Rodzina Adamsów

Chciałbym się podzielić moim nieszczęściem, które przeżywam. Kiedyś było pięknie, miałem własne mieszkanie, pracę, dziewczynę, która z którą oczekiwaliśmy dziecka. Z pewnych przyczyn losowych mieszkanie musieliśmy oddać, ja w tym czasie zmieniłem prace itp itd Jeśli chodzi o mieszkanie do wyboru mieliśmy moich rodziców i jej. Z dotychczasowych kontaktów myślałem, że druga opcja będzie dla nas lepsza. No i kurwa koniec wesołej opowiastki. Odkąd tam jestem częstotliwość wkurwień na dzień ciągle wzrasta… I niby to ja mam coś do nich bo nie chce mi się z nimi siedzieć… Kurwa, ja nie wiem czy oni się urodzili mając 50 lat ale ja mam o połowę mniej i nie chce mi się słuchać o problemach z prostatą, jakiś pierdolonych morałach typu „nie wychodź na balkon boso” chociaż jest plus 30 na dworze, do tego każde zdanie poprzedzając poetycką i nieskazitelnie podkurwiająca i zrzędliwą frazą „O Jezus”. Jak tak patrzę na teściową to właściwie się nie dziwię, może ona go już rzeczywiście widzi… Nie zaktualizowała oprogramowania od 30 lat, a ja mam w dupie zrzędzenie tej starej upierdliwej ropuchy. Najgorzej zresztą jak przyjedzie jej druga córka tzn jeszcze bardziej wkurwiająca młodsza wersja teściowej. Duet ten jest nie do przebicia w swojej kategorii i nie będę się na ten temat rozwijał bo mnie coś rozjebie zaraz na samą myśl. Najgorzej jest jednak z teściową, która pyta np. czemu teraz śpię? Czy ja kurwa śpię z rzecznikiem prasowym? No bo kto jak nie ja jest uprawniony do odpowiedzi? Poza tym chyba jeśli śpię to widocznie tak chciałem. Pytania do mnie „a czemu” pojawiają się przy każdej czynności, która wykonuję: „czemu nie jadłeś obiadu?”, „czemu nie pijesz kawy”, „czemu teraz czytasz gazetę”, „czemu nie siedzisz z nami”, „czemu nie zrobisz sobie kolacji”, pierdolony prokurator domowy. Chciałem powiedzieć, że już nawet przechodząc do łazienki idę jakbym huja połknął uważając na czyhające pytanie od wolksdojcza czemu się garbię. No ja pierdole, długo tego nie wytrzymam i mam nadzieje, że prokurator okręgowy weźmie to pod uwagę co teraz tutaj piszę przy akcie oskarżenia. Teściową zamykam do szafy, może zacznie gadać do rzeczy. Żegnam was i pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza tych przezywających podobną popierdolona sytuację.

21
64
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Rodzina Adamsów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. współczuję…

    0

    0
    Odpowiedz

Pieprzenie…

A mnie wkurwiają ludzie, którzy mówią, że kobiety to kurwy, a faceci to chuje. I ciągła kłótnia obu stron, kto jest bardziej uczuciowy, kto jest bardziej chujowy. Jeżeli ktoś wypisuje, że „kobiety to kurwy” czy „faceci to chuje”, powinno nad tymi zwrotami być napisane tłumaczenie – coś w deseń „wszystkie moje byłe kobiety to kurwy, wszyscy moi byli faceci to chuje”. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego ile normalnych osób jest obrażanych w ten sposób.

