Było tak: umówiłem się na necie z dziewczyną, miałem jej fotki – ładna bardzo na nich była. Ja jakieś tam stare jej wysłałem, bo nowych bardzo nie mam nawet i to mnie uratowało. Ustawiłem się na 18 pod fontanną na rynku, ona napisała, że będzie ubrana na żółto w razie czego, żeby na 100 % poznać. Przyszedłem wcześniej chwilę i obserwacja – kto tam czeka. Po paru minutach po 18 idzie, kurwa hipopotam-nosorożec w żółtym namiocie! Spierdoliłem od razu stamtąd, to nie były jej fotki, co mi przysłała. Teraz pisze mi, czemu nie przyszedłem. Jebać internetowe randki !
Marnotrawię czas i pieniądze
2016-08-03 07:30Od dłuższego czasu wkurwia mnie niemiłosiernie lekkość z jaką marnuję te cenne surowce: czas i pieniądze. Cierpię na nadpobudliwość portfela i w ogóle nie liczę się z wydatkami, lubię gadżety i przyjemnie spędzać czas. Parę złotych tu, parę tam, przecież stać mnie, żeby się napić, kupić, wydać. Jest fajnie, do czasu gdy orientuję się, że w tym miesiącu już grosza nie odłożę, a może nawet braknie mi na chleb i kawior. I że ni chuja nie jestem gotowy na jakiś niespodziewany losowy wydatek. Jeśli coś się stanie, to jestem w czarnej dupie. Ale to jeszcze jest do zniesienia, bez forsy jakoś sobie poradzę, z czasem jest gorzej. Jestem niespełnionym pisarzem, to znaczy byłbym, gdybym w koncu zaczął pisać. Mam miliony pomysłów, ale zamiast przelewać je na papier zajmuję się pierdołami, po czym stwierdzam, że dziś już za późno na pisanie. Potrafię cały jebany dzień spędzić w necie, niby szukając natchnienia, albo zacząć od sprawdzenia jakiejś informacji do opowiadania i sskończyć o drugiej w nocy czytając o chuj wie czym. Jeśli nie opanuję swojego czasu i portfela do konca życia będę zajmował się czymś, co jest mi obojętne, bo każdą pracę traktuję jako zło konieczne do przeżycia i tylko bycie pisarzem da mi jakąś satyssfakcję, ale się na to kurwa nie zanosi.
Komentarze do "Marnotrawię czas i pieniądze"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Drogi Bracie, z naszej strony możemy polecić znakomite poradniki pióra mułły Ruchollaha – „Garbaty ojciec, biedny ojciec”, „Obudź w sobie wielbłąda”, „Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w niewolnictwo”, „Jesteś scudem” oraz „Jak zostać tutorem mentora”. Ten znany kaznodzieja motywacyjny, zdolny uczeń szlachetnego imama Al-Zayoba (niech Allah będzie z niego zadowolony), w przystępny sposób objaśnia jak osiągnąć niezależność finansową dzięki dżihadowi, Kindergeldowi oraz mądrej spekulacji żywym towarem – a wszystko to przy minimalnym ryzyku nieoczekiwanego męczeństwa. Przytoczmy tu fragmenty entuzjastycznych recenzji ze światowej prasy: Wall Street Journal – „przed czytelnikiem mułły Ruchollaha stają ociekającym otworem sekrety światowych inwestorów!” Pani domu – „(…) droga do ziemskiego dostatku nigdy jeszcze nie była tak prosta i przyjemna (…)
le Monde diplomatique – „Dwanaście kroków i pięć salatów do samorealizacji.”
Życząc rychłego i definitywnego samozaktualizowania pozdrawia emir Abu Janusz z Sieradza.
Odprawiajcie modlitwę
i dawajcie jałmużnę kotom!
Zaprawdę, Bóg widzi jasno
to, co czynicie!251 -
Odpowiedz
Mam podobnie… Pieniędzy nie wydaję, bo mnie mój mąż pilnuje na moją prośbę, ale każdą pracę traktuję jak zło i sprawiam, że jest tylko przejściowa…
31 -
Odpowiedz
Jestes spod znaku blizniat?
61 -
Odpowiedz
O czym chcesz pisać ? o „ss”?
10 -
Odpowiedz
Jacy wy faceci jesteście żałośni….i wy śmiecie opowiadać jakie to kobiety są bezdennie głupie, leniwe i nudne. Co jedna chujnia to gorszy przegraniec.
Jednemu mamusia grę zabrała, drugiemu piwo nie smakuje (no bo w Polsce jest obowiązek picia) innemu tv organizuje życie. Ręce opadają….910-
Odpowiedz
Nie TV tylko Sieć o Zasięgu Globalny (World Wide Web, bądź WWW), która jest przepełniona taką ilością ekskluzywnej wiedzy, że cała masa przeciętniaków kończy na otępiających filmikach na youtubie lub facebooku! Mało kto potrafi mądrze dysponować jej zasobami. Ważne, że ludzie próbują, bo to jest właśnie przyszłość! A co do reszty zgodzić się muszę, żałosne są to ludzie.
A ty, autorze chujni, wiedz, że kreacja świata fikcyjnego w swojej głowie od podstaw nie współgra z prostym umysłem patałacha (zbyt wysoka poprzeczka). Więc albo wypełnij swój umysł tym światem i pisz nawet jak ci się nie chce (umysł jest jak mięsień, potrzebuje stałej stymulacji) albo zapierdalaj na taśmie w ŁWF. Byczywąs chętnie uzupełni twoje zapotrzebowanie na cynk.
Allahu Akbar31 -
Odpowiedz
I cycki.
Ręce i cycki opadają, paniusiu.22
-
-
Odpowiedz
Mam dla ciebie świetną opcję patałachu, która rozwiąże problem marnowania czasu, pieniędzy oraz niespełnione pisarstwo. Trzy stówy do łapy i zapraszamy do złożenia CV na taśmę w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym. Jeśli dostaniesz tę tyrę, to zapewniam, że tam nie marnuje się ani sekundy. Będziesz jebał ostro na okrągło, a wszystko jest ustawione na maksimum wydajności. Wypłaty 800 zł brutto wystarczy ci tylko na tyle, żeby przeżyć. Wydać na przeżycie – to najlepiej wydane pieniądze. Nie ma nic ważniejszego, na co można wydać. O pisarstwie szybko zapomnisz. Prymitywna dziesięciosekundowa czynność powtarzana w pośpiechu godzinami, hałas, kurz z azbestowego dachu i tępe towarzystwo szybko zabiją w tobie jakiekolwiek ambicje i myślenie. Byle do weekendu – do meczyku przy tanim piwku z biedry. Lub tania wóda na kleszczowiskach.
Na koniec jeszcze coś optymitycznego dla reszty patałachów. Otóż boicie się automatyzacji, że was wyjebie z taśmy. Nic bardziej mylnego 🙂 . Już dawno mieliśmy możliwość zastąpić was maszynami, ale jesteście mniej wymagający niż uszczelka w kiblu. Na takich warunkach możemy nawet na uszczelkę was zatrudniać.
123 -
Odpowiedz
Zajebali mi placek gdy szedłem kupić sprzęg do żula
50 -
Odpowiedz
Mesiu to pała wygląda mi na pedała
1552 -
Odpowiedz
Ty marnujesz coś jeszcze gorszego robaku z robakowa nad wisłą, i to znacznie cenniejszego niż jakaś tam mamona, coś co odbije się negatywnie na całym twym życiu i zmieni je nie do poznania na znacznie gorsze, i to nie będzie dotyczyć tylko ciebie ale i twojego otoczenia i całej ludzkości albowiem sami siebie skazujecie na ten los, sami dajecie istotom boskim w ciele człowieczym sznurek na którym was powieszą.
20
Uzależniony od guru
2016-08-02 22:40Jestem uzależniony od guru, wszelakiej internetowej maści kołczów, ludzi internetu, którzy radzą jak żyć, jak się nie załamać, jak być wielkim, jak poderwać dziewczynę, jak zarobić wielki hajs. Słucham nagrań ze ślepą fascynacją. Nie widzę żadnych zagrożeń. Nakręcam się jaki to ja będę i co osiągnę oraz kogo przelecę. Jednak do pewnego czasu, gdy nie widzę efektów, jakaś myśl głęboko we mnie uświadamia mi, że to jest złe i nie powinienem tak robić. Przebudzam się, usuwam wszystkie materiały i czekam co się stanie. I nic się nie dzieje. Popadam powtórnie w to samo uzależnienie. Inny kanał, inny kołcz. I tak w kółko Macieju (nie obrażając Maćków). Wykończyć się można. Za każdym okrążeniem odczuwam, że tracę cząstkę siebie, sam się frajeruję, wyniszczam. Nie wiele mnie już zostało. Co za śrut! Jak się pozbyć tego nałogu, bo już mam dość? /P.S. Liczę na ostro ciętą ripostę. Inaczej czeka mnie ŁWF albo coś gorszego.
Komentarze do "Uzależniony od guru"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A tak się zawsze śmiejecie z kobiet czytające czasopisma, a sami jak widać nie jesteście lepsi
92-
Odpowiedz
Tak na chłopski rozum…facet przynajmniej ma świadomość że to jest dla niego złe.
Radzę zamiast oglądać fałszywych guru, poczytać o kosmosie, to da Ci do myślenia czym jest wszechświat i co my w nim znaczymy40 -
Odpowiedz
I tak czeka cie wzięcie się za jakąś robote. Przedtem dostaniesz parę razy wpierdol i rodzice wyjebią cię wreszcie z chałupy. Pół biedy jak ci zafundują mieszkanie żeby się pozbyć debila. Ja bym cie spuścił z mostu albo zepchnął ze skarpy gdzieś w tatrach..
00
-
-
Odpowiedz
Coś czuję, że mesiu ci nieźle pociśnie.
25 -
Odpowiedz
Mesio?
03 -
Odpowiedz
Tak jest z większością zwierząt nieowłosionych zwanych niewiadomo czemu homo sapiens(bo to miano dotyczy jedynie jednostek wybitnych i narodu wybranego),dlatego podstawia im się całą masę fałszywych autorytetów którzy ogłupiają,otumaniają i hipnotyzują ich czujnośc,a to wszystko to w jedynym słusznym i szlachetnym dla istot najwyższego rzędu celu jakim jest zbudowanie nowej i świetlanej przyszłości bez zbędnych istot zabierających cenny tlen i miejsce do życia dla rasy panów.
41 -
Odpowiedz
Oczywiście żeby mieć na uwięzi,w szachu,na sznureczku,na łańcuchu umysł(przedewstkim) i ciało każdego robaka,szaraczka,cebulaka,trybika w maszynie to trzeba mu podsunąć pseudoatorytety które w dobie braku warstwy inteligenckiej jaka była przed wojną, i w dobie mediów i internetu łatwo wykreowac,reszta jest już dziecinną igraszką,a jeśli jest wśród cebulaków przesyt najbardziej znanymi „autorytetami” z najpotężniejszych mediów elektronicznych,lub gdy mamy do czynienia z „upadkiem” autorytetów,ich znudzeniem,znużeniem,powszechniością przez tłuszcze to się im podstawia „autorytety” znikąd,które wyszły na czoło tak poprostu z najciemniejszych zakątków internetu,ale nadal pełnią rolę kosiarzy umysłów,tyle że są nowi,nieznani,niezwiązani z systemem,mediami,a nawet pseudoantystemowi.
31-
Odpowiedz
Chłopie, zainwestuj w spację na klawiaturze, bo tego nie idzie przeczytać
51 -
Odpowiedz
Gdyby ta inteligencja przedwojenna była do dziś oczywiście dziedziczna z ojca na syna bo „buk tak chciał” to byś nie pajacował na forum tylko boso gnój z chlewa wyrzucał tępymi widłami czy pełnił zaszczytną funkcje forysia lub innego stangreta. Tak. Największe ćwoki z blokowisk zachwycają sie „szlahto”i „rycerzaMY” swoimi panami władcami bo ciemnota podświadomie lubi mieć bat na sobą. Nie martw sie znów mamy kapitalizm znów mamy „elyte-yntelygiencje”, lyderów byznesu oczywiście dziedziczną z ojca na syna, celebrytów dziedzicznych, lokalnych „włodarzy” dziedzicznych gdzie całe familie zasiadają po urzędach i stanowiskach jak było we wspaniałych czasach świetności „erpe nr 2” a wy to znacie maksyme Mesia…..”trzy stówy do łapy, CV…..”I tak macie teraz dobrze bo możecie jeździć po zmywakach całego świata i tyrać jako parobki w nowoczesnych kołchozach jako młodzi, dynamiczni robole. Jest dobrze a będzie lepiej.
31
-
-
Odpowiedz
Dostrzegam w tym co napisałeś analogię do mojego życia.
Guru powiedzą ci jak żyć, ale nie powiedzą dla czego. Wybierz sobie jakiś cel i daj z siebie wszystko. Masz ambicje, ale spróbuj wypełnić swój umysł jakąś wyższą wartością. Stwórz w swojej głowie cudowne obrazy, do których będziesz wracał za każdym, gdy upadniesz. Budząc się rano miej je przed oczyma. Najtrudniej jest wykreować wartość, dla której będziesz miał siłę przeżywać męczarnie, które przynosi rozwój osobisty. Taką radę bym dał sobie. kek. //PS: Lepiej, żeby tym celem nie była kobieta.50-
Odpowiedz
wypełnij swój umysł wyższą wartością… najlepiej olejem, kurwa….
00
-
-
Odpowiedz
Lepsze jutro było wczoraj.
21-
Odpowiedz
Hehe, dobre!
00
-
-
Odpowiedz
No cóż, patałachu… Sprawa jest prosta jak dwa zwoje mózgowe robola. Bierzesz trzy stówki w łapę, CV w zęby, bilet w kieszeń i zaiwaniasz do Łodzi, pod bramę naszego zakładu, którego nazwę już przecież znasz. Tam, o ile przeciśniesz się przez sito selekcji, wszystkie twoje doczesne problemy zostaną rozwiązane. Albowiem nie tylko zapierdol na akord pozwoli ci zapomnieć o uzależnieniu (bo nie będziesz miał czasu i siły, żeby choćby pierdnąć), ale przede wszystkim poznasz jedynych guru swoich, w postaci Wodzów Łódzkiego Wydziału Fabrycznego (tak, Pana twojego, Mesia, i pryncypała Jego, czyli JE, Wiecznego Prezesa Byczywąsa). I zaprawdę nie będziesz miał innych guru przed Nimi. A jeśli choćby tylko pomyślisz o ich zmianie, to wizyta w kazamatach pod naszą zacną opoką kapitalizmu skutecznie cię z tego wyleczy. /Mesio
PS. 3 sierpnia dzisiaj patałachy… Tego dnia, 1492 roku, Krzysio Kolumb wypłynął na poszukiwanie drogi do Indii…
Ahmed sponsoruje, patałachy oglądają. https://www.youtube.com/watch?v=XuIhnizDCSAA do patałacha-autora chujni. Wiesz, dlaczego Kolumb osiągnął to, co osiągnął? Bo nie miał żadnych guru (autorytetów) nad sobą…
„Columbus: [shooting a glance out of a window] Tell me, what do you see?
Sanchez: [pausing to look] I see rooftops, I see palaces, I see towers, I see spires that reach… to the sky! I see civilisation!
Columbus: All of them built by people like me.
[Sanchez doesn’t respond – shocked]
Columbus: No matter how long you live, Sanchez, there is something that will never change between us. I did it. You didn’t.”„Queen Isabella I.: [after Columbus leaves] I know. I shouldn’t tolerate his impertinence.
Sanchez: Then why?
