TechNowinki na Onecie

Zapytam bardziej obeznanych, bo widocznie już jestem 100 lat za murzynami. Czy TechNowinką w dzisiejszych czasach jest np. „Najbardziej niebezpieczne wirusy ostatnich 20 lat, Microsoft wypowiada wojnę fałszywym antywirusom”, „Call of Duty zmienia nazwę…” Co za pierdolone tematy? Kilka razy pisałem do Onetu, że się nie zgadzam z taką tematyka, a Oni, że mój post jest niezgodny z tematyką prowadzoną na forum… Jakie szczęście, że chujnia istnieje!! Jestem po fizyce i mechatronice i jak widzę, że oto pierdolone gry komputerowe są w 90% tematami na szacownym miejscu pod nowinkami ze świata techniki to chuj mnie strzela – gardzę wszystkimi – mówię wprost – gardzę co przystają na to. Mam poza tym od chuja problemów ale ten mnie jakoś tak wkurwia, że tracę panowanie nad sobą. Kij w oko tym co to redagują, śrut w dupę tym co się zachwycają głupimi grami komputerowymi – idioci skończeni – do roboty albo nauki a nie pśtykanie w kompa, sranie po ścianie – spadam – nara.

16
41
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "TechNowinki na Onecie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary ale co ty byś chciał od tych artykułów onetu-przecież to gówno jest.Masz masę innych serwisów o technice przez duże T więc olej onetową miernotę.
    Natomiast co do gier to „przegłeś pałkę”-grami warto się zachwycać i jest to tematyka godna uwagi.Tylko że jak dla mnie to te stare gry bo ostatnio to wydają same gnioty.I jeśli komputery to 8 i 16 bitowe.No i konsole.
    PS-Myślę że http://www.elektroda.pl/
    może Cię zainteresować.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W gry grają cioty! Wiem bo każda ciota siedzi w domu i gra w gry zamiast iść się zabawić! Siedzą takie pizdy przed komputerem i napierdalają całe weekendy dni i noce a później się dziwią że im nie staje … i o ile taki gracz ma żonę to wcześniej czy później kobita nie wytrzyma i zostawi frajera z grami. Ja jakoś całe życie przetrwałem bez grania w durne gry i żyję i jestem z tego dumny że zamiast grać w jebane gry to ja idę się zabawić …

    0

    0
    Odpowiedz

Sama sobie tworzę problemy ;/

Od pewnego czasu spotykam się z jednym facetem. Facet ? chodzący ideał, taki jakiego zawsze chciałam. Inteligentny, zabawny, w miarę przystojny, towarzyski, mamy mnóstwo wspólnych tematów, rozmawiamy totalnie o wszystkim. Wie czego chce od życia, a ja wiem, że chcę tego samego. Poza tym jest we mnie totalnie zapatrzony, a przy tym traktuje mnie partnersko. Ma też samochód, mieszkanie i dobrą pracę. I tak im dłużej go znam i im więcej z nim przebywam, tym bardziej intensywnie zastanawiam się kiedy się okaże, że ten człowiek to seryjny morderca, gwałciciel albo po prostu ma żonę i trójkę dzieci? Czy ze mną coś jest nie tak?! Spotykam kogoś na kogo czekałam całe swoje życie, a ja zamiast się z tego cieszyć szukam dziury w całym ;/

23
47
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Sama sobie tworzę problemy ;/"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. sama sobie rzeczywiście tworzysz problemy. a faceta docenisz dopiero jak go stracisz. generalnie to chujnia jedna wielka jest. sam cierpię również ale z innych powodów. troche bardziej realnych. a tak btw to nie kazdy dobry człowiek musi byćz pozoru tyulko dobry. dobrym ludziom ogólnie w zyciu gorzej. wiem bo sprawdziłem na sobie. generalnie fuck the system i jebać wszystko inne. anarchia, destrukcja, dekadencja, zniszczenie, smród, syf kiła i mogiła. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jesteś Głupia po prostu:D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie pierdol bo dopadnie Cię mega chujnia i chuj bedzie z tego wszystkiego ! zamiast pierdolić farmazony lepiej się z nim bzyknij i ożeń 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No i tu wychodzi kobieca logika a raczej jej brak.Widocznie wolisz gonić króliczka niż złapać go.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Brakuje Ci dystansu… zależy Ci za bardzo. Weź głęboki wdech… i idź na przód gotowa na wszystko. I ciesz się chwilą…zwłaszcza jeśli masz świadomość że może ona skończyć się szybko.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Szukaj szukaj a znajdziesz COŚ. A jeśli nie…. jak taki fajny to nuda, rzuć go! Przecież laski wolą takich chujów co mają je gdzieś, a nie fajnych facetów

