Jak w tytule, mam dość coraz częstszych zapożyczeń słownych zastępujących polszczyznę, bo brzmią one niby lepiej ekskluzywniej zarówno w mediach show biznesie jak i w życiu codziennym, a mnie już rzygać się od nich chce, bo najczęściej używają ich osoby nie mające pojęcia o ich znaczeniu właściwym. Od 2 miesięcy jestem na stażu w Urzędzie Marszałkowskim w Wydziale zajmujących się projektami unijnymi gdzie anglicyzmy to norma – przykład nagminnie występujący zwrot „ewaluacja projektu”, kurwa.. nie można powiedzieć w prost po polsku „ocena projektu”, albo „walidacja projektu lub produktu” i „zwalidowanie lub nie produktu”, jakby nie można „zatwierdzenie lub niezatwierdzenie projektu”, „benchmarking” zamiast polskiego porównania, nie może być polskich „badań” tylko angielski „research”, przykłady mógłbym mnożyć dalej. Rozumiem UE, powszechność angielskiego itd, ale do cholery jeśli w Parlamencie UE każdy mówi w języku ojczystym by podkreślić równość przynajmniej teoretyczną wszystkich państw i resztą martwią się tłumacze, to dlaczego i my nie podreślamy swojego języka tylko jak małpy/ papugi zachwycamy się angielskim, a pewnie niedługo chińskim, który słyszę juz pojawia się w przedszkolach.
Dlaczego nie szanujemy i nie dbamy o nasz język? Dlaczego nasza mentalność od wieków się nie zmienia i wszystko co Zachodnie z urzędu musi być lepsze niż polskie.
Coraz bardziej skomplikowane życie
2013-10-15 19:19Nawet nie wiem czy nie popełniam przestępstwa pisząc tutaj cokolwiek, bo tak już za ewaluowane że prawnicy powoli sami gubią się w tym co można, a co jest zabronione. Z drugiej strony mogłem zacząć pisać, jak ktoś kiedyś gdzie, i nie udowodnię, że było inaczej. Nawet reklamy w goglach odsyłają nie wiadomo gdzie. Instalują się jakieś rzeczy które odpalają bóg wie co, z kolei nawet umieszczenie własnego zdjęcia które zrobił mi ktoś inny jest już łamaniem praw autorskich. jest tego więcej… i więcej spostrzeżeń. Np takie o to reklamy o treści „nieaktualna wtyczka – zaktualizuj” i o ile ja rozumiem że tego się nie robi, 50 latka już nie.
Komentarze do "Coraz bardziej skomplikowane życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zmień dilera
00 -
Odpowiedz
z kim rozmawiasz???
00 -
Odpowiedz
Mhm, kiedy piję kawę, to piję zawsze do końca, potem zjadam filiżankę i zostawiam tylko uszko.
00 -
Odpowiedz
Tak się tą twoją wtyczką nie przejmuj, jak ci 50-cio latka nie pozwoli się podłączyć to spróbuj ze starszymi.
00 -
Odpowiedz
Kiedyś trzeba było z dzidą po lesie biegać i upolować 300 kilogramowego dzika, żeby dzieci wyżywić i nie dać się wilkom, a teraz – NIEAKTUALNA WTYCZKA! Kto to widział, takie rzeczy. Jak żyć?
00 -
Odpowiedz
Wiesz, ja mialam takie chujowe dziecinstwo, ze nie masz pojecia. Nie bede sie tu nad soba uzalac, bo to nie temat. Powiem ci tylko, ze urodzilam sie w patologicznej rodzinie, bylam za wszystko karcona, przemoc, alkohol i te sprawy. Czyli tak: jesli piszesz prawde, ze miales super, to zamknij jadaczke i uzywaj zycia, bo krotkie. Jesli posuwasz nam tu opowiesci z mchu i paproci to spierdalaj, bo ludzie mieli w zyciu naprawde chujowo i twoje wymyslaki nikogo nie interesuja.
00 -
Odpowiedz
Pijany czy co?
00 -
Odpowiedz
Uwazam, że twój wniosek o adopcję wszechświata jest bezzasadny.
00 -
Odpowiedz
Próbuję zrozumieć tą chujnię po raz kolejny i nie wiem, czy to ze mną, czy z autorem jest coś nie tak.
00 -
Odpowiedz
taka sytuacja
00 -
Odpowiedz
@6 Nie ta chujnia
01 -
Odpowiedz
Treść chujni narusza regulaminy i prawa autorskie. Autor został wpisany na listę terrorystów FBI i zostanie pociągnięty do odpowiedzialności cywilno-prawnej i karnej. W przypadku niezastoso// Reszta komentarza usunięta przez ACTA
00 -
Odpowiedz
ściągnij adblocka
00
Nigdy nie cierpiałem
2013-10-15 19:19Urodziłem się w dobrym domu, matka z ojcem bardzo się kochali i nigdy nie brakowało nam pieniędzy. Matka zarabiała ok 10 tys,ojciec mniej więcej tyle samo więc życie miałem bardzo wygodne. Mieszkaliśmy w dużym ładnym domu z basenem i innymi wygodami. Dostawałem wszystko co chciałem,miałem zajebiste dzieciństwo. Teraz mam 26 lat i mieszkam sam w apartamentowcu. Skończyłem studia i jestem lekarzem, tak samo jak za dzieciaka nic mi nie brakuje, poznałem super dziewczynę i może niedługo razem zamieszkamy więc żyć nie umierać. Jedyny mój problem jest taki że ludzie mnie nienawidzą. Zazdroszczą mi udanego życia i życzą mi jak najgorzej, każdy mi wypomina że miałem łatwy start i do niczego bym nie doszedł gdyby nie rodzice. Przecież kurwa rodziców, domu, startu życiowego itp się nie wybiera. Można za to wybrać kim się będzie i zgadzam się że niektórzy mają łatwiej tak jak ja a inni gorzej, ale to nie oznacza że można po mnie jeździć bo miałem farta w życiu. Nie chce się chwalić, nie czuje się lepszy od biednych i nie czuje się też gorszy. Jestem pozytywnie nastawiony do ludzi i każdemu porządnemu życzę jak najlepiej. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak mnie nienawidzą, przecież jakby mieli wybór to wybrali by sobie takie życie jakie ja mam.
Komentarze do "Nigdy nie cierpiałem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
oj nie pierdol i nie użalaj się masz poukładane to się ciesz a jak chcesz żeby cię ludzie lubili to rób swoje i nie zwracaj na nich uwagi , bądz dobrym lekarzem i pomagaj tym którzy nie mają a potrzebują
10 -
Odpowiedz
jak nigdy nie cierpałeś to teraz cierp jak inni cie nienawidza 😉 (zartuje), wyobraz sobie, ze wiekszosc ludzi w tym podlym kraju cierpi cale zycie w biedzie i tak dalej, myslisz, ze biednego inni nie nienawidza? alez oczywiscie: bo nieudacznik, bo nie moze znalezc pracy – to na pewno jego wina, bo malo zarabia, bo „nie chcialo” mu sie uczyc, bo skonczyl zla uczelnie, bo nie jest zaradny i tak dalej, ty sie chociaz mozesz pocieszyc tym, ze wiedzie ci sie dobrze, masz kase, na wszystko cie stac, inni nie maja zadnego pocieszenia…
10 -
Odpowiedz
o ty nowobogacki chuju nienawidzę Cię
11 -
Odpowiedz
musisz się z nimi zadawać?
10 -
Odpowiedz
szczęściarz:)) wierz mi nie wszyscy Cię nienawidzą, nie wydajesz się być zarozumiały a gdybyś był to ta cecha jest bardziej irytująca niż że masz kasiorę. Mi to wisi jak kto ma choć sama musiałam się wszystkiego dorobić, patrzę u innych tylko czy mają mądrość życiową, honor, charyzmę, szacunek. Uważaj bardziej na pseudoprzyjaciół i może czasem ich przetestuj 😀 /cAr
10 -
Odpowiedz
Ściema, tacy jak ty ich opisałaeś zawsze trzymają się razem w swoim gronie i nie szukają poklasku u biedoty.