24
62
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Pieprzenie…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ain’t that right!! Stawiam piwo! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dokładnie! To ja stawiam baterię piwa! 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ja stawiam pałe! Marysia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja pisząc, że większość kobiet to kurwy nie mówię tylko o swoich kobietach. Mówię o ogóle.
    Kurwa to, że jeden skunks nie śmierdzi nie zmienia faktu że jednak cała populacja skunksów śmierdzi(tzn broni się substancją zapachową w chwili zagrożenia…a chuj z tym)
    Tak więc jak dla mnie kobieta to skurwiały gatunek, co nie znaczy, że nie ma tam gdzieś kilku wyjątków. Ale jednak większość jest kwintesencją kurestwa.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. sam jesteś skunks śmierdzielu

      0

      0
      Odpowiedz
  6. cieszmy się, gdyż wszyscy jesteśmy chujowi! pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Marysiu – jakiś kontakt ? ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A ja tam to wszystko mogę wytłumaczyć naukowo, biorąc pod uwagę rolę płci w naturze. No, i niestety, panie tu przegrywają :)Rozsądna i wartościowa kobieta jest albo:
    -brzydka jak chuj po szczaniu
    -przeszła już menopauzę i dowiedziała się, że cipą świata nie podbije
    -upośledzona
    -albo nie pasuje do żadnego z tych podpunktów i jest jedną z niewielu na tym świecie oprócz wyżej wymienionych, która zasługuje na miłość i szacunek, ale to już zajebisty wyjątek. I ja chcę taką kiedyś poznać, jeśli życia starczy 🙂

    2

    0
    Odpowiedz

Cyfrówka [czytaj szajs]

Mam pewną cyfrówkę od 2005r i śrut przechuj mnie z nią strzela. Teraz rzadko mi się przydaje, ale w ważnych sprawach i oczywiście wszystko musi się zjebać. Siostra do mnie pisze, żebym jej zrobił zdjęcia jakichś tam papierów- ta, jasne ledwo co tusz widać, a co dopiero czcionkę. A kasy na skaner czy też na nowy aparat jak nie było tak nie ma. Zrobiłem 4, wysyłam pocztą- 33 minuty. Czasem wydaje mi się, że dostawca internetu dał mi 4x niższy transfer niż jest w umowie. Popierdolone czasy nastały. Czasy egoizmu wszechludzkiego.

13
49
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Cyfrówka [czytaj szajs]"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Piszę to ja, autor tego tematu. Po godzinnym wrzucaniu skompresowanych 4 zdjęć wysłałem je temu, któremu były potrzebne i dostałem odpowiedź, że jednak na nic się jej nie przydadzą. Pech? Chujnia!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wiadomo jakie są cyfrówki-to nie są narzędzia do robienia kopii tekstów drukowanych….nie przejdzie taki kit:)

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z facetami

Co za chujnia z facetami, najpierw byłam z jednym kilka lat, mieszkaliśmy razem, aż pewnego dnia stwierdził, że się wypaliło. Pozbierałam się jakoś, bo wiadomo, chujnia się zdarza, a i mnie tamten związek już męczył. Zjawił się kolejny koleś, spotykaliśmy się, nawet już czułam, że może może COŚ z tego będzie, a tu okazuje się, że on przez cały ten czas działał na dwa fronty i spotykał się z inną!!! Co za CHUJ!!! Co z wami facetami się porobiło!? Ja tam jestem monogamistką i nie nadaję się chyba do współczesnego świata. Co za chujnia, nie wiedzieć czego się chce!!! On się jeszcze tłumaczy, że w obu jest zakochany. Nawet jestem w stanie to zrozumieć, że można się w kilku osobach zakochać [ja już chyba wszystko jestem w stanie zrozumieć] ale żeby zaraz to wprowadzać w czyn??? Ród męski pozostaje zagadką nierozwiązaną. Ogólnie CHUJNIA

34
58
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Chujnia z facetami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a czego Ty od faceta wymagasz??