Queen Isabella I.: Because he is not afraid of me.”Łapiesz, patałachu?
51-
Odpowiedz
W jednym z komentarzy czytamy o przesycie i upadku „autorytetów”. Ale mesia to nie dotyczy bo to żaden guru, to co najwyżej przeciętny impertynent a już na pewno błazen z Litzmannstadt upierdliwie nadużywający zwrotu „Pan twój”. Do zrzygania 🙁
60 -
Odpowiedz
a mogę bilet w zęby a CV w kieszeń?
00-
Odpowiedz
„a mogę bilet w zęby a CV w kieszeń?”
Nie, bo pognieciesz.
00
-
-
-
Odpowiedz
Masz na myśli jutuberow? To są zwykłe kurwy antypolonistyczne… Mało jest dobrych kanałów ale co i jak żyć to sam sobie znajdź sposób. Np anime mnie życia nauczyło.
41
Grubas
2016-08-02 15:57Zajrzałam kilka dni temu na moją skrzynkę e-mailową, a tam wiadomość od bliskiej koleżanki, z którą znam się od liceum. Przesłała mi e-maila o treści „minęły właśnie równe dwa lata, myślę, że warto powspominać!” i pod spodem plik zdjęć ze wspólnych wakacji na Majorce. Było ich 369, więc zrobiłam sobie herbatę, którą posłodziłam trzema czubatymi łyżeczkami cukru i siadłam z powrotem do laptopa. Podczas przeglądania fotek doznałam takiego szoku, że aż przestał mi smakować ten ulepek w kubku i wylałam go do zlewu.
„BYŁAM TAKA SZCZUPŁA?!”…
Od razu wyszperałam z szuflady komody mój notes w którym zapisywałam kiedyś wymiary swojego ciała, położyłam na biurku, obok długopis oraz metr i czekałam na poranek.
Z emocji nie mogłam spać, obudziłam się o godzinie 4:34, wstałam z łóżka i naczczo oraz nago (tak, śpię nago) stanęłam na wagę.
„Zepsuta” – pomyślałam. Poszłam do łazienki, bo mam tam drugą, taką ze wskazówkami. Kurwa.
Jedyne co tu się zepsuło, to ja. Wróciłam na elektroniczną do sypialni i stwierdziłam, że nie ma się co oszukiwać i wchodzić po kilka razy, ponieważ wynik, który mi się ukazuje, to po prostu okrutna prawda.
Przy wzroście 161 centymetrów ważę… uwaga… 61 kilogramów.
Wiem, wiem, pewnie nie ma aż takiej tragedii, ale dla osoby, która na owej Majorce ważyła 46 kilogramów i uważała, że powinna schudnąć do 42, to gorzej niż „załamka”. Sprawdziłam metrem tu i tam i napiszę tylko tyle: dramat. Kiedyś w najgrubszym miejscu w udzie miałam 46 centymetrów, a teraz? 58. JAK JA SIĘ TAK SPASŁAM? OK, pracuję przy komputerze i to w domu. Jem słodycze, a średnio raz w miesiącu tak zwane fast-foody (jadłabym częściej, ale mam wrzody na dwunastnicy i smażone oraz tłuste jedzenie sprawa mi ból). Jednak jadłam tak też już wcześniej, a nic nie ćwiczyłam (teraz chodzę na basen dwa razy w tygodniu, pływam po godzinie czasu, pół relaksuję się w jacuzzi). O co chodzi? 🙁 Mam dopiero 24 lata… Nie chcę być gruba, a jestem. Nie mieszczę się w prawie żadne moje spodnie, ale jakoś tego nie zauważyłam, bo od półtora roku paraduję w spódnicach jak i sukienkach. Zaczęłam obwiniać tabletki antykoncepcyjne, która brałam w latach 2013-2015 (równiutkie dwa lata)…
Co robić? Doskonale znam odpowiedź, ale i tak potrzebuję opieprzu od was.
Pozdrawiam… 🙁
Komentarze do "Grubas"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pewnie masz chorą tarczycę. To jest najlepsze wytłumaczenie kobiet z nadwagą. 🙂
67-
Odpowiedz
witaj, a skąd jesteś? jak ci na imię gruba? chętnie bym cię poznał 🙂 Bardzo chętnie z tobą porozmawiam :* 🙂
00
-
-
Odpowiedz
Po prostu wez sie za siebie, zacznij cwiczyc ostro – polecam sporty walki, ale fitness czy jakis cross fit tez bedzie ok, i pilnuj diety. Moja dziewczyna bedac dzieckiem byla tuczona przez rodzicow i wazyla 100kg w wieku 15 lat, a do swojej osiemnastki jej waga spadla do 45kg i miala bulimie, czy jak to sie nazywa. Teraz ma 21 lat i jej waga se waha od 50-60kg, a i tak ma kompleksy i nie zaklada nigdzie strojow kapielowych, bo ma rozstepy i faldy skory. Wiec nie masz wcale tragicznej sytuacji. Potrzebujesz po prostu motywacji, znam wiele dziewcyzn ktore sie spasly i stracily przez to ogromnie na atrakcyjnosci
54 -
Odpowiedz
Na wstępie chciałbym Cię przeprosić, że zminusowałem Twoją chujnię. Nie dlatego że to jest jakiś niby banał czy gadka ludzi którzy zarabiają po 10 tysi czy tam nawet 17 (jak to jeden użytkownik cały czas się chwali) i nie wiedzą co zrobić z pieniędzmi albo że za mało dostają. Chodzi o to że sam jestem niewiele wyższy od Ciebie i ważę 78 kg, a to już jest na prawdę większy wynik. Częściowo spasłem się sam, częściowo przez leki, ale to nie ma znaczenia. Uwierz, że w Twoim przypadku też nie ma znaczenia. Bo tak na prawdę mogę Ci to powiedzieć najszczerzej jak się da, że facetów, którzy mają trochę poukładane w głowie i nie są tymi za przeproszeniem jebanymi kurwa sebixami albo matixami kręcą właśnie dziewczyny o Twojej figurze :>. Nawet nie wiesz jak to wkurwia przeciwną płeć od Twojej że wy tak bardzo macie obsesje na własnym punkcie i staracie sobie odmawiać jakiegokolwiek jedzenia albo unikacie okazji na których są potrawy. Wiadomo, jest granica, Ty nie jesteś spasiona, tylko masz trochę krągłości i to wcale nie wygląda odpychająco – wręcz przeciwnie :). A takie dążenie do perfekcji wkurwia nas facetów a was niszczy od środka. Nie dąż do perfekcji bo to nie ma sensu, po prostu uważaj żeby bardziej nie przytyć i będzie ok ;). Rozumiem Twój problem, ale uważam że on wziął się z dążenia do idealnej wagi. Jeśli weźmiesz sobie do serca moje rady, zaczniesz się śmiać że jeszcze nie tak dawno wylałaś herbatę bo na zdjęciach byłaś szczuplejsza ;). Trzymaj się
193-
Odpowiedz
Kolega ma rację. Przez to co gazety i telewizja tłucze wszystkim do głowy, wydaje nam się, że 60 kg to skrajna otyłość. Opieprz powinnaś dostać za to że mając 46 kilo i chciałaś schudnąć jeszcze cztery. Radziłabym ci iść do psychologa a nie dietetyka. Na BMI wychodzi, że wtedy miałaś niedowagę i dążyłaś do wychudzenia. Nie wiem co nam dziewczynom imponuje w chudej dupie. Ja jestem w podobnej sytuacji (163 cm i 61 kg, 25 lat), ale przez myśl by mi nie przeszło żeby schudnąć więcej niż do 55 kg. Normalny facet wolałby normalną kobietę do łóżka niż patyczaka. Uwierz mi, to naprawdę nie jest pociągające. Zmień swoją dietę, ogranicz tłuszcz i słodkie (ogranicz, a nie wyeliminuj), choź na spacery i zapomnij o wadze
30
-
-
Odpowiedz
Nie rozumiem, jak można się tak spaść? Wstydź się, kobieto. Nikt zarabiający 17 tysi netto i jeżdzący mesiem by cię nawet patykiem nie dotknął! Ty wraz ze swoim przeciętnym facetem z przeciętną robotą będziecie obciągać sobie nawzajem swoje niedomyte genitalia w mrówkowcu na obrzeżach miasta do końca waszych patałaszych dni!
1610 -
Odpowiedz
co?
62 -
Odpowiedz
Nudna jesteś….naprawdę szkoda było czytać te wypociny…
63 -
Odpowiedz
Patałachu płci odmiennej, gdybyś zarabiała 80 tysi euro netto miesięcznie i jeździła Lamborghini Aventador tak jak Ja, to stać by cię było na osobistego najlepszego dietetyka i odsysanie tłuszczu w najlepszej klinice. Odsysanie lub lipoliza iniekcyjna to jednak ostateczność. Mogłabyś spróbować ze specyfikami używanymi przez gwiazdy sportu, które nie są dostępne dla zwykłych patałachów. Ale nie łudź się. To wszystko niewiele by pomogło gdybyś ciągle wpierdalała fastfoody i słodycze. Eliminacja węglowodanów to podstawa. Nawet jak odessasz komórki tłuszczowe na brzuchu i udach i znikną one bezpowrotnie, stłuszczą ci się narządy wewnętrzne i długo nie pociągniesz. Także jedyna skuteczną od tysięcy lat metodą jest MŻ – mniej żreć patałachu płci odmiennej. /Byczywąs. P.S. I zapamiętaj patałachu – w Oświęcimiu nie było otyłych.
127 -
Odpowiedz
Ale tak się skupiłem na dietetyce, że zapomniałem o innej skutecznej metodzie – staw się pod bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego z 3 stówami w łapie i CV w zębach. Tam cię tak przećwiczymy na taśmie zapasiona locho, że w tydzień schudniesz do 40 kg. Jak tylko zobaczę minimalny zator na taśmie, to moja nahajka pójdzie w ruch, a będzie w co walić, oj będzie. A pamiętaj, że taśma w sezonie wakacyjnym zapierdala o 30% szybciej. /Byczywąs
223 -
Odpowiedz
Nic na to nie poradzisz. Dziewczyny mają uwarunkowaną genetycznie tendencję do tycia, bo tak wymaga tego matka natura – mają w przyszłości karmić dzieci, do tego natura traktuje grube dziewczyny jak zdrowe, których z założenia powinni szukać samcy. Sam widzę swoje koleżanki, które w liceum były mega szprychami – szczupłe, piękne laski. Dziś + 20kg i wyglądają jak nie powiem co – przykro mi, zostaniesz grubasem bo zbliża się 25 rok a życia i wtedy właśnie dziewczyny nabierają na wadzę. Tylko nielicze mają szczęście gdyż albo są ektomorfikami albo po prsotu nie wpierdalają tyle i dbają o siebie. Nie wspominając już, żeby – o ludzie – ćwiczyć np. biegać chociaż ten 1 km 3x w ciągu tygodnia i odpuścić czekoladę…
22 -
Odpowiedz
nie jest tak źle, ale lepiej się wziąć za siebie, niż roztyć się bardziej sam schudlem z wagi 93kg do 70 kg przy 172cm wzrostu. Dam ci kilka rad na początek zmień nawyki żywieniowe słodycze ogranicz a potem całkiem wyklucz da się jeśli ma się silną wole, napoje słodkie zamień na napoje zero. cukier do słodzenia zamień na słodzik, mleko kupuj 0,5% kup białko w proszku i wypijaj codziennie ( białko ogranicza apetyt i do tego słodkie zastąpi ci słodycze) dużo warzyw np do obiadu mieszanke warzyw chleb zamienić na ciemny ) Jest wiele stron na ktorych mozesz znaleźć smaczne FIT przepisy żeby urozmaicić diete. Po wprowadzeniu diety już będziesz gubić wage ( dodam że mi szybko waga spadała jak nie jadłem kolacji czyli jadłem dość duży posilek potem kilka km rowerem i do konca dnia woda lub napoje 0kcal) potem dodasz aktywność fizyczna pływanie bardzo dobre dużo spala dojeżdżaj na basen rowerem i bezie git. Powodzenia.
42 -
Odpowiedz
Żrej więcej kaszano 😛
64 -
Odpowiedz
Im więcej grubasów tym większa szansa zgonów a więc plany depopulacyjne na tym szczeblu mają się znakomicie,firmy farmaceutyczne zarobią kolejną miliony i miliardy na leczeniu skutków otyłości,zus,śmusy i „służba zgonu” odetchną z ulgą,czyli mówiąc ogólnie to wszyscy na tym procederze wyjdą wyśmienicie poza warstwą najniższą,tzn.robactwo.
42-
Odpowiedz
Okazuje sie wg badań, ze na choćby układu krazeniowego cześciej umierają wlasnie szczupło
01
-
-
Odpowiedz
Rób masę.
11 -
Odpowiedz
Hela?
41 -
Odpowiedz
Idź łapać pockemony to schudniesz
02 -
Odpowiedz
Ta mordeczka pomoże Ci schudnąć. Jak masz snapa to – asapkulon chyba sie nazywa. Pozdrawiam
20-
Odpowiedz
dzięki za linka, fajnie tekści koleś
00
-
-
Odpowiedz
To jak przy takiej wadze wstajesz z łóżka? 🙂 A serio, tragedii naprawdę nie ma, zacznij od spacerów, rower, basen, bieganie, w tej kolejności i minimum 2 godziny dziennie. No może oprócz basenu bo ten wyciąga i jest na godziny.
20 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się ,niektórzy gustują w kaszalotach.
11
Hipsterskie piwa
2016-08-02 13:19Rozumiem, że rewolucja piwna, że krafty… ale kurwa, nie rozumiem jak można zabrnąć bezmyślnie w tą jebaną farsę, która teraz się odpierdala. Byle kupić piwo za 7 zł+ i udawać someliera, robić z siebie drugiego Kopyrę. I ochy achy, jakie tu chmiele nie czuć, jakie to lepsze. Mimo, że piwo po prostu paskudne! Bo konsument łyknął haczyk, więc teraz browar odcina kupony i robi piwa, które może na początku były dobre, ale z każdą kolejną warką robią się coraz chujowsze. Hipsteroza i tak nie zauważy, bo choćby gówno w proszku rozcieńczone szczynami pili, to i tak powiedzą, że wyborne. Ja tez lubię czasem dobre i inne piwo wypić, ale skoro płacę 3x drożej niż tyskacz, to liczę na adekwatną jakość. I co? Chuja! Otwieram flagowy atak chmielu, a tu kurwa śmierdzi z butli zupą warzywną, smak z dupy. Otwieram inne kraftpiwo – no jebie pomidorówką. Co to kurwa ma być?! Założę się, że stare i przeterminowane piwo kurwiące skarpetą na kilometr też się sprzeda, jeśli się odpowiednio oetykietuje. Biznes po polsku, kurwa jego mać.
Komentarze do "Hipsterskie piwa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dobrze gadasz. Co się teraz z piwami odpierdala to pomieszanie skandalu z cyrkiem. A przede wszystkim jakby wszyscy zapomnieli, dlaczego te wszystkie 'ejle’ zostały wyparte z rynku przez piwa typu pilzneńskiego. Ano, bo były mętne i paskudne…
45 -
Odpowiedz
Jesteś z Namysłowa?
30 -
Odpowiedz
Spróbuj Hedgehoga
10 -
Odpowiedz
Alkohol jest dla ludzi słabych psychicznie.
99 -
Odpowiedz
jak dla mnie wymiata żywiec apa
66-
Odpowiedz
A żebys wiedzial.
