Mieszkam w bloku i gdy dziś zszedłem do piwnicy to na ścianie obok tuż niedaleko moich drzwi ktoś strzelił sobie kupę. Nie jest to pojedynczy przypadek gdyż ta niewychowana świnia zrobiła to trzeci raz w przeciągu 6 miesięcy. Myślę czy sprawę zgłosić do spółdzielni czy może kupić sobie kamerkę i umieścić ją w swojej piwnicy jest sporo szpar na korytarz więc teoretycznie będę nagrywał ze swojego pomieszczenia. Nie wiem tylko czy jest tam zasięg Wi-Fi jutro sprawdzę a jak nie to może ktoś poleci najtańszą metodę nagania?
Kompleks gołodupca
2018-02-11 17:48Prześladuje mnie całe życie. Za młodu, odkąd pamiętam, byłem za to nieszanowany przez brak koneksji, stanu posiadania a przez to dobrej prezentacji albo zlewany ciepłym moczem. Jestem wiecznie wkurwiony jak widzę że mam zawsze tylko pod górę jak w Syzyfowych pracach albo jak sobie o tym przypominam i jaki to ma wpływ na to w jakim miejscu się dziś znajduje. Złe nastawienie psuje moje zaangażowanie w jakiekolwiek przedsięwzięcia i relacje, ryje mi psychikę kiedy społeczeństwo sygnalizuje mi gdzie moje miejsce. Widzę się jak w bajce Krasickiego o dwóch wilkach: „małyś, smacznyś i w lesie” – a właściwie w ciemnej dupie.
Komentarze do "Kompleks gołodupca"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
pierdol ich i tak umrzesz 🙂 ciepły Zbyszek
20 -
Odpowiedz
Mam to samo. Wszędzie tylko ta propaganda sukcesu. Zawsze piaskiem w oczy i chuj w odbyt, a jak masz dobre serce to musisz mieć jeszcze bardziej twardą dupę niż zwykły obywatel.
151 -
Odpowiedz
„Nie jest biednym ten co posiada mało lecz ten kto pragnie więcej”-jakiś rzymski koleś.
Co prawda wiadomo fajniebyłoby mieć więcej i dąrzyć do tego po mału lecz jak sam zauważyłeś jebie ci się nastawienie już na starcie i uwypukla się cała prawda tego przysłowia.
Myśl o tym jak o doskonaleniu siebie. To nie tym matołom masz coś do udowodnienia tylko sobie. Na tyle na ile nie jesteś od (bliżejnieokreślonych) zależny możesz mieć wyjebane. Nie jesteś ani tym za kogo cię uważają ani tym z jakiego żekomego ciebie się śmieją. Nie wiem gdzie pracujesz ale musisz się postarać zauwarzyć jakiś postęp. Jakąś wartość dodatnią tej pracy. A jeśli takiej nie ma to w miare możliwości ją rzuć i znajdz coś innego. Jeśli nie wyzbędiesz się ciekawości świata to na zawsze gdzieś tam pozostaniesz dzieckiem.Co mogę jeszcze powiedzieć.
Patrząc na dzisiejszy świat nie można nie zauwarzyć bezsensowności tego wszystkiego. Pogoni za niewiadomo czym. Robota ma być naszą pracą i pasją za razema,a nagrodą za to środki na utrzymanie. Ani tego kiedy wydać ani czasu znaleść na prawdziwe hobby. I tak większość ludzi żyje samą pracą w dodatku nudną. Tak na prawdę nigdy ich tam nie ma. Są jedynie hologramami odtwarzanymi non stop z zawieszającej się płyty. Myślami są zupełnie gdzie indziej. Człowiek automat. Spełnił się ideał komunistyczny. Mamy całe multum człowieków pracy. Kim jest po pracy a no nikim nie jest a na pewno nikim ciekawym bez niej. W końcu tylko nią żył.30
Perypetie w sklepie
2018-02-11 17:48Witam wszystkich.
Chciałbym napisać o sytuacji, która denerwuje mnie od paru lat, ale dopiero teraz o tym piszę. Czy Was też denerwują przeważnie starsze osoby w sklepach? No kurwa, uwielbiam gdy nie mogę przejść pomiędzy regałami bo trzy czy cztery sąsiadki nagle się spotkały w sklepie, blokują przejście wózkami w których są góra dwie rzeczy i rozmawiają jak ją bolą plecy, nogi czy jaki to zrobi barszczyk na obiad. Inny rodzaj Januszy w sklepach to ludzie, którzy gdy np. jest jeden dzień wolny od handlu, albo weekend to robią zapasy jakby szła apokalipsa. I tak w sobotę wyjście po bułki do sklepu, 2/3 czasu zajmuje czekanie aż Janusze skasują swoje tony żarcia na niedziele. Nie wiem czy ktoś tutaj z czytających pracuje w sklepie, ja osobiście nie, ale denerwuje mnie, gdy kasjer(ka) daje tabliczkę „proszę do następnej kasy” to te debile się wpieprzają do tej kasy. No kurwa, każdy chce zrobić sobie przerwę, ma inne obowiązki, albo kończy zmianę a głupio jest im powiedzieć klientowi by wypierdalał po prostu do innej kasy i tak klienci się wpieprzają do tej kasy z żadnym poszanowaniem dla pracownika. Wyjście do takiego sklepu np. w sobotę jest przepełnione śrutem aż po brzegi, nie pozdrawiam nosaczy.
Komentarze do "Perypetie w sklepie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
W Biedronce w Wyszogrodzie przy ul. Mickiewicza 16 też jest ten problem. Tłok w pizdu że ho, ho, ho.
31 -
Odpowiedz
tez bedziesz kiedys stary i bedziesz robil to samo i taki ktos jak ty w odniesieniu do ciebie pomysli ,powie ,napisze … ze wkurwia go taki staruch jak ty
23-
Odpowiedz
No i dobrze, to że ktoś jest stary nie uprawnia do bycia chamem.
70
-
-
Odpowiedz
Nie wiem jak autora, ale mnie ogólnie wkurwiają te jebane sklepy.
Co raz jakiemuś debilowi uwidzi się zmiana wnętrza i kurwa zmienia te gównoalejki jakby to miało sprawić, że kupię więcej czy szybciej, tylko się nawkurwiam, że to co zawsze leżało w tej alejce, teraz jest chuj wie gdzie.
Po kurwa maratonie szukania moich produktów, przychodzą te jebane kasy, zawsze kurwa czy to rano, południe, popołudnie czy kurwa noc w jebanym Tesco całodobowym, zawsze są jebane kolejki. Nigdy kurwa wszystkie kasy nie są otwarte i trzeba stać jak debil, chyba że ma się odrobinę szczęścia i w momencie przyjścia pod kasy, akurat otwierają kolejną.
Później jeszcze nie da ci ten kurwiszon kasjerski zapakować i pozbierać się z zakupami.
W małych sklepikach to samo gówno, a do tego drożej. W Żabce i innych gównach napierdolone promocji jakby to był supermarket, a do tego kolejki.
W osiedlowych ceny z kosmosu, do tego gówna przeterminowane, takie same jak w marketach, tyle że drożej i mniej świeże, bo wolniej schodzi. Do tego zazwyczaj mam takie szczęście, że obsługuje mnie jakaś stara baba, która ma totalnie wyjebane i czeka na emeryturę i obsługuje mnie 10 lat, oczywiście nie jestem jakimś pojebem, ale jak widzę takie anemiczne ruchy, to jak ja bym tak pracował, to by mnie wyjebali z roboty już dawno.
Skoro czas to pieniądz, to dlaczego kurwa w każdym jebanym sklepie czy innym gównie kurwa czekam, a potem jeszcze tkwię w tych jebanych korkach.
Ale, żeby jeszcze marnowania życia bez sensu było mało, to kurwa są jeszcze urzędy, banki i inne gówna. Dlaczego kurwa nigdy nie ma tylu ludzi ilu być powinno?92-
Odpowiedz
Człowieku, żebym ja miał takie problemy jak Ty. Nikt Ci nie każe spierdalać z zakupami z lady bo ktoś po Tobie czeka do kasy. Jebaj resztę i rób swoje. Zapakuj zakupy i wtedy odejdź, masz do tego prawo, na ziemi tego robić nie będziesz? Kolejki są i będą większe. Twój wkurw nic nie da. Ale jak otwierają pustą kasę w Lidlu to trzeba się wpierdalać i też być cwaniakiem. Proste nie? Przestań marudzić jak baba.
00
-
-
Odpowiedz
Sama prawda. Od siebie dodam, że w już i tak ciasnych korytarzach nastawiają kolejnych regałów do tego stopnia, że przejście przez korytarze wymaga ciągłych slalomów. A jak się trafi na kogoś starszego i np. niedowidzącego czy też na gówniarzy, którzy traktują sklep jak plac zabaw, biegając wszędzie, to nie ma żadnej pewności, że wyjdzie się ze sklepu żywym. A kiedy już dojdzie się do kasy w Lidlu czy innym Kerfiucie, mając nadzieję, że to koniec, to oczywiście okaże się, że ktoś stojący wcześniej zapragnął jakiegoś luksusowego, niespożywczego towaru z promocji. Oczywiście towar nie ma kodu, więc kasjerka dzwoni do kierowniczki zmiany, więc wyjście opóźni się o kilka minut. Często jeszcze trafi się seniorka lub senior, który przy płaceniu wyjmie rękę pełną ciężkiego szmalu żeby kasjerka przeczesała ten złom, bo klient „nie wie ile ma tych drobnych”, nawet gdy końcówka to jedenaście groszy. Jak człowiek na zakupy po robocie, to powrocie do domu ma tyle energii, że nawet pójście do kibla staje się wyzwaniem. Chuj z tym całym marketingiem.
