Witam chujowiczów wszelkiej maści i płci. Jako, że moja chujnia ma bardzo ambitną nazwę, równie ciekawie postaram się ją szczegółowo opisać. Także, chujnia jest chyba wszystko co się dzieje, brak pracy w tym kraju (normalnej, a nie dymanie przy łopacie za 600 zł na miesiąc), a zarazem chujnia przecząca temu, czyli żebranie na ulicach, chyba nic bardziej mnie nie wkurwia! Czy ja swojego czasu nie mając co do gara włożyć i kombinując skąd wziąć na jedzenie dla matki i brata siadałem pod sklepem z oczami ratlerka złapanego za jajca? Nie, wtedy wolałem właśnie zapieprzać za te 600 zł czy tzw. dniówki dostawać po 40-60 zł za tyranie. Nawet znając menelków tzw. z osiedla na którym mieszkam widzę, że jakoś sobie radzą, to złom zbiorą, to jakaś fucha, to coś i jakoś to leci, mimo, że i tak większość pije za to, ale no cóż… pije za swoje, to mogą. Kolejna rzecz, byłem wiele lat zwolennikiem przyjaźni między płciami… no byłem, znaczy dalej jestem, ale nikt mi nie wmówi, że takowa będzie się obchodziła czysto platonicznie, bez żadnego pożądania, czy małych wybryków, chuja sobie daję uciąć, że dwójka normalnych ludzi, ufająca sobie, oczywiście stanu cywilnego wolnego, znająca się jak łyse konie i oczywiście płci przeciwnej, będzie przez kilka lat żyła ze sobą w przyjaźni bez jakiegokolwiek odpału (wiem z autopsji bo ostatnio coś takiego przeżyłem i w sumie nawet ten wybryk nie zjebał relacji, a lekko ja upiększył tutaj pytanie do Pań co sądzą o czymś takim i jak to się ma w praktyce relacji międzyludzkich, będę wdzięczny). Chuja sobie daję za to uciąć, że tak nie da rady. Dalej! (wybaczcie za smucenie jak moher o satanistach, ale chuj mnie strzela). Znajomi, są dopóki czegoś chcą, jest kilka ułożonych osób, ale no nie każdy zawsze ma czas, co idzie zrozumieć, ale gdzie podziały się zajebiste ekipy ponad wszystko? Sam sobie odpowiem. Poszły się jebać jak gimbaza na dyskotece. I tutaj kolejna chujnia coraz wcześniejszego „dojrzewania” młodzieży, jeżeli w ogóle można to tak nazwać, a czym raczej jest wpływ mediów na młode umysły, pokazujący w sposób podprogowy wartości typu „ruchaj się na prawo i lewo, bądź idiotą, jaraj fajki, chlej, oszukuj, miej policję w dupie, bo to smerfy i ogólnie YOLO i Swag (za te 2 ostatnie pojęcia sam sobie powinienem dać po ryju, że w ogóle byłem w stanie je napisać). Serio dzieciaki po 13-14 lat używają e-fajek! Nosz kurwa! To ile miały jak zaczęły palić? Czy to taka moda? Ciekawe czy jak obrzezanie stanie się modne to też każdy sobie napleta ujebie? To by było na dzisiaj tyle, bo ta chujnia zapewne będzie oczojebna. A ja w akcie rozpaczy i desperacji idę ojebać sobie tanie winko przed kompem na uśmierzenie bólu chujni. Wasze zdrowie! Dzięki za możliwość wygadania się.
Znudził mi się seks
2013-06-28 20:00Znudził mi się seks. Serio. I nie, kurwa, nie mam depresji, nie mam słabej partnerki, zresztą te zmieniam dość często i niektóre naprawdę były obeznane w temacie. Nie że mnie to nie kręci ale to już takie spowszedniałe. Nie ma tej podjarki co jak miałem 20 lat czyli 10 lat temu. Wówczas sama myśl że zaraz na przykład czeka mnie oral doprowadzała mnie do szału. Obecnie bo setkach takich akcji to dla mnie czynność niemal fizjologiczna, tyle że dość przyjemna. Ostatnio moja obecna partnerka obraziła się na mnie bo podczas seksu zacząłem się z tej całej sytuacji śmiać. Nie że z niej, tylko tak ogólnie, bo to jest śmieszne w sumie jak się nad tym zastanowić. Te pozycje, stęki, jęki, miny. No kurwa nie wiem czy mi odjebało czy co. Mam starszego znajomego, psychologa z własną praktyką to przy piwku powiedział mi że to często odczucia u ludzi inteligentnych (nie że sobie cukruję, on tak powiedział) że jak wyjdą z okresu dojrzewania to seks wydaje im się wręcz groteskową czynnością. Nie wiem w sumie nawet czy to chujnia, bo nie dołuje mnie to, ani nie mam tak że mi nie staje czy coś, tylko że mam powoli wyjebane na seks. Może z rok pożyć w celibacie? Heh.
Komentarze do "Znudził mi się seks"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Chwalisz się czy żalisz?
20 -
Odpowiedz
Odpowiedź jest prosta. Jeśli traktujesz sex jak sam powiedziałeś jako czynność fizjologiczną to się znudzi każdemu. Gdybyś traktował to jak miłosne zbliżenie to byś nie pisał tej chujni. A ten Twój psycholog to o kant dupy rozbić, jak większość z nich 🙂
50 -
Odpowiedz
Teraz został ci gaping, gangbang, bukkake (możesz być podmiotem, jak już przeżyłeś), BDSM, 2 in da pink & 1 in the stink (dla ciebie zalecałbym od razu 2 z 1 w powyższym zamienić), foot fuck (albo food, kiedy i to cię znudzi)…. Kiedy już wszystko przerobisz i w dalszym ciągu będzie ci się to w ten sam, nieco komiczny sposób, kojarzyło, wpadnij do mnie. Czekam od dawna na kogoś takiego, bo moją chujnia jest to, że czuję się samotny w tych doświadczeniach.
00 -
Odpowiedz
Coś w tym jest. mnie tez juz od kilku lat rożśmiesza seks. Wszyscy tak o tym pierdzielą a to jest śmieszne. Oczywiście lubię sie kochać z moim facetem ale właśnie, te wszystkie figury zaczęły mnie bardzo bawić i nie traktuję już tego z taka atencją jak kiedyś. Ostatnio pomyslała, że może wyprowadzę sie do swojego mieszkania i zaprzestaniemy na jakis czas bzykania… Nie wiem sama.
10 -
Odpowiedz
fakt
00 -
Odpowiedz
chwalisz sie czy zalisz? stawiam na halucynacje z niedozywienia i smierc
10 -
Odpowiedz
aseksualność to dopiero chujnia
22 -
Odpowiedz
mi tez za bardzo nie chce sie seksu. i probuje sie wymigiwac od paru tygodni. kurwa co za chuj. chyba doroslam
00 -
Odpowiedz
hehe tez tak mam 🙂 35 latt
00 -
Odpowiedz
Zmien kobietę w takim razie i nie będziesz miał już takich problemów.
01 -
Odpowiedz
IMO z pewnością masz tak dlatego że często zmieniałeś partnerki, to oczywiste że seks się może znudzić. Wiedziałam to zanim nawet zaczęłam go uprawiać. Dlatego w związkach nie tylko o to chodzi…i najlepiej od razu szukać kogoś o wspolnych zainteresowaniach, poglądach, bo to stale dostarcza orgazmu dla duszy. Seks z taką osobą zawsze jest zajebisty, ale tak się wyśpisz jak sobie pościeliłeś. swoją drogę to intymny temat a ty gadasz o nim z kumplem, zamiast się z kobietą z tego pośmiać. Nie jest mi Cie żal a z tą inteligencją przesadził
40 -
Odpowiedz
Może jesteś pies na chłopy…. Spróbuj!
10 -
Odpowiedz
Mam dokładnie tak samo….. wole moto pojeździć niż się dymać, powaga.
10 -
Odpowiedz
No to jak ci się znudził to go nie uprawiaj. Co za problem? Mi się znudziły wyjścia do klubu to nie wychodzę. Musisz ruchać? Każe ci ktoś?
30 -
Odpowiedz
A masz sprzęgło od żuka ?
10 -
Odpowiedz
Mam 30 lat i mam prawie podobnie… Ogólnie zacząłem uważać,że seks jest przereklamowany…Nie wiem wtf…
20 -
Odpowiedz
ja od braku partnerki i od walenia konia już też powoli tracę ochotę na seks gdy byłem z dziewczyną robiłem to codziennie a teraz od dwóch lat nie miałem seksu z żadną dziewczyną i teraz walę konia codziennie ale walczę z tym ech trzeba poszukać sobie znowu partnerkę do seksu bo nie daję już sobie rady bez seksu.
01 -
Odpowiedz
ciekawe, bardzo ciekawe… też tak mam. ja myślałem, że to za dużo ostrego porno, za dużo dziwek, perwersji …i poprostu się mi znudziło, tak jak pisałeś przyjemna czynność fizjologiczna i tylko tyle.
00 -
Odpowiedz
Zjedź sobie na ręcznym to Ci sie humor polepszy!
00 -
Odpowiedz
Witaj,na pewno zdecydowanie zbyt często to robisz!I czemu tak często zmieniasz partnerki?Jara Cie to?Może czas,aby pomyśleć nad ustabilizowaniem się?Co będzie z twoją przyszłością?Pomyśl…
10 -
Odpowiedz
ha mam podobnie i też sądzę, że z wiekiem i doświadczeniem, które pokazuje, że w seksie jest granica za która nie na żadnego większego szału, mam męża szczerze świetnego pod wszystkimi wzg i on ma podobnie, nam się już obojgu zdarzyło śmiać jednocześnie w czasie i żadna to tragedia ani żal, tak się po prostu ludizom z dystansem dzieje;)
10 -
Odpowiedz
Pan spod 2wójki najlepiej określił problem:)
00 -
Odpowiedz
Nie chcesz- nie uprawiaj seksu, ale narząd zostaw w spokoju- nigdy nic nie wiadomo 😛
10 -
Odpowiedz
Do 11.Chyba cię porąbało.Zainteresowania,poglądy.Buhahaha!
00 -
Odpowiedz
hihi mam 25L i też wcale jakoś tak mnie nie ciągnie.
00 -
Odpowiedz
@ 24 tylko idioci mogą się z tego śmiać i zazdrościć tego co jest możliwe a sa zbyt ograniczeni by to pojąć i doświadczyć.
10 -
Odpowiedz
Mail 20. Kochany, co za przyszlosc? nie ma zadnej swietlanej przyszlosci i nie bedzie. Nasza przyszloscia jest krzyz, szesc stop nad nami.
00 -
Odpowiedz
to masz naprawdę hujnię ja mam 31 lat i sex dla mnie to zajebista sprawa
10 -
Odpowiedz
Jestem kobieta i zbliżam się do wieku 30 lat. U mnie właśnie teraz te potrzeby rosną.
11 -
Odpowiedz
a no. w pewnym momencie poznając ludzi, słuchając ich, przeraża to jak dużo mówią a jak mało mają do powiedzenia, jebane gadające głowy – zarobić, wydupczyć, zeżreć – lekarze, księgowi, sklepikarze, prawnicy, karierowicze – bez znaczenia – nic wiecej im nie trzeba. Rozmowy o niczym, zero poznania, ciekawości, nie chce im sie kurwa pomysleć nawet o jebanej celowości ich własnych działań. Zostajesz sam ze swoją głową i dopiero wtedy dochodzi do Ciebie czym jest samotność w tłumie i jak trudno o prawdziwe porozumienie.