01
-
-
Odpowiedz
Oż kurwa. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to pijałbyś najdroższe i najlepsze trunki w najbardziej prestiżowych lokalach – jak na przykład w The Eve w Wawce. Czerpałbyś z tego ogromną satysfakcję. Gdy zaś jesteś taśmowym robolem, to i twoje „kubki” smakowe i pozostałe zmysły wyewoluowały w innym kierunku. Twój patałaszy organizm musi strawić najgorsze i najtańsze gówno, wytrzymać nargorszy smród, zimno, goroąco, hałas, oślepiające światło i inne okropieństwa. W swojej klicie w kredycie na 40 lat, w mrówkowcu na obrzeżach miasta, trzaskach minetę zagrzybiałej grubej cipie. Ot i cała natura twojej tyry na taśmie i „przysmaków” z biedry, na które cię później „stać”. Nie dziwne więc, że dobre piwo ci nie smakuje. Spróbuj polać szczurowi z kanału niebieskiego Johny Walkera i też mu nie będzie smakować. Albo podlej grzyby porastające reaktor w Czarnobylu odżywką do delikatnych kwiatów domowych – też nic im to nie da. Zrozumiałeś o co chodzi? To teraz podziękuj, morda w kubeł, uśmiech na mordę, morda do podłogi i zabieraj się za jebanie ze zdublowaną energią. Po tyrze czeka cię tanie piwo z biedry i meczyk w TV ze współpatałachami.
249-
Odpowiedz
Mesiu dobrze gada. To jest prawdziwy mesiu 🙂 . Inni wyjaśnili zjawisko z niesmakiem do dobrego piwa delikatniej ale też poprawnie.
44-
Odpowiedz
Znów nie trafiłeś, patałachu. 😀 Może i napisałbym, gdzie tkwi błąd, ale… jak mawiał Linda: „Nie chce mi się z wami gadać”. /Mesio
PS. Idźcie wszyscy do diabła i puśćcie przodem te wszystkie marne podszywy.28-
Odpowiedz
Na kolana patałachy! Tylko ja jestem prawdziwym Mesiem i tylko Ja! /Mesio PS. Możecie wypolerować mojego Mesia
08-
Odpowiedz
Sam sobie wypoleruj, leniwy patałachu (zresztą nie wiemy co rozumiesz przez „polerowanie mojego Mesia”). Możesz też poprosić Byczywąsa, niech ci nahajką wypoleruje. /Mesio PS. Bez PS-a.
26
-
-
Odpowiedz
Fałszywy mesiu. Znow się tłumaczy. Przedtem śmiał się z robolami i strzelał brudzia a teraz ostentacyjnie tłumaczy że nie chce mu się gadać. Prawdziwy mesiu ma wyjebane na wszystko i wszystkich.
41
-
-
-
-
Odpowiedz
Kubki smakowe potrzebują kilku tygodni do przestawienia się się na inne smaki… chodzi o to, że jesteś przyzwyczajony do koncernowych szczyn, które są dla ciebie wyznacznikiem piwa i dlatego coś nowego ci nie smakuje. Porównam to do mojego smakowania sera pleśniowego: gdy jeszcze takowe jadałam to stać mnie było zwykle na te po ok. 60 zł za kilo i od takich też zaczęłam przygodę z tego typu serami. Gdy pewnego razu zapragnęłam spróbować prawdziwego, luksusowego sera pleśniowego (o czym świadczył chociażby skład), takiego za ok. 150,00 zł za kilo, to myślałam, że się zerzygam. Gdybym najpierw próbowała prawdziwego, a potem podrób z masowej produkcji, to pewnie tych drugich bym więcej do ust nie wzięła. Druga sprawa co do piw, jak to nazywasz hipsterskich, jest taka, że często ludzie chcą wspierać lokalne browary, ze względu chociażby na to, żeby monopol nie był w łapach koncernów-korporacji.
78 -
Odpowiedz
Każde piwo jakie piłem, było dla mnie ohydne. I mnie to zastanawia, czy ludziom na serio smakuje piwo, czy dlatego, że ,,wszczyscy” je piją i jest takie popularne.
96-
Odpowiedz
Paliwo służy do palenia, chłodziwo do chłodzenia, czyściwo do czyszczenia, spoiwo do spajania, itd itp. Tym samym, piwo służy do picia. Tak trudno, kurwa jego jasna mać, zrozumieć?
A jak komuś coś nie pasuje to już wyjaśniam, że PIJANIE piwa to nie to samo co chlanie piwska. Ewentualnie spytajcie profesora Miodka.38
-
-
Odpowiedz
Do tego te piwa mają chujowe nazwy typu „natarcie pszenicy” łyhyhy jakie to zabawne, i alternatywne, normalnie jak nazwa zespołu „domowe melodie”, hipstery pieprzone.
63 -
Odpowiedz
Na pysk patałachu! Nadpan twój, Jego Ekscelencja Wieczny Prezes Byczywąs głos zabierze. Gdybyś zarabiał 80 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak Ja, mógłbyś sobie pozwolić na 1 z 30 wyprodukowanych na świecie piw Nail Brewing’s Antarctic Nail Ale, na wodzie z lodowca Antarktydy, za ok. 2 tys dolców za butelkę lub na Schorschbräu’s Schorschbock 57, które zawiera – uwaga patałachu- 57,5% alkoholu. Mógłbyś się do zgonu sponiewierać jedną flaszką – ekonomicznie, chciało by się rzec, gdyby nie ta cena, nie do zapłacenia dla patałacha. Wpadałbyś też do lokali takich jak Chmielarnia w Wawce, na Rueuze lub Yazu Lambic po 130 zł za butelkę (taniocha). Ale my, Ludzie Sukcesu, pijemy dla smaku, towarzystwa i dobrego tonu, no ale co ty możesz o tym wiedzieć, patałachu… Skoro nuty chmielu i drożdże w piwie ci nie pasują, a liczy się tylko, aby sponiewierało, pij sobie najtańsze siki z biedry w puszce. Chmielu tam nie uświadczysz, co najwyżej ekstrakt i sproszkowaną żółć bydlęcą z Chin. Smacznego.
125-
Odpowiedz
Sproszkowana żółć bydlęca to niezły mit dla patałachów, tak jak kilka przepisanych na szybko gówienek z „ekskluzywnego lepszego świata nie dla patałachów” patałachu. I woda z Arktyki tu pomoże tylko tyle samo co słód opalany dymem z owczego gówna jak hipstermarketing opowiada o jednym skandynawskim piwnym wynalazku.
Prawdziwe piwo winno być wykonywane przez piwowara z rodziny rzemieślniczej na bazie wiedzy i doświadczenia z wielu pokoleń, a nie stada obecnych szczawi co od kilku lat piwko kontraktowo ważą, a wcześniej w garach gotowali zajmując matce kuchnię i styropian ojcu do ociepleń kradnąc.
Rzemieślnikiem to się po studiach od razu nie zostaje, a i gdzie jest u nas z prawdziwego zdarzenia cech rzemieślniczy pytam się?! W średniowieczu patałachy i leszcze nie miały wstępu za miejskie mury, za którymi użyteczni rzemieślnicy chronieni byli, tylko w zaroślach pod wioską na pieńku swoimi „dobrami” kupczyli tam gdzie ich miejsce było.
Może się za 20 lat nauczą życzę im tego.Tysiące durnych piwnych nazw i debilnych kolorowych etykiet, bezrefleksyjne łapanie się za każdy ciężko pijalny gatunek piwny, przedwczesne wypuszczanie piwa by zarobić więcej na otępiałych hipsterach co się i tak nie poznają, butelkowanie wszystkiego na chama – rozwożenie nieudanej manufaktury gdzie się da i w rezultacie sprzedawanie za dziwne sumy, zamiast na dupie siedzieć i zadbać wpierw o swoich na miejscu! Jeszcze mam wymieniać pseudokraftowe patałachy?
Jakbyście leszcze nieskrobane umieli czytać ze zrozumieniem ten post gościa co słusznie żali się na hipsterskie piwa to wyszłoby wam że największą chujnią jest w naszym kraju brak normalnego codziennego piwa dla ludzi pragnących się ochłodzić, pogdać chwilę przy piwku z przyjaciółmi czy popić schabowy. Bo z jednej strony koncernowy przemysłowy syf dolnej fermentacji robiony w celu dostarczanie procentów do krwiobiegu przez obcy kapitał dla żuli spod mostu, z drugiej kraftowo-sraftowe nieudolne wynalazki które często nawet stałości warki nie potrafią zachować.
Na samym końcu równie tępy i niewymagający konsument masowy obojętnie czy nazywany żulem czy hipsterem, pierwszy żul bawi się w mnożenie procentów, drugi hipster w mnożenie ilości nazw wypitych pseudo piw kraftowych, z tym że ten pierwszy wypije aż mu się czerwone uszy trzęsą piwopodobny płyn alkoholowy teoretycznie bez wad produkcyjnych, ale tak syfny na poziomie produkcji i styrany na sklepowej półce że już lepiej swoje płyny ustrojowe pić, a ten drugi „konsument” wypije ochajać i achając zbutelkowany źle przechowywany eksperyment z wieloma wadami produkcyjnymi (bo garnek mamie się przypalił) albo piwo w ciężkim gatunku maskującym wiele leszczowych błędów, ale który można wypić raz czy dwa razy w środku zimy zamiast się ochłodzić jak człowiek w środku lata.Prawdziwa chujnia to jest to że nie ma w Polsce prawdziwych, dobrze pijalnych, tradycyjnie zrobionych pilsów dolnej fermentacji w małych lokalnych browarach, które tych pilsów nie przewożą tylko serwują na miejscu, nieutrwalane/niepasteryzowane odpowiednio długo fermentujące, świeżo i odpowiednio podane.
Proste jak kwa konstrukcja cepa! ale nasi wielce inteligentni piwni geniusze robią piwa z czosnku bo nawet jak je schrzanią to nikt się nie pozna że cebulę ludziom wciskają, wielce inteligentni piwni konsumenci piją piwa z kiszonej kapusty by im się dobrze odbiła, a nikt nie wpadł na to przez 10 lat piwnej pseudo rewolucji że prawidłowo zrobionego pilsa się kwa po prostu nie mogę w całym 40 milionowym kraju szalonych wynalazców napić, a chcę to robić kwa tu w wybudowanym za unijne pieniądze kwa lokalnym krajowym mini-browarze pod swoim polskim blokiem!00
-
-
Odpowiedz
Gdybyście myśleli samodzielnie,mieli głowę na karku to byście sami sobie wytwarzali alkohol na własne potrzeby i użytek,ale wy nie myślicie bo wam się na to nie pozwala,tzn.myślenie waszymi zwojami pozostawia się komu innemu,np.mediom które kreują wasz światopogląd i postrzeganie świata,nie pozwalają też na realizacje własnych pomysłów,zamierzeń,planów,marzeń,dlatego raczycie się jakimiś szczynami z biedronek(do tego jeszcze dochodzi rozleniwienie społeczeństwa),ale to nie jest żaden problem dla jednostek stojących bardzo wysoko ponad waszymi głowami,im w to gra,im właśnie o to chodziło,dlatego one się cieszą,radują i spijają śmietankę,a wy cierpicie się smucicie,i oby tak dalej.
33 -
Odpowiedz
Za to nadrabiają etykietkami. Kupa chmielu na wariata i mierrrrny słód (no bo chmiel się napierdala z torby, a słód trzaba warzyć, a to nie jest proste). Ale nie martwmy się – rynek oczysci się sam ze śmieci.
22 -
Odpowiedz
Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna.
30
Zajebali mi plecak
2016-08-01 23:49Jak w temacie. Plecak ten był ze mną od 2004 roku, kupili mi go rodzice do 1 klasy liceum. Obecnie ma więc 12 lat. Plecak ów stanowił dla mnie wielką wartość sentymentalną. Postanowiłem go wyprać i wrzuciłem przed blok na sznurki do suszenia prania. Kurwa spuściłem go z oczu na dosłownie 5 minut i ktoś go zajebał. Wkurwiłem się bo plecak był ze mną przez całe liceum, studia licencjackie i magisterskie. Był ze mną na wszystkich moich wagarach, wycieczkach i wakacjach. Był ze mną w 5 krajach, zjeździłem z nim całą Polskę – wzdłuż i wszerz. „Przeżył” ze mną wszystkie dobre i złe chwile, najlepsze ogniska i długie wypady na rower, wszystkie piesze wycieczki a także moje romanse i miłości. Nie raz służył mi jako poduszka w pociągu czy w namiocie na Woodstocku. Może ktoś pomyśli, że jestem jebnięty, plecak już był stary, obdarty i nie zapinała mu się jedna kieszonka, ale miał swoją historię i „widział więcej” niż niejedna osoba. Był niczym stare kapcie, których żal wyrzucać, bo idealnie pasują na nogi i już żaden plecak nigdy go godnie nie zastąpi. A temu idiocie co podjebał stary, dziurawy i kurwa doszczętnie mokry plecak szczerze mogę tylko współczuć, że nie stać go/jej nawet na byle jaki plecak za 30zł z carrefoura.
Komentarze do "Zajebali mi plecak"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kup se sprzęgło do żuka
64 -
Odpowiedz
Mam twój plecak. Jutro, o 22:20, 5 tysi w 20-złotowych, używanych banknotach w kopercie pod śmietnikiem na zapleczu baru „Goła i Wesoła” w Pipidowie Górnym, albo plecak zginie śmiercią tragiczną w piecu starej grubego Mańka.
163 -
Odpowiedz
Nikt go nie zajebał tylko skorzystał z okazji, że go spuściłeś na 5 minut z oka i zwiał, gdzie twój wzrok nie sięga. Ileż można wytrzymać takie traktowanie? 🙂
141 -
Odpowiedz
A ja rozumiem bardzo, też by mi było bardzo żal.Pozdrawiam.
110 -
Odpowiedz
Nie zawracaj głowy jakąś starzyzną. To co z tego, że tyle z Toba przeszedł. Ja bym żałował jakby mi ktoś ukradł nowy plecak a nie starego rumpla. Widać już był najwyższy czas na zmianę. A jeżeli naprawdę jest tyle dla ciebie wart to rozwieś ogłoszenia na osiedlu, że zaginął plecak i tak dalej, że nagroda i w ogóle. Jak by ci tak przyszło położyć za niego parę złotych jakiemuś drechowi to pewnie sentyment od razu by zmalał.
43 -
Odpowiedz
Nie zesraj się.
Pozdrawiam
Michał29 -
Odpowiedz
„sznurek przed blokiem”.Ja pierdolę,gdzie ty mieszkasz?
41-
Odpowiedz
Autor: mieszkam w 2 mieście co do wielkości i ludności mieskańców. Na podwórku przed blokami mamy małą zieloną przestrzeń – bawią się tam dzieci, ludzie siadają sobie pod drzewami latem pijąc piwo. Są tam wbite 4 słupy a na nich sznurki do wieszania prania bo latem w upalnie dni schnie szybciej niz w suszarni a nie każdy ma balkon.
80-
Odpowiedz
O kurczę… Mieszkasz w Szanghaju?
90-
Odpowiedz
O ile wiem, to Tokio, Deli i Meksyk mają więcej. Więc nie trafiłeś. Stawiałbym na Indie, bo w Chinach nie kradną.
00
-
-
Odpowiedz
Czyli Nowa Huta ,dzielnica Krakowa.
20 -
Odpowiedz
Skoro mieszkasz w metropolii to po cholerę wieszasz pranie czy plecak na zewnątrz, żeby później capiło czy po to aby ci jakiś żul zajebał?! Monitoruj żuli wędrowniczków, oni często wymieniają plecaki.
40
-
-
Jestem nimfomanką
2016-08-01 22:21Witam wszystkich. Mam 25 lat i uwielbiam seks i nagość.
