Kierowca autobusu w UK

Witam czytelników. Taka sytuacja: Wracam wczoraj zjebany po robocie (mieszkam i pracuje w Wielkiej Brytanii) autobusem, na który czekałem ponad pół godziny. Było po 23 czasu lokalnego. Każdy mały bus stop ma to do siebie, że trzeba nacisnąć guzik STOP w pojeździe aby kierowca się zatrzymał. Z racji tej, że mieszkam na wiosce to właśnie tak musiałem zrobić. Nacisnąłem, idę sobie do drzwi zadowolony, że zaraz w domu a ten jebany kutas przejechał przystanek. Mówię do niego, że przegapił, to wysadził mnie chuj na następnym. Z racji tej, że jestem tu krótko i nie znam okolicy a dookoła ciemno w pizdu to jeszcze poszedłem nie w tą stronę. Następnym razem jak zobaczę tego idiotę to go przekopie.

38
11
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Kierowca autobusu w UK"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O tak! Przekop angola! Przekop angola! Taka jest chujan wola!
    :)))

    10

    2
    Odpowiedz
    1. I wrzuć na jutube, żebyśmy mogli się pośmiać.

      1

      1
      Odpowiedz
  3. Zesrasz się a nie przekopiesz, jakbyś znał dobrze angielski to byś mu na spokojnie powiedział gdzie chcesz dotrzeć

    10

    4
    Odpowiedz
  4. nie w „tę” stronę, a nie w „tą”.

    2

    3
    Odpowiedz
  5. Kolejny łysy matoł co pojechał na budowe taczki pchać albo do magazynu. Anglicy mają już dosyć wschodniego bydła ciemnego, dukającego po „polingliszu”, agresywnego, tępego, zachlanego. Mają swoich chavsów na pęczki i islamskiego dziadostwa. Głąbie. W UK na autobus musisz pomachać a jak chcesz wysiąść to naciskasz przycisk wcześniej wtedy to sygnał dla kierowcy że ma sie zatrzymać na następnym przystanku a nie drzesz gębe w ostatniej chwili jak wsiur „hej qrwa men stap ju hir”.Przekopiesz. Uważaj żeby ciebie ktoś nie przekopał. Go home!

    37

    4
    Odpowiedz
    1. przecież nacisnął, a ty, polaczek prostaczek już wiadro pomyj na niego. Bo zarabia więcej, bo nie zadaje się z takimi śmieciami jak ty… jesteście warci każdego gówna które was spotyka. Sorry dla tych ludzi którzy sa w tym kraju normalni i muszą się męczyć z takimi złośliwymi imbecylami…

      5

      17
      Odpowiedz
    2. Chuj ci do tego, nawet jak się pomylił i wcisnął za późno i nie zna dobrze angielskiego. Sam żyję w Anglii i początki nie są łatwe. Wyjechał i jakoś sobie radzi. Sytuacja jak sytuacja. A te przekopanie to nie brzmi dobrze, tutaj minus.

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Złóż patałachu wpisowe i CV do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, a już my cię tak przekopiemy, że do Anglii będziesz na klęczkach zapierdalał.

    8

    1
    Odpowiedz
  7. Wykonaj na nim cios w jaja obrotową korbą od Jelcza,powinno zadzialac i nasteepnym razeem zatrzyma sie gdzie powinien.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Mieszkałam w Wielkiej Brytanii przez rok i jeszcze nigdy się z czymś takim nie spotkałam, a raz to mnie nawet kierowca wysadził w połowie drogi między przystankami, bo miałam stamtąd najbliżej do mieszkania. Jeśli umiesz język angielski i jesteś uprzejmy, to dasz sobie radę wszędzie. 🙂

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Powiem więcej, mieszkam w Anglii od dziesięciu lat i takie przypadki należą do rzadkości. jedyny zgrzyt jaki miałem to kierowca nie chciał mnie zabrać wcześniejszym autobusem bo jak twierdził ludzie oszukują. po błędach językowych i akcencie poznałem że był Polakiem. No comment…

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Słowiański cebulak-wędrowniczek musi wiedzieć że i za granicą nie będzie traktowany jako szanowany obywatel świata tylko jak pospolity niewolnik i ścierwo na które można dowolnie pluć,pomiatać nim i nieustannie eksploatować a to dlatego że polaczek ma w naturze być pomiatanym ale to się wzięło z czasów pańszczyznianych gdzie motłoch nie miał żadnych praw i tyrał całymi dniami na swoich panów w kieckach i to się przenosi z pokolenia na pokolenie i nie zmieni się dopóty władcy świata nie zmienią swoich planów wobec słowiańskiej hołoty.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. A słowiański cebulak osiadły musi wiedzieć, że choćby się zesrał będzie całe życie tylko dogryzał i kpił z tych co mieli jaja wyjechać i nie marnują czasu z takimi debilami.

      3

      1
      Odpowiedz

Wyjątkowo roszczeniowy hefalump

Idę pewnego pięknego wieczoru z kolegą do sklepu alkoholowego, dawno się nie widzieliśmy, piątek, nie trzeba się martwić robotą. Pod sklepem siedzi menel. Widać że gość na prawdę zniszczony, nie wyglądał na typowego pijaczka. Zaczepił nas i prosił o kasę na coś do jedzenia, w Krakowie pełno tego barachła, więc z przyzwyczajenia, na odczepnego że szmalu brak. Ale w sklepie poszedłem do lodówki po cole i widzę obok jakieś wypieki. Żal mi się zrobiło i zgarnąłem jakieś tam dwie drożdżówki. Wychodzimy, podchodzę do typa, wręczam prowiant, uśmiecham się serdecznie. Łajza wywala na mnie gały jak bym mu matkę krzywdził i zaczyna do mnie drzeć brudnego ryja na pół ulicy że niby jak on ma sobie tym pojeść, że on chciał coś do chleba i czy mnie nie pojebało. Ja patrzę na gościa i ocipiałem. Za ciężko zarobione pieniądze kupujesz człowiekowi żarcie, żeby pomóc a on z takimi kurwa tekstami. Niedługo kurwy będą nosić terminale, żeby im do winiacza kartą dopłacać. Nigdy już nie pomogę żulowi przez tego pojebańca… Pewnie już po tej akcji kazałem spierdalać komuś kto na prawdę potrzebował pomocy. Chujnia i śrut… Bądź tu dobrym człowiekiem…

