Nadmiar adoratorów

Jestem zła. Przede wszystkim na siebie. Otóż kręci się wokół mnie banda chłopa. No i fajnie. Do ścisłego finału ostatnio dostało się dwóch facetów. I co? I gówno. Ni chuja nie potrafię zdecydować. Każdemu z nich czegoś brakuje. Nie mówię o szukaniu Pana Idealnego, mówię o prostych sprawach. Pierwszy jest opiekuńczy i troskliwy do mdłości, ale nie jest przesadnie rozmowny, więc czasem jemy obok siebie w ciszy (co mi wybitnie przeszkadza), a czasem zachowuje się jak dzieciak (dosłownie) czym wkurwia mnie nieludzko. Drugi jest fajny, przystojny, dobrze się bawimy i słuchamy podobnej muzyki, ale zgrzyta m. in. łóżko (jednorazowa przygoda po wpływem, zgrzytanie nie było w dobrym sensie) i spójność zainteresowań (niezwiązane z poprzednim). Brutalnie pisząc przy pierwszym czuję się bezpiecznie, z drugim mi wesoło. Obaj są przerażająco poważni, mimo że wiedzą, że mi żadne zaangażowanie nie leży. Ale cholera twardo się trzymają. I nie dość, że mi ich szkoda, że trafili na takie nieogarnięte bydlę to jeszcze się wkurwiam, bo oczywiście wiem że z moralnego pktu widzenia należy to jak najszybciej rozwiązać, ale i tak będzie źle i tak niedobrze. Ot taka moja chujnia, mimo że masę mam w sam raz!

16
40
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Nadmiar adoratorów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeżeli masa jest dobra to zacznij rzeźbić i będzie OK.
    pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 2 kandydatów tylko jednemu spierdolisz jakiś okres życia który wygra decyzja należy do Ciebie. Chujowa prowokacja

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Znam ten ból. A najbardziej „zabawne”, że im Ty się bardziej wycofujesz i gubisz w tym wszystkim, tym oni bardziej zainteresowani, co? Jest jakaś szansa, żebyś na siłę nie decydowała? Poczekała? Bo, w sumie, jeśli wpakujesz się w związek, nie będąc pewną, czy chcesz, to chyba od razu skażesz to na porażkę. Nie przymuszaj się, bo może Ci na dobre nie wyjść.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Trójkącik?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. nie będziesz miała ani jednego ani drugiego !!! chyba nie wiesz czego chcesz ale masy nigdy dość :))

    0

    0
    Odpowiedz
  7. LOL niezły kurwa problem faktycznie

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz szczęśliwa. Miłość to nie casting. Najlepsze jest to, że to właśnie takie jak ty mają masę wad, a udają królowe.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. potrzebujesz więc koksa który cie porządnie przedyma, bo o bezpieczeństwo nie będziesz musiała się martwić 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. po przeczytaniu twojej chujni jestem za aborcją

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Na 2 baty 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chrzanić obydwu, a co tam.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Olka to Ty???

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Przypominasz mi kuzynkę mojej przyjaciólki, dziewczyna ma 15 lat a już spała conajmniej z 10 facetami i ciągle ma ten sam problem którego wybrać, a no bo 1 jest fajny w łozku, a bo 2 ma fajny charakter, a 3 przystojny, a 4 ma auto, itd. Chuj z tego, że się puszcza z każdym, ona ma problem po prostu…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Bawisz się nimi – nie będziesz miała żadnego, bo co jak już się na któregoś zdecydujesz? Nie przyznasz się, że był drugi? Jak powiesz, to dostaniesz kopa w dupę i słusznie. Tak czy inaczej już przegrałaś. Nie gra się na dwa fronty i będziesz miała nauczkę, a los jeszcze ci kiedyś za dwulicowość odpłaci.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. He, he. Ja jestem za 3kątem, albo za tym, żeby Cię jakiś koks przedymał 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  17. nie wiesz, że przy jedzeniu się nie rozmawia ??

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Wybierz 'dwójkę’; zawsze lepiej jak jest wesoło 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jestem przeciwko kościołowi katolickiemu, bo on jest przeciwko aborcji. Poznaj ich, i niech zagraja o Ciebie w karty, np w tysiąca 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. znajdź sobie trzeciego

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Stukaj się z obydwoma i powiedz, że jesteś kurwą ;] zachowujesz się jak szmata. Powiedz nie i chuj ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  22. niech cię wezmą na sandwicha.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. ten ścisły finał był w Tobie, czy tylko na brzuch?

    2

    0
    Odpowiedz

Mój facet jest nienormalny

Otóż mój dawca orgazmów wącha mi pachy, całuje stopy i ciągle prosi o „wytrysk” na jakąkolwiek część ciała. Powinnam oddać Go do zakładu zamkniętego, ale nie wytrzymałabym 1 dnia bez Niego. Ktoś może mi wytłumaczyć what’s the fuck?! Yo.