40 -
Odpowiedz
Dobra chujnia. Serio
20 -
Odpowiedz
Same shit dif day . It is NOT bcauseof Polan .
00 -
Odpowiedz
Jak widzę grupkę ludzi, na przykład na samym wejściu do sklepu, bo sobie pogaduchy uskuteczniają, blokując przy tym całe to wejście, to rzucam tylko „JESZCZE SOBIE KURWA GRILLA ROZPALCIE….” Tępe chuje….
50 -
Odpowiedz
Też to zauważyłem, ludzie pierdolca dostają w tych wszystkich biedronkach… jebani łowcy biedaokazji. Nie chodzi mi tu o ludzi biednych, prostych i skromnych, bo takich to mi żal, tylko o pomieszanie: cebulaka, cwaniaka i beneficjenta 500+ w jednej osobie.
30
Samiec beta
2018-02-11 17:48W nawiązaniu do wpisu „Wodzenie za nos”. Czyniąc długą historię krótką, kiedyś randkowałem z jedną dziewczyną poznaną online i było nam razem coraz lepiej choć nie byliśmy oficjalnie parą. Do momentu jak nagle zaczęła mnie unikać, zapewniając jednocześnie, ze wszystko ok -gdy pytałem co jest nie tak. W końcu dałem jej znać że to koniec, a ona mi zaczęła biadolić, że jej przykro że jest tak zajęta, etc. Oczywiście wiedziałem, że pierdoli i pewnie znalazła kogoś innego, i sam zacząłem się spotykać z innymi dziewczynami, znowu głównie poznanymi na tinderze.
Parę miesięcy później kiedy już miałem pokasowane aplikacje randkowe i chciałem odpocząć od tego syfu, tamta dziewczyna znowu zaczęła do mnie pisać, ale odpisywałem jej tylko na odchodne, bo miałem w pamięci jak mnie potraktowała wcześniej. Nawet nie zaproponowałem jej spotkania, po paru entuzjastycznych wiadomościach typu „co u Ciebie nowego” – a akurat wiele się wtedy zmieniło, przestałem odpisywać. Aż w końcu napisała wprost, że chce spróbować jeszcze raz, a ja jak debil się zgodziłem. Parę tygodni znowu było super, potem trochę gorzej, na koniec to już tragedia – ciągłe unikanie spotkań i wymyślanie wymówek, znowu z nią zerwałem, a ona jeszcze wyleciała do mnie z ryjem (!), że jak mam się tak obrażać, to ona nie chce się ze mną spotykać. Kurwa! Kiedy to ja musiałem ją wszędzie wyciągać, wozić, a ta pizda jeszcze robiła łaskę (nie mylić z laską, niestety). Byłem w czterech związkach w moim marnym, 25-letnim żywocie i jakoś tak wychodziło, że to ja je zawsze kończyłem, czułem się zawsze jak gówno kiedy to robiłem. Tylko że ja zawsze grałem w otwarte karty, mówiłem swoim partnerkom wprost że nic z tego nie będzie, a nie wodziłem je za nos przez 2 miesiące. Na dowód tego z wszystkimi moimi ex mam bardzo dobre relacje, doceniły moją szczerość i nawet z dwoma wciąż czasami rozmawiam przez telefon (mieszkają w obcych krajach). Ale teraz jestem tak wkurwiony jak nigdy i z tą cipą nie chce mieć nic wspólnego, choć oficjalnie nawet nie byliśmy parą. Niestety, mogę o taki stan rzeczy winić tylko siebie.
A zatem rada dla wszystkich facetów niedoświadczonych w związkach, bądź tych, którzy jeszcze nie mieli takiej sytuacji – jeśli kobieta ma wątpliwości, chce „drugiego podejścia”, a Ty wciąż masz w pamięci jak kiedyś szukała wymówek żeby się nie spotkać, nie zgadzaj się na nic. Zaciśnij zęby i powiedz jej, żeby spierdalała jak najdalej od Ciebie. Ona Ciebie nie pragnie, jesteś dla niej na ławce rezerwowych, będzie Cię wykorzystywać do momentu, aż znajdzie sobie kogoś lepszego, albo po prostu się jej znudzisz.
Pamiętam, że jak się z nią rozstałem pierwszy raz to nie spałem całą noc. Byłem lekko przygnębiony całą sytuacją. Teraz mam taki wkurw o mój zmarnowany czas i utratę godności, że ja takiego błędu na pewno więcej nie popełnie. Może to co tu napisałem jest banalną oczywistością, ale wierzę, że ktoś o podobnej sytuacji przeczyta ten wpis i będzie miał to na uwadze. Strzeżcie się takich głupich kurw. Pozdro
Komentarze do "Samiec beta"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Słyszałeś o czymś takim jak zakochanie, miłość, uczucia. Jak się kogoś pokocha to się z nim jest a jak do kogoś nic nie czujesz to z nim nie jesteś. Czy to takie trudne. Związek to nie tylko ruchanie, trzeba czuć coś więcej. Z tego co napisałeś wnioskuję, że masz problem z każdą kobietą bo jesteś egoistą i myślisz tylko o sobie. Jeżeli się nie zmienisz to zawsze będziesz sam. Musisz zrozumieć, że kobiety są inne. Przeczytaj książke „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”. Może zrozumiesz co robiłeś źle.
325 -
Odpowiedz
Trzeba było zostać prawiczkiem i żyć marzeniami, tak jak ja
172 -
Odpowiedz
Masz rację, tylko będąc zakochanym trudno to dostrzec. Łapka up.
30 -
Odpowiedz
Wyruchałeś ją chociaż raz ?
82 -
Odpowiedz
W Wyszogrodzie co czwarty facet to Sebix. Szczególnie pod Biedronką lubią przebywać:D.
61 -
Odpowiedz
a może to tylko twoja wyobraźnia ?
00 -
Odpowiedz
po przeczytaniu pierwszej części pomyślałem sobie: „następna męska łajza, która skończyła jak ja, gdy miałem 20 lat i szkoda dalej czytać”, ale jednak przewinąłem dalej i mile się zaskoczyłem, że przejrzałeś na oczy i przestałeś dać sobą manipulować tej (czy tym) niedowartościowanej pizdzie/pizdom.
Takie aparatki szukają tylko potwierdzenia swojej (raczej marnej) wartości.80 -
Odpowiedz
I tak umrzesz.
02-
Odpowiedz
tak jak ja …
00
-
-
Odpowiedz
I dobrze że pierwszy kończyłeś związki. Tak ma być. Nie rozumiem czemu Ci z tym źle.
20 -
Odpowiedz
Memento moris , chuju
02 -
Odpowiedz
Moja antymatka tak wodzi swoich patologicznych przydupasów za ryje hłe hłe hłe.
00 -
Odpowiedz
Gamma a nie Beta.
00
Spokój? A co to?
2018-02-09 13:07Na wstępie przepraszam za chaotyczność wpisu ale od wielu lat praktykuję tak zwany „multitasking” i właśnie w tym tkwi problem. Czy ja nie mogę mieć do cholery ani chwili spokoju? Mam 22 lata, pewnie ktoś powie, że jestem gówniarzem i nic nie wiem o życiu i hurr durr jak ja w ogóle śmiem narzekać. I w sumie zgodze się, nic o nim nie wiem, nie mam jakoś specjalnie czasu na robienie rzeczy które mnie rajcują, bo kiedy ja mam to robić, co mi po tej mistycznej młodości skoro ją tak szybko tracę?Męczą mnie problemy zdrowotne, przez które trudniej normalnie mi funkcjonować, zapierdalam w robocie żeby móc się utrzymać, no i studiuję zaocznie przy czym staram się być sumienny i tak dzień, w jebany dzień. Mój każdy dzień wygląda prawie tak samo, czuje się jak Adaś Miauczyński z filmu „Dzień świra”. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem dzień, że mogłem w spokoju przeleżeć wypić na spokojnie herbatę, przemyśleć, posiedzieć na spokojnie czy wyjść z kimś na piwo. Cały czas jestem w stresie i ktoś coś ode mnie chce, w Pracy mam być dynamicznym, dynamicznym przez duże D KURWA… na uczelni to samo,wszędzie. Konfucjusz mówił, że jeśli wypełnisz swoją prace/codziennie obowiązki pasją, to nie przepracujesz ani dnia. Tylko, że kurwa Konfucjusz nie przewidział, że w XXI Polsce, masz taki zapierdol, że nie masz nawet czasu na odkrywanie siebie i tego co lubisz. Chujnia i śrut
Komentarze do "Spokój? A co to?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I tak ci upłynie całe życie na wkurwianiu się i zapierdolu za grosze. Zupełnie jak w dniu świra. Oczywiście mógłbyś coś z tym zrobić, ale zwyczajnie ci się nie chce, wolisz tkwić w tej chujni.
Pomyśl przez chwilę. Jedź do pracy za granicę, zarób wystarczająco, by kupić sobie fajną działkę przy lesie. Wróć do pracy i zarób na fajny, mały drewniany dom. wróć do pracy i zarób na życie. Łów ryby, zbieraj grzyby, posadź warzywa, hoduj kilka kur. Tak SPOKOJNIE da się wyżyć, w dodatku jesteś szczęśliwy, bo nikt ci się nie wpierdala, nie mówi co masz robić.