60
8
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Wyjątkowo roszczeniowy hefalump"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prawdziwa „chrześcijańska”miłość bije od ciebie. Lumpy, barachło, żule………….menele. Problem jest taki że takie „wyluzowane” barachło jak ty w dresach jest często większą zmorą naszych obes.ranych szarych mieścin niż te żule. Chleją, drą gęby, chodzą jakby TV nosili, szpanują swymi dresowozami, szukają zaczepek. Ale jesteś gość stać ciebie na drożdżówke. Myślisz że jesteś kimś lepszym bo jesteś robol za 2000. Skończysz 40 bo nie jesteś „dynamiczny” , dostaniesz kopa i dołączysz do tego żula.

    10

    12
    Odpowiedz
  3. Po robocie do sklepu alkoholowego. Typowy łysy „eeee sebaaa jeeezdem” w dresie. Tacy jak ty są dobrymi kandydatami…….na żula.

    15

    4
    Odpowiedz
    1. Hahaha kurwa nie mogę z tych waszych komentó tutaj, jak coś pierdolniecie to koniec xD

      8

      0
      Odpowiedz
  4. Do mnie ostatnio podjechał jeden pod marketem ze znanym tekstem – czy może odprowadzić wózek. Mówię chujowi, że nie bo w wózku miałem 5 zyli i było mi dla mendy szkoda. A ten kurwa chuj jebany mi mówi – pewnie 2 złote szkoda co? i drze ryja na pół parkingu. Mówię mu żeby wypierdalał a ten jeszcze coś pod nosem mamrocze. Wkurwiłem się i chociaż miałem wielką ochotę mu przypierdolić to poszedłem do marketu żeby zdjęła go ochrona po coś w końcu jest. Myślicie, że któryś z ochroniarzy się ruszył – chuja. Te chuje z ochrony to w ogóle osobny temat. Jak wyszedłem to lumpa jebanego nie było-spierdolił.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Dramat!!! 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Coś ostatnio za dużo chujni o menelach. To już jakaś plaga chyba.

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Przykro mi. ale nie powinienes przestac pomagac tylko dlatego ze jeden gosciu tak postapil. Takie cos hartuje

    4

    5
    Odpowiedz
  7. Co wy ostatnio wszyscy tutaj się zadajecie z menelami?

    6

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety tak to jest z menelami – nie wiesz, na kogo trafisz. Lepiej znaleźć wiarygodną instytucję i wspierać biednych ludzi za jej pośrednictwem. Tacy wiedzą, co robią. Nasz Łódzki Wydział Fabryczny prowadzi wiele takich akcji dla swoich pracowników. Można robić przelewy na określone cele. W zeszym roku udało się ze składek założyć okna w głownej hali – dzięki temu można tam w ogóle wytrzymać w zimie. Zainstalowaliśmy również toaletę i kupiliśmy maski przeciwpyłowe. Dzięki darczyńcom standard pracy ludzi, którzy najbardziej na to zasługują, się poprawił.

    8

    2
    Odpowiedz
    1. „Zaufaną instytucję”,aleś pierdolnął.Pewnie masz na myśli fundację pani Jakiejś Tam,gdzie twoje pieniądze idą na utrzymanie personelu biurowego,złożonego z pociotków tej pani.W życiuuuuuuu….

      4

      0
      Odpowiedz
  9. Miał rację, że się wkurwił. Drożdżówka w piątkowy wieczór? On kawioru i szampana oczekiwał. Dobroczyńca z ciebie jak z koziej dupy wycieraczka

    10

    2
    Odpowiedz
  10. Napisałem niżej, przechalnym żulowym kurwom nic nie dawać, chleją na własne życzenie, a prawdziwi potrzebujący bezdomni nie chleją…

    14

    1
    Odpowiedz
    1. To ja….zul.Zanim cos powiesz negatywnego o mnie lub moich kolesiach to pamietaj osrancu
      ze to spoleczenstwo zrobilo z nas zuli.Tacy pseudo obywatele jak ty sa odpowiedzialni
      za to co sie dzieje pod monopolem.Potrzebujemy rewolucje……zule do rzadu.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. A najlepsze są te przechlane ryje walące gorzałą na odległość co podchodzą i w pierwszych słowach informują, że to nie na wódkę.

    6

    0
    Odpowiedz
  12. Kolejna chujnia o tym samym. Ktoś to wymyśla na poczekaniu czy jak?

    2

    2
    Odpowiedz
  13. Jeju, żulik był szczery do bólu, bo taka jego natura, a ty się zapaliłeś, bo oczekiwałeś całusa w usteczka. Trzeba było na luzie zgodzić się z jego opinią, mimo wszystko życzyć mu smacznego deseru i odejść jak mężczyzna z jajami z uśmiechem na twarzy.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Żule to podludzie

    3

    1
    Odpowiedz
  15. Pomagać należy tym, którzy na to zasługują. Potrzebujących jest mnóstwo, a skala potrzeb wyklucza ich zaspokojenie kiedykolwiek. Dlatego nie należy trwonić zasobów na pomaganie tym, z których żadnego pożytku nie będzie. Jednostki bezużyteczne społecznie nie zasługują na pomoc i tyle.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. A ja mam na osiedlu oswojonego jednego takiego powiedzmy bezdomnego. Fakt że oswajanie trwało ze dwa lata, ale jak mi rower podpierdolono, to tylko on pamiętał kto co gdzie i kiedy. Rower odzyskałem. Reszta dobrych i porządnych sąsiadów miała to centralnie we dupie.

