Witam wszystkich. Moją chujnią jest sznur od prania. Jakieś baby z osiedla upatrzyły sobie dwa drzewa na osiedlu i rozwiesiły sznur. Niby wszytko ok, ale wisi on centralnie nad ścieżką. Ludzie chodzą i wieszają się jak nietoperze. Noż ja pierdolę! Ujebałem go nożyczkami dzisiaj, jutro też go ujebię. Chujnia
Szkoła tańca
2013-11-10 19:38Witam. Moja chujnia polega na tym, iż za chwilę mam iść z dziewczyną do szkoły tańca, a bardzo tego nie chcę. Próbowałem się wymigać na wiele sposobów, a ona mnie szantażuje, że jak nie pójdziemy to będzie mega foch i obrażanie. W dodatku muszę zapłacić za kurs, bo jej obiecałem. Nie mam pojęcia dlaczego się zgodziłem. Chuj i śrut.
Komentarze do "Szkoła tańca"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Co z Ciebie za mężczyzna? Masz jaja, czy tylko cipkę między nogami? Prawdziwy facet miałby wyjebane na coś, czego nie chce robić. A już na pewno nie byłby sługusem i pantoflarzem jakiejś baby. Szantażować to sobie może, takich leszczy jak Ty. Jakbyś nie chciał jej słuchać, to wsadziłbyś jej swój interes w usta, wtedy by się zamknęła, potem ostry numerek i nic byś już nie słyszał o żadnej szkole tańca. Nie dość, że jesteś leszczem, to jeszcze sponsorem, bo fundujesz całą zabawę. Jeśli byś jednak chciał to załatwić dyplomatycznie, to tak byś ją twardo przekonał, że poszlibyście na cokolwiek innego, co interesowałoby Was oboje. Jeśli jednak, żadna z powyższych opcji, by nie przeszła, to trzeba było samemu zaszantażować pizdę, mówiąc, że jeśli będzie próbowała Cię zaciągnąć na takie pierdoły, to z nią zrywasz. Dajesz się ruchać babie i wejść sobie na łeb. Daję zasłużone 1/5. Pasujesz charakterem do pedałów w rurkach z grzywkami. Wstydź się!
20 -
Odpowiedz
Może idź pokornie na te zajęcia, a na miejscu bezczelnie obczajaj inne laski. Może się jej odechce 😉
00 -
Odpowiedz
Powiedz jej że to jest szkoła tańca na rurze i że jesteś zwolniony ze zajęć.
00 -
Odpowiedz
Po co ci dziewczyna? Kurwy wychodza taniej i lepsza jakosc. Cale zycie mozesz ruchac mlode foczki, ale to twoj wybor.
00 -
Odpowiedz
Powiedz ze za anala pojdziesz. Wykorzystaj zdzire.
00 -
Odpowiedz
Skoro nie podzielasz jej zainteresowań to po co z nią chodzisz.
00 -
Odpowiedz
Kurwa i to ma być chujnia? Poczytaj sobie wpis poniżej, pt „życie na kredycie” morda w kubeł i nie pitol takich rozterek rodem z gimbazy.
00 -
Odpowiedz
Przestań pantoflić i rzuć ją. Co to ma być? Przez tą laske: 1) stracisz pieniądze 2) stracisz czas 3) stracisz energię 4) bedziesz się stresować na tym kursie 5) bedziesz miał przez to zły humor 6) prawdopodobnie i tak jej nie poruchasz 7) jesteś jej potrzebny tylko do naciągania na kase 8) tracisz męskość 9) jesteś jej niewolnikiem 10) prawdopodobnie zaniedbujesz swoich kumpli 11) ona tobie rozkazuje ale ty nie masz nad nią żadnej władzy.
To laska powinna robić z tobą to co ty lubisz i jeszcze za to płacić a nie odwrotnie 😀10 -
Odpowiedz
hahaha jak wątek Natali i Irka z Barw Szczęścia 😀
00 -
Odpowiedz
Ja bym Ci powiedział dlaczego się zgodziłeś i nawet w którym momencie…
00 -
Odpowiedz
marzą mi się takie problemy.
00 -
Odpowiedz
kurwa, czemu takie zjebane tępaki mają facetów, a ja nie 🙁 ja to bym nigdy faceta nie ciągała ani na zakupy ani do jakiejś zjebanej szkoły tańca XD
00 -
Odpowiedz
To niech strzela focha i spierdala.Poważnie dla takich szkoda marnować czasu,zlej ją ciepłym moczem i znajdz sobie normalną dziewczyne.
00 -
Odpowiedz
Ty skurwysynu, powienieneś się cieszyć 😀 ja bardoz lubię tańczyć chociaż prawie wogóle nie umiem, w podstawówce tez chodziłem na kurs, teraz chociaż jestem bez grosza przy dupie z chęcią bym się zapisał, ale nie mam z kim…
01 -
Odpowiedz
Moja rada: idz tam i odwal juz na pierwszej lekcji takie chujstwo, zeby ona sama zrozumiala, ze sie nie nadajesz.Postaraj sie, zeby bylo jak najgorzej.A tak poza tym- takie rzeczy ma sie robic dla przyjemnosci, a nie z przymusu. masz bardzo durnowata panne.Moze ja wymien, bo daleko nie zajedziesz. dzis jest szkola tanca, jutro bedzie inny chuj.Kto taka tam wie.
00 -
Odpowiedz
Dobrze wiesz dlaczego się zgodziłeś. Bez tańczenia nie ma kutasa pieszczenia.
00 -
Odpowiedz
Czy nie uważasz że publicznie okazywanie tego że jesteś pantoflem na maxa nie jest obciachem?
00 -
Odpowiedz
Zgodziles sie ze strachu ze ci przestanie dawac
00 -
Odpowiedz
pantofel z ciebie stary, łączę się w bólu i nadziei
00 -
Odpowiedz
Twoja chujnia polega na sporym deficycie intelektualnym. Idź w masę, dobrze na tym wyjdziesz. W Twoim przypadku lepiej niż na czymkolwiek innym.
00 -
Odpowiedz
Ciesz się ze masz dziewczynę… ja bym zapierdalał na ten kurs jak wściekły. No a jak tek bardzo nie chcesz to ja z nią mogę iśc 😀
00 -
Odpowiedz
bo jesteś ciotą
00 -
Odpowiedz
brak mi słów… jesteś pojebany ja bym nigdy tak nie zrobił…
00 -
Odpowiedz
Cierpienia młodego gimbusa
00 -
Odpowiedz
Ludzie mają gorsze problemy.
00 -
Odpowiedz
Masz beznadziejną dziewczynę, uciekaj, póki możesz, bo potem będzie tragedia.
00 -
Odpowiedz
@12 ile masz lat? i dlaczego nie ma w moim otoczeniu takich dziewczyn jak Ty? od 2 lat próbuję znaleźć jakąś wartościową i nic… wszędzie tępota…
00 -
Odpowiedz
nie polecam Ci słuchać większości powyższych komentarzy bo coś mi się zdaje, że pisane sa przez samotnych panów fapujących do porntube 😛 skoro obiecałeś to powinieneś iść, koniec kropka – i to jest własnie męskie, że na twoim słowie można polegać. ważniejsza jest kwestia czy musiałeś obiecywać? czy to tylko jednorazowa rzecz, której ona bardzo chce, a ty nie, czy coś co się nagminnie powtarza? w sensie czy jest to kompromis czy wykorzystywanie
@2 na kursach można tez spotkać facetów, którzy chcą nauczyć się tańczyć i którzy robią to z własnej woli – coś mi się zdaje, że taki facet też może się spodobać dziewczynie, skoro jej obecny ma z tym TAKI wielki problem 😛 kij zawsze ma dwa końce – skoro ty obczajasz inne laski, to twoja dziewczyna obczaja innych facetów00 -
Odpowiedz
Ja przed ślubem z moją byłą poszedłem na kilka lekcji. Nigdy nie powtórzę tego błędu.
00 -
Odpowiedz
Bo Ci dała dupy.
00 -
Odpowiedz
Człowieku idż na te tańce,zobaczysz że kiedyś to ci się przyda.
00
Życie na kredycie
2013-11-10 11:21Witam serdecznie. Parę miesięcy temu miałem większe wydatki, generalnie chodziło o kapitalny remont mieszkania, ubezpieczenia, opłaty itp. wziąłem więc 20 tys. zł pożyczki w jednym z komercyjnych banków. Jakimś cudem dostałem, sam się dziwię bo zarabiam 1500 zł na rękę. Zacząłem go spłacać. Kiedy znów doszły niespodziewane wydatki przez sprawy zdrowotne. Wziąłem więc kolejną pożyczkę 5 tys zł w kolejnym z banków. Niestety pierwszego kredytu nie byłem już w stanie spłacać, gdyż znacznie przekraczał moje zdolności finansowe. Wziąłem więc kolejny kredyt 25 tys zł na spłatę dwóch poprzednich. Ten krok okazał się jednak gwoździem do przysłowiowej trumny, gdyż miał on horrendalne odsetki i wysoką prowizję. Razem do spłaty wyszło więc 35 tys zł a miesięczna rata wynosiła połowę mojej pensji wraz z odsetkami. Mając już nóż na gardle chciałem wziąć kredyt, żeby choć spłacać odsetki. Byłem już jednak notowany w BIK-u i nigdzie nie mogłem znaleźć pomocy. Znalazłem więc tzw. parabank, który udzielił mi kredytu na spłatę odsetek, w kwocie 12 tys. zł, pomimo mojej złej historii kredytowej. Niestety co miało okazać się pomocą było dla mnie przekleństwem. Chcąc z twarzą wybrnąć z tej patowej sytuacji wybrałem się do banku, w którym się zadłużyłem z prośbą o konsolidację, czyli połączenie wszystkich pożyczek w jedną. Pani w okienku wprowadziła moje dane do systemu, który miał zadecydować czy go dostanę. Lecz wcześniej uprzedziła mnie, że kredyt musi być o przynajmniej 2 tys. wyższy niż suma zobowiązań. Zaprotestowałem, iż nie chcę się oddłużać przez jeszcze większe zadłużenie. Takie mamy zasady stwierdziła Pani w banku. Kiedy się zadłużałem system jakoś przyjmował moje wnioski, a teraz odmawia? Złożyłem reklamację na piśmie i w odpowiedzi otrzymałem cytuje: „Analitycy w centrali uznali, iż konsolidacja się Panu nie należy z powodu braku płynności finansowej”. Czuję, że powoli idę na dno, komornik zajął mi większość pensji, mam wyłączone media, lada dzień zostanę bez oświetlenia. Jestem bankrutem. Pętla zaciska się coraz bardziej. Jak mnie zlicytują to chyba pod most pójdę pierdzieć w karton. Chujnia to delikatne określenie mojego stanu psychofizycznego w jakim obecnie się znajduję. Dziękuje za wysłuchanie mojego pierdolamento. pozdrawiam.
Komentarze do "Życie na kredycie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam nadzieję, że to tylko trolling. Tacy idioci nie powinni istnieć…
20 -
Odpowiedz
Nigdy nie pojmę skąd się biorą tacy ludzie jak Ty , czym Ty myślałeś człowieku biorąc 1 kredyt a co dopiero kolejne na spłatę tego pierwszego , no niemożliwe , po prostu nie wierzę. Chciałeś zrobić remont a skończyło się jak widać dużo gorzej tylko jak można mieć tak ograniczoną wyobraźnię no powiedz jak , jeszcze 1500zł zarabiać niemożliwe, nie wierze… i współczuję jeśli to nie jest prowokacja chociaż zapewne jest…
10 -
Odpowiedz
debil , normalny debil , ręce opadają .
00 -
Odpowiedz
Nie jesteś jedyny w tym kraju.Też mam ten sam problem więc wiem jak się czujesz
00 -
Odpowiedz
A samemu zrobić remont to już nie łaska ?
00 -
Odpowiedz
po chuj remontowałeś mieszkanie jak nie miałeś kasy…
00 -
Odpowiedz
wypierdalaj za granice byle co robic kumpel tak samo miał przez jego głupote sie zadurzył i tez cos tak jak ty jakies para sranki pozyczka na pozyczke i chuj wie co jeszcze wszyło mu w sumie z 16tys 48 do spłaty po roku pracy spłacił wszystko w polsce tego doknac było by niemozliwoscia i teraz jako madry facet wydaje tyle ile zarabia a jak cos chce to sobie odkłada az nazbiera i kupuje proste tylko trzeba chciec i nie leciec do banków bo to chuje i złodzieje tylko tacy legalninic nie robia nie tworza tylko sobie licza kase za odsetki ….
20 -
Odpowiedz
o ja cie…. nie za rozowo masz. wspollczuje chlopie…..