22
49
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Mój facet jest nienormalny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zwykłe zboczenia, nic więcej:)

    1

    0
    Odpowiedz
  3. przynajmniej kocha w Tobie wszystko. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. hahahahaha dawca orgazmów;pp

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mój też mi stopy całuje i robi masaże ale ja to lubie ; )

    0

    0
    Odpowiedz
  6. dobry tytuł hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  7. podoba mi się,że pomimo tego,że jest nienormalny piszesz o nim z dużej litery bo masz szacunek mimo to

    0

    0
    Odpowiedz
  8. może masz dobry antyperspirant?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ubawiłem sie po pachy, zajebiście o nim mówisz

    0

    0
    Odpowiedz
  10. mój też jest nienormalny,bo naoglądał sie pornoli i prosi o wytrysk na twarz:(

    0

    0
    Odpowiedz
  11. za dużo porno. musisz go odzwyczaić.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Wszystko jest z nim w jak najlepszym porządku. Zapewne świata poza Tobą nie widzi i jesteś spełnieniem wszystkich jego fantazji. Ciesz się takim stanem rzeczy i dbaj o swojego faceta i relacje z nim 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  13. jak chcesz tak polecieć angielszczyzną to naucz się ją stosować. piszemy: what the fuck.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. nie martw się, każdy tak robi. Ja na przykład mojej dziewczynie wkładam lejek do odbytu, wleam tak ok 1,5 szklanki zimnej, przegotowanej wody, po czym wrzucam małe pudełeczko kijanek. Strasznie podnieca mnie jak owe kijanki wylatują jej z dupy na rozgrzany piec kaflowy, ubieram wtedy palto i rozwieszam plakaty zapraszające na sylwestra w różnych częściach domu, a to z kolei doprowadza moją dziewczynę do szaleństwa…

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Taki Onan Barbarzyńca z niego 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Strzel sobie setkę i rób mu dobrze bo prawda jest taka, że masz RZADKIE SZCZĘŚCIE… Trafiłaś na faceta, który nie dość, że zna swoje podniety i potrafi o nich mówić, to w pełni je akceptuje, a to znaczy, że akceptuje samego siebie i nie ucieknie od Ciebie do byle cipeczki, która zgrabnie zagrywa na niskiej samoocenie facetów.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. WTF?!- What’s the fuck?!- Co jest kur** . dobrze napisała, obie wersje są poprawne mądralińscy.mieliście skupić sie na problemie.
    moim zdaniem jest troche poświrowany,ale musi Cie bardzo kochać :))

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Bukake Warrior normalnie… 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dziś miałem wykład o rozmnażaniu stawonogów, a głównie o świerzbowcowych kutasach, kleszczowych feromonach, biegaczowatych narządach kopulacyjnych i gonopodiach małżoraczków… Ale nie o to tu chodzi. Chodzi o to, że w pachach i pachwinach stężenie ludzkich feromonów jest największe, stąd takie zachowania. Co do spuszczania się, to tego nie rozumiem. Może będzie na następnym wykładzie…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. To Ciebie należy oddać do zakładu. On jest jak najbardziej normalny!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. powiem krótko: jest napalony ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Etka to ty jesteś nienormalna! W moim zachowaniu nie widzę nic dziwnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Wąchanie pach to troche dziwne, ale ja na przykład lubię lizać dupcie dziewczynie. Jeszcze bardziej lubię jak ona mi liże dupcie, a ręką wali konia. Jeżeli chodzi o spuszczanie się, to osobiście wolę do środka, ale jak już nie można to normalne że na brzuch, plecki czy piersi, jak lubi to moge do dzioba, chodziasz nie sprawia mi to jakiejś wielkiej przyjemności. Masz normalnego faceta. Wolałabyś pod koldra przy zgaszonym świetle tylko po bożemu???

    1

    0
    Odpowiedz
  24. pewnie za dużo pornoli, z drugiej strony nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. jeśli taki układ ci odpowiada, rozumiecie się w łóżku, to się ciesz, że masz partnera, który dba o ciebie w łóżku (bo domniemam, że jesteś zadowolona z tego, że dostarcza ci orgazmów), a nie myśli tylko o sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. No z tymi pachami to dziwne;p ale ze stopami jest ok,zwłaszcza jeśli masz ładne zadbane ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  26. 15. komentarz mnie zmiótł hahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  27. twój Dawca lepiej zna się na zabawie niż ty i to cały problem. Kiedyś docenisz i zrozumiesz

    0

    0
    Odpowiedz
  28. jak rany jest mu gorzej, teraz prosi abym się jeszcze w łóżku załatwiła bo zgłodniał, ratujcie…

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Wioluś kochanie ty moje mam pomysła! Wstrzymam się z wytryskami tak raz na trzy dni, abym zdążył naprodukować duuuużo bieluśkich nasion, a potem nadstawisz mi swoje cycuszki, buzię, pupeńkę i będę robił po jednym obfitym wytrysku na ciebie. Cyknę ci zdjęcie do kolekcji tych spryskanych wdzięków ok?