30 -
Odpowiedz
Zupełnie jakbym czytał o sobie! Też od dłuższego czasu nie ciągnie mnie do seksu, jedynie czasem się zmuszam, by wypełnić małżeńską powinność. Powie ktoś, że to znudzenie partnerką, że trzeba ożywić związek… guzik prawda, gdyby tak było, to pociągałby mnie chociaż inne kobiety. Owszem, dalej lubię zawiesić wzrok na niejednej, ale to fascynacja wyłącznie estetyczna, bez pociągu, fantazjowania, że co bym z nią nie robił. Spotykam się czasem z koleżanką żony, bo uprawia ten sam sport, podoba mi się jako kobieta, lubię jej charakter, słowem super dziewczyna, ale nie potrafię myśleć o niej jako o potencjalnej kochance, a kiedyś w podobnej sytuacji takie myśli mogły by się pojawić. Myślę, że gdybym się nagle rozwiódł i zaczął sobie szukać partnerki, to jarała by mnie wyłącznie zabawa w zdobywanie, flirtowanie, ale już sama „konsumpcja” niekoniecznie. Też uważam seks za przereklamowany, wkurza mnie, że wszyscy o tym w kółko gadają, jakby to na świecie już nic innego nie istniało, wkurzają mnie żarty z podtekstem, to ciągłe pieprzenie o seksie na każdym kroku.
50
Nie chcę pracować
2013-06-28 07:26Jestem Leniem przed duże potrójne L. Z przytupem. Wszyscy tu płaczą, że chcieli by do pracy, wśród znajomych bliższych i dalszych taka sama gadka, a ja odwrotnie. Nie lubię pracy. Nie mogę sobie wyobrazić że stoi nade mną jakiś nieznany mi kutas i rozkazuje mi co mam robić. Do tego po zasranym liceum jestem w dupie bo nic nie potrafię, na niczym się praktycznie nie znam i nie za bardzo chcę posiąść jakieś umiejętności. Jak pomyślę że następne kilkadziesiąt lat swojego życia spędzę w jakiejś chujowej pracy którą szczerzę znienawidzę to odechciewa mi się wszystkiego.
Komentarze do "Nie chcę pracować"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przecież możesz zarabiać przez neta, nie widze problemu, dużo ludzi teraz to praktykuje.
02 -
Odpowiedz
Takie zycie bratku. Myslisz ze mi sie moja praca podoba? Ni chuja, zdycham w niej ale nie pracuje tam dla przyjemnosci tylko zeby zdobyc kase do realizacji swoich marzen. Poza tym nie zamierzam tam zostac na stale, bede dazyl do tego by zarabiac pieniazki w czyms, w czym odnajduje siebie. Jest to ciezkie, ale sprobowac trzeba. Wiekszosc ludzi niestety jest skazana do chodzenia do pracy, ktora nie ma nic wspolnego z samorealizacja, a zarabiac musza. Co do twojego lenistwa, to wiedz, ze nie bedziesz cale zycie na garnuszku mamusi i jesli nie zaczniesz cos niedlugo z soba robic to bedzie krucho. Przejdz sie po roznych dzielnicach swojego miasta i przechodzac zerknij na tych wszystkich zebrakow, obdartuchow, bezdomnych i zapytaj siebie, czy tak chcesz wyladowac. Bo jesli nic nie zrobisz z soba to predzej czy pozniej tak skonczysz.
02 -
Odpowiedz
Trzeba było iść do technikum 😉
11 -
Odpowiedz
W takim razie tylko jedno rozwiązanie widzę – zostań ministrem 🙂
00 -
Odpowiedz
Twoja chujnia została słabo oceniona, ponieważ żyjemy w społeczeństwie pracy. Generalnie uważamy, że praca jest pozytywną wartością moralną. Musisz zmienić swoje nastawienie. Weź od mamy trzy stówy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Nie bądź społecznym robalem – pasożytem, dołącz do nas – produktywnych pszczółek.
21 -
Odpowiedz
Też tak mam jak ty. ALe na szczęście pracuję u mesia i jest mi dobrze.
20 -
Odpowiedz
Od teraz jeszcze ma tylko rok szkoły i co potem ze mną będzie ? też niewiem kurwa ;/ w ostateczności idę sie powiesić albo coś.
40 -
Odpowiedz
człowieku, mam to samo! dzisiaj wyniki matury, wszystko pięknie pozdawane, ALE chuj mi z tego. Na studia nie pójdę, bo mi się nie chcę! Nie chodzi tu o aspekt finansowy, bo pieniądze by się znalazły, ale po prostu nie chcę mi się wysilać! Z pracą identyczna sytuacja – nie znam się na niczym. Poza tym wkurwia mnie perspektywa chodzenia „do roboty” (bo do pracy chodzą uczeni). Jasne, to moja wina, ale nie chcę mi się z tym nic robić. Mam tak samo przejebane. Od razu uprzedzam potencjalnych komentatorów, żeby w dupę sobie wsadzili swoje życiowe mądrości i niech wracają na taśmę do Mesia.
40 -
Odpowiedz
zaszyj sie w kozia pizde
01 -
Odpowiedz
leniem jest czlowiek do puki nie znajdze zajecia ktore lubi 🙂 sorry zapomnialem juz jak sie zdania formuluje
20 -
Odpowiedz
no niestety nie ma lekko. idź na jakieś leserskie studia skoro chcesz ponicnierobić jeszcze trochę
00 -
Odpowiedz
mi się też nie chce pracować na czyjeś marzenia
00 -
Odpowiedz
Takim co się nie chce nic śpią pod mostem…Człowieku obudź się, nawet jeśli w Polsce zarabia się grosze, to musisz coś robić, a kto zapłaci za mieszkanie, jedzenie, opłaty? Mamusia 🙂
02 -
Odpowiedz
hej ale nie musisz być pracownikiem, możesz być inwestorem!!! albo wymyśl coś na czym się będzie zarabiało jak na tzw samograju i luz, ja też roboty nie trawię, ale kaskę przyjmuję chętnie:)
00 -
Odpowiedz
no i wlasnie przez takie durne spoleczenstwo co mowi „robic trzeba itp” są takie roboty po 1.100zl bo pracodawca (czyt. Wyzyskiwacz) wie ze oszołomy / białe murzyny sie znajdą. Przykre, a tak poza tym to mam tak samo, na sama mysl o jakims obozie pracy za tysiaka to zygac mi sie chce
20 -
Odpowiedz
Dobrze ze u Mesia jest robota dla chetnych zawsze. Mozna pare groszy zarobic, firma daje rowniez za niska oplata dach nad glowa w hotelu dla pracujacych, a na weekend mozna sie zdrowo napic i zapomniec ten caly pieprzony syf. A dla madrali komentatorow jeszcze jedno zdanie: pracy bedzie coraz mniej, sami to chyba widzicie,a pelnego zatrudnienia nie bylo nigdy, nawet w socjalizmie polskim. Pogadajcie ze starszymi ludzmi, rodzina, starszymi krewnymi, to dowiecie sie, jak bylo na prawde. Ten, co przejrzal na oczy.
01 -
Odpowiedz
czlowieku masz wszelkie zadatki na dobrego polityka.niewazne z jakiej partii.czeka cie wielki szmal!!
00 -
Odpowiedz
Niestety prawda jest taka, że przychodząc na świat powoli stajesz się trybikiem w wielkiej machinie. Idąc do szkoły jesteś programowany na bycie pracownikiem do końca życia. Poza szkołą społeczeństwo i środki masowego przekazu dają Tobie wzory jakimi masz podążać przez całe życie. Po ukończeniu szkoły czeka Cię około 40 lat pracy. Oczywiście są wyjątki ale piszę przez pryzmat większości ludzi. Powinieneś być przez ten czas szczęśliwy bo tak mówią w telewizji czy radiu. W nagrodę za bycie posłusznym robakiem możesz pojechać dostać sraczki w Egipcie czy kupić nowy tv żeby lepiej prał mózg. Twoje, moje, i wielu innych życie to praca na czyjejś bogactwo. Należy nam się za to tyle, byśmy nie płakali i dalej funkcjonowali bez większego sensu. Na koniec pracy jak oczywiście dożyjesz, dostajesz tyle żeby wyprawić sobie pogrzeb. Oczywiście piszę tu o większości ludzi na świecie, od reguły są wyjątki. Ktoś musi być na dnie, żeby ktoś inny mógł być na górze. Aha, mam 21 lat i to samo co Ty,ale wierzę że kiedyś będzie lepiej. Mam cel być rentierem i chyba tylko to mnie jeszcze trzyma przy pracy. Powodzenia
40 -
Odpowiedz
Jest wiele inspirujących pomysłów , które można wykorzystać aby żyć nie robiąc prawie nic.
Przykładowo – wygrana w totolotka to takie proste, a przecież warto zostać milionerem.
Można również napadać na banki z bronią w ręku – stuprocentowa szansa na spełnienie marzeń o życiu wypełnionym leniwą kontemplacją, bo jeśli nas nie złapią to będziemy spokojnie żyli z łupów, a jeśli złapią to także mamy przed sobą długie lata braku trosk materialnych. Albo wywołanie zbrojnego przewrotu w celu obalenia ustroju kraju – jeśli się powiedzie to załapujemy się do zasłużonej elity i czeka nas orderowa starość na mundurowej emeryturze. A jeśli reżim się jednak obroni to i tak nie musimy się troszczyć o codzienną harówkę – przecież nie wolno zmuszać do pracy więźniów politycznych.
W taki właśnie sposób można sobie zapewnić dostatnie, pełne przygód i nieobciążone pracą życie nawet bez burżuazyjno-arystokratycznego pochodzenia.10 -
Odpowiedz
@10 Lepiej być leniem niż być takim jak ty jesteś taki/a głupi/a , wręcz tępy/a , że piszesz „puki” kurwa ręcę opadają ^^
00 -
Odpowiedz
No, no, #16 – prawidłowa postawa. Pracę trzeba szanować, a nasz łódzki wydział fabryczny nie jest zły. Legalna robota w Polsce, w dużym mieście. Trzeba się cieszyć z tego, co się ma. Przyjdź dziś do działu premii i nagan, otrzymasz bony na darmowe korzystanie z toalety do końca miesiąca oraz bony – gift vouchery na darmowe korzystanie z toalety do końca tygodnia – możesz je przekazać wybranemu koledze z zakładu 🙂 . Jeśli jeszcze dziś nie srałeś, to jest to twój szczęśliwy dzień, i tak przez cały miesiąc 🙂
20 -
Odpowiedz
oho matrix komuś upadł.
10 -
Odpowiedz
21@ Mesia pojebało totalnie HAHAHHAHHAH ja nie mogę XD
10 -
Odpowiedz
Do 15.Masz w 100% racje.Polska masowo produkuje bialych murzynow.To takie niewolnictwo XXI wieku.Smutne to ale niestety prawdziwe.