    0

    0
    Odpowiedz

Jebana postawa obywatelska nie popłaca

Ktośtam napisał o menelu, ja też miałem przygodę jedną:
jadę rowerem do pracy sobie spokojnie, a z naprzeciwka patrzę toczy się jakiś menel właśnie z wózkiem dziecięcym. Widać, że się zatacza, na pewno pijany. Jakoś mi tak weszło do głowy, że on z dzieckiem jest. Zatrzymałem się i dzwonię na 112 mówię, co jest, że chyba facet pod wpływem alkoholu z dzieckiem. Chwila moment i przyjeżdża straż miejska i co się okazuje – że kurwa menel wiózł w wózku dziecięcym złom!
A dla mnie mandat za „wywołanie niepotrzebnej czynności organu porządkowego” 100 zł do tyłu.

40
24
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Jebana postawa obywatelska nie popłaca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I dobrze ci tak konfidencie

    39

    13
    Odpowiedz
  3. Było najpierw sprawdzić co wiezie. Co ci do łba przyszło? Nie wiesz, że menele w wózkach badziewie wożą?

    18

    4
    Odpowiedz
  4. A gdyby faktycznie ta pijana menda wiozła w wózku zrobionego po pijaku bachora to co ci do tego? Takim nic się nie stanie, niech cię dupa nie boli.

    9

    5
    Odpowiedz
  5. Jak wyzej. Śmierć konfidentom i zdrajcom narodu polskiego!

    5

    13
    Odpowiedz
    1. I tym, którzy nie kochają Papieżapolaka!

      5

      2
      Odpowiedz
    2. I debilom, co piszą takie komentarze.

      1

      1
      Odpowiedz
  6. Mesio patałachu nie wal w chuja. Pisz te komenty bo bez Ciebie ta strona upadnie. Przecież wszyscy wiedzą że chujnie bez Twoich komentarzy to o kant chuja rozbić. (Tylko ten prawdziwy Mesio a nie te podrabiane patałachy) śrut

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Wierzę w Pana Mesia jedynego, Pana i władcę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego.
      I w Byczywąsa, zwierzchnika jego, który od jakiejś mendy pochodzi. Który, z Panem moim,
      Mesiem, wspólnie odbiera cześć i chwałę od roboli, wyrobnic i sympatyków. Który mówi przez
      Pana mego, Mesia, i przez którego wszystko się stało. On to dla nas, roboli i wyrobnic,
      otworzył Łódzki Wydział Fabryczny i stał się kapitalistą. Wierzę w wielki Łódzki Wydział Fabryczny,
      ostoję kapitalizmu Cebulandii. Uznaję 800 zeta miesięcznie (minus podatek i koszty) i
      oczekuję ofiarnego tyrania mego na taśmie po wieki wieków. Amen. /Wyznawca

      2

      1
      Odpowiedz
      1. mówię: podróby spierdalać!

        0

        0
        Odpowiedz
  7. Jak mowil Robert górski u nas, jak dwaj faceci prowadza wózek to na bank zlomiarze

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Sami jesteście kurwa konfidenci i przygłupy. Gównarzeria się nasłucha rapu i będzie o konfidentach rozprawiać. Nawet wielcy ulicznicy nie wiecie co to jest konfident. Koleś nie kapował na kolegów, nie wsypał wspólnika, nie był informatorem. To by było konfidenctwo wy kurwa „wanna be” street gangsta. Zadzwonisz że widzisz patologię na przykład kolesia srającego w biały dzień przy dzieciach w parku to jesteś konfident? Zadzwonisz bo banda niedorozwojów robi imprezę do rana to jesteś konfident? Zadzwonisz bo żul prowadzi najebany dziecko w wózku (ok dziecka nie było) to jesteś konfident? Jak wam frajerzy chaty opierdolą z waszych kompów, laptopów, tabletów itd. to co nie zadzwonicie na pały? Idąc waszym tokiem rozumowania jak zadzwonicie jesteście konfidentami bo wsypujecie dobrego ziomka złodzieja, przekręta, człowiek ulicy. Załatwcie to prawilnie, nie wiem kurwa, przez mafię, szukajcie go na własną rękę cwaniaczki. Przecież każde wezwanie policji to wg was konfidenctwo. Dziecinada.

    28

    4
    Odpowiedz
  9. Powiem tak: z jednej strony dobrze, że to zgłosiłeś, ale z drugiej strony wszyscy doskonale wiedzą, że menele wożą jakieś barachło ze sobą, więc można się było domyślić.

    4

    1
    Odpowiedz
  10. społeczniak się znalazł…dobrze ci tak

    2

    9
    Odpowiedz
  11. No chuje i tyle. Nie warto reagować. Ja kiedyś takiego potencjalnego menela jadąc autem na przystanku pełnym ludzi widziałem jak zdychał. Zadzwoniłem na 112, aby sprawdzili czy nie zawał serca to jeszcze mnie zjebali że sam nie udzieliłem mu pomocy. Sam telefon to już jest udzielenie pomocy.

    9

    2
    Odpowiedz
  12. Gliny nie powinny Ci dawać mandatu – najwyżej pouczenie, to świadczy o tym, w jakim kraju żyjemy – a jeśliby rzeczywiście miał gość dziecko w tym wózku. W Niemczech, czy w Czechach, to normalne, że zwracasz się o pomoc policji. A u nas panowie policjanci nie są przyzwyczajeni do normalnego funkcjonowania i jeszcze mają we krwi komunę. Społeczeństwo też jest popierdolone – jak zadzwonisz, to od razu konfident. Ludzie nienawidzą policji, a policja ludzi. Chociaż może rzeczywiście za mało się przyjrzałeś… ja wiele razy zgłaszałem coś błahego na policję… jak widziałem bezdomnego w zimie śpiącego na mrozie na przystanku, albo samochód w rowie, albo dziki na głównej drodze i nigdy nie dostałem mandatu za zgłoszenie.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Ja twierdze ze słuszna kara.To nie postawa obywatelska ale nadgorliwość z urojeniami!Mnie wnerwia jak ktoś z urojenia nadgorliwy coś zgłasza bo sobie coś ubzdurał.Na drugi raz radze się upewnić czy w wózku bomba czy złom czy małolat.Do tego najpierw powinieneś pijaka zaczepić i zlustrować!Wczoraj widziałem że pijak szczał w centrum Poznania i czy to powód aby takimi pierdołami się zajmować??

