Jak mnie wkurwia ryzyko związane z wynajmem żaglówki 3 tygodnie przed terminem w Polsce! Jak wiadomo (a może ktoś to lubi?) pieprzenie się łódką w deszczowy, szary i stosunkowo zimny dzień w lecie to nic przyjemnego, zwłaszcza, że płaci się za to sromotne pieniądze! Tak naprawdę to chuj mnie strzela, że jeszcze 17 tysi na miesiąc nie wyciskam, bo wtedy bym mieszkał w Hiszpanii czy innych paradisach dla żeglarzy gdzie pogoda praktycznie niezmienna jest…
Podtrzymywanie rozmowy
2016-08-27 08:24Zauważyliście, że jak na randce rozmawiasz z kobietą, to ty musisz wymyślać ciągle tematy, podpytywać, ciągnąć dalej rozmowę, a kobieta nic – poza „baw mnie” i pozuje na księżną.
Wkurwia mnie to też, że z nimi w ogóle ciężko rozmawiać o czymś konkretnym, zapodajesz jakiś temat życiowy, to 96% kobiet nie umie nic powiedzieć, albo odpowie „ahh to tak, ojej, ależ to tak!” i chuj dalej w kółko musisz kręcić rozmowę.
Z moim psem już lepiej porozmawiać, bo nie przerywa, a słucha uważnie.
Komentarze do "Podtrzymywanie rozmowy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ogólnie to masz rację, ale z drugiej strony randka jest po to, zeby sie razem wspolnie dobrze bawic i nie meczyc glowy 'zyciowymi tematami’ jak z wujem stachem przy trzecim piwie tylko troche poflitrtowac, pozartowac itd. Poza tym, jesli trafisz na dobry temat to kobieta sie otworzy az nadto, grunt to znalezc wspolna plaszczyzne rozmowy i dac jej mowic (oczywiscie nie jakies kocopoły o błyszczykach ale jw. – zeby po prostu dobrze sie bawic, a nie polityka, aborcja, loty w kosmos). A po trzecie, jednak zasady dobierania sie w pary sa takie, ze facet „sklada oferte”, a kobieta wybiera czy jej odpowiada. Dopoki to facet czegos chce to on musi sie starac bardziej, zawsze tak jest ze ten ktoremu zalezy bardziej, stara sie bardziej. Role sie odwracaja dopiero wtedy jak kobieta sie zakocha, ale do tego momentu jest dluga droga meskich akrobacji. Cos jak te pawie, kazdy eksponuje co to nie on, a pawiowa wybiera ktorego chce
258-
Odpowiedz
„Z moim psem już lepiej porozmawiać, bo nie przerywa, a słucha uważnie”. Sorki, ale jako kobieta oczywiście nic nie rozumiem – chodzi Ci w końcu o rozmowę czy o monolog?
48 -
Odpowiedz
Co za bzdury. Mnie kobiety zawsze zagadywały i zabawiały rozmową. Tylko, że ja wolę od kobiet gry komputerowe i anime.
219
-
-
Odpowiedz
Dlaczego na tej stronie trwa nieustanny szkaling kobiet?! Nie obrażaj całego odgałęzienia żeńskiego rasy ludzkiej przez to, że na takie tępe trafiasz. Ja ostatnio trafiłam na takiego chłopaka i od razu rzuciłam. Totalnie nie kleiła się rozmowa. Co za tępak i pizda w dodatku. Jak można na pierwszej randce się mi żalić jak do mamusi? Albo inny na 1 spotkaniu smyrać mi brzuszek i mówić o dzidziusiu? Nie lubię, jak ktoś szuka miłości u 2 człowieka bo sam jej do siebie nie posiada… Dużo by gadać ale szkoda strzępić ryja. A jak się ich spije, to od razu wychodzi na wierzch cały syf porno pokolenia, który traktuje kobiety jak przedmioty. My też myślimy, tylko trzeba poszukać wśród posiadających jakieś wyższe IQ, a nie kierujących się instynktami stadniczymi.
Ale chujnia mieszkam z 2 serio psycholami, co jadą na tabletkach… Jak żyć? Zarażam się powoli cholerstwem. Żyć od dawna mi się nie chce, bo dusza wypalona ale bez jaj tu się nawet wegetować nie da. I mam dosyć tego, że nie znoszę otaczających mnie ludzi ale w imię zasad jestem dla każdego życzliwa i oni mnie lubią gdy ja ich nie i mam dosyć sztucznych spotkań. Ale co mam powiedzieć, że was nie znoszę i zamknąć się w domu? Bez sensu… Samotność w tłumie.
A tak poza tym, to jeśli tak się zachowuje jak opisałeś, to na ciebie nie leci. Traktuje cię jako zabawkę w drodze do poszukiwania kogoś, na kim serio jej będzie zależeć, w tedy to ona by się starała i to jak! Olej księżniczkę od razu. Moja koleżanka tak traktowała facetów jak zabawki, a jak jej się na serio spodobał 1, to nagle zaczęła o siebie cholernie dbać, lubić co on lubi itp. Także nic na siłę jak nie zaskoczyło, nie rób z siebie frajera.
Ale mam doła… Nienawidzę tego drecholowo-żydowskiego klimatu miasta. I prymitywów. Wgl życie to udręka. I nienawidzę jak słyszę moje ulubione piosenki w chujowych miejscach i sytuacjach. Smuga cienia brudzi najpiękniejsze dni. Macie ludzie jeszcze dusze czy tylko ciała?
3535-
Odpowiedz
„Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy” Adam Mickiewicz, Oda do Młodości
„fifteen year olds seem twenty
And twenty five year olds seem ten” Macklemore & Ryan Lewis, A Wake28 -
Odpowiedz
…instynktami stadnymi, jeśli już.
44 -
Odpowiedz
„Dlaczego na tej stronie trwa nieustanny szkaling kobiet?! ”
Dlatego, że to prawda.
4425 -
Odpowiedz
Do garów!!!
2413-
Odpowiedz
Do więzienia! Prison School 2 wkrótce! hehe
18
-
-
Odpowiedz
Ale jesteś rozchwiana emocjonalnie…
47 -
Odpowiedz
Za dużo Stonogi i czanmowy.
Ale o tym szkalowaniu to prawda. Gdzieś w 2011 roku zaczęto promować „chamski humor” z sadistica i mistrzów, przez co do dzisiaj pseudośmieszki prześcigają kto jest śmieszniejszy, bardziej chłodny… Na dodatek jakieś pseudoprawicowe, a faktycznie autorytarne poglądy większości uzytkowików. Hasła-klucze: prawica, kapitalizm, wolny rynek, libertarianizm, dostęp do broni, lewak, lewactwo, eurokomuna, eurokołchoz, muslimy, nachodźcy, feminizm, feminazizm, uciskanie mężczyzn, do garów, prawdziwy mężczyzna, pizduś w rurkach, żydokomuna. Wiele ludzi reaguje emocjonalnie, gdy tylko usłyszy te słowa, mimo że nikt na żywo tego nie widział…
167-
Odpowiedz
Laskę trzeba oczarować emocjami a nie rozmową na „życiowe tematy”. Podjedź jakimś autem na grubym laczku z tylnym napędem to temat sam się nawinie. Ale ty pewnie przyjechałeś starym rowerem w powyciąganym swetrze i chciałeś 2 godziny debatować przy bezglutenowej kawie w starbaksie. Niedługo twój pies też ci podziękuje albo się powiesi.
87-
Odpowiedz
Smutne, ale niestety prawdziwe…
22
-
-
-
Odpowiedz
radzę odstawić te dopalacze, dziewczyno poważnie pisze.
66 -
Odpowiedz
Ogólnie to ten post nie jest aż takim hejtem na kobiety, jakie tu bywały. Tyczy się tylko niezadowolenia z wymuszonej konwersacji, ale plusik masz i tak ode mnie, bo spodobało mi się Twoje ostatnie zdanie. To bardzo dobre pytanie. Ciekaw jestem, jak sama sobie na nie odpowiadasz i czy karmisz czymś swoją duszę? No i „drecho” – ok, ale co rozumiesz, przez „żydowski” klimat?
23-
Odpowiedz
Może mieszka w Łodzi.
11
-
-
-
Odpowiedz
To z iloma kobietami się spotykasz lovelasie? Umówisz się raz na jakiś czas i pewnie z tej spiny sam knocisz te randki. Tego kwiatu jest pół światu. Nawiązuj gadke szmatke codziennie z przedstawicielkami płci pięknej. A spotykaj się co weekend. Gwarantuję że spotkasz kogoś fajnego. Fajnego czyli kto będzie Tobie odpowiadał.
617-
Odpowiedz
„Nawiązuj gadkę szmatkę”… i wszystko jasne. Idź z tymi swoimi śmiesznymi, coachowymi radami gdzie indziej. Albo jestem sobą i rozmawiam o tym, co mnie interesuje, albo zgrywam pajaca jak ostatni desperat byle tylko poruchać. Przecież na dłuższą metę i tak wyjdzie kto jaki jest, czym się interesuje i tak dalej. To po jaką cholerę zgrywać jakiegoś macho ruchacza, no po jaką cholerę to aktorstwo? Jeśli zaczynam gadać o interesujących mnie sprawach, a dziewczyna ma to w dupie, rozmowa się nie klei, to znaczy, że źle trafiłem i tyle – finito. Przecież chyba lepiej od razu wiedzieć, na czym się stoi, zamiast odstawiać jakieś cyrki i zagadywać tanimi tekstami. Wcześniej czy później i tak wyjdzie, że nie pasujemy do siebie. Chyba, że zamierzasz lecieć z tą swoją „gadką szmatką” i tanim aktorstwem przez resztę życia.
402-
Odpowiedz
„To po jaką cholerę zgrywać jakiegoś macho ruchacza, no po jaką cholerę to aktorstwo?” sam sobie dałeś odpowiedź 😀 „albo zgrywam pajaca jak ostatni desperat byle tylko poruchać”. Niektórzy chcą partnerki na resztę życia a inni tylko na noc.
104
-
-
-
Odpowiedz
Na randkach to ja muszę ciągle zachęcać faceta do wszystkiego. Więc nie pierdol
1514 -
Odpowiedz
Dobrze piszesz.Mam 27 lat i tak samo uważam,dlatego przestałem już umawiać się z kobietami.Nie dość że facet musi zrobić pierwszy krok to musi też wysilać się na rozmawianie z „pustostanem”.Kobiety przeważnie nie mają zainteresowań,dla nich randka jest prosta,przyjemna bo przyjdą i facet ma wymyslać tematy,nie spodoba się to urywa kontakt,ewentualnie zostaniesz „przyjacielem” czyli chłopcem do pożalenia się że „mój misiu mnie olewa”.Wiele znam facetów którzy są inteligentni i wpadli w alkoholizm lub inne nałogi bo zostali sami,ewentualnie stało się zgorzkniałymi pesymistami(w tym ja).Faceci mają przesrane bo wymaga się od nich silnej psychiki,nie okazywania uczuć a tak naprawdę gdy nikt nie widzi też potrafią się załamać,płakać(przez dostanie kosza).Tylko kobiety chuja to obchodzi.Kobiecie wypada być nieśmiałą,wrażliwą tylko z racji swojej płci.Inteligentny facet raczej nie jest duszą towarzystwa,mało gada,jak gada to z sensem,konkretnie.Kobiety nie lubią milczków dlatego zakochują się w pierwszym lepszym „skejcie,sebiksie,maczo” bo kobiety są puste i muszą mieć stale bodźce w postaci paplania bez przerwy typu „ptaszki latają,słonecko dziś jest bardziej żólte niż wczoraj-jak myślisz kotku? – a no tak.”.Kobiety nie umieją i gadać o powaznych rzeczach.