Pozdrawiam.40-
Odpowiedz
przestań bredzić bo jeszcze młody w to uwierzy
41
-
-
Odpowiedz
Ziomek ziomek ziomek…
1. To o czym piszesz to nie żaden multitasking ,to po prostu zwykłe codzienne życie – studiujesz i pracujesz i ogarniasz mieszanie zapewne,idziesz do sklepu po żarcie i stoisz przy garach. No jest to ciężkie nie powiem, brakuje czasu na przyjemności ale tak to wygląda. Zawsze możesz po robocie położyć się plackiem ,robota nie ucieknie.
2.Odnośnie świętego spokoju zawsze możesz wybrać niestresującą pracę ciecia. Każe Ci ktoś żyć tak jak teraz?
3. Męczą Cię problemy zdrowotne to idź do lekarza XD Skoro jesteśmy przy zdrowiu to zadbaj o dietę. Generalnie jesteśmy tym co jemy, a jeśli towarzyszy Ci efekt przymulenia w ciągu dnia i jak wracasz z pracy to łapiesz konkretną zawieche(a podejrzewam że tak) to zmień na przykład częstotliwość posiłków ,3 duże polskie posiłki są dobre jak robisz masę ,ale chujowe z perspektywy zachowania energii do codziennych obowiązków. Jedz mniej i częściej ,nie jedz takich w opór tłustych rzeczy(np.talerz frytek). Banał straszny ,ale to działa. No i śpij ,sen musi być bo tak to można wpaść w nudną rutynę. Oczywiście zalecam jeszcze witaminy+magnez+cynk. I wtedy na zdrowie nikt kto ma 22 lata nie powinien narzekać ,no chyba że chorujesz na jakieś przewlekłe gówno ,a ja tu pierdu pierdu o dupie maryni. To sorry w takim razie ,ale lecimy dalej.
4. Na początku w pracy zawsze jest chujnia ,bo jesteś słaby jeśli dopiero zaczynasz. Dopiero jak nabierzesz wprawy możesz polubić jakąś prace. Ale gościu …przypominam Ci że jesteś studentem ,to znaczy że jesteś tani dla pracodawcy ,a znaczy że jeśli chcesz liznąć innego zawodu/branży to możesz zmieniać pracę jak rękawiczki.
5. Od Konfucjusza to się odpierdol ,chłop miał rację. A ty dobrze przemyśl w czym jesteś dobry ,a w czym nie. Może zrób jakiś test predyspozycji zawodowych. Ja powiem że sam się przymierzam, btw. jesteśmy rówieśnikami.
6. Wiesz co się robi z rzeczami których się nie lubi i Cię męczą ,szukasz kogoś kto to zrobi za Ciebie za darmo/za przysługę/za pieniądze.
7. Poczytaj coś o zarządzaniu czasem. Tylko nie gównowpisy z gównoblogów dla kobitek.No i to było na tyle ,pozdrawiam ,cześć 😀
510 -
Odpowiedz
Poczekaj aż skończą się studia zaoczne. Zaczniesz pomalutku odkrywać życie na nowo. Chyba, że wcześniej odkryjesz, że na cholerę Ci one i rzucisz je w diabły. Współczuję przemęczenia i trzymam za Ciebie kciuki. M.
40 -
Odpowiedz
„22 i co wiesz o życiu? „pierdolenie zgredów. O martwych interesach chyba wiedzą. Bo ja mam 24 i uważam, że życie mam za sobą, bo umarło we mnie serce i robię wszystko jak robot. O życiu najwięcej wiedzą dzieciaki cieszące się z niego na maxa. Stasi wiedzą tylko więcej o śmierci i zwierzęcych mechanizmach. Pzdr dla kumatych.
100 -
Odpowiedz
To lepiej znajdź czas na poszukanie tego, co lubisz, inaczej czeka cię do końca życia kierat i pogłębiająca się frustracja.
10 -
Odpowiedz
Jesteś moim rówieśnikiem i śmiem twierdzić, że nasza sytuacja jest identyczna.
Czasami łapię się za głowę i mam wrażenie że życie przelatuje mi przez palce. Widzę te stada ludzi łapiących się każdej z możliwych imprez, wiecznych obieżyświatów po szkołach średnich etc myślę sobie czy sytuacja zmieni się za kilka lat. Czy ten pseudorozwój zniesie owoce swojej pracy.
Boli mnie jednocześnie to, że mimo iż uczelnia jest ściśle powiązana z moimi zainteresowaniami, to blokuje mi możliwość rozwoju na każdej płaszczyźnie, nawet tej z którą jest powiązana. Dziesiątki niepotrzebnych sprawozdań, przestarzała wiedza wykładowców i setki zmarnowanych godzin zabierają chęci i czas do własnego rozwoju.Chciałbym myśleć pozytywnie i nie pisać kolejnego”..w tym kraju nie da się..”, ale taka jest prawda. Nie odziedziczając majątku/firmy/kamienic po rodzicach, jesteś skazany na poświęcenie swojej młodości kosztem lepszej przyszłości. Ktoś kiedyś powiedział, że w życiu piękne są tylko chwile i miał rację, cała reszta to pieprzone problemy 3 świata i ciążące ambicje, żeby nie skończyć jako przeciętniak z pilotem w ręku.
Szkoda że się nie znamy, chętnie ustawiłbym się na piwo. Życzę odnalezienia jakiegoś sensu w tym bałaganie.30 -
Odpowiedz
Witaj w doroslym zyciu
11 -
Odpowiedz
Rzuc robote w cholere idz na bezrobocie i zyj pelnia zycia dupa do gory;)
00 -
Odpowiedz
coś mi się wydaje że robisz wszystko chaotycznie, troszkę poukładaj plan dnia i zobaczysz ile czasu bezsensowne marnujesz
30 -
Odpowiedz
„kurwa Konfucjusz”
20 -
Odpowiedz
Studia… jeśli to nie medycyna albo prawo to system cię zrobił w chuja.
Już w Prusach po dostaniu wpierdolu od Napoleona wymyślili system szkolnictwa który trwa do dziś, aby obywatel łaził do szkoły i uczyli tam wiedzy ogólnej, żeby się „mentalnie” zrobił ułożony i najebać mu prac domowych by nie „marnował czasu”.
Ja po technikum pierdole i robie biznes w internecie,weź przykład z admina ma stronkę dla wywodów chujan a ty zapierdalasz koło 5 lat w imię zapierdalania reszty życia za 13zł brutto.
No debil no46 -
Odpowiedz
hahahaha to pierdolnij tą robotę i weź się za coś co Ci sprawia frajdę jaki problem ? no młody jesteś masz czas zapierdalać tam gdzie nie chcesz … napisz co Ci tak ten dzień zajmuję że nie masz czasu kawy wypić czy herbaty ? zawsze taki piszą/mówią laski a jak spytam co im ten dzień tak zajmuję ? to 6 odcinków m jak miłość ale nie ma czasu nawet po dupie się podrapać … heh pracowałem studiując jednocześnie i fakt jest to trochę uciążliwe ale miałem czas na sport/dziewczyny/imprezy/hobby nie mówiąc o tym by usiąść sobie i spokojnie wypić herbatę heh chyba że jesteś tępym chujem i musisz jedno zdanie czytać sześć razy by je zrozumieć wtedy już dla Ciebie nie ma ratunku … w sumie po przeczytaniu postu widzę wypierdalasz z Konfucjuszem więc może rodzaj ludzi filozoF przez duże F na końcu co to zamiast wziąć się do roboty pierdoli najpierw trzy godziny jakby on to zrobił zamiast zakasać rękawy i to zrobić …
16-
Odpowiedz
co ty tam mogłeś studiować cebulaku
20
-
-
Odpowiedz
„Don’t take life so seriously.
It’s not like you’re going to get out ALIVE!”Im bardziej się przejmujesz, spinasz – tym mniej masz z tego życia. Na końcu – kiedy umrzesz i tak to wszystko gówno będzie znaczyło.
30 -
Odpowiedz
Podejrzewam, że Konfucjusz nie miał co robić a jego głównym zajęciem było myślenie i wymyślanie takich oryginalnych, w dupę, sentencji…
40 -
Odpowiedz
If you put water in the cup – it become a cup . – Brus Lee
00 -
Odpowiedz
Adam Mickieewucz ?
00 -
Odpowiedz
Mam identycznie to samo,
ale każdy mi i tak pierdoli, że to ja jestem nierobem a oni to zapierdalają – w antyrodzinie i antyznajomi.00
Błoto
2018-02-09 13:07Mieszkam na wsi i muszę non stop męczyć się z tym pierdolonym błotem.
Przeszkadza bardzo gdy błoto niestety występuje na drogach daleko od lasów w okolicach budynków, którymi codziennie ktoś się przemieszcza. Na „mojej” drodze każdego dnia „walczę” z błotem. Samochodem i rowerem ledwo co przejeżdżam, a na niektórych sąsiednich drogach, to nawet samochodem nie przejedzie. Pieszo jak chodzę to spodnie i buty się upierdalają w błocisku. Mam nadzieję, że niedługo ziemia przeschnie na tyle, by błota nie było. Dobrze że od kilku dni jest niewielki mróz, dzięki czemu ziemia stwardniała.
Komentarze do "Błoto"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tu autor chujni. Proszę admina o usunięcie TEJ chujni. Bo już druga chujnia jest o błocie. Moja.
00-
Odpowiedz
Autor komentarza i chujni.
Adminie. Jednak nie usuwaj TEJ chujni, tylko tą drugą o błocie. Też jest moja.
Tą zostaw.
00
-
-
Odpowiedz
Wysyp trochę gruzu z budowy od mesia, powinno pomóc.
10 -
Odpowiedz
„To” błotO a nie „te” błoto aghrrrr jak mnie wkurwiają analfabeci! 😀 Nauczcie się pisać wieśniaki!