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Oczywiście wiadomo faceci to naprawdę chuje!!! i widzisz jak ich kurewstwo wychodzi i oni jeszcze mają czelność mówić, że Kobiety to kurwy…. a właśnie w tym rzecz, że jak Kobieta jest z jednym to na ogół jest jemu wierna natomiast facet zawsze będzie szukał jakiejś na boku, że niby wiesz „dla oderwania” . Słuchaj tego kwiatu jest pół światu, więc nie ten to inny. Pamiętaj to TYLKO facet!!
    pozdrawiam 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Bo faceci to zjeby genetyczne !!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Z czego około 60% to geny kobiet 😛 LOL

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 😉 ja jestem inny !! poznajmy się

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Rozumiem, że jesteś rozgoryczona ale do kurwy nędzy jebane tępe babskie ryje nie uogólniajcie! W każdej grupie są prawi ludzi jak i tacy co pierdolą opinie innym. Spotkasz księdza złodzieja to co? Obrazisz się na kościół? I powiesz, że wszyscy są złodziejami? Gratuluję inteligencji! Bez poważania.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Cóż to ja mogę powiedzieć to samo o kobietach…zacznę takim przysłowiem które znam od KOLEŻANKI!!!
    „Tego kwiatu jest pół światu…lecz trzy czwarte chuja warte”
    Cóż…historia średnio pozytywna ale to się zdarza…i to dosyć często…wszystko zależy od człowieka.Wg mnie cała ta monogamia jest nam tylko sztucznie narzucona(w genach mamy skłonność do wielu partnerów)
    Tutaj rozpisywać mi się nie chce jak masz chęć zapraszam na 5021696…na kawę mogę wziąć…tylko nie płacz mi na ramieniu life is brutal:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Faceci to chuje, a na tym chuju jest tyle zabawy.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jakby trzy czwarte było chuja warte to ten świat byłby piękny, ale właśnie jest odwrotnie trzy czwarte albo i więcej dokładnie mówiąc nawet chuja nie warte!!! a to już dno! O to chodzi, że facetom zależy głównie tylko na jednym … nie mówię, że Kobietom na tym w ogóle nie zależy ale one widzą po za tym coś głębszego, bardziej się przywiązują i są bardziej uczuciowe… a facet to przyjdzie, przeleci i idzie dalej jak burza. Nie myśli dużo nad tym tylko faktycznie działa pod instynktem – jak zwierzę. Ale to TYLKO facet więc co od niego wymagać przecież uczuć brak i czasem pomyśleć też ciężko…Nie chodzi o to aby się tu wzajemnie obrażać bo to mija się z celem. Może i kolega powyżej ma NIECO racji ale jeżeli wszyscy na tym świecie zaczęliby żyć w poligamii to świat bardzo szybko by zginął. I nie taki porządek ktoś ustanowił na tym świecie i nie nam go zmieniać.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A ja mam tak samo tylko z kobietami.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tego kwiatu to pół światu, ale 3/4 chuja warte:P pozdrawiam;]

    0

    0
    Odpowiedz
  13. „Może i kolega powyżej ma NIECO racji ale jeżeli wszyscy na tym świecie zaczęliby żyć w poligamii to świat bardzo szybko by zginął. I nie taki porządek ktoś ustanowił na tym świecie i nie nam go zmieniać”. Tak więc kolega ze wspomnianego postu znów musi parę słów napisać:) To nie jest tak że facet działa niesiony zwierzęcym instynktem. Czasem jest ciśnienie to prawda,ale zazwyczaj działa na zasadzie chłodnej kalkulacji. A większość panienek powinno się cieszyć, że w ogóle je chociaż bzykamy bo masa jest takich które niestety są podobne do znaczka pocztowego-da się to tylko polizać,pocisnąć i posłać w cholerę do wszystkich diabłów. Sporo z nas bzyka i zostawia bo nic innego nie pozostało:)
    Kobiety-a czy ktoś każe im tak do tego emocjonalnie podchodzić?Poza tym jeżeli taka tępa laska idzie na dyskotekę,daje komuś za drinka to naprawdę chyba nie powinna spodziewać się zbyt wiele?
    A co do zmieniania porządku świata…a kto niby go stworzył? My jako ludzie…i jako ludzie sami strzeliliśmy sobie samobója.Poza tym nie wiem jak możesz twierdzić, że byśmy wyginęli przez poligamię-fizycznie na pewno byśmy przetrwali. Chyba że miałeś na myśli te wyginięcie w przenośni bo chodziło Ci o upadek obyczajów. Tylko zważ na to że on już dawno nastąpił…
    A że i tak źle i tak niedobrze i ogólnie jakby nie myśleć i robić to sytuacja jest beznadziejna…ale to już zupełnie inna sprawa…