    0

    0
    Odpowiedz

Nachalny znajomek

Mam znajomka który mnie strasznie wkurwia. Za każdym razem jak znajdzie kobietę, to wbija we wszystkich i znika, nawet na smsa nie odpisze. Potem po paru miesiącach jak mu się coś z tą czy inną babką zjebie, nagle się pojawia i jest normalnie stalkerem. Wtedy chce wychodzić na piwo codziennie, kurwa atakuje jak pojebany dzień w dzień, nie przeszkadza mu że mu 5x z rzędu odmawiasz, grunt że za szóstym razem może się zgodzisz. Mało tego, jak idziesz z kimś innym i mu nie dajesz znać to ma pretensje nagle że jak mogłeś iść bez niego skoro wiesz że on zawsze chętny. I zapomnij że możesz wyjść bez niego na luzie, nie rozumie po polsku. Wychodzisz z kimś się spotkać, ten kurwa dzwoni i pyta co robisz. No nie będę przecież jak dzieciak nie odbierał telefonu, czy kłamał że jestem w domu, to mówię na przykład że siędzę z takim a takim koleżką i gadamy. A ten od razu: dobra podaj namiar biorę taryfę i jadę do was, nawet nie pyta czy go tam chcemy, często tych ludzi nawet nie zna lub zna pobieżnie. Raz mnie już wkurwił bo chciał wbijać jak miałem spotkanie z znajomymi z czasów studiów których zupełnie nie zna, to mu powiedziałem że mamy prywatne tematy i żeby nie przyjeżdżał. To kurwa obrażony i złośliwy, zjawił się nastepnym razem jak byłem na imprezce z naszym wspólnym znajomym (tym razem z kolei wkręcił się przez tego znajomego bo ja mu znać nie dawałem, bo mnie już męczył) i ciągle coś podpierdalał, rzucał zaczepne teksty czy nie muszę z kimś na osobności pogadać, czy może ma sobie do domu pójść, czy chcę sobie sam pobyć. Normalnie coś mu się pojebało na maksa, on będzie mnie rozliczał z kim, gdzie i kiedy chodzę, i będzie mi jeszcze nakazywał mu meldować i go ciągle wszędzie zabierać. Stara się wprowadzać jakieś ubezwłasnowolnienie psychiczne i towarzyskie. Nadmienię tylko że nie jest taki zjebany tylko do mnie bo do innych też tak wydzwania i się wszędzie wpierdala. Aż do kolejnego razy gdy znajdzie jakąś dziewczynę. Rozmowa nie pomaga, co takiemu w zęby dać? Normalnie stalker, prześladowca. Wszyscy go unikają, ale jak nie przez tego to się wkręci przez innego, bo wielu wspólnych znajomych jest i nie każdy jest asertywny. Normalnie śrut!

44
3
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Nachalny znajomek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Człowieku, ja mam taką mendę w rodzinie. Robi to samo. Skończyło się tak, że nie odbieram od niej telefonów, odpisuję na co 10 smsa i piszę wtedy, że nie ma mnie w domu. Jak suczy dobrze idzie to mnie nie zna a nagle przed świętami przysyła smsa „co robimy na święta”? a gówno robimy. To są wampiry psychiczne. Żyją tylko po to by wkurwiać innych i wysysać energię. Teraz wiadomo dlaczego z babami mu się sypie. Baby lubią zainteresowanie ale nie prześwietlanie gówna co „ukochana” jadła na obiad.

    19

    1
    Odpowiedz
  3. Powiedz mu dokładnie to co napisałeś, że jest nie fair gdy ma dziewczynę i nie odpisze nawet smsa. Swoją drogą może ten koleś chce zapomnieć o swoim złamanym sercu? Nie wiem

    8

    2
    Odpowiedz
  4. Co ty studiowałeś,że posługujesz się jakimś prymitywnym żargonem? To „wbijanie” ,to mnie normalnie wybiło z rytmu…

    4

    14
    Odpowiedz
    1. Europeistyke i pedagogikę drugi kierunek potem podyplomowo stosunki międzynarodowe a teraz robię doktorat z kulturoznawstwa w wyższej szkole zarzadzania z siedziba w sosnowcu, a co nie podoba sie?

      4

      3
      Odpowiedz
      1. Może gdybyś napisał, że wbijasz doktorat z kulturoznawstwa… To się nie podoba.

        2

        0
        Odpowiedz
    2. Na chujni szekspirem nie gadajo.

      4

      2
      Odpowiedz
  5. Też znam takiego jednego. To jest jakaś cholerna zaraza. I choćby skały srały to nigdy nie dotrze do niego, że można sobie w danym momencie nie życzyć jego towarzystwa. Co gorsza – jeśli go spławisz, to bądź pewny, że będzie cię obgadywał za plecami. Ale i tak najlepiej jak najszybciej wykluczyć go z kręgu znajomych.

    16

    0
    Odpowiedz
    1. Tylko że to nie takie proste wykluczyć kogoś z kręgu znajomych, jak macie innych wspólnych znajomych. Ty go będziesz ignorować a on się wkręci przez kogoś innego i będzie Ci psuł wieczór głupimi docinkami, bo jest wkurwiony że go olewasz i chce Ci to okazać. Przerabiałem temat to wiem. Z pewną osobą miałem kwasy to nie tylko z nią zerwałem kontakt, ale poinformowałem wszystkich, że jak jest ta osoba to żeby mi nie dawali znać, bo ja nie przyjdę. Na szczęście wkrótce sami się na nim poznali.