    0

    0
    Odpowiedz

Pola minowe

Wczoraj na spacerze wypuściłem syna z wózka. Pobiegł za gołębiami na trawnik. Za nim pobiegła żona, a za nimi ja. Żona buty w gównie, ja buty w gównie. Ursus to pierdolona wiocha.

16
45
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Pola minowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. qrwa, jak ja nie cierpię rodziców pchających chodzące i sprawne dzieci w wózkach. Zabija mnie to.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Najzabawniejsza chujnia na chujni!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ile ci jeszcze zostało kredytu do spłacenia?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Masa przede wszystkim

    0

    0
    Odpowiedz
  6. na wsi to obornik się wala, gówna na trawnikach to miastowi srają albo ich jebane psy

    0

    0
    Odpowiedz

Szukam pracy

Chuj mnie strzela, szukam pracy. Jakiejkolwiek i gdziekolwiek. Byle nie w burdelu, bo w burdelu pracuje aktualnie.

21
48
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Szukam pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Źle Ci płacą czy klientów w burdelu też nie masz? Ot, to jest pytanie :O

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zwiększ masę LOL

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jesli szukasz czegos konkretnego w Niemczech to napisz pod dawid33malpka t.pl

    0

    0
    Odpowiedz

Wypornościowa Kupa

Mieliście kiedyś problem z wypornościową kupą? Pod tym hasłem opisuje gówienko, które niesamowicie wkurwia człowieka. Spuszczasz, spuszczasz i spuszczasz, a ono ciągle pływa. Mówię wam, niesamowicie chujowa sprawa. Nie życzę wam takich problemów. Bo mnie to niesamowicie doprowadza do negatywnych uczuć.

28
55
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Wypornościowa Kupa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Myślę, że powinnaś bardziej się przyłożyć do diety. Dbajcie o siebie dziewczyny…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. trzeba przykryć konkretną warstwą papieru do twarzy, poczekać aż nasiąknie wodą i wtedy spuścić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Norma. Kapsko bardzo mocno związane ze swoim właścicielem, nie chce go za nic zostawić. Tzw kupa spławik.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. spuszczanie to nie Twój największy problem, taka kupa oznacza jakąś chorobę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wystarczy ze dasz na to trochę papieru toaletowego i spuścisz wodę…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No przecież nalej wody do wanny i wrzucaj żarcie! No i jedz tylko to co nie utrzyma się na powierzchni. Proste?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Spławik 🙂 Polecam zmianę diety. Kiedyś na stancji goście wpierdzielali jakieś ścierwo-parówki. Produkowali po tym niezatapialne klocki.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. może to taka bąbolada napowietrzona albo nestle aero? zacznij pakować w sreberka, to może zrobisz interes.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nie robię się na znawcę – ale kupa nie tonie bo ma wysoką zawartość nie strawionego tłuszczu i unosi się na powierzchni. albo zjedliśmy za dużo tłustego albo wątróbka się pierdoli powoli

    0

    0
    Odpowiedz
  11. no, takie kupy są najgorsze. jeszcze pół biedy, jak robisz je u siebie w domu, a nie u kogos i spuszczasz tę wode 20 razy a tam nic i zastanawiasz sie co z tą kupą zrobić czy ja zostawić, czy do kieszeni schowac ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Może nieumiejętnie zabierasz się do spłuczki, naciśnij do końca…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @10 wymiatasz.
    Wystarczy przykryć papierem i łatwo schodzi

    0

    0
    Odpowiedz
  14. albo zjedz…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mniej witaminy C i problem zniknie.

    0

    0
    Odpowiedz

Wzrost

Moja chujnia polega na tym, że jestem niski jak na faceta. 170cm to może nie taka tragedia ale skutki uboczne da się odczuć bardzo znaczące. Przede wszystkim chodzi tutaj o kobiety. Muszę się namęczyć 2x bardziej od kogoś kto ma 180cm, a i tak rezultaty będę miał 2x gorsze. Niestety, ale nicy mają przejebane i nieraz jestem spisany prosto na straty zanim w ogóle wystartuję. Często to widać po spojrzeniu, że kobiety nie traktują mnie poważnie a co najwyżej jak jakąś zaplątaną ciekawostkę. Strasznie jest to dobijające bacząc na to, że całkiem nieźle sobie radzę – studia skończone, praca, sam mieszkam, 23 lata, sporty, etc. A wzrost to nie jest coś co można zmienić, naprawić. A najgorsze jest to, że bardzo często niskie dziewczyny mają dziwaczne wymagania do wzrostu partnera. Bardzo często widzę niziutką dziewczynę co ma jakieś 160cm z kolesiem co ma 185cm albo i więcej jakby swój brak wzrostu próbowały nadrobić partnerem. Dziewczyny, dajcie czasem szanse niezawysokim kolesiom, bo bardzo często mają oni o wiele więcej do zaoferowania niż tylko wygląd. Ech, życie jest do dupy, jeszcze ta jesienna depresja… 🙁