00 -
Odpowiedz
Masakrcznie sie wpierdoliłeś co teraz zrobisz?
00 -
Odpowiedz
ty kolegro 66% mlody ludzi nawet nie ma mieszkania wiec miales duzy fart w zyciu ale postanowiles chojraczyc z remontem
00 -
Odpowiedz
No i na chuj ci był ten remont.
00 -
Odpowiedz
Jak to się stało że wszystko ci już prawie wyłączyli oprócz internetu?
01 -
Odpowiedz
No wjebałeś się na własne życzenie. Jak bierze się 200 baniek kredytu na pierdoły(tak, remont kwalifikuje się w tym przypadku do kategorii pierdoły) a potem bierze kolejne kredyty na spłatę tego pierwszego to trzeba mieć chyba nierówno pod kopułą. Mimo wszystko życzę szczęścia w spłacie tych zadłużeń, bo szkoda cię chłopie. Już wolał bym zadłużyć się u wszystkich znajomych i całej rodziny, niż iść do banku lub, co gorsza, parabanku. Aż dziw że z takiego parabanku nie przyjechało do ciebie kilku karków z zamiarem spuszczenia wpierdolu i zabrania kilku wartościowych rzeczy w zamian za dług.
10 -
Odpowiedz
Ja pierdole, kredyt na spłatę kredytu????? Przy 1500 zł netto? Nie mogłeś pożyczyć od wszystkich ludzi jakich znasz, a nie iść do banku? Później spłaciłbyś wszystkim na mniejszym, czy większym luzie, bez odsetek. Jednak to co zrobiłeś potem, czyli pójście do parabanku, było debilizmem do kwadratu. W ogóle, jak można wpaść na pomysł, żeby pożyczkę spłacić pożyczką, wiedząc, że jakikolwiek bank chce zarobić i dojebie odsetki po raz n-ty. A ponoć głupota nie boli. Wjebałeś się, i to konkretnie. Też polecam, to co radzi @7. Mimo wszystko, szkoda mi Cię, ale to tylko twój idiotyzm doprowadził do takiej sytuacji. Pokazuje to tylko jak banki i bogacze potrafią wyruchać każdego, również całe narody i państwa. Smutne. Życzę Ci spłaty kredytów. PS: Tylko nie bierz kolejnego kredytu na spłatę kredytów.
PS2: Nie płodź dzieci, niech głupota się nie przekazuje dalej w postaci genów.00 -
Odpowiedz
No kredyt, no cry. Nie znam większej chujni niż założenie sobie dobrowolnie kredytowej pętli na szyję. Ktoś, kto tak robi, to największa szpara. Weźmiesz drugi etat, dasz jakoś radę.
00 -
Odpowiedz
Nie wierze, że wpakowałeś 20tys. w mieszkanie inne niż własne. Teoretycznie jest teraz lux bajera i sprzedajesz za kupe kasy idziesz na gorsze. Banki tak kasy nie dają. Zgadzam się z ad.1
00 -
Odpowiedz
Marna prowokacja!
00 -
Odpowiedz
Jakoś tego nie widzę. Dwa takie kredyty przy takich dochodach. Trzeci w parabanku? Potrzebni żyranci, zabezpieczenia okres spłat i raty. Komornik bez tytułu sadowego nakazu spłaty i wniosku wierzyciela nie podejmuje sam działań i zaczyna od pensji. Nic tu nie gra!!!!!
00 -
Odpowiedz
Przekonałeś mnie do tego o czym i tak wiedziałem, debilowi nie da się pomóc. Coraz rzadziej daję bezdomnym kasę, wolę przelać na fundację sponsorującą badania nad rakiem albo coś. Po jaki chuj remontować mieszkanie mając chujową pracę? Trzeba było je sprzedać i wypierdalać za granicę. Zresztą nadal możesz to zrobić, no chyba że to nie tylko twoje mieszkanie.
00 -
Odpowiedz
Polak po szkodzie i przed szkodą głupi. Zamarzyłeś sobie salony, a teraz płać i płacz szaraczku. Lichwiarze tylko żerują na takich, jak ty. Z głową w chmurach bujałeś, a trzeba było dupą twardo trzymać się ziemi.
00 -
Odpowiedz
Podobnie sie wpierdolilem. Trzymam kciuki za ciebie
00 -
Odpowiedz
Przejarales polowe na bank
00 -
Odpowiedz
Żal patrzeć jak w komentarzach ludzie plują na autora chujni. Myślicie że jesteście lepsi? Zawodowo mam do czynienia z ludźmi którzy popadli w długi i jedno wam powiem – część z was tu czytających choć nie ma długów – będzie w takiej samej dupie jak autor. Albo jeszcze gorszej. To wynika ze statystyki, a ona jest nieubłagana. Komuś posypie się firma, komuś odejdzie żona, a ktoś inny będzie miał chore dziecko i dla przyjemności (może ostatniej np. przed jego śmiercią) kupi mu np. laptopa na kredyt.
Także mądrale, czekajcie na waszą kolej – bo komornik w odróżnieniu od przyjaciół nie opuści was w biedzie. I też nic go nie będzie obchodziły wasze lamenty i wasza 'wyjątkowa’ sytuacja. On ma takich kilkanaście dziennie.
Dochodzę do wniosku, że Polacy jednak nie potrzebują zaborcy – sami świetnie odnajdujemy się w roli obozowego kapo i sami robimy sobie piekło. Aha – dla jasności – ja długów nie mam na razie, i nie dorobiłem się nigdy na ludzkiej krzywdzie.
A do autora: szukaj pomocy (także w internecie) – tylko z jednym zastrzeżeniem – jeśli ktoś chce ci pomóc to zrobi to BEZ OPŁAT WSTĘPNYCH. Jeżeli ktoś weźmie od ciebie pieniądze z góry, na 99 % tylko stracisz. Nie chowaj głowy w piasek, z komornikiem też można się porozumieć. Odbieraj listy, żebyś wiedział co się dzieje, rada o wyjeździe do pracy za granicę – bardzo dobra. I nie jęcz nad sobą i się nie użalaj – chuja ci to pomoże. Ja już się nad tobą poużalałem za ciebie – i tak za dużo:)
00 -
Odpowiedz
Walcz do końca. Jak zostaniesz praktycznie z niczym emigruj w jedną stronę np. do Australii i zatrudnij się przy znakowaniu bydła, zawsze możesz też odstraszać psy dingo, chyba że nie znasz języka to wtedy..
00 -
Odpowiedz
Głupi zawsze ma pod górkę
00 -
Odpowiedz
Jest coś takiego jak upadłość konsumencka. Może pomoże Ci to umorzyć długi.
00 -
Odpowiedz
@23 Smutna prawda. Może po przeczytaniu Twojego wpisu część pierdolonych polaczków się zastanowi zanim splunie…a np. taki mesiu nie otworzy tym razem gęby, żeby w swojej teraźniejszej błogiej rzeczywistości sobie poużywać na ludzkiej krzywdzie. Dzięki za ten wpis, jest chyba jeden na tysiąc..
00 -
Odpowiedz
Dobrze to to nie wygląda i mam cichą nadzieje że to ściema i troling w celu ostrzeżenia innych. A pytanie brzmi dlaczego dali ci taki wielki kredyt przy tak wzglednie małym dochodzie? W bankach ludzie głupi nie pracują i tam doskonale wiedzą jak oskubać jelenia czy frajera. Jeżeli przychodz facet po kredyt na pierdoły o których mowa już było wcześniej (remonty, plazmy, auta) to zawsze dobiorą ci takie raty żebyś nie mógł spłacić. Jakby ci dali „raty możliwe do spłaty” to jak byś nie dawał rady to sprzedał byś samochód czy mieszkanie na mniejsze zamienił i kredytu byś pozbył się. A tak jeszcze twoje wnuki i ich wnuki i wnuki tych ostatnich będą tyrać tylko na spłatę kredytu i dupa, dupa dup.
00 -
Odpowiedz
Tu wnuk – w kwestii formalnej – zrzekam się spadku po jebanym dziadku – tak jak nikt mnie nie może zmusić do przyjęcia aktywów tak też nie może do przyjęcia długów. Jest chyba pół roku na odrzucenie spadku… Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu – ale fachowiec a nie że coś tam słyszałem jak jeden mówił, że jego brat czytał.. pozdro
00 -
Odpowiedz
@29 Mój ziomek mówił że jego ojciec czytał że provident ma wyjebane na zrzekanie się długu i nawet prawnuków będą jeszcze ścigać. A fachowca to sobie poszukaj w kancelarii prawniczej a nie na forum.
00 -
Odpowiedz
Przyjęcie spadku ale z dobrodziejstwem inwentarza
00 -
Odpowiedz
rezygnacja ze spadku to czasami najlepsze rozwiązanie albo właśnie przyjecie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, ale trzeba by sie dokładniej dopytać prawnika żeby przypadkiem nie umoczyć na całego i macie tu całkowitę rację, pozdro, dupa dupa dup
00 -
Odpowiedz
długi niestety krótką drogą do niewolnictwa, przykra sprawa
00 -
Odpowiedz
ja pierdole,jeśli to prawda masz przejebane.
00 -
Odpowiedz
tak mnie rozbawiles ze poprawil mi sie chumor
00
Chujnia z współlokatorką
2013-11-09 14:58Zwyczaje i kultura imigrantów z południa Europy mnie rozpierdalają. Dzisiejszej nocy współlokatorka zamieszkująca pokój obok mojego przyszła do mieszkania o 2 godzinie w nocy i mnie obudziła czego bym się nie czepiał, gdyby przynajmniej starała się być ciszej bo w końcu jest środek nocy (jesteśmy w Polsce, a cisza nocna tu obowiązuje od 22 do 6). Ale nie! Walnięcie drzwiami do pokoju, kręcenie się po mieszkaniu i inne hałasy tak jakby mieszkała tu sama i był środek dnia – zero szacunku do innych i zero chęci do bycia ciszej gdy ludzie chcą spać. To jednak mały pikuś. Co ona odpierdoliła później, a co jest sednem tej chujni to przekracza moją wyobraźnię. Otóż owe stworzenie, bo chyba jeszcze nie człowiek rozumny, włączyło pranie – start o 2 w nocy! Pralka zaczęła napierdalać i nie mogłem zasnąć od tego hałasu. Wyszedłem z pokoju i zobaczyłem, że nawet drzwi nie zamknęła do łazienki gdzie jest pralka! Zamknąłem więc drzwi i poszedłem położyć się spać, ale nie mogłem zasnąć bo i tak pralkę dość głośno słyszałem u siebie w pokoju. Najlepsze jest to, że włączyła program, który trwał 2h więc w sumie nie mogłem zasnąć od 2 do 4-tej (a właściwie to nawet dłużej, nawet po skończonym praniu nie mogłem spać). Myślałem o tym, żeby wyłączyć pralkę, ale mówię sobie nie będę taki, spytam ją rano czy może miała jakiś ważny powód. Staram się być wyrozumiały bo różne są sytuacje. Rano na moje pytanie co ona wyczynia mówi, że nie wiedziała, że pralka będzie tak głośno chodzić i że chciała zaoszczędzić. Ona jest taka tępa czy udaje? Pranie robić w środku nocy? Co oszczędzić? Za wodę płacimy zgodnie z licznikami, do tego na wodę nie ma taryfy nocnej, a za prąd płaci właściciel mieszkania i nie obchodzi nas ile zużyjemy prądu. To jednak nie wszystko. Jej zwyczajem jest (a właściwie już było) przyjść z pracy i zostawić nie zamknięte na klucz drzwi wejściowe! Dopiero przed północą idzie z kluczami i zamyka drzwi tak więc drzwi są otwarte i każdy może wejść przez te kilka godzin bo ona akurat przeważnie ostatnia przychodzi z pracy. Jajebie! Z tym już sobie poradziłem bo jej powiedziałem o tym i zaczęła zamykać drzwi. Była bardzo zdenerwowana (mimo, że starałem się spokojnie zwrócić uwagę i mówiłem, że rozumiem, że w innych krajach ludzie mogą zostawiać drzwi otwarte), że jej to mówię i tłumaczyła, że zrobiła to tylko raz co akurat prowadzi do innej sprawy, że to kłamczucha. Kłamie jakby mówiła cześć czy jej Hello. Nawet inna współlokatorka, Polka, która dłużej z nią mieszkała zauważyła co ona robi z drzwiami i sama sprawdzała i zamykała drzwi bo się bała o bezpieczeństwo. Właściwie mam wrażenie, że prawie wszystko co mówi jest kłamstwem. Jest jeszcze kilka spraw, o których mógłbym tu napisać, ale to temat na inną chujnię. Chujnia z ową Włoszką ciągnie się już od jakiegoś czasu i był tu już kilka stron wcześniej mój wpis o niej na chujni. Pragnę tylko zauważyć, że z 3 Polkami, które również zamieszkują to mieszkanie nie ma żadnych problemów. Każda z nich tak jak i ja staramy się nie przeszkadzać sobie i tak dalej. Wyjątek stanowi imigrantka z południa. Pozdrawiam.