      9

      0
      Odpowiedz
  6. No nie dziwne ze dziewczyny z nim zrywaja kontakty bo pewnie je tak samo molestuje. To nie jest normalne zachowanie, ciagle smsy i telefony i wpraszanie sie, to jakas psychoza a od takich to tylko z daleka. Wez go zablokuj w telefonie i nie odbieraj jego telefonow. A wogole to mu powiedz zeby nie pisal do ciebie wiecej a jak nie umiesz mu w twarz powiedziec to wyslij mu smsa, wez go opierdol jak zacznie jakies przysrawki i zarty twoim kosztem, ze sobie nie zyczysz i tyle. Pewnie ma jakies kompleksy i sobie kompensuje takim zachowaniem…

    11

    1
    Odpowiedz
  7. Autorze nachalnego znajomka: kup sobie psa i bujaj mu jajka :))))

    4

    8
    Odpowiedz
  8. Doskonale rozumiem sytuację gdyż mam takiego samego durnia kolegę. Tacy ludzie są po prostu upośledzeni. Jak mi ktoś 10x odmawia, 15x nie odpisuje bądź odpisuje z lekkim 6-godzinnym opóźnienie, 20x nie odbiera telefonu, to chyba kurwa normalna osoba dojdzie do tego że ten ktoś Cię olewa. Nie kurwa, takie osoby niestety tego nie kumają i nagabują dalej, obrabiają dupę bo czują się odrzucone, jątrzą. Osoby czujące potrzebę kontrolowania środowiska, wiedzą że nie są mile widziane, ale i tak przychodzą, bo na przykład nie daj boże ktoś obgada albo coś to lepiej być. Ja na szczęście mam szerokie spectrum znajomych, zacząłem się spotykać z takimi co ten idiota ani krzty nie zna i mu mówiłem że ktoś sobie nie życzy obcych osób i tyle. Trwało to miesiące ale dał mi spokój, teraz nawet czasem gdzieś razem się znajdziemy w towarzystwie, ale już wie że nade mną kontroli nie będzie miał i nawet nie próbuje.

    8

    0
    Odpowiedz
  9. Zrób mu loda. O to mu chodzi.

    4

    0
    Odpowiedz
  10. To powiedz mu prosto z mostu dlaczego go unikasz! miej jaja!!

    22

    1
    Odpowiedz

Strach

Boję się iść do pracy (i w ogóle ruszyć z mieszkania) tak bardzo, że mam łzy w oczach na samą myśl. Siedzę w domu już ponad dwa lata. Pracowałam dwa miesiące za granicą i dosłownie trzy dni w Polsce, ale było mi tam tak źle, że zrezygnowałam. Jestem po liceum ogólnokształcącym, nie mam matury, ale od ponad miesiąca codziennie się uczę, żeby w końcu zdać, a dzięki temu pójść na studia. Zasiedziałam się w czterech ścianach i przez ludzie napawają mnie strachem. Nie wiem jak potoczy się dalej moje wegetacyjne życie, bo na razie to jestem jedynie ciężarem dla innych i kto wie ile ze mną wytrzymanją, a ja niestety perspektyw na zmianę nie widzę, bo „drzwi są już za ciężkie”.

65
7
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Strach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W twoim wieku też miałam taki okres (czyli po skończeniu szkoły średniej) strasznie mi siadło na dekiel. Świat wydawał się straszny, obcy a wszystko za trudne. Pomogła mi moja „ukochana” rodzina, która, która odcięła dostawy żywności. Wyszłam z domu , zdobyłam się na odwagę, znalazłam pracę, mam ich teraz w dupie ale po części jestem wdzięczna. Rozumiem ciebie. Masz prawo być przerażona. Nasz kraj nie jest łatwy do życia, a ty tak naprawdę jeszcze niedawno byłaś dzieckiem a tu musisz nagle brać się z życiem za bary. Stąd ten paraliżujący strach. Gdy byłam w twoim wieku było dużo łatwiej o pracę, łatwiej było poradzić sobie z przeciwnościami losu, ale też było mi ciężko. Jeśli zdasz maturę i skończysz studia , jaką masz gwarancję, że za tych parę lat nie znajdziesz się w tym samym punkcie co teraz?
    Tą chujnię chyba powinni nasi politycy poczytać…bo może dalej nie ogarniają jak strasznie ciężkie jest życie młodych ludzi w naszym kraju i na pewno 500+ nie rozwiąże żadnych problemów tylko je pogłębi.

    20

    1
    Odpowiedz
    1. Tia, za to życie starych ludzi jest lekkie w Polszcze.Szybko się zestarzej i spędź emeryturę”pod palmami”.

      1

      9
      Odpowiedz
      1. Tez jest ciężkie, ale tą chujnię napisała młoda dziewczyna a nie emerytka i moja odpowiedź było do młodej dziewczyny….no ale jak ktoś chce się przyczepić to zawsze cos znajdzie.

        18

        1
        Odpowiedz
    2. Każdy kto poczyta chujnię, zaczyna tak się starać żeby nie wpaść w tak stan jak niektórzy chujowicze- szczególnie dobrze jest zająć się polityką- też chujnia ale za większą kasę!