30-
Odpowiedz
Autor chujni.
Sorry za błąd. Każdemu się zdarza.
01
-
-
Odpowiedz
Chuj ci w dupe
11-
Odpowiedz
Tobie też!
00
-
-
Odpowiedz
Trzeba było zostać w blokach, a nie brać działkę poza miaste., żeby zaznać spokoju. Wypoczywaj więc!
01-
Odpowiedz
Ja od urodzenia mieszkam na wsi.
00
-
-
Odpowiedz
Bcs ur life is a Lava
00
Problem z pedałem
2018-02-09 13:06Mój mąż zamówił sobie rower. Taki zwykły spinningowy, stacjonarny. Przesyłkę dostarczono dziś na miejsce. Już wiedziałam, że dopóki go nie poskłada będzie orbitował w innych stanach świadomości i się z nim nie dogadam, bo strasznie na ten rowerek się napalił… Stęka, kwięka. W końcu złożył. Stoi. Ale pedała nie wkręcisz. No nie wkręcisz bo rozjechany gwint… Dzwoni więc złożyć reklamację. Dupa w słuchawce:
– Proszę wypełnić formularz zgłoszeniowy i odczekać 14 dni, mąż:
– To nie możecie pedała za 20 złotych wysłać?
– Nie możemy.
No to super. Już nafukany chodzi i projektuje na mnie swoje złoście a ja pracować przy laptopie nie mogę. Mówię:
– To zadzwoń do rowerowego, może ogarnął tą część nawet dzisiaj.
Dzwoni, nikt nie odbiera. Dalej problem! Szkoda gadać… sklepy internetowe potrafią zepsuć rodzinie cały dzień. Dobrze, że psa nie mamy. Bo pewnie z tego wszystkiego sam by ten pedał kupił…
Komentarze do "Problem z pedałem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A to ci ciekawy zwrot akcji po skonfrontowaniu ze sobą tytułu i treści. Tego to się nie spodziewałem.
100 -
Odpowiedz
My ze starym zamówiliśmy prysznic bez hydromasażu a dostaliśmy część scianki do hydromasażu, gościu nie chciał przyjechać odebrać i dać prawidłową część dopiero po postraszeniu policją się namyślił xD stary wkurwiony chyba 2 paczki fajek na raz wyjarał, tak to jest jak sie zamawia ze sklepów z jakiegoś zadupia, bez żadnych opinii o sprzedawcy… Ale przynajmniej mamy tani i dobry model bo w innych sklepach były za 3-4 stówy więcej.
22 -
Odpowiedz
Kurwa fajny tytuł xD
A tak na poważnie kupując w sklepie internetowym podejmujesz pewne ryzyko. Niby wygodnie, niby taniej ale z reklamacją w 80% przypadków jest chujnia, wysyłanie maili, wypełnianie papierków a czasami cię oleją i nawet na maila nie odpiszą. A jak kupisz w tradycyjnym sklepie i coś jest nie teges to bierzesz zakupioną część, kładziesz na lade i mówisz w czym jest problem i muszą uznać. Dlatego sklepy internetowe to dla mnie ostateczność i kupuje w nich tylko gdy czegoś nie mogę kupić normalnie i tylko rzeczy w miarę tanie tak do 100zł żeby w razie czego nie stracić dużej kasy na gówno, bo nie uznali reklamacji albo nie odpowiadają.
32-
Odpowiedz
Mnie tak oszukali kurwa kradnąc mi kasę (nie dostarczyli produktów a kasę wzięli z góry) i wzamian pierdolili do mnie w wiadomościach, że „to nie jest idealne rozwiązanie, ale prosimy o wyrozumiałość”.
Dlatego zgłosiłem ich tam gdzie trzeba i informując ich o tym fakcie napisałem im również: „to nie jest idealne rozwiązanie, ale proszę o wyrozumiałość”.
Dopiero wówczas moja sprawa otrzymała priorytet w rozpatrywaniu skarg.00
-
-
Odpowiedz
Odpowiedź z serwisu. Gwinty są dobre. Tylko jeden gwint jest prawy a drugi lewy…
90 -
Odpowiedz
Z pedalami to zawsze sa jakies problemy:-)
90 -
Odpowiedz
ku..a, na innym portalu by ten tytuł nie przeszedł. / Gej Roman
61 -
Odpowiedz
Lewy homoseksualista ma odwrotny gwint, żeby się nie odkręcał podczas pedałowania. Jak go próbował wkręcić odwrotnie, to zjebał gwint.
110-
Odpowiedz
Raczej ten prawy homoś jest z lewym gwintem
00
-
-
Odpowiedz
Nie mówi się pedał tylko homoseksualista 🙂
21 -
Odpowiedz
A to nie jest czasem prawy pedał z lewym gwintem, żeby się nie wykręcił podczas mężulkowego pedałowania? W drugą stronę się tego pedała wkręca. Ale miałbym ubaw, jeśli okazałoby się, że mam rację
10 -
Odpowiedz
pojeby pierdolone!ruszcie dupę do normalnego sklepu.
20 -
Odpowiedz
Zestaw do gwintów niech kupi i nagwintuje, lub i ew. wykręci element zamachowy i zapierdala do tokarza/ślusarza – 10 minut i po robocie.
00 -
Odpowiedz
Ja z kolei zamówiłem raz sztuczną cipę, a przysłali usta. I też musiałem reklamować.
11 -
Odpowiedz
Pojeb mąż, a nie sklepy (choć również).
00
Judasz
2018-02-09 13:05Wiecie co mnie zastanawia, gdy patrzę na dzisiejsze katolickie społeczeństwo? Czy ci żarliwi katolicy, którzy co niedziela pędzą do kościoła i przystępują do komunii, rzeczywiście są zbawieni? Czy te zawistne, złowróżące somsiadowi Janusze i Grażyny, wiecznie obgadujące stare kurwy, mają zagwarantowany raj po śmierci? Czy to mistyczne „niebo” pełne jest takich ludzi, mając w pogardzie dobrych niewierzących?
Powiedzcie mi – czy człowiek pokroju mojego sąsiada, który aż do rozwodu tłukł swoją żonę, dopóki nie wyglądała jak rozkwaszony pomidor, ale co niedzielę błagał o przebaczenie i modlił się w kościółku jest zbłąkaną owieczką?
Czy mój znajomy, który wraz ze swoją całą konserwatywną rodziną gorliwie się modli, a po mszy kłamie, napierdala się po pijaku i ćpa też trafi do raju?
Kolejny przykład – moja dawna znajoma, która ciągle gadała o ssaniu kutasów i połykaniu spermy, a na każdej imprezie była bolcowana przez niewiadomo kogo. Legenda głosi, że wyjebała ją cała armia trojańska. Od jakiegoś czasu prowadzi katolickie spotkania i wieczorki z Biblią. Świat stanął na głowie. Oczywiście bolcowanie nie ma końca.
Przykłady z bliskiego otoczenia mógłbym podawać do jutra, ale myślę, że sami to dostrzegacie. To zakłamanie i obłudę. Czy jeżeli istnieje „niebo”, to idą tam tacy ludzie? A niewierzący usmażą się w ogniu piekielnym. Jeżeli tak miałoby to wyglądać, to pierdolę, wolę trafić do czeluści.
Komentarze do "Judasz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I co jest zlego w bolcowaniu? Kobiety mają takie same prawa do seksu jak mężczyźni.
911 -
Odpowiedz
Te pytania wlasciwie nie maja racji bytu jesli jestes niewierzacy. Chodzi mi o to, ze sama jeszcze jakis czas temu je sobie zadawalam, ale dalam z tym spokoj. Rzygac mi sie chce, jak patrze na niektorych ludzi z mojego otoczenia, swietojebliwce pieprzone. Najgorzej sytuacja wyglada u mnie w pracy, baby to po prostu fanatyczki religijne, a tylko sie odwaz powiedziec co myslisz o obecnej wladzy, o prawie kobiet do legalnej aborcji, o zwiazkach lgbt to cie zjedza. Tak mnie to wkurza, ze wgl nie chodze do kosciola, jedynie przyjmuje ksiedza w domu. W dupie mam czy zostane zbawiona czy nie.
1212 -
Odpowiedz
Ludzie zasłaniają swoje grzechy kosciolem. Pytalem sie wielu osob duchownych czy ktos kto nie chodzi do kosciola a jest dobry, jest altruista i malo grzeszy ma szanse trafic do nieba? Nie, bo kurwa nie chodzi do kosciola. A czy Janusz co nagminnie grzeszy ale sie wyspowiada i odbebni (lub nie) pokute trafi? TAK! Wnioski pozostawiam wam. Nic mnie tak nie wkurwia jak ta jebana dwulicowosc tych swiętoszków co zapierdalaja co chwila do kosciola a sa takimi kurwami jakich swiat nie widzial. Wkurwia mnie to ze swoja plugawą mordę wycierają panem Bogiem ktory jakby zstapil na ziemie to by nam kolejny potop zaserwował za te wszechobecne chamstwo, materializm i kurestwo. Pozdrawiam
342-
Odpowiedz
Pozostaje się śmiać i pluć na frajerów. Kurwa jakim trzeba być tępym żeby wierzyć w to religijne pierdolenie w XXI wieku. Przecież w tych religiach się nic kurwa kupy nie trzyma ale większość ludzi to płytkie tępaki to nie ma się co dziwić.