Komentarze do "Chujnia z współlokatorką"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Co z Ciebie za ciota! Pogadaj.z nia. Masz jej na wszystko pozwalac bo jest wloszką? Pff. Niech sie dostosuje albo spierdala!
01 -
Odpowiedz
Polka czy Włoszka to nie stanowi problemu, problem stanowiu wychowanie i brak wstydu, pochodzenie bez znaczenia…
Przechodzimy ze znajomymi sytuacje podobnej materii, więc szczerze współczuję10 -
Odpowiedz
Coś takiego jak cisza nocna to najbardziej pojebany wynalazek, a co jeśli ktoś pracuje w nocy a śpi w dzień? A ty zamiast się żalić na jakąś ciapatą znajdź sobie inny pokój jaki masz problem?
01 -
Odpowiedz
Niech wydupcza do swojej slonecznej Italii jebanej.Man w hostelu takie same problemy z gowniarami 22 latka i nadaktywnosc jak mysz.
Wylaczaj pralke bez namyslu i daj jej zjebe ! Niech ktos takich uczy szacunku-ty ucz debilke.00 -
Odpowiedz
Może czekała aż wyjdziesz i weźmiesz ją ostro na tej głośnej praleczce? A ty wolaleś spać z misiem, eh…
00 -
Odpowiedz
Ciut za duże zaludnienie w tym waszym mieszkanku jak na mój gust, Włoszka, trzy Polki i Polak bez jaj, jeszcze tylko brakuje tam kilku Arabów z czarnymi dupami i by było wesoło 24 godziny na dobę.
02 -
Odpowiedz
No faktycznie…hooyowo. Ma Twoim miejscu bym jej zerżną porządnie dupsko i przystawił do loda-niech ciągnie. Myślę, żeby to jej pomogło.
00-
Odpowiedz
Ja mieszkałem z takimi polakami współlokatorami hooyowymi.
Mam nadzieję, że zrobisz dokładnie z nimi to samo ha ha ha kurwa.00
-
-
Odpowiedz
też miałam taką współlokatorke tyle ze Polke
00 -
Odpowiedz
Na chuj z nią mieszkasz?!
00 -
Odpowiedz
Tam na południu Europy to mieszka tępe bydło. Każdy to wie. A ty też za mądry nie jesteś. Ja bym jej raz przyjebał i był by spokój na pół roku. Albo wszedłbym w nocy do jej pokoju i wysrał się jej do ryja. To by ją nauczyło moresu. W końcu co kraj to obyczaj 😀
00 -
Odpowiedz
Powiedz jej „vaffanculo” to na pewno zrozumie.
00 -
Odpowiedz
Wyruchaj ją 😀 Jak włącza pranie o 2 w nocy i hałasuje to może swędzi ją jej włoska cipka i chce ci zakomunikować żebyś się wziął do roboty i przeczyścił jej rurę.
00 -
Odpowiedz
Zapakuj jej zaganiacza w dupsko, później niech pociągnie a na koniec w cipę i spust na facjatę.
01 -
Odpowiedz
Ty to ja w Anglii wchodzę do łazienki a tam placek gówna na parapecie, parapet nisko, tak poniżej kolan bo tutaj mają takie zjebane budownictwo, i jakiś ciapaty wytarł czarną dupę o parapet bo o papierze nie słyszeli. Wyjebałem lotę do drugiej łazienki a do tej pierwszej do dzisiaj nie wchodzę. Mam nadzieję że ten chuj położy kiedyś koszulkę albo coś we własnym gównie. Współczuję sprzątaczce która tu sprząta i w ogóle sprzątaczkom w Anglii które muszą po tych brudasach sprzątać gówno. Ciekawe co trzeba mieć w bani żeby nasrać na parapet. To jakiś zwierzęcy odruch w stylu to mój teren i spierdalać?
10 -
Odpowiedz
ale ciota z ciebie
zjebałbym ją równo a pralkę wyłączył-no kurwa chamstwo to mało powiedziane01 -
Odpowiedz
Musisz z nia pogadac, a nie sie tu wyzalasz. Spisz jej „grzeszki” na kartce, usiadz z nia przy stole i jej powiedz, o co ci chodzi.Punkt po punkcie. Spokojnie, rzeczowo, bez emocji. Argumentacyjnie (trudno, ja wiem, Polacy nie maja kultury dyskusji). Nie wydzieraj sie, nie przerywaj jej, wysluchaj, co powie na swoja obrone.Najlepiej, zeby przy tym byl jeszcze jakis inny wspolmieszkaniec.
01 -
Odpowiedz
@3 – jak to cisza nocna to zjebany wynalazek? Kurwa rozumiem że niektórzy pracują w nocy, ale to znikomy procent. Poza tym co w związku z tym proponujesz, ciszę 24h? Bo chyba nie hulaj dusza hałasowanie 24h? Trzeba szanować prawo do odpoczynku i spokoju innych. Ja na przykład pracuję na nocną zmianę i nawet jak mam wolne to w nocy do 3-4 rano funkcjonuję bo nie zasnę. I co, mam w związku z tym ludziom napierdalać muzyką bo ja nie śpię?
20-
Odpowiedz
Szacun.
Ja mieszkałem z polakiem-zjebem, który pracował na zmiany dzienne a i tak włączał muzykę do 4 rano.
I żadne prośby/tłumaczenia nie pomagały.00
-
-
Odpowiedz
Sie ciesz chłopie że to tylko współlokatorka, inni mają takie albo gorsze przeboje w własnej rodzinie. A pomysł cobyś jej szlif cylindra zrobił, też głupi nie jest. Do dzieła
00
PATRIOTYZM
2013-11-09 14:58Mam dość wciskania moim dzieciom miłości do tego rządu i kraju, skoro wszyscy widzą, jak jest na prawdę. Rząd nas okrada na wielką skalę, zwykłych ludzi ma za nic, ale żąda hołdów, honorów i miłości patriotycznej. To chore i bezsensowne!!! Moje dzieci już widza jak tu się ciężko zyje. Rządy w tym kraju to jakiś MATRIX jest.
Komentarze do "PATRIOTYZM"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
odmóżdżonym nacjonalistom nie tłumacz bo szkoda czasu. kopani po dupie wciąż niezłomnie z dumą będą odśpiewywać mazurka
00 -
Odpowiedz
Nie pierdol serio?
00 -
Odpowiedz
Drogi użytkowniku chcę zaznaczyć że patrityzm to nie jest miłość do państwa ale do kraju. A więc z całym szacunkiem najwyraźniej pan/pani nie zna definicji patriotyzmu. Nie kochamy rządu który nas ciągle jebie, ale kochamy kulture, obyczaje, historie tym kim my jako naród jesteśmy, kim jesteśmy skąd pochodzimy to jest postawa patrioty.
00 -
Odpowiedz
Nie wiedziałem że patriotyzm oparty jest na miłości do rządu i polityków którzy go tworzą, zawsze myślałem że jest to postawa obywatelska polegająca na szacunku dla własnego narodu, kultury i tradycji, która w chwilach krytycznych manifestuje się zdolnością do poświęceń w imię tych wartości bez względu na nieudolność władz rządzących w danym momencie dziejowym.
00 -
Odpowiedz
Nacjonaliści to akurat pierwsi są do walki o kraj przeciwko rządowi więc @1 nie pieprz głupot jak się nie znasz
00 -
Odpowiedz
Masz rację, Chujowiczu.
Powiedzcie, jak to jest, że w USA więźniowie pracują za swój pobyt w więzieniu, a tu z naszych podatków niewinni ludzie ich utrzymują, czy my jesteśmy tacy bogaci, że tacy dobrzy jesteśmy dla złoczyńców?! W ogóle to na każdym kroku są afery. Chociażby podręcznikowa, do chuja, zmieniane są z byle powodu, powinno się dodrukowywać to, czego brakuje np. w tym podręczniku, a nie od razu nowy wydawać. Albo ten pojebany system nauczania, wymyślał to ktoś, kto sam by się tego nie podjął. Taki jest ten kraj, zhańbiony, kiedyś także było do dupy, ale byli bohaterzy, nie można wmawiać, że teraz jest cudownie, teraz jest źle jak za komuny.00 -
Odpowiedz
Własnie kurwa idioci , miłość do rządu?! To pedał jesteś no kurwa Jak można porównywać rząd do patriotyzmu trzeba być tępym.. Jestem patriotą i Kocham swoją Ojczyznę i Historię , a rząd to śmiecie!
00 -
Odpowiedz
TO po co im to wciskasz takie głupoty?
00 -
Odpowiedz
Ten kraj już dawno mam gdzieś głęboko. Przyjdzie wojna stanę po drugiej stronie barykady i będę łupić ten kraj z uśmiechem na ustach.
00 -
Odpowiedz
Ad 9. Mam nadzieję, że takich jak Ty będą kiedyś wieszać na latarniach. Jebani zdrajcy!
00 -
Odpowiedz
Jak pod pojęciem patriotyzmy widzisz miłość do rządu, to wracaj do szkoły, bo chyba podstawówki nawet nie skończyłeś. Typowy błąd większości nie-patriotycznych Polaków w tym kraju. Wstyd.
00 -
Odpowiedz
Polacy są okradani nie tylko przez rządy PO ,największym dziejowym złodziejem są banki, którym nawet Tusk nie umie / albo się boi/ przeciwstawić. Ostatni gasi światło i tak będzie dopuki rząd nie zrozumie dlaczego jest mały przyrost naturalny, dlaczego ludzie kradną. W Polsce potrzeba zmiany prawa /egzekwowaniago / ,a przede wszystkim zmiany mentalności ,że prawo jest po to by je łamać .Moża już więcej kraść bezkarnie -rząd właśnie podwyższył stawkę ,więc o czym tu mowa = ryba śmierdzi od głowy =
00
Śniadanie w pracy
2013-11-09 14:58Siedzę rano w pracy w biurze, jem śniadanko gdy wpada do pokoju pani sprzątająca i pyta się czy ona się komuś naraziła. Mówię, że mi nie. A ona mówi, że ostatnio znalazła w ubikacji męskiej srakę za muszlą, a dzisiaj było najlepsze, bo ktoś wysmarował gównem pojemnik na papier toaletowy… Dodała tylko, że już dwa razy się porzygała sprzątając te niespodzianki. A ja próbuje skończyć jeść śniadanie…
Komentarze do "Śniadanie w pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Hahahah. Dlatego jest tylko sprzątaczką, zero jakiegokolwiek taktu.
02 -
Odpowiedz
Jak ona śmiała. Na twoim miejscu kazałbym jej zlizać to gówno coby i plebs miał darmowy ciepły posiłek w ramach akcji podziel się posiłkiem. No ale ty wolałeś się sraką nie podzielić…
01 -
Odpowiedz
Noooo to w końcu i tobie się naraziła, możesz teraz i ty śmiało nasrać jej między przybory do sprzątania i tak będzie na twojego poprzednika.
10 -
Odpowiedz
@1 no i co że jest tylko sprzątaczką? to znaczy że ktoś może odpierdalać takie maniany , żeby musiała sprzątać po jakimś imbecylu , który nawet do buszu się nie nadaje.Ciekawe czy tobie też by było do śmiechu jak byś musiał sprzątać rozmazane gówno znajdujące się w miejscu na nie nie przeznaczonym.
ps. A tego cymbała który to robi to chyba naprawdę rodzice nie kochali.00 -
Odpowiedz
Jest!
00 -
Odpowiedz
chujnię to miała ona, nie ty
00 -
Odpowiedz
o ja jebie…z tym rzygankiem to już pojechałeś! jedna z lepszych chujni!
00 -
Odpowiedz
Dobre!
00 -
Odpowiedz
Może z tobą faktycznie tylko o gównach pogadać można?
10 -
Odpowiedz
a u mnie w szkole dziewki obsmarowuja sciany swoimi wydzielinami, bleee!…
00 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak urzędasie jeden wszystkie te urzędy to włašnie takie zasrane grajdołowe chlewiki są jutro też przyjdę obsrać wam muszle i papier toaletowy z zemsty za moje przegrane życie;)
10 -
Odpowiedz
Gdzieś już słyszałem tą zasłyszaną anegdotę. Nawet zapytanie Pani sprzataczki to samo. Czyżby prowokacja? by było co komentować?