20
Obracam już drugie wino i… nic nie pomaga
2013-06-28 07:26No hejka, jestem facetem coś koło cztyerdziestki. Żona już śpi jakieś 3,5 metra stąd (w drugim pokoju). Dzieci też śpią (ale napierdalają przez cały dzień, tzn.co dzień – cały dzień). Chujnię.pl znalazłem jakieś 4,345 min temu i tak sobie wylewam. To znaczy wina jeszcze nie wylewam – właściwie nie wiem, co wylewam. Ale chyba jest co, chociaż niektórzy by powiedzieli, że nie ma czego. Bo na przykład jest co wylewać, jak się ma niby kochającą żonę, dwójkę cudownych (a, zresztą nieważne, napijmy się!) dzieci. Nieważne, napijmy się… Weżmy na ten przykład dzisiaj. Najpierw wstałem tak zmęczony, że po zawiezieniu dziecka do przedszkola i wypiciu kilku kaw musiałem się położyć. Jak wsatłem koło 17 – to juz istny horror: wycieczka do sklepu – żeby to jednego! Nie: Makro i Auchjan (w odwrotnej kolejności). To jest zajebująco męczące! Napieprzasz kilometry i jeszcze musisz kombinować, jak tu zapłacić kartą żony (bo taką akurat wziąłeś ze sobą). Kombinujesz, że na kasie samoobsługowej nie będą sprawdzać czy ty to ty… No niby sprytne, ale tam max 15 produktów – a w koszyku ze 100 (samych win 4). I napierdalasz na kilka razy – aż pani się przywala – no ale jak już skasowałeś połowę, to przecież ci nie każe przestać.. No i takie tam. Nic się nie chce, masz dość, jesteś wyje,,ny, itp. Pomijam już tę chujnię z tym śmiesznym krajem! Kiedyś byłem patriotą – jak słyszałem, że Polak to pijak, złodziej i kombinator – to się oburzałem. A teraz? Hahahaha. A ci tam na górze? No chujnia totalna. Dno! Nieważne, napijmy się! Najgorsze, że już nic sie nie chce. No, to na zdrowie!
Komentarze do "Obracam już drugie wino i… nic nie pomaga"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kurwa śpisz cały dzień, jedyny wysiłek to pojechanie na zakupy i jeszcze narzekasz. Spierdalaj z taką chujnią.
00 -
Odpowiedz
Jak masz pisać tutaj takie gówna to lepiej idź spać. To nie jest strona o takich pierdołach …
00 -
Odpowiedz
Rety, co za bełkot. Stary a głupi.
00 -
Odpowiedz
idź spać bo zaczynasz bełkotać
00 -
Odpowiedz
tu się pisze o poważnych sprawach a nie o pierdołach mózgotrzepie .
00 -
Odpowiedz
Wytrzeźwiej… 🙂
00 -
Odpowiedz
Jak będziesz umierać na raka to się wpisuj. Chujnia po poważna sprawa!
00 -
Odpowiedz
W dupie ci się poprzewracało od dobrobytu człowieku. Jak się ma za dużo pieniędzy to nawet nie chce się jechać ich wydać, brawo.
10 -
Odpowiedz
pijesz – NIE PISZ
00 -
Odpowiedz
Nic nie poradzisz w tym zyciu jesli jestes
bez burżuazyjno-arystokratycznego pochodzenia.10 -
Odpowiedz
dokładnie przykład idzie z góry.
00 -
Odpowiedz
Zapraszam do AA
00 -
Odpowiedz
tak z ciekawości. na co głosowałeś? nie żeby jakieś prowokacje polityczne. intryguje mnie temat
00
Biedolandia
2013-06-27 20:16Kilka dni temu byłem z matką w markecie typu lidl… nagle w dziale mrożonek jakaś mała dziewczynka (jakieś 6 lat) przyniosła matce paczkę gumisi lub czegoś w tym stylu, czy jej kupi. Ta na nią z ryjem, że nie i chuj. W ogóle moja matka podobnie. Byle wszystko kupić taniej, nieważne, że na odwrocie cała tablica mendelejewa. Byle zaoszczędzić 20gr na czym się da. Byle przebiedować całe życie i nie myśleć za bardzo o tym jakie to wszystko popierdolone…
Komentarze do "Biedolandia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie pomyślałeś przypadkiem że matka nie chciała jej kupić gumisi żeby jej nie rozpieszczać dzieci czasami chciały by wszystko rozpakują zjedzą jedną żelkę za chwile chcą już coś innego
00 -
Odpowiedz
Koleś, tamta matka nie kupiła, bo nie miała franklinów na gumisie czy dla swojego widzimisię? Jeśli to pierwsze to dobrze, że dziecku już od rana uświadamia pewne sprawy. Nie rozumiem, czemu tak cię to wkurwia. Nie ma kasy to nie kupuje pierdół i basta. A drugi wątek to twoje dyrdymały o tańszych zamiennikach, które preferuje twoja matka (a w ogóle, matki to w te geszefty nie mieszaj…heh). Inne powody, dwie inne historie, o czym ty pierdolisz? Dostajesz jedną gwiazdkę dawidową.
00 -
Odpowiedz
no niestety taki kraj gdzie ceny europejskie mamy a zarobki o 4 razy nizsze … nie ma sie co dziwic takim sytuacjom.. a bedzie jeszcze gorzej.. ludzie stad uciekaja… malo sie polaków rodzi, bo najzwyczajniej w swiecie nie stac nas na dzieci. spoleczenstwo sie starzeje.. ten kraj sie zwija konsekwetnie.
00 -
Odpowiedz
W podobnej sytuacji sam kupiłem dziecku kiedyś soczek. Przyszła mała dziewczynka i pyta czy mama jej kupi, nie kurwa bo to drogie nie! w domu masz picie…
01 -
Odpowiedz
Jak będziesz zapierdalał za 1200zł zapłaisz wszystkie rachunki i zobaczysz ile zostało to inaczej będziesz spiewał a teraz idź uczyć się dalej może na zmywak cię ptzyjmą
00 -
Odpowiedz
Moi starzy tak samo… 🙁
00 -
Odpowiedz
Z jednej strony trudno się dziwić, że ludzie liczą się z pieniędzmi, ale z drugiej takie totalne dziadowanie mnie brzydzi. Wolę kupić mniej, ale lepszej jakości. Ale ja nie mam rodziny na utrzymaniu, więc moja opinia jest chuja warta.
00 -
Odpowiedz
Smutne to, daj namiar na siebie i 6 też to Wam kupię te gumisie.
00 -
Odpowiedz
@5, święta racja, a co, zapierdolić się mam, żeby nie przebiedować? Nie ma siana i chuj, też bym dziecku nie kupiła jakiś żelek, jak ledwo na masło starcza.
00 -
Odpowiedz
jestem dyrektorem w duzej firmie, zarabiam okolo 12 tys zl miesiecznie, do takich sklepow jak lidl to nawet nie wchodze nie wspomne o biedronce, sklepy dla ubogich, jak mam ochote pojeść sobie gumisie to kupuje od razu cały karton, soczków tak samo, wychodze z markowego sklepu z gumisiami wsiadam do mercedesa klasy S na siedzeniu pasażera siedzi Pani która od razu zabiera sie za robienie loda, i można żyć, trzebabyło sie uczyć, podaj numer konta przeleje ci na dwa kartony gumisiów poznaj mój gest
01 -
Odpowiedz
Od jakichś 10 lat czytam że mamy rozwój gospodarki na plusie i że doganiamy zachód, ciągle kurwa czytam jakieś popierdolone porównania ile za wypłatę można było kupić w 1989, 1999, i teraz i media tłuką do łba jak to teraz jest zajebiaszczo i wspaniale, tylko że z roku na rok zarówno mi jak i moim bliskim i znajomym żyje się coraz trudniej. A rodzice i dziadki wspominają z sentymentem komunę.
00 -
Odpowiedz
Biedna dziewczynka, ja bym jej chętnie kupił wszystko czego by sobie zapragnęła przy mnie byłoby jej bardzo przyjemnie 🙂
00 -
Odpowiedz
Mail 11. Rodzice i Dziadkowie maja oczywiscie racje. Pomimo wszystkich mankamentow rzeczywistosci to byly inne czasy. Tamten kraj, ktorego wielu nie poznalo, byl krajem dla normalnych ludzi, mimo bliskosci Rosji i jej ciezkiej lapy.
00 -
Odpowiedz
Najlepsze jest to, że baba pewnie zostawiła w tym sklepie ze dwie stówy. Widzę skurwysynów, którzy mamlą jak im źle, a co dwa-trzy dni wracają ze sklepu obładowani że chuj. I połowę wypierdalają do śmietnika
00 -
Odpowiedz
jedz gówno bądź gównem.
00 -
Odpowiedz
do 10 przelej mi 10000000 euro
00 -
Odpowiedz
Wiem coś o tym,nigdy nie będzie lepiej , chyba że umrzemy. Wtedy wszystko sie zmieni. pozdro
10
Zęby mądrości
2013-06-27 20:16Postanowiłem położyć się wcześniej spać – czyli o 23, a jest już jak widzicie 5:30 i niestety mój plan poszedł się jebać. Rosną mi dwie ósemki a w sumie to nawet trzy, aczkolwiek ta trzecia jakoś szczególnie mnie napierdala jak pozostałe dwie. Wpadłem na wspaniały pomysł, żeby „zapić” ból, ale raczej mało to dało więc dowaliłem sobie jakiegoś dropsa przeciwbólowego i całkiem nie ogarniam co się dzieje. Wiem tylko, że jak już będzie możliwość zadzwonienia do recepcji do najbliższego dentysty w okolicy to od razu nakurwiam na pełnej prostytutce i mówię serdecznie, aby ktoś pozbył się tych dwóch małych skurwysynów siedzących w mojej jamie ustnej. Miesiąc temu zrobiłem pantonogram (czy jak to się tam nazywa), stąd wiem, że te pojeby rosną pod wspaniałym kątem 90 stopni (albo coś koło tego). Ale oczywiście olałem sprawę, bo jestem tępym ch… Nie bolało, więc po co się miałem przejmować. No i to w sumie tyle co chciałem napisać. Pozdrawiam.
Komentarze do "Zęby mądrości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masz, co chciałeś. Jedna gwizdka dawidowa na zachętę!
00 -
Odpowiedz
Idz do prywatnego, zrobi od reki bez kolejek i zaplacisz cos kolo 200zl od sztuki. Da znieczulenia ze nie poczujesz a w tych wszystkich szpitalach to odsylaja do nastepnych i nastepnych.. Amatorszczyzna..
00 -
Odpowiedz
Współczuję Ci, mi ta dolna kurwa ósemka tak napierała że pękła mi szóstka… idąc dalej ta pęknięta szóstka napierała na 4.Cała szczena mnie bolała, przez 11 dni.Odważyłem się isć do dentysty teraz jestem szczęsliwy 😀
00 -
Odpowiedz
Zeby to chuj, ja ostatnio miałem kamienie w nerce. Dowiedziałem się wtedy co to jest ból.
00 -
Odpowiedz
Pantomogram, debilu!
00 -
Odpowiedz
Literówka pajacu!
A u dentysty już byłem. Pani dentystka wykurwiła mi tę ósemkę, następnego dnia trochę pobolało, ale nie tak, żebym miał zgrzytać zębami z bólu :P. Teraz jeszcze czeka mnie jedna ósemka (która niestety mnie boli) + jeszcze jedna która narazie nie daje o sobie znać, ale tym razem to ja będę pierwszy :). Pozdrawiam Chujowiczów.
00 -
Odpowiedz
@7 za granica jest 'bezrobocie i przejebka’… a w polszy eldorado, high life i frankliny na wierzbach….