20 -
Odpowiedz
No i bardzo dobrze, że Ci się układa. Ja się cieszę, gdy innym się powodzi. Głowa do góry, nie przejmuj się opinią innych. Pamiętaj, że ludzie inteligentni rozumieją takie rzeczy, o których piszesz. Widocznie nienawidzą i zazdroszczą Ci ludzie niezbyt rozgarnięci umysłowo. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Czego oczekujesz od ludzi, że będą się cieszyć, że ty masz się zajebiście, a oni pracują w firmach, których nienawidzą, za grosze?
Tak zawsze było, że się zazdrości lepszym. Jesteś doskonałym przykładem na to, że schemat się powiela – rodzice majętni, zapewne lekarze, to i syn będzie lekarzem i tak w kółko.
Jak rodzice biedni to w większości przypadków dziecko też będzie biedne, niestety. Dziwi mnie tylko to, że masz 26 lat i już jesteś lekarzem, jak to jest, nie musiałeś żadnej specjalizacji robić?
A fragment o tym, że nie czujesz się lepszy, to dla mnie kłamstwo. Nie wierzę ci, że nie czujesz się lepszy od całej reszty, od twoich rówieśników, wchodząc do swojego apartamentu, czy jadąc samochodem (który zapewne masz i to wydaje mi się, że nie 15 letni). Oj nie, w to ci nie uwierzę 🙂
Pozdrawiam.00 -
Odpowiedz
pierdolisz farmazony niuniuś
00 -
Odpowiedz
Jako lekarzowi życzę Ci ciut ematii w zawodzie a będziesz mniej znienawidzony pamietaj że ten zdychajacy na oddziale to czyjś ojciec, syn a może siostra.Tyle.
11 -
Odpowiedz
Spierdalaj. To jest prowokacja a nie chujnia, gimbusiarzu z aids na flecie.
20 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to jeszcze bardziej rozumiałbyś, co to znaczy być obiektem zazdrości. Moi robole nie rozumieją, że płace reguluje rynek. To nie ja decyduję o tym, że robol dostaje 800 zł na rękę. O tym decyduje fakt, że za tę cenę można znaleźć robola do pracy. W obliczu recesji i wzmożonej konkurencji, ograniczanie kosztów produkcji odgrywa wyjątkowo silną rolę.
01 -
Odpowiedz
Tu autor,nie czuje się lepszy ani trochę od innych.Niektórzy z komentujących za to oceniają innych zbyt pochopnie.I nie jestem jakoś specjalnie bogaty,stać mnie na nowe auto,ładne mieszkanie,jakieś wyjazdy za granice i inne rzeczy ale nie jestem nieograniczony finansowo.A to że schemat się powiela to nie do końca prawda,znam ludzi któzy mieli ciężki start a na chwile obecną dorównują mi finansowo i na odwrót,są ludzie którzy mieli łatwo jak ja a skończyli jako biedacy bo zamożni rodzice umarli i nie ma kto ich utrzymywać.Zrozumcie ludzie że ja nie jestem jakimś kosmitą tylko normalnym człowiekiem który ma więcej powodów żeby dziękować losowi od takiego przeciętnego Kowalskiego.I bez spiny,napisałem tą chujnie bo wiem że ludzie mnie nienawidzą ,znajomi obgadują mnie za plecami a pseudo przyjaciele tylko liczą na trochę grosza.Nie zawsze to okazują ale w głebi duszy życzą mi jak najgorzej.
00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się dziecko kochane, w tym zawodzie najważniejsze są odpowiednio wypchane koperty a nie przychylność buractwa, któremu słoma z butów wystaje.
00 -
Odpowiedz
Kali współczuć Twoja, bo Kali wywodzić się z bardzo dobra rodzina. Ojciec Kali być mądry i bogaty i mieć dwupiętrowa lepianka z podłoga wysypana palmowe trociny. W lepianka prawie nie być skolopendr i tylko dwa albo trzy olbrzymi włochaty pająk. Pająk smaczny. Ojciec kochać Kali i tak go cenić, że nie chcieć go sprzedać nawet za dwa tłusta koza. On zgodzić się dopiero jak Arab dołożyć do koza jeszcze konopne postronki. Kali otrzymać prestiżowy i przydatny edukacja, nauczyć się francuska język i być bardzo ładna murzyn po mamie. Bwana Kubwa i Dobre Mzimu nie móc się nachwalić Kali. Kali cmoktać trąba a oni kręcić ruchome obrazki. Przystojna murzyn zarobić mnóstwo szklanych paciorków, chodzić w czapce ze szczura i nosić elegancka gumowe sandałki. Kali mieć przestronny lepianka z widokiem na Zambezi, stać go na chińska kałasznikow i wakacje w Niggeria. Biedne czarnuchy zazdrościć mądry murzyn, otruć jego ulubiona krokodyl, stara Dinah donosić do Izba Skarbowa, mały Nasibu wybijać rybie pęcherze w lepianka. Kali mimo to być uprzejmy dla wszystkie czarnuchy, adoptować nowy krokodyl, wstawić nowe pęcherze w okna i zaminować podjazd. Kali nie rozumieć skąd w czarnuchy być tyle zazdrość i niechęć. Kali przecież zasłużyć, być ładna murzyn, zręcznie cmoktać trąby, pilnie się uczyć i sprytnie kraść krowa. Biedne czarnuchy przecież móc robić to samo.
10 -
Odpowiedz
Mam radę (w porównaniu do innych frustratów) może lepszą. Nie opowiadaj o swoich rodzicach, pochodzeniu innym obcym ludziom, a oni wtedy nie będą wiedzieć skąd pochodzisz i która grupę społeczną reprezentujesz i wtedy nikt Ci nie zazdrości. Skasuj ten przeklęty fejsgównobuk, większość bogatych ludzi ukrywa to co ma.
00 -
Odpowiedz
Mesiu nie jesteś na czasie. Teraz jest trend zastępowania roboli robotami. Największy podwykonawca iPhona, Nokia itp zamierza zwolnić roboli i wdrożyć ok 1 miliona robotów, co pracują 1000 x wydajniej a utrzymanie kosztuje mniej niż miska ryżu. Tymi zarobkami stanowczo za bardzo rozpieszczasz swoich podwładnych. Chodzą na mieście słuchy że pozwalasz chodzić do toalety dwa razy podczas 12 godzinnej zmiany.
00 -
Odpowiedz
ty zjebie od mesia nie nudzi ci się srac ciagle tym samym?wypierdalaj gdzie indziej.
00 -
Odpowiedz
Wiesz co? Mów mi do dupy bo mnie uszy bolą! Akurat ktoś kto ma w chuj kasy przejmuje się tym co sobie myślą o nim jakieś patałachy, dresiarze i inne pierdoły życiowe. A 26 lat temu jak się urodziłeś i trochę później to za 10 tysi twoi starzy mogli sobie co najwyżej paczkę prezerwatyw kupić, żeby nie wykapać takiego kubusia jak ty.
10 -
Odpowiedz
Hmmm… i czego się tu cieszyć?Jako lekarz powinieneś wiedziec, że natura równoważy wszystko. Taki mały człowiek z problemami jest silniejszy psychicznie. A Ty przyzwyczajony do lekkiego życia, żalisz się na chujni jako lekarz, dorosły mężczyzna,że nikt Cię nie lubi. Więc ja Ci powiem dlaczego Cię nikt nie lubi. Nie lubią Cię bo się nie da Ciebie lubić. Bo myślisz,że świat kręci się wokół Ciebie. Gdyby tak nie było nawet byś nie pomyślał, o napisaniu tak banalej chujni, „bo dzieci w przedszkolu nie chcą się ze Tobą bawić”. Jak słyszę takie chujnie, że nie mam przyjaciół. itd. to mnie chuj strzela. Jak ktos nie ma przyjaciół to znaczy,że sam nim nie potrafi być. A drugie „primo ultimo” to to,że skoro z góry zakładasz,że ludzie Ci zazdroszczą to musisz być w chuj zadufany w sobie. Dlatego wszyscy mają na Ciebie wyjabane. Znam kilka osób, którzy osiągnęli sukces i mogą pochwalić się takim zyciem jak Ty. Ale tylko jedna z nich potrafi żyć tak,że to jej szczęście nie przypomina Ci o nieszczęściu innych. A wiesz dlaczego? Dlatego,że wie, że fortuna kołem się toczy… Masz dopiero 26 lat… jesteś pewien,że Twoje życie bedzie zawsze tak wyglądało? W naturze musi być równowaga. Pożyjemy zobaczymy. Pozdrawiam.