Zaciągnąć mnie do łóżka? Żaden problem. Na każdej domówce ląduje bez majtek w łazience. Nikogo to już nawet nie dziwi. Seks w plenerze? Pewnie, robiłam to w ogrodzie, w lesie, nad jeziorem, na ławce na placu zabaw itp. itd.
Poza tym uwielbiam chodzić nago. W domu, gdy tylko jestem sama, od razu się rozbieram. Gdy jest ciepło, zdarza mi się brać rower, jechać gdzieś w pola, rozbierać się i spacerować na golasa. Poza tym regularnie rozbieram się na kamerkach internetowych. To moje ulubione zajęcie w wolnej chwili.
Takie ot, anonimowe wyznanie.
Komentarze do "Jestem nimfomanką"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mesio weź się wypowiedz, bo ja myślę, że szkoda strzępić ryja
161 -
Odpowiedz
No umów się ze mną /Prawiczek.
121 -
Odpowiedz
Jest taka choroba, seksoholizm. To się leczy.
32-
Odpowiedz
a po co ma się leczyć ? niech się pierdoli do woli.
231
-
-
Odpowiedz
Nic nie może przecież wiecznie trwać,co zesłał los bankster będzie musiał kiedyś stracić,lecz póki co niech cieszy się chwilami triumfu.
31 -
Odpowiedz
Czy ja wiem czy to chujnia czy po prostu hobby? Całkiem przyjemne dla Ciebie, jak i dla tych, którzy Ci towarzyszą w tych przyjemnościach. Nothing to worry, Madam.
71 -
Odpowiedz
Niesamowite, a mnie brzydzą kobiece genitalia więc lepiej się ubierz bo się zrzygam na ciebie.
115 -
Odpowiedz
Daj linka do tej kamerki.
150 -
Odpowiedz
Szkoda że moja taka nie jest :/
24 -
Odpowiedz
Pathiasm?
11 -
Odpowiedz
Sprzedam opla
61-
Odpowiedz
Za ile?
00
-
-
Odpowiedz
Gardze puszczalskimi szmatami… Szukam dziewicy na cale życie.. Prawiczek
135 -
Odpowiedz
Zdrowe i przyjemne, więc czemu zamieściłaś to na Chujni?
22 -
Odpowiedz
A gdzie tu chujnia? w czym problem?
51 -
Odpowiedz
Prawdziwa nimfomanka to nie dziewczynka, która ma kaprys, aby rozebrać się na łące, żeby ją romantycznie miziały kwiatki po pupie. To chora osoba, która da się wyruchać pod śmietnikiem każdemu żulowi, który na nią zalotnie spojrzy. Nie odmówi staremu, grubemu czy śmierdzącemu, bo w jej cipie płonie wieczny ogień. Pocieszę cię więc. Nie jesteś nimfomanką. Jesteś zwykłą drobną kurewką.
543-
Odpowiedz
O, nie prawda. Dawałam już nie jednemu żulowi pod śmietnikiem czy pod Lidlem, jak już zamknęli. czasem nawet ustawia się do mnie kolejka spragnionych żulików..
11
-
-
Odpowiedz
Podejrzewam, ze jesteś trollem, ale jeśli nie -> seksoholicy anonimowi -> dzwoń
11-
Odpowiedz
Anonimowe trzymają za ciebie kciuki XDXDXD
11
-
-
Odpowiedz
„Takie ot, anonimowe wyznanie”
Nie bądź tego taka pewna patałachu płci odmiennej…
40 -
Odpowiedz
Nie jesteś nimfomanką, a tylko zwykłą kurwą co się pierdoli z kim popadnie. Oj dużo znam takich dziewczyn, ale no cóż. Wiadomo nie od dziś, że kobiety to płeć słabsza i nieźle pierdolnięta.
122 -
Odpowiedz
Kup sobie Lanosa to najlepsza antykoncepcja hehe…
11 -
Odpowiedz
Czego ja nigdy nie mogę trafić na kogoś takiego! Nie bzykałem już prawie 2 lata… Ehhh… Gdzie mieszkasz? Może się umówimy 😉
30-
Odpowiedz
A ja „nie bzykałem” już prawie… a nie, czekaj – nie miałem tego zaszczytu. Więc twoje 2 lata to jak pierdnięcie komara.
70 -
Odpowiedz
Przyjedź do Poznania na Stary Rynek 15 sierpnia, będę w żółtym płaszczu o 18 tej. zabawimy się, jestem taka napalona, będziesz mnie brał na wszystkie sposoby. Możesz być z kolegą.
10
-
-
Odpowiedz
Wyjdziesz za mnie? 😀
11 -
Odpowiedz
Wetrzyj ząbek czosnku w pępek. Wtedy nie zajdziesz w ciążę.
20 -
Odpowiedz
skond jezdeś?
wypierdź swój numer telefonu 🙂
31-
Odpowiedz
chętnie cię poznam pisz diablo.michal@tlen.pl 🙂
00
-
-
Odpowiedz
Czy cie to meczy?
00
Nowa gra
2016-08-01 22:19Moja chujnia na dziś to to, że na urodzinach dostałem nową grę od żony bo jestem graczem do potęgi. A że rodzina cała w komplecie włącznie z moimi starszymi sie zebrała…. no i tak sie potoczyło że imprezka trwała godzinę bo ją moi kurwa kochani tatuś i mamusia to zagorzałe katoliki i zrobili dramę mojej żonce: „kupując tę krwawą i brutalną grę mojemu synowi to tak jakbyś mu ofiarowała ściętą głowę!” (nie, nic kurwa nie zmieniłem, to słowa matki)… A najlepsze na koniec: kazali gre wrzucić do pieca… Inkwizycja jebana gre na stosie kazała spalić bo brutalna… nie, nie jestem uzależniony od kompa, ale po robocie każdy ma prawo się wyżyć… Pozdrowienia dla Matki Inkwizytorki i Ojca Piromana (bo to spalenie to jego pomysł…)
Komentarze do "Nowa gra"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
O kurde! A jak sprawy by się miały, gdyby zarabiał 18 tysi netto i jeździł mesiem?
15-
Odpowiedz
„O kurde! A jak sprawy by się miały, gdyby zarabiał 18 tysi netto i jeździł mesiem?”
Patałachy pytają -na kolanach oczywiście- Pan wasz, Mesio, odpowiada.
A więc patałachu, jak by to było? Prosto. Notuj: „Nic wam do tego. Spierdalać.”.
Zapisałeś? No, to też spierdalaj. A, i nie zapomnij się pokłonić. /Mesio
PS. Gdyby Pana waszego interesowało życie i rozrywki plebsu, to niezmiernie ciekawiłoby Go, jak można być „graczem do potęgi” i jednocześnie być „uzależnionym od kompa”… Ale Pan wasz jest ponad to i dlatego wystarczy mu konkluzja, że autor jest debilem albo, i w najlepszym przypadku, jednak komputerowym nałogowcem. Jakkolwiek by nie było, Pana waszego to jak zwykle pierdoli.
PS2. A gdybyś zarabiał te 18 tysi netto, patałachu, to, dzięki szerokim kontaktom, miałbyś najnowszą technologię VR do swojej dyspozycji, która jest o krok od startrekowego holodecku. I tam, po godzinach ofiarnej pracy na chwałę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, relaksowałbyś się, tnąc w Quake II w specjalnej edycji przeznaczonej na ten jakże nowoczesny sprzęt. To się przydaje także Panu twojemu do utrzymywania formy pomiędzy polowaniami (z obowiązkowym odstrzałem 30% z nich) na niewydolnych roboli, na jakie Jego Ekscelencja, Wieczny Prezes Byczywąs zaprasza Pana waszego co kwartał w swych bieszczadzkich włościach.
28-
Odpowiedz
Wydało się, mesio to gimbus grający na Penitum 100 MHz w Quake II, a po nocach marzy o VR.
50
-
-
Odpowiedz
Dupek żołędny…
11
-
-
Odpowiedz
Dobre, uśmiałem się;)
32 -
Odpowiedz
Co to była za gra? Spalili grę czy nie?
23-
Odpowiedz
Tak kurwa, spalili a później na resztkach i popiołach uczynili rytualny taniec plemienny, żeby szczególnie dopiec niegrzecznej synowej… a feee..
51
-
-
Odpowiedz
Dostałeś Dooma 4?
33 -
Odpowiedz
To się postawić nie mogłeś? Co to, Matrix jest? Przejrzyj na oczy.
50 -
Odpowiedz
Twoi rodzice zabrali ci gre? Dorosłemu facetowi? Żona?To ta lala kupiona przez brata co leży za szafą? Masz fantazje jak każdy gimbus. Ile ty masz lat? TSYnaście?
110 -
Odpowiedz
Japierdole… Dorosłemu chłopowi bedą pierdolić co ma robić…
70 -
Odpowiedz
To bylo Prince of persia 1
21-
Odpowiedz
Akurat Prince of Persia to klasyk. 1 i 2 może jeszcze rozszerzona wersja na SNES gdzie trzeba sie skradać, otwierać kolejne przejścia i od czasu do czasu walczyć ze strażnikami zamkowymi czy innymi przeciwnikami. Te nowe PoP to rajcuje tylko gimbusów z ADHD. Spartolili to tak jak Resident Evil gdzie z survival horroru zrobili sieczke gdzie sie mało myśli a dużo strzela.
20
-
-
Odpowiedz
Kolejny co plastiki pali w piecu i zatruwa środowisko. No i maminsynek.
61 -
Odpowiedz
Zmień starych
80 -
Odpowiedz
Nie mogłeś się postawić swoim starym? Bo co? Oburzyła ich krwawa gierka? GTA też byś spalił,bo ci rodzina każe? Jak taki dorosły człowiek,jak ty,mógł ich posłuchać?
40
Zawsze minimum i żadnych ambicji
2016-07-31 22:07Pracuję w sklepie internetowym w kraju, w którym płacą w euro. Grupa składa się z ok. 70 osób Polaków i miejscowych, z których 60 zawsze, ale to kurwa zawsze pracuje na minimum. Mogłoby się palić i walić, a oni nie chwycą za gaśnice bo to przecież wykracza poza zakres ich obowiązków. I tak dzień w zasrany dzień. I codziennie słyszę „wyjebane”. Wyjebane w to, w tamto, w niego, tamtego i sramtego. Ot, taka moda mieć wyjebane na wszystko i wszystkich. Nie mogę już na to patrzeć, ale trudno. Niektórzy mają ambicje, inni nie, a ostatecznie dzienny target i tak jest domykany. Ale równie regularnie te głupie chuje narzekają, że mało im płacą, a tego znieść nie mogę. Zwracam wtedy uwagę, że dają z siebie minimum, więc za co niby mieliby dostać więcej, a oni wówczas odwracają kota ogonem twierdząc, że jaka płaca taka praca. Ale już jaka praca taka płaca to nie? Jakoś ci wyżej zarabiają dużo lepiej. Wygórowane oczekiwania i zero wkładu własnego. Oto choroba (psychiczna) XXI wieku. Postawa roszczeniowa. Bo mi się należy. To już jest epidemia. Ale do kogo ja to piszę. Większość z was to życiowi nieudacznicy. A może jednak ktoś dostrzega tę chujnię? Tę bandę pajaców spowalniających ludzi z ambicjami, bo nie opłaca się szybciej, lepiej, dokładniej?
Komentarze do "Zawsze minimum i żadnych ambicji"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pracuj ze Ślązakami. Powinno być lepiej.
23-
Odpowiedz
Zdo ci sie
11
-
-
Odpowiedz
Tak jest w każdym zakładzie pracy, od placu budowy po ibm, ale nie dotyczy wszystkich szczebli. Dotyczy tych najniżej wykwalifikowanych pracowników, którzy albo nie mają szans na awans z różnych względów technicznych, jak wykształcenie, albo ze względu na potężną konkurencję, uważają że szanse na awans są tak małe, że i tak nie warto się starać. Poza tym czy zapieprzaja, czy pracują na opierdol dostają tą samą kasę, ewentualnie żałosne premie, nieadekwatne do tego zażynania się. Dodaj do tego rutynę i wykonywanie tego samego gowna każdego dnia od paru lat. Wszystko w temacie. Wiem, że można też lubić swoją pracę, co jest rzadkością, ale wierz mi, wszystko powtarzane x lat dzień w dzień po 8h w końcu się znudzi.
340-
Odpowiedz
U mnie jest dokładnie tak jak piszesz… redukcja etatów… bo przecież kurwa ludzie są tak pracowici, że i tak się przyłożą i zrobią wszystko w okrojonym składzie pracując ponad siły. Żałosne premie nieadekwatne to tego zażynania się. Mam dwie teorie na temat autora chujni: albo to życiowy debil albo idealna kurwa do podpierdalania i szpiegowania innych a co za tym idzie lizusowstwa i wazeliniarstwa względem swojego szefostwa.
110
-
-
Odpowiedz
Minimalizm to cecha zwierząt pociągowych z robakowa nad wisłą,zaś cechą zachodnich wyzyskiwaczy jest ich nieograniczona i bezwarunkowa eksploatacja,tak jak każdego robaka słowiańskiego.
123 -
Odpowiedz
Powiedz nam, ile oni zarabiają to ocenimy czy warto się bardziej starać czy lepiej mieć wyjebane.
210 -
Odpowiedz
Masz ambicje? Zrób doktorat.
84 -
Odpowiedz
Pracuje w miedzynarodowej firmie, jednej z najwiekszych na swiecie. Jest to samo i to wcale nie tylko na najnizszych szczeblach. Pojawiaja sie nowe mozliwosci systemow informatycznych to z grupy 150 osob ze 3 albo 4 sie ucza, reszcie sie nie chce. Jak byly szkolenia finansowe dla osob spoza finansowego, to sala swiecila pustkami. PIT-a nie potrafia wypelnic, debile, ale na darmowe szkolenie isc to za duza fatyga. I tak jest ze wszystkim – nie chce mi sie, za trudne, to nie dla mnie.
95 -
Odpowiedz
O kurwa, masz wielkiego PLUSA odemnie ziom, dokładnie wiem o co ci chodzi, nic dodać nic ująć w twoim poście, aczkolwiek ja zawsze mogę dodać jedynie hehe. Pozdro i trzym sie
55 -
Odpowiedz
Jesteś idealistą. W praktyce jakby załoga dużo więcej robiła to by się jej jeszcze podkręciło normy i połowę zwolniło, a podwyżek i tak by nie było. Tacy pracownicy chronią tylko swoje i współpracowników miejsca pracy.
211-
Odpowiedz
w sumie masz rację, ale trzeba też pilnować by firma nie padła z powodu gówno robienia, oczywiście zależy jak wielka firma to jest.
03
-
-
Odpowiedz
Życiowy nieudacznik to cię co najwyżej robił. A teraz spierdalaj w podskokach.
92 -
Odpowiedz
No wybacz….jak byłam młoda tez byłam taka głupia…tzn. pełna zapału, chciałam przenosić góry, zmienić świat i lubiłam narobić się bez sensu więc rozumiem twoje gorzkie żale. Teraz mam wyjebane i zazdroszczę młodym ludziom, którzy moją mądrość posiedli przed 30-stką a niektórzy nawet zaraz po 20-stce. Radzę ci, spuść trochę pary, roboty nie przerobisz a garba zdążysz się zawsze dorobić. I jeszcze jedno, ludzie, którzy mają „wyjebane” żyją dłużej, szczęśliwiej i rak się ich nie czepia. Jeśli jednak zapierdalanie bez sensu daje ci szczęście, rób, ale zostaw innych w spokoju. Żyj i daj żyć innym.