00
Chcę pracować
2013-06-27 20:16Jestem studentem, mieszkam we Wrocławiu, lat 21, znajomość angielskiego jest. Mam plan zarobić większy hajs w te wakacje, więc postanowiłem, że wyjadę za granicę na 2 miesiące. Byłby to mój pierwszy wyjazd. W Polsce roboty nie ma sensu szukać, bo to co zarobię przepierdolę tylko na rachunki i życie, niczego nie mogąc sobie odłożyć. Teraz zaczynają się schody… Nie potrafię ogarnąć tych wszystkich agencji pracy tymczasowej, chuj wie, która jest prawdziwa, która nie oszukuje, wszystko to wydaje mi się takie patykiem podpierane. Czytam na forach opinie o niektórych agencjach i raz piszą, że wszystko okej, raz że przejebane, już sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Zaczynam się zniechęcać, bo boję się, że wpierdolę się w jakieś bagno i będzie jeszcze gorzej niż jest. Ale z drugiej strony bardzo potrzebuję tego hajsu, bo przecież od rodziców na wakacje/przyjemności/browar itd. ciągnąć nie będę, nie miałbym sumienia. Chujnia i śrut, jestem zagubiony. Idę dalej walczyć.
Komentarze do "Chcę pracować"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zapraszam do złożenia podania o wakacyjną pracę w naszym nowo otwartym krakowskim oddziale. Nie zapomnij razem z nim przysłać 1000 zł na pokrycie kosztów manipulacyjnych. Po pozytywnym rozpatrzeniu prośby być może zaprosimy cię na rozmowę kwalifikacyjną.
10 -
Odpowiedz
Pierdol te wszystkie agencje pracy tymczasowej. No chyba, że interesuje cię praca typu zbieranie truskawek 10 h dziennie za 800 euro miesięcznie. Teraz i za granicą ciężko jest znaleźć pracę, szczególnie jak nie masz tam nikogo bliskiego, u kogo mógłbyś się np zatrzymać. Poczekaj, może ci mesio jakąś fuchę zaproponuje za 7 stów.
10 -
Odpowiedz
Ślij CV gdzie się da, po pięćsetnym może ktoś odpowie. Przeglądaj oferty przez internet, agencje często grają w chuja i załatwiają byle jakie fuchy (chociaż kilku moich znajomych sobie chwali). A najlepiej sam załóż agencję i graj w chuja.
00 -
Odpowiedz
Dobierz ze dwie osoby do towarzystwa i jedźcie szukać na własną rękę na miejscu. Znasz angielski, więc powinieneś dac radę. Agencje głównie mają na celu dymanie jeleni. Poza tym kto nie ryzykuje nie pije szampana.
00 -
Odpowiedz
jedz na wlasny rachunek, nie przez agencje bo cie wyruchaja to raz a dwa ze stawki beda nizsze
00 -
Odpowiedz
4 dobrze prawi, choć ryzyko jest i trzeba mieć fundusze na start
00 -
Odpowiedz
Chcesz pracować? Nic prostszego! Takich właśnie potrzebuje nasz młody, dynamiczny zespół. Zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Rozpatrzenie kandydatury kosztuje trzysta złotych. Nie jedź za granicę. Obejrzyj sobie spot reklamowy „Zanim wyjedziesz w poszukiwaniu chleba do UK”. Za granicą jest bezrobocie i przejebka. Tylko stracisz kasę (oby nie stało się coś gorszego). Zostań z nami w ojczyźnie.
10 -
Odpowiedz
niedziela.nl
00 -
Odpowiedz
Bierz znajomych, wyjedźcie i tutaj na miejscu szukajcie, nawet w agencjach – za granicą żadna Cię nie zrobi w chuja, przynajmniej ja takiej nie znam. ALBO zastanów się kto z Twojej rodziny już wyjechał i jest za granicą i czy ewentualnie na te 2 miesiące nie mógłby Cię przygarnąć. W Polskie agencje pracy za skurwysyna bym nie uwierzył! Nie polecam.
00 -
Odpowiedz
Autorze. Jesli chcesz naprawde pracowac zagranica, to radze Ci, podobnie jak inni komentatorzy, aby prace zalatwiac na wlasna reke, a bron Boze nie zdawac sie na polskie parszywe agencje zalatwiajace prace poza >Polska, np. w Niemczech. Jechac do tego kraju i na miejscu wszystko samemu zalatwiac. Jezyk nalezy jako tako znac, np. niemiecki albo angielski ( w Niemczech). Jest szansa, ze sie uda. Moze masz tam znajomych zagranica, ktorzy Ci troch e na poczatku pomoga, doradza, przenocuja? Agencje pracy tymczasowej, a szczegolnie te w Polsce, to ostatni syf, dziadostwo, zlodziejstwo i kapitalistyczny wyzysk na maxa. Robert
00
Brak wartości
2013-06-26 23:51Moją chujnią jest bezsensowne poczucie pustki wewnętrznej, jakie odczuwam. Większość ludzi ma w życiu jakieś wartości i cele, którymi się kieruje. Jedni gonią za karierą, inni zakładają rodziny. Dla jednych największą wartością jest miłość, z kolei inni cenią sobie niezależność i podchodzą do życia hedonistycznie. Są ludzie stworzeni do pomagania innym lub do zarządzania innymi. Jedni wierzą w Boga i chodzą do kościoła, inni są ateistami, a cała rzesza nie jest do końca zdecydowana w co wierzy lub do jakiej instytucji kościelnej przynależeć.
Ja natomiast jestem tak dziwnie ukształtowaną jednostką, że mam na wszystko wyjebane. Wisi mi zakładanie rodziny i robienie kariery. Mam w dupie rodziców własnych i rodzinę narzeczonego, mam awersję do znajomych i wszystkich ludzi. W miłość nie wierzę, w przyjaźń też, w Boga też niekoniecznie. Kiedyś myślałam, że ważna jest uczciwość, szacunek do innych ludzi. Teraz myślę, że to bujda. Kiedyś chciałam ślubu, teraz mam wstręt do tych jebniętych obrzędów i szopek. Ciąża mnie brzydzi i się jej boję, dzieci mnie nie jarają zupełnie. Moje plany wielkiej kariery spełzły na niczym i szczerze, chyba nie chciałoby mi się wysilać żeby ją robić. Jeszcze niedawno myślałam: pieniądze, one są najważniejsze, ale dziś rzygać mi się chce na te posrane pieniądze. Możesz mieć wszystko, ale szczęścia nie kupisz. Nie kupisz, choćbyś się zesrał tęczą. Nic, kompletnie nic nie jest w stanie mnie uszczęśliwić i nadać mojemu życiu sensu. Pogubiłam się. Jaki jest Wasz sens i skąd bierzecie siłę do życia? Co Was uszczęśliwia? Za komentarze typu: powieś się dziękuję, ponieważ nie mam zamiaru.Uprzedzam też, że mam pracę i u Mesia robić nie będę.
Komentarze do "Brak wartości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Znajdź swoją pasję, coś co kochasz. Albo wyrwij się ze znajomymi zanim dopadnie Cię chandra.
01 -
Odpowiedz
mam to samo, ani rodziny nie chce ani nie chce harować w korpo 24/7 też nie chce. ludzie mnie irytują, unikam ich towarzystwa- tak miałam od zawsze. po prostu jesteśmy aspołeczne 😀
10 -
Odpowiedz
Każdy człowiek jest częścią boskiego planu- ewolucji. Jedni mają przedłużyć życie gatunku, drudzy zmienić sposób myślenia przyśpieszając tą ewolucję bo teraz ma ona wpływ na świadomość która jest wraz z kolejnymi pokoleniami doskonalona i która dała nam przewagę nad zwierzętami. Więc jeśli zwykłe rozmnażanie się to dla ciebie bezsens to jesteś jednym z tych którzy mają zrobić coś lepszego. Walcz o wolność ludzi (np. w Turcji gdzie trwa rewolucja przeciwko radykalnym zjebom).
01 -
Odpowiedz
chyba Cię kocham. A co na to wszystko Twój narzeczony?
00 -
Odpowiedz
W moim przypadku cały sens zarysował sie po narodzeniu moich dzieci. Uważam że nie ma nic lepszego w zyciu co mogloby człowieka spotkac, po warunkiem oczywiscie, że do tego dojrzał. Ty jak widać, jeszcze nie dojrzalas, ale ta chwila przyjdzie prędzej czy później.
11 -
Odpowiedz
Prace masz, powiesić się nie chcesz, a bolec z rana jest?
00 -
Odpowiedz
Może pomyśl nad wkręceniem się do porno biznesu. Jak poczujesz dwa baty w dupsku, od razu wszystkiego Ci się zachce. Wszyscy specjaliści od motywacji się chowają.
00 -
Odpowiedz
masz depresje
00 -
Odpowiedz
Co mnie uszczęśliwia? Świadomość, że ponad ideami jest rzeczywisty świat, którego jestem rzeczywistą częścią. Być może trudno to od razu zrozumieć, bo mi zajęło to parę ładnych lat – pewnie z racji małego umysłu i jego oporności. Doświadczałem przyrody, jej prostoty i z nienawiści do jej bezwzględności, doszła do mojego małego mózgu prawda o niej i o mnie samym. Dzięki przyrodzie zyskałem filozoficzną podstawę na chyba całe moje życie. Polecam więc doświadczanie przyrody jako drogę do poszukiwania własnej podstawy, nawet jeśli początkowo nie czuje się zbytniej miłości do tej ścieżki. Im bardziej oporny umysł, tym większy będzie trud, więcej przeciwności, zanim pojmie się proste prawdy tego świata. Przyroda jest nimi przesycona. Idź do niej, spędzaj dużo czasu w pogodę, niepogodę, zimą, latem na obcowaniu z przyrodą. Poddawaj się jej twardym prawom, obserwuj, bądź tam kiedy inni siedzą w domu.
Co to wszystko daje? Nie załamię się, nie wpadnę w żadne depresje, znam swoją wartość, z radością witam każdy dzień.11 -
Odpowiedz
Mam to samo. Czytajac twoj wpis, jakbym slyszal swoje mysli, ktore tlukly mi sie dzis rano w mojej glowie w drodze do pracy…
00 -
Odpowiedz
najwyraźniej masz jakieś problemy natury emocjonalnej, idź od psychiatry opowiedz mu o problemach, bo wychodzi na to że masz jakąś anhedonię, dystymię albo bóg wie jeszcze co, powiem ci że mam tak samo i trzeba działać żeby nie było gorzej pozdrawiam 🙂
00 -
Odpowiedz
W takim razie musisz jedynie ZWIĘKSZYĆ MASĘ !
00 -
Odpowiedz
Uuu ciężko widzę z Tobą. Z tej chujni nie uratuje Cię nikt inny poza Tobą samym, potrzebne tu tak zwane przebudzenie wewnętrzne co udaje się osiągnąć tylko osobą dojrzałym emocjonalnie… Takie więc powodzenia!!!
00 -
Odpowiedz
N-joy. Założe się, że dobijasz do 30-tego roku życia. Chyba każdy w tym wieku przechodzi coś takiego. Mam to samo , z tym , że jestem mężczyzną, lat 29. Kiedyś miałem ogromny zapał i apetyt na życie, ale to rzeczone życie niestety weryfikuje wszystko. Weryfikuje na niekorzyść, przynajmniej w Polsce. Jak jest poza nią tak na prawdę nie wiem. Ale sądząc po ilości polskich emigrantów można się domyślać że jest tam jednak inaczej. I może to właśnie jest rozwiązanie? Sam się zastanawiam nad wyjazdem …
20 -
Odpowiedz
Brak wartości to ważny problem naszych czasów. Człowiek osiąga prawdziwą wartość wtedy, gdy staje się produktywnym członkiem społeczeństwa, pracowitą pszczółką, która zbiera nektar z kwiatów do wspólnego ul. Ul staje się domem, o który dbamy, ostoją bezpieczeństwa. Wyjdź z tej monotonii, smutku, apatii, weź trzy stówy do swej pszczelej łapki i bzyknij się do złożenia CV w naszym łódzkim ulu 🙂 .