01 -
Odpowiedz
@3 – Komentarz jest super mało z krzesła nie spadłem, po prostu miodzio.
00 -
Odpowiedz
Jednak cierpisz, skoro to napisałeś.
00 -
Odpowiedz
Do #17 – w pierwszej kwestii jesteś w błędzie. Wdrożyliśmy ostatnio złożony program „pracownik tańszy niż prąd do robota”. Po uwzględnieniu wszystkich odliczeń od pensji, związanych z pracą, doszliśmy do wniosku, że nie opłaca się wdrażać robotów do nawet najprostszych zadań. Jeśli chodzi zaś o wyjścia do toalety w czasie pracy. Zaskoczę cię. Pracownik może srać, ile mu się podoba. Mamy prograsywny taryfikator. Najtańszy wariant toalety kosztuje 3 zł za pierwsze rozpocęte 5 minut w ciągu dnia, następnie 4,50 zł za kolejne 5 minut, 6 zł za następne 5 minut, i tak dalej. Stawka idzie od nowa w kolejnym dniu roboczym* . *chyba że zmiana kończy się pozniej niż dzień roboczy. Wtedy stawka idzie od nowa od nowej zmiany.
00 -
Odpowiedz
ludzie to jebane kurwy potrafią zniszczyć komuś życie tylko dlatego,że ktoś nie jest taki jak oni pierdol takie ścierwa miej swój honor i wyłóż lache na takich skurwysynów
10 -
Odpowiedz
Życzę wszystkiego najlepszego i samego dobrego w życiu. Żebyś miał dobrą swoją prawdziwą kobietę i miłość na zawsze. Jak to stracisz majątek wykształcenie nic nie znaczy takich jest pełno i lepszych. Kobieta dom rodzina miłość. Dzieciaków nie słuchaj. To wszystko.
00 -
Odpowiedz
Z ciebie lekarz jak ze mnie baletnica. Jesteś nieżle porąbany facet!
00 -
Odpowiedz
@15
Nie wiem kim jesteś, ale podziwiam twoją twórczość. Wiecznej weny życzę.00 -
Odpowiedz
Czuję się jak bym siebie samego czytał. Myślę że czas skończyć myśleć każdego poranka o hejterach.
00 -
Odpowiedz
Zagraj sobie w ikariam
00 -
Odpowiedz
W końcu zacierpisz a że nie masz w tym żadnego doświadczenia to będzie niezły cyrk. A potem „przecież to dobry chłopak był” – ale niezaradny życiowo. A życie jest okrutne , krótkie , kruche , niesprawiedliwe , trudne. Śpiew , taniec , czytanie , sport.
00 -
Odpowiedz
prowo
00
Społeczeństwo kartofli
2013-10-15 19:19Wkurwia mnie niebywale to, że niemal wszyscy młodzi ludzie (sam mam 18 lat) są po prostu armią klonów. Wszyscy jarają się tym samym gównem z internetu, słuchają tego samego gówna, oglądają to samo gówno w tv, książek nie czytają (a jak już to najgorsze ścierwo, napisane paskudnym językiem, o treściach co najmniej zastanawiających). Do tego chodzą z weekend na imprezy w klubie/domówki, gdzie chleją na umór w rytm jakiegoś biedackiego techno-gówna. Poszedłem na studia, myślałem że spotkam spoko ludzi. I co? Stuleja siegająca zenitu i wypakowana śrutem po same brzegi. Kiedy jeden z wykładowców zapytał się o zainteresowania poszcególnych osób z grupy, połowa odpowiedziała, że lubi oglądać seriale z HBO. NO KURWA MAĆ. To są zainteresowania? To jest zajebiście nieproduktywny sposób spędzania wolnego czasu, a nie zainteresowania. Nie rozumiem, czy ci ludzie nie mają życia, że oglądają w telewizji życie innych? Czy nie mogą rozwinąć jakiejś pasji, hobby, poczytać ciekawą książkę? W ogóle nie umiem odnaleźć się w tym społeczeństwie, czuję się jak w książkach o dystopijnej przyszłości.
Komentarze do "Społeczeństwo kartofli"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A jednak są jeszcze ludzie tacy tak ja. Brawo dla autora.
10 -
Odpowiedz
Za szybko oceniasz innych ludzi. Każdy ma prawo spędzać czas wolny w taki sposób, jaki sprawia mu przyjemność. Jednych interesują seriale, innych sporty, jeszcze innych nauka, itd. Nie wiem też na jakiej podstawie uważasz, że czytanie książek jest bardziej produktywne niż oglądanie seriali. Serial serialowi nierówny. Tak samo nie wszystkie książki rozwijają człowieka na płaszczyźnie intelektualnej/duchowej. Poza tym ludzi o zbliżonych zainteresowaniach łatwiej szukać w klubach, na forach lub imprezach tematycznych. Dodałbym jeszcze jeden aspekt w temacie zainteresowań- mianowicie pieniądze. Ludzie mogą interesować się rozmaitymi rzeczami, ale często na przeszkodzie w realizowaniu swoich pasji stoi właśnie brak kasy.
Z braku środków pozostają najtańsze rozrywki i sposoby spędzania czasu- np. telewizja. Zresztą, nie każdy czuje potrzebę chwalenia się swoim hobby. Jak większość na pytanie o hobby krzyknie „seriale na hbo!” to chyba nie wyrwiesz się z tekstem
„A ja poluję na niedźwiedzie,a w przerwach karmię delfiny i skaczę na bungee!” 😉 Ps. Interesuję się analizą danych (przyszła kariera) ale chętnie bym powspinał się w górach i polatał śmigłowcem – na dzień dzisiejszy mogę jedynie pomarzyć.00 -
Odpowiedz
Wszystko się zgadza, poza jednym. Zapewne nie słyszałeś w życiu prawdziwego techna i myślisz że ten zremiksowany radiowy disco szajs puszczany w pseudoklubach to właśnie techno. Czy potrafisz wymienić choć jednego przestawiciela żeby znawcy cię nie wyśmiali, jakiś podgatunek? Czy potrafisz odróżnić house, electro, disco, dance, dubstep, glitch, grabba, big room, ambient, trance, hardcore od techna? Wątpliwe. Zajrzyj sam do anglojęzycznej literatury, wybierz sie na jakiś undegroundowy event a nie używasz słów, których pojęcia nie znasz. Za to masz minusów sto u mnie. Zresztą skoro masz pasję to nie powinno Cię interesować życie innych, nie od dziś wiadomo ze większość ludzi to tępa masa, którą łatwo zmanipulować i tańczą jak im zagrają, pracy sami nie widzą i liczą że ktoś im da/ CAR
02 -
Odpowiedz
Chodzi tylko o to, żeby mieć wyższych celów, nie stracić wygodnego życia i nie buntowac się. Jak myślicie, ilu współczesnych ludzi przeżyłoby powstanie styczniowe, czy listopadowe, spiąc na mrozie pod kocykiem? BO jak tylko temp. spadnie poniżej 15 stopni to już ogrzewanie w aucie, bo ZIMNO!
01 -
Odpowiedz
Ciężko rozwinąć pasję, gdy się jej nie ma, a na siłę szukać hobby jest po prostu bezsensowne. Fajnie, że Tobie się udało czymś zainteresować, ale pomyśl, czy dałbyś radę zacząć pasjonować się czymś, co Cię w ogóle nie kręci?
10 -
Odpowiedz
My Friend! Mam 37 lat ale myślimy podobnie. Cóż… witaj w rzeczywistości…
11 -
Odpowiedz
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Młodzież teraz jest coraz głupsza i coraz bardziej leniwa a media kładą im do głów taką patologię, by jak najłatwiej taką młodzieżą „kierować” i manipulować, by postępowali jak media chcą i by kupowali to co firmy chcą, by trzepać kasę dla korporacji, do których właśnie te media należą. Zainteresowania, pasje = rozwój intelektualny i fizyczny, ale leniuchowi się nie chce, więc nici z zainteresowań, lepiej oglądać HBO albo Demoty a brzuch rośnie 😐 Rośnie nam w społeczeństwie coraz większa banda kretynów i śmierdzących leni pozbawionych pasji i zainteresowań :(( Świat i ludzie idą w kierunku coraz większej prościzny i tandety. Przejawia się to w wielu dziedzinach ale na pewno w przedmiotach codziennego użytku, w muzyce, programach tv, niektórych serialach, prasie i pierdołach w internecie.
