stan konta i co? No jest ta dycha na koncie, ale wazne tylko… 4 dni a po tym okresie dycha przepada. No chuj mnie strzelił! Chyba w żadnej sieci nie ma tak, że środki na koncie przepadają Oo. Rozumiem, zablokować połączenia wychodzące, ale żeby forsa przepadała? Nie jest to może jakąś wielką chujnią życiową, ale wkurwili mnie tym.. Pierdole to, może i w Erze drogo, ale mam u nich telefon juz 9 lat i nigdy nie było tego typu chujni. Obsługa była zawsze na najwyższym poziomie.

23
55
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Orange GO… i chuj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. w Orange GO środki z konta również nie przepadają. Co prawda znikają, ale wracają zaraz po kolejnym doładowaniu, czyli coś na zasadzie blokady środków, która jest w każdej sieci. Chujnia więc nieuzasadniona;] radziłbym wstać od kompa, wyjść ze swojego pokoju i przewietrzyć się. Może do salonu Orange po jakieś informacje…? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Chuj z Ciebie. Kwadratowy.

      0

      0
      Odpowiedz

Sąsiedzi w dupe jebani

U mnie w kamienicy mieszka stary cap, który przywalił się do mojej anteny krótkofalarskiej, że niby zakłóca mu… no to… jak to sie nazywa… aha… TRWAM TV. No to ide pokazuje mu pozwolenie, mówie prymitywowi, że tylko odbieram (nasłuchuje pogotowie, straż i takie tam), a nie nadaje więc o zakłóceniach nie ma mowy – a dziad dalej swoje – nasyła na mnie PAR (Państwowa Agencja Radiokomunikacji). To ja mówie że słono zapłaci – a on swoje. I chuj mu w dupe. Niech robią pomiary – cap zamiast lać kase jedynej słusznej stacji radiowej i tv, zasili kabze PAR-u. Sąsiadów walić w pyte. Śrut!

23
50
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Sąsiedzi w dupe jebani"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zgadzam się „sąsiadów walić w pyte” Ja mam „psychola” za ścianą i też nie jest lekko…..:( Ale on jest na tyle głupi, że robi ciągle awantury i psy są u mnie pod chatą raz w tygodniu….przejebane…:(((

    0

    0
    Odpowiedz

Ból bolący

Aj tak się stało, pewnej nocy, gdy pełnia księżyca była, trzydziestego pierwszego lutego. Szedłem sobie, biegłem raczej, po cegłach a bo i to dwa i pół metra nad ziemią było. No to biegłem i skoczyłem. Ale nie skoczyłem za bardzo skocznie, tylko tak do dołu poleciałem. A że w spadochron wyposażony nie jestem to i na glebę dupą upadłem. I łokciem. I dupa mnie teraz boli i łokieć i duma, bo na to kilka dziewczyn i chłopaków patrzyło. Hej!

18
42
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Ból bolący"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem co zażywasz ale zmień tabletki bo 31 luty to tylko w twojej chorej głowie istnieje, no chyba że tam gdzie mieszkasz to jakiś lokalny kalendarz obowiązuje:))
    pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Koncert i jebany pirat

Kurwa! Miałem bilet na najzajebistszy koncert jaki mógł sie przydarzyć w moim mieście. Jakiś… tydzień przed imprezą, jade sobie na rowerku po lesie, wyjeżdżam sobie na legalu na szosę, a tu jakiś CHUJ zapierdala, kurwa, chyba 120km/h, dobrze że się zatrzymałem, bo by mnie rozjebał na tej drodze. Tylko szkoda że jak się zatrzymałem to wpadłem(razem z rowerem) do jakiegoś zajebanego rowu. Oczywiście ja mam szczęście i musiała(!) mi się noga złamać. Chuj z tym że nie mogę chodzić, ja chciałem na jebany koncert!!