00 -
Odpowiedz
Polskie toalety sa wszedzie zasyfione. Np. pojsc do klopa w polskim pociagu jest wielkim bohaterstwem. To spuscizna zza Buga- Polasy -brudasy.nawet eleganckie restauracje maja smiedzace toalety. Taki juz to jest narod.a smieje sie ze wszystkich innych narodow. Brudasy, swinie.
01 -
Odpowiedz
Urzędy i biura to szambo to co byś chciał
00
Lenistwo i tłuszcz
2013-11-07 22:26Moją chujnią jest moje opasłe ciało. Już od gimnazjum ciągle się odchudzałam . Rezultaty były różne. Zawsze uważałam, że jestem gruba, teraz jak patrzę na zdjęcia z tego okresu uważam, że wcale nie byłam gruba! Moi rodzice i brat wpierdalają ile wlezie i są chudzi, a ja zawsze miałam przejebane pod tym względem, bo nie byłam aż tak chuda, jak oni. Ciągle dokuczali mi od grubasa, a ja szukałam pocieszenia w…jedzeniu. W międzyczasie próbowałam się głodzić, wymiotować. Kilka razy schudłam bardzo dużo i brakowało jeszcze z 5kg żeby było idealnie, oczywiście brak motywacji wszystko rujnował. Nawet 2 lata temu, przed maturą miałam motywację, żeby zaczynać jakieś diety.Wszystko zaczęło się po maturze. Rozpoczęłam bardzo ciężkie studia, w sumie 2 trudne kierunki. Od tego czasu tylko denerwowałam się, siedziałam po nocach i się uczyłam. Jadłam 2 obiady – jeden na uczelni około 12, a później w domu, czasem nawet o 20… Wiem, obrzydliwe. Chciałam się jednak skupić na nauce i miałam w dupie to, jak wyglądam. Poza tym, nie miałam czasu na przygotowywanie posiłków, a moja mama preferuje typowo polską kuchnię… Zapierdalałam ostro, żeby zdać na drugi rok, siedziałam po nocach i wtedy też musiałam jeść, żeby mieć siłę. Pzytyłam chyba z 15-20kg (boję się zważyć…). Bardzo to po mnie widać. Boję się spotkać koleżanki z liceum, jest mi tak bardzo wstyd. Zdałam na drugi rok, choć wypierdolili 80% ludzi z roku. Fajnie, ale moje sadło nie daje mi spokoju. Wiem, że dla chcącego nic trudnego, gdybym miała odpowiednią motywację to bym dała radę. Żyję w ciągłym stresie, nie wiem co będzie jutro, nie wiem czy mnie wypierdolą ze studiów czy nie, wtedy będę miała 2 lata w plecy. Siedzę i się uczę. Boję się, że to może być przez geny. Wyglądam bardzo podobnie do mojej babci, a ona jest mega gruba i ciągle wpieprza, cała rodzina się śmieje ile to ona nie wpierdala. Może jestem skazana na bycie grubasem? Ostatnio to już w ogóle zaczęłam wpieprzać tony słodyczy na potęgę, żeby mieć więcej energii, ciągle jakieś batony i inne gówna.Już nawet zaczęły mi się rozpierdalać kolana, a mnie to i tak nie motywuje. Może i inni mają gorsze problemy, ale naprawdę chcę schudnąć i dobrze się czuć w swoim ciele. Mój chłopak mówi,że mnie akceptuje i podobam się mu, ale to takie pierdolenie. Kto by nie chciał mieć laski z fajnym ciałem? Chcę się też postarać dla niego, pokazać mu,że nie jestem leniwym żarłokiem. Chyba trochę dużo tego wyszło. W każdym razie, możecie mnie trochę zmotywować jeśli się Wam chce.
Komentarze do "Lenistwo i tłuszcz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
mase masz, ale gdybyś jeździla mesiem i zarabiala 17 tysi miesiecznie…
00 -
Odpowiedz
Mie się nie chce Cię motywować. Idź w masę. Taka Roseanne poszła w masę i całkiem nieźle na tym wyszła.
00 -
Odpowiedz
Ilość białka na kg masy [g] 2,1
Ilość węglowodanów na kg masy [g] 4
Ilość tłuszczy na kg masy [g] 0,7Zapotrzebowanie
Ilość białka [g] 187g
Ilość węglowodanów [g] 340g
Ilość tłuszczu [g] 60gDzienne zapotrzebowanie na kalorie 2753-300=2450
a oto moja dieta:
b/t/w
posiłek 1
mleko 0,5% 300g 11/2/15
musli z owocami suszonymi 50g 4/2/32
jabłko 200g 1/1/20
orzechy arachidowe 50g 7/34/2razem 23/38/69
posiłek 2
szynka z indyka 160g 26/2/0
chleb graham 100g 8/2/44
warzywa gotowane na parze( marchew 100g+ brokuły 100g) 3/0/6razem 37/4/50/
posiłek 3- po siłowni
pierś z kurczaka 200g 43/3/0
kasza gryczana 50g 6/2/32
kapusta kwaszona 100g 1/0/1razem 50/4/33
posiłek4
śledź w sosie pomidorowym 90g 12/9/4
chleb graham 100g 8/2/44razem 20/10/48
posiłek5
jajecznica z białek 120g 13/0/1
chleb graham 100g 8/2/44razem 21/2/45
piosiłek 6ser twarogowy chudy 125g 25/1/4
chleb graham 100g 8/2/44razem 32/2/49
Zapotrzebowanie
Ilość białka [g] 179
Ilość węglowodanów [g] 340g
Ilość tłuszczu [g] 60g
Dzienne zapotrzebowanie na kalorie 2753-300=2450w diecie:
Ilość białka [g]183g
Ilość węglowodanów [g]295g
Ilość tłuszczu [g]62g
kalorie 48000 -
Odpowiedz
„W każdym razie, możecie mnie trochę zmotywować jeśli się Wam chce.”
I może jeszcze zwalić pare kilo za ciebie?
Może i by mi się chciało, ale nie dam rady przez internet zasadzić ci buta w dupsko. Bo jak inaczej zmotywować kogoś z takim podejściem, to nie wiem.00 -
Odpowiedz
Posypie się na ciebie ogromna fala hejtu. Jednak większość hejtujących ciebie osób będzie typowymi ludźmi o takim organizmie, który mimo wpierdalania mnóstwa kalorii ponad normę bez wysiłku fizycznego, pozostaje cały czas w jednej wadze i nic się nie zmienia. Takim osobom trudno pomyśleć co by było gdyby nagle ktoś wziął im coca colę, chipsy, batoniki, drożdżówki. Takie osoby powiedzą ci: nie wpierdalaj, ale sami wpierdalają i…nie grubną!
To gówno prawda że grubas musi cały czas wpierdalać. Idzie schudnąć, ale grubasem się już zostanie i cały czas trzeba się liczyć z kaloriami. Chudy nie zrozumie o co chodzi.00 -
Odpowiedz
Kali ci podpowie co z tym fantem zrobić, a tak na poważnie – jesteś tłustym zakompleksionym gimbem, na chuj się wczuwasz ?! Wylądujesz na zmywaku, albo na śmieciówce u mesia na taśmie, wyluzuj trochę, bo ci serducho kipnie i dopiero będą jaja :/
00 -
Odpowiedz
Polecam tabletki kapusciane. Tylko, ze trzeba je zazywac zgodnie z zaleceniami. Sa naturalne i zmniejszaja apetyt oraz sprawiaja, ze nie masz ochoty na „sztuczne” jedzenie, czyli slodycze, napoje gazowane i typu nestea, rzeczy zbyt tluste, etc. Oczywiscie, trzeba sie uzbroic w cierpliwosc. Sama je probowalam i wiem, ze jest to zdrowa i naturalna metoda na schudniecie i zmniejszenie swojego apetytu, zwlaszcza w sytuacji kiedy nie ma sie czasu lub motywacji na konkretna diete i cwiczenia. Nawet jadlam niezdrowe jedzenie, ale przed 18ta i po zazyciu tabletek, poniewaz one poprawiaja trawienie i chyba nie musze juz pisac, co sie dzieje dalej… Najlepiej sie stosowac do tych zasad: rano malo kaloryczne i zdrowe sniadanie, potem drugie niekaloryczne sniadanie, a na obiad troche mniej zdrowo, np.odrobine tlusto i slodko, ale po zazyciu tabletek, a po 18 tej lepiej nic juz nie jesc, ewentulnie do 3 godzin przed pojsciem spac. Zycze powodzenia i cierpliwosci. Lepiej chudnac powoli, ale skutecznie 😉
00 -
Odpowiedz
Logika tłustego, obrzydliwego grubasa: zjem coś, bo mnie prześladują. Takich jak Ty powinno się utylizować. Powinniście także płacić za 2 bilety we wszystkich środkach transportu, bo zajmujecie 2 miejsca: pociągi, samoloty, autobusy itp. Brzydzicie mi widok pięknego świata, bo cały widok zasłaniacie swoim sadłem. Obrzydzacie mi jedzenie, ponieważ nie dość, że Wasze sadło jest ohydne, to jeszcze byście wpierdolili jednym kęsem, to co ja chcę kulturalnie zjeść. Ślina Wam cieknie, a Wasze oczy pożerają moje przepyszne jadło. Ja wpierdalam ile chcę, a potem spalam większość na siłowni. A ten chłopak to pewnie desperat, co mu żadna inna dać nie chciała, dlatego cieszy się nawet z grubego. Ja bym Cię zamknął w pokoju z bieżnią i dopóki nie schudniesz, dopóty bym Cię nie wypuścił.
01 -
Odpowiedz
dziewczyno jak masz hajs to nic trudnego,idziesz do dietetyka i masz problem z glowy,do tego silownia i w 3 miechy jestes ladna dupcia.pozdrawim i zycze wytrwalosci
01 -
Odpowiedz
Czyli dobrze prawią eksperci od zwiększania masy, posłuchałaś ich rad i dzięki temu przeszłaś wstępną selekcję na twoim kierunku. A jak szukasz motywacji w przeciwnym kierunku to zadaj sobie pytanie – kogo częściej można spotkać: starego pijaka, czy starego grubasa?
00 -
Odpowiedz
Poczytaj o Intermitten Fasting. Polecam
00 -
Odpowiedz
Pierwsza sprawa-nie wpierdalaj slodyczy bo one nie dają energii długookresowo. Po drugie dieta owszem, ale wysokobialkowa (tylko nie Dukana), wpierdalać mało, ale częściej (nie przegryzać) i oczywiście WODA (min 30ml na każde 10kg ciała dziennie). Kolejna sprawa to ruch. Element podstawowy – na poczatek spacery, a potem coraz więcej i dłużej!!! Teraz najważniejsze – przestań się mazać. Sama się w to wjebałaś, więc sama sobie pomóż. Nikt tego za ciebie nie zrobi…Q
00 -
Odpowiedz
Słabo cię rucha
00 -
Odpowiedz
Jakie studia dziewczyno. Wmawiają młodym że muszą być studia – bzdura. W tym kraju i tak nie ma pracy. Byłem na emigracji w holandii i w 3 miechy zrzucolem ,20 kg. Ale co. Tego jak po powrocie efekt jojo. Zostaw te studia pakuj torby i w świat. Praca po studiach w tuskolandii haha kto sie jeszcze na to nabierze. Spuerdalac po euro czy funty w trybie natychmiastowym. Taka moja rada. A tam schudniesz napewno. Ciao
00 -
Odpowiedz
Witaj droga hujowiczko. Za bardzo sie przejmujesz wszystkim. Za duzo wzielas na swoje barki. Stres cie rozpierdoli. Chcesz ukończyć 2 kierunki studiów kosztem swojego zdrowia? Niedorzeczne. Przestań woierdalać słodycze i narzekać. Jestes ambitna tylko leń. Obiad można w wolnej chwili zrobić na 2,3 dni, lub zamrozić coś. A ten ostatni twój posiłek powinien być niskokaloryczny a nie kurwa jakieś mięcho i ziemniory! Żeby mieć energię to kawe pij a nie jesz! I w wolnyn czasie rusz się trochę! Nawet marsz spala kalorie! Co do twojego faceta to sądzę, że jest wspaniały, ponieważ dba o to żeby cie nie urazić. Zrób to dla niego!sadze ze te studia odbiją się na twoim zdrowiu jeśli tego nie zmienisz. Pozdro MJTJ
00 -
Odpowiedz
Ja cie rozumiem. Mam tak samo. Jest trudno, gdy…smakuje:-)i to jest pierdolenie kota za pomoca mlota, gdy sie mowi (tylko w Polsce!), ze polska kuchnia najlepsza. Za tlusto, za duzo weglowodanow, za slodko, za duzo. Ja troche schudlam- powiem ci jak: po pierwsze zero zarcia od 18:00. ZERO! a po drugie: wylacz prawie weglowodany.No i slodycze. Zryj tonami marchewki, kalarepki, papryke. Kurwa…ja wiem, jak to trudno. I wiem, jak chujowo jest pokazac sie komus, kto cie dawno nie widzial. Trzymaj sie.