Akurat techno jest fajne, ale prawdziwe techno a nie disco z pola o jakim zapewne autor ma na myśli :> Młodzież faktycznie obecnie bawi się przy coraz to tandetniejszej muzyce, puszczanej przez tzw. DJ Remiza. I pomyśleć, ze 10 lat temu było inaczej, ale to zaledwie 10 lat temu…20 -
Odpowiedz
Skoro zacząłeś już zwracać uwagę na zainteresowania innych i nie mając na nie najmniejszego wpływu nie potrafisz ich zaakceptować, to musisz jednocześnie przyjąć do wiadomości fakt że właśnie zaczęła się u ciebie rozwijać upierdliwość albo jak to niektórzy nazywają ból dupy. Jazda stąd z taką gimbusiarską chujnią.
10 -
Odpowiedz
Też miałem takie wrażenie na studiach,ale to często powierzchowne wrażenie. Wielu tych „super zajawkowiczów” to próżne tępaki po głębszym poznaniu, a ludzie małomówni i cisi często okazują się świetni. Po prostu się nie chwalą swoimi pasjami i nie lubią o sobie mówić. Nie wpadnij w pułapkę walenia sobie konia nad swoim intelektem, możliwe że przecenionym. Ale ogólnie to się z Tobą zgadzam.
20 -
Odpowiedz
Indywidualista… to tak jak ja 😀 podzielam twoje zdanie w 100%. Wszyscy ludzie jarają się tym samym gównem, zarówno jeśli chodzi o muzyke pop,dance,techno umcyk, jak i inne zainteresowania i sposoby spędzania czasu wolnego. Czasami mam wrażenie, że jestem samotną wyspą na morzu debilizmu i kretynów
21 -
Odpowiedz
Breaking Bad sobie obejrzyj jest ciekawsze niż większość tego gówna co w tv puszczają
00 -
Odpowiedz
a czytanie książek to nie życie cudzym życiem?
00 -
Odpowiedz
Nie pisz o techno-gównie, bo w miejscach o których piszesz gra się pseudo electro. techno to muzyka undergroundowa – w życiu na pewno nie słyszałeś prawdziwego techno, bo tego nie usłyszysz w pierwszym lepszym klubie, radiu, czy TV. To jest muzyka robiona z pasją – nie dla kasy. Tylko dla emocji, dla tej pozytywnej energii, która promieniuje z parkietu, to także dziesiątki godzin ciężkiej pracy nad klimatycznymi utworami, doskonaleniem techniki, masteringiem, itd. Do tego dochodzi jeżdżenie po kraju, po świecie tylko po to, by spotkać się z grupą zapaleńców, która kuma o co chodzi. Nie pasuje Ci to do pojęcia pasja, której tak się domagasz? Niestety, ale vivy, eski i inne gówna grają pseudo electro, a ludzie nadal będą to określać jako techno, bo są ignorantami…
00 -
Odpowiedz
Swieta prawda. Nie od dziś wiadomo ze większość ludzi to zupelnie tępa masa, którą łatwo zmanipulować i tańczą jak im zagrają, pracy sami nie widzą i liczą że ktoś im da.
01 -
Odpowiedz
Jesteście pokoleniem człekokształtnych gimbów i kurwa skończycie u mesia na taśmie, co najwyżej.
10 -
Odpowiedz
Panie nr 8, nie, nie potrafię zaakceptować, że rośnie nam pokolenie konsumpcjonistów i ludzi, którymi da się manipulować jak gównem. No ale co ja tam wiem, przecież jestem gimbem z bulem dópy.
00 -
Odpowiedz
gdzie KALI kurwa?!
00 -
Odpowiedz
Doskonale Cię rozumiem. Jestem w identycznej sytuacji- poszedłem na studia i ludzie są tacy sami. Zero zainteresowań. Hołota i bydło. Nic więcej. I możecie mówić mi,że za szybko oceniam ludzi, ale z reguły debil pozostanie debilem a idiota idiotą. Tacy się nie zmieniają. W dodatku ja mam tak, że czasem popatrzę jak ktoś się zachowuje, mówi, porusza itp. i już wiem czy jest w porządku czy nie. A jeszcze po 30 min rozmowy mogę bardzo wiele o człowieku powiedzieć. I jak patrzę na tych ludzi to mnie strzela chuj.Z jednej strony totalne zamulone kujony z kalkulatorem w głowie i oczami spuchniętymi od kompa bo ciągle facebook(nie wiem dlaczego ciągle pieprzą o tym fb. Takie to ciekawe?), z drugiej wiecznie nachlani imprezowicze, klubowicze w białych bucikach, jak oni to nie balowali jacy to oni studenci, cwaniacy, macho-skurwysyny. A ja tkwię gdzieś tam po środku tego syfu. Ale próbuję się jakoś z nimi dogadać, staram się być komunikatywny przecież nie powiem komuś- jesteś chujem i debilem bez zainteresowań. Chcąc nie chcąc trzeba jakoś żyć wśród ludzi. Niestety nie umiem. Nie umiem się odnaleźć w tym społeczeństwie debili, w tej całej społeczności facebooka, internetu, i wiecznego chlania. Kurwa nie umiem. A może to ja jestem jakiś pojebany? Sam już nie wiem. PS. Interesuję się malarstwem, rysuję portrety ołówkiem, gram na gitarze, kiedyś składałem modele statków ale w chwili obecnej nie mam na to kasy, a ostatnio dużo czytam o psychologii.
31 -
Odpowiedz
Ludzie normalni!! dlaczego nie możemy się nawzajem odnaleźć w tym chorym społeczeństwie !!
10 -
Odpowiedz
spierdalaj
00 -
Odpowiedz
świetnie Cię rozumiem, ten świat zszedł na psy, tylko takich osób jak ty czy ja to są wyjątki, reszta to ścierwo
00 -
Odpowiedz
a wyjebal ci ktos z dzidy?
00
Zakładowa toaleta
2013-10-15 19:14Witam. Nie ma chyba większej chujni, niż niemożność skorzystania z toalety. Problemem nie jest jej brak, lecz stan higieniczno-estetyczny, który pozostawia wiele do życzenia. Mowa tutaj o toalecie na łaźni w moim zakładzie pracy. Ilekroć jestem zmuszony do skorzystania z niej czuję straszliwe obrzydzenie a potem już w drodze do domu pozostaje niesmak i zażenowanie. Kurwa mać człowiek wraca po pracy i chciałby w ludzkich warunkach zrobić swoją potrzebę fiziologiczną. A widokiem jaki zastaje są wyrwane drzwi z zawiasów, przeciekający górnopłuk oraz pęknięta muszla. Nie to jest jednak najgorsze, jakim trzeba być skurwysynem, aby mazać kałem po ściankach kabiny toalety lub też załatwić się wprost na deskę klozetową?? Kurwa myślałem, że czasy człowieka prymitywnego dawno już minęły. Sądzę jednak, że termin ten nadal odnosi się do pewnych osobników narodowości polskiej. Chujnia i tona śrutu mili Państwo.
Komentarze do "Zakładowa toaleta"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Chyba musisz zmienić pracę lub pogadać o tym z szefem a jak nie pomoże to z sanepidem:D
00 -
Odpowiedz
Gdzie pracujesz?
00 -
Odpowiedz
Nie zaczyna się wypowiedzi od „witam”, skończony baranie.
01 -
Odpowiedz
Syndrom Brązowej Kredki 🙂
00 -
Odpowiedz
Tak właśnie wygląda socjalizm. Trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. U nas robole szanują toalety. Po pierwsze w toaletach są kamery, więc wszystko jest udokumentowane. Po drugie – płaci się za czas pobytu w toalecie, więc każdy myśli, jak najszybciej się wysrać, a nie – co zdewastować.