4216-
Odpowiedz
Może umów się z facetem?
1414-
Odpowiedz
A… chętnie 🙂
45
-
-
Odpowiedz
Łapka w dół, bo życia nie znasz. I pesymizm cię nie usprawiedliwia. Kobiety nie lubią milczków tylko sebiksów – cymbale jeden, każdy lubi co innego, część kobiet ciągnie do jednych a drugą część do drugich-nawet sobie sprawy nie zdajesz jakim świetnym dziewczynom – ładnym i bystrym – można się spodobać będąc sobą czyli idąc za twoim przykładem inteligentnym, mało rozmownym gościem. Tylko trzeba trochę cierpliwości, żeby ta właściwa panna stanęła na twojej drodze, czego ja mogę być najlepszym przykładem, więc pozytywnie zakończę staropolskim zwrotem – nie pierdol farmazonów.
138-
Odpowiedz
Trudno uwierzyć, że napisał to mężczyzna. Serio, obyś mówił prawdę.
23-
Odpowiedz
No tak. Bo przecież jak mężczyzna napisze coś dobrego czy neutralnego na temat kobiet to znaczy, że to kobieta pisała. Nie ma na świecie dobrych związków, wszystkie kobiety są złe i głupie itd itp…
Nuuuuudna już ta Chujnia…4129
-
-
-
Odpowiedz
Oj, Maluśki, a poznałeś Ty kiedyś prawdziwą kobietę? Nie mówię o podpitych małolatach w pubie czy na imprezie. Tak, w naszej kulturze facet (na ogół) robi pierwszy krok. Wiele kobiet myśli, że zostaną odebrane jako dziwki, jeśli się pierwsze „wychylą”. Jesteśmy tak nauczone, że inicjatywa należy do faceta. Nie pasuje? Poszukaj kobiety dominującej. Tylko potem nie skucz, że Cię zdominowała. Wiesz, w facecie można się zakochać nawet podczas rozmowy o pogodzie, tylko trzeba trafić na „Tego”. A jak jest nie „Ten” i jeszcze do tego gada tylko o samochodach bo akurat to jego pasja to – Dupa, Panie Boczek. Szuka się dalej. Jak się ludzie zgrają to i pomilczeć lubią razem.
312 -
Odpowiedz
Serio masz 27 lat? Nie żeby coś, ale po stylu pisania dałabym ci max. 14. To co piszesz to stek tak gigantycznych bzdur, jakich pełno na forach dla mizoginów i innych szowinistów, którzy ostatni kontakt z kobiecym cyckiem mieli jak karmiła ich własna matka, ale wciąż mają najwięcej do powiedzenia na temat domniemanej sukowatości kobiet, paradoks 😀
Nie mam zamiaru ci tłumaczyć, że ani trochę nie jest tak jak napisałeś, bo znam twój typ bardzo dobrze i wiem, że była by to rozmowa niczym ze ścianą. O ile nie nie gorzej.Powiem ci, że to co piszesz to dramat, ale nawet się roześmiałam mimo to: „od facetów wymaga się nie wyrażania uczuć” – leże, gdzie to wyczytałeś? W Bravo Boy? W Poradniku Małego Buntownika?
Tak więc wierz sobie w co chcesz, kobiety z takim myśleniem nie znajdziesz, to na sto milijonów procent, nawet gdybyś miał twarz niczym młody Bóg i został Misterem Universe.Wiesz, to w zasadzie smutne, masz 27 lat co jest młodym wiekiem, nie wychodzi ci i zamiast nad sobą popracować, zamiast popatrzeć na swoje błędy i niedoskonałości – jedyne co ty robisz to zganiasz winę na kobiety i to w nich upatrujesz swoje porażki. To tak jakby winić sól, że przesoliłeś zupę. No litości. Żenada, panie kolego, żenada.
1420-
Odpowiedz
„Poradniku Małego Buntownika?” o, dzięki, sobie poczytam zanim kiedyś będę miał dzidzi.
31
-
-
Odpowiedz
Aha, i jeszcze to co było dobre: „Inteligentny facet raczej nie jest duszą towarzystwa,mało gada,jak gada to z sensem,konkretnie.”
Hm… Rozumiem, że ty się masz za takiego cichego inteligenta, więc aby podbudować swoje ego dorobiłeś sobie światopogląd, że jak ktoś jest mrukiem to jest bogiem intelektu?
HAHAHAHAH!
Może cię zaskoczę, ale osoby, które są duszami towarzystwa też bywają inteligentne. Mega szok, prawda?
Powiem lepiej: te osoby mają świetnie rozwiniętą inteligencje interpersonalną, która u ciebie – z racji tego co piszesz – oscyluje w okolicy wielkiego ZERA. Ale się porobiło, no nie, „panie inteligencie”? 😀1510 -
Odpowiedz
Jeśli wolisz facetów to Twoja wola, ale i z nimi możesz mieć podobne problemy. Ktoś może chcieć pozostawić Tobie rolę zdobywcy (pierwszy krok). Może też np być zbyt niepewny siebie. Ty nie, on też nie no i nici z poznania się. Jeśli chodzi o randki to od tego etapu znajomości chyba wszyscy oczekujemy, że będzie fajnie, ekscytująco albo chociaż przyjemnie. Jak się nie podoba to chyba dziwne by było trwać w takim układzie zamiast go zakończyć. Jeśli będzie to ktoś, kto Ci się będzie podobał i będziesz czuł silną chęć i potrzebę spotkania to tematy same przyjdą, a i pomilczeć wspólnie będzie dobrze. Jeśli chodzi o silną psychikę i wrażliwość to jak by mi się facet rozpłakał, albo (są i tacy) groził samobójstwem bo go nie chcę to bym przed takim manipulantem uciekła tym bardziej. Co innego, kiedy mężczyzna płacze bo spotkało go prawdziwe nieszczęście. A ci inteligentni faceci co popadli w alkoholizm lub inne nałogi bo zostali sami … Znałam takich co pili bo żona niedobra i pili bo trzeba opić kupno nowego telewizora.
„Kobiety nie lubią milczków”. Mało kto lubi. Człowieka poznajemy m.in. słuchając tego co mówi. Z milczkiem trudniej bo nigdy nie wiadomo co mu siedzi w głowie.
Możesz umówić się gdzieś, gdzie można potańczyć. Taniec zbliża do siebie i nie ma niezręcznej ciszy. A potem może się okazać, że fajnie się wam gada. Jeśli spróbujesz – powodzenia. Jeśli wolisz być sam – Twoja wola. Tylko nie zwalaj winy za swoje życie na kobiety bo to trywialne.64
-
-
Odpowiedz
Jak spotkasz kobietę, która będzie Tobą zainteresowana, to ona sama będzie podtrzymywać rozmowę i nie będzie niezręcznej ciszy ani przeskakiwania z tematu na temat. Po prostu te, które spotkałeś nie są zbytnio zainteresowane i czekają aż je czymś zaintrygujesz. Z własnego doświadczenia wiem, że szkoda czasu na takie znajomości, bo szanse masz niewielkie. Lepiej próbuj z innymi, bez napinki przed spotkaniem, a w końcu trafisz na odpowiednią kobietę.
231 -
Odpowiedz
Z facetami jest tak samo
22 -
Odpowiedz
No i Mesio nam zaginął w otchłani internetu 🙁
44-
Odpowiedz
Są wakacje więc najpewniej ten gimnazjalista gdzieś wyjechał na wczasy z mamusią i tatusiem.
121
-
-
Odpowiedz
Jakbyś ty się zastanawiał nad tym, że chciałbyś połknąć, ale nie wypada, chyba że facet cię „zmusi” do tego, a on ciągle wymyśla durne tematy, zamiast przejść do meritum: to też byś tak milczał…
52 -
Odpowiedz
Jestem w czarnej dupie. Nieśmiali mężczyźni mają po prostu przesrane. I ktoś mi powie, że kobiety mają się w życiu gorzej od mężczyzn. Guzik prawda.
115-
Odpowiedz
Gorzej, bo na taką nieśmiałą nawet żaden chłop nie spojrzy.
97-
Odpowiedz
Bzdura, nawet jak jest nieśmiała, ale ładna, to faceci zawsze będą podchodzić i zaczepiać.
104
-
-
Odpowiedz
Nie rozśmieszaj mnie. Poznałam nieśmiałego chłopaka i do dzisiaj jesteśmy parą, a nie tacy cwaniacy próbowali mnie złowić, więc nie wymyślaj smutnych historyjek.
45-
Odpowiedz
Pokaż dowód, twardy, solidny dowód bo pisać to sobie każdy może.
45
-
-
-
Odpowiedz
A ja odkąd kupiłem spankadoo = zero stresu. Bardzo sobie chwalę. Spróbuj, odżyjesz!
86 -
Odpowiedz
Gorzej z osobą co zapamięta mało istotną sytuację typu „przeziębiłam się kiedyś…” sprzed roku czy paru lat i jak zacznie nawijać jak katarynka z najdrobniejszymi, najmniej ważnymi szczegółami których by się za cholerę nie zapamiętało to jej się gęba nie zamknie przez następne 7 min. – poważnie, sprawdzałem na stoperze. Weź tu z taką wytrzymaj.
11 -
Odpowiedz
„Nienawidzę tego drecholowo-żydowskiego klimatu miasta”-Za antysemityzm to za karę dostaniesz do wyrobienia 5-krotnie wyższą normę niż inni robole albo zostaniesz wypieszczona po cipce prądem i będziesz tak podniecona i dostaniesz tyle orgazmów jakich nigdy ci żaden facet nie dał i nie da.
43 -
Odpowiedz
Znam ten problem,kiedyś też się tak męczyłem jak TY.Myślałem ,że dziewczyna może mi nie ufa,może mnie sprawdza jak bardzo jestem wytrwały.Po paru latach zrozumiałem,że nie w tym rzecz.Jeśli dziewczyna nie angażuje się w rozmowę to zwyczajnie nie jest Tobą zainteresowana.Nie licz na cud,że jak nagle coś zrobisz to ona się zainteresuje.Może zwyczajnie się jej nie podobasz.Odpowiedz sobie na proste pytanie: czy chciałbym być z otyłą,piegowatą,rudą dziewczyną? Myślę,że nie.Choćby stawała na głowie to i tak byś nie chciał z nią być.Dziewczyny myślą podobnie.Nie twierdzę ,że jesteś jakiś brzydki.Może akurat tej jednej się nie spodobałeś.Kluczem do sukcesu jest liczba i poznawanie nowych dziewczyn.Staraj się w tygodniu zagadać do 3-4 nowych dziewczyn.Nawet nie muszą Ci się podobać,po prostu trenuj.Jeśli powiedzmy po jakimś czasie poznasz 50 dziewczyn,to umówisz się np. z dwudziestoma.Z tych dwudziestu naprawdę zainteresowanych będzie np .pięć.Reszta pójdzie na randkę bo im się nudzi albo liczą na darmowe żarcie.Z tych 5 zainteresowanych będziesz już w stanie wybrać tą jedyną.Musisz tylko poznawać nowe dziewczyny.