    0

    1
    Odpowiedz
  14. kobieta to stworzenie boże i powinna spać w oborze :))

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Gościu prawdopodobnie jest genetycznie bardziej kobietą, niż mężczyzną, bo to one tak zazwyczaj robią. Nie mam ani jednej znajomej z taką sytuacją, a kumpli paru. Prawdziwy facet wie, czego chce od życia. I chuj!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Słuchaj bez nas nie byłoby was więc uciszcie japy

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia nieubłagalnie powraca!!!

A już myślałem, że się z chujni wyleczyłem… ale niestety nastąpił powrót. Od jakiegoś czasu tak bardzo mnie dziewczyna wkurwia, że czasem żyłka mi w oku pęka. Czekałem cały dzień na nią, a ta dzwoni do mnie wieczorem, że musi jeszcze do koleżanki skoczyć i pogadać. Nawet na kamionce nie można się zrelaksować, poszedłem w południe popływać, zero ludzi, a tu nagle z szuwarów wychodzi jakiś mały cygan z wędką i sapie do mnie, że mu ryby płoszę po czym pierdolnął mi godzinny wykład o wędkowaniu i rybach jakie łowi i piecze na ognisku. Na koniec napiszę sobie ulubione słowo jakie często używam na chujni: ŚRUT!!!!!!!!

17
41
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Chujnia nieubłagalnie powraca!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to w takim razie gówno nie dziewczyna.Następnym razem to ty ją olej,znajdź sobie kochankę a jak wpadnie następnym razem to przypierdol.Jak mówi stare słowiańskie przysłowie
    „co najmniej raz na dwa tygodnie lej swoją dupę bo ci gorzej niż kaczka obesra życie i chałupę”

    0

    0
    Odpowiedz
  3. boże jak można być takim debilem żeby napisać coć takiego;/ (chodzi mi o komentarz powyżej)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. są takie przypadki, że syn jest starszy od matki… a komentarz człowieka kładzie na łopatki

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak można być takim debilem żeby nie zrozumieć czegoś takiego jak „ironia”
    Dobra napiszę to językiem zrozumiałym bo umiejętność czytania w społeczeństwie zanika,a między wierszami to już w ogóle.
    Ok otóż mówiąc po chłopsku babę to się krótko trzyma.Taka prawda kobieta niepilnowana zaczyna warczeć:)Poza tym mimo tego co one by pierdoliły to jeżeli kobieta szuka faceta to lubi być trzymana silną ręką.Od tego jest samiec żeby dominować-takie odwieczne prawa natury czy się to komuś podoba czy nie.A co do bicia- czasem trzeba.I krąży po świecie taka anegdota że kobiecie trzeba profilaktyczni raz na dwa tygodnie jebnąć…no cóż ja się pod tym podpisuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dla mnie twój komentarz byłby całkiem w porządku, ale zabrakło w nim takich przerywników jak „;P”, „:D” lub „xD” i wyglądało to na pisane całkiem poważnie bez krzty ironii.

    0

    0
    Odpowiedz

Kasa = problem

Mam kasę, nawet całkiem sporo, niezłą robotę dołapałem i jeszcze od starszych dostaje, w sumie to ich nikt nie prosił, no ale jak dają to trzeba brać. Ostatni odniosłem wrażenie, że wszyscy mnie lubią tylko dla mojej kasy. Kurwa ciągle słyszę tylko, „Nooo… ja cię tak bardzo kocham, pożyczyłbyś” (moja dziewczyna), eh tak sobie myślę czy nie mógłbyś mi odpalić działeczki… noo… na pewno oddam (prawie wszyscy moi kumple). Kurwa jak tak można, sępy jebane. Nawet nie wiecie jakie to chujowe uczucie. Śrut!