00 -
Odpowiedz
„Boję się, że to może być przez geny. Wyglądam bardzo podobnie do mojej babci, a ona jest mega gruba i ciągle wpieprza, cała rodzina się śmieje ile to ona nie wpierdala.”
To ciągłe wpierdalanie to przez geny? Chyba dałaś sobie sama odpowiedź.
00 -
Odpowiedz
Tez mi problemy, boisz sie ze cie ze studiow wyrzuca. Nie zesraj sie z tego ogromnego stresu. Czekaj az do roboty pojdziesz tam bedziesz miala taki powod do stresu ze ciagle bedziesz pod siebie robic. Wtedy schudniesz ty lakomy patafianie.
00 -
Odpowiedz
Rusz tą swoją grubą dupę i zacznij ćwiczyć,najlepiej biegać.Albo bierz mefedron, po tym narkotyku człowiekowi nie chce się jeść.
00 -
Odpowiedz
Czegoś tu nie rozumiem chcesz być szczupła i tonami wpierdalać słodycze. Zachowujesz się jak alkoholik który chce już nie pic ale dopiero wtedy gdy się napije. Kurwa albo się jest konsekwentnym albo nie. Wpiedalaj więcej to na 100% koleś cię zostawi – no bo kto by się chciał wiązać na całe życie z kaszalotem który z dnia na dzień jest coraz większy. Zaraz posypia się choroby – serce, cukrzyca, stawy już teraz nie wyrabiają. Może należy odwiedzić psychiatrę a nie żalić się na chujni.
00 -
Odpowiedz
A na uczelnię masz daleko? Jeśli nie, to podczas ładnej pogody wybierz spacer zamiast autobusu. A jeśli masz daleko, to zrób sobie np. postanowienie, że zawsze idziesz na następny przystanek, nie ten najbliższy i zawsze wysiadasz przystanek wcześniej. Zawsze to jakiś dodatkowy ruch :). Na uczelni – schody zamiast windy. I codziennie gimnastyka 15 minut: brzuszki, przysiady i takie różne, tyle powinno się udać wygospodarować mimo zapracowania. Tp będzie zdrowsze niż jakieś diety. Powodzenia, dasz radę :). PS. Jesteś pewna, że masz nadwagę? Pytam, bo wielu moim koleżankom tak się wydaje, a wcale po nich tego nie widać.
00 -
Odpowiedz
Zbadaj poziom hormonów tarczycy. Brak energii wcale nie musi się wiązać ze zbyt małą ilością przyjmowanych kalorii. A jeśli szukasz sposobu na zgubienie zbędnych kilogramów to cóż – sport, seks ?
00 -
Odpowiedz
cos tu nie gra, student i dwa obiady?!?
00 -
Odpowiedz
Możesz umrzeć na zawał. Albo jeszcze gorzej, hemoroidy. Trychinoza, kołowacizna, słoniowacizna, żółtaczka, białaczka, padaczka, sraczka, trądzik, czyraki, cysta w głowie, chroniczna czkawka, miażdżyca, wylew krwi do mózgu i do oka, wypadanie włosów, zrogowaciały naskórek, smród, narkoman z nożem z bramy wyskoczy, telefon w samym środku nocy, stwardnienie rozsiane, płaskostopie, uszkodzenie stawów skokowych, wypadanie odbytu.
00 -
Odpowiedz
Chcesz to inwyłącznie zrobić tylko po to,aby on w przyszłości miał sadysfakcje czy mógł się pochwalić przed innymi?A co z innymi wartościami?Jeśli już to zrób to dla siebie,by lepiej się czuć!Przede wszystkim Tobie ma być dobrze i byś dobrze sie z tym czuła na codzień-pomyśl o Tym.Powodzenia!
00 -
Odpowiedz
łączę się z tobą w tej chujni. Wiem o czym piszesz bo sam mam kłopoty z „masą” i to nie tylko mięśniową. Jak sobie nie radzisz sama idź do odpowiedniego lekarza – to sprawa metabolizmu – to się leczy, niekiedy nawet chirurgicznie. Dobrze że masz świadomość tego gówna. Życzę wytrwałości „zrzuć masę”
00 -
Odpowiedz
głodzenie sie nigdy nic nie daje. Trzeba biegac i uprawiac sport wtedy sa wyniki i mozesz jesc duzo bo i tak nie przytyjesz jak bedziesz sie ruszac wiem bo pracuje fizycznie a kiedys bylem na bezrobociu i siedzialem w domu i tez waga szla do gory z kazdym dniem a teraz jest spoko ;p
00 -
Odpowiedz
Czy wystarczającą motywacją jest to że jeśli będziesz gruba to do końca życia będziesz musiała używać wibratora albo mieszkać z jakimś desperatem. Nie oszukujmy się, żeby zaistniała miłość pomiędzy mężczyzną i kobietą musi się ona mu podobać. Niestety to całe pierdolamento o cechach charakteru to herezja. Charakter się liczy w drugiej kolejności. A i jak przytyłaś 20kg to po schudnięciu skóra będzie zwisała z ciebie jak z mordy buldoga, widziałem filmik na YT jak gościu się odchudził z ok 100kg do normalnego stanu.
00 -
Odpowiedz
Zmniejsz mase
00 -
Odpowiedz
Ty masz chłopaka ?? masakra jakaś, albo jest ślepy albo wychodzi z założenia, iż każda potwora znajdzie swojego amatora. W tej sytuacji mogę z czystym sumieniem powiedzieć Ci: 'zwiększ masę’ pozdro.
00 -
Odpowiedz
musisz chłopakowi częściej dawać ,podczas seksu traci się dużo kalorii
00 -
Odpowiedz
Miej w dupie wszystkie chamskie komentarze.Żadne jebane tabletki na odchudzanie i pierdolone diety cud-wsadzić można je w dupę tym którzy to wymyślają dla kasy. Żadna siłownia-szkoda kasy i czasu!!! Polecam jak ktoś wyżej Intermitten Fasting inaczej Leangains oraz programy do domowego fitnessu typu inasnity/p90x/slim in 6/brazil but lift itp. Daje Ci 100% gwarancji, że po 3 miesiącach bedziesz zupełnie innym człowiekiem pełnym energii i chęci życia :D! Rusz się! Są tylko dwa dni kiedy nie można nic zrobić-jeden nazywa się wczoraj a drugi jutro! POWODZENIA!!!!
00 -
Odpowiedz
EJ chujowicze jest chujnia na fejsbóku?
00 -
Odpowiedz
@35 – tak, chujnia jest wtedy, kiedy ktoś wstawia debilny post/komentarz na fejsbóku.
00 -
Odpowiedz
To wina genów, nic nie poradzisz, wracaj do jedzenia.
00 -
Odpowiedz
Chyba sobie żartujesz z tą motywacją. Polska to ziemia ludzi przepełnionych nienawiścią, frustracją i agresją, którą wyładowują na ludziach – w ich mniemaniu – gorszych od siebie. Najlepiej i najłatwiej w internecie. Bez sensu się wywnętrzać na tego typu stronach, przy czym Chujnia stała się już szczytem prymitywizmu polactwa. Jedyne, co mogę poradzić – staraj się jeść wcześniej i zdrowiej, i nie stresować się tyle. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Pomyśl o czymś obrzydliwym albo śmierdzącym kiedy chce ci się jeść, np. o gównie, może pomoże, chociaż spaślaków to raczej nic nie brzydzi. Kiedyś w pracy widziałem papierek po batonie w kiblu, a nie ma w nim wentylatorów i jebie gównem na okrągło. A jednak jakiś grubas był w stanie tam batona wpierdolić. Nigdy tego nie pojmę.
00 -
Odpowiedz
Żresz? nie narzekaj że gruba
00 -
Odpowiedz
dziękuję wszystkim chujowiczom za odpowiedzi, staram się ogarnąć dupę 😀
wzrost 160, waga 73-5, jakby ktoś chciał wiedzieć
00
Studniówki, żakinady i inne gówna
2013-11-07 19:09To, że jestem aspołeczny to już wiem od dawna, to że nie umiem się bawić również, ale kurwa dlaczego mnie to wszystko tak drażni? Na studniówkę mam wyjebane, nie jestem jakimś lemingiem, żeby robić to co inni, bo większości to mamusia każe iść, bo to przecież „taka fajna impreza”. To jest dla mnie żałosne, wynajmować jakąś salę, dawać wszystkim w koło zaproszenia, tylko po to żeby na jedną noc się odpierdolić, udawać szlachtę i pić wódkę pod stołem, ukrywając ją przed nauczycielami, którzy i tak dobrze wiedzą, że na studniówce się chleje? Do mojej listy narzekania dopisać muszę jeszcze żakinadę. Ok, może niektórych to bawi, może niektórzy lubią się przebierać i bawić z klasą, z którą są zżyci. Ale kurwa skoro jest grupa ludzi, którzy wiedzą, że nie potrafią się bawić, to dlaczego są przez wszystkich ofukiwani i wręcz napiętnowani? „Ty się nie chcesz z nami bawić?”, „nie lubisz naszej klasy?” co kogo to obchodzi dlaczego ktoś nie chce z siebie robić idioty?
Na koniec pozostawiłem kwestię pierdolonego ćwiczenia tańców na WF. Dlaczego zmusza się uczniów do tańczenia i ćwiczenia jakiegoś pojebaństwa, mimo tego, że ktoś nie idzie na studniówkę? Nie jestem pedałem, ale taniec z krzywymi mordami to aż obrzydza i potem tylko reszta grupy „samców alfa” wyśmiewa się. Kurwa to jest szkoła średnia, czy przedszkole, powiedzcie mi? Całe te Państwo się składa z takich głupot. I jak tu być szczęśliwym, nie mieć kompleksów i być pewnym siebie, skoro na każdym kroku ktoś próbuje cię zgnoić?
Komentarze do "Studniówki, żakinady i inne gówna"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Daje Ci 4. To wina mentalności. W Polsce każdy przejaw inności jest traktowany jako coś złego. Naród żyje w zakłamaniu. Jeśli chodzi o takie imprezy to wybieraj sam. Jednak z własnego doświadczenia powiem Ci, że na studniówkę warto się wybrać. Ja nie poszedłem i trochę teraz żałuję. Jednak to żałowanie szybko mija. Sam podejmuj życiowe decyzje. Nie kłóć się z matką jeśli cie próbuje przekonać tylko podaj rzeczowe argumenty, tak samo rób ze wszystkim w życiu. Zobaczysz, że to przynosi lepsze rezultaty niż wydzieranie się i podawanie argumentu BO NIE. PEACE
00 -
Odpowiedz
Jedno słowo: POLSKA nienawidzę tego kraju ale pozostaje mi w nim żyć, taka mentalność ludzka polaczków.
40 -
Odpowiedz
W czasach kiedy liczył się w Polsce BÓG-HONOR-OJCZYZNA każdy prawdziwy mężczyzna umiał tańczyć podstawowe tańce-walc, polonez itp. I pomyśleć, że wtedy ktoś kto nie umiał był uznawany za leszcza haha! No ale to się „ne wrati”!
01 -
Odpowiedz
Nie pierdol tylko naucz się tańczyć pacanie! Po uj szedłeś do szkoły z maturą! Dopiero będzie z Ciebie matoł jak nie będziesz umiał nawet głupiego poloneza zatańczyć!
05 -
Odpowiedz
Polać @1 bo dobrze prawi.
00 -
Odpowiedz
Miałem to samo z tą jebana studniówką.Od 1 klasy wiedziałem,że nie pójde bo ludzie z mojej klasy okazali się bandą zjebów.Wyścig o śmieszniejszy kawał,kto powie lepszą cięta ripostę i inne obgadywania oraz srele manele.Jebnąć na ryj o beton szło taki śrut był.Ale zakładałem słuchawki i śłuchałem czego chce.A co tańców na WF też mnie zmuszali do nauki poloneza.Jakieś jebnięte gibnięcie co 3 krok no dosłownie mi zwieracz puszczał.Dopiero jak się ostro wkurwiłem po 2 miesiącach odpuścił mój nauczyciel WF’u jak powiedziałem że nie tańcze i jebłem drzwiami.Na dodatek jebany knur się ze podśmiechiwał i głupie żarty stosował do mojej osoby jak i reszta zjebanej klasy.I ja miałem marnować 400zł żeby siedzieć jak pizda przy stole,napić się wódy i patrzeć na ludzi których nie lubiłem a co gorsza na tą całą pierdoloną szopkę.Śrut na maxa no istna orgia w domu starców.