59-
Odpowiedz
Tylko po co? Lepej pograć na kompie.
171 -
Odpowiedz
Ale pierdolisz. Wiesz, jakby się to skończyło? Po tygodniu owszem, każda dziewczyna w mieście by cię znała. Ale jako desperata zagadującego do każdej przypadkowo spotkanej przedstawicielki płci pięknej. Na własne życzenie stałbyś się obiektem drwin. Może nawet dałoby się czasem którąś gdzieś zaprosić, ale uwierz – to tylko po to, żeby mieć co opowiadać koleżankom. Krótko mówiąc – śmiały by się nie z tobą, ale z ciebie.
122-
Odpowiedz
No to kurwa co w takim razie trzeba zrobić, aby być pewnym siebie i przy okazji znaleźć tą jedyną?! Siedzieć na dupie i liczyć na to, że dziewczyna spadnie z nieba?!
24-
Odpowiedz
Trzeba obejrzeć Carnival Phantasm.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś się dowiedział, że jakaś dziewczyna chodzi po mieście i zagaduje do przypadkowo spotkanych facetów, to co byś o niej pomyślał? Chciałbyś się z nią umówić będąc świadomym, że zagadywała też do dziesiątek innych mężczyzn, i zasadniczo pewnie nawet nie pamięta jak masz na imię? Chciałbyś się z nią zadawać wiedząc, że tu nie chodziło o ciebie, tylko o to, żeby zrobić selekcję i w ogóle zdobyć jakiegoś faceta? No nie wydaje mi się.
62
-
-
Odpowiedz
Sam pierdolisz.Nie napisałem ,że masz do nich podchodzić na ulicy czy w barze.Bo co jej wtedy powiesz? Dziewczyny poznaje się w miejscach gdzie jest jakiś wspólny kontekst np. wystawa fotograficzna,kurs języka itd itp.Możesz wtedy zacząć całkiem inaczej rozmowę a nie rzucać jakieś bzdety typu ,,hej! spodobałaś mi się.Chętnie Cię poznam”
40-
Odpowiedz
Właśnie, to jest dobry pomysł 🙂
20
-
-
-
-
Odpowiedz
No nie zgodze sie do konca z autorem,gdyz bylam ostatnio na spotkaniu z facetem i gdy zaczelam jakis powazny temat (zyciowy) to zaraz przeskoczyl na inny i nawijal co chwile o czyms innym… Ale zeby o czyms wartosciowym to bajka jeszcze a tu kupa slow bez znaczenia… Tak ze nie mozna stereotypowac ze tylko kobiety takie sa i mowia tylko o dupie maryny, choc faktycznie wiekszosc taka jest,bo choc jestem kobieta to nie moge zniesc tego typu lasek i zwyczajnie odcinam sie od takich ludzi bo mecza swoja nic nie wnoszaca paplanina. Zreszta mezczyzni nie lubia zbyt inteligentnych kobiet, z ktorymi mozna pogadac na kazdy temat,bo mam wrazenie ze uderza to w ich ego,aczkolwiek tez nie bede uogolniac ,ale nie spotkalam takiego z ktorym po madrej rozmowie czulby sie dowartosciowany- wrecz przeciwnie i to jest dziwne. Wiekszosc moich kolezanek badz znajomych to takie pustoslowie a maja partnerow,mezow. Ja do nich nie naleze i nici ze znalezieniem faceta… Wiec cos tu nie gra.
123-
Odpowiedz
Ja sie takich kobiet nie boję… Mam 22lata. Jeśli chcesz sie zapoznać to podaj swój namiar. Numer GG lub skype. Albo emaila jakiegos.. Aha a jestes z wojewodztwa śląskiego?
26-
Odpowiedz
Ten sie normalnie pyta a tu minusy xD
51
-
-
Odpowiedz
„bo mam wrazenie ze uderza to w ich ego” głupi często będzie urażony wypowiedzą inteligentniejszego i nie musi to być płeć przeciwna. A mieć taką żonę to coś w rodzaju graniczenia z wrogiem, który ma 10000 czołgów podczas gdy ty masz 10. Tak, tak, życie w związku to w istocie ciągła walka płci więc porównanie jest dobre. Po drugie, kobieta jest hipergamiczna z natury i chce lepszego od siebie męża/partnera (możesz zaprzeczać moim słowom, ale pamiętaj, że wciąż działa na ciebie podświadomość i lata ludzkiej ewolucji a tam są inne prawa niż to co się nam wpaja od dziecka) toteż mężczyzna może czuć się źle z taką kobietą w związku ponieważ podświadomie wyczuwa, że ryzyko jej zdrady jest większe aniżeli z głupią. „to takie pustoslowie a maja partnerow,mezow.” a jacy są ci mężowie? Bo może też nic szczególnego sobą nie reprezentują i ciągnie swój do swego albo spełniają się w hipergamii będąc lepszymi od swoich żon.
72
-
-
Odpowiedz
zgadzam sie
02-
Odpowiedz
Nie ta kobieta. Po prostu. Z tą właściwą dialog płynie sam, bez żadnego wysiłku.
10
-
-
Odpowiedz
przyszła na pizze, a nie na randkę.
00 -
Odpowiedz
Zdradzę Ci tajemnicę : one po prostu jakieś inne są. Ja np. jestem introwertykiem INTJ-T i kobiet o moim typie osobowości prawie nie ma, więc ciężko z tematami do rozmów. Mnie na przykład w dużej mierze tematy poruszane przez moją żonę prawie zupełnie nie interesują i rozmawiam z nią tylko dlatego, żeby nie sprawić jej przykrości, a ona odwdzięcza mi się tym samym, słuchając moich tyrad o moralności, religii, sensie istnienia, życiu, śmierci, świadomych snach, aborcji, wojnie, polityce, ekonomii itp… Zawsze podziwiałem kobiety za ich delikatność, ciepło i subtelność – no i za to, że są też świetnymi słuchaczami…, ale z kolei nie potrafią się kłócić w związku z czym nie poruszają trudnych tematów. Nie znoszę, nie znoszę ich rozmów o rzeczach przyziemnych, modzie, urodzie, kolorze kanapy, aktorkach, jedzeniu, cieście, herbatce, pogodzie i tym co ktoś pomyślał, albo jak się z czymś czuje. Nudzi mnie to i nie obchodzi. No i obserwując te stworzenia, zauważyłem że bardzo często na właśnie takie tematy rozmawiają – często nie rozmawiają po to, żeby przekazać sobie jakąś logiczną myśl, tylko ładunek emocji. W związku z tym rozmowa musi być miła i przyjemna, ale niekoniecznie z sensem. Czasem też jest druga opcja. Kobieta jest wkurzona i chce się pokłócić, zbliża jej się okres, albo coś i wtedy wybucha o jakiś detal, wrzeszczy na Ciebie bez powodu i bez sensu, a na końcu rozpłakuje się i mówi przepraszam, sądząc, że Ty też powiesz „przepraszam”, choć miałeś rację. Wtedy trzeba przeprosić, przytulić, powiedzieć, że kochasz i nie chciałeś urazić i zaproponować, ze zrobisz jej herbaty. Jak tego nie sknocisz i do końca dnia będziesz ultra miły, czuły i delikatny, to wieczorem w łóżku wczepi się w Ciebie, jak jakaś dzika kotka i zrzuci z siebie resztę emocji, wynagradzając Ci Twoją cierpliwość…
210 -
Odpowiedz
napiszę jako kobieta. ja czasami mało mówię, albo przytakuję bez sensu nie dlatego, że nie mam nic do powiedzenia tylko właśnie np. mam za dużo do powiedzenia na dany temat albo mam bardzo odmienne poglądy i nie chcę wyjść na dominantkę-mądralę itp. nie chce sprawiać przykrości.
czasami też nie podejmuję tematu, bo chuj mnie on obchodzi tu jako przykład podam temat kasy, zarabiania kasy, inwestowania itp. nie znam się na tym, chciałabym mieć dużo kasy, ale wiem, że ze swoją zjebaną głową nie mam na to szans. jak mam jakąś nadwyżkę to przelewam mamie, bo czuję do niej wdzięczność straszną i ile bym nie zarobiła to i tak chuj bym z tego miała, bo rozdam wszystkim dookoła. tak mam, że muszę po prostu, nie potrafię ciułać, oszczędzać, robić planów finansowych. a faceci często mówią o kasie.
czasami też po prostu nie podejmuję tematu/mam trudności z mówieniem, bo jestem onieśmielona (to fakt rzadko się zdarza, ale jednak). czasami nie podejmuję tematu, bo w ogóle mam zjebany dzień i nie chce mi się gadać.
chujowe jest w ogóle oceniać kogoś po jednym spotkaniu.
prawdą jest, tzn też mam takie doświadczenia, że niektóre dziewczyny/kobiety nie mają innych zainteresowań poza 1. swoją własną dupą/wyglądem, 2. plotkowaniem o innych, 3. swoim facetem (byłym/obecnym). u panów to zjawisko występuje dużo rzadziej.
jednak nie świadczy to o tępocie kobiet, tylko bardziej jest to wina systemu, indoktrynacji, w PL jest to w ogóle bardzo powszechne, że implikuje się kobietom, że są gówno warte, że są warte o tyle o ile mają męża, dzieci i podobne bzdety, że jest to ich przeznaczeniem, co prawdą nie jest.
kobiety są dobrymi pracownikami, są odpowiedzialne, sumienne i potrafią ogarniać bardzo trudne sytuacje. dlatego ja osobiście nie gardzę takimi kobietami bez zainteresowań tylko właśnie współczuję, pokazuję im ich mocne strony, czym mogłyby się zająć, staram się czymś zainteresować i o to też szanownych czytelników chujni proszę:)53-
Odpowiedz
Dziołcha mo recht!
01
-
-
Odpowiedz
Pies nie tylko cię wysłucha ale też jest mądrzejszy i wierniejszy niż te głupie szmaty. Poza tym pies będzie cię kochał za to jaki jesteś w przeciwieństwie do tych żeńskich podludzi, jak mawiał klasyk „pierdolą tyle o miłości a same chuja o niej wiedzą”.
43 -
Odpowiedz
Przyszla za darmo zjesc Big Maca.