26
57
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Wzrost"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kobiety lecą na wygląd. Ale chodzi o atrakcyjność, nie o wzrost, serio. Jak wmówisz sobie, że on Ci przeszkadza, to tak będzie, zobaczysz – samospełniająca się przepowiednia. Znam kilku przystojnych, niskich facetów, więc się nie przejmuj.
    A przy okazji, zobacz – weź to dorzuć do zalet, nie wad. Masz większe pole do popisu, bo skoro jesteś niski i miałeś z tym problem, to, jak sam mówisz, masz „wiele więcej do zaoferowania”, bo chciałeś to nadrobić. A poza tym, dla większości kobiet na początku znajomości i tak ważniejszy jest charakter. Jak zapunktujesz, to wzrost schodzi na baaardzo dalekie pole.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No właśnie!! Niskie dziewczyny niech szukają sobie niższych facetów, a wysokich niech zostawiają dla wysokich babek, np;: takich jak ja 177 😛

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Hahahaha, zgadzam się 😀

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Pomimo moich 175cm, przeczytawszy 177 mam ochotę Cię puknąć xD

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Takie życie ziomuś… Sam jestem dość niski i znam ten ból. Nie wiem tylko czemu klniesz na niskie dziewczyny z wysokimi chłopakami. Prawda jest taka, że większość dziewczyn chce się przy chłopaku czuć bezpiecznie, za co w pewnym stopniu odpowiada to, że chłopak jest od dziewczyny wyższy. Zresztą 170 to nie tak źle, kiedyś trafisz na tę właściwą. ;]

    0

    1
    Odpowiedz
  5. tez mam ten sam problem….. lipa straszna

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mam ten sam „problem”. trzeba dłużej latać za kobietami. niestety przybranie masy nie pomaga 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ja mam 170 cm wzrostu… W szkole średniej miałem naprawdę fajne i ładne laski, a do tego grałem w reprezentacji w kosza i byłem zawsze najmniejszy na boisku, ale nie znaczy najgorszy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Bo trzeba przybrać masę na naplecie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. mam podobny problem, a mam 176.. Co dziwne moja aktualna partnerka jest ode mnie 2cm wyższa…

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Bo wyższym już tak bardzo na wzroście partnera nie zależy

      0

      0
      Odpowiedz
  10. @1

    Właśnie się mylisz, na początku początku wygląd ma największe znaczenie a charakter zaczyna odgrywać rolę dopier później. No bo jeśli zagaduję do jakiejś laski w barze to w ciągu 5 minut nie będzie ona w stanie określić jaką jestem osobą ale na pewno może powiedzieć czy ją pociągam fizycznie czy też nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja tam uwielbiam niskich 🙂 a sama mam 170 cm

    1

    0
    Odpowiedz
  12. A taki Al Pacino na przykład? Kobiety sikają, a on jest niższy od ciebie. Kompleks przysłonił ci pewną prawdę. Mianowicie, ważniejsze jest to kim jesteś, jaki jesteś, co potrafisz, co sobą reprezentujesz, niż ile mierzysz. Średnia u polskich facetów to 160cm-180cm. Niski to poniżej 160cm, więc nie dramatyzuj. Odpowiednia fryzura i buty i masz 5cm więcej – a może pokombinuj dodatkowo coś z ciuchami? Poszukaj informacji w sieci jakich ubrań unikać, a jakie wydłużą optycznie twoją sylwetkę. Możesz wyglądać na 180cm mierząc 170, serio, da się zrobić.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. @5: jak będzie masa, to zacznij rzeźbić

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Nie martw się, man, ja mam 159 cm wzrostu i wkurwia mnie niepomiernie, jak gadając z facetem muszę ciągle głowę zadzierać

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Człowieku nie przejmuj się, ja zarywam do laki która ma 193 cm, a ja 183 także, wzrost nie ma znaczenia, jeżeli jestes w porządku to nie ma przeciwwskazań abyś miał zajebiste powodzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Celuj w wyższe od siebie, im nie zależy na wzroście partnera, gdyż większość „samców alfa” obiera za dumę i punkt honoru bycie z niższą.

    0

    0
    Odpowiedz

Poland vs. United States

W skrócie od zawsze pasjonowało mnie USA: nowoczesne miasto typu New York oraz nowoczesne społeczeństwo.
Dziś mam 21 lat. I czuję, że mam pod tym względem zmarnowane życie nie będąc obywatelem USA. Niby zawsze mogę doszlifować język i wyjechać ale… Na razie muszę ukończyć studia i najlepsze lata i tak mnie ominą.
Poza tym to co się nauczę w Polsce nie będzie miało przełożenia w Stanach, więc możliwość społecznego awansu będzie niewielka.
Co powiecie na ten temat?