101 -
Odpowiedz
Pozostaje się śmiać i pluć na frajerów. Kurwa jakim trzeba być debilem żeby wierzyć w to religijne pierdolenie. No ale większość ludzi to tępaki to nie ma się co dziwić. Można wierzyć w samego Boga czy inne siły nadprzyrodzone ale cała ta religijna otoczka to jakieś wymysły starożytnych spierdolin. Jedna teza nie pasuje do drugiej.
71 -
Odpowiedz
Jako Chrześcijanin będący Katolikiem jedynie na papierze odpowiadam:
„Nie, bo kurwa nie chodzi do kosciola.” chodzenie do Kościoła nikogo nie zbawi. Zbawi natomiast oddanie życia Jezusowi i wiara w Niego. Sam powiedział „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.”„Nic mnie tak nie wkurwia jak ta jebana dwulicowosc” obłudni łatwo mieć nie będą. Ci ludzie są jak Faryzeusze z Ewangelii, na których ciągle naskakiwał Jezus. Z zewnątrz starają się być pobożni, ale wewnątrz jest zgnilizna. Proroctwo 2 Tm 3 opisuje, że w Czasach Ostatnich (w których żyjemy) będą tacy ludzie „Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń.”. Polecam zresztą przeczytać całe proroctwo z 2 Tm 3 bo świetnie opisuje współczesnych ludzi, o których można nawet tutaj na tej stronie nieraz przeczytać. Zresztą sami komentatorzy są jak tacy ludzie. Sam taki byłem i czasem nadal poniekąd jestem.
„panem Bogiem ktory jakby zstapil na ziemie to by nam kolejny potop zaserwował za te wszechobecne chamstwo, materializm i kurestwo.” potopu nie będzie, ale grzesznicy nie odziedziczą Królestwa Niebieskiego. Bóg jest jednak cierpliwy i czeka aż się wszyscy nawrócą, ale patrząc na to co się wyprawia obecnie (jest tego tak dużo, że teraz nie będę tego opisywał w szczegółach) to nie ulega wątpliwości, że niedługo przyjdzie ponownie na ziemię Jezus. Wpierw jednak będzie syn zatracenia (który możliwe, że będzie udawał Jezusa). W Biblii jest mowa o tym „który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.”. Wiecie, że tam w Izraelu ciągle kombinują jak odbudować tę właśnie świątynie? Ale na świętej górze stoją w drodze dwa meczety, Kopuła na Skale – Al Sakhra oraz Al – Aqsa. Zresztą to temat rzeka, ale kto może, niech jeszcze dzisiaj powie, że przeprasza za wszystko Jezusa i niech od teraz będzie Panem i Zbawicielem w jego życiu.
Pozdrawiam was ludzie, bez hipokryzji i obłudy!
81-
Odpowiedz
Klechy mówią, że trzeba chodzić do kościoła,
bo inaczej nie zarobią na swoim religijnym biznesie.10
-
-
-
Odpowiedz
Odpowiedź brzmi: nie sądzę.
00 -
Odpowiedz
Ja ide do piekła. Idziesz że mną? 🙂
112-
Odpowiedz
W piekle jest cała śmietanka towarzyska z całego świata, filozofowie, naukowcy, politycy, generałowie, dyktatorzy, zdobywcy, artyści, itd., ze wszystkich epok, plus dużo gołych, pięknych i chętnych kobiet. Oczywiście jest gorąco, kocham upały.
Zatem piszę się na wizytę w piekle. 🙂51
-
-
Odpowiedz
bo religijny człowiek modli się w domu tak żeby nikt go nie widział a nie chodzi do kościoła i daje księdzu na tace żeby budował złote pałace, to co wyprawia kk od początku jego istnienia nie ma nic wspólnego z wiarą tylko z władzą, też mnie wkurwia to obłudnictwo katolików
250-
Odpowiedz
„bo religijny człowiek modli się w domu tak żeby nikt go nie widział a nie chodzi do kościoła” z tą izdebką chodzi przede wszystkim o to by nie być obłudnym i na pokaz, jak Faryzeusze a nie o to, że można się modlić do Boga tylko w ten sposób. Co do Boga natomiast, on nie jest w ogóle religijny. Religia to nie jest Jego wymysł bo religia, także katolicka, tylko utrudnia kontakt z Bogiem.
20
-
-
Odpowiedz
O ile Marxa nie trawię miał on rację mówiąc, że religia to opium dla mas. Ludzie, nie miejcie złudzeń – watykan to mafia. Kler żeruje na ludzkiej naiwności i strachu sam popełniając najdziksze zbrodnie. Nie jestem jakimś wariatem, „prorokiem” czy coś. Ale wystarczy poczytać i włos się jeży na głowie.
241-
Odpowiedz
Proste jak drut wystarczy zapoznać się z życiorysem bp. A. Hudala (ze szczególnym uwzględnieniem wczesnych lat powojennych) – na jego przykładzie świetnie widać jaki jest kościół. Zresztą czy to jeden Hudal, polski kler też ma się czym poszczycić.
31 -
Odpowiedz
Religia nie jest wytworem Boga. Faryzeusze byli religijni i możesz sobie przeczytać jak ich Jezus traktował w Ewangeliach. Co do KRK, to ma nie jedno za uszami.
10
-
-
Odpowiedz
Jak dla mnie twoja znajoma zdziała więcej dla KK niż nie jeden uczony teolog :). Przepraszam to płytkie ale sami przyznajcie, że skuteczne. Ostatecznie każdy chyba ma prawo powiedzieć, że zbłądził. Św Paweł apostoł 3 razy się zaparł a jest jedną z najważniejszych osób w panteonie sław :).
43 -
Odpowiedz
Ehh lepiej bym tego nie ujęła.Masz całkowita rację.
61 -
Odpowiedz
Nigdzie nie trafisz. Żyj swoim życiem.
82-
Odpowiedz
Ludzie zmierzają donikąd.
00
-
-
Odpowiedz
Prawdopodobnie ani jedni ani drudzy nie trafia do nieba. Przyjmowanie sakramentów oraz uczęszczanie na mszę swiete przez osoby, które nie postępują zgodnie z zasadami wiary, nie czyni ich osobami zbawionymi.
00 -
Odpowiedz
Kurwa, jaki ty jesteś płytki-zainteresuj się religią chrześcijańską i znajdziesz odpowiedzi na swoje bólodupstwo, skoro sam masz zbyt miałką wiedzę, żeby rozwikłać ten problem.
13 -
Odpowiedz
Nie pitol tylko daj namiar na znajomą albo te wieczorki z Biblią!
61 -
Odpowiedz
Rozumiem Ciebie ale: pamiętajcie że po spowiedzi grzechy są przebaczone ale nie są odpokutowane. Więc rozumieta, pewnie trafia do nieba ale wcześniej ich tak wygrzeje w czysccu że będziecie sami im współczuć. A druga sprawa jest taka, że w kk nie zbawiasz się dobrymi uczynkami ale wiara w Jezusa Chrystusa, dobre uczynki były, jak sądzę, bardziej istotne w starym testamencie. Tzn. Teraz też są istotne ale istotniejsza jest miłość do JCH, który odkupił Nas. On daje Zbawienie, nie zbawicie się dobrymi uczynkami bez NIEGO.
Rozumiem Was, że nie chce wam się patrzeć na ryje wspolparafian I niektórych księży, mi też nie, ale uwierzcie mnie ze nie wszyscy tacy są, można się zadawać z normalnymi.11 -
Odpowiedz
Nic nie rozumiecie. Biblia jak najbardziej popiera zło i jej funkcjonariusze mają w niej uzasadnienie do takiego postępowania. Przykład: poparcie dla niewolnictwa (P 2:18-21; 1 Tm 6,1; Kol 3,22; Ef 6,5; Tyt 2:9-10).
01 -
Odpowiedz
Kościół nie może „dać zbawienia”. Żaden, katolicki, prawosławny, protestancki. W całej tej religii chodzi o to żeby przyjąć łaskę zbawienia daną przez Boga tym samym uznać Jezusa za zbawiciela a nie o to żeby co niedziela zapierdalać do kościoła i żreć opłatki. Kościół powinien być po to żeby tłumaczyć Biblię i służyć wiernym (a jak jest wszyscy widzimy). Więc kościół nie jest potrzebny do zbawienia i nie może go zagwarantować.
00 -
Odpowiedz
A słyszałeś ewangelię o darmowym zbawieniu ? Tylko Ci którzy zawołają do Chrystusa zostaną zbawieni. Czyściec, spowiedź, sakramenty to wszystko wymysł kk żeby ściągać kasę. W Bibli nie ma nawet słowa ksiądz. Kk opiera się na tradycjì, katechiźmie (wymysł ludzki) i podobno jeszcze ewangelii. Kościół Biblijny (prawdziwy) opiera się tylko na słowie Bożym a zbawienie człowiek otrzymuje za wiarę a nie za uczynki.
11 -
Odpowiedz
Chuja wiesz o religi a sie wypowiadasz spowiedz ma sens tylko wtedy jesli idzide w parze z zalem za grzechy i postanowieniem poprawy jakbys czytal biblie to wiedzialbys ze tacy obludnicy jakich tutaj opisujesz sa najnizej w hierarhi .
11 -
Odpowiedz
proponuje zacząc od księzy – bo tam największe żróło grzechu – pedofilia , chamstwo , obłuda , wyższość , pycha , obżarstwo i wiele innych poseminaryjnych uciech – zlikwidowac te kościoły , przedszkola porobić i spokój będzie . a druga sprawa to chrzty na chama – dzieciak nie świadom oblać mu łeb zimną woda i już kasa z rządu leci na pedofilski klub wzajemnej adoracji zwany kościołem katolickim – kto należy ten tępak z rozpędu po rodzicach . żenada.
możesz wierzyć w spaghetti ,mało mnie to ,abyś był człowiekiem a nie dzikusem jak polacy.43 -
Odpowiedz
Dziwna sprawa, opublikowano ten wpis „judasze „2018 02 09 godzina 13:05 a odpowiedzi sa o datach 2018 02 08 ,co wy nato? To ci chujnia.