00 -
Odpowiedz
No to pozostało ci zwiększyć masę! Żartuję.
Mnie uszczęśliwia przebywanie z psem i kotem, nie lubię ludzi, zwierzęta nie są skurwysynami. Dodatkowo moją pasją są motocykle, spełniłem marzenie w tym roku. Dodatkowo satysfakcje daje mi jazda na rowerze, niestety wszystkie te czynności robię sam, gdyż nie mam znajomych.
Pytanie, dlaczego na chujni wiele osób ma podobny światopogląd do mojego, a w normalnym życiu nikogo takiego nie potrafię spotkać? Gdzie wy się kurwa ludzie chowacie, a może po prostu przy ludziach każdy udaje kogoś innego? Pozdrawiam dobra chujnia.10 -
Odpowiedz
za mało zarabiasz w takim razie proste, jakbys zarabiala 25 tysi netto twoj swiatopoglad by sie zmienił, a tak możesz co najwyżej dać w WC na dyskotece albo wylizać jajka koledze z nudów
00 -
Odpowiedz
a „migreny” nie masz??? jak nieee…to daj chłopakom poruchać…hehe…
00 -
Odpowiedz
Lubię takie wpisy – wtedy ogarnia mnie mizernie kojące, ale jednak, uczucie, że nie jestem sam z takimi problemami i mam jakąś dziwną nadzieję, że jeśli ktoś też tak ma, to może znajdzie się w końcu na to lekarstwo. Przecież na tej chujni z podobnymi problemami zmaga się ogrom ludzi, więc do chuja pana, statystycznie na świecie musi istnieć taka przypadłość jak „ból istnienia” i w końcu może ktoś by się nad nami wszystkimi zlitował i wymyślił tabletkę na „chęć życia”. Z Twojego wpisu wnioskuję, że nie masz depresji ani załamania nerwowego, ataki bliżej nieokreślonego niepokoju też chyba Cię nie dotyczą. Wydaje mi się że może po prostu jesteś wypalona, życie zweryfikowało Twoje plany i marzenia, a system wartości został podważony i przewrócony do góry nogami przez zachowanie innych ludzi i teraz nie wiesz jaki jest kurwa sens tego wszystkiego. Nic nie jest już czarne albo białe, wszystko jest siwe i sraczkowate. Uczciwych ludzi jak na lekarstwo, każdy każdego ma za gorszego, brak jest poszanowania jakichkolwiek wartości, ludzie zdziczeli i świat schodzi na psy. Nie można już obejrzeć się za siebie bo ci z przodu ktoś przyjebie, tak to już kurwa jest. Byłem na tym etapie co Ty koleżanko w wieku 26 lat, miałem wyjebane na wszystko, pracę, kasę, znajomych, nie widziałem sensu życia, ale jakieś niepojęte silnie wkurwienie na cały ten „system”, które wtenczas odczuwałem, dawało mi sił do walki o kolejny dzień. Była to jednak złudna, destrukcyjna siła, a cała moja buta i ignorancja w końcu zwróciła się przeciwko mnie. Ja w Boga wierzę, przechodziłem wiele kryzysów wiary, od zwątpienia po wściekłość na Jego, jak mi się wtedy wydawało, obojętność, ale teraz uświadamiam sobie powoli, że wszystko ma jednak jakiś głębszy sens. Za cholerę nie wiem jaki, ale musi być jakaś wyższa siła, która sprawia, że prędzej czy później zapanuje równowaga, wszystkim zostanie oddane według jego zasług, zło wróci do tych co je czynili, a dobro zostanie wynagrodzone. Niech każdy wierzy sobie w co chce, w niebo, hades, niebyt, choćby nawet w reinkarnację – byłeś chujem w tym życiu, to odrodzisz się pod postacią kurwa kaczki, ale nie lamparta. A dla tych co nie rozumieją tego długiego wyrazu powiem, cytując za klasykiem, że to stara i mądra religia, nie dla takich matołów wy. Wiele też zależy od silnej psychiki, której ja np. już nie posiadam, bo tak jak mówiłem wcześniej, moja arogancja odbiła w końcu swoje piętno na tej rzeczonej psychice i dopadła mnie taka kurwa depresja, że nie wiedziałem, iż można odczuwać tak nieziemsko przytłaczający strach i przerażenie, bezdenną samotność i opuszczenie, przy czym „brak sensu życia” albo „wypalenie” było tak nieistotne jak siła pierdnięcia przy gniewie cyklonu. Pojąłem wtedy swoją nicość wobec wszechrzeczy… Moje życie, kariera, wielkie ambicje, legły w gruzach z powodu tak błahego jak organiczność ludzkiego ciała. Możesz być geniuszem, bogaczem, jebaką, ale ciągle jesteś uwięziony we własnym ciele i nigdy nie wiesz co się w tym mechanizmie spierdoli, a spierdoli się na pewno, w to możecie mi wierzyć. Podobno człowiek ma duszę i jest ponad to wszystko co wiąże się z cielesnością, ale choćbyście srali tęczą, jak to pięknie ujęła nasza koleżanka, wszystko to co osiągnęliście może zniweczyć wasza organiczność, słabość ludzkiego ciała nie zna granic. U mnie np. brak neuroprzekaźników w mózgu, zniweczył całą moją karierę i życie osobiste. Posiadam rzeczy materialne, na które pewne osoby nie mogą sobie pozwolić i które, w teorii, są w stanie zapewnić mi dostatnie, piękne i hedonistyczne życie. Na wygląd zewnętrzny, który w naszym społeczeństwie ostatnio też odgrywa wielką rolę, również nie mogę narzekać. Doceniam te dary i dziękuję Bogu za to wszystko, niemniej jednak moja choroba uniemożliwia korzystanie mi z tych dobrodziejstw… Kiedy dusza jest chora, nic co materialne i ziemskie nie jest w stanie ukoić jej niewyobrażalnego przerażenia i przytłaczającej samotności. W związku z tym, że w gronie naszych czytelników zasiada niezliczona ilość ekspertów z wielu dziedzin życia i medycyny, poczynając od wiedzy na temat kobiet, poprzez ludzką psychikę, sytuację ekonomiczną kraju, fitness, kończąc na stulejkach i koszulach w kratę, powiem – tak, biorę leki SSRI, chodzę na terapię, medytuję kurwa, trzymam się zdrowej diety, uprawiam sporty i inne chuje muje, ale kurwa dalej nikt nie wie, co mi kurwa jest. Czasem zadziwiam własnego terapeutę z wiedzy psychologicznej i filozoficznej, gdyż usilnie trzymając się życia z nadzieją na normalność, staram się nadać sens mojemu cierpieniu i znaleźć antidotum, przez co czytam niezliczone publikacje i książki. Ryje mi to tylko banię niemiłosiernie, bo przecież każdy ma inne podejście do życia i każdy swoją teorię uważa za słuszną, a rozwiązania dalej brak. Jedynie filozofia stoicka jest w stanie ukoić kołatanie mojej duszy, lecz nie jest łatwa w zastosowaniu, pomimo swojej prostoty. Ale co ja tu pierdolę… Chciałem Ci przekazać kochana chujowiczko, że życie to nie bajka, doceniaj każdy dzień, bo nigdy nie wiesz czy dane Ci będzie się obudzić, szanuj swoich przyjaciół i rodzinę, bo samotność to jedna z największych chujni na świecie, dbaj o swoje zdrowie i pamiętaj, że nie jesteś sama ze swoim cierpieniem. Zawsze może być gorzej – pocieszenie to chujowe, ale jakże wspaniałe w swojej prostocie. I pamiętaj – rodzina to jest siła, rodzinę i przyjaciół szanuj i zabiegaj o nich zawsze, bo choćbyś wszystko straciła to oni będą przy Tobie, choć upadniesz, to oni Cię podniosą. Ja przyjaciół straciłem przez swoją arogancję, teraz muszę ciężko pracować nad tym, żeby naprawić błędy młodości. Nie popełnij tego błędu co ja i szanuj to co masz. Pozdrawiam!
11 -
Odpowiedz
nie jestem wielkim wierzacym ale sie modle zeby na takom france jak ty nie trafic, opusc mase
10 -
Odpowiedz
Dla mnie najważniejsza jest rodzina, miłość i przyjaźń… Uszczęśliwiają mnie na każdym kroku, doceniam to, że ich mam. Na rodzinę zawsze możesz liczyć.. na przyjaciół faktycznie nie tak znowu zawsze i nie w każdej sytuacji, ale jednak. Zaś miłość ta między mną i moim chłopakiem uszczęśliwia mnie najbardziej. I dla mnie to właśnie zawsze było priorytetem, znaleźć prawdziwą miłość i założyć rodzinę. Nie kariera, nie pieniądze… (są ważne, bo bez nich rodziny nie wykarmisz)… ale nie wiem jak Ci pomóc znaleźć sens życia. Jako iż jesteś zaręczona, mniemam, że nie masz 15 lat.. Jeśli nic Cię nie uszczęśliwia, może potrzebujesz psychologa? To trochę dziwne, żeby NIC nie sprawiało Ci radości… brzmi jak depresja. 🙁
00 -
Odpowiedz
moim sensem jest wyzwolenie się z cyklu reinkarnacji i osiągnięcie nirwany
20 -
Odpowiedz
Witaj.Ja mam podobnie i bardzo dobrze Cie rozumiem.Jesli chcesz o tym porozmawiac napisz do mnie. agmari@onet.pl
00 -
Odpowiedz
Coś czuję, że jesteś własnie delikatną i niesamowicie delikatną i wrażliwą osobą, coś Ci się przykrego stało.
I jesteś zła na świat. Dlatego tak mówisz
Oby Ci szybko to przeszło 😉00 -
Odpowiedz
Witam w klubie. Nie cierpię wrzucania wszystkiego to jednego worka, ale skrajne zobojętnienie to przejaw depresji. Nie byłem nigdy odpłatnie u psychologa natomiast mam podobne podejście. Nic nie cieszy, niczego mi się nie chce i w niczym nie widzę celu. Jak ktoś powie, że jutro umrę – to trudno. Zabijać się również nie mam zamiaru, ale ta bierność i obojętność wykańcza psychicznie. Staram się cieszyć małymi rzeczami. Taką błahostką, że mam gdzie mieszkać, że nie mam kredytu, że mam dwie nogi i ręce i zdrowy jestem. Zauważyłem, że bardzo często ludzie, którzy wiodą z pozoru bardzo szczęśliwe ( dla wielu obserwatorów idealne ) życie, są w gruncie rzeczy zagubieni i nieszczęśliwi.
10 -
Odpowiedz
no cóż. sporo osób tak ma. ja też w sumie. uszczęśliwiają mnie góry, natura, zwierzęta itp. proste banalne rzeczy ..np. poleżeć na łące -popatrzeć na chmury itp. i chyba tylko to poza tym też lubię samotność – ludzie mnie wkurwiają. prace, żone , stanowisko, pieniadze, dobre zdrowie to wszystko mam .. i jakoś nie cieszy za specjalnie. dzieci nie cierpię i ich jebniętych rodziców też:)
10 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
Idź na taśmę do Mesia, natychmiast poczujesz radość życia.
00 -
Odpowiedz
Mam podobnie 30 minęło i mało co mnie cieszy i ma jakiś sens,wszystko to jest pojebane jebiesz jebiesz robisz cuda ,a i tak to wszystko jest gówno warte ,miałem dobrego kolegę i co i jemu sie wszystko w jednej sekundzie skończyło…..