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Doskonale Cię rozumiem, też miałem tak paraliżujący strach przed pracą, że robiłem wszystko, żeby wymigać się od zatrudnienia i dalej żyć na garnuszku rodziców. Pomógł mi skok na głęboką wodę – stwierdziłem, że dość wegetacji i trzęsąc nogami ze strachu poszedłem na rekrutację. Przyjeli mnie i jakoś poszło bo okazało się, że jednak tam pracują tacy sami ludzie jak ja

    22

    0
    Odpowiedz
    1. i do tego lękowa

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Nie ma rady na lęk, jak tylko przełamanie go i nauczenie się z nim żyć. Dobry jest jeszcze plan awaryjny – co zrobić, kiedy coś złego się stanie. Nie słuchaj tych, którzy Ci gadają, że będzie dobrze i żebyś nie myślała o tym, czego się boisz. Myślisz i nic na to nie poradzisz, a spychając lęk w podświadomość, go pogłębiasz. Trzeba właśnie myśleć i planować. Jeśli Twój mózg obawia się pająka, to pomyśl o pająku i zaplanuj sobie , co zrobisz, jak go zobaczysz. Twój mózg się boi – uracz go planem kryzysowym – pójdź za tym, czego Twój mózg, podświadomość się obawia – braku matury, akceptacji, etc. i stwórz sobie Plan B na każdego stracha. To sprawi, że się troszkę uspokoisz i nie będziesz spychać lęku w podświadomość. Poza tym małe kroki. Jednego dnia naciśnij klamkę, drugiego wyjdź przed drzwi. Napisz, czego najbardziej się boisz. Nie będzie łatwo, ale trzymam za Ciebie kciuki. Poza tym polecam Ci książkę „Czarnoksiężnik z Archipelagu”. W ogóle czytaj książki o lęku, kup sobie przez internet, jeśli nie masz dostępu do psychologa. Wiedza pomaga się pozbyć lęku.

    8

    0
    Odpowiedz
  5. Ja też jak pomyślę, że mam iść do pracy i współpracować z takimi mentalnymi debilami, zawistnymi chujami, obgadującymi się babami, fałszywymi ludźmi, kierownikami z kompleksem małego fiuta, prezesami burakami, to aż mnie chuj strzela i tracę chęć do życia.

    28

    0
    Odpowiedz
    1. Dokładnie! Ja byłem szczęśliwym człowiekiem dopóki mnie w pracy nie zaczęli mali i zwistni ludzie atakować. Po latach bullyingu i mobbingu leczę się z depresji. Ciesz się jak nie musisz 5 dni w tygodniu znosić zakompleksionych pokrak.

      17

      1
      Odpowiedz
  6. Jakbyś zarabiała 17 tys to byś chetnie szła do pracy . Mnie mesiowi tata tyle płaci bym nie mówił mamie że w dzieciństwie wchodził mi do wanny :'(

    11

    5
    Odpowiedz
    1. A do tego cieszył jape

      4

      0
      Odpowiedz
    2. 17 tysięcy to mało 🙁 Ja się za to nie mogę przez tydzień utrzymać 🙁 Ja zarabiam skromnie 40 tysięcy. W Ameryce to najniższa średnia krajowa 🙁

      1

      3
      Odpowiedz
  7. Brawo za samozaparcie w nauce 🙂

    9

    1
    Odpowiedz
  8. Metoda małych kroków-wieczorem lub rano proponuję wyjść z kimś bliskim z domu na 15 minut. Powoli zaczniesz wychodzić i ponownie stanie się to bardzo naturalne. Jak nie, to pozostaje ci psycholog. Tak czy owak warto coś zrobić, bo to się wydaje takie dramatyczne, ale strach ma tylko wielkie oczy. Wszystko w twoich rękach. Powodzenia

    8

    1
    Odpowiedz
  9. Jako, że nie ma Mesia – Pana naszego umiłowan. ego to powiem ci co zrobić. Trzy stówy do łapy i zapierdalaj do Łodzi na tasmę. A o studiach zapomnij bo nie ważne jaki kierunek skończysz (techniczny czy humanistyczny) i tak Ci zostanie wyjazd zagraniczny. Jednym słowem znajdź se byle jaką pracę i ciesz się życiem

    3

    7
    Odpowiedz
    1. Typowy cebulaczek przemówił. Idź do pracy byle jakiej jako pospolity robol albo jedź na zmywak. Ciesz sie życiem czyli biegaj po „dicho” gdzie jest umcy umcy i zapijaj gębe Szkocką z Tesco, spłodź dzieci dla zasiłków, to sukces każdego cebulaka w UK. P.S. Takie „życie” można wieść w Polsce.Robota na taśmie, umcy umcy w każdej remizie i tani alkohol. I 500+Zostań tutaj.

      8

      3
      Odpowiedz
      1. No to proszę, daj lepszy pomysł

        0

        2
        Odpowiedz
        1. Najlepszy jaki znam. Nic nie robić i dobrze żyć. Zostań księdzem.

          2

          0
          Odpowiedz
  10. Znam to. Miałem podobnie – jak się w pewnym okresie czasu zasiedziałem w domu (kilka miesięcy bez pracy) to potrafiłem nawet przez tydzień z niego nie wychodzić nawet do sklepu i przez to zaczynałem zwyczajnie bać się ludzi. Ogólnie odechciewało mi się wszystkiego, nawet żyć chwilami.
    Ewentualnie możesz też właśnie mieć fobię społeczną.

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Idź po poradę do specjalisty. To żaden wstyd.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Bez przesady z tymi specjalistami. Myślę że dużo ludzi doświadczyło tego co autorka, ja sam to przeżyłem, ale powoli się z tego wygrzebałem, choć jakieś lęki zostały, ale każdy się czegoś boi 🙂

      3

      0
      Odpowiedz

Ziomeczki Rapsy

Mam znajomych (bo na lepsze miano nie zasługują) rozmiłowanych w raperskiej twórczości, tych tekstach o ziomeczkach, imprezach, używkach, dziwka ale też szacunku i braterstwie. Chlają, palą trawę i wciągają amfetamine twierdząc że wcale nie szkodzi to ich psychice. Paradoksalnie naśladują tych swoich idioli jedynie w tym co złe bo teraz szacunku i braterstwa nie ma w nich za grosz. Kiedyś mógłbym nazwać ich ziomeczkami, dzisiaj przypominają mi bardzie małych zniszczonych od środka w sferze psychicznej golumów.