20-
Odpowiedz
To chyba chodzi o to, że wpierw ta chujnia wisiała w poczekalni (masz link do niej po prawej stronie, na górze) czyli pojawiły się pod nią komentarze 8. lutego, ale chujnia została 9. zatwierdzona i przeniesiona na główną stronę.
10-
Odpowiedz
Data i godzina podawana jest zgodnie z momentem wyslania przez autora, poczekalnia niema tu nic wspulnego, zobacz jak jest opublikowany twoj wpis, napewno jest data i godzina wyslania tekstu do chujni.
10
-
-
-
Odpowiedz
Chłopie, twoje plucie na wierzących nic nie zmieni. Kościół katolicki będzie trwał wiecznie, a bramy piekielne go nie przemogą. Chyba mamy wolność wyznania, nie? Tak więc nie strzęp sobie języka na obelgi do katolików, bo pewnie sam w godzinę śmierci będziesz wołał księdza.
04-
Odpowiedz
A po co mi ksiądz w godzinie śmierci? Żeby jeszcze rodzinę oskubał za pogrzeb „co łaska” i obrażał mnie po śmierci podczas mszy pogrzebowej? O nie nie nie – to już nie te czasy, a rola kościoła jako rządcy dusz kończy się DEFINITYWNIE. Te 2000 lat to nie jest żaden argument, bo świat przez ten czas poszedł jednak bardzo naprzód. I w ciągu tych 2000 lat był w większości ciemny – dopiero teraz, od jakiś 60 lat, ludzie nabierają rozumu.
20
-
Ameby umysłowe
2018-02-09 13:05Razi mnie a wręcz irytuje kooptowanie, afirmowanie przez społeczeństwo ludzi niekompetentnych, niepracowitych, gówno wiedzących o świecie, próżniaczych. To przypadki które ja znam jeszcze z czasów liceum albo nawet w otoczeniu: lalunie (również stare baby z blokowisk a obnoszące się jak hollywoodzkie gwiazdki) zakochane w portalach społecznościowych, perfumach i dziwkarskich ciuchach, w celu złudnego samozadowolenia i poczucia spełnienia, gwiazdorstwa wrzucające do sieci sto tysięcy bezużytecznych zdjęć (również tych w pozie Sharon Stone na tle wyposażenia domowego, chcąc się pochwalić sąsiadom) i które jak przychodzi co do czego, to nie potrafią później pokazać na mapie Belgii, Egiptu czy nawet ustawić na komputerze miejsca zapisu jakiegoś pliku albo zresetować rutera – ale udawać, że jest się kimś więcej niż tylko Grażyną Janusza i kurą domową to już pierwsze. Miałem nawet taką ekstrawagancką nauczycielkę w gimnazjum (czasy naszej-klasy: ta sama historia, pozerskie zdjęcia ze skrzyżowanymi nogami w ciuchach damy dworu z jakiegoś dyskontu na tle szlacheckiej lampy i odpierdolonej kanapy, zasłonek czy innego gówna), która w reakcji na post kolegi z forum klasowego, że jest najgorszą nauczycielką, caps-lockiem mu zaczęła wygrażać że powiadomi odpowiednie służby jak tego nie odwoła. Tępe dzidy, które nic nie potrafią zrobić, a tylko żerują na utrzymaniu mężulków, do tego zachowują się jak małe, 5-letnie dzieci, bo ktoś ma czelność je skrytykować – jak odłączą kiedyś prąd i prostownica nie będzie działać to chyba popełnią samobójstwo, nie chcę myśleć jak takie jednostki sobie poradzą nie daj boże na wypadek chociażby wybuchu wojny czy jakiejś katastrofy, niedziałający internet to już chyba u nich wizyta u psychologa. Facebook traktują jak rekompensatę swojej małości (żeby nie było nie jestem aspołeczniakiem, sam mam i korzystam w razie potrzeby ale kurwa bez przesady). Przeraża mnie bardziej fakt, że tacy ludzie są często na stanowiskach wymagających jakichś kwalifikacji czy zaradności życiowej oprócz machania dupą i cyckami do aparatu tudzież pracodawcy żeby dał premię, jeszcze bardziej, że takie osoby chodzą na wybory i decydują o kształcie naszego ustroju! Takie przypadki są powszechne np. na zlotach KOD-u: panienka do kamery mówi, że nie wie o co chodzi, ale przyszła bo stronka miała tysiące lajków. Pytając o postulaty ci ludzie nie są w stanie nawet z siebie wydusić przeciwko czemu protestują i o co im chodzi, a tylko wzruszają ramionami. Inny przykład? Familiada, gdzie uczestnicy na pytanie o największe kraje udzielają odpowiedzi typu: Korea Północna, Anglia, albo jakie kraje powstały po rozpadzie ZSRR odpowiadają, że Polska. Dzidy wrzucające setki zdjęć swoich wysrańców (czyt. dzieci) to kolejna historia. Na chuj się one tym chwalą? Przecież i tak są stuprocentowymi przegrywami a udają że coś potrafią bo się np. pierdolą i robią dzieci.
Komentarze do "Ameby umysłowe"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz -
Odpowiedz
Ziomek jaki bol dupy
17 -
Odpowiedz
przywrócić ob. służbe wojskową i po w szkołach
13 -
Odpowiedz
Pewna znajoma pani dyrektorowa (żona dyrektora) wygłosiła niedawno taką kwestię: „Ja do Indii nie pojadę bo tam do tego NILU trupy wrzucają!”
130-
Odpowiedz
To akurat bez sensu. Dlaczego dyrektor ma odpowiadać za głupotę (nieszkodliwa) swojej żony? Pojebało cię?
00
-
-
Odpowiedz
Lepiej niż ty sobie poradzą
13 -
Odpowiedz
Życie jest smutne. Trzeba sie dowartościować tym co się ma. Dupą nie zaświece to może ładne dziecko pokaże
14 -
Odpowiedz
A co sie dziwisz ze sie ruchaja i rodza jak nic innego nie umieja!Łączą przyjemne z pozytecznym bo jak tepa dzida urodzi to ma kase i nie musi isc do roboty!Proste?proste.Myslisz ze skad sie biora ci nieudolni rodzice i ich niewychowane bachory.A bedzie jeszcze gorzej,bo niedlugo dziewczyny po 15lat zaczna rodzic zeby sie nie uczyc i miec na srajfona a huj z dzieciakiem.Brak słów.Swołocz i tyle.
172-
Odpowiedz
No, twoja matka to pewnie płacze nie raz, że ma tak „wychowanego” bachora.
05
-
-
Odpowiedz
Jezu jaki bełkot.
03 -
Odpowiedz
polacy to jeden z bardziej tępych społecznie narodów świata . śmiało porównam bo po świecie jeżdze ,języki znam -a to podstawa aby wiedzieć co się dzieje – telewizji polskiej nie oglądam , bo to też tępy twór . wnioski są smutne – albo do szmaty albo do dupy – taką mamy wartość . nie zachwycajcie się ,że na zachodzie chcą naszych informatyków , lekarzy itp . oni i ch tam chcą bo to tania siła robocza – dotanie taki doktorek 4 tysie euro i myśli że jest bogiem , nie wie jednak że jego niemiecki kolega za takie pieniądze woli zasiłek , dlatego wzieli polaczka – NIE DLATEGO ŻE RELIGA
na każdego polskiego intelektualistę bądź wynalazcę przypada minimum jeden w każdym innym kraju . Każdy ma swojego religę , marię curie , czy kopernika – nie zachwycać się tępy polski narodzie tylko do roboty i próbować myśleć ,może czaszka nie pęknie – chociaż to też korzyść dla społeczeństwa .pamiętaj – tylko 14 procent narodu ma wyższe wykształcenia – pamiętaj że to kaleki społeczne ,nic nie podniosa nie zbuduja ba nawet nie zniszczą – sa zabieraja tlen i beztrosko czekaja na śmierć . Reszta narodu to zwykłe mięso z prawem do głosowania ,więc czym sie przejmujesz , jak świnie chcą pisu maja pis jak chcą posu mają po – i tak w korycie pomyje .
20 -
Odpowiedz
Dobrr e. Ja tez tak .Pracuje w syfie .. Z rednekami . Polacy chuja nieznajut ????