28
44
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Koncert i jebany pirat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałeś fart, chujowiczu, jakby cie chociaż musnął tym samochodem to by cię zabił, więc się ciesz że żyjesz

    0

    0
    Odpowiedz
  3. krótko mówiąc masz szczęście w nieszczęściu ..

    0

    0
    Odpowiedz

Poranny wnerw

W piątkowy ranek nie można wprost czuć się źle – po pierwsze jest piątek, po drugie z reguły początek weekendu więc zabawa a przynajmniej brak pracy i wydawać by się mogło, że będzie jak być powinno a tu co…? patrzę w lustro lekko zaspany i okazuje się, że przez noc dopadła mnie chujnia pochodzenia naturalnego, a mianowicie: sprawa zarostu. Dalej chyba nie trzeba tłumaczyć co? W końcu chujnia w procesie powstawania i w całym swym jestestwie postanowiła upodlić nam życie wyrastanieniem zarostu, a pisząc nam mam na myśli bardziej cywilizowaną część świata i to nie tylko tę męską. ŚRUT?!?!?!?!?!

22
34
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Poranny wnerw"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. straszny masz problem…

    0

    0
    Odpowiedz

Legia

Jak można być takim masterem w pierdoleniu wszystkich okazji na awanse do wyższych etapów pucharów europejskich?! Do PU nie potrafią awansować. Do Lm też oczywiście nie. Nawet intertoto jebane odpadło przez tych cwelów, którzy musieli się wpieprzyć na murawę (choć i tak przegrywali). Przychodzę do domu, patrzę- po 1. OK, jeszcze strzelą. Strzelili! Na wszystkich shoutboxach do jakich mam dostęp jak głupi piszę ,,Gooooooooooooooooooooooooooooool 2:1!!”. Jesteśmy w złej sytuacji- przy takim wyniku Warszawiacy odpadają. Ale jeszcze strzelą- Paluchowski, Mięciel, Roger, Iwański czy nawet Giza potrafią wpakować piłkę do siatki. 30 minut to dużo. Słucham tej transmisji radiowej i wkurwiam się coraz bardziej jak słyszę jak akcja za akcją jest marnowana. A to na spalonym, a to w bramkarza strzelił. Możecie mieć mnie za debila, ale wierzyłem w gola w ostatnich sekundach meczu. Zresztą podobnie jak w piłkę ręczną Polska- Norwegia. Ale gdzieżby tam. W ostatnim rzucie rożnym wszyscy piłkarze byli w polu karnym przeciwnika ale bramkarz złapał. Tak, za rok będzie lepiej panie Miklas. Na europejską piłkę już od dawna mam wyjebane, ale polską ekstraklasą się interesowałem zawsze. I chyba przestanę. Awansują do tych europejskich pucharów ale eliminacji nie przejdą za Chiny. To zdanie najlepiej podsumowuje start Legii w europejskich pucharach. To koniec mojej chujni? Otóż nie! Większość moich kumpli jest za Lechem, a tamci Kolejorze awansowali. Wiem, że to niemoralne ale w tej chwili życzę im żeby spierdolili swoje 2 następne mecze w jak najgorszym stylu, bym miał spokój od znajomych.

33
63

Wujaszek kurwa:/

Otóż mój zajebisty wujaszek jest kierowcą TIRa i czasami jeżdze z nim w trasę, zadzwonił do mnie 2 tygodnie temu czy nie polecę z nim do hiszpani, mówie spoko jadę jeszcze tam nie byłem. Był u mnie kilka dni temu dogadaliśmy wszystko że jedziemy itp. Przychodzi dzień wyjazdu, on nie dzwoni, nie odbiera telefonu i w pizdu sam pojechał. To po jakiego chuja mi pisze obiecuje i pierdoli farmazony, a później z łaski swojej nawet nie ściemni mi nic, tylko spierdala sam. Po kiego chuja był cały ten cyrk? Śrut !!!!!!!!

28
38
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Wujaszek kurwa:/"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. już sie wyjaśniło, wujaszek ojebał tel w melanżu i nie mogł zadzwonić, a ktoś z rodzinki pierdolnął farmazon że już pojechał, zadzwonił dziś do mnie że jedzie dopiero jutro i żebym sie pakował:) a cale 2 dni go jebałem że mnie wyruchał!Dzięki Ci śrucie przechuju!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Może wujek zapomniał. Kup mu coś na poprawę pamięci. Np sznur do wiązania supłów.

    0

    0
    Odpowiedz