00 -
Odpowiedz
Nie jestem autorem tego wpisu, ale @3 – sam jesteś skończonym bałwanem, baranem i zjebem. Każdy cywilizowany i kulturalny człowiek się wita z innymi ja coś zaczyna pisać, mówić itp. Ty widać do kulturalnych ludzi nie należysz, jeśli w ogóle należysz do ludzi, ale niestety należysz bo umiesz pisać i obrażasz nasz gatunek, więc spierd..aj (be nice or FUCK Off)
01 -
Odpowiedz
HAHA kolego! [pracuje w firmie gdzie tu sami inteligenci, dyrektorzy itd a jest to samo gówno trzymam w dupie do wyjścia z pracy bo raz jak wszedłem do toalety mało się nie porzygałem. To jest Polska – brak kultury od ulicy po blokowiska(sąsiadów) i prace.
00 -
Odpowiedz
no mesiu poprawiłes sie
00 -
Odpowiedz
@3 . Jak najbardziej można zaczynać wypowiedź od „witam”. Nie pierdol smutów.
00 -
Odpowiedz
Pracowałem z takim jednym skurwysynem za granicą. Każdy po kolei robił porządki itd, jemu przyszła toaleta. Potem chuj nasrał w kibel i zostawił, mówiąc że 'on czyścił to jego gówno może zostać’…
00 -
Odpowiedz
Ja to widze tak: Polska jest krajem brudasow. Widze to, odkad sam mieszkam za granica. W pociagu niemieckim az przyjemnie strzelic kupke. Kto was sral w polskim pociagu???? to potwarz! Polacy, potomkowie zza Buga= brudasy.Nawet w pieknej restauracji w klopie jest syf. A stan toalet swiadczy o kulturze spoleczenstwa.
01 -
Odpowiedz
No niektórzy tak mają, nie są w stanie czymś się pochwalić, to gównami zaznaczają swoją obecność na tym świecie. Najlepiej upatrz sobie jakieś ustronne miejsce po za tym pomieszczeniem, kontakt z naturą jest balsamem dla duszy w każdej sytuacji.
00 -
Odpowiedz
Myślałem, że u mesia na taśmie to chociaż porządny sracz macie
00 -
Odpowiedz
” Sądzę jednak, że termin ten nadal odnosi się do pewnych osobników narodowości polskiej.” —– Jeszcze nie tak dawno określenie „Polak” było zarezerwowane dla szlachty, reszta to były paroby, mazury czy inne takie, niestety
00 -
Odpowiedz
@11 No tak bo w Niemczech to ludzie nawet srają na czysto a ich klocki pachną fiołkami.
00 -
Odpowiedz
Moja mama pracuje w szkole podstawowej. Ostatnio zrobiła fotki szkolnego kibla, w którym dzieciaczki urządziły sobie pracownię plastyczną, a mianowicie pomalowały sraką deski klozetowe, ściany i lustro. Zasrany papier toaletowy wisiał i leżał wszędzie. Normalnie pawik.
00 -
Odpowiedz
Oj @15 nie masz racji. Jedź sobie pociągiem choćby do Berlina – naszym żółtkiem a z powrotem niemieckim do granicy. Kurwa, inny świat, jeść można było w toalecie. Poloczki pierdolą najwięcej a jak przyjdzie co do czego nawet w kiblu się zachować nie umieją. Inna sprawa, że te klapy opadają i żaden projektant od sześćdziesięciu lat jeszcze nie wpadł na pomysła żeby klapkę do ściany przykręcić i rozwiązać narodowy problem szczania na podłogi
00
Gwiazdy
2013-10-15 19:14Co jedna to lepsza. Wszystkie myślą, że są jakimiś jebanymi gwiazdami, którym należą się pokłony i największy szacunek, a wszystko to za sprawą jedynie urody. Chociaż nawet ta jest relatywna. To jest kurwa jakiś fenomen, żeby oceniać siebie według kryterium, na który w zasadzie nie ma się większego wpływu. Durne puste strzały twierdzą, że są nadludźmi, jakimiś boskimi stworzeniami, a prawda jest taka, że reprezentują sobą gówno i rynsztok intelektualny, przyciągną człowieka na moment urodą, ale zaraz potem porażają głupotą i odpychają swoim paskudnym zachowaniem. Niezliczona ilość tego typu doświadczeń sprawiła, że uważam już każdą nowo napotkaną relatywnie ładną kobietę z automatu za głupią i pustą strzałę, która jedyne co ma, to uroda (przemijająca i, jak mówiłem, relatywna), chyba że udowodni mi w jakiś sposób, że tak nie jest.
Komentarze do "Gwiazdy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
niestety sam tez tego doswiadczam, mysli taka, ze wyglada troche lepiej niz murzyn z Zimbabwe to juz jest krolewna i kazdy facet ma bic poklony przed nia i zabawiac rozmowa robiac z siebie blazna (inna chujnia, ze wielu debili tak robi), a takiego chuja! ja jestem typem malomownym i olewajacym wszystko (bo co sie bede plaszczyl do obcej baby? dupy i tak mi nie da bo nie mam nazelowanych wlosow itd, zreszta kilofem nie tknalbym takiego badziewia) wiec takie pizdy sa wrecz oburzone moja osoba co mnie niezmiernie cieszy i sprawie niewschujmiejna satysfakcje!
00 -
Odpowiedz
Cóż jest wiele takich panien podobnie jak facetów…ja olewam w sumie i te i te bo ukochanego mam mądrego, wyglądającego męsko a nie jak solarium i żel z czteropakiem piwa a z kolei bliskie mi dziewczyny wybrałam sprzed laty ze względu na zainteresowania. Sama mam urodę klasyczną, bardzo atrakcyjną i wiem ile przychlastów koło mnie się kręci..ale nie wiem co gorsze, oni czy Ty ze swoim ograniczonym podejściem. Spójrz na związki wokół, zwłaszcza te starszej daty:D
01 -
Odpowiedz
Jak na ironię to zamiast chujni wyszła z tego nadęta bufonada w której chcesz wyeksponować swoje stanowisko że osoby o atrakcyjnym wyglądzie są mniej wartościowe w kontaktach z otoczeniem. Równie dobrze można by odwrócić to twierdzenie zarzucając osobom o nieciekawej aparycji że są złośliwe, zazdrosne, opryskliwe i szukają okazji aby pogrążyć tych na które otoczenie patrzy łaskawszym okiem. Nie widzę w tym nic zdrożnego jeżeli atrakcyjna kobiet dba o siebie i podkreśla swoje walory, w odróżnieniu od zaniedbanych kosmetycznie flejtuchów.
01 -
Odpowiedz
Chyba nie sądzisz, że kobieta, która ma konkretne atuty, będzie zniżała się do poziomu taśmowego patałacha? Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ta, to wiedziałbyś, że tak to już jest – przed patałąchem będzie się puszyć i wywyższać, a przed Prawdziwym Mężczyzną pokornie uklęknie do loda.
01 -
Odpowiedz
strzała może być tępa, a nie pusta!
10
Skrzynie biegów
2013-10-15 19:14Wkurwia mnie to, że niektórzy ludzie na siłę starają się komuś wmówić, że manualna skrzynia biegów jest najlepszą z możliwych, że automat jest chujowy i w ogóle zabija całą przyjemność z jazdy.
Najczęściej jednak mówią to osoby, które ani razu nie miały przyjemności jazdy automatem.
Gdybym kiedykolwiek miał kupić sobie samochód, to wybrałbym tylko i wyłącznie automat, bo to jest po prostu nieporównywalnie wygodniejsze, ręczna skrzynia biegów jest po prostu męcząca, nie wspominam nawet o korkach. Najlepsi to są tacy małolaci, co jeżdżą autkiem kupionym przez rodziców, oczywiście z manualem, którzy idą w zaparte, że automat jest ble, psuje się, astronomiczne koszty, brak frajdy z jazdy. Ja pierdolę, czy tak trudno przyznać się, że się po prostu jest za biednym? Czy Polak za wszelką cenę musi dowieść, że to co on sam ma jest najlepsze?
Ból dupy rodaków za 3…2…1
Komentarze do "Skrzynie biegów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
a ja ci powiem: chuj z samochodami! chodze na piechote
10 -
Odpowiedz
Zgadzam się. Moi znajomi też napierniczali na skrzynię automatyczną chociaż żaden dłużej jak 2 km takim autem nie jeździł. Zmieniło się to odkąd kupiłem auto z automatem i czasami muszą mnie podwieźć 😉 Wychwalań nie ma końca ale i tak nie kupiliby takiego auta bo za dużo pali, bo jak się zepsuje itp. Jeżdżę silnikiem diesel 2700cm3, 195KM – na trasie spalam 4,9l/100km a po mieście z klimą 5,5l/100km. No i cóż … dalej się licytujcie a ja sobie śmigam!