00-
Odpowiedz
Tak a ja własnie nie lubię tematów o niczym i zabawianiu rozmową typu ,, jak było na imprezie”. Wolę konkretne tematy albo nawet takie trochę filozoficzne właśnie np. o religii czym jest wiara dlaczego wierzymy( ja nie wierzę w dogmaty), o obcych cywilizacjach, eutanazji, różnicach w mentalności, jakie wrażenie zrobiła dana książka, film. Wymieniam się poglądami. Wole posłuchać o poglądach politycznych- chociaż tym nie interesuję się zbytnio byle tylko nie prowadzić rozmowy towarzyskiej o niczym i słuchać jak facet rzuca zabawnymi powiedzonkami. Może źle szukasz założycielu wątku jakaś fanka biblioteki publicznej, czy jakiegoś klubu tematycznego by się przydała. Generalnie niestety muszę to stwierdzić: faktycznie wśród młodych częściej spotykałam ogarniętego młodego faceta (20+) z poglądami, konkretnymi zainteresowaniami niż kobitę. Jakby to powiedzieć procent samodzielnie myślących i wyciągających swoje wnioski kobiet jest mniejszy. Można takich babek sporo spotkać ale są one zazwyczaj w średnim wieku lub starsze. Często dobrze wykształcone: doktorantki itd. Albo takie które coś piszą książki, ogólnie zainteresowane różną literaturą. Ale to nie reguła. wykształcenie nie zawsze jest miernikiem. Przedstawicielki mojej płci najczęściej zmieniały temat, gadały że filozofuje, robiły wielkie oczy itd. Wiele tematów na myślenie budzi złość bo np. uważają że podważa ich zasady religijne w których się wychowały. Już się o tym przekonałam w niemiły dla mnie sposób. Rozpadły się moje znajomości kiedy ujawniłam się za bardzo. W sumie czasami psułam atmosferę na luźnych spotkaniach towarzyskich zaczynając temat zmuszający do myślenia lub np. ostatnio coś o różnicach miedzy południem a północą we Włoszech. Przestałam więc bywać na imprezach i takich spotkaniach.
20
-
A szukałeś kiedyś hotelu w intrenecie?
2016-08-26 17:37Kurwa, ja tylko włączę tv, na każdym kanale od kilku miesięcy ta pierdolona reklama „Czy kiedykolwiek szukałeś hotelu w Internecie?” To jakaś magapralnia brudnych pieniędzy. Miliony wywalone na reklamę. A gdzie tu zysk??? Co na to Urząd Skarbowy?
Chuj mnie strzela oglądając to po raz milion czterysta pięćdziesiąty trzeci.
Komentarze do "A szukałeś kiedyś hotelu w intrenecie?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Reklama jakiegoś tam banku która zaczyna się tekstem „w holandi przyjął się zwyczaj…” Jest równie irytująca ,
wiec jak już oglądać tv to canal plus , hbo (bez reklam ) lub tv trwam (he, he)
82-
Odpowiedz
a ile warstw ma twój papier toaletowy?
70
-
-
Odpowiedz
Jeżeli już wpadłeś na średnio mądry pomysł oglądania telewizji, to pamiętaj że na pilocie masz taki guziczek z przekreślonym głośnikiem. Postaraj się wyrobić taki odruch: kiedy widzisz na ekranie napis „reklama”, rączka sięga po pilota i naciska tenże przycisk.
Tak na marginesie… pewna firma produkująca duperelki elektroniczne, między innymi różnego rodzaju kable, wyprodukowała swego czasu kabel pod nazwą HDMI-H2O (możecie poguglać). Kabel ma z jednej strony złącze HDMI, z drugiej strony szybkozłączkę do węża ogrodowego. Niby kretyńskie, prawda? Ale według rosyjskich (bo reszta europy miała trudności żeby się w tym połapać) specjalistów kabel służy do podlewania ogródka gównem z telewizora.101 -
Odpowiedz
Lubie jak kobieta siada pupą na mój pręt
83 -
Odpowiedz
Mnie najbardziej wkurwia ta o tym leku hłepa srimin i te ich suche śmieszki-żarciki o he he efektach ubocznych. Brak mi słów, co za dno.
140 -
Odpowiedz
Wszystkie instytucje w tym urząd skarbowy,zus są w łapach korpo międzynarodowych którymi władają panowie wasi,więc nikt nie tknie tych którzy ten proceder uprawiają bo panowie wasi sami mają w tym interes bo hajsik się zgadza no i oczywiście was się doprowadzi do zguby niechybnej i przyspieszy się nieco budowe nowego porządku.
11 -
Odpowiedz
Nigdy nie byłem w hotelu.
82 -
Odpowiedz
Jestem handlowcem, sporo jeżdżę i zawsze szukam hotelu sam i zawsze znajduję w jeszcze niższej cenie bez najmniejszego problemu. Także też nie rozumiem jak można zarabiać na takim przedsięwzięciu jak opisuje autor.
31-
Odpowiedz
chyba sam sobie odpowiedziales – ceny na szukajce wysokie, znajdowane samemu niskie… kapisz? 🙂
10
-
-
Odpowiedz
Słyszałem, że najlepszy hotel robotniczy jest w ŁWF-ie. 3 stówki potrzebujesz
21 -
Odpowiedz
nie wiem. nie oglądam telewizji i współczuje tym, co oglądają.
31 -
Odpowiedz
Nie widziałam tej reklamy.
00 -
Odpowiedz
Ostatni raz zerkałem na tv jakieś 7 miesięcy temu, na grach planszowych u znajomych i nie widziałem tej reklamy. Generalnie powiedz mi, po co Ci TV?
10
Metabolizm
2016-08-26 16:21Znacie to uczucie pełnego wypoczęcia, gdy wracacie z urlopu wypoczynkowego? W pierwszym dniu pracy siła was rozpiera, ta fizyczna, emocjonalna i umysłowa. Macie pełno pomysłów i możecie przerobić robotę ponad normę, przegadać z kolegami całą zmianę. Żeby móc się tak czuć codziennie. Niestety w następnych dniach robi się już po staremu. Brakuje sił, nie chce się, jest się ciągle niewyspanym i przemęczonym. A człowiek normalnie się odżywia, wysiłku fizycznego ma po uszy, codziennie w ruchu przez 8 godzin, śpi po 8 godzin. Mówią, że ruch to zdrowie. Jednak mój metabolizm robi co innego. Im więcej wysiłku fizycznego, tym mniej się chce wszystkiego. Nie chce się jeść, nie chce się myśleć. Ciało robi się umięśnione i silniejsze, ale umysł zasypia i nie kontaktuje. Nie mam już sił. Wegetacja i śrut!
Komentarze do "Metabolizm"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie do końca rozumiem autora ale skoro już tu jestem to powiem kilka słów o urlopach właśnie. Mianowicie zauważyłem, że zorganizowany urlop tzn. wyjazd w jakieś konkretne miejsce staje się dla mnie po kilku dniach nudny. Niezależnie czy urlop spędzam w Polsce czy za granicą. W Polsce dochodzi do tego niepewność pogody tak jak np. w tym roku. Zaczynam się męczyć po prostu. Nie zgadzam się z opinią, że aby wypocząć to trzeba koniecznie gdzieś wyjechać. Dla mnie najważniejszy jest odpoczynek od pracy. A tam gdzie mieszkam mam wszystko i sprawdzone-ulubiony basen, siłownię jak mam ochotę, sprawdzone knajpy czy kina. Znajomych z którymi można się spotkać. Ludzie wracają z takiego np. dwutygodniowego urlopu i nie mogą się odnaleźć w normalnym życiu. Sami nie wiedzą czy odpoczęli czy są jeszcze bardziej zmęczeni. Niejednokrotnie zauważyłem, że gdybym ilość kasy przeznaczoną na urlop wydał sobie w moim mieście to byłbym sto razy bardziej zadowolony. I zauważyłem, że większą przyjemność sprawiają mi krótkie np. weekendowe wyjazdy.
72 -
Odpowiedz
Nadchodzą czasy, w których mieśnie i siła i szybkość i kondycja znowu będą sie liczyć. i nie mówię o tym kurwiszczale od gojów. CHociaż ma racje, ale MY sie nie damy tym kurwiszczałom
71 -
Odpowiedz
Lubie jak kobieta siada pupą na mój pręt
63 -
Odpowiedz
czemu taki tytuł chujni? ja bym dała „chujnia powrotu z urlopu” albo tradycyjnie -„chujnia pracy”:) ja po powrocie z urlopu też tak mam, że czar prysnął, nie wiadomo gdzie się podziało całe odświeżenie wakacyjne, znowu jak pierdolony niewolnik codziennie do pracy punktualnie, jakby od tego zależały kurwa losy świata. codziennie dzień świra. miałam wrażenie, że wypoczęłam, bo bardzo się starałam,: morze, las, plaża, jezioro, działka, grzybobranie, ognisko, pies, joga -kurwa wszystko to, co mnie odpręża i cieszy… zero myślenia, martwienia się i w ogóle… dziś, po trzecim dniu pracy (nie fizycznej) padłam na pysk i zasnęłam, zapadłam właściwie w śpiączkę jakbym miesiąc w kopalni napierdalała, chujnia i śrut, śrut i chujnia!!
90 -
Odpowiedz
W nowym świecie to się wam żyć odniechce od wycięczającego zapierdolu 18 h w pon-sob i w niedziele 24 na 24 h i zapragniecie stać się nieznośną lekkością bytu,ale panowie wasi nie dadzą wam tej satysfakcji bo oni litości za grosz nie mają i chcą maksymalnie zamęczyć niewolnika zanim robale zrobią z nim porządek,i ma to trwać latami.
22-
Odpowiedz
Za co kochamy Mesia: za wybieganie mądrością daleko poza historię ludzkości – Wybierz łapkę w górę, za trzymanie nas w świadomości, że może być gorzej – wybierz łapkę w dół.
12-
Odpowiedz
Taaaaa… Był kiedyś temat na maturze taki: „Dlaczego głosowałem na Wałęsę”.
Krótko mówiąc, weź koło i jebnij się w czoło. A potem wsadź sobie swoją łapkę w dupkę.04-
Odpowiedz
Taaa… Było też „Za co kochamy Mickiewicza?” Nie pasuje to nie. Pojedź myszką w górę i skup się na wpisie z 2016-08-26 21:25. Tam znajdziesz coś zabawnego dla ciebie.
14
-
-
-
-
Odpowiedz
Właśnie wysiłek fizyczny daje organizmowi kopa, szczególnie jak się uprawia jakiś sport albo fitness. Uprawianie sportu daje dużo, ale sportu a nie zapierdalanie na taśmie w fabryce.
21 -
Odpowiedz
Metabolizm to coś całkiem innego.Poducz się gimbusie.
0134
Szkolenia z technik sprzedaży
2016-08-25 13:44Niedawno pojechałem służbowo na szkolenie z technik sprzedaży. I powiem tak: naprawdę nie wiem dla kogo organizowane są te szkolenia. Dla kogoś kto zajmuje się jakimś tematem wiele lat, ma swoich klientów, ułożone z nimi relacje to takie szkolenia są czystą stratą czasu. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach liczy się wiedza praktyczna, a nie jak to było 15 czy 20 lat temu posunięta do granic absurdu autokreacja (jak się ubrać, zachować, odezwać, spojrzeć), ta cała gra ciała itd. To się kompletnie zmieniło, nie przystaje do dzisiejszych czasów, a kontrahenci cenią dzisiaj merytoryczną wiedzę, doświadczenie, umiejętność rzeczywistego rozwiązania problemu. Trzeba się po prostu zachowywać normalnie i wiedzieć o czym się mówi. Według moich obserwacji to ludzi chuj interesuje jaki mam na sobie krawat i czy w ogóle go mam, czy jestem w swetrze czy marynarce, czy piszę piórem czy długopisem z kiosku. Dziwię się firmom, które gotowe są płacić różnej maści „specjalistom od wizerunku”, których przygotowanie do szkoleń jest w przeważającej większości czysto teoretyczne. A już najlepsze jest odgrywanie scenek z hipotetycznych spotkań, oderwane od rzeczywistości sytuacje, sztucznie wykreowane – coś bezsensownego.