28
46
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Poland vs. United States"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. USA to przereklamowany kraj. Nie chciałabym tam mieszkać.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Men po co Ci w stanach polskie studia ? kurwa skończysz ten badziew dostaniesz czerwona książeczkę ze swoim zdjęciem i złotą kurą na okładce i nic CI po tym. moja rada ( ja już swoja szanse straciłem ) naucz się murować, trochę stolarki , poucz się języka i atakuj. na początek murarz ma 18 $ na godzinę jak założysz własną firmę hu hu jest kasa. Pozdrawiam osobnika od zwiększania kasy

    1

    0
    Odpowiedz
  4. wyjazd do USA to głupia decyzja z punktu widzenia poprawy społecznego awansu. u nas juz nie PRL, a tam american dream sie skonczyl. turystycznie owszem, ale nie szukalbym tam szczescia. moje zdanie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Europa otwarta, po co USA?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czemu Polacy są tak ślepo zapatrzeni na zachód? Zamiast tego lepiej zająć się najbliższymi wyborami samorządowymi, a potem parlamentarnymi. GŁOSOWAĆ NA PRAWICĘ I WYJEBAĆ ZE STOŁKÓW TYCH ZŁODZIEI!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Amerykanie to najgłupszy naród świata:) enjoy?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Stary, moja rada: spierdalaj z tego syfu tutaj niczego nie osiągniesz polska ma tak zjebane prawo i rząd, że nawet gdyby ktoś bardzo chciałby być patriotą to ni chuj w dupę nie da rady, a co do końca PRL-u to chuja prawda wszędzie rządzą te same komuchy oficjalnie się o tym nie mówi ale nadal bez znajomości chuja załatwisz, ja gdybym miał trochę kasy na start i jakieś kontakty w US to dawno bym stąd spierdalał, poza tym Polska to szare zadupie Biesłan w chuj w porównaniu do US czy paru europejskich krajów jeszcze na drzewie siedzimy pod każdym względem stary spierdalaj stąd puki jesteś młody

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Zacny chujowiczu! Jedz do LAS VEGAS. Odmienisz swoje życie!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @2 trochę szacunku dla godła Twojej ojczyzny… Generalnie autorze wpisu mam wrażenie, że nie umiesz sobie poradzić. Co to za studia?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Z jednym się zgodzę, to czego nauczysz się w Polsce nie będzie miało żadnego przełożenia w United States of America… kraju powszechnego zaniku tkanki mózgowej, na rzecz tkanki tłuszczowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. wkurwiają mnie amerykanie. nawet matematyki nie umieją!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. BZDURA!

    Zapisz się na program wymiany studentów i JEDŹ NA PÓŁ ROKU ALBO NA ROK.

    Przekonasz się, czy Ci tam dobrze. Język doszlifujesz na miejscu. Nie bój się konsekwencji POZYTYWNYCH wyborów w swoim życiu. Po prostu kurwa nie rób CHUJNI ze swojego życia na własne życzenie. Rób coś dobrego ze swoim życiem… Bierz je sam w garść i wal śmiało 🙂 Stany czekają 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Uwielbiam Amerykę!! Cudowny kraj.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. New York jest strasznie brudnym miastem 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Macie racje dzięki za wsparcie!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. kolego, obczaj taka opcję jak np camp america. Jedziesz na wakacje do usa , zwiedzasz poznajesz ludzi i jak tam jest , jeszcze możesz przy tym troszkę zarobić. Zobaczysz czy ci się podoba

    0

    0
    Odpowiedz
  18. W New York, śmietniki stoja przed domem i wiatr je rozwiewa po chodniku, tam to w ogóle śmierdzi bezdomnym. Ameryka sie już dawno skończyła. Jak chcesz wynajmować materac w piwnicy i pracowac za $10 na godzinę to jedź. Bez języka i papierów nie polecam, chyba ze masz kase i dobry fach w ręku.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. USA jest dla ludzi po podstawówce, nie dla tych z wyższym wykształceniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. jedź i wal głupie amerykanki. Dostaniesz już za drinka, ruchanko, lizanko i niespodziankę

    0

    0
    Odpowiedz

Wypaliłam się

Jestem jeszcze taka młoda, a jestem mentalnym starcem. Wszystko stało mi się jakieś obojętne. Przestałam czuć cokolwiek do kogokolwiek. Miłość, przyjaźń, nienawiść, złość. Wszystko to jakoś się ulotniło. Chyba jestem z lodu.