01 -
Odpowiedz
Jak jeżdża Tiko 48KM albo Golfem to się nie dziwię, że machanie lewarem jest jedyną rozrywką w takim aucie :D.
00 -
Odpowiedz
Naucz się jeździć to zmiana biegów nie będzie Cię tak rozpraszać. Manualna skrzynia biegów jest najlepszą z możliwych, że automat jest chujowy i w ogóle zabija całą przyjemność z jazdy.
10 -
Odpowiedz
Faktycznie obecne automaty to nie to samo co 30 lat temu. Teraz te skrzynie naprawdę pracują płynnie i są „inteligentne” a przy tym mało palą. Sam byłem kiedyś zwolennikiem tylko manuali. Niestety przez skrzynię manualną w korkach tak mnie kolana bolą, że szkoda gadać a w automacie nic nie boli.
00 -
Odpowiedz
Masz racje, też to zauważyłem, przy okazji hejt na amerykanów – bo w USA są tylko automaty. Szkoda tylko, że 90% kilkuletnich Audi i Mercedesów ściąganych przez typowych Mirków z zachodu mają też automatyczne skrzynie… to jest po prostu wygodniejsze. W chuj – sam jestem maniakiem sportowych samochodów, i sam bardzo lubię jeździć (chociaż jedyne co mam to pożyczany od rodziców renault scenic, diesel z 1998r) jeśli kupowałbym auto to z manualną skrzynią – bo mi to akurat sprawia frajdę, ale nie powiedziałbym złego słowa gdyby ktoś wybrał automata. Ludzie lubią czuć się lepsi więc pierdolą, a jak ktoś jeździ kurwa matizem albo starym, podrdzewiałym golfem to proste że automata w tym nie dostanie, więc będzie pierdolił że biegówka lepsza
01 -
Odpowiedz
każda pliszka swój ogonek chwali
00 -
Odpowiedz
„spalam 4,9l/100km a po mieście z klimą 5,5l/100km”
Co do trasy to jeszcze byłbym w stanie uwierzyć ale z tym miastem to popłynąłeś kolego.
Skrzynia automatyczna sama w sobie jest zajebistym wynalazkiem tylko nie dla biedaka-polaka, który potrafi nawet silnik poj. 1,2 litra zagazować bo nie ma na wachę.10 -
Odpowiedz
Masz absolutnie racje. Ja PRZYZNAJĘ SIĘ BEZ BICIA! jestem za bidny na automat, ale przy pensji 1300 netto to się kurwa nie ma co dziwić.
20 -
Odpowiedz
Kwestia przyzwyczajenia i gustu moim zdaniem.
10 -
Odpowiedz
@2 a w tej bajce były smoki? Ciężkie auto (2.7d to co najmniej klasa średnia lub wyższa), asb z przekładnią hydrokinetyczną mają zawsze kilka procent strat w porównaniu do suchego sprzęgła, i spalanie rzędu Micry albo 206 lub innego dowolnego małego auta. A, zapomniałeś dodać że kupiłeś dwudziestoletni z przebiegiem 100tyś w stanie idealnym, bezwypadkowy igła po dziadku co w Niemczech do kościoła jeździł za okazyjną cenę!
20 -
Odpowiedz
Automat jest super i to cala prawda. Jezdzilam 2 lata. Sprzedalam, teraz mam manualny. Nastepne auto w stu procentach automatik.Siedzisz, jedziesz, nic cie nie interesuje.Popieram.
01 -
Odpowiedz
No mam zwale z takich osob tez jezdze automatem i nigdy bym nie chcial manuala tak samo jest z tymi felgami 19 cali 235/35 ktore sie nie nadaja na nasze drogi haha 🙂
00 -
Odpowiedz
a jak stoisz na czerwonym to zdejmujesz kopyto z hebla? ja wole manual w wersjach aut, ktorymi jezdze auto przyspiesza lepiej w manualu.
00 -
Odpowiedz
pocisnąłeś mi, muszę się przewartościować, zawsze mówię, że lubię te zmiany biegów, ale w korkach to jest faktycznie wku….
00 -
Odpowiedz
@2.A jak jedziesz z górki to ci w baku przybywa. Przestań takie bajki o spalaniu opowiadać. Co do automatu to potwierdzam zdanie autora. Ja już nie zamierzam wracac do manuala.
00 -
Odpowiedz
Nie zgadzam się z autorem. Ja kocham dobre techno a zapewne on nawet nie wie co to jest. Myślę że jesteś głupim filozofem który nie ma życia towarzyskiego, kolegów a pocieszenie znajdujesz w wyidealizowanych książkach.
00 -
Odpowiedz
@8, 11, 16 nie pierdzielcie bo gość ma rację. Ja jeżdżę już 3 lata mesiem w automacie z 2002 silnik 2,7 cdi (common rally) tyle, że 170 KM i po mieście nie wychodzę powyżej 6l/100km. Ale wymieniam 2 razy w roku filtry powietrza(na wiosnę i na jesień)+raz w roku olej full synetyk i tankuje dopiero jak mi zostaje ok 2-3litrów (zapobiega to osadzaniu się syfu na dnie zbiornika) ale nie leje hiper-super-uj wie co tylko zwykły ON dolewając ok literka Mixolu na zbiornik 65litrów (taki patent, który sprzedał mi pierwszy właściciel-rodowity Niemiec) Silnik ma przejechane udokumentowane 260 tys co sprawdziłem w serwisie merca w Hamburgu (ja, ich spreche Deutsch)
01 -
Odpowiedz
@2 stary, mi też nie wierzą jak piszę, że moja Honda civic 1,5 v-tec e (econo)90KM z 1995r pali na trasie benzyny 4,5l/100km a po mieście poniżej 6l/100km ale mnie to wali. Ich problem 🙂
01 -
Odpowiedz
Ja sama kupiłam z własnych pieniędzy automat. Opel corsa 1.2 z 2001r. Zapłaciłam 5 tysi +ok. 2 tysie opłat, bo auto na niemieckich blachach. Na początku nie chciałam automatycznej skrzyni biegów, bo to mój pierwszy samochód, jeździłam od roku autem ojca, manualem i myślałam, że automat to zło i oduczę się jeździć. Rodzina i pół wsi, wielcy znawcy, że automat i do tego opel to jakaś pomyłka i na pewno szrot. Chuj im wszystkim w dupę, autko śmiga jak ta lala, a wieśniaków zazdrość zżera, że młoda kupiła samochód za swoje pieniądze (dodam, że uciułane ze stypendium, a nie wpłacone przez rodziców na konto).
00
Pierdolone studia
2013-10-15 19:14Wkurwia mnie to, że każdy idzie na studia. Rozumiem kurwa, że idą na nie ludzie inteligentni, posiadający jakąś wiedzę i pasję, ale nie osoby, który ledwo zdają maturę. Nie mogę zrozumieć tego, że na niegdyś prestiżowe uczelnie jak Uniwersytet Jagielloński czy Wrocławski na niektóre kierunki dostaje się KAŻDY!!! Dlaczego nie zmniejszyć ilości miejsc na niektórych kierunkach? Kolejną sprawą są gówniane kierunki, tak naprawdę nikomu nie potrzebne. Miejsc na na nich jest w chuj, ludzie idą na nie i zostają bezrobotnymi. Następna sprawa to długość trwania studiów. Zastanawia mnie fakt dlaczego studia trwają 5 lat?? Na niektórych kierunkach jest to naprawdę pojebany pomysł. Niektórzy znajomi studiują te 5 lat, a tak naprawdę niewiele się uczą, niektórzy biorą 2 kierunki, bo tyle mają czasu. Dlaczego Kulturoznawstwo czy Wzornictwo trwa 5 lat? Kolejna sprawa to przedmioty w ogóle niezwiązane z kierunkiem. Po co nam jebią tyle teorii, a brak praktyki. Co do samych studentów to przez niski poziom są tam w większości lenie. Idąc się pouczyć do lektorium czy biblioteki zazwyczaj jestem sam, bo większość siedzi albo na kompie albo imprezują, chyba że jest wtedy sesja to wszyscy spinają dupy i się uczą.