Komentarze do "Szkolenia z technik sprzedaży"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja sobie żartuje z tego gówna, zawsze jak ktoś mi wypomni że coś chujowo zrobiłem czy coś nie tak, to mówię :: „to kurwa pójdę na 5 lat studiow by ręczniki prawidłowo składać! Ty pewnie ośle musisz każdą specjalizację osobną robić i od podcierania dupy też musisz skonczyć studia by cie nie było czuć przy obsłudze klienta” Banda zjebów
93-
Odpowiedz
Pewnie nie dotrze, ale spróbuję. A może byś tak bez studiów spróbował to co robisz, robić dobrze? Nie zawsze od razu wychodzi, ale „trening czyni mistrza”. No chyba, że trenujesz spławianie niezadowolonych klientów. Mam nadzieję, że na Ciebie nigdy nie trafię.
53-
Odpowiedz
Tu chodzi kurwa o to, że człowiek to normalnie wie jak rozmawiać z ludźmi i jak sie z nimi obchodzi, czy trzeba jakieś chujowe kursa robić? Z ludzi robią idiotów tymi kursami, kiedyś KAŻDY wiedział co i jak robić, i robił to dobrze, a dzisiaj na każdą rzecz osobny kurs.. Przecież to POPIERDOLONE..
71
-
-
-
Odpowiedz
„Specjaliści od wizerunku” przydają się głównie tym co kombinują jak zamanipulować klientem. Chociaż, kiedy wchodzę do salonu przedstawiciela np. telefonii komórkowej to chętniej podejdę do schludnie wyglądającego pracownika. Ale to powinien wiedzieć każdy bez specjalnych kursów. Najgorsze kurestwo to te kursy, które obiecują, że nauczą Cię jak psychologicznie zamanipulować człowiekiem, że sprzedaż (wciśniesz) każde gówno. I robią potem ludziom wodę z mózgu. Szczególnie starszym. Ty piszesz tak, że aż chce się zostać Twoim klientem. A może to też podpucha? 😉
52-
Odpowiedz
I to takie właśnie odkrywanie dna za dnem i zataczanie koła, jak rosyjskiej ruletce, aż coś jebnie lub nie.
10
-
-
Odpowiedz
Z każego szkolenia coś się wynosi i nie chodzi mi tu o darmowe długopisy.
Zazwyczaj jest to 5% przydatnych informacji.10 -
Odpowiedz
Bo to jest tylko po to, by manipulować ludźmi, ale głupimi ludźmi. Jak ktoś próbuje mi coś wcisnąć i zachowuje się „nienaturalnie”, stosując te socjotechniki, to aż mi się coś robi. Mój odbiór jest taki, że ten ktoś ma mnie za debila. Ale znam ludzi, którym taki ktoś będzie imponował, ale to właśnie osoby, nie za mądre. Znam jedną laskę, która bardzo ochoczo opowiadała mi jak to chciałaby zostać coachem i jakie to ma do tego predyspozycje, a pierdzieliła takie farmazony, że aż słabiło, np. cytuję: „ja jak rozmawiam z kimś interpersonalnie…” 🙂
40-
Odpowiedz
Wśród naciąganych ludzi niestety w większości są ludzie starsi. Niesprawiedliwe jest nazywanie ich głupimi. Po prostu dla wielu z nich świat zmienił się tak szybko, że nie nadążają. Ja wciąż tłumaczę matce – uważaj na to… , nie słuchaj, odkładaj słuchawkę… itp. Kiedyś naciągactwo nie było aż tak nagminne bo nie było tylu możliwości dotarcia bezpośrednio do człowieka. Nie osądzaj tak surowo bo nie wiadomo co nam świat zafunduje na stare lata. Czy my nadążymy.
71-
Odpowiedz
Oczywiście się zgadzam; rzeczywiście te grupę docelową trzeba poszerzyć na „głupi i niczego nieświadomi ludzie starsi”. Tak czy srak – chodzi o zrobienie kogoś w konia.
20
-
-
-
Odpowiedz
Rozumiem Cię świetnie.Ja też raz na jakiś czas muszę jeździć do centrali na szkolenie.Przypał jakich mało.Trenerzy nigdy nie pracowali w normalnej pracy stąd też nie wiedzą co jest ważne dla klienta.Klienci nie są już tak głupi i naiwni jak 10 lat temu.Szkoda,że szkolenia nadal pozostają na poziomie sprzed 10 lat.
31-
Odpowiedz
Czytając komentarze z chęcią odpowiem na ten 🙂
Zwrócił Pan uwagę na bardzo istotny fakt „klienci nie są już tak głupi i naiwni jak 10 lat temu”. Popieram to.
Świat idzie do przodu w zastraszającym tempie, że trzeba codziennie czytać i oglądać, aby wiedzieć co się dzieje i jak technologie idą do przodu.
Dodając … ludzie są coraz bardziej ogarnięci, szczególnie młodzi i nie da się każdemu wcisnąć byle czego.
Prawda jest taka… jeżeli produkt jest dobry to nie musi się zbytnio reklamować na zasadzie: przeszkolimy takiego człowieka co wciśnie ślepemu telewizor.
Osoby w miarę ogarnięte potrafią co najmniej chociaż porównać produkty. Osoby starsze, które muszą nadążyć za technologią , ofertami wiadomo, że przyswajają mniej i wolniej ze względu na wiek.
Pewnie teraz osoby 30 lat za 50 lat czyli będą miały 80 też nie będą na tyle ogarnięte, aby odeprzeć atak takiego sprzedawczyka 25-30 lat 😉31
-
-
Odpowiedz
Gdybyś był prawiczkiem i stulejem tak, jak ja, to nie miałbyś takich problemów. Jebałbyś w lidlu za 1300 netto i miałbyś wyjebane na to. Jebałbyś to co trza, proste produkty, nie potrzebujesz żadnych chujowych kursów. Mieszkałbyś z rodzicami i jeździł Tico lub passatem b5 TDI 1.9 od ojca. Oglądałbyś anime i waliłbyś do hentai, które by były wyświetlane na monitorze 32calowym w formacie 21;9. Napierdalałbyś w najnowsze gry bo byłoby cie stać na grafike gtx 1060 6gb edition. I wyjebka na wszystko.
93-
Odpowiedz
Sama prawda.
11
-
-
Odpowiedz
wszystkie szkolenia są po to teraz, żeby ktoś na nich zarobił, a nie żeby kogoś czegoś nauczyć
tak samo jebane uniwersytety
napinają się, że to kształcenie i wiedzy świątynie ! chuja tam, zwykłe przedsiębiorstwa teraz70 -
Odpowiedz
Masz połowiczną rację. Zwykli Janusze biznesu, firmy średniej wielkości czy taki zwykły Zbysiu faktycznie mają wyjebane jak się ubierzesz, czym piszesz itp. Ale gdy w grę wchodzą giganci biznesu obracający bajońskimi kwotami np. banki żydków to inna śpiewka. Jakbyś poszedł do takiej liczącej ponad 300 lat firmy bez skrojonego na miarę garniaka za 500 000 tysi, pióra z platyny i kości słoniowej oraz laczków ze skóry wymierającego gatunku wypolerowanej tak, że oślepiają ekipę na stacji ISS to by ci zajebali kopa w dupe zanim byś stopę na wycieraczkę przy drzwiach wejściowych postawił. Podsumowując, to ma sens gdy chodzi o wielki biznes, niebotyczne sumy oraz przekręty na skalę światową, a nie handel burakami w skali kraju.
110-
Odpowiedz
No to po jaką cholerę te wszystkie kursy-srursy przeciętnym handlowcom, nastawionym na masowego klienta, którzy w życiu nie będą mieli do czynienia z wielkimi biznesami? 🙂
30 -
Odpowiedz
To sobie poczytaj może pajacu jak żyją najbogatsi ludzie świata, tacy jak Kamprad, Carlos Slim czy Buffet, gdzie i jak przyjmują klientów, za ile się ubierają i czym jeżdżą na spotkania, to może potem przestaniesz pierdolić głupoty. W prawdziwych wielkich interesach nikt nie zwraca uwagi na takie pierdoły, tylko na to ile hajsu mogą wyciągnąć.
12-
Odpowiedz
No to kuźwa za tydzień chcę cię widzieć jak zapierdalasz do klienta z dużej firmy w skarpetach i sandałach, z 3 dniowym zarostem, hawajską koszulą, nieumytymi zębami, starym plecakiem na plecach, dziurawymi spodniami i długimi pazurami. Kurwa powodzenia ci życzę z taką prezencją w negocjacjach skoro liczy się tylko gatka oraz ilość hajsu jaką można wyciągnąć i nikt nie zwraca uwagi na takie pierdoły jak prezencja. Najbogatsi ludzie świata się nie afiszują swoim majątkiem bo to debilizm i droga do problemów. Ci najbogatsi mają prywatne wyspy w pełni zaopatrzone o których plebs nie wiei gdzie ich nie widzi. A wśród motłochu poruszają się normalnymi ekskluzywnymi autami i ubierają elegancko albo normalnie. Trzeba mieć niedojebanie mózgowe żeby wszędzie prezentować swoją osobą, że ma się biliony dolarów. To tak jakbyś wygrał w lotto 90 milionów i przez megafon się tym chwalił na pół polski.
14-
Odpowiedz
Nie pierdol o jakichś niechlujnych menelach, wiadomo że tak jak napisałeś to nawet nikt do Biedronki po zakupy nie wyjdzie. Masz wyglądać normalnie i być po prostu zadbany a nie ubierać się w drogie rzeczy dla jakiegoś wielkiego wrażenia, tylko o to mi chodziło. Druga strona ma w dupie czy ten garnitur mógł być kupiony za 500 zł, czy koszula jest za 50 zł, buty były za 200 zł, zegarek za 100 zł czy za grube tysiące, byle tylko pasowało wszystko do sylwetki, było czyste i wyprasowane. Nikt takiej szopki nie odpierdala, wiem bo pracuję w takim środowisku gdzie nikt nie robi interesów o wartości niższej niż milion złotych. Naoglądałeś się filmów za dużo
50 -
Odpowiedz
To, że trzeba okazać szacunek drugiej osobie i na spotkanie chociażby się umyć lub dopasować ubiór do sytuacji, tut. spotkania biznesowego, to chyba rozumie się samo przez się, prawda? Nie trzeba iść na kurs wart kilka tysięcy, żeby dowiedzieć się, że trzeba zmieniać majtki. No chyba, że jest się totalnym debilem. A nie wyobrażam sobie, żeby inwestować w pracownika, który nie wie, że trzeba zęby myć. Dorabiasz ideologię. Tak jak pisał autor na samej górze – ważne jest doświadczenie, wiedza i zwykła kultura osobista. A dobieranie krawata, czy innej części garderoby, z myślą, że ma to zwiększyć sprzedaż, to zwykła manipulacja. Prawda jest taka, że jak produkt jest dobry to sam się obroni i jak ktoś chce coś kupić (a nie handlowiec, czy marketingowiec próbuje go przekonać, że tego akurat potrzebuje) to sam najpierw szuka informacji na ten temat i reklama mu nie potrzebna. Przykład: są karmy dla psów i kotów reklamowane w telewizji, nie będę wymieniać marek, ale prawda jest taka że to zwykły syf w ładnym opakowaniu. Są też karmy, których nigdy w życiu nie widziałeś reklamy w tv, i wiesz co? Sprzedają się świetnie, pomimo, że cena jest kilkadziesiąt razy droższa od tych reklamowanych.