    0

    0

    Odpowiedz

Ogólne kurewstwo zewsząd płynące

No ja jebie, już mi się rzygać chce od tego całego zasraństwa! I to żeby tylko jeden problem był, a tu się wszystko mi na czajnik zjebało na raz! Wkurwiają mnie te popaprańce jedne na uczelni co sobie pomiatają nami studencikami jak chcą, chamy jebane no! Sram na was! To po pierwsze. Po drugie, co jest jeszcze chyba większą chujnią, to to, że mi się chce walić! A jak już walę to mi się jakoś odechciewa i tylko tak aby do końca jak najszybciej! Nożesz jasny chuj co to ma być w ogóle, siedzę sobie jak król, piękna królowa mi śmiga na koniu, a ja się skupić na seksie nie mogę bo mnie wszystko rozprasza, jak jej się piersi obijają to myślę sobie „o kurwa ale jej się obijają te cycki” zamiast czerpać przyjemność z tego widoku! I to nie ma znaczenia jaka królowa jeździ na koniu, normalnie znudzony jestem, że ja pierdolę! I jeszcze chujnia z tym, że nie ma pracy! Kapusta człowiekowi do życia potrzebna, a tu nikt do pracy nie chce zaprzęgnąć człowieka młodego, pełnego mocy i ochoty! Taka sekretarka w niektórej firmie to jest przyjęta na podstawie obrotu dookoła własnej osi, a tu Cię wypytają, a umiesz? A widziałeś? A srałeś? Tępe chuje! Paciory zasrane! A żeby ci córka za pedała wyszła, barambolu!

16
44
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ogólne kurewstwo zewsząd płynące"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Goethe nazwałby to weltschmerz

    0

    0
    Odpowiedz
  3. może warto by zmienić podejście do życia… ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Żeby życie miało smaczek, raz dziewczyna raz chłopaczek. Eheheehhe.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ale jak tu zmienić podejście do życia jak zero pozytywnie nastrajających emocji w człowieku siedzi..?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. HAHAHAHA wielkie odkrycie, że seks jest ostro przereklamowany

    0

    0

    Odpowiedz
  7. Odnośnie znudzenia seksem, obejrzyj sobie „40 dni, 40 nocy” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Sam chciałbym wiedzieć…

Łażę taki nabuzowany jakiś dzisiaj i to bez powodu (a przynajmniej nie zdaję sobie z niego sprawy). Niby nic się nie stało, ale jakoś łeb mnie boli tego okrutnego wieczoru… (jest za 21:50 – dobrze, niech się ten dzień jak najszybciej skończy..). Trochę się pośmiałem nawet dzisiaj, ale ogół uczuć dołujących. Kurwa, no naprawdę, chyba bym wolał przynajmniej wiedzieć co jest powodem tego samopoczucia :/ mam nadzieję, że jutro będzie lepiej i coś się uda konkretnego zrobić z tym życiem :/ No ja nie mogę, ale jestem wkurwiony!!

17
45
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Sam chciałbym wiedzieć…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie wiem o co ci chodzi… weź się napij 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Żałosny Peja, Firma i JP, JP

Otacza mnie ogrom wkurwienia, gdy przeglądając różnorakie fora internetowe napotykam się na posty 11 letnich dzieci, które nienawidzą policji. Słuchają tych pojebanych kutasów, którzy są zakałą polskiego rapu. Szczekają do mikrofonów o byle czym, a dzieciaki tego słuchają. Może starzy powinni im ograniczyć tego typu muzykę. Fenomenalnym wybrykiem jednego, który reprezentuje biedę umysłową jest wczorajsze chyba, pobicie przez jego fanów 15latka. No kurwa! Kolo 30lat i kazał (może nie dosłownie) wpierdolić temu dzieciakowi. Kopało go z 10 osób. No kurwa pojebańce. Chciałbym zapakować tego Peję całego, Firmę i resztę na statek i wypierdolić wszystkich w kosmos ŚRUT KURWA. A i chujnia bo mi nie wszedł kupon u bukmachera.