30 -
Odpowiedz
Jesteś po prostu introwertykiem, a takich się piętnuje i uważa za dziwadła. Na szczęście mnie nikt nie zmuszał do pójścia na studniówkę, nie byłam i nie żałuję. Musisz się pogodzić, że przez większą część swojego życia ktoś będzie się do Ciebie przypieprzał, pouczał, wyśmiewał. Miej wyjebane, odpowiadaj opryskliwie i zabijaj wzrokiem. W końcu się odpieprzą. Odkąd ja tak robię, to mam prawie że spokój. Najgorsze jak nic z tym nie robisz, to będą się dowalać jeszcze bardziej.
30 -
Odpowiedz
@1: Nie tylko w Polsce ludzie tak reagują na inność. Ludzie w innych krajach są tak samo pojebani – spotkałem wielu obcokrajowców obojga płci i potwierdzam to. Ja mam natomiast zawsze nieprzyjemności bo nie jestem zbyt rozmowny (typ introwertyka). Chociaż czasem jak ktoś zagada na sensowny temat to pogadam z przyjemnością. Jednak w większości ludzie mną gardzą bo mruk i nic nie mówi, a już szczególnie kobiety! Mimo, że zawsze staram się być miły to inni mnie zawsze obrażają z tego powodu. Z kobietami jest o tyle zabawniej, że same w większości są jebanymi mrukami, nie mają nic a nic ciekawego do powiedzenia, są po prostu chujowe, a oczekują, że każdy będzie wokół nich skakał i nawijał bzdety. Znalazły się księżniczki. Pierdole to i odkładam kasę na lalkę do ruchania z Japonii, bo i tak nie mam szans na wyruchanie jakiejś kobiety przed śmiercią z takim zjebanym społeczeństwem. Japończycy to mają łeb na karku! A na koniec mam dla was wiadomość: Gińcie ekstrawertyczne ścierwa!
40 -
Odpowiedz
Też nie idę, nie ma tak właściwie z czego się cieszyć, nie ma powodów, żeby balować i to jeszcze w gronie osób, które kojarzą Ci się z najgorszym miejscem do jakiego trafiłeś – zwłaszcza, kiedy źle wybrałeś szkołę, ale masz bardzo dobre wyniki w nauce (tak, mówię o sobie). U mnie parę osób z klasy nie idzie na studniówkę, więc na szczęście nie jestem sam i nikt wali z pytaniami 'czemu nie idziesz?’, bo nie jestem jedynym przypadkiem.
10 -
Odpowiedz
Jakbym słyszał siebie te… 9 lat temu – czyli nic się nie zmieniło. Też szedłem pod prąd i też nie było lekko bronić swoich argumentów. Mimo wszystko radzę Tobie pójść, z biegiem lat jednak żałuję że nie byłem, bo teraz tylko zapierdol w pracy i powrót zjebanym do domu. I chociaż to tylko impreza do najebania to jakieś tam wspomnienie pozostaje. Pozdro.
10 -
Odpowiedz
Idź w dresie i przyprowadź kozę.
10 -
Odpowiedz
@2 to się kurwa wyprowadź.
00 -
Odpowiedz
@8 Po ostatnim zdaniu widać że wyszła z ciebie hipokryzja, bardzo chciałbyś być wyszczekany w towarzystwie, ale twoja konstrukcja psychiczna na to nie pozwala. Ale nie przejmuj się tym za bardzo, jak nie wychodzi ci nawijka, to przynajmniej możesz udawać i sprawiać wrażenie że słuchasz z uwagą co ktoś ma do powiedzenia, zapewniam cię że zostaniesz dostrzeżony, nawet a może zwłaszcza przez kobiety, ostatecznie to one przede wszystkim potrzebują kogoś, komu można nawijać makaron na uszy.
01 -
Odpowiedz
Ja bylem na 3 studniowkach na zadna nie cwiczylem tancow ani nie tanczylem i bylo zajebiscie. Troche pochlejesz troche zjesz, pogadasz z pannami posmiejesz sie z kumpli ktorzy zrobia z siebie pajacow i jest zabawa. A ty to jakas pizda jestes znerwicowana
00 -
Odpowiedz
Mi tez zbytnio sie nie widzi studniowka , nie jestem zzyty z klasa mam ich w dpuie pajacow i debili identyko jak u was chujowicze,ale ide , zajebie sie jak swinia i nie bede tego ukrywal , ostatnie miesiace z ta trzoda (zarowno uczniowie jak i nauczyciele) to zrobie im trzode ze zapamietaja, kilka osob dziewczyn nie idzie (jehowi albo chlopak nie pozwala) ale to ich sprawa. Trzymaj sie chujowczu
10 -
Odpowiedz
Rozpocznij rebelię, znajdz jeszcze ze trzech takich jak ty i postawcie sprawe jasno, ze macie to w dupie i nie idziecie. A jak dalej beda was namawiac to wyciagnij dowód i powiedz ze masz 18 i za dalsze proby namawiania pojdziesz do lokalnej gazety i powiesz, ze nie szanuja ucznia jako jednostki i panuje totalitaryzm. Mozesz dodac, ze dyrektor rucha was w dupe bo to pewnie prawda skoro odmawiasz okazji do picia
10 -
Odpowiedz
Witaj, a co właściwie lubisz?Za czym jestes?Jakie masz pozytywne myśli,czy jest coś pozytywnego w twoim życiu?Z tego co piszesz wynika,że wszystko na nie,nie ma plusów,same narzekania itd. A coś pozytywnego w twoim świecie?
00 -
Odpowiedz
a moim zdaniem jesteś dupa nie koleś.
01 -
Odpowiedz
Jesteś jakiś zjebany, przecież na studniówkę przychodzą tylko ludzie z danej szkoły z ewentualnymi dziewczynami/chłopakami z poza szkoły. A wódkę pije się z nauczycielami, ja piłem z wychowawczynią (tylko mówiła żeby nie robić zdjęć i filmów) i profesorem z którym miałem korki. W sumie mogłem ją łapać za dupę jak z nią później tańczyłem ale byłem zbyt najebany i nie wpadłem wtedy na ten pomysł, zresztą z niezłą koleżanką byłem. A nauczyciele też piją w tym swoim pokoju, chyba nie myślisz że zamiast się bawić gadają o tym jakim jesteś kretynem i o twoich ocenach gimbusie.
00 -
Odpowiedz
@19 jeśli jesteś podekscytowany piciem z nauczycielami to pozdro:P..
ja też miałam wyjebane na 100dniówkę i tego idiotycznego poloneza,cały rok pierdolenie tylko o tym,panny a to jaka sukienka a to jaka fryzura..rzygi jednym słowem.tez wszyscy w szkole sie dziwili czemu nie ide bo byłam najładniejsza dupą w klasie,kontaktową,lubiłam imprezy..z tym ze nie szkolne:p miałam inne ,swoje towarzystwo i nie miałam ochoty isc na ten jebany bal:) nie żałuje,i gwarantuje Ci..miesiac po 100dniówce nikt o niej nie bedzie juz gadał,rok po nikt nie bedzie pamietał..takze wytrzymac musisz to ich wkurwiające dopytywanie sie whyyy.. u mnie 3 lata mineło i dupy sobie tym tematem w ogole nie zawracam..i kilka stówek miałam w kieszeni:)10 -
Odpowiedz
Chociaż jeden człowiek dobrze myśli o tych osranych studniówkach. Pozdro dla Ciebie, trzyma sie.
10 -
Odpowiedz
jesteś pedałem jak sądze po tym odbytniczym poscie.
00 -
Odpowiedz
Miałam identyczną sytuację, niecierpiałam mojej klasy w LO ale miałam organizowaną zabawę – studniówkę.Nie chciałam iść, szkoda mi było na to pieniędzy bo wiedziaąłm że nie będę się czuła dobrze tylko będę musiała udawać i zachowywać się standardowo – sztuczne uśmiechy i te sprawy horror. Rodzina na siłę mnie wygoniła na tę imprezę ( była to w ich mniemaniu forma uspołecznienia, no bo to nie do pomyślenia jak można nie chcieć pójść na bal?) jeszcze mi przy tym znaleźli towarzystwo bo nie miałam wolnych i chętnych kolegów na to (syna koleżanki cioci )i tak mi już zostało z nim w tym roku 7 rocznica będzie ;). A na zabawie bawiłam się wtedy do d… z osobą dopiero co poznaną i klasą wrednych typów (nie wszystkich) Pozdrawiam autora chujni. Życie robi czasem niespodzianki 😉
10 -
Odpowiedz
98% to bezmózgi i niewrażliwcy. Niezależnie od płci, wieku i wykształcenia. Mierzwa. szkoda gadać.
10 -
Odpowiedz
@20 Z punku widzenia dziewczyn każda z nich jest najładniejszą dupą więc nie pierdol, większość dziewczyn ma przerost ego co sprawia same problemy bo myślą że każdy chce ich tylko wyruchać przez co z większością nie da się pogadać bo myślą że to pretekst do gwałtu. I nie podniecałem się z picia z nauczycielami tylko tłumaczyłem gimbusowi coś na co sam nigdy by nie wpadł. A studniówką nikt się nie podnieca, impreza jak każda inna np. sylwester czy chuj wie co tylko trzeba tego poloneza zatańczyć co dla człowieka nie będącego inwalidą nie jest wielkim wysiłkiem ani poniżeniem. Nawet taniec mniej zjebany od jakiegoś wyginania się w rytm discopolo nie mówiąc już o pojebanym techno.
01 -
Odpowiedz
Do 8@ Popieram go w zupełności.
00 -
Odpowiedz
przedszkole
00 -
Odpowiedz
hejo hejoo Rozumiem Twój ból , też mam w tym roku tą cholerną studniówkę , jestem dziewczyną , mam z kim pójść i w ogóle ale NIENAWIDZĘ swojej klasy i nie wyobrażam sobie sytuacji , w której wykładam kasę po to – by wyjść stamtąd wkurwiona .
10 -
Odpowiedz
Ja miałem zawsze tak samo i dalej mam. Ale to jest tylko w szkole tak później jak się usamodzielnisz już możesz mieć wyjebane na wszystko, ale minus jest taki, że przyjaciół wiele nie będziesz miał. Mnie osobiście to odpowiada bo tłumu nie lubię.
20 -
Odpowiedz
Oj, stary. Coś mi tu śmierdzi zniewieściałością histroyczną i brakiem jaj. Zawsze śmiać mi się chce, kiedy czytam podobne komentarze i słyszę takie wypowiedzi. Chociaż to może smiech przez łzy… rezygnacji. Gdyby wszyscy Polacy mieli takie ignoranckie nastawienie jak ty w roku 1788, 1794, 1807, 1812, 1831, 1864, 1905, w latach 1914-18, 1939-45, 1926, 1980,1989… to (z wyjątkiem ostatnich dwóch dat) dzisiaj napierdalałbyś po niemiecku, albo po rusku i uczyliby cię w szkole o polskiej zgniliźnie moralnej, o Polsce jako zarazie Europy, o Polsce jako śmieciu historii. Tobie by to wkładali do głowy; rusycyzujący i germanizujący nauczyciele kładliby ci do głowy, że (mimo, iż tu się urodziłeś, że w twoich żyłach płynie krew chłopska, szlachecka i królewska władców żądzących przez stulecia naszymi ziemiami)jesteś Niemcem, albo Rosjaninem. To, że w Polsce teraz nie dzieje się najlepiej (kryzys, brak pracy, marne płace, itd.) to prawda. Prawdą jeste jednak też, że Polska od stulecie nie miała tak mocno ugruntowanej pozycji na politycznej mapie Europy i świata. Moja duma narodowa nie bierze się stąd, że mimo iż zapieprzam ostro dzień w dzień za raczej kiepskie pieniądze. Moja duma narodowa bierze się ze świadomości bohaterstwa, męstwa i bezgranicznego oddania ojczyźnie moich przodków. Z tego, że mimo ponad 150 lat niewoli, tłamszenia, gnębienia i chęci mocarstw rozbiorowych, by zaniknęła pamięć o Polakach, moi przodkowie nie pozwolili na to. Jestem dumny z jaj jakie mieli powstańcy kościuszkowscy, listopadowi i styczniowi, którzy w imię honoru i pamięci swojego dumnego państwa stawali mężnie w obronie ojczyzny na przekór potężnej Rosji, Niemiec i Austrii. I zadawali głębokie, niegojące rany łapom, które sięgały po Polskę. Jestem dumny z tego, że ci ludzie reagowali gniewem zawsze, gdy butni, bezczelni zaborcy, stawali swoimi buciorami na polskiej ziemi. Książę Józef Poniatowski w ostatniej wielkiej bitwie Napoleona wolał oddać życie, niż być zapamiętanym, jako tchórz. Pod snajperskim ostrzałem puścił się w szarżę i zniknął w odmętach rzeki. A nasi kawalerzyści z wąwozu Samosierra? Trzystu polskich jeźdźców rozbiło w tył liczącą kilka razy więcej obsadę artylerii i piechoty hiszpańskiej. Trwało to kilka minut. Napoleon obserwujący ten niemający precedensu w historii przykład męstwa, bohaterstwa i bojowej furii, mało nie spadł z konia z wrażenia. Jego francuscy chłoptasie przedtem kilka dni smętnie marudzili, że nie dadzą rady, nie da się, nie ma, co próbować… Wiele by jeszcze opowiadać. Jestem dumny z Polski na przekór wszystkiemu i za wszystko. Maciej, 30 lat.