30 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł Mesiem tak, jak, ja, wiedziałbyś patałachu, że prawdziwy męszczyzna tak, jak, ja, negocjuje twardo i zawsze ale to zawsze nie ubiera gaci na spotkania. Poza tym nie chanelle, dior i inne gówna ale polski, swojski brutal za 2,99 na nieumyte pachy to cały sekret udanych negocjacji. Codziennie negocjuję miliony dolarów, sumy od jakich pojebałoby sie wam w głowach, patałachy i zawsze roztaczam wokół siebie zefir trzydniowego potu, moich feromonów od których panie dostają mokrych wylewów a panowie zawistnie rzygają… PS: Panwasz meś zdradzi wam jeszcze jeden sekret udanego biznesu: nie ma to jak przepocone skarpety. każdy bez wyjątku dyrektor podpisze umowę byleby tylko pozbyć się mojego wspaniałego zapachu stóp. ja osobiście go lubię, delektuję się nim w moim szczelnie zamkniętym Mesiu ale dla negocjacji to najlepszy przyspieszacz.
20
-
-
-
-
Odpowiedz
Ciekawy, sensowny wpis, nie spodziewałem się takiego tutaj 🙂
[prawicowiec]05 -
Odpowiedz
A ja tam wole sobie kupić kilka dobrych książek za 500 zł (nie jakiś gówien tylko ludzi co są specjalistami, siedzą po kilkanaście lat w tym) i się z tego uczyć niż wypierdalać kasę na jakieś jebane kursy dla mózgojebów…
10 -
Odpowiedz
Manipulacja klientem?Za parę lat te narzędzie stanie się zbędne bo po to się właśnie robi z polaków tępaków na poziomie amerykańców żeby nie potrafili odróżnić gówna od wartościowej rzeczy i staczali się mentalnie,intelektualnie i kulturowo ku kanałom ściekom w którym wszystko płynie za prądem na czele z gównem,a potem to już będzie nowy porządek i polak stanie się niewolnikiem jebiącym w obozie koncentracyjnym,i żadne usługi,towary,miła obsługa nie będzie mu potrzebne,tylko co najwyżej upragniony sen po wycieńczającej harówie albo jak najszybsze spotkanie się z robaczkami pod ziemią.
21
Progi zwalniające
2016-08-25 08:28Wkurwiają mnie progi zwalniające montowane ostatnio bez opamiętania podobnie chyba do ekranów akustycznych na autostradach (za ten temat wzięły się chyba już jakieś instytucje). Są ulice na których te jebane progi są co 20-30 metrów.
Problem w tym, że pomijając ich ilość większość ma ubytki a to prowokuje kierowców do wjeżdżania jednym kołem w przerwę aby zminimalizować efekt podbicia samochodu. No i tu pojawia się temat jebanych cwaniaków drogowych, którzy jadąc z przeciwka odbijają nagle i w ostatniej chwili przed autem jadącym z przeciwka aby zmieścić się w tę jebaną szczelinę i walą na ciebie jak pijany albo debil bo przecież tego nikt nie wie, kto jedzie z przeciwka. Albo jednym kółkiem na pobocze a drugim po progu. Moim zdaniem powinny być nakładane mandaty na właścicieli lub zarządcę drogi na której znajduje się taki uszkodzony próg. Także wysokość tych szykan powoduje że samochód z niższym zawieszeniem trzeba kurwa prawie przenosić.
Komentarze do "Progi zwalniające"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Próg zwalniający służy do zwalniania. Jak bydło pędzi nie respektując pieszych, mieszkańców lub/i bezpieczeństwa to musi zostać spacyfikowane betonem na drodze. Po to są progi zwalniające. U murzynów Chończycy budują drogi i tam w miejscowościach progi zwalniające są normą, nawet co 20 metrów. Z gęstości progów na jezdni można wywnioskować poziom ucywilizowania społeczeństwa.
72-
Odpowiedz
Myślę, że o poziomie ucywilizowania społeczeństwa (wysokim), będzie można mówić kiedy progi nie będą konieczne bo kierowcy sami będą wiedzieli jak prędko daną drogą można jechać. Póki co – „Więcej progów na zamieszkanych terenach!”
42
-
-
Odpowiedz
Mhm, kupujcie Arrinera Hujsraria i popierdalajcie tym po wszędobylskich progach. Hahahahaha!
PS. Uważajcie na „dźwi” w tym Arrinera.13 -
Odpowiedz
Rób doktorat
12
Babskie mózgi generują problemy
2016-08-24 20:14Baby mają jakąś dziwną cechę generowania problemów z niczego. Nie wiem czy odnosicie podobne wrażenie. Nosz kurwa, dziecko zdrowe – źle, bo może chore tylko tego nie widać, dziecko chore – źle, bo to może być to coś poważnego, w pracy dużo klientów – źle bo w chuj roboty, mało klientów – źle bo nie ma pieniędzy. Baba wszędzie doszukuje się problemów. Kurwa chcę zainwestować i szukam pomysłów, kurwa żadnego słowa zachęty, ciągle tylko że to nie może się udać, bo to bo tamto. Mam wyjazdową robotę, czasami muszę zniknąć na tydzień, kurwa źle bo wyjeżdżam. Jak siedzę w domu, kurwa źle, bo nie pracuję. Jest ładna pogoda – kurwa źle, bo to już pewnie ostatni dzień tego lata i ten czas tak szybko płynie. Pada, kurwa źle, bo „ciągle” pada. I tak do osrania.
Komentarze do "Babskie mózgi generują problemy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Poszukaj na youtube piosenkę Pude grupy Psio Crew i puszczaj tej jęczącej niby niechcący nucąc z uśmiechem;)
22 -
Odpowiedz
No gdzie jest ten chuj od 'obys zyl w ciekawszych czasach’ ja sie pytam’?
Koniec wakacji- wypadaloby cos nowego napisac!22 -
Odpowiedz
Baby są popierdolone bardziej niż ciapaci w Calais. Jak to ktoś kiedyś napisał: „to tylko pojemniki na spermę”. Taka prawda, tylko do tego się nadają.
2830 -
Odpowiedz
To chyba Twoja kobieta jest taką pesymistką. Znam wielu mężczyzn zachowujących się w ten sposób, więc nie generalizuj.
275-
Odpowiedz
Faceci są gorsi od kobiet jeżeli chodzi o narzekanie na wszystko. Ja większość kobiet, które znam są OK, oczywiście te, które maja rodziny i są odpowiedzialne, a nie dziunie z chujni wypieszczone przez rodziców nie znające życia. Ty po prostu źle trafiłeś albo twoje chujowe zachowanie przekłada się na podejście do życia twojej żony.
166
-
-
Odpowiedz
Obejrz sobie „Prison School”.
32 -
Odpowiedz
To jest bardziej złożony proces niż się wam wydaje i sięga znacznie wyzej i dalej niż jakaś tam natura babska,biologia czy tam ewolucja,i jest związany ściśle z obecnie panującym systemem i sternikami stojącymi na jego czele,czyli panami waszymi,właściwie można by rzecz że gdyby panowie wasi nie dopomogli wydatnie naturze i biologi to babski mózg nigdy nie osiągnąłby takiego stanu degrongolady,resetu danych,biedy umysłowej i wykolejenia psychofizycznego.
95-
Odpowiedz
Hough! Pragniemy Twych słów jak żaby dżdżu.
PS: Wiem od Bogdana (a żeby go łupież nękał i czarna kupa!) o Romanie. Ale to nic… Nikt nie jest doskonały.42
-
-
Odpowiedz
zanim się ożeniłeś to tego nie dostrzegałeś? Bo wtedy tak samo zrzędziła.
120 -
Odpowiedz
To powiedz w co chcesz zainwestować i ile a ja ci powiem czy warto.
100 -
Odpowiedz
Znam taki przypadek, nie dogodzisz:-D
11 -
Odpowiedz
potrzebuje emocji bo ma za dobrze
zniknij na całą noc i wróć pijany
będzie miała o czym gadać koleżankom i się odpierdoli od ciebie75 -
Odpowiedz
Chopie, a kto u Wos nosi portki? Wytłumacz swojej babie, że chop mo zawsze recht, a po szychcie mosz mieć łobiod na stole. Nie wspomnę już, że galoty majom być wyprasowane, a dzieci nakarmione. I niech nie wynokwio, pierońsko lipsta!
54 -
Odpowiedz
Im nie dogodzisz. Znasz kawał o piętrach z mężczyznami 🙂 ? A na serio, to kobiety dają tak sygnał, że chcą, żebyś się bardziej nimi zainteresował. Kupuj jej kwiaty bez okazji i dopieszczaj. Zrób śniadanie do łóżka, zaproś do kina, na spacer. One lubią być zdobywane przez cały czas. Przytulaj dużo i mów, że kochasz, że się za bardzo przejmuje, albo takie tam, a jak nie pomoże to wyślij do psychiatry po escilatopram.
00
Fetysz
2016-08-24 20:13Był tu już wcześniej opisywany podobny problem ale muszę się wygadać. Kobiece stopy podobały mi się od zawsze ale dopiero od niedawna mam z tym faktyczny problem ;p Od jakiegoś czasu oglądam tylko i wyłącznie pornosy związane akurat z tym temat (tak wiem, trochę popieprzona sprawa). Aż wstyd iść do seksuologa no bo co mu powiem? Coraz częściej myślę żeby może skorzystać pod tym katęm z usług prostytutki ale w sumie wolę się na razie wstrzymać. Od miesiąca uprawiam trochę sportu także mój popęd jest jak na razie trochę niższy. No ale i tak chujnia i śrut.
Komentarze do "Fetysz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No spoko, stopy, ale co z nimi robić? Footjob? Tylko? Trochę słabo kolego 🙂
100 -
Odpowiedz
Panowie wasi mają wiele fetyszy,ale dotyczą one tylko ich niewolników,których fizjonomia,ciało i mózg doprowadzają ich do szaleństwa i zrodzenia się w ich umysłach szatańskich pokus które przechodzą w formę parcia na ujście z ich organizmów podniecenia i popędu,ale nie jest to chęć cielesnego zbliżenia z organizmami niewolników(o fuj),bo po prostu panowie wasi się ich brzydzą i gardzą nimi,chodzi tu bardziej o psychiczną sferę zaspokojenia swych popędów które przejawiają się fetyszami,lecz są one z lekka skrzywione,żeby nie rzec ocierające się o odhyły od normy.
16 -
Odpowiedz
„Aż wstyd iść do seksuologa no bo co mu powiem?”.