38
63
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Żałosny Peja, Firma i JP, JP"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To chyba pod paragraf podpada… No Panie Peja… szykuj Pan dupsko…

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa stary, zajebiście Cię rozumiem!! To jest przejebane i chujnia na 100%! Też tego nienawidzę… mnie też czasem nie wchodzą zakłady xD

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Racja, ja też nienawidze tych głąbów!!! Lepiej by się wzięli do roboty zamiast produkować ten syf!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Popieram…. kiedyś słuchałem peji i przyznaję się do tego bez picia, ale teraz chłopak reprezentuje totalne dno

    1

    0
    Odpowiedz
  6. aah… bo ludzie przestali starego dobrego hh słuchać jak np Kaliber 44. Na początku tez słuchałem peii bo jeszcze jakieś to było, a teraz… żenada. Ano kurwa, mijają stare dobre czasy…

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Pokolenie JP na 100% gdy ktoś to uważa za dobry hip-hop ma mocne nasrane do głowy w ogóle chujnia z takimi ludźmi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jakbym dorwał tego Peje to bym mu nogi z dupy powyrywał. Reprezentuje największy margines społeczny naszego państwa. PEJA = KICZ, CHUJNIA ORAZ PEDALSTWO.
    Jak on jest gejem! Ludzie go rąbią w dupsko, a on myśli, że muzykę fajną robi. Jak on się reprezentuje na tle innych raperów? Proszę o surowe sugestie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zgadzam się! Debile wykrzykujący co chwilę JP na 100 % to największe ofiary losu.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. całe pokolenie JP , jutro poniedziałek na 100% , Peja reprezentuje już fakt biede , ale w innym tego słowa znaczeniu , jego monotematyczność mija sie z ideą rapu .

    0

    0
    Odpowiedz
  11. może i peja dostanie się kiedyś na komisariat a wtedy jak to się mówi zrobią mu jesień z dupy średniowiecza…

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ja tam bym tych wszystkich pejów gejów
    firmy krzaki co pierdolą policje, dode
    jolcie rutowicz itp wypierdolił na księżyc!
    Jebane zakały polskości!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Dokładnie tak samo myślę. Żałosne propagowanie przemocy :/

    0

    0
    Odpowiedz

Praca mgr

Jest środek nocy, a ja nie śpię. Powinnam pisać magisterkę, ale idzie mi jak krew z nosa. Przez 4 godziny napisałam pół strony, a termin do końca października. A do tego właśnie przycięłam sobie palca oknem. Wszystko na złość.

37
38
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Praca mgr"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. w tym przypadku śrut przechuj nie ujawnił swoich mocy, a paluszka szkoda ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja mam zdać do końca września, a mam dopiero 15 stron 🙂 – studiuję elektrotechnikę, dziennie na PW ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chuj z magisterką, ja naisałam, obroniłam, a i tak to nic w moim życiu nie zmieniło. Jedynie przyciętego palca szkoda 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Widzisz kolego z polibudy, podejrzewam, że Ty jesteś w o tyle lepszej sytuacji, że wiesz to wszystko co masz napisać. Ja z kolei muszę się tego najpierw dowiedzieć. Z pracy mam póki co 3 strony:/ P.S. też studiuję dziennie na państwowej uczelni (odniosłam wrażenie, że się tym chwalisz… jeżeli mylne to przepraszam za tą głupawą wstawkę)
    A palec na szczęście już nie boli

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z pisaniem pracy jest niestety tak, że 80% energii zużywa się na zmuszenie się do samego pisania. 🙂 Tak więc trzeba się przemóc i zmierzać do końca. Ja przy swojej pracy namęczyłem się straszliwie, ale ostatecznie udało się obronić. Uda się i Tobie. 🙂 DO ROBOTY!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Koleżanko od pracy mgr – złe wrażenie odniosłaś ;), owszem będę mógł się pochwalić, że skończyłem PW, ale dopiero wtedy jak się obronię i znajdę dobrze płatna pracę :p

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wzięlibyście się w końcu do uczciwej pracy a nie tylko studia i studia.
    Bądź sobą-wybierz łopatę.