01 -
Odpowiedz
„A na koniec mam dla was wiadomość: Gińcie ekstrawertyczne ścierwa!” o, widzę że ktoś zgapił jeden z moich komentarzy. co za ludzie kurwa, nic samego nie wymyślą
10 -
Odpowiedz
Zgadzam sie z Tobą autorze, do gówna to niepodobne. Tyle że to jest taka maluuuutka hujnia… Też nie byłem na studniówce i wcale nie żałuję. Jak ktoś chce iść też nie potępiam, ale dla mnie to dość śmieszna sprawa, jeszcze żeby to były stówniówki takie jak naszych rodziców… Ale prawdziwa hujnia zaczyna się potem, jak pójdziesz do roboty…
00 -
Odpowiedz
@30. Trzeba było jeszcze dodać o piaście Kołodzieju, Chrzcie, Grunwaldzie, Kłyszynie, Kircholmie i Chocimiu. A i Wiedniu. Kurwa, człowieku tekst jest o studniówce a ty kazania historyczne prawisz….jak w TV, jeden o chlebie, drugi o niebie.
00
Dumni z historii Polski
2013-11-07 19:09Słucham tego co mają do powiedzenia ludzie, czy to w szkole, czy to w kościele, czy na ulicy, znajomi. Ciągle słyszę, że powinniśmy być dumni z historii Polski, że kiedyś byliśmy potęgą.
Ja się pytam co w tym takiego dumnego? Średniowieczne państwo którego argumentem była tylko siła fizyczna. Rozwijało się poprzez wojny w których ginęła niewinna ludność i grabieże. No ale tak, powinniśmy być dumni, że nasi rodacy spuszczali krew w niczego nie winnych słabszych ludów.
Tak samo wielcy bohaterzy narodowi którzy przyczynili się do odzyskania niepodległości. Najpierw poprzez wszystkich agresywnych idiotów z wąsikami (szlachta polska) doszło do rozbiorów, a później trwała akcja ratowania dupy i znów lała się krew.
Dlaczego w Polsce jest tak, że zamiast zapobiegać to dopuszcza się do takich rzeczy a później z wyzwolicieli robi się bohaterów. Tylko, że zawsze przy tym musi popłynąć krew i muszą zginąć niewinni ludzie.
W historii Polski raczej widać postawę Polaka który najpierw dopuszcza do powstania problemu a później go rozwiązuje.
Do dzisiaj nie potrafię zrozumieć postawy Polaków, którzy wyśmiewają chociażby amerykanów, że są idiotami a nie widzą, że w Polsce panuje takie samo otępienie wśród ludzi.
Mamy XXI wiek a u nas dalej syf i gnój w kraju. Bezrobocie, umowy śmieciowe, życie od 10 do 10. To nie jest wina UE tylko nieudolności polskiego rządu i mentalności Polaków.
Z takiej Polski jesteście dumni?
Ile jeszcze razy historia będzie musiała się powtórzyć? Ile jeszcze krwi trzeba przelać żeby w końcu wyciągnąć wnioski? Przez całe istnienie państwa Polskiego będzie polityka leczenia a nie zapobiegania? PEACE
Komentarze do "Dumni z historii Polski"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przecież to żałosne państwo w 2020 zacznie będzie miało krach demograficzny, więc czym się przejmujesz. Głupi ludzie sami wyginą.
01 -
Odpowiedz
ad1 od tego roku juz jest krach demograficzny o 20 tys wiecej urodzen niz zgonów a powinno byc odwrotnie by panstwo jakos tam funkcjonowało ,co do innych poruszanych przez autora tematów tak maszracje POlak mądry po szkodzie i tez mnie wkurwia wiele rzeczy niestety takich ludzi jest mało wiekszosci wystarczy tv i to co tam gadaja echh
00 -
Odpowiedz
a co byłoby gdyby nagle nas zaatakował jakiś kraj bądź terroryści? politycy prędzej zjedliby się nawzajem niż dogadali w tej sprawie. Zresztą dzisiaj nie potrzeba wojny-patrząc na to jak się żyje np. na Podkarpaciu-jakie zrobiono z niego zadupie, gdzie władza ma ten region właśnie w dupie to każdy Niemiec czy inny obcokrajowiec z kasą wykupi sobie ziemię kawałek po kawałku bez przelewu krwi a ludzie chętnie to sprzedadzą bo większa cześć rodziny siedzi i tak już za granicą!
00 -
Odpowiedz
„Średniowieczne państwo którego argumentem była tylko siła fizyczna”
– poczytaj sobie o Kazimierzu Wielkim to on zapoczątkował powstanie nowego i silnego kraju (które trwało aż do zaborów czyli ponad 400 lat) i wcale nie osiągnął tego na tle militarnym.00-
Odpowiedz
Gdzie jest to silne panstwo teraz? To wlasnie jest idiotyzm panstwa i obywateli by zyc przeszloscia zamiast miec przyszlosc lepsza dla nastepnych pokolen,Widocznie
ty idioto zaszlugujescz na to co masz.00
-
-
Odpowiedz
To wszystko nieważne co mówisz, Polak i tak będzie dumny i chuj, a reszta to idioci, amerykanie debile i tak dalej.
Tylko że to u nas jest chujowo, nie u amerykanów. Tacy ludzie, pojebani i już.00 -
Odpowiedz
Trudno nie przyznać Ci racji.Polska historia pokazuje jak polactwo i prywata nieraz brała górę nad dobrem wspólnym (tak samo jak dziś). Po za jedną sprawą. Odpierdol się od ludzi, którzy przez lata zaborów walczyli lub w inny sposób troszczyli się o Polskość. Warto pamiętać że nie ludzie w tamtych czasach byli podzieleni i nie wszystkim „się chciało”. Wybierz się do Cytadeli, albo na Pawiak lub przeczytaj sobie „Inny Świat” Herlinga-Grudzińskiego to ogarniesz jaką cenę płacili ludzie za Polskość. Dlaczego mimo wszystko powinniśmy być dumni z naszej historii? Nie tyle dumni co powinniśmy być przez nią mądrzejsi. A nie jesteśmy. Obok ogromu polskiej głupoty w naszej historii są naprawdę chwalebne momenty. W przeciwieństwie do np francuzów, którzy wysyłali własnych obywateli do Oświęcimia (kolaborująca policja kontrolowane przez rząd w Vichy sama organizowała łapanki-podobnie Węgrzy i Czesi) my Żydów ratowaliśmy (choć i z tym bywało różnie). Podczas gdy Alianci wyciszali sprawę holocaustu my o tym głośno mówiliśmy (raporty Karskiego i Pileckiego). Ci sami francuzi poddali państwo w dwa tygodnie licząc na linię Maginota, my broniliśmy się niemal do ostatniego żołnierza (ostatnia walczyła Armia gen. Kleberga, którego po porażce niemiecki dowódca w dowód uznania podjął kolacją). Do dziś jak pojedziesz w niektóre rejony (Włochy, czy Węgry) to zdarza się dostać zniżkę w restauracji tylko dlatego ze jesteś z Polski (Węgrzy za Bema, Włosi za Monte Casino mi trafiło się a Budapeszcie). Jak myślisz dlaczego z taką zaciętością byliśmy zwalczani przez sąsiadów w Katyniu, Wołyniu, czy niemieckich obozach? bo przewidywali powrót do naszej dominacji.
Ale ogólnie temat rzeka. Nie można się nie zgodzić, że głupszej nacji, jeśli chodzi o politykę nie ma. Ruchali nas kiedyś (Wdzięczność Austrii za odsiecz wiedeńską, Napoleon, pomoc „sojuszników” w 39, Ribbentrop-Mołotow, Jałta,Enigma jako sukces Brytyjczyków, komunizm), ruchają nas teraz (korporacje, banki, dług publiczny, rodzima scena polityczna,offset za F-16, kontrakty za wojnę w Iraku) i będą ruchać (rynki finansowe, UE).
Nie wiem czy kiedyś w Polsce będzie dobrze, ale po tylu latach nasza historia powinna nas nauczyć że w polityce trzeba być twardym i wyrachowanym, czego dzisiejsi politycy nie rozumieją. Być może dlatego MEN zmniejsza liczbę godzin historii, dlatego żeby wychować pokolenie debili-europejczyków nie czających, Europa zachodnia zawsze będzie nas traktować jak śmieci. I choćby dlatego, na przekór i pohybel rządzącym skurwysynom, historii nie można lekceważyć.01 -
Odpowiedz
Ciekawe przemyślenia jak na gimba 🙂 Zwłaszcza odnośnie szlachty.. zrozum matołku, że dzięki magnatom Polska była potęgą, w szkole uczyli cię pewnie, że przez liberum veto były problemy itd. :-))) Mniej sejmów zostało zerwanych przez liberum veto niż w czasach współczesnych, to było podstawowe prawo jednostki ! Można było powiedzieć „NIE!”. Dzięki takim ludziom Polska tak DŁUGO trwała w swojej wesołej formie, czyli „państwa stepowego”. Ogólnie życie to nie film .. TO WOJNA !!! Pogódź się z tym.. co do reszty wywodu ogólnie się zgodzę. Pozdro.
01 -
Odpowiedz
abstrahując od tego jaki to ma wpływ – możemy być hisotorycznie dumni z tego, że nigdy nie chcieliśmy być poddanymi, niewolnikami – zawsze się butnowaliśmy i sami chcieliśmy sobą rządzić (a czy umiemy to robić to już inna kwestia :P)
00 -
Odpowiedz
200 lat temu Napoleon wysłał na Haiti polski legion, celem tej misji miało być stłumienie dążeń niepodległościowych i przywrócenie niewolnictwa w tym kraju, które zostało zniesione w wyniku rewolucji francuskiej. Po przybyciu na miejsce, do tego egzotycznego kraju wielu żołnierzy i oficerów zdało sobie sprawę że nie walczą w imię popularnego wówczas hasła „Za naszą i waszą wolność”, tylko walczą o to by ich zniewolić. Było to sprzeczne z ich ideałami, toteż większość z nich zdezerterowała i poparła rebeliantów, przechodząc na ich stronę. Po wyzwoleniu tej wyspy rząd w ramach wdzięczności za wkład jaki wnieśli w niepodległość pozwolił wszystkim Polakom osiedlić się na terytorium tego państwa i byli oni jedynymi białymi którzy mieli ten przywilej, gdyż inni zostali straceni, bądź wygnani. Oczywiście prawie wszyscy z tego skorzystali, ponieważ mało kogo, oprócz kilku oficerów stać było na powrót do Europy. Dzisiaj po dwustu latach tworzenia tego kraju przez Polaków wspólnie z murzynami jako produkt finalny mamy jedno z najuboższych, najbardziej nieporadnych i skorumpowanych państw świata. Jak widzimy Polak potrafi i chyba rację miał Bismarck mówiąc „Chcecie wykończyć Polaków? Pozwólcie im samym sobą rządzić”
10 -
Odpowiedz
„którzy przez lata zaborów walczyli lub w inny sposób troszczyli się o Polskość.”
Nie zrozumiałeś. Chodziło o to, że gdyby zapobiegali to by nie trzeba było przelewać krwi w powstaniach.