O ile rzeczywiście jest to problem, idź i mów że ci wstyd. Tylko znajdź seksuologa z prawdziwego zdarzenia, seksuologa-psychoterapeutę.100 -
Odpowiedz
nic do Ciebie nie mam i masz ode mnie łapkę w górę, ale nie rozumiem po co tyle zboczeństw wśród ludzi
42 -
Odpowiedz
beznadziejna chujnia, nie chce mi się czytać takich chujowych chujni, co jest z facetami teraz kurwa???? 9 na 10 ma jakiś problem ze swoją seksualnością, pierdolą jacy to nie są zboczeni, a jak przychodzi co do czego to nawet za włosy nie pociągną podczas bzykania bo „źle się to kojarzy”…. no kurwa, to jest dopiero chujnia i śrut! śrut i chujnia!! czy znajdę jeszcze normalnego faceta, który będzie się ze mną bzykał bez żadnych zahamowań czy będę do końca życia już płaciła za udany seks??????????
134-
Odpowiedz
Przeczytałem i aż Ci odpowiem…
Nie dziwi mnie Twoj komentarz, osobiscie jestem człowiek, ktorego hobby, swiatopoglad i coraz czesciej tez zachowania odnosza se do duchowosci (to jest spojrzenie w siebie, a nie w zewnetrze na swiat); to powoduje, ze czesto gdy inni napalają się na seksowne kobiety, szybki wozy, czy inne swietnie płatne zawody, ja porpsotu sie usmiecha z pobłażaniem (niemam sie absolutnie, za zadnego mistrza, tylko to jest akurat to łatwe do osiagniecia, zeby coraz mniej podniecac sie tymi opiatami dla ludu)…ale ale, po co odpowiadam Ci w ten sposob na temat o seksie, ano z prostego powodu
Kobieta z ktora obecnie uprawiam seks (zwiazkiem tego nie nazwe, ale nie jest to tez znajomosc na numerek i dowidzenia), pomimo ze sama tez ma podobne hobby jak ja (awiec dwojka zyjacych w pokojowy sposob ludzi, raczej o dosc swiadomych i pelnych refleksji o zyciu umysłach), to jednak w czasie seksu robimy to tak chaotycznie i mocno, ze nigdy wczesniej tak nie miałem (z zadna z mniej swiadomych, o wiele bardziej zakompleksionych i nie chcących odkrywac wlasnej seksualnosci partnerek), ano wiec prosta pointa; im bardziej zyjesz swiadomie, tym wieksza ochota na 'aktywny’ seks, pozbawiony barier społecznych tabu, wiec i rada dla Ciebie; poszukuj partnera wsrod istot CI podobnych w myslach i sposobach zycia; a zycie seksualne zacznie Cie zadowalac. pozdrawiam30 -
Odpowiedz
przecież to fake jakiegoś gimbusa
80 -
Odpowiedz
Oj kobito, znam to… Mój facet mi nie dociśnie głowy jak mu robię loda, bo uważa, że to jest uwłaczające, albo za każdym razem jak skończy mi na włosach/twarzy/gdziekolwiek to pyta, czy nie czuję się upokorzona. Serio?! SERIO?! Raz mnie poddusił, ale to chyba przez przypadek, a jak mu przyznałam, że to było podniecające, to dziwnie na mnie patrzył. A szkoda, bo facet z niego w każdym aspekcie cudowny.
124
-
-
Odpowiedz
Rozprawiczyć się
40 -
Odpowiedz
Nie jesteś sam. Też mam jakiś fetysz. Ja uwielbiam dojrzałe tłuste spasione mamuśki po 40stce, a nawet po 50tce. Najlepiej takie od 130 kilogramów wzwyż. Wielkie, wylewające się na boki cyce i ogromny brzuchal to jest to, co kocham najbardziej! Fajnie jest też, gdy locha ma gruby zwisający gardziel, który całkowicie zakrywa jej szyję. Miałem raz taką ogromną mamuśke w łóżku i normalnie miód malina, mówię wam! Jak pompowałem ją klasycznie to całe jej spocone sadło trzęsło się, jak jedna wielka galareta. Cała moja ręka wchodziła w jej wielkie rozwalone cipsko. Taki fisting jej zrobiłem, że ze dwa wiadra cipskiego spustu z siebie wylała. Raz matka przyłapała mnie na waleniu konia do grubasek. Jak zobaczyła wielką lochę z ogromnymi cycami i brzuszyskiem na ekranie mojego komputera, to normalnie nie mogła przestać się śmiać. Wstyd był, jak skurwysyn. Pewnie musiała pomyśleć, że ostry fetyszysta ze mnie. Ale chuj tam, zawsze mówię sobie, że lepiej gustować w grubaskach, niż być gejem. Ps, wpiszcie sobie w google BBW_SLUTS_LOVER to wam wyskoczy moja stronka na xchomiku, na którą wrzucam filmy z grubaskami 🙂
58-
Odpowiedz
Zarabiasz na tym? 😉
20
-
-
Odpowiedz
Nawet cie rozumiem, zawsze podobały mi się kobiece stopy. Ale małe i zgrabne. Niestety dzisiejsze dziewczyny mają strasznie duże stopy, wręcz kajaki, a to już jest okropne. Nie mają tego czegoś.
35-
Odpowiedz
Poszukaj w chinach
41
-
-
Odpowiedz
Postaw następny krok i powąchaj stopy robotników z łódzkiego wydziału fabrycznego po skończonej zmianie.
121 -
Odpowiedz
Weź se dziołcha porządnego chopa (ze Ślunska) co Cię pobruszy tak że nie będziesz wiedzioła jak się nazywasz. A nie jakiegoś patałacha z ŁWF.
20 -
Odpowiedz
dziękuję dziewczynki za wsparcie, z jednej strony raźniej, że nie jestem sama w swojej chujni, a z drugiej strony -smutno
skąd się wzięło powiedzenie „w łóżku każdy potrafi być facetem”?
odpowiedź: z czasów, kiedy żeby zobaczyć nagą kobietę trzeba było się bardziej wysilić niż tylko odpalić kompado autora chujni – mam bardzo ładne stopy, ale pewnie chuj Cię to obchodzi, bo wolisz walić gruchę przed kompem niż ruszyć dupę w moją stronę
62-
Odpowiedz
Marne prowo
30 -
Odpowiedz
Tu autor. Skoro tak to chętnie ruszę dupę w Twoją stronę 😉
10-
Odpowiedz
o jakie zaskoczenie:) mieszkam w stolicy, dasz radę?
20-
Odpowiedz
Niestety, mieszkam na południu. Ale można coś z tym fantem zrobic. 🙂
00-
Odpowiedz
Tu jeszcze raz autor. Jeżeli masz ochotę chociaż popisać to tu jest mój mail: mateusz.poczta06@interia.pl
00
-
-
-
-
Po prostu chujnia
2016-08-24 20:12Boli mnie wygląd mojego życia, ale gdy tylko próbuję cos zmienić to gówno z tego wychodzi. Zgodnie z coachingowymi bredniami opuszczam strefę komfortu, po czym zaczynam kurwa tęsknić za dawnym zjebanym życiem. Skończyłem liceum, wybrałem studia. Ale czy wybrałem dobrze? Boje się że za klilka, kilkanaście lat obudze się i dojdę do wniosku, że zjebałem. Że mogłem robić coś innego i moje życie wyglądałoby wtedy inaczej- lepiej. Mam swoje pasje, ale nawet one mi nie wychodzą. Próbowałem znaleźć sobie kogoś i to też mi nie wyszło. Nic mi kurwa nie wychodzi. Mam ochotę pierdolnąć to wszystko i gdzieś wyjechać ale wiem, że po odpoczęciu od dotychczasowego życia znów za nim zatęsknię. Kurwa mać. Oprócz tego przytłacza mnie zło tego świata, ubóstwo, to że źle się dzieje na tym świecie. Dlaczego to wszystko musi tak wyglądać? Powoli zaczynam się utożsamiać z Adasiem Miauczyńskim. Po prostu ogarnia mnie chujnia.
Komentarze do "Po prostu chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dawniej miałbys szanse zostać męczennikiem, a teraz to nie wiem – jak masz pecha to i to Ci może nie wyjść:(
41 -
Odpowiedz
Łapka za porównanie do Adasia 🙂
25 -
Odpowiedz
To, że poszedłeś na studia to już jest chujnia. Chyba, że jesteś ogarnięty i będziesz sobie w tym czasie pracował i zdobywał doświadczenie.
Każdy ma chwile zwatpienia, normalna sprawa. Z tego, co piszesz wynika, że jesteś młody. Chłopie, całe życie przed Tobą! Nie spiesz się z szukaniem drugiej połówki i serio, w końcu ją znajdziesz. Niewielu jest ludzi, którzy lubią to, co robią, a Ty masz swoje pasje, rozwijaj je.53 -
Odpowiedz
Wielkim zwycięstwem tego systemu jest to że udało mu się wmówić animalsom że jest on jedynym gwarantem ich dobrobytu,bezpieczeństwa i wolności,i osiągnąć to mógł dzięki propagandzie która zawierała w sobie propagande sukcesu szerzącą miłość i uwielbienia do świata zachodu i przedstawiającą go w samych superlatywach i nienawiść do świata wschodu którego przedstawiono jak najgorzej się dało(i trwa to nadal ale nasycenie nienawiści do wschodu osiągnęło chyba poziom apogeum i za to należą się brawa obecnej ekipie rządzącej),i ludzie to kupili w 100 procentach,a teraz to już ich zlasowany,zresetowany,zniszczony,przepity,zdegenerowany,nafaszerowany chemią ze śmieciowego żarcia mózg chłonie bez jakiegokolwiek oporu niczym rozjebana cipa prostytutki i nimfomanki każdą bzdurę i dezinformację jaką im propaganda wciśnie,i niejako są współwinni temu że świat cierpi męczarnie od kapitalistycznego dobrobytu i wolności niezmierzonej i nieprzebranej.
33 -
Odpowiedz
Wypunktuj sobie cele i ich kolejność.
-panienka: na razie olej. Póki jesteś zerem, nie wyrwiesz nic rozsądnego, a tylko stracisz cenne siły.
-Pasje/talenty: nie wychodzą ci, bo może poświęcasz im mało czasu. Przyj w tamtym kierunku bo to jedyna możliwość na przyszłość, która poza kasą może ci dać szczęście.
-Praca: cóż, tu nie mam nic do powiedzenia, bo przez parę lat będzie gówno, przez które trzeba przejść. Rób „niezbędne minimum” a siły zachowaj na ważniejsze biznesy.
itp. itd. zdrowie żarcie i systematyczny sport polepszają nastrój i łatwiej jest ruszyć z kopyta. Powodzenia.72-
Odpowiedz
Jakbyś napisał taki poradnik, to zdechłbyś z głodu, bo tego bełkotu nikt by nie kupił. Życia nie znasz a doradzasz chłopaczynie, który ma poważne rozterki.
44
-
-
Odpowiedz
Obejrz sobie „No game no life”.
01-
Odpowiedz
Co kurwa zrobić? OBEJRZYJ a nie obejrz, ja pierdolę.
20
-
-
Odpowiedz
Jak mosz chujnia, to Ci nic nie pomoże. Chujnia i tela.