    0

    0
    Odpowiedz

Stracona dziewczyna

Ponad rok miałem dziewczynę. Około 3 miesięcy temu się rozstaliśmy. Od tego czasu żadne z nas się do siebie nie odzywa. A ja zrozumiałem dopiero po pewnym czasie, że cholernie mi jej brakuje. Szukam innych (muszę się czymś zająć, trochę sobie poużywać bo mam swoje potrzeby jak każdy facet) ale ni chuja żadnej ciekawszej (w sensie inteligentnej i ogarniętej) nie mogę znaleźć. Wszystkie takie, że płakać się chce. Obecnie studiuje, więc dużo ludzi spotykam na co dzień i wszystko jednym słowem żenada. Moja była niby normalna zwykła (miała swoje wady oczywiście) i nie jakaś piękność wcale ale miała w sobie coś niepowtarzalnego. Chcę się do niej odezwać ale nie mogę. Męska godność mi na to nie pozwala, po prostu nie mogę! I po drugie nie wiem czy czasem nie ma już kogoś innego. Jakbym miał pewność, że ona też tęskni to bym nawet do niej zadzwonił, a tak to chujnia. Dziewczyny ogarnijcie się trochę bo taki żal się z Was zrobił – tylko nieliczne są wyjątkowe i wartościowe. A do facetów jak macie jakąś fajną ogarniętą dupę to trzymajcie się jej bo lepszej pewnie nie znajdziecie. A ja debil będę żałował teraz całe życie. KURWA!!!!

23
40
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Stracona dziewczyna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary, nie chcę się wtrącać, ale jak możesz to powiedz co było powodem rozstania? Albo chociaż z czyjej winy? Jeśli z twojej – to po chuju sytuacja, ale jeśli jednak to ona zawiniła no to masz jakąś przewagę i możesz trochę bardziej panować nad sytuacją. Dzwoń do niej i niech się dzieję co chce, chyba lepiej spróbować niż żałować całe życie. (sam mam depresję – wiem co to znaczy cierpieć przez długi czas . nikomu tego nie życzę). Z resztą próbuj nawet jeśli to twoja była twoja wina, może jest w stanie Ci wybaczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Odszedł Lenin, pozostał leninizm
    Odszedł Stalin, pozostał stalinizm
    Odeszła ona, pozostał onanizm…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. kurwa, mam dość postów tego typu, na samosie wypierdalać

    0

    0
    Odpowiedz
  5. oczywiście współczuję, ale nie poddawaj się :). I chociaż jestem dziewczyną to uważam, że niektóre panny aż przesadnie dbają o swój wygląd(duuuuża ilość makijażu itp.)i to jest żenada, a Ty próbuj dalej. Pozdr:)

    1

    0
    Odpowiedz
  6. ja jestem w takiej sytuacji jak Ty też się nie odzywamy z miom byłym i ja też godność nie pozwala sie odezwać!…ale tesknie…wiec napisz do niej

    0

    0
    Odpowiedz
  7. oczywiście zrobisz jak uważasz, ale może odezwiesz się do niej:) duma dumą, zagadaj po prostu od tak, przecież ta duma chyba na tym aż tak nie ucierpi gdy po prostu zapytasz ”jak leci?”:) trzymam kciuki:) powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz

Kot i klawiatura – ostrzeżenie

!UWAGA! Koty mogą mylić kuwetę z klawiaturą. Przekonałem się dzisiaj na własnej skórze. Mój kot imieniem Sławik załatwił dziś rano swoją fizjologiczną potrzebę prosto na klawiaturę mojego laptopa… Chyba nazwę go Klawik!

19
39
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Kot i klawiatura – ostrzeżenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O jajebie! Ale skurwiel! Też mam kota, ale w ogóle nie włazi na klawę – nigdy nic nie nacisnął na kompie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. mój kot tylko raz wszedł na klawę, żeby pospać, bo mu było na niej ciepło 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mój kot jak chce się wysrać to po prostu wychodzi z domu. Ty swojego źle wychowałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a mój kot gra ze mną w szachy na kompie !

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mój kot jak chce wyskoczyć na klopa to po prostu mi o tym mówi. Na klawiaturę laptopa to i owszem – wpierdala się często, ale tylko z nudów, bo nie ma żadnych dup w okolicy, a mówi, że qmple z podwórka się z niego nabijają, toteż rzadko wychodzi z domu.
    I co ja mam z nim qrwa zrobić? Siedzi w chacie, śpi i wpierdala whiskacza.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a myszki Ci nie z ruchał ??

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Podtarłeś mu dupę?