00 -
Odpowiedz
Jakie prawdziwe…
10
Zakochałem się
2018-02-09 13:05Tytuł mojej chujni może nieco zmylić. Ludzie czytający to pomyślą – o czym ten koleś pisze, gdzie tutaj chujnia, gdzie powód do narzekań, powinien się cieszyć a nie biadolić. W takim razie zacznę od początku. Jestem 33 latkiem, singlem, typem samotnika, nie z wyboru ale raczej osobą trochę zapomnianą przez społeczeństwo. Mieszkam w małej miejscowości, wszyscy moi znajomi i przyjaciele pojechali w świat robić karierę, ja zostałem. Do niedawna pracowałem w malutkiej firmie więc możliwości poznania kogoś nowego były żadne. Od jakiegoś czasu mam nową pracę i od tego momentu rozpoczyna się moja chujnia. Do znalezienia nowej pracy zostałem niejako zmuszony ponieważ mój były pracodawca postanowił mnie zwolnić po 8 latach pracy. Teraz pracuję w dużej, międzynarodowej firmie, która zatrudnia setki osób na całym świecie i tam poznałem pewną dziewczynę. Początkowo nie zwracałem na nią wogóle uwagi, niepozorna dziewczyna niewyróżniająca się z tłumu, o przeciętnej urodzie. Po jakimś czasie zaczęła ze mną rozmawiać, potem flirtować, spędzaliśmy godziny na rozmowach a wieczorami i w weekendy dużo rozmawialiśmy za pomocą komunikatorów internetowych. Tak jak napisałem wcześniej to ona zaczęła, to ona wyszła z inicjatywą. Po jakimś czasie poprostu się zakochałem, myślę o niej dniami i nocami. Pomyślałem sobie – w końcu znalazłeś bratnią duszę, już nie będziesz samotnikiem, już nie będziesz wieczorami czuł się jak śmieć i przegryw. Przeżyłem szok kiedy po kilku miesiącach dowiedziałem się, że ona ma męża. Na palcu nigdy nie widziałem obrączki, nigdy nie byłem u niej w domu, spotykaliśmy się w kawiarniach, kinie lub na koncertach. Dzisiaj kiedy już wiem, że ona jest mężatką krew mnie zalewa. Ostatnio poznałem jej mężą ponieważ zaprosiła mnie do domu na swoje urodziny. Coś się we mnie gotuje kiedy widzę jak oni tulą się do siebie, całują, jak trzymają się za ręce. W tych momentach czasami wychodzę gdzieś indziej bo czasami czuję, że nie wytrzymam i coś zrobię. Pewnego dnia usłyszałem od niej tekst – spieprzyłam temat, wiem że nie powinnam ci tego robić ale rozumiesz dobrze, że mam męża. Nie wiem co mam teraz zrobić, nie potrafię się nawet na nią gniewać ponieważ moje uczucie trwa nadal. Jak spotykam ją w pracy czuję, że muszę z nią być, po pracy brakuje mi jej jak jasna cholera. Teraz moja chujnia jest jeszcze większa ponieważ ona postanowiła znaleźć mi dziewczynę, codziennie mam zaproszenia od jej koleżanek, zaczepki na Facebooku wydzwanianie ponieważ podała mój numer telefonu. Niektóre dziewczyny są bardzo miłe ale to nie zmienia tego, że nadal kocham tamtą. Co czynić w takiej sytuacji drodzy chujanie, zacząć pić, ćpać wąchać klej, co zrobić żeby o niej zapomnieć, żeby się odkochać?
Komentarze do "Zakochałem się"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
W tłumie ci przejdzie: http://www.chujnia.pl/tlok-w-sklepach/
20 -
Odpowiedz
Właśnie takie są baby. Jestem jedną z nich, ale widzę te podłe zachowania. Flirciki, żarciki, koncerciki, niewinne całuski. A sucz jedna z drugą po pracy rzuca się mężulkowi na szyję i krzyczy, jak to się stęskniła. Dlatego nienawidzę kobiet. Jestem szczera, uczciwa, wierna. Nie ma miejsca na gierki itd. Na czyjejś krzywdzie nie można budować swojego szczęścia. Moim zdaniem, jeśli chcesz posłuchać koleżanki (również rocznik 1985), powinieneś natychmiast się odkochać w taki sposób – każde miłe wspomnienie odrzucać, wyobrażać sobie, że to babsko wtedy, kiedy się do Ciebie przymilało, wieczorem robiło loda mężowi i pewnie powtarzała, jak to go nie kocha. Pasuje Ci taki układ? Bycia wyłącznie odskocznią, zapchajdziurą? Nawet jeśli jej się spodobałeś, szanuj się, Chłopie! Odkochasz się bardzo szybko, nie masz 15 lat, myśl rozsądnie. Przelotny flirt, tak to potraktuj. Ona była zakłamana, nie Ty. Co do innych babek z jej polecenia ciężko mi doradzić. Jeśli mocno szukasz dziewczyny, może próbuj, ale jak znajdziesz jakąś, z którą to babsko Cię zeswatało, to będziesz znów o tamtej babie ciągle pamiętał… Mam takie przebiegłe koleżanki. Jakby mogły, to by się z 10 umawiały jednocześnie, a w domu kochane mamusie i żońcie. Zakłamane wstrętne sucze. Mnie traktują jak śmiecia, ale vice versa. W głębi serca gardzę nimi najmocniej, jak potrafię. Marzę o dniu, kiedy zmienię pracę i nie będę musiała na te podłe materialistki zapatrzone w swoje oszpachlowane fałszywe mordy patrzeć. Pracuję wyłącznie po to, żeby mieć za co wyjechać z moim Narzeczonym i odciąć się od tych POTWORÓW damskich.
423 -
Odpowiedz
Przykre to bardzo, po prostu jedna, wielka chujnia. Oczywiście jeśli ona szuka Ci dziewczyny, nie zależy jej tak mocno na Tobie, jak Tobie na niej. Wiem,że teraz Cię dobijam, ale czas się otrząsnąć i dalej żyć (też mam 33 i czasami myślę, że nic mnie już nie spotka w życiu dobrego, a moje życie z góry jest skazane na niepowodzenie, ale ja jestem pogrążona w depresji więc się nie liczy ;)) Ty masz jeszcze szansę.
Moja rada, zacznij jak najszybciej ją ignorować i zacznij żyć, wyjdź do ludzi, na pewno spotkasz kogoś, kto będzie Ciebie wart. Najgorzej jest siedzieć e domu i myśleć…..
Pozdrawiam Anna Maria90-
Odpowiedz
„Anna Maria smutną ma twarz”
10 -
Odpowiedz
Wesołowska, czy to Ty? W telewizji Cię widziałem, nieźle tym młotkiem majstrowałaś.
40 -
Odpowiedz
Anna Maria ? ciocia ? Bo jak W. To to Ty 🙂
Ps. Zakochałem sie też w mężatce i szukam odpowiedzi co zrobic, na razie zadnych zblizen nie bylo, tylko taki moment, całus ktory bylby wiekszy gdyby nie telefon, pyta sie mnie czemu wczesniej sie nie pojawilem i mowi ze boi sie ze mna spotykac bo jestem dla Niej niebezpieczny w taki sposob ze mnie chce a nie chce zdradzic, jest bardzo uczciwa, dobra dziewczyna i z charakteru pasujemy do siebie, powinienem walczyc czy nie ? Bo postanowilem jak na razie wyjechac i dac jej spokoj, ale nie chce tego bardzo bo czuje ze powinna byc ze mna. Wszyscy z naszego otoczenia mowia ze jestesmy podobni do siebie…porozmawiam z nia i sadze ze jednak powalcz.00
-
-
Odpowiedz
Jaraj blanty.
Bunkrów nie będzie, ale też będzie zajebiście.
62 -
Odpowiedz
przeoraj jakąś kurwe albo wstąp do legii cudzoziemskiej (sprawdzone info)
34 -
Odpowiedz
To się nazywa friendzone ,a nie miłość.
W sumie to Cię nawet nie zfriendzonowała tylko zabawiła się tobą i twoimi uczuciami. Ja bym się wkurwił bo nienawidzę manipulacji i ludzkich śmieci szukających lepszych opcji. Jeśli byłbyś z taką to by sobie flirtowała z typem za twoimi plecami, a może coś więcej. Chyba już wiesz co należy zrobić ,nie bądź gej-friendem/zabawką.130 -
Odpowiedz
Zapomnieć? Jesteś przegrywa nawet jakbyś kogoś miał. Weź ją ruchaj, w końcu sama odejdzie od męża albo mąż od niej
61 -
Odpowiedz
Ale kochana, że ci jeszcze szuka dziewczyny 🙂 Szkoda, że zajęta. Porozmawiaj z nią szczerze i tyle.
16 -
Odpowiedz
Zacznij kręcić z którąś z jej koleżanek. Z tą która ci najlepiej pasuje. Jak są fajne i miłe to jak się z którąś bardziej poznasz i będziecie blisko to ci przejdzie stara miłość.
10 -
Odpowiedz
Usunąć FB.
40 -
Odpowiedz
Wyruchaj wszystkie jej koleżanki, a potem ją. Oto moja rada.
320-
Odpowiedz
Albo ją niech wyrucha dobrze, a ona powie to swoim koleżanką i wtedy te koleżanki też będą chciały żeby je tak wyruchać.