Komentarze do "Pierdolone studia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pewnie jesteś rudy
11 -
Odpowiedz
Myślisz że tylko Ty akurat jesteś inteligenty a reszta to tępa masa? Człowieku, więcej ogłady. Masz sporo racji ale zbyt postronnej. Nie mierz ludzi przez pryzmat studiów, bo z tym na prawdę różnie bywa.
01 -
Odpowiedz
No i mnie to też wkurwia! Poziom spada bo uczelnie muszą mieć studentów aby mieć kasę, szkoły średnie to samo, w gimnazjach MEN ciągle pierdoli zmiany w podstawach programowych (co uczyć)a w podstawówkach wszyscy mają wszystko w dupie bo i tak dostaną się do gimbazy. Ktoś kiedyś popierdolił tą reformę oświaty i mamy to co mamy!
10 -
Odpowiedz
Jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze. Obecnie za każdego studenta uczelnia dostaje pieniążki. Im więcej studentów – więcej pieniążków. Poza tym mamy niż demograficzny więc przy tej samej ilości miejsc mamy mniej chętnych na miejsce. By mieć tyle samo studentów trzeba obniżyć wymagania. Dostają się wszyscy. Kierunki bez sensu? Są po to by ludzie, którzy są nie do końca zorientowani co chcą robić też poszli na studia. A nóż kiedyś ten kierunek da im przyszłość. Albo chociaż papierek. A nawet jeśli nie to zagubiony student to i tak kasa dla uczelni. Dlaczego 5 lat? Im dłużej masz studenta tym dłużej masz z niego zysk. Po co dużo teorii? Bo jest tańsza niż praktyka. Po co dużo przedmiotów bez sensu , które nie przydają się na kierunku? Bo masz profesorów na uczelni , którzy jeszcze nie dożyli emerytury a w tym się specjalizują. Więc pozwala im się prowadzić zajęcia – zapychacze, które w sumie są nie potrzebne. Taki to ambaras:)
10 -
Odpowiedz
Jeżeli uświadomimy sobie fakt że 20% ludzkości wytwarza globalnie 80% dóbr a pozostałe 80% populacji wytwarza całą resztę, czyli jedynie 20% brakujące do okrągłego rachunku, to uświadomimy sobie że te gówniane kierunki nigdy nie znikną a nawet będzie ich przybywać i będą się rozwijały i ich obrońcy wszystkim będą wmawiać że są niezwykle potrzebne.
00 -
Odpowiedz
WZORNICTWO!? Człowieku ułomny, wzornictwo jest kierunkiem, który formuje wszystkie produkty wokół Ciebie! Odpierdol się od wzornictwa. Ludzie siedzą po nocach i projektują, żeby mleczko z kartoniczka pięknie się wlewało do Twojej butelki. Pozdrowienia z uczelni technicznej
10 -
Odpowiedz
może dlatego, że mimo iż na studiach większość niczego się nie uczy i nic nich nie wynosi, są one wymagane przy przyjęciu do pracy. w większości ogłoszeń jest wymagane by mieć wykształcenie wyższe, nieważne jakie. dlatego ludzie idą po papier, cóż poradzić.
00 -
Odpowiedz
tachaj bona
00
Gówniany melanż
2013-10-15 19:14Muszę podzielić się wrażeniami z moich wczorajszych 19. urodzin. Melanż trwał w najlepsze, ekipa świetnie się bawiła, były dziewczyny, było wesoło. Wszystko układało się po mojej myśli. Ale jak się domyślacie musi być jakieś 'ale’. Otóż jeden z moich kumpli troszeczkę za dużo wypił i jak to się często kończy, zarzygał mi całe łóżko. To był dopiero początek. Gdy część ekipy spała już w drugim łóżku on się tam również przetransportował i zarzygał łóżko nr 2 przy okazji opluwając jednego z gości. Myślałem sobie, no chuj, rano jakoś to posprzątam, wymienię pościel itd. Ale gdy rano się obudziłem i wszedłem do sypialni gdzie znajdowało się łóżko nr 1, zobaczyłem coś co mnie zamurowało. Ów kumpel zesrał się na parapet mega rzadkim gównem zasrywając przy tym całą ścianę i podtarł sobie dupsko firanką. Szok na mojej mordzie gdy to zobaczyłem był nie do opisania. Chujnia i śrut. Kumpel nic nie pamięta.
Komentarze do "Gówniany melanż"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
a były tam smoki?
00 -
Odpowiedz
O kurwa! No wiesz tak to jest alkohol robi niektórym ludziom gówno z mózgu.Podam ci na moim przykładzie , kurwa wstyd mi do dzisiaj ;/ Kiedyś byłem u koleżki na 18 z 3 lata temu fajnie wszystko wypiłem dość dużo i w nocy najszczałem mu na łóżko oczywiście nic nie pamiętałem , rok później z kolei po robocie byłem tego dnia zmęczony wypiłem kilka piwek z kolegą tak mnie po tym jebło że szok , po powrocie do domu zrobiłem ambaraz
a był wtedy remont w domu i zaczołem szczać na podłoge w pokoju bo mi się z kiblem pojebało , rano też pusta w głowie z dnia porzedniego.Tak więc jeden kieliszek za dużo i już można odjebać niezłą kichę zupełnie nie świadomie.00 -
Odpowiedz
To się nazywa impreza 😀
00 -
Odpowiedz
hahahahahaha 5/5 😀
00 -
Odpowiedz
To se kumpli wybieraj lepiej. Zresztą prawdą jest, że po alkoholu wychodzi prawdziwa natura człowieka.
00 -
Odpowiedz
Naciągana chujnia i nieprawdziwa. Spierdalaj oszuście i kutosie.
00 -
Odpowiedz
Naucz się selekcjonować tych kogo zapraszasz na imprezy. Trzeba wiedzieć kogo zapraszać by NIDGY nie mieć jakichkolwiek „niespodzianek” na swoich imprezach. Życzę powodzenia 🙂
00 -
Odpowiedz
Niewątpliwie wielkie brawa należą dla tego kolegi który pomimo iż nie wiedział gdzie jest ani co robi był na tyle przytomny że nie nasrał w gacie.
00 -
Odpowiedz
Może być prawda, kiedyś chciało mi się sikać na imprezie, a że łazienka była zajęta, a ja byłem nachlany strasznie, to też sie odlałem na podłogę w pokoju.
00 -
Odpowiedz
Praca za granicą ze skurwysynami: piją alkohol, czepiają się mnie, że piwa nie piję, że jaki ze mnie facet. Udowodnili potem swoją męskość, jeden zlał się w spodnie śpiąc, drugi wylał na środku pokoju. Prawdziwi macho.
00 -
Odpowiedz
Oooo tesknilem juz za panem ” brazowa kredka” hehe, mam nadzieje ze nastepna twoja chujnia bedzie lepsza niz ta, poniewaz poziom spada i nie sa juz takie smieszne jak syndrom brazowej kredki ahhaha.
00 -
Odpowiedz
no to chyba kretyński koleżka powinien posprzątać co? wziąć pościel do domu i przynieść wypraną, a firankę kupić nową, nie wiem jak z parapetem i scianą
00 -
Odpowiedz
Fajnych masz kumpli ;-;
00 -
Odpowiedz
dlatego etanol powinien być nielegalny
00 -
Odpowiedz
syndrom kredki powrócił.. ściema
00 -
Odpowiedz
Co za chujowi ludzie jak takiech downów mogłeś zaprosić nieprzewidziałeś tego ? a co na to twoi starzy ?
00 -
Odpowiedz
Ciesz się, że przez okno nie wypadł.
00
Nawet dobra nie mogę czynić
2013-10-15 19:14Wiem że mam w swoim życiu pecha pod każdym wględem. Nie wiem dlaczego, cz to jakaś karma za oprzednie życie i czyny, czy po prostu tak już jest. W każdym razie, chciałam się poprawić. Spotkałam biednego bezdomnego człowieka, z kartką „przyjmę każdą pracę” oraz psem. Widać było że to nie żaden menel, i zrobiło mi się strasznie smutno. Wchodzę do pobliskiego sklepu, kupuję karmę dla psa, szykuję troszkę kasy dla niego.. A tu chuj, nie ma go, poszedł sobie. Ciekawe co się stanie gdy pójdę do schroniska oddać tam tą karmę.