    0

    0
    Odpowiedz

Co tu zrobić

Od 17 roku życia podrywają mnie faceci po 30. Zaczęło się w saunie jak zostałam sama na wyjeździe z rodzicami. Przylazł obleśny chuj i blokując drzwi zaczął mnie macać. Potem inny w szkole językowej, przy wszystkich pocałował mnie w szyje – nie wiedziałam o co chodzi – rozmawiałam z nim 2 razy w sprawie nauki tylko! Wszyscy już patrzyli na mnie spod byka. Później był szef w pracy, przy wszystkich prawił mi komplementy, kazał zostawać później, stawiał alkohol, próbował dotykać. I znowu jak wychodziliśmy tylko we 2 o 3 nad ranem ktoś przyuważył i znowu ta sama historia, że sypiam z szefem itd. To się działo non stop. Starsi faceci obiecywali mi bóg wie co, cały czas jakieś komentarze erotyczne, niemoralne propozycje zaproszenia itp. Na urodzinach przy stole pijany wujek przy mojej mamie mówi mi, że ja to taka domina i jeszcze pejcza mi brakuje i kajdanek 🙁 I to nie jest tak, że ubierałam się wyzywająco, pochodzę z bardzo konserwatywnego domu. W domu matka od 17 roku życia mówi mi, że mam chować biust, że nie mam tańczyć jak dziwka itp. Kiedyś byłam naprawdę śliczną dziewczyną, naiwną i dobrą ale tak mnie to wszystko dobiło, że przestałam o siebie dbać, zaczęłam palić, pić, ścięłam włosy (a miałam długie, naturalny blond) przytyłam 10 kg. I znowu w domu słyszę: że jestem tym razem gruba i brzydka, że się stoczyłam na studiach (wyjechałam z domu) że mam nie jeść tyle, że wyglądam jak menel, że to i tamto. Nigdy nie miałam chłopaka. Boje się kontaktów z facetami. Teraz pojechałam do pracy w Anglii z koleżanką która sypiała z każdym kogo poznała, naciągała ich na pieniądze, drinki drogie ubrania. Nigdy jej takiej nie znałam wcześniej. Załatwiałam jej tabletki po bo oczywiście ona się nie przejmowała tym, że się sexi bez gumy. Ja, dziewica załatwiała tabletki u lekarza swojej puszczalskiej koleżance. Jakby mnie lekarz zapytał jak to się stało, to by było śmiesznie. Mój szef o dziwo był dla mnie bardzo dobry, pomagał mi. Dzięki niemu wytrzymałam w tej Anglii. Tam też poznałam faceta, zakochałam się pierwszy raz w życiu. Długo to trwało, ale w końcu zdecydowałam się pójść z nim do łóżka. Powiedziałam mu, że to będzie mój pierwszy raz, ale ani mnie nie bolało, ani nie krwawiłam i on mi mówi, że po co go kłamie i udaje kogoś kim nie jestem. Nie uwierzył mi, a ja wreszcie się przełamałam dla niego. Wróciłam więc do domu i opowiadam o szefie, który był dla mnie bardzo dobry (z oczywistych względów nie wspomniałam o tym, którego pokochałam) I teraz słyszę, że się kurwiłam z szefem, że jestem dziwką jak moja koleżanka, że nie tak mnie wychowali. Nie wiem już co z sobą zrobić, chyba się zabije.

22
41
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Co tu zrobić"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dooobra… ale jakoś tak, żeby potem nie śmierdzialo, ok?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Witam. Jakaś pojebana sytuacja. Obracasz się chyba w towarzystwie samych popaprańców. Powinnaś olać tych ludzi. Najlepiej zmienić otoczenie, całkowicie na nowe, nie Anglia, ani żaden syf. Może wyprowadź się do innego miasta, jeżeli masz taką możliwość. Zacznij wszystko od nowa. Bądź sobą, zacznij dbać o siebie i pod żadnym pozorem nie myśl o samobójstwie. A ten facet w którym się zakochałaś chyba jest popierdolony. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Słuchaj, olej tych wszystkich dziwnych ludzi, którzy Cie otaczają. zacznij wszystko od nowa masz, bagaż doświadczeń, może i nie pozytywnych ale to Ci w życiu pozwoli byś zaradniejszą. Znajdź sobie jakiegoś fajnego gościa i trzymaj go długo na dystans, jak będzie kochał to swoje zniesie (wiem coś o tym!) Trzymaj się !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ten gość, któremu się oddałaś na pewno był tempym chujem, dlatego nie krwawiłaś. Ja sobie nie żartuje. Faceci nic nie wiedzą o anatomii kobiet. Niektóre kobiety nie mają błony :/ NO chyba, że ją sobie świeczką przypadkiem usunęłaś 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Po co wrzucać takie gówno? Przecież na kilometr widać, że albo prowokacja albo radosna twórczość literacka takiej co by chciała to przeżyć, a nie może…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wzruszyła mnie twoja historia… :/ Na mnie nikt nie leci, no chyba że podpici menele bo jestem tak brzydka, że aż strach :/