49
3
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Ziomeczki Rapsy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zazdrościsz im i do tego podglądasz tate jak robi kupe

    6

    19
    Odpowiedz
    1. ale trzeba być frajerem żeby napisać „Zazdrościsz im i do tego podglądasz tate jak robi kupe „

      17

      3
      Odpowiedz
      1. Czego innego spodziewać sie po debilu słuchającym prawilnego hip-hop.

        7

        2
        Odpowiedz
    2. zgadzam się, nic niewarci i pierdolnięci odbytowcy.

      6

      2
      Odpowiedz
  3. Drogi Bracie, oto masz żywy przykład tego, jak złe rapsy wpływają ujemnie zarówno na jakość doczesnego żywota oraz poziom duchowego dobrostanu. Dla odmiany zacytujmy poruszające hip hopowe strofy pióra mułły Ruchollaha, inspirujące do harmonijnego samorozwoju i łagodnej życzliwości względem bliźnich.

    „Jest piątek, modlitwy koniec i początek
    Na tarczy kilka minut po dziewiątej
    Stoję pod masdżidem, słyszę, że jest ciekawie
    Ansarowie na pewno nie siedzą przy kawie
    Pukam z całych sił, ale nikt mnie nie słyszy
    PeKaeM napierdala, imam wciąż takbir krzyczy
    Jestem w środku i co widzę! Co?
    kominiarki znajome, luźna atmosfera
    dżihad idzie w dobrą stronę
    wybuchowe prezenty, a ja wniebowzięty
    Jak obiecał Muhammad – wieczór będzie przegięty
    Ale, ale nie przejmuję się tym wcale
    Zamachy przez cały rok jak w karnawale
    Sie masz Ahmed, jak jest? Jest dobrze!
    No, bo to jest szahada, ale jeszcze nie pogrzeb
    Tak, tak, to szahada a nie pogrzeb
    Więc ja bawię się dobrze, bez kitu
    Mudżahedini kwiczą z zachwytu
    Jest tu nawet nasz emir, albo szejk, jak kto woli
    No naszych imprezach nikogo głowa nie boli
    Co najwyżej odpada, strzel kaptagon i zapraszam
    To jest Iman, a to Dżannah, to sypialnia wasza
    Allah zaprasza na imprezę w rytmie „akbar”
    Nigdy w rytmie cza-cza!”

    Od razu lepiej, c’nie ziomuś? Pozdrawia emir Abu Janusz z Sieradza.
    O wy, którzy wierzycie!
    Dawajcie kotom pełną miarę i wagę, sprawiedliwie!
    Nie powodujcie uszczerbku w kocich miseczkach!

    29

    1
    Odpowiedz
  4. Te „ziomeczki” to degeneraci przewidziane do utylizacji.

    9

    0
    Odpowiedz
  5. Mam takich samych „ziomów” tylko ze moi nie wala amfy, okazyjnie koks ale trawe jaraja codziennie wiem doskonale o czym piszesz odbilem od tych debili ćpun to ćpun i tak samo jak pantoflarz nie można na niego liczyć. Masz ćpanie sa ziomki nie masz nie ma tych frajerow a i pomoga niechetnie o ile w ogole. Ps. Alkoholik to też ćpun a pantofel to taki ćpun babskiej cipki i dominacji wiec jeden worek wszyscy bez wlasnego zdania. Ps. Też slucham „prawilnej ulicy” ale dlatego gdyż uważam ze patole maja najlepsze bity nie obchodzi mnie ich kretynska retoryka. Pozdrawiam z odcięcia i cytujac Peje „nie zatęsknisz za nimi spróbuj a zobaczysz”

    2

    4
    Odpowiedz
  6. Gdzie tu można iść? Po co wychodzić? Przecież tu nic nie ma. Tylko obe.srane nieremontowane od Bieruta kamienice, menele, dresy. markety, bloki w szaroburosr.akowym kolorze, podrzędne speluny,śmierdzące kupą trawniki i nic więcej. Dół i nędza. Nawet pogoda najczęściej jest marna.Chodzić jak debil po mieście bez celu?

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Rap XXI wieku polega na pierdoleniu o mefedronie i ruchaniu oraz zlepianie przypadkowych tekstów coś w styli takich czubów jak żabson i young pedał kiedyś to teksty były o wiele bardziej rozwinięte i sensowne np. utwór Skamieniali

    1

    0
    Odpowiedz

Oszukała mnie

Oszukała mnie kobieta – tak było:
poznałem wczoraj na koncercie fajną laleczkę, tego tamtego i co do czego wyszło, że przyszła do mnie na kolację ze śniadaniem. Rano budzę się (dobrze dałem w palnik wczoraj) patrzę – leży jakaś nieznajoma, kurde zapomniałem nawet jak ma na imię ! Głupio trochę, kombinuję co zrobić, chuj tak, po chwili szukam jej dowodu, znajduję a tam data urodzenia 1971 rok, a wyglądała na max 30. Ja mam 29 i czuję się oszukany hehehe, ale rakieta konkretna z niej.

9
48
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Oszukała mnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a co ? zamierzałeś się oświadczyć?

    13

    2
    Odpowiedz
    1. też nie rozumiem gdzie tu chujnia, chyba, że potem obudził się ponownie i mama kazała do szkoły wstawać.

      25

      0
      Odpowiedz
  3. Panie nasz, Mesiu, racz wrócić z pielgrzymki na Łysą Górę, bo nowe chujnie pilnie potrzebują Twojego komentarza.