Komentarze do "Nawet dobra nie mogę czynić"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wystarczyło mu powiedzieć co zamierzasz zrobić a nie zadowolona z siebie jako samarytanki walisz w ciemno do sklepu.
00 -
Odpowiedz
Jak to co? Wyprzedzą Cię żółtki zabierając wcześniej wszystkie psy i koty do fastfooda 😀
00 -
Odpowiedz
Trzeba było mu powiedzieć żeby poczekał.
00 -
Odpowiedz
Najwidoczniej jego pies wyczuł że to była ZŁA KARMA !
00 -
Odpowiedz
Ile ty masz lat ? trzeba było mu powiedzieć że mu coś kupisz żeby poczekał a tak to gówno ale następnym razem będziesz wiedzieć, tak wogle żarcie do niego też kup a nie tylko dla psa bo to będzie wielki LOL
00 -
Odpowiedz
Dawać bezdomnemu karmę dla psa^^ Nie wierzę. Ludzie jak pomogą z dobroci serca i mądrości to nie raz nie wiadomo czy dziękować czy płakać. Nie pomyślałaś że psy jedzą to co ludzie a ludzie nie jedzą karmy dla psów. Mogłaś mu dać pieniądze kretynko. A poza tym może ten jego pies nasrał to sobie poszedł.
00

Azaliż powiem, zawdżdy solucyją byłoby zaimplementowanie nowych metod kołczingu!!
Ewaluacja w Polsce występuje zamiast oceny, bo ludzie boją się być oceniani, szczególnie przy różnych projektach. Chociaż masz to samo, inaczej odbierasz. Wszystko jest dla ułatwienia życia, dlatego chujnia wyssana z palca. Jeżeli to twój główny problem życiowy, zazdroszczę.
To mój niedawny wpis na necie. Dodam tylko, że jestem Czechem.
Už déle tak nemůžu!
Už ďalej tak nemôžem!
Ich kann nicht so mehr!
Już dalej tak nie mogę!
…. już nie daję rady. Polacy rodacy, bratanki Czechów i Węgrów, czy musicie tak po macoszemu traktować swój język? Teraz co drugi Polak, który liznął język angielski „musi” go używać na Fejsie i innych portalach w swoich wypowiedziach. Tak jest chyba „cool”, może i jest, ale dla was. Na pewno można mi zarzucić kiepską dykcję, wadę wymowy i to, że nie gadam, tak jak wy po „murzyńsku”, w tym prostym, globalnym i wszędzie się wpychającym języku. Przyjmuję wszystko na klatę, ale ja nieuk, który nauczył się gaworzyć „po waszemu” ze słuchu jak i czytając literaturę lub artykuły dostaję zapalenia wątroby, kiedy to czytam lub słucham wypowiedzi „rodaków-bratanków”. Bełkot, trudności wyrażenia się, sformułowania swoich myśli, no i te błędy podczas pisania, nie wspominając o tym waszym „eeeeee” żeby zapełnić ciszę w wypowiedzi. Jestem tu już chyba 19 lat a znam tylko jedną, tak jedną jedyną osobę, która potrafi się prawidłowo, jak i z łatwością posługiwać tym pięknym językiem, jakim jest język polski. Przy słuchaniu mojego kolegi Tomka można doznać prawdziwe intelektualne szczęście, istną erudoerekcje. Ludzie opamiętajcie się, uczcie się i doskonalcie w swoim własnym języku i ….. czytajcie! Jest mi strasznie smutno, czuję się jak w erze kamienia łupanego, za niedługo będziemy do siebie pokrzykiwać „eehh ooohh huuuu it’s OK”. Czy tak musi być naprawdę?
Wasz domorosły polonista
Miło by było gdybyś pisał bezbłędnie, skoro leży Ci na sercu język polski. Parę drobiazgów znalazłem.
Sorry, ale sam napisałeś „w show biznesie”…
To normalna sprawa że języki ewoluują i nie ma w tym nic dziwnego, zwłaszcza w erze globalizacji i internetu, gdybyś posłuchał kogoś kto posługuje się starosłowiańskim językiem sprzed 1000 lat, też niewiele z tego byś zrozumiał. To dzieje się z każdym językiem i język polski nie jest tu wyjątkiem i jak na ironię to właśnie w języku angielskim ze względu na jego imperialny charakter tych zapożyczeń jest najwięcej i występuje tam najwięcej określeń i słów zastępczych wywodzących się z różnych regionów świata. Na przestrzeni wieków język polski wchłonął i przyswoił sobie tyle obcych zapożyczeń z języków ościennych a nawet orientalnych że obecnie nikt nie zastanawia się nad ich oryginalnym pochodzeniem i wszyscy uznajemy je za własne, tak też stanie się z „walidacją” „benchmarkingiem” czy „reaserchem” za
jakiś czas i dla następnych pokoleń będą brzmiały one tak samo swojsko jak dla nas „tapczan”, „dywan”, „bałwan”, „doktor”, „profesor”, „telewizor”, „komputer” i wiele wiele innych.
Sytuacja z zapożyczeniami jest całkowicie odmienna, gdy w języku rodzimym istnieją już określenia dotyczące identycznych desygnatów.
jedno słowo jest nieśmiertelne, kurwa…
Się chłopie przyzwyczajaj, w Urzędzie Marszałkowskim mówią po polsku; pójdziesz do korporacji to będziesz rozwiązywał kejsy (case), chodził na kole (call) z klientem, czasami na meetingi; będziesz czejsował (chase) ludzi jak ci nie będą na maile (mail) odpowiadali, będziesz maile forłardował (forward), pod koniec miesiąca będziesz dostawał payslips (paski płacowe?) i w ogóle twoją wypłatą będzie się payroll zajmował, bo dział płac się zapewne kojarzy z płacą minimalną, HR-owcy będą rekrutowali w twoje miejsce nowy staff jak się zwolnisz. Ucz się ucz, bo pójdziesz do korpo i ci powiedzą, „nie rozumiesz po polsku jak się do ciebie mówi?” ;P
@8 i jeszcze eskalował problem do góry.
..a ty w stresie wciągniesz trochę stuffu
Mnie też to wkurwia… co innego jest słowo komputer, który tak samo brzmi, ale nie było sensu wymyślać nowego, a co innego jest kiedy można coś prościej powiedzieć po polsku, a zamiast tego wpierdala na siłę modne słowo. Przykład – wydarzenie – happening. Po prostu: polaczki to prości ludzie, łatwo chłoną wszelką papkę z Zachodu. Cieszmy się, że my umiemy ten absurd wokół nas dostrzegać, zamiast mu ulegać.
Ojszczyzna polszczyzna
Polaczek drugiemu tylko by dojebał, a własnej tożsamości nie ma za grosz. Tak było 100 lat temu i pewnie będzie do usranej śmierci. Dlatego będzie bida w tym kraju, niewolnictwo Europy i głupota.
kurwa, nawet mi nie przypominaj. Za zaborów Polacy walczyli o swój język ( między innymi – wiadomo) a teraz sami się zaprzedajemy… wiadomo, są wyjątki
Bardzo zgadzam się z szanownym Autorem. Staram się mówić poprawnie, po polsku, choć nie zawsze się to udaje. Nie cierpię tego wszędzie wkradającego się angielskiego/ponglishu. Podam przykład z życia wzięty. W pewnej dość znanej w Polsce firmie figurują na stałe takie pojęcia, jak: staff, ushering, asystent usheringu, usher, concession, conklucze itp…
Śmieszne i przede wszystkim smutne.
¨Ewalucja chyba nie jest z angielskiego.
@16. Co to są conklucze??
Trochę się spóźniłem, ale temat nadal pozostaje aktualny. Podpisuję się pod obawami i zarzutami Autora. Kiedyś czytałem artykuł dotyczący tych wszystkich „anglizmów” i „engliszowania” w korporacjach. Czego ciekawego się dowiedziałem? Otóż ponoć takie zachowania są typowe dla pracowników niższego szczebla, biurowych wyrobników. W świetle autora tego artykułu, zachowanie to jest natomiast niespotykane na szczeblach wyższych/najwyższych (?). Zastanawiam się jak to jest, nie mam żadnych szans na obserwacje w takim środowisku, może ktoś coś na ten temat wie?