331-
Odpowiedz
Wielkie brawa dla Ciebie! Zgadzam się w 100% z tym co piszesz i radzę innym sobie to zapamiętać. Ja niestety należę do tych osób, które chcą, żeby zawsze wszystko było dobrze i żeby każdy był zadowolony, i się staram i angażuję chyba nawet bardziej niż tego ode mnie wymagają inni. Prawdopodobnie wyniosłam takie podejście bycia „uczciwym, porządnym, ambitnym, itd.” z domu. Niestety, bo nigdy nie było to docenione przez pracodawcę i nie mówię tu już o finansowym aspekcie, ale o zwykłym szacunku do człowieka i zrozumienia, że przecież dzięki swoim pracownikom taki szef może tym szefem być i zarabiać o niebo lepiej niż oni. Oto moja historia w skrócie i uczcie się ludzie jak się opłaca być ambitnym: potrafiłam przychodzić do pracy godzinę wcześniej, wyjść godzinę później (nie było to płatne jako nadgodziny), w trakcie nie było czasu napić się kawy, czasem nic przegryźć, wyjście do toalety było w biegu, obowiązki jak z dwóch stanowisk i jeszcze czasami branie pracy do domu. Gdy doszły fochy współpracownicy stwierdziłam, że nie widzę już żadnych plusów tej pracy i złożyłam wypowiedzenie i wiecie co? W momencie gdy powiedziałam, że rezygnuję to usłyszałam w odpowiedzi „dobrze, bo i tak miałam cię zwolnić, gdyż nie angażujesz się w pracę”. Za tę ciężką moją harówkę „na czyjś kapelusz” to co usłyszałam na koniec było jak kop w dupę albo strzał w ryja na do widzenia i potem doszła obraza na mnie i odburkiwania zamiast normalnych odpowiedzi na pytania – jak się pracownik zwalnia, to trzeba się obrazić, bo przecież jak on śmiał, to ludzi się zwalnia, a nie żeby oni sami odchodzili. Tyle warte jest bycie porządnym pracownikiem. A wystarczyło powiedzieć „OK rozumiem, no to się rozstaniemy” i tyle, ale nie, trzeba jeszcze na koniec człowieka zgnoić. To była dla mnie ważna lekcja. Nie tak łatwo wyzbyć się uczciwości i rzetelności, ale walczę z tym i nie dam się więcej tak traktować. Jeśli będę pracować na pełnych obrotach to albo u siebie w firmie, albo jako pracownik, ale za pieniądze, które mi to zrekompensują. Ludzie szanujmy się! Pozdro 🙂
161-
Odpowiedz
Dokładnie mi też tak kiedyś szef „podziękował” za zapierdol w soboty, niedziele, od rana do 18-20 przez 5 lat a 15 lat pracy w firmie….dlatego teraz mam „wyjebane” i jak napisałam zazdroszczę młodym, że są mądrzejsi. Tak zapieprzać można tylko „na swoim” albo jak niemiłosiernie dobrze płacą. Teraz mam całkowicie wszystko w dupie, nauczyłam się robić to co inni czyli udawać, robić wrażenie zaganianej , od czasu do czasu jakiś „dobry pomysł” a w środku zero zaangażowania, spokój na morzu, a zarabiam więcej niż kiedykolwiek w moim życiu chwalą mnie i lubią. Jak wspominam czasy kiedy byłam zaangażowana w nabijanie kasy grubej świni z obcego landu kosztem mojej rodziny, mojego życia, urlopów to mi się wszystko cofa. Jak ktoś napisał, robic tak żeby nie wykończyć firmy ale wszystkie zagraniczne firmy mają normy. Np. dla Polaków są inne….bo zapierdalają jak nawiedzeni , zawsze znajdzie się jakiś (lub paru) co chce się „wykazać” a później wszyscy za to płacą. Kończy się zwykle tak, że zwalniają połowę a reszta musi zapierdalać za te same pieniądze lub niższe płace dwa razy więcej. Uwierzcie mi…nie musicie tego sami sprawdzać.
160-
Odpowiedz
Masz kurwa całkowitą rację, też doszedłem do tego po kilku latach wiernej i oddanej pracy dla firmy.
61
-
-
Odpowiedz
Jakbym kurwa czytał o sobie. Ja po 8 latach wreszcie dojrzewam do decyzji o odejściu. Podejrzewam, że szefostwo tak samo się pożegna ze mną.
40-
Odpowiedz
Jakbym się zwolnił to by mi podziękowali, więc tego nie zrobię. Niech się ze mną męczą. Hahahhaha.
20
-
-
Odpowiedz
Proste, w kraju gdzie 2,5 tys netto dla większości to dobre pieniądze (bo ok. 1,8 tys. to dominanta, czyli najczęstsza wypłata), a 3 tysie to w ogóle bogactwo tylko pracodawce za to w d pocałować, nie jest dziwne, że grymaszą i w pale im się to nie mieści, że ich murzyn zechciał sam pana opuścić. To tak jak jakaś superlaska w gronie takich sobie facetów, dla której zrobią niemal wszystko nie ważne ile fatygi ich by to kosztowało i jak marnie zostaną za to nagrodzeni, i to do galopu za samo przychylne spojrzenie, przyzwyczaiła się, że właściwie nie musi nic robić a i tak ci goście czują się zaszczyceni, że w ogóle coś mogą dla niej zrobić w zamian za to, że popatrzyła w ich stronę. A tu nagle jakiś koleś ma ją w dupie i to nie że udaje ale na serio ma ją gdzieś, na prośbę o jakąś drobnostkę odmawia bo mu się nie chce. No chuj ją szczela, dokładnie tak jak Twoją szefową.
20 -
Odpowiedz
Prawie jak ja 🙂
Cechy które wynosisz z domu rzutują na życie. Pracowitość, uczciwość, rzetelność? Może jeszcze ODPOWIEDZIALNOŚĆ?? Zatyrasz się śmierć, a zanim umrzesz będziesz nieszczęśliwa. Wiem, że to bardzo trudne, ale odpuść trochę.20
-
-
Odpowiedz
Posiadłem wspomnianą wiedzę dość wcześnie (mam trochę ponad 20 lat) i cieszę się z tego faktu. W tym cebulackim kraju pełnym Januszy biznesu się inaczej nie da. Im szybciej autor chujni zrozumie, że jak będzie zapierdalał jak parowóz to mu dowalą tyle obowiązków, że się obsra i skończy psychicznie tym lepiej. W naszym raju dla cwaniaków jak ktoś daje z siebie wszystko to jest ruchany w dupę. Znam parę przypadków gdzie ktoś chciał się wybić i robił ponad miarę. Jeden zamiast awansu dostał 2x więcej obowiązków bo jak to szefu powiedział najlepiej ogarnia ze wszystkich więc lepiej żeby to on się tym zajmował. Podwyżki oczywiście nie dostał. Inny zanim doczekał awansu to się wypalił, dostał depresji i zwolnił. Jednemu się udało dostał awans i astronomiczną podwyżkę 200 PLN, a po roku jak zrobił w projekcie, co miał zrobić to go wyjebali bo za dużo firmę kosztował. Na jego miejscu trafił jakiś znajomek prezesa, który buta zawiązać nie potrafił. Oczywiście za jeszcze więcej hasju. No ale czego oczekiwać od marzycieli pokolenia Y, którzy nie widzą realów przez swoje różowe okulary. Będą ruchani z premedytacją w dupę bez wazeliny. Sprawa ma się oczywiście inaczej w krajach takich jak USA, UK, Niemcy itp. itd. ale nie u nas w wychodku europy mającym pozycję na świecie zaraz obok koneserów gruzu. Rób tyle ile musisz, jeżeli trzeba dymać nadgodziny to tylko tyle ile jest wymagane, czasem daj coś więcej od siebie, co by nie było że się tylko opierdalasz, masz wyjebane i się nie starasz oraz módl się, że cię nie zwolnią. Ot cała tajemnica pracy w polskim pseudo korpo, bo polskie oddziały to wypaczona podróba prawdziwych zagranicznych korporacji i powie ci to każdy typek który przyjechał do polski na delegację albo kontrolę z centrali.
100 -
Odpowiedz
Popieram Cię w całej rozciągłości, ja niestety nie zdobyłem takiej mądrości życiowej przed 30, ale lepiej późno niż wcale.
40
-
-
Odpowiedz
Tu Mesiu Pan wasz chce wytłumaczyć, że te wszystkie wpisy, które skracały dystans, były miękkie i zawieały żartowanie z robolami, były po to, żeby was patałąchy wypowadzić w pole.
08 -
Odpowiedz
hmmm. chuja płacą, to chuja robią. Proste!
50 -
Odpowiedz
Autorowi mogę poradzić aby zapisał się na siłownię. Poćwiczysz z rok nabierzesz trochę wyglądu zbliżonego do Yankesa jeśli będziesz systematyczny i wytrwały, możesz także odwiedzić fryzjera który za usługi bierze więcej niż 15 zł i wymienić Cottonworldy na bokserki. Jak zrobisz porządny trening to zapewniam Cie, że nie będziesz miał siły ani czasu wieczorem leżeć w łóżku i analizować kto jak pracuje i jak to się miga od obowiązków.
Pozdrawiam i życzę samodoskonalenia,
Koks z siłki.//P.S jestem naturalem12 -
Odpowiedz
A odpowiedz mi, po cholerę się starać? Mam w pracy takich zjebów, którzy napierdzielają robotę, mimo, że nie dostają za to ani grosza więcej niż ci, co się opierdalają. Po co robić więcej, jak można mniej? Ja robię tyle, żeby mnie nie wypierdolono i chuj. Kto robi inaczej, jest popierdolony, no chyba, że w perspektywie jest sensowna premia albo awans, to co innego.
70 -
Odpowiedz
Mnie jeszcze wkruwiają do tego niedouczeni Experci i „lekarze”- recepta na wszystko. Nie znasz się to niekoniecznie zabieraj głos w sprawie. Czy tak trudno czasem powiedzieć- nie znam się, doczytam następnym razem. Albo- nie mój temat.
Cokolwiek zamiast pogłębiać się w przekonaniu, że kłamliwie da się jakoś przeniknąć.
Nieudacznicy/radcy- bleee
00 -
Odpowiedz
I mają rację, bo w 99% przypadków nie warto. Jeśli nie ma systemów wynagradzania tak jak np. że co roku awans i znacząca podwyżka to kończy się to tak:
1. Zwalają na takiego frajera-stachanowca najgorszą robotę a reszta ma bekę i wytchnienie bo wypłata będzie dla wszystkich taka sama:)
2. Szef się przyzwyczai że zapierdalasz jak pojebany i siedzisz po godzinach, jak 2 dni trochę odpuścisz to będzie miał pretensje i szukał będzie Ci dodatkowej roboty (skoro przestałeś tak napierdalać jak zawsze to pewnie za mało dostajesz albo coś innego jest nie tak) chocbyś nawet i tak był bardziej oddany jak reszta bo tak sobie go wychowasz i będzie się spodziewał po Tobie że zawsze do Ciebie będzie szedł z najgorszą robotą i prosił o zostanie dłużej. Każda firma szuka takiego frajera i prawie nigdy nie zostaje za to wyróżniony, ew. awans będzie taki sam jak dla wielu innych za tę samą kasę co ci co robili przez pół
3. Szefostwo zobaczy, że skoro grupa ma taki przemiał to po chuj zatrudniać 8 wystarczy 4 a ich cztery wypłaty dla nich – a to jest najczęstsze w każdej pracy czy to fizycznej czy umysłowej.
Zauważyłem też, że najgorzej robi się z Polakami. Żadna nacja tak nie zapierdala żeby się innym podlizać, a rezultat jest opłakany. Z pracy w fabryce holenderskiej z młodości pamiętam, że było tak że najcięższą robotę dawali Polakom (stawka h ta sama dla każdego stanowiska) i im zawsze przypadały zmiany na tych najgorszych wymagających siły i wytrwałości sekcjach. Tam gdzie do pracy puszczali 8 Holendrów, puszczano 4 Polaków a stawka nie zmieniała się dla 1 osoby. Jak robota była płatna na godziny to musieli debile zrobić tyle w pół dnia co inni cały dzień i śmiali się z innych, że tacy nieporadni i niegramolni. I chuj im z tego przyszło, połowa mniej kasy w portfelu, tamci musieli dopiero mieć bekę z frajerów. I tak jest wszędzie i w każdej pracy, niedawno kolega z biura wrócił z wymiany z Anglii i był w szoku jak oni się tam opierdalają i jak długo im schodzi zrobić banalne rzeczy. Nie nauczyliśmy się szanowania siebie i dlatego nas dymają ze wszystkich stron.
Zapierdalać to tylko na siebie a jak u kogoś to tylko i wyłącznie z dobrym systemem premii i awansów. Inaczej jesteś zwykłym frajerem do wydymania a potem wypierdolenia na bruk bez sentymentów jak się zużyjesz, tak jak to było z tym koniem w „Folwarku zwierzęcym”100-
Odpowiedz
Prawdę rzeczesz, ale smutne to w sumie…
30
-
-
Odpowiedz
Pracowałem w wielu różnych firmach na różnych szczeblach. Od prostego robotnika do Dyrektora Zakładu. W firmach polskich i nie polskich. Prywatnych i państwowych. W pełni zgrany zespół ludzi zmotywowanych do pracy to prawie nieosiągalny ideał. Leserów trzeba zwyczajnie i bez ceregieli zwolnić, zawsze ciągną ostro w dół. Najlepszych nagradzać, niekoniecznie zawsze i tylko finansowo. Teorię zna każdy szczur, praktyka bywa inna. Na Twoim miejscu zmykałbym z tej firmy/sklepu i już. Ty firmy nie zmienisz. Firma zmieni Ciebie. I będziesz miał wrzody na żołądku. Po co? Masz wykształcenie? Masz ambicje? Spieprzaj stamtąd.
11
42-letni prawiczek
2016-07-30 22:21Witam. Jak w temacie. Jest tutaj ktoś lepszy ode mnie Panowie? /Pozdro Bartek. P.S. Jeżdżę Octavią.
Komentarze do "42-letni prawiczek"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
pieprz Mesia ; )
81-
Odpowiedz
Ale masz marzenia, patałachu… 🙂 /Mesio PS. Pan się nie zadaje z takimi jak on. 😉 Na Skodę to on sobie może najwyżej podstarzałą belferkę wiejskiej podstawówki wyrywać, bo nawet małolaty z takiej szkoły zabiłyby go śmiechem, a co dopiero Pan twój. Byczywąs to ma chociaż Lamborghini…
95
-
-
Odpowiedz
szanuję bardziej niż tych chujów, którzy chodzą na dziwki
215 -
Odpowiedz
Jesteś królem prawiczków. Często trzepiesz?
50 -
Odpowiedz
A Octavia TDI? Jaki przebieg?
60 -
Odpowiedz
Znów się jakiś gimbus nudzi…
60 -
Odpowiedz
34-letni z lękami do kobiet i niską samooceną. Czy któraś zechce takiego rozdziewiczyć? /P.S. Jeśli ma to znaczenie to nie jeżdżę Octavią.
202-
Odpowiedz
„Jeśli ma to znaczenie to nie jeżdżę Octavią.”
To jest dla ciebie jakaś nadzieja…
Pod warunkiem, że nie nazywasz się Mirek i nie jeździsz Pandą albo Matizem w gazie. 😉80 -
Odpowiedz
Nie zechce. Tylko dziwka może zwiększyć pewność siebie. W przeciwnym razie celibat do końca.
52 -
Odpowiedz
Radek to Ty ?