Takie życie a zawsze mu każdy zazdrościł tatuś prace załatwił ,kupili mu mieszkanie auto ,nic tylko sobie robic dla przyjemności , wiec po co te wszystkie szopki…jak i tak czy mamy czy jesteśmy kimś skończymy jako nawóz ave10 -
Odpowiedz
Nie spodziewałam się aż takiego odzewu. @19 Jeśli chodzi o psychoterapię i leki – też to przerabiałam dość długi czas, ale chyba jestem oporna. Bardzo poruszył mnie Twój wpis. Jesteśmy bardzo podobni do siebie. Też mam 26 lat i uważam, że stoicyzm jest bardzo bezpiecznym podejściem do życia. Ja być może wiele straciłam na tym, że przez chwilę porzuciłam tą ścieżkę na korzyść ścieżki hedonistycznej i po prostu pogubiłam się. Myślę, że za bardzo dociekasz przyczyny swoich problemów i skupiasz się na tym a nie na rozwiązaniu problemu i tym, co jest tu i teraz. Dziękuję za ciepłe, mądre słowa. @25 – masz rację, jestem osobą wrażliwą, zbyt wrażliwą do obecnych realiów. @4 narzeczony to temat na odrębny wpis. Do reszty: co do seksu- jest i jest satysfakcjonujący, ale czy to jest ten sens? Mi to jakoś nie wystarcza do życia w szczęściu. Masy zwiększać ani tym bardziej opuszczać nie muszę. Dbam o siebie, chodzę do klubu fitness i jestem atrakcyjna. Dziękuję raz jeszcze Chujowicze za odzew i Wasze spojrzenie. Życzę wszystkim wypalonym i nieszczęśliwym powodzenia. Autorka
00 -
Odpowiedz
„nieistotne jak siła pierdnięcia przy gniewie cyklonu” – od dzisiaj to powiedzonko wchodzi na stałe do mojego słownika!! 😀 poza tym @ 19 – dla takich głębokich i mądrych przemyśleń warto odwiedzać tę chujnię!
00 -
Odpowiedz
Uchlej się
00 -
Odpowiedz
Anhedonia to cos co mozna leczyć. Serio.
00 -
Odpowiedz
Mam to samo, ale przyjąłem dość niestandardową ścieżkę postępowania. Otóż pozwalam swojemu życiu po prostu upływać, dzień za dniem, sytuacja za sytuacją. Zachowuję pozory normalnego życia, chodzę do pracy, prowadzę życie towarzyskie, jest żona, mieszkanie na kredyt, dziecko (i staramy się o drugie), auto, znajomi, a nawet pasje i poglądy polityczne. Ciągnę te wszystkie wątki (i wiele niewymienionych), podejmując minimum starań dla zachowania pozorów zwyczajnej ludzkiej aktywności. Moje życie się toczy, ale tak naprawdę na niczym mi nie zależy, nic mi się nie chce. Jak zapadnę w śpiączkę, nie będę walczył żeby się wybudzić. Jak trafię do szpitala, odmówię uporczywej terapii. Póki jednak zdrowie i brak pecha mi dopisuje, to sobie żyję i spokojnie czekam co dalej. Polecam, żyję teraz praktycznie bez żadnej presji, nie to co wcześniej. Życie nie ma sensu i szkoda życia na jego poszukiwanie. Wmawiamy sobie i innym, że trzeba mieć jakiś cel, że trzeba żyć tak czy siak. A gówno prawda! Życie żyje się samo, napędzane odruchami autonomicznymi, zgodnie z prawami natury, ponad które ludzkość tak bardzo stara się wznieść. Próżny trud i śrut 😉
10 -
Odpowiedz
Masz osobowość schizoidalną
00 -
Odpowiedz
Zastanów się co chcesz robić. Nie dla rodziców albo dla narzeczonego, nie dla znajomych, nie pod publiczkę, tylko SAMA DLA SIEBIE. A później zacznij to robić.
00 -
Odpowiedz
Życie składa się z wielu małych sensów. Np. sens łóżka jest taki, żeby było wygodne, sens rosołu jest taki, aby był pożywny. Ale szukanie sensu życia to stąpanie po cienkiej linie. A nuż okaże się, że sens życia polega na tym, aby nie pić alkoholu, nie jeść słodyczy i nie spać do południa. Że trzeba pracować po 12 godzin, mieć ósemkę dzieci i 4 hektary do obrobienia motyką. O taki sens pytasz? A zresztą idź sobie na rekolekcje do jakiegoś klasztoru , wycisz się i sens znajdzie Ciebie .
01 -
Odpowiedz
@16 no własnie, kurwa. mam taką samą rozkminę. gdzie są ci wszyscy wrażliwi ludzie w realu bo ja znam tylko kilka takich osób, a chętnie poznałabym więcej. może faktycznie się ukrywają? temat na odrębną chujnię małego kalibru.
20 -
Odpowiedz
mail nr 5. A ja jednak mysle, ze ta chwila nie przyjdzie nigdy, a mam po temu wszelkie powody. Oprocz duzego zyciowego doswiadczenia, poznania tysiecy ludzi, sytuacji, nie tylkow POlsce, uwazam i doswiadczenie to potwierdza, ze dzieci bawia coraz mniej osob obojga plci. Jak w pewnym wieku ktos trwa przy takim widzeniu swieta, to mu to rzadko przechodzi. chyba ze jakas chujnia losowa totalnie mu szyki pomiesza, a to jest b. rzadkie.
00 -
Odpowiedz
kOmentatorze spod nr 26. Podzielam Twoje zdanie, Twoj punkt widzenia w calej rozciaglosci. Zycze milego weekendu.
00 -
Odpowiedz
btw. Co to znaczy robić u Mesia?
00 -
Odpowiedz
towarzyszu z pod @19- Ale JAJA
00 -
Odpowiedz
oho matrix komuś upadł.
10 -
Odpowiedz
do @ 42-To znaczy że jest tu kolo który „zatrudnia” ludzi w Mercedesie-polecam :)) a jaka kasa uuuaa…
00 -
Odpowiedz
zabiłaś mnie.. nie wiem co mam napisać bez kitu 😮
00 -
Odpowiedz
dO @46-pisz wszystko…:)) poczytamy 😉
00 -
Odpowiedz
W KONCU ZNALAZLAM KOGOS KTO MA TAK SAMO, JAK JA. nie mam w zyciu pasji, zadnego celu i ostatnio przestalo mnie uszczesliwiac cos co naprawde daloby mi wielka radoche jakies pol roku temu.
00
Chłopaki eleganciaki modele
2013-06-26 23:51Wkurwiają mnie moi znajomi, bo w okolicach trzydziestki dostali jakiegoś pierdolca na punkcie wyglądu. Nasza – powiedzmy – paczka, liczy sobie 7 osób w wieku 29-31 lat. Zawsze było normalnie, spotkania na piwko, pierdolenie bzdur, żarty, podrywanie dziewczyn, itd. Było – że tak powiem – po męsku, bez plot i pierdolenia o zjebanych tematach typu tak jak baby o celilicie akurat nieobecnej koleżanki lubią opowiadać. Ostatnio (tak około roku, półtora) zauważam jakąś jednak spierdoloną na maks tendencję. Trzech kumpli zaczęło o siebie na ostro dbać i to samo w sobie jest oczywiście dobre. Biegają, ćwiczą w domu, zaglądają na siłkę. Zaczęli ubierać się w droższych sklepach, fryzjer i tak dalej. No ok, fajnie, chcą się podobać. Najpierw zaczęły się na spotkaniach rozmowy o wyglądzie, o ćwiczeniach, o treningach. Ok, spoko. Potem zaczęli coraz częściej rozmawiać o ciuszkach co już mnie zaczęło irytować. W jakim sklepie co kupili, za ile, czy z dobrego materiału, czy prawdziwa skórka. Noż kurwa zaczęło się robić dziwnie trochę. Potem ta tendencja postępowała, zaczęli się czepiać i komentować wygląd innych facetów. Najpierw obcych – koleś wchodzi do pubu a Ci kurwa komentują że brzuch ma, że kurwa jak on się ubrał, i tym podobne ciotowate gadanie. No ja pierdolę rozumiem że faceci mogą skomentować wygląd kobitki, szczególnie jak fajna szprycha, no ale żeby facetów? Potem zaczęli się czepiać po pijaku reszty ekipy, w tym mnie, że kurwa na przykład ubrałem sobie buty nie pod kolor, że mam wyblakłe kolory na bluzie, że powinienem coś przypakować bo za chudy jestem. Do kumpla się dojebali że mu boczki pod światło widać, choć koleś wcale nie jest jakimś grubasem, zwykłej budowy ciała, po prostu nie ma czasu tyle co oni na dbanie o siebie żeby się wyrzeźbić. Ja bym tych rzekomych boczków w życiu nie dostrzegł! Już się na to wkurwiłem bo przesadzali, każdy kto ma choć minimum brzucha, to grubas, ten koleżka od małych boczków to już według nich smalcem ocieka, ja to patyczak. What the Fuck!? Do tego jakieś głupie żarty na tym punkcie, kurwa żenada. Ostatnio jak się napiliśmy to sobie brzuchy swoje pokazywali i porównywali i się chwalili nawzajem. No ja pierdolę. Odjebało im czy co? A kiedyś normalne chłopaki były. Komentującym od razu napiszę że to na pewno nie są homo, choć w ich towarzystwie – którego ostatnio zacząłem unikać bo są irytujący – czuję się jak w towarzystwie Jacykowów. ;/
Komentarze do "Chłopaki eleganciaki modele"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Niech biorą więcej narkotyków.
00 -
Odpowiedz
Cóż… pora zmienić kumpli… Bo co innego poradzisz? Pociesz się, że tacy jak my to podobno na wymarciu są, więc korzystać trzeba z życia, a po nas choćby potop. 😉 A oni (właściwie to powinienem chyba napisać „one”) niech się w tym czasie martwią dietą i cellulitem. 😉
10 -
Odpowiedz
Piszesz, że byli kiedyś normalnie, teraz już nie są. Piszesz że teraz nie są homo, ale być może nie odkryles do końca ich drugiego oblicza. Radzę Ci zakończyć z nimi znajomość zanim Cie wreszcie nie wezmą na dwa baty.
00 -
Odpowiedz
Tv i inna pro pedalska propaganda pierze ludziom głowy na maxa. Pedałem się człowiek nie rodzi tak samo jak mordercą czy czym innym
00 -
Odpowiedz
Niech zgadnę – owi koledzy nie mają dziewczyn, ogólnie miewają je bardzo rzadko i mieszkają dalej z mamusią? Zgadłem? Nie przejmuj się, to typowe mentalne niedorozwoje. Nie nazywaj ich facetami, bo to są metro chłoptasie. Z resztą twoich normalnych kumpli odbijcie od zniewieścialców bo się tylko wkurwiać będziecie.