27
62
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Kasa = problem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty się chwalisz czy się żalisz? Nie no a tak na poważnie (chociaż ja takich problemów nie mam bo chuj zarabiam, a co zarabiam wypierdalam w podróże-chociaż mi wspomnienia zostają bo tak bym pewnikiem przepił:) Jeżeli chodzi o znajomych-zrób sobie ostrą selekcję bo chyba sępów ścierwników ci nie potrzeba? Nawet jakby miał zostać ci jeden przyjaciel to już lepszy jeden porządny niż reszta takich chujów, którzy i tak się odwrócą jak będziesz potrzebował pomocy lub gdy ci się pieniądz skończy. A jeśli miałbyś zostać sam-trudno to i tak najlepsze wyjście, a na przyszłość nie chwal się zawartością portfela i staranniej wybieraj znajomych. A co do dziewczyny-no cóż współczucie. Jeżeli po prostu pożycza te pieniądze bo w danej chwili naprawdę nie ma i potem ci oddaje to jest ok. Jeżeli po prostu ściąga z ciebie pieniądze to wtedy zajeb tę kurwę czym prędzej – zrobisz dobry uczynek. I jeżeli tak się okaże to szczere współczucie-chujowe to uczucie gdy uświadamiasz sobie, że ktoś nie rucha się z tobą tylko twoim portfelem 🙁 Ale co zrobić, kobiety są kurwami.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujoza dnia niedzielnego

Kurwa, o 6 z minutami dopadła mnie chujoza dnia niedzielnego, kot obudził mnie swoim piskliwym miauczeniem, mineralna się skończyła, herbaty od dwóch dni nie ma bo nie ma komu ruszyć dupy do sklepu. Zostało piwo. Jedno. W sumie prawie zajebiaszczo, ale jak to mówią „prawie robi różnice”. Jestem na antybiotykach i na piwo mogę co najwyżej popatrzeć. Zasnąć i tak nie zasnę więc pomyślałem, że postukam trochę w WOWa i co? I kurwa mój zajebiaszczy serwer znów leży. Mam dość ciupania na kurniku w kulki :/ Nawet do kogo nie ma gęby otworzyć bo wszyscy na chacie jeszcze kimają…KURWA w internecie też nic nie ma, zawsze to samo, już tym rzygam, seriale na pebie się pokończyły, filmów fajnych nie ma, a te co są już widziałem… O 12 telefon z domu, matka zapyta co u mnie nowego (jak co tydzień) ja pierdole, co nowego, NIC kurwa, to samo gówno co od ostatnich 6 miesięcy, marazm i stagnacja. Ale oczywiście nie chce być nieczułym chujem więc powiem, że u mnie to samo co poprzednio, czyli może być, czuję się dobrze, jest fajnie wybieram się dziś do sklepu. Ja pierdolę, z wyjścia do sklepu zrobić punkt główny swojego dnia, jak popapranym trzeba być? Chyba poranny wkurw mnie dopadł, ehhh. Śrut.