    0

    0
    Odpowiedz

Serce boli

Ulokowałem swe uczucia w dziewczynie, którą znam od kilku lat. Zakochałem się w niej jak na złość na miesiąc przed wyjazdem na studia. Bardzo mi na niej zależy ale ona doświadczona bardziej ode mnie uważa, że nasz wspólny związek wszystko by zepsuł. Bardzo lubię z nią rozmawiać i przebywać w jej towarzystwie ale nie chce przez nachalność niczego zepsuć. Co tu dużo gadać, będę szukał dziewczyny choć trochę do niej podobnej, chodzi mi o charakter, wygląd i zachowanie bo te 3 cechy w takiej kolejności właśnie mnie w jej pociągają.

25
39
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Serce boli"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ehhhh mam podobnego problema

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ty bucu! o dupę się walczy a nie tak odpuszcza!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. daj jej do zrozumienia, że bardzo Ci na niej zależy, ona może z tobą się tylko tak emocjonalnie droczyć… sama nie wiedząc czego chce. do odważnych świat należny: pocałuj ją w najmniej spodziewanym momencie… może wtedy odkryje w sobie uczucie, które ty do niej czujesz… jeśli da ci w pysk to i tak nic straconego… bo będąc na tych studiach będziesz próbował o niej zapomnieć i będziesz unikał z nią kontaktu i żył żalem, że nie spróbowałeś… powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kolejny nastolatek z problemami…wasze problemy nie są GODNE CHUJNI tylko ZWYCZAJNIE CHUJOWE.
    Nie ta to inna i tyle.Chcesz to spróbuj żebyś rzeczywiście potem nie żałował.Ale z tego co widzę to trafiłeś na laskę typu”zostańmy przyjaciółmi”więc dupa zbita.Poza tym chemia między dwoma osobami albo jest albo jej nie ma.Nie pojawi się po czasie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. chujni dostaje jak czytam tę historię tym bardziej że przechodzę właśnie to samo co kolega Ale czy to miejsce na umieszczanie miłosnych zwierzeń bez przekleństw kurwa? ehhhhh
    pozdro D.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kurwa ludzie nie przesadzajcie… tyle ludzi chodzi po tym świecie zawsze można sobie znaleźć kogoś innego… a tak w ogóle jak macie być razem to i tak będziecie… czasem tak bywa, że ludzie są np razem potem się rozstają i niektórzy po jakimś czasie wracają do siebie bo jednak widocznie są sobie przeznaczeni… NIE RÓB NIC NA SIŁĘ może tylko teraz CI się wydaje, że tak bardzo ją kochasz daj… zobaczysz,że za jakiś czas spojrzysz na to z innej perspektywy. A jak macie być razem to i tak będziecie…Jak Ci na prawdę zależy to się staraj …Wiesz mówisz, że będziesz szukał podobnej ale to jest bez sensu bo wtedy i tak dalej mówisz, że kochasz tamtą a Ty jesteś do niej podobna i dlatego do ciebie też coś czuję . Facet przecież to jest chore. Może będzie dużo podobnych ale w takim wypadku będzie CI zawsze czegoś brakowało w tej osobie gdyż ona może i będzie PODOBNA ALE NIE TAKA SAMA, i będziesz cały czas czuł nie dosyt. A mogę się założyć, że jak spotkasz następną to będzie zupełnie inna od tej. Na ogół za daną osobą się tęskni dopóki nie poczujesz coś do następnej … Tak najłatwiej leczyć się z nieudanej albo skończonej miłości. Wyjątkiem jest jakaś większa miłość, za którą można dłużej tęsknić … i człowieku nastaw się na to że takich sytuacji będziesz miał jeszcze sporo ..nie wiem ile Ty masz lat ale piszesz jak typowy nastolatek…. nie pierwsza ona i nie ostatnia.. trzeba trochę przejść żeby znaleźć odpowiedniego sobie partnera…Life is brutal and full off zasadzkas:):):)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. co to kurwa bravo girl ?? czy chujnia.pl ??

    0

    0
    Odpowiedz