00 -
Odpowiedz
od roku ogladaja mtv to wystarczyło
00 -
Odpowiedz
Ja mam takiego w pracy, ciuszki TYLKO z Zary, bo inne to zjebane są. Wszystkie wyglądają jak świeżo kupione. Koleś ciągle się dopierdala żebym wyrzucił moją bluzę bo mówi że widać że stara. Fakt ma 10 lat, ale to moja ulubiona bluza, nie jest poplamiona ani popruta, po prostu widać że schodzona. Ale mi to nie przeszkadza zupełnie, on nie może przeżyć i ciągle jak przyjdę w tej bluzie to rzuca teksty typu „znowu ta bluza z pomocy dla powodzian”? Sam jest ciągle na dietach jakiś, wpierdala kiełki i sałaty, chodzi na siłkę i do kosmetyczki. Mam na to wyjebane gdyby nie to że ciągle ma do mnie halo o to że na przykład golę się raz w tygodniu tylko, albo że jak usiądę to mam trochę brzucha, albo że mi czoło „do góry idzie” i tak w kółko. Nie chodzi o to że nie dbam o siebie, po prostu nie lubię mieć gładkiej buźki, nie lubię się ubierać w sieciowe ciuszki, a na siłkę nie mam za bardzo czasu bo mam żonę i dwójkę dzieci, mieszkanie w którym zawsze jest coś do ogarnięcia i tak dalej. Więc stary nie jesteś sam, też mam takiego zjebanego elegancika w swoim otoczeniu niestety.
00 -
Odpowiedz
Umie też wszystkim odjebało a mamy po 19-20 lat też niewiem co sie dzieje ale żeby po 30stce ? toż żeś dojebał hehe jednak ludziom może opierdalać zawsze albo kryzys wieku średniego lol
00 -
Odpowiedz
Pociśnij bukietom i miej „wyjebane a będzie Ci dane” pzdr.
00 -
Odpowiedz
Niestety, dopadła ich fala napływającego chuj wie skąd pedalstwa…
00 -
Odpowiedz
U kobiet jest to samo. Np. 5 lat temu jedna mówi do drugiej, ze skromny ślub z milości, Najblizsza rodzina i przyjaciele, najlepiej cywilniak bo niekoniecznie sa wierzące. dzisiaj wszystkie wielkie weselicha na kredyty, Każda oglada zdjęcia slubne drugiej i panikuje, że jej ślub nie bedzie taki bogaty. Koniecznie w kosciele chociaż w niedzielę na mszy nie były od lat 20. Jedna zajdzie w ciążę to następna za miesiąc. Wiesz co chyba znak czasów. Konsumpcjonizm zaczyna zżerać mózgi ludziom. Niestety takie jednostki jak ty bedą spychane na margines.
00 -
Odpowiedz
jesteś zapuszczony i masz gąszcz zamiast chuja
00 -
Odpowiedz
Jak widać siłka, wiadomo, zwiększyli masę, ty też to lepiej zrób dobrze radze
00 -
Odpowiedz
A co mają powiedzieć kobiety w dzisiejszym konsumpcyjnym burdelu? Ciuchy to wierzchołek góry lodowej. Do tego koniecznie, podkreślam koniecznie: depilacja, makijaż permamentny, manicure, pedicure, peelingi, farbowanie włosów, opalanie, wybielanie zębów. Ponadto nie masz szans na księcia z bajki i szczęście, jeśli: masz gruby brzuch, masz małe cycki, masz trzy lub dwudrzwiową szafę zamiast dupy, nie masz idealnych rysów twarzy, nie chcesz przyjmować do buzi i w dupala. Absolutnie musisz również: korzystać z face i innych pierdolamentów, bywać w klubie fitness oraz w klubach nocnych najlepszych w mieście, jeść żarcie ekologiczne, o słodyczach i kotlecie zapomnij. Jeśli zdarzy Ci się zajść w ciążę, to po porodzie musisz zrobić waginoplastykę, aby jeszcze ktoś chciał zamoczyć. Inaczej masturbacja do końca życia. Oczywiście wychodząc z sali porodowej musisz zakupić karnecik open na siłkę, aby zrzucić zbędny balast. Nie łudź się, że zdobędziesz spokój ducha spełniając powyższe zalecenia. Musisz jeszcze dorównać Gesslerowej w kuchni i Rozenkowej w prowadzeniu domu, Dżoaną K. lub Natalią S. zostań natomiast w sypialni. Koniecznie idź do dr Szczyta poprawić biust i waginę, odessać tłuszcz z brzucha i naciągnąć facjatę. Potem naturalnie wrzuć zdjęcia robione przez wiesiazpizdolesiaphotography na fejsa i ciesz się tym, że reszta pasztetów płacze w domu obżerając się nutellą. Tak niestety wygląda życie kobiet w dzisiejszym chorym świecie, które pragną za wszelką cenę dorównać równie chorym standardom i oczywiście spodobać się takim lalusiom jak Twoi kumple lub sterydziarzom z pobliskiej siłki. To jest dopiero masakra.
00 -
Odpowiedz
tak wlasnie rodzą sie pedaly
00 -
Odpowiedz
@7: jakby mi taki typ non stop pizdzil to skończyłoby sie strzałem w ryj że koszulka od Zary by sie lekko przybrudzila na czerwono.
@14: przesadzasz, chyba że jesteś z Parszawki.00 -
Odpowiedz
@14
„nie chcesz przyjmować do buzi i w dupala” toż to podstawa egzystencji! łahahaha:) Poprawiłaś mi humor:) Dzięki!00 -
Odpowiedz
Hm… Rozumiem ubrać się, wychodząc do ludzi, w coś fajnego, dbać o siebie, uprawiać sport – laski na to lecą. Ale krytykować innych że nie chodzą na siłownię itp.? To trzeba być zjebanym.
00 -
Odpowiedz
nie są homo a jednak są. to jest to.
00 -
Odpowiedz
Zjebali się ludzie ? Zmień ludzi. Ja osobiście nie trzymam się żadnej paczki. Mam znajomych w pracy, w rodzinie, czasem spotkam się z kimś spoza tych kręgów ale jako takiej paczki nie mam. Ludzie stają się schematyczni a ja uciekam od schematów, lubię zmiany. Większą frajdę daje mi poznawanie nowych ludzi niż trzymanie się tych samych gęb. Poza tym z początku każdy wydaje się względnie normalny jakby się nie zagłębiać w jego osobę.
00 -
Odpowiedz
odp do 14
Najpiękniejszy wpis jaki widziałam. Wszystko co napisałaś to prawda i nie tylko w Warszawie jak ktos napisał ale wszędzie.00
Mega skurwysyństwo
2013-06-25 20:08Witajcie Chujowicze! Nie lubię udzielać się w internecie, ale już nie mogę znieść tego skurwysyństwa w okół mnie, gdzie każdy ma każdego w dupe, więc wyżalam się w Wasze monitory na stronie, którą znalazłem zupełnie przez przypadek siedząc w pracy. Nie chodzi o politykę, kościół katolicki, homofobie czy mamę Madzi. Zawsze w pracy, gdzieś tam w przerwach przeglądam jakieś artykuły w internecie i dzisiaj natrafiłem na informacje o jakichś dwóch gnojkach, którzy w alkoholowym upoju zniszczyli życie dwóm osobom (gdzieś w okolicach Kłowady i Santocka – nie mam zielonego pojęcia gdzie to jest). Pewnie większość z Was o tym czytała, ale dla reszty przytoczę w skrócie: Młoda para (nie mylić z małżeństwem) spędzała sobie nockę nad jeziorem ciesząc się zapewne swoim towarzystwem, gdzie nagle wparowało dwóch jebniętych, nachlanych nastolatków. Faceta sprali, dziewczynę wywieźli i zgwałcili. Jeden z nich siedzi w areszcie, a drugi, który się niby przyglądął temu gwałtowi, bo w pobiciu na pewno brał udział – wykpił się jakąś śmieszną kaucją 2 tys. I to jest największe skurwysyństwo. Takich powinno się kastrować, wsadzać do najgorszej ciupy, żeby sami mieli szczęście być na miejscu ofiar gwałtów. Szlag mnie trafia słysząc o czymś takim.
Komentarze do "Mega skurwysyństwo"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Noż kurrwa,polskie patusy,takim to chuja ucinać.
30 -
Odpowiedz
Wywieźć takich do lasu i spałować na śmierć. To najgorsze śmieci społeczeństwa. Niedawno pisałem tu o dresach, to właśnie taki typ (pod)ludzi. Tacy nie zasługują na życie. Jak są tacy agresywni i mają tyle siły to na arenę skurwysynów, niech walczą na śmierć. Zawsze jak słyszę o czymś takim to wkurwiam się niesamowicie. Kuuuuurwa! Gazowałbym takich!
10 -
Odpowiedz
Takich skurwysynów powinno się wieszać. Publicznie na latarniach- tak dla przestrogi. Strach i Śmierć jest jedynym wyjściem.
00 -
Odpowiedz
Też czytałem i cholera mnie trzęsie do tej pory na samą myśl. Kurwa, jakby to była moja, to wypatroszyłbym gnoi żywcem… i nie ważne ile czasu by mi zajęło dorwanie ich. Pogrzebałem w sieci. Poczytajcie sobie forum gazety lubuskiej, tam znajdziecie cały wątek na ten temat i prawdopodobne namiary na tych skurwysynów. I przynajmniej jeden z nich (afro17, portal z fotkami ;)) wygląda na prawdziwy, bo na jego kontach na FB i NK cisza jak makiem. Żadnych zdjęć, informacji, znajomych itp. Do tego zgadza się imię i inicjały nazwiska: Marcin Sz. (to ten, który prowadził i którego zdaje się wypuścili) oraz wiek i miejscowość. 100% pewności niestety nie mam, ale złożę się, że miejscowi (niestety, mieszkam kilkaset km od Gorzowa) wiedzą kto to, więc mam prośbę. Dokopcie skurwielom, gdzieś w ciemnym zaułku, skoro sądy nie chcą porządku zrobić. Za tę dziewczynę i w obronie własnych, żeby ich taki los nie spotkał.
00 -
Odpowiedz
Chłopak nie zwiększył masy i tu cały problem.
00 -
Odpowiedz
Jebane patole i 60-kilowe suchary powinno sie im wszystkim wpierdolić tym zajebanym dresiarzom i innego tego typu syfem POlska to gówno nie kraj tyle w temacie.
10 -
Odpowiedz
Na mnie też to wywarło wrażenie. Równie dobrze trafić się to mogło mi i którejś z dziewczyn. Gdy miałem 16cie lat i jeździłem do jednej takiej to co mógłbym zrobić przeciw dwum??? No właśnie. Popieram Was chłopaki, takich powinno się zajebać na śmierć. Dosłownie. To nie jest że ktoś coś ukradnie, albo komuś przyłoży. To najgorsze skurwysyństwo. Myślałem co sam bym z nimi zrobił, zatłukł własnymi rękami, czy może najpierw wykastrował w imadle czy maczetą? Gdybym miał miotacz ognia, mógłbym poddać ich procesowi utleniania, sprawdzić z ilu procent węgla takie ludzie gówno się składa. Albo analizować trajektorię lotu pocisku 7.62 przeciwpancernego, stabilizowanego brzechwowo z AK47 i kąt alfa odpadających odłamków kostno skórnych. Tak! Dam mi ich! Poćwiczył bym ich cały dzień, na rozgrzewkę wybatorzyć, później wsadzić wąż z wodą w odbyt i lać, aż wyżygają krtań. Później w.w ćwiczenia. No ale wystarczy, rozmarzyłem się. Powiedzcie mi lepiej co czują poszkodowani, rodzina i przyjaciele na wieść, że jeden ze sprawców wyszedł? Ale może to i dobrze, bo ktoś go wyrwie z domu i na oczach starych zajebie za tego skatowanego chłopaka i zgwałconą dziewczynę?
00 -
Odpowiedz
Facebook: „Gwałt w Gorzowie”. Skoro sądy są do dupy, to trzeba się samemu organizować.