26
61
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Chujoza dnia niedzielnego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kota wypierdol przez okno, napij się kranówki, rusz dupę po herbatę i ciesz się, że masz chociaż piwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W zasadzie to się ciesz, że taką sytuację nazywasz tylko wkurwem, ja też od dłuższego czasu żyję tym samym (zero polotu w moim nudnym, żałosnym życiu i znoszę to o wiele gorzej, a przynajmniej tak mi się wydaję, bo nie znam twoich uczuć całkowicie). To chyba te nasze lata dwutysięczne są takie popaprane, bo co raz więcej takich postów na chujni czytam. Nie wiem, czy jakby się żyło w 70 czy 80 to by było lepiej, ale bez internetu ludzie jakoś tak lepiej i ciekawiej ze sobą funkcjonowali. I nie mówię tu tylko o Dzieciach Kwiatach z zachodu, ale nawet chyba w Polsce ludzie mieli jakoś lepsze kontakty ze sobą i ciekawiej prowadzili swoje życia. Dzisiaj takich jest mniej, bo zawsze kurwa coś komuś wypadnie i chuj, żadnych spotkań fajnych imprez ani nic. Chujnia z syfem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. do autora postu wyżej – w 100% się zgadzam, z żalem wspominam lata 90, może nie mam dużo do wspominania bo urodziłem się w 1991, ale rzeczywiście bez internetu ludziom się funkcjonowało lepiej, a problemów było mniej. Inny przykłąd – teraz kiedy normą stało się ściąganie ulubionej muzyki i filmów na kompa, te rzeczy straciły swoją dawną wartość – kiedyś słuchałem radia całymi dniami żeby wpaść na ulubioną piosenkę, teraz już wszystko mi się nudzi po wielokrotnych przesłuchaniach. Powtarzam sobie że chyba urodziłem się conajmniej 10 lat za późno…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Z tym urodzeniem to i ja tak mam….tak kiedyś było lepiej…kiedyś ludzie się ruszali z domu bo w domu zwyczajnie nie było co robić…a teraz…ja pierdolę wolą grać w jakiś chujowaty world of warcraft i robić sobie wirtualne ogniska zamiast zeżreć karkówkę na żywo:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Urodziłem się w 84-tym i zgadzam się w całej okazałości. Człowiek wpadł w pewien komin i kręci się w kółko jak gówno w betoniarce – praca, szkoła, internet, praca … I tak do jebanego wylewu albo zawału. Cholera, kiedyś odwiedzało się znajomych, wspólnie spędzało wolny czas, człowiek miał jakieś hobby, kurwa a ostatnio to nic tylko zamulam przy kompie i narzekam. Czas ruszyć dupę zanim będzie za późno, idę dziś na rower i chuj, przynajmniej coś ciekawego zobaczę i zrobię coś dla odmiany 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nosz kurwa, praca, szkoła, internet, praca …, znam ten ból
    pierdolę, dla odmiany jutro idę na ryby

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Z pewnoscia pogorszyly sie kontakty miedzyludzkie. Kiedys wychodzilo sie zeby pogadac z kims, a teraz siedzi sie na fb i ten ktos gada z 5 innymi na raz, odpisujac na twoja wiadomosc co 10 minut – wlasnie to mnie najbardziej wkurwia, brak poswiecenia i chociaz minimalnego zainteresowania moja osoba. Mam wrazenie, ze to tylko ja sie staram. Byc moze w zlym towarzystwie sie obracam? – nie wiem, ale wiem, ze czasami jest to nie do wytrzymania, jest cholernie ciezko, czujesz sie niepotrzebny, a jeszcze na jakims jebanym, prymitywnym jak dla mnie fejsbuku ludzie na mnie zlewaja. Nasuwa sie pytanie – na chuj mnie fb?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja dla odmiany urodziłem się w 83r, w podstawówce i liceum miałem mnóstwo lasek wokół siebie, z którymi lizało się po szatniach, pisało liściki i przynosiło je do szkoły, nikt nie miał komórek a kontakty towarzyskie kwitły i poruchać było można. Teraz kurwa jak mam 29 lat, to poruchać się mogę ze swoją ręką, laski siedzą na internecie, a brzydki przecież nie jestem, mam kasę, pracę, mieszkanie, samochód… Ale chuj z tym wszystkim jak i tak po pracy wszyscy wracają do tych jebanych domów przed pierdolone komputery. Ludziom nic się nie chce, umawiają się i odwołują spotkania na fejsbuku, na mieście tylko studenci zagraniczni i jak już coś robią to tablety w ręce i każdy grzebie w komórce. Kurwa jebana mać, technologia zmarnowała moje życie, niech ta Korea jebnie kilka bomb to się może ludzie opamiętają. Ostatnio odkryłem, że moim ulubionym zajęciem po pracy jest spanie. I chuj, może lepiej życie będzie przespać

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zgadzam się. Mam te same odczucia co przedmówcy.