18
52
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wypaliłam się"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam tak samo jak Ty. Zastanawiam się, kiedy i jak cały otaczający mnie świat i moje życie stało się dla mnie obojętne. Robię wszystko machinalnie, a jak nie muszę – to mam wszystko w nosie!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jestem chyba na podobnym etapie, ale nie dam się. W życiu jest dużo do roboty poza miłością, przyjaźnią, nienawiścią i złością, wiec szukaj swojego celu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zajebiście to tak jak ja, mam 31 wiek wg nr pesel ale moj wiek biologiczny to jakieś 71. SKS jak mawia moja teściowa ( starość kurwa starość )

    0

    0
    Odpowiedz
  5. znam to. mam 17 lat i czuję się tak samo. chujnia, co?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ciekawe co spowodowało u Ciebie taki stan. Może po prostu tak w głebi czujesz, że ludzie nie są warci okazywania uczuć. Jednak to nie jest prawda. Na pewno są takie osoby przez które wszystko staje się inne, kolorowe a życie zaczyna mieć sens. Może napisz coś więcej na ten temat, coś o sobie; kobiecie z lodu ;] Może uda się Ciebie rozmrozić. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kurde, jakbym siebie czytał… Ja tylko mam nadzieję, że pojawi się ktoś, kto znowu obudzi we mnie jakieś emocje, poza wkurwieniem na cały świat, a na siebie najbardziej…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to może być jedno z początkowych stadiów wejścia w poziom chujowiczów. polecam lekturę „12 poziomów chujni”, która jest po prawej stronie w dziale dokumenty

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja ze swojej strony przyznam, że taki problem jest mi obcy, ale czasami mam wręcz odwrotne odczucia… zastanawiam się czy moje życie nie byłoby prostsze, gdybym stał się na wszystko obojętny. W moim życiu zawsze pogrążały mnie uczucia i emocje, a z dołka wyprowadzał tylko zimny rozsądek.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Znam to, byłem tam „nie raz”.

    A potem przychodzi moment, kiedy ktoś nowy podważa w Tobie to uczucie nędzy i beznadziei.

    Polecam cytat z W. Hugo: „Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości” 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  11. aśka???????????

    0

    0
    Odpowiedz

Czy ludzie ze wsi tak nas postrzegają?

Znajoma zaprosiła mnie do siebie (pochodzi z małej wsi), żebym do niej wpadła, posiedziała, zobaczyła jak mieszka. Kiedy byłam u niej spotkałam jej znajomych. Po krótkim zapoznaniu, nagle w moją stronę nie wiem czemu padły takie zdania: „no miastowa popatrz, jak tu prawdziwi ludzie pracują, nie to co w mieście się wszyscy opierdalają, chuja robiąc wielcy panowie”, albo takie zdanie (ale to już ze strony rodziny mojej koleżanki) „no u nas młodzież jest bardziej kulturalna, niż ta z miasta. Tutaj dziewczyny porządnie się prowadzą, nie to co w mieście. A chłopcy są robotni, a nie siedzą i tylko piją i ćpają jak te miastowe”. Ech, chuj mnie trafił jak usłyszałam takie słowa, choć było ich więcej, ale te najbardziej mi zapadły w pamięci. Miałam być cały dzień u niej, a byłam 3 godziny, nawet nie próbowałam się bronić czy cokolwiek mówić, bo byłoby źle. Czemu ludzie ze wsi postrzegają tych z miasta jako nierobów, ćpunów, prostaków, chamów, a miejskie dziewczyny to ku#wy i blachary?

38
65
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Czy ludzie ze wsi tak nas postrzegają?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ludzie z miasta mają o ludziach ze wsi (tak zwanych wieśniakch) jedynie dobre zdanie, prawda?

    1

    3
    Odpowiedz
  3. Bo taka jest prawda.

    1

    3
    Odpowiedz
  4. @1 ja nie klasyfikuje ludzie wg miejsca pochodzenia, więc nie generalizuj

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Wszystkim generalizującym chuj w dupę. Byłem na wiosce sporo czasu podczas wakacji i poznałem spoko ludzi, jak i też totalnych bez mózgów. W mieście jest to samo.

    1

    2
    Odpowiedz
  6. co to kurwa za poziom ? jak się ma takich znajomych to już obojętne skąd jesteś

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Moge zgodzić się, że po części taka prawda jest. No ale kurwa, niech wieśniaki te komentarze dla siebie zostawią. Bo chociaż robotni są to troche kultury by im się przydało aby wiedzieli, ze nie należy pakować wszystkich do jednego wora. Wiejska mentalność.