01 -
Odpowiedz
Czuję się podobnie. Studia byle jakie bo nie dostałem sie na lekarski, zamiast się uczyć przejebalem czas na brednie… Ogólnie jestem znudzony życiem nie mam żadnych marzeń ani pasji wszystko zniknęło. Ostatnio wszystko wychodzi na odwrót niż powinno chociaż by prawo jazdy.
00
Perfidne zagranie
2016-08-24 18:47Wasze problemy to nic w porównaniu z mojego brata przypadkiem. Służy w SG i pojechał na Węgry bronić Europy przed imigrantami. Miał zarobić lepiej tam i zmienić mieszkanie na większe, bo ma żonę i 2 dzieci.
Niedawno wrócił i musi mieszkać u mnie, bo zastał zamki wymienione i żona zza zamkniętych drzwi powiedziała mu, że porzucił rodzinę i dostanie niedługo pozew rozwodowy od jej adwokata.
W szoku wszyscy, bo na wyjazd go żona namawiała, że będzie forsa lepsza z tego, czeski film, nikt nie wie o chuj jej chodzi teraz.
Komentarze do "Perfidne zagranie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No tak, już wiem co mu poradzicie… Ale może zanim nabędzie ten podłużny przyrząd, niech spróbuje wyrwać jakiegoś salcesona na portalu randkowym.
14 -
Odpowiedz
Gość niech lepiej hajs utopi w CZYMKOLWIEK. Niech upozoruje chybioną inwestycję, i że wszystko stracił. Niech udaje przed żoną, że zaryzykował i został z niczym, że zaczął pić i mieszkać u rodziców. Jeśli żona będzie myślała, że on ma hajs, wygoli go do czysta w sądzie
181 -
Odpowiedz
Jak to o chuj jejchodzi, proste jak budowa cepa :). Kilka opcji: 1. Jest chora na umyśle 2. Jak tylko mężuś wyjechał poczuła zew wolności i ochoczo rozstawiła nogi dla innego. Nowa pała lepiej przypadła jej piczy do gustu i teraz chce alimentów i podziału majątku mając wyjebane na dzieci i ich przyszłe życie. 3. Od zawsze była chytra, bez skrupułów i wyruchała (dosłownie i w przenośni) twojego brata na dziecko i alimenty.
272-
Odpowiedz
U mnie taka sytuacja zagościła jak w punkcie 1 oraz 3.
Pojechałem tyrać a ta suka za pół roku mnie wyjebała z domu.
Baby tu chuje.21
-
-
Odpowiedz
Myślisz że o , że baby są pojebane i nie mają logiki? Widocznie brat nie mówi Ci wszystkiego, jak zwykle faceci się wybielają, robią z siebie niewiniątka ,i zwalają całe zło świata , każdą winę na kobiety. Skąd wiesz jaki był prawdziwy powód? Żony ot tak sobie nie wyrzucają mężów z domu i ze swojego życia. Twój brat najprawdopodobniej był egoistą i zaniedbywał rodzinę, i pewnie coś jeszcze, o czym nie chce mówić
1116-
Odpowiedz
A wyjazd traktował jak przygodę a ją miał w dupie. Chuja go tam namawiała na wyjazd.
39
-
-
Odpowiedz
„nikt nie wie o chuj jej chodzi teraz”
No myślę, że dokładnie o to jej chodzi. Ten, na którym się teraz buja, musi być dłuższy i grubszy.
142 -
Odpowiedz
A to szmata…
72 -
Odpowiedz
chodzi o to ze małzonka juz ma bolca od dawna
150 -
Odpowiedz
Hehe. Trzeba było grać w gry na kompie/konsoli i oglądać anime to by żył jak król. A tak to pozostaje tyrać na alimenty. Pozdrawiam, stary kawaler.
112-
Odpowiedz
Ty stary kawaler! Jakbyś miał udane życie to byś na chujni nie przesiadywał . Nie dość że twoje nudne i bezproduktywne życie prowadzisz ( sranie, żarcie ,spanie, praca, komp, tv) to jeszcze udajesz że jest cool i innych namawiasz. Ja tez jestem starym kawalerem ale próbuje sie z tej matni wydostac. Pozdr
710-
Odpowiedz
Masz takie myślenie bo jesteś betą. Co nazywasz bezproduktywnym? A tyranie całe życie na żonę, dzieci, kredyt to nie jest bezproduktywne? Dla mnie jest. A tym bardziej tyranie na alimenty na żonę, którą posuwa już ktoś inny.
151 -
Odpowiedz
Bo zapierdol na babę która najpozniej po kilku latach i tak ma cię w dupie i dzieci które po latach będą miały swoje sprawy i zobaczysz je raz w roku to takie ciekawe, zajebiste, pasjonujące, głębokie i produktywne. Nie każdemu uśmiecha się dziadowanie całe życie dla innych z którego chuja wdzięczności się ma. Nie dla każdego też życie bez kobiety i dzieci to jakaś katastrofa. Dla wielu to takie istotne i niezbędne jak posiadanie psa albo kota a nawet mniej (kot przynajmniej jest wdzięczny jak się o niego dba). Kwestia priorytetów i nabytych przekonań.
72
-
-
Odpowiedz
Jak znajdziesz fajną kobiete ti zmienisz poglądy o 360′. Bedziesz tyrał jak wół z bananem na ryju. W zamian szczescie i dobry sex. Jak tak bardzi sie boisz to sprawdz ją z 5 lat. Nikt na siłe nie każe ci sie hajtać. Próbuj póki jesteś młody.Potem sie zestarzejesz i lipa. Pzdr
22
-
-
Odpowiedz
Perfidia ale nie dla panów twoich która przyspieszy wprowadzenie nowego porządku i zniewolenia ludzi,bo kto się bije tam trzeci korzysta a pozostałych dwóch na tym tylko traci i to bardzo wiele,aż za wiele,a tylko jeden na tym skorzysta,i będą to raczej nieliczne jednostki które na tym się obłowią niesamowicie i zyskają wreszcie pełnie władzy.
02 -
Odpowiedz
To dopiero początek. U mnie w robocie kobiety, które zaczęły wywalać mężów mają z nimi po kilkoro dzieci a co to oznacza ? 500 + i finansowa niezależność od chłopa. Jak wiemy mężczyzna potrafi zarobić więcej i zawsze robotę znajdzie jak chce. Baba jak zwietrzy lepsze warunki życia to całe dotychczasowe wywali do góry nogami aby osiągnąć cel. I na pożegnanie w majestacie prawa obrobi byłego do ostatnich gaci na dupie. Wygląda to tak. Facet przyniesie do domu 2000 a kobieta 1300 i facet ten 1000 musi oddać a reszta idzie na samochód, mniejsze rachunki ale do tego facet musi zjeść i trzeba mu uprać gacie czyli najogólniej rzecz ujmując w kwocie, którą dysponuje kobieta czyli 2300 trzeba faceta też obsłużyć, najeść się, nakarmić dzieci. I nagle jebut. Facet zostaje wywalony z domu ( własnego !!! ) bo dom należy się matce i dzieciom (ustawa z czasów czerwonych). Czyli tak to wygląda na zakończenie: kobieta przynosi do domu 1300, dostaje 500 na drugie dziecko i teraz najlepsze – alimenty. Jedna cipa się kiedyś skarżyła że 450 zeta na dziecko to za mało a sądy nie patrzą ile facet zarabia obecnie tylko ile by zarabiał ( !!! ) przy swoich obecnych siłach i możliwościach. Oczywiście jeśli facet zarobił więcej niż pozwalały mu „możliwości zarobkowe” bo to z nich wylicza się alimenty to wtedy to przemawia to na niekorzyść pozwanego bo zostanie opierniczony z majątku aż będzie trzeszczało. Więc jeśli doliczymy chociażby po 500 zeta ( jeśli Twój ma w pełni udokumentowany wyższy dochód to jest już po nim ) na dziecko to kobieta na czysto ma w chacie na siebie i dwójkę dzieciaków 2800 zeta bez obsługi faceta i mało tego co rok będzie zasuwać do sądu po podwyżkę alimentów.
Najciekawszą rzeczą jest to że przy byle błahostce prawnej ludzie lecą do prawników natomiast w przypadku czegoś takiego jak akt cywilno-prawny małżeństwa nikt z prawnikiem nie konsultuje. To zadziałałoby jak kubeł zimnej wody ale cóż wy nadal mądrusie jesteście i wiecie że kobieta was nie oszuka i trzeba się hajtać bo dziadki wydziedziczą. Chuj w dupę naiwniakom, którzy nie słuchają niczyich rad ot co i nie chodzi o to by słuchać kolegów tylko ludzi wykształconych w danym temacie.143-
Odpowiedz
kolego, brawo. tak to jest, jak piszesz. ale durny facet nie zrozumie, glupi jest, wszystko straci. Takie mamy teraz czasy.
22
-
-
Odpowiedz
Na Węgry to się jeździło w latach 80 tych po zegarki elektroniczne z melodyjkami. I wtedy rzeczywiście można było zarobić. Twój brat się spóźnił jakieś 30 lat.
00 -
Odpowiedz
W czym problem? Gdzie tu jest jakaś tragedia?
Brat znajdzie sobie nową partnerkę.24 -
Odpowiedz
A mojego kolegę żona wysłała do senatorium.Nie minoł tydzień jak się puściła z sąsiadem .Teraz koleszka płaci alimenty na trójkę dzieci i śpi u brata w samochodzie bo go wyjebała z domu.Sprawa rozwodowa w toku.pewnie jak zwykle wina będzie po jego stronie bo kurwie ucho zrobi z siebie nie winną
20

Pierdolenie – żeglarstwo tylko przy pogodzie to jak jazda autem tylko w lecie.
Ty masz na hiszpana zapierdalać boś ty niewolnik ze wschodu bez praw do stanowienia o sobie jako wolnym cżłowieku o wysokim statusie społecznym i materialnym,ty masz hiszpana utrzymywać w jako takim stanie bo pan twój tak chce i masz się temu podporządkować bo jak nie to pod most albo jeszcze co gorszego.
Chuwdu, chuwdu, zajebana wieś. Nie ma tam co pić, nie ma tam co jeść.
A ty? Co dziś zrobiłeś dla obniżenia kosztów własnych?
„Elfy, peeedaaaały, eeeelfyyy peeedaaały…”. Przywrócić Festiwal Piosenki Krasnoludzkiej!
Czy pani Alinka chce pastę na karaluchy?
Rób doktorat.
PS. Kupię sprzęgło do Żuka.
A ty??? Czy już wydajnie zapierdalasz na chwałę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego?
Pamiętaj: „Im więcej wydasz, tym lepiej się poczujesz”. Pozdrawiam, 32-letni rentier.
Pływanie na żaglówce to chujnia i tyle. Ja cenię sobie tylko szybkie łodzie motorowe, warkot silnika, zapach paliwa, przyśpieszenie. Nigdy nie rozumiałem żeglarzy.
Niech żyją gimbusy, precz z mesiem.
Niektórzy faceci to naprawdę stulejarze, ale – jakby nie patrzeć – większość kobiet to stulejarki.
anime- czyt.: CHIŃSKIE BAJKI,ch i ń s k i e b a j k i,chiń. skie bajki.
problemu luxusu