00 -
Odpowiedz
Hmm, po prostu patrzysz na sprawę dumy z Historii swojego kraju z innej strony niż większość społeczeństwa(w tym ja). Piszesz o tym czy mamy być dumni z tego że argumentem siły rozpierdalaliśmy wszystkich w około? A dlaczego by nie? Ruscy są z tego dumni, Niemiaszki są z tego dumni, Anglicy i Francuzi są z tego dumni, wszyscy którzy mogą(bo mają z czego) są z tego dumni, więc dlaczego Polacy mieli by nie być? Wszyscy starają się „zaginać” historię na swoją stronę- Jankesi śmieją się z Anglii że bez nich przegrała by wojnę, Anglicy śmieją się z francuzów że cykali się przed Hitlerem i od razu wywiesili białą flagę, Ruscy przywołują to że gdyby nie ich wojna ojczyźniana nikt nie pokonał by nazistów itp. Więc dlaczego my nie możemy być dumni z tego że nasi przodkowi spuścili wpierdol komunistą w 1920 i tym samym być może uratowali tyłek reszcie Europy, lub analogicznie spuszczając wpierdol turkom pod Wiedniem? Świat się nie zmieni, każdy chce szukać ideałów. Druga część twojego posta za to bardzo mi się podoba- Polacy jak chyba żaden inny naród potrafią wszystko spektakularnie spierdolić, i to jest fakt! Powinniśmy wyciągać wnioski z historii a niestety tego nie robimy.
00 -
Odpowiedz
ad2 miało byc o 20 tysięcy więcej zgonów niż urodzeń sorki
00 -
Odpowiedz
Polacy maja metalnosc chlopa panszczyznianego i nic tego nie zmieni
00 -
Odpowiedz
@4 Nie on tylko jego ojciec Władysław Łokietek który zakończył rozbicie dzielnicowe. Ale faktycznie Kazimierz Wielki to jeden z niewielu przykładów polaka potrafiącego rządzić. A do rozbiorów Polską rządzili jeszcze Jagiellonowie czyli litwini a później chyba Wettinowie, aż do czasu Augusta chuj mu w dupę Poniatowskiego. A do autora: masz rację, to całe pierdolenie o dumie z naszej historii to oszukiwanie samych siebie.
00 -
Odpowiedz
Autorze masz racji co do Ameryki i obecnego poziomu kulturalnego, cywilizacyjnego itd. naszego polskiego spoleczenstwa. jak upadl socjalizm, wladze polskie sciagnely do Polski amerykanskich doradcow do gospodarki, ekonomii, przebudowy przemyslu, rynku pracy. To zasluga tamtych i obecnych wladz, a takze tych idiotow pseudonaukowcow amerykanskich, ludzi chorych na umysle, mimo jakichs tam dyplomow czy zaswiadczen. Obecnie widzicie w Polsce efekt ich pracy, ich doradztwa. Naturalnie bedzie jeszcze gorzej, poniewaz mlodzi i bardzo mlodzi Polacy sa juz tak oglupieni, ze nic im nie pomoze, chyba tylko upadek unii europejskiej, upadek gospodarczy Zachodu, USA, Chin, Polski, to wtedy moze sie opamietaja. Nikt w Polsce nie wie, jak ma wygladac, funkcjonowac jako takie spoleczenstwo. W niektorych panstwach Zachodu jest jeszcze jako tako, ale podkreslam, nie jest wcale tak optymalnie, jakby tego pragnal niejeden chujowicz czy czytelnik tych wpisow i komentarzy. wszystko mimo wszystko stoi na glowie. Moze jeszcze panstwa Skandynawii moga byc wzglednym przykladem. Ze mozna to zrobic inaczej. Ale w Polsce naturalnie wzieto sobie za wzor USA, panstwo, gdzie rzadza wilcze prawa w gospodarce, spoleczenstwie, w swiecie finansow itd. Oto macie teraz efekty tego zapatrzenia sie w „najwiekszego, niezawodnego przyjaciela Polski, wzoru demokracji, praw czlowieka, wolnosci, rownosci, braterstwa i humanizmu”. Zeby bylo inaczej, przynajmniej znosnie, musi sie na poczatku zawalic to wszystko, co jest obecnie. Wierze mocno, ze ten dzien przyjdzie i sie tego doczekam z wieloma innymi. Jeszcze taki stary nie jestem, doczekam sie napewno.
00 -
Odpowiedz
Jebane debile!
00 -
Odpowiedz
Wojna idzie. Politycy uciekną, a nas zostawią w tym bagnie.
00
Muzyka i polityka
2013-11-07 19:09Cześć słuchacze wszelakiej muzyki. Może to co napiszę, to nie jest jakieś tam apogeum osiągniętej chujni, ale jednak to trochę irytuje i wkurwia. Chodzi o słuchanie muzyki i wiązanie jej od razu z przemyśleniami politycznymi słuchacza. Opowiem to na moim przykładzie. Słucham rocka, punka, tańczę tylko do rock&roll’a. Oczywiście zawsze znajdzie się jakaś menda społeczna, która uważa się za niewiadomo kogo i z góry określa mnie jako lewaka! Kij wam w ryj. Urodziłem się w Polsce, mieszkam w Polsce, piszę i mówię po polsku, jestem patriotą i jestem z tego dumny!! A jak dopada mnie jakaś zaduma to Chopina i innej muzyki poważnej też słucham! więc co? jestem lewakiem a do tego lamusowatym lewakiem, bo słucham smutów też? Mam kilku znajomych, co słuchają innego rodzaju muzyki… Reggae, jazz, blues. Oczywiście w oczach tych pseudo-patriotów, jesteśmy brudasami, ćpunami i czym tam jeszcze! Oczywiście nie robimy z siebie przebierańców, nie chcemy podkreślać ubiorem, tego czego słuchamy. Wyglądamy jak normalni ludzie.
Jeśli to czytasz buroku zafajdany to powiedz mi kim ty jesteś, jak podjeżdżasz pod remizę swoim przerdzewiałym Żukiem a z niego wydobywa się muzyka typu: „Jebnij mnie szpadlem i patrz czy żyję!” – Czyli Enerdżi, czy jakoś tak…
Uważam, że nie powinno się łączyć muzyki z przekonaniami politycznymi.
Komentarze do "Muzyka i polityka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
a ten żuk to ze sprzęgłem?
00 -
Odpowiedz
a co ty stary pierdolisz? ja słucham każdego gatunku muzycznego pod warunkiem, że utwór ma w sobie to coś od klasyki, muzyki filmowej, popu, alternatywy, przez trance, grunge i uj wie jeszcze co ale takiego problemu jak ty to stary jeszcze nie miałem!
00 -
Odpowiedz
Uzasadnij to, że masz siebie za patriotę. Bo kurwa puste słowa to co drugi debil w tym kraju wypowiada. „jestem patriotą” to powiedz kurwa co takiego dla kraju zrobiłeś i masz zamiar zrobić.
00 -
Odpowiedz
Muzyka jest do słuchania a nie do pierdolenia o polityce, też uważam że nie ma sensu dorabiać do tego żadnej ideologi, niestety wielu różnej maści demagogów na siłę szuka diabła na końcu pałeczki perkusisty, albo w strunach gitarowych.
00 -
Odpowiedz
Twa chujnia jest z dupy wysrana, jesteś pewnie jeszcze na etapie gim-liceum, albo gim-studiów (w sumie bez różnicy) i strasznie przeżywasz jak ktoś cię nazywa brudasem itd. ucz się lepiej chińskiego, czy rosyjskiego , a najlepiej obu języków i po szkole spierdalaj stąd i żyj ! Ewentualnie możesz zostać i walczyć o lepsze jutro dla Polski i Polaków ha ha hahahahahhaha
00 -
Odpowiedz
@3 ja wysłałem sms o treści „POMAGAM” to się liczy? A tak poważnie to widzę, że autor chujni powiedział bardzo ważną rzecz: „Uważam, że niepowinno się łączyć muzyki z przekonaniami politycznymi” Ocena +5 🙂
00 -
Odpowiedz
Ale sam przyznasz, że 90% słuchaczy punka, reggae itd. to dziwolągi jeżdżące na jakieś chamskie festyny gdzie wegetują w błocie pod namiotem i jeszcze są z tego dumni i opowiadają jak to było w tym roku zajebiście 😀
00 -
Odpowiedz
Gość w sumie ma rację. Ostatnio jak nie masz łysej głowy, nie zapierdalasz w dresie i nie słuchasz patriotycznego hip-hopu to jesteś lewak i chuj :] Najbardziej rozpierdala mnie ten festiwal patriotyzmu na czapkach/koszulkach/spodniach i reszcie garderoby. Kurwa, to że założysz sobie koszulkę z symbolem Polski Walczącej nie robi z ciebie ultra-patrioty. Przemyśl sobie najpierw czy zasługujesz na to żeby łazić w koszulce z takim symbolem.
00 -
Odpowiedz
Tak bardzo przejmujesz się opinią innych?Już nie jest ważne dla Ciebie co Ty myślisz i co Ty z tym zrobisz?Pomyśl o swoich odczucać i myślach.Jak to pomoże światu i innym ludziom. Można zrobić coś pięknego dla siebie i innych nie opierając sie tylko na opini kogoś,kto „siedzi wyżej”itd.
00 -
Odpowiedz
Jak słuchasz muzyki w innym języku którego nie rozumiesz albo jakiegoś techno to jasne że nie możesz jej łączyć z przekonaniami politycznymi. Ale w muzyce z przekazem nie da się go nie zauważyć, jak w muzyce Johna Lenona czy w hip hopie. A patriotyzm nie wyklucza bycia lewakiem, lewicowi bolszewicy też byli patriotami. Poza tym ja mam poglądy prawicowe w kwestii gospodarki ale nie wyznaję żadnej religii bo każda to herezja. Podział na lewicę i prawicę jest przestarzały i bezsensowny.
10 -
Odpowiedz
Muzyka nie powinna być podzielona na gatunki bo przez to mnożą się gimbusy. Nienawidzę konkurencji, wcale nie jest ona przyjemna.
00 -
Odpowiedz
Muzyka nie ma nic do rzeczy chłopcze. Jesteście jebanymi kurwami z innego powodu. Wy twierdzicie że szacunek należy się od górnie co jest oczywistą nieprawdą, gdyż na szacunek trzeba sobie zapracować. Wy twierdzicie że każdy powinien dostawać po równo nieważne czy pijak nierób czy pedofil czy gwałciciel czy patus który bije żone i dzieci czy ciężko pracujący w pocie czoła człowiek. Stawiacie znak równości pomiędzy normalnymi obywatelami a zawszawioną znienawidzoną przez nas patologią wspomnianą powyżej. Twierdzicie że macie prawo do „wszystkiego” ale wy nigdy nie wypracujecie chociażby 1% tego „wszystkiego”. Wam się kurwa zawsze wszystko należy tylko nikt z was nie chce pracować. I na koniec te wasze zjebane lewackie pierdolenie. Dla tego was nienawidzimy i tępimy bo jesteście trutniami i my chcemy waszej niechybnej zguby. Pozdrawiam cię środkowym palcem zahiviona pedalska lewacka kurwo. Dobrze wiecie że czasy waszej niedomytej i podłej ideologi przeminęły i pozostaje wam tylko skomlenie. Pozdrawiam /Rzeczjasny/ Patriota
00 -
Odpowiedz
@7 Przyznam, że WIĘKSZOŚĆ, ale nie wszyscy co jeżdżą np, na Woodstock to brudasy niestety. Ja też słucham tego typu muzyki i tak jak autor chujni nie robię z siebie przebierańca i nie taplam się w błocie. Jednak to chyba nie o to chodzi. Tu autor podkreśla, że ludzie oceniają Ciebie tylko po tym czego słuchasz.
00 -
Odpowiedz
do @12. właśnie zachowałeś się jak typowy buc, który nic nie wie o autorze, tylko tyle, że słucha takiej a nie innej muzyki. Wsadź sobie tego palca sam wiesz gdzie… chcesz szacunku? to zapracuj właśnie na niego. Za chujnie +5. a dla odpowiedzi 12 kapci bym nawsadzał „pseudopatrioto”
00 -
Odpowiedz
Do @1 tak ale raczej z zjebanym sprzęgłem…
00

znowu polska mentalność… ludziska się w tym zjebanym kraju nie szanują. Chyba dobrze zrobiłeś kolego.. No co, ślepy ktoś jest do kurwy nędzy?
Nożyce to sposób połowiczny. Proponuję rozstawić miny lub zaznaczyć swoje terytorium, kto jaką terminologię woli. Kupsko pod butem daje murowany efekt na sznur.
Jasne w listopadzie ktoś powiesił na osiedlu sznur do prania, koniowi to zamelduj!
A ujebałeś go jak było na nim pranie? Jeśli nie, to zrób to właśnie wtedy, gdy będzie wisieć (i tak do skutku). Jak pranie będzie lądować na ziemi i się upaprze z powrotem, to prędzej do idiotek dotrze.
@3 stary dobry tekst „koniowi to zamelduj” hahahaha
I słusznie ktoś będzie szedł po pijaku to głowę utnie.
Do 6.I dobrze mówisz,chyba że tam nie ma trunkowych.