10
-
-
Odpowiedz
Bardziej niż tobie, wspolczuje jej mężowi. Chyba ze to było za jego przyzwoleniem, różne ludzie maja zboczenia
80 -
Odpowiedz
Dopieściłeś jej ego że jeszcze może sobie innego owinąć wokół palca. Szuka Ci koleżanek żebyś jej jazdy przy meżu nie zrobił gdy zrozumiesz jak bardzo perfidnie bawiła się toba. Też tak robiłam
104-
Odpowiedz
W gruncie rzeczy nie warto szukać kobiety w miejscu pracy. Zawsze, albo najczęściej wychodzi z tego jakaś jebana chujnia, mniejsza lub większa. Autor powinien obracać się między ludźmi, co przecież nie jest takie trudne, moźliwości jest przecież wiele, to jakąś miłą pannę napewno sobie namota. Ja mam 33 lata, poznalem wiele kobiet, młodszych i trochę starszych ode mnie. Ale nie żałuję, bo moje życie erotyczne nadal jest d0ść intensywne, a dziewczyny niejednej rzeczy mnie nauczyly. W większości przypadków kobiety po iluś tam latach w związku, pragną kontaktu z innym mężczyzną i uważają, zresztą słusznie, że im się coś od życia również należy, po latach wysiłku, wyrzecze
ń, tych samych codziennych rytuałów, odbywania stosunków prawie zawsze w tej samej pozycji, rutyna dnia i lat niszczy w nich to co najlepsze. Niejedna kobieta, dziewczyna tylko dlatego jest w stanie funkcjonować w wyzej opisany sposób, bo ma swego drugiego mężczyznę, przy którym może być naprawdę sobą w każdej okoliczności, często wypłakać, wyżalić się, ponarzekać, wtedy o wiele latwiej znosić jej to codzienne jarzmo w domu ze swoim mężem, partnerem etc. Wiem ponadto, że niejeden facet tę sytuację mimo wszystko akceptuje, tym bardziej, że mężczyźni w wielu związkach mają też swoje oblubienice (poza swoim stalym związkiem), albo ulubione, od lat sprawdzone prostytutki, jeżeli inna opcja nie jest możliwa. W związkach, w których ludzie nie muszą się liczyć się z każdym groszem, zdarza się to dość często. Witold z Gdańska.03
-
-
Odpowiedz
Odstrzel typa wyruchaj ją, jak psy się przypierdolą powiedz że jesteś ciapatym pedałem trans zjebem z downem i żydem to jeszcze cie przeprosza i laskę zrobią
231-
Odpowiedz
HAHAHAAA musze se to zapisać do notatnika! Hahaha XD
10
-
-
Odpowiedz
Kino, kawiarnie, koncerty, czatowanie, a do tego wspólna praca i nigdy nawet nie zapytałeś – nawet między wierszami – czy kogoś ma? „Nie widziałem nigdy na palcu obrączki”… Ja pierdole Sherlocku, kończ waść, wstydu oszczędź.
12 -
Odpowiedz
Ja nieraz przeżyłem takie zakochanie. Jedyna rada to zabić tą miłość w własnym sercu, po czymś takim czuje się okropnie jak bym był w piekle, wizje demoniczne i te sprawy…
Ale nie mam z tym problemu, tylko kurwa czemu zawsze się zakochuje w zamężnych młodych dupach, pierdolić to wszystko i chuj!10 -
Odpowiedz
Jesteś białym rycerzem z Wypizdowa Górnego, który nigdy nie miał do czynienia z kobietami, zgadłem? Przez całe życie marszczyłeś freda w samotności, aż w końcu dobry los się do ciebie uśmiechnął zmuszając cię do podjęcia pracy w innym miejscu. Ta dupeczka od razu wyczuła, że jesteś typem miłego faceta i tak jak ktoś wyżej to określił zapchajdziurą. Ty w niej zakochany, a ona litościwie szuka ci dziewczyny, co za bania lol. Weź się w garść człowieku, bo żal czytać takie historie.
21 -
Odpowiedz
…a mówiłem:marszcz freda albo załaduj tysiąc świń na tira ze sprzęgłem od Żuka!
30 -
Odpowiedz
zacznij pić,po roku zapomnisz,zmień pracę.
01 -
Odpowiedz
Chcesz by Ci przeszło i by ona dostała po dupie? Ruchaj jej koleżanki i nie tylko…
Ja znam te zagrywki takich suczek. To, co czujesz to jest syndrom sztokholmski w wersji light. Ona Cię uwiodła i egoistycznie się zabawiła Twoimi uczuciami. A Twoje uczucia jedynie przesłaniają prawdę.10 -
Odpowiedz
Ty baranie. Zakochałes się po rozmowach przez neta, w wieku 30+? Takie coś mogą odstawiac nastolatkowie. Ogarnij się. Jesteś po prostu słaby że żal patrzeć. Nie fizycznie ale psychicznie i jako facet. Od początku byłeś dla niej znajomym do gadania. Może później odstawiales sceny i zrobiło jej się ciebie żal więc niby chce ci pomóc znaleźć laske. Haha. I ty się na to zgodziłes? Ktoś musi powiedzieć ci prawdę bez zbędnego pierdolenia. Weź się za siebie. Naucz się czego chcą kobiety i im to daj. Chyba że chcesz być pizda samotna do końca życia. Podpowiadam gdzie zacząć: The System by doc. Love. Jak nie znasz angielskiego to się kurwa przy okazji naucz.
50 -
Odpowiedz
Jak to napisano wyżej-zruchaj wszystkie jej koleżanki. Jak się dowie to sama przyjdzie na ruchanie bo zrobi sie jej szkoda. W jej przypadku to bez anala nawet nie wypuszczaj. Obowiązkowo loda, w pisie i w grotę Nestle. Zobaczysz, że zostawi chłopa i będzie sie z Tobą cięła.
10 -
Odpowiedz
Możliwe że taki był plan od początku. Zwróć uwagę która koleżanka najczęściej do Ciebie pisze i Ciebie zaczepia. Są w zmowie huebuehue.
00 -
Odpowiedz
O kurde, ale stulej – jakiego dawno tu nie widziałem. It’s stuleeeeej kolego… dałeś się wykorzystać jakiejś szmacie do podbudowy ego. Po tych wieczorkach z tobą szła się rżnąć na ostro ze swoim mężem we wszystkie otwory. Z przodu z tylu i on top. A ty mogłeś sobie co najwyżej zwalić pamięciówkę. Ja pierdolę… Idź czytaj książki i słuchaj audycji Marka Kotońskiego, może Ci to choć trochę pomoże, bo w tym wieku na ludzi już nie wyjdziesz.
60 -
Odpowiedz
W sumie to panna miała ochotę się puścić, ale jak zobaczyła takiego stuleja, to zostałeś tylko orbiterem, którym się zabawiła. Kurwa, pewnie jej nawet nie wymacałeś w tym kinie. P. S. I nie zakochałeś się – to tylko twoja stulejarska chuć i hormony. Czytaj Kotońskiego.
51 -
Odpowiedz
Ale cię w maliny wjebała, rany boskie, musisz sam to ogarnąć. Napisz do jej męża przynajmniej się zrewanżujesz (z anonimowego konta) 😉
20 -
Odpowiedz
Wszyscy ci radzą żebyś koleżanki wyruchał…..a ja bym męża dla odmiany wydupczył…
70 -
Odpowiedz
Miała ochotę na seks, na zdradę męża, dlatego o nim nic nie wspomniała.
Jeśli kobieta ma tylko chęć na seks, facet pod żadnym pozorem nie może dać pokazać po sobie, że jest zakochany. Jeśli kobieta to zauważy nie będzie ani seksu ani miłości, po prostu chujnia do kwadratu. Tak jest w tym przypadku.
Jeśli kobieta ma ochotę na związek nie można wtedy dać do zrozumienia, że chodzi nam tylko o seks.
Trzeba odgadnąć o co chodzi kobiecie, seks czy związek. Inaczej źle sie to skończy. Problemem są tu kobiety, które gdy chcą tylko seksu to nie mówią tego wprost tylko aby nie wyjść na „szmaty” pozorują jakieś bliższe uczucie i jako w następstwie tego seks. „Szmaty” napisałem w cudzysłowiu, bo to durne społeczeństwo i kościół tak wymyśliły. Przez to jest tyle problemów.00

To pewnie czekoladowy malarz. A legenda głosi, że jak spróbujesz go nagrać kamerką, to na nagraniu nie będzie go widać, a w nocy przyjdzie, otworzy ci gębę i nasra do ryja.
Jakim debilem trzeba być żeby takie coś pisać.
Debil to ty sam jesteś. To z tym malarzem to jest śmieszne a nie debilne!
a nie jest to ziomek od syndromu brązowej kredki? Buahahahaa!!
Komentarz godny miana znawcy sztuki 😀 uśmiałam się! 😀
Mój kumpel mówił mi kiedyś że jego stary schodził ze schodów i widział jak bezdomny srał na klatce później go wywalił, może to jakiś bezdomny menel ? nagraj brudasa i na policje !
Jeśli ktoś strzela kupę „na ścianie” to zapewne obesra ci kamerkę bo masz tam sporo szpar. I gówno zobaczysz, dosłownie.
U moich rodziców w klatce ludzie przychodzą z rynku i srają w piwnicy. Jest domofon ale matoły z parteru zostawiają otwarte drzwi. Masakra co dzieje się w tym dzikim kraju.
Ej może to Gracjan Roztocki?xD
Sorry
Zaczaj sie i pierdolnij tam petarde jak tylko przykucnie .
To pewnie ten kolo tam sra – http://www.chujnia.pl/syndrom_brazowej_kredki/
Nagraj kamerką, a potem kup taki tani projektor i wyświetlaj na cały blok. 😀 😀 😀
Kup drogi projektor.
To jest prawdziwa chujnia . Ktos . Sra . W piwnicy . Moja kamera . Ma .Cie. W .Dupie..
Nagraj go i wstaw na youtube. Niech się debil boi z domu wyjść.
Mój stary kiedyś wiedział jak menel sra na podwórku. Podszedł do niego od tyłu i kidy menel srał to stary wyjebał mu kopa w dupe, a menel od tego aż się wypierdolił na ryj. Później wszedłem e jakieś gowno. Mam nadzieję, że to nie było gowno tego menela.
Jebany zasraniec . W PRL-u nie bylo bezdomnych . W Kraju nie goszcze many moons . A tera kurwa warszawa wyglada jak tompkins sq. hello america . Bumy na stacji pkp . Fuck .
Przy Wolumenie jakiś element sra na chodniku za taką zieloną wojskową półciężarówką. Pojazd odjeżdża a klocek zostaje. Z uwagi na to, iż tył pojazdu zachodzi na chodnik, kupsko leży niemal na środku… Bywa w jednym kawałku, a bywa w częściach. Ale zawsze sraczka.