    3

    2
    Odpowiedz
  8. Eeee co? Jest dokładnie odwrotnie. I nie mówię tego jako ktoś, kto mieszka w mieście i zna paru wieśniaków… Od czterech lat mieszkam na wsi, gdzie populacja wynosi ok. 160 osób i zdążyłam mniej więcej się ogarnąć z tematem. Faceci [dorośli, mają rodziny] nie pracują zazwyczaj tylko żyją z zasiłków, stypendiów socjalnych dzieci i kradzieży, bo do pracy to im się nie chce za takie małe pieniądze przecież iść. Przyłażą do nas pożyczać pieniądze, jako, że na wsi to jesteśmy chyba jedyną rodzina, w której obydwie osoby dorosłe pracują, dzieci się uczą itp. Dziewczyny się dobrze prowadzą? Naprawdę, ciężko mi u siebie [zarówno w tych młodych jak i już w wieku mojej mamy] znaleźć kobietę, która w pierwszą ciążę zaszła, gdy miała więcej niż 15lat. Główną rozrywką mieszkańców jest przesiadywanie pod sklepem i napijanie tanich win. A mężczyzn bicie swoich żon. Nikt tak kurwa nie jest robotny, wszyscy tylko łapy wyciągają do uczciwie pracujących ludzi albo d państwa po zasiłki. Jeden gościu poszedł do pracy i się wielce wkurwił, że mu zasiłek zabrali dla bezrobotnych, więc rzucił pracę. Generalnie nigdy już nie zmienię zdania o wsi, bo odkąd przyszło mi mieszkać na zadupiu nie widzę niczego pozytywnego w tych ludziach.

    9

    3
    Odpowiedz
  9. Generalnie, to wszędzie trafią się mendy, które niszczą obraz całej grupy – tak jest wszędzie. Oni się nasłuchali różnych głupot, a Ty trafiłaś na stereotypowych polaków – mówią o wszystkich, na wszystkim najbardziej się znają. Praca w mieście i na wsi diametralnie się różni. Ty nie koniecznie musisz zrozumieć jak to jest zapierdalać cały dzień w polu, rozwozić gnój, czy inny nawóz, zbierać plony (aczkolwiek to wszystko jest już bardziej zautomatyzowane). Generalnie na wsi robota głównie fizyczna. Natomiast oni nie zrozumieją jak to jest siedzieć cały dzień w biurze, „przekładać papierki z miejsca na miejsce”, programować, czy robić inne rzeczy związane z pracą umysłową. I niestety ani jedna strona, ani druga najczęściej nie potrafi docenić tego co robi druga. „Wieśniak” Tobie chleb, drewno, mięso itd, a „mieszczuch” „wieśniakowi” telefon, telewizor, samochód, traktor, czy chociażby środki czystości. Oczywiście mocno uogólniam, ale inaczej się nie da nie rozmawiając prosto w twarz, tudzież jakimiś mediami „bardziej na bierząco” 😀 Sam pochodzę ze wsi, jednak nie z rodziny rolniczej (ale trochę pomagałem wujkom), teraz uczę się w Warszawie, więc po troszę wiem jak jest. Pozdrawiam i nie załamuj się czczym gadaniem. Generalnie takich ludzi trzeba po prostu uświadomić jak jest. 😉

    0

    3
    Odpowiedz
  10. A ja znam modelkę ze wsi, która miała więcej chuji w pipie niż moja babka z dziadkiem przez całe życie… Nie podoba mi się takie ocenianie ludzi, teraz już nie ma takiego czegoś jak miastowy, czy wieśniak, kiedyś można było rozróżnić osoby po ubiorach itp, a teraz już wszyscy się zrównali. A prawda jest taka, że to zależy od człowieka, czy chce być ćpunem, czy kurwą i bez różnicy jest to skąd pochodzi…

    2

    2
    Odpowiedz
  11. Taaa…prawda…gówno prawda.

    0

    2
    Odpowiedz
  12. a najlepsze jest to że tak sumując to młodzież i w mieście i na wsi są takie same, jedni i drudzy piją i ćpają dziewczyny wiejskie też się kurwią 🙂 a Ty nic na to nie poradzisz bo taka jest pojebana ludzka mentalność o niczym kurwa nie mają pojęcia, a pierdolą bzdury:)

    3

    1
    Odpowiedz
  13. najgorsi ludzie są z sandomierza i warszawy…

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Ja pochodzę ze wsi i nie wstydzę się tego. Często słyszę od ludzi, choćby w żartach, że ze wsi to się nie znam, że wieśniara itp. Mnie to nie ochodzi. Ja znam swoją wartość, wiem, jak wychowali mnie rodzicie i jakim jestem człowiekiem. To czy jesteś z miasta czy ze wsi nie ma znaczenia. To jaka jesteś za to liczy się najbardziej. Każdy jest indywidualnością. Pozdrawiam.