    0

    0
    Odpowiedz

Zasada Kontrastu

Ona jest o rok starsza, ja o rok młodsza. Ona jest chuda, ja jestem gruba. Ona ma męża, ja żyję w wolnym związku, bo gach się z oświadczynami nie spieszy. Ona ma prawie całą kwotę na kupno mieszkania, ja jestem goła i niewesoła. Ona jest szczęśliwa, a ja mam doła. Tak to właśnie jest w życiu, że niektórym w udziale przechujnia przypada… Śrut!

15
41
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Zasada Kontrastu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A Ty myślisz, że inni tak nie porównują? Ona na pewno też. I ja też i pewnie jeszcze w chuj osób, albo i wszyscy. Nie wiem czy świadomość tego poprawia humor (mnie nie), ale może Tobie poprawi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No właśnie- wiem że politycznie poprawną reakcją na pocieszenie typu „nie martw się, w chuj ludzi tak ma, a niejeden jeszcze gorzej” powinno być przylepienie uśmiechu na ryj i danie satysfakcji pocieszającemu, że pocieszył. A chuja! Takie pocieszanie nie pociesza bo chujnia i tak u mnie jest i ją czuję, niezależnie czy innym też źle czy nie-tak się zawsze składa, że jak mam chujnię to dookoła akurat znajomym się zaczyna dobrze powodzić. Nie porównuj się. Ani z lepszymi ani z gorszymi. Od tego tylko doła i bąbli na mózgu można dostać. Śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Cytat: „Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.”

    0

    0
    Odpowiedz

Prze-chuje ze wsi !!!

Piekę sobie dzisiaj w moich nowych białych Najeczkach i wszystko jest wporzo, aż do momentu gdy mijam się z jebanym wieśniakiem, któremu chyba oczy pizdą zarosły bo nadepnął mi na bucika i ujebał mi go nieziemsko! „O Ty chuju wchodzę z łokcia!!” mówię do niego. Po kilku sekundach ŁACH leży na ziemi! Dochodzę do domu taki udupcony na maxa, na maxa mi się śpieszyło bo miałem film na pauzie… dzwoni telefon, mamunia odbiera i dowiaduję się, że wujka ze wsi pobił jakiś młody i gniewny ziomal w białych Najeczkach… O kurwa, ja pierdole, to jest chujnia… że ja go nie poznałem 🙁 Jak ja teraz na niego spojrzę? :(:(

17
38
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Prze-chuje ze wsi !!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. cha cha cha! dobre 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ano mój drogi biało-najeczkowy chujowiczu, tak to jest jak się jest pierdolonym dresiarzem i się napierdala zanim się zastanowi. Pamiętajmy, że użycie argumentów siłowych świadczy jedynie o braku argumentów intelektualnych.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jestem tego samego zdania co przedmówca. Najpierw pomyśl jebany drechu zanim coś zrobisz. No ale fakt… dresy nie myślą… dresy pierwsze do bicia. Idzie sobie spokojny człowiek ulicą i wystarczy „złe spojrzenie”, żeby zamiast w domu wylądować w szpitalu ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Eee widać że post prowokacja.W dodatku nędzna.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. dobrze ci tak