10
-
-
Odpowiedz
Im więcej prawiczków tym lepiej dla istot najbardziej zaawansowanych i najbardziej rozwiniętych spośród wszystkich stworzeń na tym łez padole,bo mniej parakomórczaków się rozmnoży i będzie ujemny bilans przyrostu naturalnego a w końcu wszystkie zwierzęta dwunożne nieowłosione(aż do zrzygania nieraz kiedy dotknie się ich ohydnie gładkiej skóry i dotktniętych gangreną łap co dowodzi zgniły kolor ich paznokci,jednakże mający dziwną woń lakieru i spirolu),oczywiście na koniec populacji łysych zwierząt składa się wiele czynników,ale ujemny przyrost naturalny jest bardzo ważnym czynnikiem,dlatego im więcej samców tego gatunku bez jakiekogolwiek doświadczenia płciowego tym lepiej dla rasy panów i gorzej dla samych zwierząt,ale one tego nie rozumieją i robią wszystko co im rasa panów podszepnie do ucha w tivi,radio,gazecie.
610 -
Odpowiedz
Jedno jest pewne: po ojcu tego nie masz.
271-
Odpowiedz
Chyba że in vitro.
80
-
-
Odpowiedz
Ja pierdole xD
90-
Odpowiedz
A on nie. 😉
130
-
-
Odpowiedz
Wszyscy są lepsi od ciebie, bo już ruchali krocie. Rzuć się w wir dziwek i wiruj w takcie rytmu ruchaczki za kase.
83 -
Odpowiedz
Oż kurwa. 42-letni prawik. Opisz jak to się stało? Jaką masz osobowość, co robiłeś w życiu, że nie zaruchałeś? Czy jesteś jakiś w chuj szpetny? Albo ci nie staje? To jest bardzo ciekawe, bo przez tyle lat, to największemu przegrywowi się trafi, że coś mu usiądzie na kutasie.
203-
Odpowiedz
Wy łyse „wygrywy” w 20 letnim BMW to macie dobrze. Żadnych ambicji,marzeń(poza posiadaniem lepszego BMW i 55 w „biku”), zwój we łbie jeden więcej niż chomik żeby nie robić tam gdzie sie śpi i je, do roboty jakiejś prostej gdzie nie conajwyżej wymagają umiejętności dukania po literce kodów towaru. POza tym dyskotek „fchój” „blont eeeej dziewek niedomytych bez aspiracji i szacunku do samej siebie no chyba że ambicją jest posiadane tipsów i „cyCUF”, które nie wiedzą nawet kiedy i komu dupy dają na pęczki a później dzieci i pincet plus.”RZyć” i nie umierać.
1601-
Odpowiedz
masz u mnie browca bo zgadzam się na 100% z powyższą treścią 😉
61
-
-
-
Odpowiedz
Wasz problem jest taki, że wy czujecie z tego dume. Wiec nigdy nie znajdziecie kobiety – sami siebie sabotujecie, zeby trwac w swojej samotnosci.
145-
Odpowiedz
A ma się tego wstydzić ? Ani to duma ani wstyd. Po porostu jest jak jest.
100
-
-
Odpowiedz
Nie no co Ty zwariowałeś… haha 42 lata i nie bzykał jeszcze a to dobre
29 -
Odpowiedz
Ja mam tylko 29 lata i myślałem, że jestem zajebisty, ale Ty mnie przebiłeś! Zobaczymy, który będzie dłużej żył… bo seksu nie zamierzam nigdy uprawiać. Brzydzą mnie ludzie i ich genitialia. Obrzydliwy widok. Pozdrawiam z Japonii.
126 -
Odpowiedz
Nie jest to wg mnie powód ani do strasznego wstydu jakiegoś ani do dumy. Wiec o chuj w twoim wpisie chodzi panie Bartek?
130 -
Odpowiedz
Bo widzisz patałachu, gdybyś był 36 letnim prawiczkiem jak ja z urojeniami oraz kompleksem wyższości, to nie miałbym tego problemu. /Mesio
PS. Tak naprawdę to nie mam mercedesa, ale czasami wujek Roman zabiera mnie na giełdę swoim żukiem z plandeką.173-
Odpowiedz
Pod plandeką to cię będą „Muminki” do naszych kazamatów wiozły, patałachu parchaty, za podszywanie się pod Pana twojego. /Mesio PS. A w kazamatach to wiesz… A jak nie wiesz, to użyj wyobraźni. I miej na uwadze, że Pan twój ma ją większą.
67
-
-
Odpowiedz
A ja jestem wege, studiuje prawo i jezdze multipla
57-
Odpowiedz
I prawdopodobnie nie masz kciuków albo klawisz 'Alt’ ci nie działa.
90
-
-
Odpowiedz
Dlaczego informujesz nas, że jeździsz octavią? Czyżby istniała korelacja między byciem prawiczkiem w wieku lat 42 a posiadaniem octavii? Jeśli tak, przesiądź się na składaka Wigry 3 – jego właściciele mogą pochwalić się bujnym życiem seksualnym. Wiem coś o tym, bo mój chłopak jeździ takim modelem. No chyba że informując o posiadaniu octavii chcesz wywrzeć wrażenie na chujawiankach. Jeśli tak, to jesteś bardziej żałosny niż Ci się wydaje. W XXI w. same potrafimy wozić swoje tyłki, więc samochody nie robią na nas wrażenia.
55-
Odpowiedz
Uch, chodziło mu o to, że nie jeździ Multiplą…
90-
Odpowiedz
Co mimo wszystko nie poprawia jego widoków na spotkanie chętnej panny. Niech kupi Wigry 3. Nasi ojcowie tym jeździli…
21
-
-
Odpowiedz
w XXI w. macie do wszystkiego dwie lewe ręce, wymagania z kosmosu, żadnych zalet, za to posiadacie wszystkie najgorsze, antyludzkie cechy
71
-
-
Odpowiedz
Najlepsza dziewica to własna prawica…
122 -
Odpowiedz
Diss na mesia. Nie odpisujecie na jego komenty.
55 -
Odpowiedz
Szkoda, że nie ma tak jak w dawnych czasach. Chcesz podymać to bierzesz sobie bez pytania o zgodę i dymasz. I już. Teraz te pizdy zajebane mają prawo wybierać sobie. One nie są ludźmi dlatego nie powinny mieć żadnych praw. Są za tępe na dzisiejsze czasy.
2213-
Odpowiedz
Dlatego nie masz dziewczyny i do końca życia zostaniesz koniojebcą 😉
103 -
Odpowiedz
I dobrze że mają prawo sobie wybierać. Powinny wybierać tych najlepszych samców z najlepszym nasieniem, i rodzić równie nieskalane debilizmem dzieci. Tu działa prawo Darwina , to dobór naturalny. Wszystko ma zmierzać ku lepszemu i nie krzyżować się ze słabymi jednostkami i wydawać na świat kolejne słabe jednostki
79-
Odpowiedz
hehehe właśnie widać jakich sobie wybierają…szkoda gadać
152 -
Odpowiedz
„Tu działa prawo Darwina , to dobór naturalny.”
No ale właśnie słabo działa. Prawo Darwina faworyzuje najsilniejszych, najzdrowszych i najbardziej zaradnych samców. Niestety u ludzi psuje wszystko inteligencja. Oczywiście do pewnego stopnia dobór naturalny działa, dlatego bogaci mają takie powodzenie. Ale taki bogaty gość niekoniecznie musi mieć dobre geny. Kobiety pogodziły to w ten sposób, że innego wybierają na dawcę nasienia, a innego na providera. Druga sprawa to jak napisałem inteligencja. Ona w doborze naturalnyn się niestety nie liczy, stąd takie powodzenie u panien mają nakoksowane tępaki i brutale – natury nie oszukasz. Tylko czy taki dobór naturalny wychodzi rodzajowi ludzkiemu na dobre? Chyba niekoniecznie. W końcu żyjemy w cywilizacji, ale tego natura nie przewidziała. Dalej działa dobór naturalny jak w jaskiniach. A wielu starych kawalerów to nie są wcale – jak tu piszecie – przysłowiowi zapasieni koniobijcy w żółtym, zapoconym podkoszulku i w grubych okularach. Całkiem nieźle sobie radzą, są inteligentni, oczytani, wrażliwi, często przystojni. Tylko, że ich dobór naturalny nie faworyzuje. Nie wzbudzają emocji i pożądania. Bo w jaskini by nie przetrwali.182-
Odpowiedz
Darwinizm w przypadku homo sapiens w kwestii doboru słabo działa, bo kobieta nie wyewoluowała ponad to, co w czasach jaskiniowych było. Stąd taki a nie inny dobór partnerów. Także to nie jest problem inteligencji facetów (czy inteligencji w ogóle). Inteligencja niczego nie psuje, to dobrodziejstwo. Problem jest, jak zwykle, z babami. Powinno się je zacząć modyfikować genetycznie, by to się zaczęło rozumem kierować, a przede wszystkim inaczej wychowywać całe społeczeństwo.
A w jaskini inteligentni przetrwali, inaczej dziś by inteligentnych nie było. Poza tym ktoś przecież musiał wynaleźć koło, ogień itd. /Mesio
PS. Co ma właściciel Octavii na ścianie przy łóżku? Zdjęcie Passata. 😉91-
Odpowiedz
No tak Mesiu, lepiej to ująłeś. Bardziej chodziło mi o to, że dobór nie faworyzuje mężczyzny z kompleksami, niską samooceną, brakiem pewności siebie, cichego i spokojnego, mimo że on jest inteligentny, wrażliwy, ma jaką taką pracę nie gorszą niż stado żonatych patałachów, jest uczciwy, bez nałogów, niebrzydki itd. Bo taki koleś nie wzbudza żadnych emocji. Tak jak piszesz, kobieta nie wyewoluowała poza to co liczyło się w jaskini. Liczy się tylko siła, władza, pewność siebie. Dawniej słaby psychicznie facet by zginął, dziś może całkiem nieźle przeżyć życie. Ale kobiece pożądanie jest uwarunkowane tymi pierwotnymi instynktami. Jedynie inteligencja i ambicja danej lochy determinuje strategię. Tępa dzida wybierze dresa w BMW, inteligentna, samowystarczalna – najchętniej prawnika, lekarza, przedsiębiorcę. Jeżeli zabraknie odpowiedniego materiału, to obniży wymagania, ale takiego faceta nigdy nie będzie szanować i zostawi bez mrugnięcia okiem jak tylko trafi się lepszy model. Sorry Gregory, to ewolucja /Prawiczek.
82 -
Odpowiedz
Ja jestem żonaty i chociaż nie jestem żadnym Casanova to mam kilka przygód na koncie. To co wyżej piszecie to prawda o wyborach kobiet, ale w ogóle nie zastanawia was jakie kobiety wybierają mężczyźni. Zachowujecie się jak towary na półce. To dlatego jesteście prawiczkami. Model samochodu jakim jedziecie nie ma znaczenia. To facet na laski powinien mówić towary, jeśli pozwólcie aby było odwrotnie to nie zaruchacie.
00
-
-
-
Odpowiedz
Zabawne, że w tej jednej wypowiedzi jest aż tyle zaprzeczających sobie stwierdzeń. Coś to prawo Darwina działa chyba na odwrót, bo najbardziej inteligentne i najbardziej zaradne jednostki mają zazwyczaj najmniej potomstwa, jeśli w ogóle mają jakieś. Za to przeciętne robole mnożą się jak króliki.
110-
Odpowiedz
No bo mylisz kolego inteligencję jednostkową z dsrwinowską. W ewolucji trzeba mieć jak najwięcej potomstwa i rozpowszechnić geny. Wszak dzieci kiedyś marły jak muchy. Zwycięzca w tej grze był brutalny jebaka, który brał kobietę za włosy i ciągnął do jaskini.
20 -
Odpowiedz
No przecież to proste jak konstrukcja byczywąsowej nahajki…
Z punktu widzenia biologii mnożenie się na potęgę jest wskazane. Biologię i ewolucję pierdoli, że jeden z gatunków wykształcił tak wysoki poziom inteligencji, że stworzył cywilizację. Stąd nadal biologiczna część natury ludzkiej popycha nas do rozmnażania się ile wlezie. Im większy motłoch, tym mniej rozumu i inteligencji, a więc siłą rzeczy większa uległość zwierzęcemu instynktowi. Tyle jeśli chodzi o biologię i ewolucję.
Natomiast chyba nie po to stworzyliśmy i rozwijamy cywilizację, by nadal bezrefleksyjnie podporządkowywać życie wyłącznie zwierzęcemu instynktowi. Więc z punktu widzenia dalszego rozwoju cywilizacyjnego (takiej ewolucji cywilizacyjno-biologicznej, a w przyszłości to być może już nawet pozbawionej tej biologicznej części na rzecz choćby sztucznych ciał; jeden ruski miliarder parę lat temu zebrał grupę naukowców i już nad tym pracują, i co więcej, mają nadzieję, że za jakieś 30 lat to będzie do osiągnięcia), inteligencja jest wskazana. Problem w tym, że z punktu widzenia ewolucji cywilizacji jesteśmy na etapie, który jest pomiędzy czasami prymitywnymi a swego rodzaju „nową erą”. Taki (nie)fart. Stąd cywilizowana część nas ogranicza, a atawizmy nadal nami rządzą. I dlatego baba -która jest zapóźniona ewolucyjnie- potrzebuje samca, któremu bliżej do małpy niż do człowieka. I póki nie przekroczymy (jakimś cudem) tego punktu, to tak będzie nadal. Po jego przekroczeniu „ewolucja cywilizacyjna” potoczy się dalej. Będzie się rządzić podobnymi prawami do tej biologicznej, więc z tego punktu widzenia darwinizm nadal będzie miał sens, ale zniknie to, co jest pierwotnym atawizmem, czyli ta nasza zwierzęca część. A wtedy liczyć się będzie inteligencja i dostosowanie się do życia w cywilizowanym świecie a nie jaskiniowe zalety. I tu dopiero będzie pole do popisu dla inteligentnych dziś uważanych za pewnego rodzaju odpad. No chyba, że wszystko szlag trafi i matka natura zacznie od nowa. /Mesio
PS. Ktoś kiedyś pokusił się, by znaleźć odpowiedź na to dlaczego Żydzi, choć stanowią jakieś 0,3% ludzkiej populacji, mają kilkadziesięcioprocentowy (bodaj około 30%) udział w liczbie noblistów i w ogóle jako naród są na topie, jeśli chodzi o inteligencję. I po zebraniu danych z różnych dziedzin, naukowcy (w tym żydowscy 🙂 ) doszli do wniosku, że to skutki dostosowania się, przez tysiąclecia takiego życia, do życia w ciągłym zagrożeniu. Bo naród był stale prześladowany. Zadziałał czysty darwinizm -słabi (w tym wypadku mniej inteligentni, czyli mniej radzący sobie w warunkach „cywilizowanych”) ginęli. Zostali tylko ci najbardziej inteligentni (wyjątkiem był dopiero holokaust, bo to była skala masowa i do pieców w obozach trafiali jak popadło) i przekazali swoje geny (oraz wykształcone przez ten naród normy społeczne) a wraz z nimi inteligencję następnym pokoleniom. Inne narody w swej historii nie przeszły tego samego, więc nic nie stało na przeszkodzie by ci, którzy mieli mniej inteligencji, rozmnażali się swobodnie dalej. A że byli tępi, to rozmnażali się bez opamiętania. A gdy wraz z nowymi technologiami oraz roślinami sprowadzonymi z odkrytej przez Kolumba Ameryki w Europie zniknął głód, to motłoch mógł już się swobodnie rozmnażać niemal bez przeszkód od wojny do wojny. I tak jest do dziś.