    P.S. Dodam, że zgadzam się @4. 🙂

    1

    3
    Odpowiedz
  15. Polecam niektórym film dokumentalny „Czekając na sobotę”

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Też jestem ze wsi mam 21 lat. mamy gospodarstwo 🙂 nie piję nie palę nie ćpam tak samo moi 2 młodsi bracia i mama. Ale w okolicy na jakieś 100km wokół mnie nie ma osoby starszej niż 12 lat która nie wypije. machnij butelką a sępy się zlecą. Gówno prawda na wsi to żule pijaki jak wszędzie a jak by mieli na melinie chaszysz czy kokę to by brali a co tam :P. Na wsi są tacy nieroby że szkoda gadać same łajzy pijaki i plotuchy. Co do dziewczyn to kurwa u mnie prawie same blachary mama kupiła terenówkę. Pojechałem 2 razy na dyskotekę o lol musiałem dziewczyny nie grzecznie z foteli wyganiać i zamknąć samochód. A o parkowaniu pod dyskoteką można zapomnieć każda się miękka na nogach robi jak kawał chłopa z mitsubishi wyskakuje. I o porządną dziewczynę u mnie ciężko wszystkie wypiją wszystko co postawisz do aż stanu agonalnego no i za rogiem dupy da każda. Poznałem tylko 2 dziewczyny z MIASTA,które nie piją ale palą hehe. Moi sąsiedzi to złodzieje zajebali mi kiedyś przekaźnik potem 2 koła od maszyn. chuji złapałem wpierdoliłem postraszyłem i chuj mam spokój już od 4 lat nic Mi nie zajebali.. A młodzi to też aby się nachlać i zapalić udają cwaniaków wymądrzają wyzywają poza oczy. patologia do sześcianu rozszerzona marny jest świat :(.Jeden sąsiad umarł pod sklepem bo zachłystał się nalewką. A jego dzieci od 14 do 22 lat zamiast być innymi chlają palą jednemu nerki siadały. Skonczą pewnie jak tatuś. TWOI ZNAJOMI PIERDOLILI OD RZEZY TO CO NAPISAŁEM TO CAŁA PRAWDA.moja wiś to chujnia grzybnia i śrut pełno tu patoli!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  17. A dlaczego ludzie ze wsi są postrzegani jaki zasrane, śmierdzące, głupie krzywe mordy z gumowcami ujebanymi gnojem? Czy tylko ja mam kompletnie WYJEBANE w jakim miejscu na naszej umierającej planecie mieszka dany człek? Zaraz pierdolnę się głową w kredens z żalu.

    0

    2
    Odpowiedz
  18. to jest PRAWDA dziewczyny z miasta są blacharami !!

    0

    2
    Odpowiedz
  19. miastowe blachary, obliczone, wyrachowane kurwiszony, ze wsi łapiące na dzieciaka, udające bezrobotne, najgorzej w byłych syfiarskich PGRach. Jaka różnica? Taka jest prawda o polskich „kobietach”

    2

    0
    Odpowiedz
  20. bo laski z miasta to kurwy i blachary

    0

    3
    Odpowiedz
  21. Też od niedawna zamieszkuje na wsi około 300 mieszkańców.
    Ludzie ze wsi są niestety w większości zacofani, zadufani w sobie, głupi, śmierdzący, nie dbajacy o swój wygląd, zazdrośni o wszystko, fałszywi i nieżyczliwi.
    Co do kurew, to jak wszedzie i tu sie znajdą
    Natomiast co do pijaków to istna plaga, po południu pod sklepem GS wszyscy juz zdrowo najebani i tak dzien w dzien

    3

    0
    Odpowiedz
  22. XD? raczje to miasto mówi hur dur wieś to i to xd a w sumie wszyscy jesteście głupi

    0

    2
    Odpowiedz

Pies ogrodnika

Mam kupla, z którym mogłabym spędzić resztę swojego życia… problem polega na tym, że on czuje to samo tylko kiedy czuje, że mogłabym mu „uciec”. Za każdym pierdolonym razem kiedy zaczynam się z kimś spotykać, on pokazuje, że chciałby żebyśmy przeszli o krok dalej… Kiedy ja rezygnuję ze wszystkiego, żeby tylko spróbować z nim być, on umawia się na randki z innymi kobietami. Tego typu sytuacje potarzają się regularnie. Wiem, że już dawno powinnam sobie dać z nim spokój, ale jakoś nie mogę.

18
46
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Pies ogrodnika"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To pielęgnuj tą znajomość dalej, widać kolega strasznie wygodny i konkretny przykład na psa ogrodnika. Weź go podpuść któregoś razu, ale tak konkretnie – może się zmieni. Kwestia tego czy chce ci się w takie podchody z facetem bez jaj bawić. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Normalna dziewczyna by takiego dawno posłała na drzewo. Ale nie ty. Żałosne.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. może potrzeba szczerej rozmowy ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam to samo w pokoju obok:) kolega spotykał się z pewną panienką on mu dała kosza, ten sobie znalazł następną ta też mu dała kosza, w koncu poznał juz fajną babeczkę (bynajmniej mi sie wydawało że pasują do siebie) to się umawia na potrójną randkę ze swoją pierwszą niedoszła miłością, która zerwała z innym kolesiem. a ja wysłuchuje tych żali

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Napisz wpis, potem go przeczytaj jeszcze raz, popraw błędy logiczne i stylistyczne i dopiero wtedy naciśnij przycisk wyślij. Mniej więcej wiem o co Ci może chodzić. Moja odpowiedź – no cóż, taka ludzka, pierdolona natura.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. On prawdopodobnie cierpi na rzadką odmianę seksoholizmu

    0

    0
    Odpowiedz