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nic nie rozumiem z tej dresiarskiej paplaniny. na następny raz pisz polską polszczyzną a nie dresiarską…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ale z was zakompleksieni chujowicze desperaci, to że ktoś ma idealnie białe nowe najki to jest dresem?? to teraz wy pokazaliście w tych postach o braku jakiej kolwiek inteligencji, aż żal mi takich typków niby ”intelektualistów” wielkich co nie wychodzą z domu żeby im ktoś bomby nie sprzedał, ja też bym postąpił jak kolo co nie znaczy że się jest intelektualnie nie teges!! dzieci neostrady cwani zawsze w sieci hahahahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No właśnie chyba jesteś intelektualnie nie teges. Bo jakim trzeba być kretynem żeby nie zrozumieć, że tu nie o buty chodzi tylko o zachowanie (które jak powiedziałeś powtórzył byś). I jakoś nie uważam się za 'intelektualistę’, bo wiem, że bystry szczególnie nie jestem i jakoś wychodzę z domu i liczę się z tym, że ktoś mi może na ulicy zajebać i jakby tego było mało to sam mam białe buty 🙂 Pomimo tych wszystkich faktów nie napierdalam ludzi z byle powodu (no bo kurwa – te buty i tak się szybko ubrudzą, więc powód pierdołowaty jak większość waszych powodów jebani dresiarze).

    0

    0
    Odpowiedz
  10. autor postu wyżej – sporo w tym racji

    0

    0
    Odpowiedz
  11. hehe szczególnie w tym: 'I jakoś nie uważam się za 'intelektualistę’, bo wiem, że bystry szczególnie nie jestem(…)’ thc za zrozumienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. a propos (czyli w nawiązaniu do – jakby dla ciebie było za trudno zrozumiec) wieśniaków. Jebańcu, jak żresz codziennie chleb z masłem, wpierdalasz korniszony i ser a na obiad zapychasz w morde kotleta schabowego z ziemniakami, nie nazywaj kogoś wieśniakiem miejski brudasie,bo akurat to co żresz i wysrasz pochodzi ze wsi, wiec miastowy bezrobotny kundlu mieszkajacy z mamusią i tatusiem, spróbuj pomyśleć na drugi raz, może Ci się uda skojarzyć kilka prostych procesów myślowych (usiądż w tym czasie, nie żuj gumy i nie oglądaj TV, bedzie mniejsze obciążenie dla łba) a jak to nie pomoże, coż może jebnij się tymi najeczkami w ten pusty sagan zawsze jakiś pożytek. Pozdrawiam serdecznie, przyjebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Eeeeee….masz mózg? Wracając do tematu to skurwiłeś sprawe ,chyba masz downa

    0

    0
    Odpowiedz

Śrut?

Czytam chujnię i często ktoś piszę „…śrut…” co to ma do chuja znaczyć?? „Śrut metalowy – wyrób hutniczy w postaci niewielkich rozmiarów cząstek metalu, zwykle nieprzekraczających wielkości kilku milimetrów, w kształcie zbliżonych do kulistego. W postaci śrutu dostarcza się stopy odlewnicze. Śrut może być wykorzystany także jako gotowy materiał, np. na balast lub jako śrut strzelniczy.”

Ale tu chyba ma inne znaczenie!?

34
58
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Śrut?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. już kiedyś to było wyjaśniane-złoczaj archiwum. pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  3. dziekuję Ci autorze posta za aż sześciokrotne powtórzenie wychwały do mistycznego śruta przechuja. a jeśli funkcja ctrl+f aż tak bardzo boli to oto link dla leniwych. http://www.chujnia.pl/co_do_sruta/ i wszystko jasne. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Można powiedzieć że Śrut to nasze bóstwo

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A mnie tam wcale ten śrut nie rusza. Powiem, że mi nawet przeszkadza-wolałem dawną chujnię, z prawdziwymi problemami, bez bełkotliwego pierdolenia o chujniach, przechujniach i śrutach przechujach.

    CHUJNIA TO CHUJNIA I KONIEC.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. właśnie! Chujna to chujna, a nie jakieś śruty… w dupie mam śruta!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. posiadanie w dupie śruta jest oznaką niebywałej potęgi – chwała Ci współchujowcze. śrut.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. a ja mam w dupie wszystko- tylko nie chce mi się w niej grzebać

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Lepszy śrut w dupie niż gołąb na dachu

    0

    0
    Odpowiedz
  10. a może paław dupie???

    0

    0
    Odpowiedz