Zresztą warto zauważyć, że nawet w Polsce coś podobnego dało się zaobserwować w przypadku mieszkańców poszczególnych zaborów. Pomimo, że ten konkretny okres czasu -raptem 123 lata- jest znacznie krótszy niż „dzieje ludu Izraela”. Porównajcie Polaków pod zaborem pruskim z tymi z dwóch pozostałych zaborów, a zwłaszcza spod zaboru rosyjskiego. Niemiec dał przykład pomyślunku i gospodarności i, na swoje nieszczęście, nieświadomie nauczył, że żeby go pokonać, żeby w ogóle przetrwać, trzeba być lepszym od niego. Żeby być lepszym od rosyjskiej dziczy nie potrzeba było tyle zachodu, a dodatkowo wprowadzone ruskie rządy uczyły dziadostwa i tych pod rosyjskim zaborem. I tej różnicy między Wielkopolską a wschodnią częścią kraju nic nie wypleniło do dzisiaj, choć oczywiście to się trochę wyrównało, niestety na niekorzyść -były zabór pruski przejął wiele złych cech od liczniejszej reszty. Ale mechanizm jest ten sam -mieszanka biologii i cywilizacji. I tak działa darwinizm, choć w przypadku homo sapiens już nie dotyczy jedynie biologii.
42-
Odpowiedz
Mesiu, słusznie prawisz dopóki nie wiesz z kim dyskutujesz, ale jak ktoś podpisze, że jest prawiczkiem to od razu dopierdalasz. A co komu do tego czy się pierdoli czy nie? Są ludzie w ogóle z małymi potrzebami w tym względzie. I jak taki prawik ma niby podnieść pewność siebie jak na wszystkich forach czyta, że jest nikim, zerem, przegrywem, chociaż kurwa pracuje, ma mieszkanie, jaki taki samochód, wykształcenie i wiedzę, hobby, ale byle patałach w matizie będzie po nim jechał ile wlezie, bo on przecież ruuuucha. Jeśli rozumiesz o co mi chodzi… /Prawiczek
P.S. „wyjątkiem był dopiero holokaust, bo to była skala masowa i do pieców w obozach trafiali jak popadło” – no nie do końca, bo najlepsi i najcwańsi spierdolili do USA jeszcze przed wojną, jak tylko oszołom z wąsem doszedł do władzy -vide choćby Einstein.70 -
Odpowiedz
„Mesiu, słusznie prawisz dopóki nie wiesz z kim dyskutujesz, ale jak ktoś podpisze, że jest prawiczkiem to od razu dopierdalasz.”
A gdzie ci Pan twój dopierdolił, patałachu? Pana twojego gówno obchodzi, czy kisisz ogóra w jakiejś cipie czy nie. Ma swoje sprawy i zmartwienia.
„no nie do końca, bo najlepsi i najcwańsi spierdolili do USA jeszcze przed wojną,”
Fakt, kto mógł, to spieprzył z Rzeszy. Ale też prawdą jest, że wielu zostało, a jeszcze więcej nie wyjechało z krajów Europy potem zaatakowanych przez Niemcy (a niektórzy nawet spieprzyli z deszczu pod rynnę, bo np. do Polski). I wcale nie byli tacy głupi. To nadal często była duża inteligencja, zwłaszcza w porównaniu ze średnim poziomem mieszkańców takich krajów jak Cebulandia. No cóż, byli inteligentni, ale nie byli jasnowidzami. A ty się, patałachu, spodziewasz, że np. jutro może ci Putler kilka Iskanderów z głowicami nuklearnymi spuścić na głowę? /Mesio
PS. A co do tego, że „jak taki prawik ma niby podnieść pewność siebie”. Czego tacy jak ty, patałachu, nie potrafią zrozumieć, to tego, że dziewictwo, czy jego brak, niczego tu nie zmieni. Bo nie ono jest problemem twoim. Myślisz, że jak zamoczysz, to nagle się cud stanie i pewność siebie ci skoczy i taki super będziesz? No może ta samoocena się na chwilę podniesie, dopóki ci ktoś znów nie pokaże twojego miejsca w szeregu, a ty łeb spuścisz między nogi, ogon podwiniesz i grzecznie tam zaczłapiesz.
Problemem, patałachu, jest twoja samoocena. Skoro nie tylko jesteś w stanie się przejąć cudzym komentarzem, ale jeszcze cię on potrafi zdołować, to nic ci nie pomoże. Przez to, przez takie rzeczy, jesteś słaby ogólnie. Bo jesteś słaby psychicznie. I nie zmieni tego to, czy w jakąś cipę wsadzisz czy nie. Nadal będziesz słaby. I to cię właśnie różni od tych, którzy tak jak ty mają tę robotę, chatę i dajmy na to Matiza w gazie, czy inny złom którym bezczelnie zawalasz drogę mesiowi Pana twojego. Oni są lepsi od ciebie nie dlatego, że moczą w jakiejś cipie, tylko pod względem psychiki, dlatego ci zawsze dojadą. Popracuj nad tym, zamiast jęczeć Panu twojemu za uszami jak ruchana dziwa. Na dobry początek olej takie komentarze i naucz się odszczekiwać. To ci się przyda, a z czasem może nawet i znajdzie ci się jakaś dupa kiedyś. A jak już koniecznie musisz się „pozbyć problemu”, to miej choć na tyle jaj, żeby podjąć jakąś konkretną decyzję i pójść do jakiejś dziwki, skoro innej znaleźć nie możesz. Bo widać, że z podejmowaniem decyzji też masz kłopot, skoro do tej pory jej nie podjąłeś pomimo tego, że ci tak to ciąży. To także słabość różniąca cię od reszty. Jak mawia kumpel Mesia, Pana twojego: „testosteron się ma albo nie”. Albo będziesz ciota całe życie albo zaczniesz się zachowywać jak facet. Nie rozkminiaj wszystkiego na pierdyliard sposobów. Myślisz, podejmujesz decyzję i żyjesz z konsekwencjami. Tak to ma wyglądać (i ma byś szybko, jasno i konkretnie). Proste. Jak spotykasz laskę i czujesz, że coś jest na rzeczy i masz ochotę ją np. pocałować, to to, kurwa, robisz, najwyżej w mordę dostaniesz. I chuj, że dostaniesz. Świat się zawali? Deal with it. A nie jakieś smętne pierdolenie: „może tak… a może inaczej… a co będzie gdy…”. Kapujesz?
(A, i tak na wszelki wypadek, bo cholera wie, jak powyższy przykład zrozumiałeś: i nie przesadź, żebyś nie napastował jakiejś, granice to ty jednak, patałachu, znaj)50 -
Odpowiedz
W sumie racja dzięki za wpis /Prawiczek
10
-
-
-
Odpowiedz
Wszystko jasne, teraz wiem czemu ludzkość tonie po uszy w gównie i głupocie tępa dzido.
20
-
-
-
Odpowiedz
Dobrze że nie jeździsz Lanosem bo miałbyś dopiero przejebane hahahaha
22 -
Odpowiedz
Nie ma się czym chwalić.
11 -
Odpowiedz
A ja mam 45 lat , jestem dziewicą i jeżdżę rowerem bez siodełka. Jest jakaś lepsza ode mnie?
61-
Odpowiedz
pewnie jesteś tak duża że siedzisz na bagażniku
30
-
-
Odpowiedz
mesio
12 -
Odpowiedz
Niesondze
00 -
Odpowiedz
200 zł w łapę, wchodzisz na rokse, wybierasz, dzwonisz, idziesz i po problemie. XXI wiek to wiek łatwego dostępu do seksu, na co jeszcze czekasz? Po tym jak tam pójdziesz, zobaczysz, że ten cały seks jest przereklamowany. Nic się nie przejmuj.
42 -
Odpowiedz
Gdybyś patałachu nie był głąbem i został transką tak jak ja, to nie miałbyś takich problemów. Dostałbyś angaż w wytwórni pornosów Łódzkiego Wydziału Fabrycznego „Kazamat” gdzie doświadczyłbyś seksu do wyrzygania (jak byś się od czasu do czasu zadławił jakąś prężną pałą). Miałbyś własny barak w ekskluzywnej alei gwiazd (wyposażony w osobny kibel!) w osiedlu przyzakładowych baraków dla roboli i wyrobnic, jeździłbyś (niebitym; poprzedni właściciel, z którym finalizowałam umowę kupna z połykiem, dawał słowo) Espero i do tego mógłbyś liczyć na tournee po Gabonie, Mozambiku, a nawet po Angoli. A tak to siedzisz w wynajętej zapleśniałej norze na którymś tam piętrze mrówkowca i męczysz robaka do widoku jakiegoś silikonowego cycka na RedTube… / Tosia Transetka (dawniej Antoni)
40 -
Odpowiedz
$7 lat, prawiczek, nigdy się nie całowałem z kobietą. Jeżdżę Multiplą w gazie.
80 -
Odpowiedz
O kurwa a ja w wieku 24 lat myslalem ze mam problem. Na pocieszenie powiem ze seks jest przereklamowany jednak niektore owoce nie powinny zbyt dlugo dojrzewac i trzeba w koncu to zrobic. Nie taki diabel straszny. Powodzenia pamietaj czasem nawet slepej kurze trafi sie ziarno
32-
Odpowiedz
Napisz następną chujnie pod nazwą ,,24-letni prawiczek”.
22
-
-
Odpowiedz
Mam to w dupie.
40 -
Odpowiedz
No niby jak to się stało?
00 -
Odpowiedz
Prawiczków jest sporo a znajdźcie mi teraz dziewicę, jak wszystkie się prują aż miło. Co najlepsze rucha tylko niewielki odsetek i to tych najgorszych a im jesteś porządniejszy tym mniejsze szanse masz na cokolwiek, nawet na związek. Piękne społeczeństwo nam rośnie, mamusie zwykłe kurwy o umyśle zatrzymanym w czasach prehistorii a tatusiowie miejscowe przygłupy i luje. Nic tylko patrzeć i podziwiać
742-
Odpowiedz
może ciężko ci znaleźć bo nie szukasz, ba pewnie nie wychodzisz z domu, acz łykasz internetowe fora dla przegrywów jak pelikan, tam piszą to samo mimo zerowego kontaktu z żywą dziewczyną.
na studiach w grupie 12 dziewczyn mam 7 pewnych dziewic, nie brzydkie, nie nudne, nie jeden się ogląda.
ale znacznie łatwiej mówić, że gorsi mają lepsze szansę, a ty, ten porządny, wręcz najporządniejszy (no jakby inaczej XD) nie masz żadnych bo kobiety są złe i według was wybierają – jakimś dziwnym trafem – tych gorszych. jak chce kupić auto to nie kupuje specjalnie zepsutego, nie zostałeś wybrany = jesteś gorszym wyborem, gorszym nawet od tych, którymi ty gardzisz i uważasz za najgorszych.1210-
Odpowiedz
Tak się składa paniusiu, że w dzisiejszych czasach rozmnażają się jedynie patusy i przygłupy, z wami wystarczy trochę poprzebywać, trochę posłuchać i można nabrać do was obrzydzenia na całe życie. Nie jestem idealny i najporządniejszy, ale to co wy odstawiacie to jest upadek ludzkości i cywilizacji. Nic dziwnego, że białe kraje mają żenująco niski przyrost naturalny, bo nasze kochane panie to najgorszy możliwy szczoch. Kto by chciał zakładać rodzinę z czymś takim??
331 -
Odpowiedz
Niech Pan twój zgadnie… Polibuda?
Laski z politechnik (a przynajmniej część z nich) się nie liczą w tym „zestawieniu puszczalskich”, bo one często są inne -mają jakoś inaczej poukładane pod kopułą. Niestety, są też z tego powodu trudno dostępne. Skupione na nauce, karierze, wyścigu szczurów, do tego nie myślące pewnymi kategoriami, przez co kontakt z nimi jest utrudniony. Ciężko się z takimi po prostu dogadać na tyle, żeby coś z tego było. Do tego też wybrzydzają. Stąd masz taką grupę a nie inną. /Mesio
PS. A z tym „gorszym wyborem” to nie bądź taka pewna, patałachu płci odmiennej. Może to nie reguła, bo wiele jest patałachów nie zasługujących nawet na miano patałacha, ale to, jaki to był wybór, często okazuje się dopiero po jego dokonaniu. I wtedy jest często płacz i jojczenie „oni wszyscy są tacy sami, buuuu…”. A dzieje się tak, bo, stosując twoją analogię do kupna samochodu, baba wybiera podobnie jak wielu późniejszych klientów warsztatów -wystarczy auto dobrze wypucować i zaprezentować. A że pod lakierem rdza żre aż słychać… To wychodzi dopiero po „szczęśliwym zakupie”.
42 -
Odpowiedz
Pewnie tobie trudno będzie przyjąć że ie każdy chce chodzić po miejskich spędach czy mordowniach gdzie zbiera sie motłoch i patologia z połowy miasta czy czy wsi, gdzie podpite buractwo szuka zaczepek i można zostać pobitym, okradzionym a nawet skończyć w areszcie za bójke czy z wyrokiem za bobicie jakiegoś matoła.
61 -
Odpowiedz
Tak by było misiu kolorowy, gdyby rozmnażali się najlepsi i najbogatsi a jest odwrotnie, najwięcej samotnych jest w najbogatszych krajach świata i tam gdzie ludziom żyje się bardzo dobrze, najmniej dzieci rodzi się w zamożnych rodzinach a im bardziej biednie i chujowo tym więcej dzieci i robienia z bycia w związku i z samego ruchania jakiegoś osiagnięcia życiowego.
Jednym słowem można równie dobrze twierdzić, że ta twoja która wybrała ciebie zrobiła to bo jesteś taki chujowy jak ona 🙂40
-
-
Odpowiedz
Jakbyś był ładna dziewczyną, do której co chwila ktoś podbija, gdyby proponowali ci forsę, pracę, mieszkanie i utrzymanie w ramach za seks, podwoziliby wszędzie stopem tylko dlatego, że masz szpare między nogami, a jak zalozylbys konto na portalu randkowym to miałbyś 500 wiadomości w jeden wieczór, to też nie byłbyś dziewicą. Tak to wygląda dlatego jest pełno prawiczków i w zasadzie żadnych dziewic już od gimnazjum.
120
-
-
Odpowiedz
No i? wielka chujnia, że nie masz na głowie kobiety w trakcie menopauzy? na co narzekasz idioto?
41 -
Odpowiedz
Jest wielu lepszych, nie martw się. Jak ma na nazwisko Bajtek?
20 -
Odpowiedz
Zmień auto. Albo kup rower – pozytywnie wpływa na potencję, co może być atutem na portalach randkowych, co wpłynie dodatnio na Twoje szanse spotkania chętnej panny.
10 -
Odpowiedz
Autorowi mogę poradzić aby zapisał się na siłownię. Poćwiczysz z rok nabierzesz trochę wyglądu zbliżonego do Yankesa jeśli będziesz systematyczny i wytrwały, możesz także odwiedzić fryzjera który za usługi bierze więcej niż 15 zł i wymienić Cottonworldy na bokserki. Twoja pewność siebie trochę się poprawi i po pewnym czasie odnotujesz, że spojrzenia kobiet zaczną kumulować się na Tobie co będzie dla Ciebie bodzcem do działania. Jeśli wstydzisz się iść na siłownie sam to musisz się przełamać, zapewniam Cię, że nikt się z Ciebie nie będzie tam śmiał.
Pozdrawiam i życzę zaakceptowania siebie takim jakim jesteś i samodoskonalenia,
Koks z siłki.91-
Odpowiedz
No proszę, niby koks i kark a sensownie gada;)
100 -
Odpowiedz
Jeśli uważasz że każdy Jankes to koks to znaczy że………….Za dużo TV chłopaku. Im głupszy, prymitywniejszy kraj tym większy kult siły, koksu i szpanu. Wyrosło pokolenie prymitywnych buraków zadowolonych z tego że mają robote na budowie za 2500.