00 -
Odpowiedz
Ad.5
Eto to ty czarnuchu?00 -
Odpowiedz
Bo patologie mamy nie tylko wśród podludzi takich jak tych dwóch. Patologia siedzi też między politykami czy prokuratura. Dlatego jeden za udział w gwałcie wychodzi na wolność wpłacając 2 koła a inny upośledzony co rowery sąsiadom kradnie na wsi idzie do puchy na kilka lat.
00 -
Odpowiedz
Po przeczytaniu tego forum gazety lubuskiej nasuwają mi się smutne. Osobnicy, których tam wskazano jako sprawców to nieciekawi ale dosyć typowi przedstawiciele młodzieży – gangsta i siano zamiast mózgu. Ale większa część komentujących nie odstaje od nich poziomem orientacji w rzeczywistości. Milion przechwałek o tym jak to by się sprawcom nie napierdoliło własnoręcznie w pięć sekund, jak to będą się schylać po mydło w ciupie. Teksty typu – biedna, biedna dziewczyna, ale czy ktoś ma linka do jej zdjęcia, fejsbuka i nk. Inny koleś roi sobie , że w Rosji to by ich zaraz na gorącym uczynku odstrzelili ze snajperskiego karabinu z 500 metrów, no bo wiadomo, Rosja to taki fajny kraj gdzie się nikt z nikim nie patyczkuje – nie to co u nas. Słowem typowa żenada, święte oburzenie i za dużo amerykańskich filmów. Prawda jest taka , że idioci pójdą sobie na parę lat do więzienia, gdzie nikt im nic szczególnego nie zrobi (bo w zakładzie karnym typu zamkniętego siedzą PODOBNI ludzie za podobne przestępstwa z użyciem, przemocy, czyli sami swoi). A tak zwani wychowawcy nie będą mieli czasu ani środków, a może chęci, żeby oddziaływać na tych młodych i głupich ludzi i pokazać im , że można się zachowywać inaczej. Po tych paru latach wyjdą i w zupełnie losowy sposób potoczy się ich dalsze życie – albo zgodnie z polską normą, albo jako tzw ludzie ulicy, może i byli gwałciciele, ale za to groźni kozacy, co to mogą wpierdolić i puszki się nie boją. Słowem – szacun. A my, jako społeczeństwo, będziemy dokładnie w tym samym miejscu, tylko parę lat starsi, ale wcale nie mądrzejsi, lepsi czy bardziej cywilizowani. I to też jest niezła chujnia.
00 -
Odpowiedz
ad 5. jestes zwyklym chujem. na chuj ci masa? jestes kuloodporny?
00-
Odpowiedz
Ty głupia kurwo, myslisz ze mieli bron? Leb bym im rozjebal jednym pierdolnieciem, bo poza potezna masa miesniowa (mam wiecej masy miesniowej niz przecietny facecik wazy) to do tego mam bardzo ciezki uklad kostny (jak bylem nastolatkiem mimo wygladania na bardzo chudego wazylem 82kg z racji kosci). Masa kostna i miesniowa to cos czego nie przebijesz.
Leb ci kurwo ukrece tak szybko ze zobaczysz mnie z 4x. Kurwa potrafie rozkurwic lapskami wiele rzeczy dla innych niepojetych.
Tych dwoch szczurow bym mogl rozjebac o swoje ryje, nawet by kurwa nie zdazyli kwilnac. Zaloze sie ze jebnieciem piesci bym im zerwal pol ryja. Ale takim na 80%. Nie takim slabym ze traca tylko przytomnosc. Ale takie jeb ze z ryja im chuj zostanie.
00
-
-
Odpowiedz
Polskie patusy opierdalają się w robocie i zamiast pracować, przeglądają net.
00 -
Odpowiedz
Ale jakim trzeba być zwyrolem, żeby coś takiego….?! Dołączam się do prośby – dokopać skurwielom! Niech pamiętają
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z Tobą i z tym co tutaj piszesz.
00 -
Odpowiedz
Do 5 No ja już nie mogę z tą MASĄ kurwa XD
00 -
Odpowiedz
Na tablica.pl w Gorzowie jest wystawiona gówniana Honda za 3999. Obok macie nr kontaktowy. To Marcin Sz. Zapraszam do zakupów.
00 -
Odpowiedz
Wczas… Masz 100% racji koleś :/
00 -
Odpowiedz
ty z pod 5 jesteś pojebem. Facet napisa ł prawdziwą chujnię chujni, aty kurwa wyjerzdzasz z tym swoim już nudnym tekstem o masie. Tych 2 kutafonów bym pod sciana postawiła i rozpierdoliła kałasznikowem. Bez kitu. Jacy rodzice takie dzieci. Rozmawiajmy ze swoimi i nie dajmy sie manipulować. A co do prawa w Polsce to jest jakiś żart. Mam nadzieję, że sumienie za jakis czas ruchy tych chujów i pierdolna se włeb.
00 -
Odpowiedz
Szukam tego i nie mogę znaleźć, ale znajdę, bo aż się trzęsę na samą myśl. Nie ze strachu, chociaż i może powinienem, ale z uwagi na to, jak wygląda prawo w tym zaszczanym kraju. Zgadzam się z komentarzem nr 4. Sam naprałbym po czasie i jednemu, i drugiemu. Mało tego, oboje piszczeliby do końca życia. Jak ktoś ma namiary konkretne na tych skurwysynów, proszę upubliczniać. Chory kurwa kraj, że wychowuje w ten sposób, a jeszcze bardziej, że nie potrafi odpowiednio prawnie usankcjonować zbrodni.
00 -
Odpowiedz
W normalnym kraju to by ich połamali w pizdu. A za gwałt kastracja i cewnik przy dupie do końca życia. GWARANTUJĘ spadek ilości gwałtów o 80%.
00 -
Odpowiedz
Mój kraj. Taki piękny.
00 -
Odpowiedz
Tylko kurwa samosąd !
00 -
Odpowiedz
w pierdlu im utną co trzeba.
00

Chujnia jak chujnia. Większość ludzi doświadcza tego, co napisałeś. Smędzisz tak, bo nie wiesz, co masz ze sobą zrobić, gdzie wpaść czy w gówno czy w maść. Wydaje mi się, że po prostu zazdrościsz ludziom tego, że mają od ciebie ciekawsze życie. Niektórzy mają ukochaną osobę, dzięki której są szczęśliwi, inni przyjaciół z którymi spędzają najlepsze chwile w swoim życiu. Jedni melanżują na dyskotekach ze znajomymi, jeszcze inni stoją codziennie od rana do wieczora pod tą jebaną bramą i piją najtańsze winiacze za 3,50 i też czerpią z tego radość. A ty siedzisz przed kompem jak ten nołlajfer i zapijasz alkoholem smutki. Ale powiem ci jedno. Ani najlepsi przyjaciele, ani dobra praca czy nawet najbardziej ukochana osoba nie na ci siły do życia, jeśli nie znajdziesz jej sam w sobie. Nigdy nie będzie ci dobrze z inną osobą, jeżeli nie będzie ci dobrze ze samym sobą. Znajdź w życiu jakąś pasje, coś co będzie ci dawało kopa, obierz sobie cel i do niego dąż. Niektórzy czerpią frajde z codziennego melanżowania ze znajomymi, ale ty nie musisz iść tym samym torem. Wybierz sobie jakiś sport i trenuj kilka razy w tygodniu. Pozwoli ci to zapomnieć o smutach życia codziennego. Niektórzy nie mają wypasionej chaty, drogiego samochodu, przyjaciół, a jednak są szczęśliwi w życiu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Także ziom powodzenia i pamiętaj – uśmiech na japie, Carpe Diem jak to mówią, pis joł!!!
Za poruszenie kwestii wczesnego dorastania młodzieży i „zajebistych ekip ponad wszystko” masz 5 gwiazdek. Gdzie to się podziało? gdzie te stare czasy i te stare ekipy?
Znowu kolejny bełkot. Jedź na rok do Bangladeszu, po powrocie do kraju będziesz szczęśliwy.
tez wkurzaja mnie hasztagi na tej glupiej stronie nie pamietam adresu, yolo swag i efajki itp itd tez no ale z tego sie wyrasta, jak pracy nie masz tu uciekaj z kraju albo lepiej sie staraj jakas znalezc
Dobrze powiedziane. O co chodzi z tym jebanym swagiem? 'Looool jaki swaaaag, jaki swaaaag, lol, nie wiem, ale żal, loool..’ wszędzie gdzie człowiek nie pójdzie, musi oglądać tych pedałków w czapeczkach z daszkiem fullcap w których wyglądają jak z wodogłowiem (najlepiej OBEY ALE SWAAAAAGG!) tunelami w uszach, najlepiej jeśli zmieści się do środka murzyński członek w stanie wzwodu, koszulki w kratę, buty z logo na wierzchu większe niż doniczka i najlepiej do tego jak najwięcej zjebanych tatuaży. Grzyweczka też nie zawadzi, najlepiej żeby nachodziła na oczy i można było ją co minutę odgarniać łagodnym, chłopięcym ruchem. Oprócz tego zdjęcia samojebki na fejsie oraz „piwking” z Użytkownikiem: Asia Srasia, Typowa Basia, Ada Koniowalska i Jan Byczywąs. Do tego te małe wypindrzone ździrki w skejtowskich czapkach, rozkładające nóżki na stolikach do pinballa, interesujacę się obszernie modą, undergroundową muzyką klubową, kolesiami w czapeczkach z daszkiem, swagiem, blantami, yolo, fotografią telefonem komórkowym na instagramie, wrzucaniem zdjęć jedzenia, swojego CHŁOPCA (ale swaaaag, nie wieeem, lool)i za starej hajs balującymi. Oczywiście wszyscy są freelancerami, czyli dostają pieniądze od mamy za wrzucanie zdjęć na instagram. A jaka jest alternatywa? Białe kozaczki, opalenizna i fajne techno w Chlewen albo na Sanrajsie. Ale to trzeba najpierw metanabolu się najeść. I dupa w tym momencie z klubami, do pubów chodzić trzeba na piwko i tam kobiety poznawać. Panie Komorowski, idź pan w chuj z takim krajem.
Kupie sprzęgło do żuka.
ło matko…tu uciąć ,tam uciąc!nie stawiaj argumentu w postaci obcięcia chuja przeciw wszystkim problemom świata ,bo na którymś mógłbys się przejechać i rzeczywiście chuja stracić. a może jest fajny i jeszcze ktoś będzie miał z niego radość…po co tak ryzykować własnym penisem męskim? w dzisiejszych czasach?kiedy nie ma nic pewnego na świecie?
Jakie tanie winka lubisz? Serdecznie polecam Antałka Mocnego, Leśną, Lipę z Miodem, Luxa, Maxa, i ewentualnie Specjał ( malinowy dla mnie najlepszy) Pozdrawiam:)
Oczywiście, że jeżeli obrzezanie będzie modne to każdy będzie to robił, będą całe kliniki, przemysł etc. punkty obrzezania na każdym osiedlu i tak dalej.
Społeczeństwo jest nieubłagane. Ci co nie są w stanie się dostosować, wymrą. Za jakiś czas większość z nas będzie miała mentalność dresa (i mówię tutaj o tym jak się ktoś zachowuje, a nie jak ubiera).
W Ameryce już sobie ujebują napleta bo taka moda.
pozdro 600.
Do 10@ Serio ? to teraz tylko czekać aż tu dojdzie tam moda. Btw. ja mam już ujebanego napleta ale ze względów zdrowotnych.
dymanie przy łopacie za 600 zł na miesiąc – rozjebało mnie to, a to się rzadko zdarza