10
-
-
Odpowiedz
Wojtek. Prawiczek od 36 lat. Jeżdżę Nysą.
20 -
Odpowiedz
Radek. Prawiczek od 40 lat. Jeżdżę swiftem.
10 -
Odpowiedz
Zdzisław. Prawiczek od czasów Mieszka I. Jeżdzę ikarusem.
20 -
Odpowiedz
Stefan. Prawiczek od czasów Nerona. Jeżdżę hulajnogą.
50 -
Odpowiedz
Ja jeżdżę fałwejem…:)
00 -
Odpowiedz
Mesiek bukieciee a ty nadal tu jesteś ? ? ?
00 -
Odpowiedz
Ja też prawiczek ale w podobnym wieku więc nie wiem czy starszy.
10

tylko taki debil jak autor tematu poszedłby na randkę wcześniej wysyłając nie swoje zdjęcia
Gdybyś patałachu zarabiał 80 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak Ja, podjechałbyś sobie na ten rynek w dupie mając zakaz wjazdu, a wokół twojego 760-konnego potwora V12 ustawiłby się wianuszek najlepszych loch w mieście. Ty zaś, po długim namyśle, kiwnąłbyś palcem na jedną lub kilka i odjechalibyście do willi za 5 baniek z basenem na niezapomnianą zabawę. Najpierw zlizywałbyś szampana z ich pięknych ciał, a potem przeszlibyście do konkretniejszych rzeczy. Ale skoro jesteś robolem taśmowym, to pozostaje ci zalać jakąś tłustą lochę. Jeśli wybrzydzasz, zostaje ci Renia Rączkowska, patałachu. Ona zawsze pozostanie ci wierna /Byczywąs
aventador i kilka loch ? chyba w przyczepce typu niewiadów…
Nie doceniasz Pana swego patałachu. Na jeden telefon taksiarze bili się będą o to, który ma dowieźć lochy do willi Jego Ekscelencji. Więc zawrzyj się i skocz po wódę i na najbliższe kleszczowisko.
Żałosny jesteś.
a denaturat może być? jak ostatnio?
Aventador ma 2 miejsca. Pozdro.
Hahaha miałem tak samo 4 razy! „hipopotam-nosorożec w żółtym namiocie”… leże na ziemi i nie mogę wstać ;D
Tylko ciekawe jak wygląda autor? Zapewne chuderlawy pizduś Oskar o chłopięcej naiwnej buziuni tęskniącej za rozumem ze 100 w portfelu i Seacie tatusia albo jakiś Seba wygolony na skroniach o cebulaczej twarzy w BMW. Tacy zazwyczaj zawsze są największymi znawcami urody i najbardziej wybrzydzają.
Czyli co, kobietom wolno mieszać facetów z błotem i oczekiwać samczego, przystojnego i przy kasie, a my to jesteśmy „nieczuli” jak odpychamy nieatrakcyjne dziewczyny? To hipokryzja. Umówiłabyś się ze śliniącym się na twój widok facetem o tłustych włosach i robocie dającej 2000/mies.? Coś nie sądzę.
A na współczuciu mogą ci odgryźć rękę, zapamiętaj.
Zależy. Po wsiach koleś z 2 tys. na łape to naprawde bardzo atrakcyjny kawaler
A w mieście to już trzeba mieć 2300.
A skąd miałabym wiedzieć ile zarabia. Poza tym tamta się chyba nie śliniła i nie miała tłustych włosów. Przesadzasz i gadasz bzdury. Ty przed umówieniem się ustalasz stan konta?
Nie, bo faceta rzadko obchodzi majątek płci przeciwnej, a jeśli obchodzi to taki typ facetem nie powinien się tytułować. Kobieta w facecie szuka partnera, obrońcy, opiekuna, a bywa, że i ojca. Kobieta dla faceta jest czym innym. Trochę taką poetycką ideą, wyidealizowaną i nieziemską. Poza urokiem i „tym czymś” nie musi mieć nic, byle czar trwał
Heheh… Taaaa… Portfela też moja droga, portfela też…
Poza tym taka dziewczyna zazwyczaj jest kłębkiem kompleksów i niczym więcej, jeżeli sama nie zauważy swojej wartości/nie weźmie się za siebie, to facet będzie dla niej tylko terapią. Nie lepiej po prostu o siebie zadbać?Zamiast psuć komuś krew budując na piasku swoje ego?
Przecież wolskie dziołchy lubią buraków o nienachalnej urodzie, niedomytych w spranych dresiwach bo to „prawdziwi mężczyźni”no może gogusiów z reklam ale dla 89% naszych Malwin czy Wiwian pozostanie w sferze marzeń sennych.
dzięki kochana, „jakiś seba wygolony na skroniach” po prostu rządzi na chujnia.pl, dwa lata mnie tu nie było, a tu bach taka perła, dobrze, że się kurwa wysikałam przed
Lepsza od dziewczyny jest waifu. Moją jest Homucifer. Pozdrawiam z Japonii.
Rafał Otaku?
Rafał inaczej pisał
Hai! Otaku rwa! harakiri seppuku!
Z doświadczenie wiem że nawet najmniej urodziwa kobieta potrafi zrobić takie zdjęcie na którym wygląda przyzwoicie
Zgadza się, na FB pełno przykładów, ale z drugiej strony kobiety chcą się „sprzedać”, a faceci to potencjalni „kupcy”.
Fotoshop i jadziem. Tu przeróbka tam poprawka i mamy lachona.
Haha weź no ziom nie przesadadzaj aż tak, jak bym obadał tą tłustą lochę i gdyby miała wielkie cycki i uda to bym brał, większa gwarancja że to dziewica, ale chuj z tym, ja swoje szanse już przejebałem… Następnym razem jak pasztet na mnie poleci to ją wezmę, koniec, nie będę wymyślał.
To akurat nie jest prawda z tym dziewidztwem. Najczęściej to właśnie grubsze dziewczyny są bardziej rozwiązłe bo swoją niską samoocenę (z powodu swojego wyglądu) muszą podbudować przez seks z nieznajomym. Natomiast te ładne częściej dobijają do 30-tki bez seksu…
Zdziwiłbyś sie ziom. Poczytaj sobie chujnię pt „szanujący sie pasztet”
To tylko jeden przypadek. Poczytaj sobie badania na większej próbie.
Masz gimbusie minusa za „dziewidztwo”
Wbrew pozorom te piękne są bardziej sympatyczne niż te brzydkie. Będąc kiedyś w Warszawie spotkałem przypadkiem w sklepie dwie laski znane nawet z portali plotkarskich czy innych serialideł. Jedna z nich znana jest na 100%(nie powiem która)Pogadaliśmy,posiedzieliśmy na jednej ławce, było całkiem sympatycznie. Ładne, bardzo ładne. Czy bym miał szanse na seks z nimi? Nie wiem. Bałbym sie troche ich.Może zmarnowałem szanse . Może po bliższym poznaniu?Może zmarnowałem życiową szanse bo jak taki Kraśko jest celebrytą to……nie ważne.Było minęło. Z kolei te brzydkie są chamskie, wybredne, szukają księcia z bajki. Ten pasztet, tamten burak a siebie w lustrze nie widzą.
Faceci są żałośni. Tylko pieprzą o dziwicach.
Dla nich ważne, że zaruchali i tyle.
Żal mi was
nie zesraj się z tego żalu…
Matko dziewictwo a nie to co napisałeś
Może to była miła, inteligentna, uczciwa, uczuciowa dziewczyna. Jesteś płytki i tchórzliwy skoro się z nią umówiłeś i uciekłeś. Lepsza szczupła ale głupia?
Tak. Dokładnie tak
A jeżeli autor byłby gruby, a zapoznana w internecie dziewczyna – chuda, to autor od razu zostałby wyśmiany i zezwany od leni i nieudaczników, a jego charakter laska miałaby totalnie w dupie. Nie łudźmy się. Czy kobieta, czy mężczyzna, każdy zwraca uwagę na wygląd.
Co za gimbus te lajki nabija?
Znajdz sobie jakies hobby, szczylu
Zabolało, lochę…
Gdyby odwrócić sytuację, dałabyś mu szansę? Ale tak uczciwie choćby tylko przed samą sobą. Na randce liczy się pierwsze wrażenie.
Tępa lampucero, nie ważne jak gościu wyglądał, wysłał jej swoje zdjęcie, a skoro się zgodziła spotkać to zgaduje, że się jej spodobał, ona jemu wysłała jakieś przerobione i nie odzwierciadlające jej faktycznego wyglądu, przyszło do konfrontacji i okazało się, że towar niezgodny był z opisem a że na akcję uwalnienia orki z zagrody wcale się nie pisał więc kulturalnie bohater opowieści dał dyla i cześć jak czapka.
Chamstwo w new word order wszędzie widziane i wszędzie słyszane zewsząd, zaś adresatami jego będą tylko i wyłącznie homo capitalismus z racicami, i chamstwo owo nie będzie tak niewinne i łagodne jak obecnie, oj nie, w tym chamstwie będzie zawierać się cała nienawiść i pogarda do parzystokopytnych dwunogowców która w dużej mierze była z konieczności i realizmu przez wieki tłumiona.
A ja w autobusie widziałem dziś całkiem niezłą lochę z grubym stulejarzem z wielkimi fałdami tłuszczu, w okularach i z beznadziejną fryzurą. Jechali autobusem, wiec koleś groszem też nie śmierdział – zresztą ubrany też był beznadziejnie. Parą byli na pewno, bo obejmowali się. I niech mi Mesio wytłumaczy, bo nikt inny rady nie da, jak to jest, że locha poleciała na takiego patałacha, co?
Może to był dzień bez samochodu 😀
To był mesio hhehehe, a nie, on jeszcze ma stuleje i chodzi do gimnazjum ósmy rok już…
Ja ci to wyjaśnię. Laska poznała kogoś kto być może ma jakąś pasję, imponuje jej czymś o czym nie masz pojęcia, ma fajną rodzinę a ona chujową możliwości może być wiele. Skoro ty też jechałeś tym autobusem to według twoich standardów też nie śmierdzisz groszem prawda? Prawdopodobnie dziewczyna ma po prostu dosyć podobnych tobie płytkich facetów, ubranych w markowy ciuch w większości za pieniążki rodziców. A może gruby jest po prostu dobry w łóżku bo tego się nie robi samochodem ani telefonem komórkowym. A fałdy tłuszczu? Może dziewczyna wychodzi ze słusznego założenia, że dużo łatwiej jest schudnąć jak zmądrzeć. A że ma okulary to już kompletnie nie rozumiem o co chodzi, czy to ujma?
Może ten „patałach” ma coś więcej jej do zaoferowania niż starego Golfa czy BMW oraz piwo w podmiejskiej spelunie? Nie skumałeś widać rytmu buraczku pastewny:)Może ma dobrą prace i jest po prostu dobrym chłopakiem a że nie am samochodu? A co to znaczy? Dziś każdy debil ma samochód, buraki mają po 2 albo 3 jakieś szroty i co z tego jak w życiu są nikim z charakteru i zaradności? Beznadziejna fryzura????A jaka jest dobra? Kiedyś wszystkie Seby były łyse albo „na płetwe” czy jeżyka ogolone a teraz wszystkie Seby albo łyse albo skronie wygolone i jeżyk a bardziej gejowskie odmiany zamiast jeżyka mają taką zaczeske i do tego nawet nieraz brode.
życie jest jak pudełko czekoladek , nigdy nie wiesz co ci się trafi, tobie się trafiła o smaku …
To teraz powiedzcie mi, na chuj dodawać nie swoje zdjęcia na serwisy randkowe? No po chuj? Kobiety myślą, że jak już ktoś się umówi to nie ucieknie? Przecież umawiasz się ze zgrabną babką 58 kg. Przychodzi jednak słoń o wadze 90 kg. No kurwa. Przecież to oszustwo w biały dzień. Zgłoś ją na psy.
A ja powiem tak, jeżeli umawiasz się na randkę w ciemno to ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jeżeli nawet dziewczę ci się nie podobało to nie należało patrzeć z ukrycia i uciec, tylko stawić tej sytuacji czoła, podejść, porozmawiać, wypić kawę i kulturalnie temat zakończyć. Facet na poziomie wiedziałby jak się zachować w takiej sytuacji. W imię pewnych zasad dobrego wychowania. Dla mnie jesteś tchórzem i cwaniakiem.
Nie bądz już taki zasadniczy, w dzisiejszych czasach czas to pieniądz i nie ma czasu na akcje typu „powiedz mi czemu to zrobiłaś”. Wbij sobie do głowy Januszu, że jak sam nie potrafisz się szanować to cie nikt nie uszanuje, żaden z niego tchórz ani cwaniak, powiedział stop kłamliwym sukom, które chciały by coś ugrać na wrażliwości. Biały rycerz w dupe jego, zgaduję, że ty i tak chciałbyś wykorzystać okazję, żeby zamoczyć zmarszczonego trochę, ty zwyrolku jeden.
A czego Ty się spodziewałeś? że ci jakaś bogini się zjawi? a ty to pewnie Apollo jesteś, że się przez internet musisz z wielorybami umawiać?
Debilko jedna. On pisze o oszustwie a nie hipokryzji.
Dobrze że nie podjechała Lanosem ja pierdole hehe
Oż kurwa, patałachu. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to byłbyś Prawdziwym Mężczyzną. Ruchałbyś najlepsze towary w dużych ilościach. Mężczyzn i kobiet jest mniej więcej po połowie. Jeśli 5% Samców Alfa rucha 30% najlepszych samic; po drodze są jeszcze jakieś przeciętniaki, którym trafi się coś przeciętnego, to pomyśl, co zostanie dla takiego taśmowego robola jak ty? W ogóle to sukces na twoją miarę, że trafił ci się nawet taki gruby pasztet. Jeśli nie chcesz tego zmarnować, to spiesz się, bo z wiekiem będzie coraz gorzej. Jeśli się jeszcze brzydzisz, to zacznij na raty. Napisz do paszteta, że poszedłeś z randki, bo onieśmieliła cię jego uroda inie myślałeś, że będziesz jego wart. Zanim trzaśniesz minetę tej grubej, zarośniętej, parchatej, spoconej i zagrzyciałej cipie, to poproś, żeby wysłała ci brudne majtki do wylizania. Spróbujesz w klicie, na osobności, nauczysz się, jak wytrzymać, żeby się nie zrzygać. A później już z górki.
ooo, dobra minetka to super sprawa, Mesiu, podróbo spróbuj kiedyś – jak już wreszcie trafisz na samicę. To nie takie proste…
Ja ci powiem inaczej. Jesteś niekumaty debil i tyle. To że „hipopotam” był w „żółtym namiocie” nie znaczy że to była TA laska z którą sie umówiłeś łosiu. Myślisz że w żółtych ubraniach nikt inny nie chodzi? Może ona przyszła później i ciebie nie zastała? Może laske wystawiłeś bo sobie odeszłeś? Może ciebie zobaczyła i pomyślała sobie „boziu jaki bażant z kim ja sie umówiłam”. Pomyśl to nie boli:)
Chyba odszedłeś ,gamoniu.
Widzisz ciemnoto 😀 Masz pretensje do dziewczyny że wysłała nieprawdziwe zdjęcia a sam wysłałeś jej „jakieś tam stare”. Może na zdjęciach z liceum gdzie byłeś ładnym chłoptasiem a ona(ta właściwa) przyszła i jak zobaczyła jakiegoś buraka bladego pod 30 to pomyślała sobie coś w podobnym stylu i poszła.