    10

    2
    Odpowiedz
    1. Na Łysą Górę, patałachu, to lata tylko jedna znajoma Mesia, Pana twojego, którą co prawda od czarownicy rożni wszystko, ale od piranii tylko szminka. /Mesio
      PS. Poza tym Pan twój nie widzi sensu w komentowaniu chujni ewidentnie podpadających pod sezon ogórkowy. Woli ten czas spędzać w naszym gospodarstwie agroturystycznym w Byczkach pod Skierniewicami, rekreacyjnie batożąc roboli i wyrobnice (A te, wybrane, czasami to i po pracy, i żadna nie jest w wieku tego starego próchna co patałachy po pijaku obracacie. Swoją drogą, ile trzeba wypić, żeby za coś takiego w ogóle się złapać… I czy po takiej ilości wódy jeszcze w ogóle staje…) przy zbieraniu ogórków.

      12

      4
      Odpowiedz
  4. ..a po chwili obudziłeś się drugi raz i uświadomiłeś sobie że to tylko twoje niespełnione fantazje

    9

    0
    Odpowiedz
  5. A pytałeś wcześniej o wiek? Alkohol cie oszukał a nie ona;-)

    2

    2
    Odpowiedz
  6. Rozumiem cie dobra dupa ale starałem sam mieć problem ale olałem bo młode suczki są lepsze

    1

    6
    Odpowiedz
  7. Albo Ty tak się napiłeś, że każda laska wydawała się młodą siksą albo ona rzeczywiście dobrze się trzyma. Cóż… zazdraszczam jej ;] rocznik’72

    2

    0
    Odpowiedz
  8. żeby 45 letnią babcię obrabiać to trzeba być przegrańcem życiowym

    2

    8
    Odpowiedz
    1. ja posuwałem 63-letnią prostytutkę, serio, są takie, w necie i na roksie. Powiem że taka lepiej obiciąga i lepiej jeździ na kutasie niż pizdy 18-30letnie… przyjemniejszy seks był o 100% niż z innymi. Podałbym linka ale wolę ją dla siebie zostawić hehe

      3

      0
      Odpowiedz
  9. oświadcz się

    0

    2
    Odpowiedz
  10. .. a później obudziłeś się zlany z krzykiem aby mama oderwała cię od prześcieradła.

    2

    0
    Odpowiedz

Muchy

Wkurwiają mnie te zjebane śmiecie ruchane w dupsko. Wracam do domu o 21:00 to tych szmat jest w chuj dużo! Teraz jeszcze chuj wie czemu przylatują mi te gówniane zielone. Te pały to naprawdę nie mają nic do roboty? Mają tyle miejsca do dyspozycji, a wlatują akurat do mnie do mieszkania na trzecim piętrze. Podobnie jest na rowerze, mają w chuj miejsca, a wlatują akurat do oczu. DLACZEGO TAK JEST?

33
9
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Muchy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. może gdybyś zaczął się myć…? nie zaszkodzi spróbować.

    24

    4
    Odpowiedz
  3. Zielone lecą do psującego się mięsa. Kiedy ostatnio robiłeś badania okresowe?

    24

    2
    Odpowiedz
    1. Postaraj się srać do klozetu a nie na środku pokoju.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Może masz trupa w szafie?

    11

    0
    Odpowiedz
  5. Chyba mamy podobny problem

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Muchy ciągną do gówna

    7

    1
    Odpowiedz
  7. Kurwa rozumiem, że komary wkurwiają a tu muchy? Kup łapkę. 🙂 Ot mi i chujnia.

    1

    3
    Odpowiedz
  8. Matkę oszukasz,Ojca oszukasz,ale muchy nie oszukasz…w lot wyczuwa,że wycieranie dupy nie należy jeszcze do twoich utrwalonych nawyków.

    23

    2
    Odpowiedz
  9. Bo muchy to takie latające ścierwo

    5

    1
    Odpowiedz
  10. Muchy to pszczoły szatana. Módl sie do bozi!

    3

    2
    Odpowiedz
  11. Człowieku, jest coś takiego jak moskitiera, jest coś takiego jak moskitiera z magnesami do wejścia na balkon, jest coś takiego jak lep na muchy . Te rzeczy nie kosztują wiele a masz spokój na lata ( chyba, że grad przywali w moskitierę to wtedy trzeba wymieniać choć nie zawsze od razu ).

    5

    1
    Odpowiedz
  12. Pozakładaj moskitiery na zewnątrz okien i opryskaj je jakimś syfem. Pozdro

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ostatnio jak założyłem moskitierę to przyleciała mucha gigant, zerwała ją i pierdolnęła mnie po łbie. A potem dostałem mandat z Unii Europejskiej za używanie moskitier o oczkach niezgodnych z dyrektywą.

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Kiedyś pod biedrą siedział facet z kartką zbieram na jedzenie obok leżała reklamówka pełna puszek marki Harnaś. Pomyślałem nie dam mu kasy bo i tak przepija kupie mu lepiej lepsze piwo. Kupiłem Żywca i po wyjściu wręczam facetowi a ten na cały ryj qurwa znowu piwo ! Oniemiałem bo facet chyba naprawdę był głodny :-/

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Jedzcie gówno, miliony much nie mogą się mylić!!!

    2

    0
    Odpowiedz

Ja informatyk, skończę na budowie lub lidlu

Witam. Mam tytuł technika informatyka, polazłem na ten kierunek, ponieważ od dziecka interesowałem się komputerami i ogólnie sprzętem elektronicznym, mam bardziej techniczny umysł, ogarniam sieci średnio ale wyżej, bardzo dobrze ogarniam sprzęty komputerowe i systemy operacyjne(linuxa też), strony internetowe umiałem bardzo dobrze, ale zaniedbałem to, więc lipa z tym, programowanie C++ na własną rękę opanowywałem, ale zrezygnowałem bo w lato ciężko było się uczyć, a w czasie szkoły nie było czasu… Więc wiadomo, lipa z programowaniem. Wkurwia mnie to, że polazłem do technikum, na profil jako technik informatyk, jestem po skończonej szkole, i teraz cholernie tego żałuję, niema żadnej pracy w tym zawodzie, jedynie serwisant komputerowy za max 1300 zeta netto.. Webmaster, administrator sieci, programista i inne tego typu wymagają wyższego wykształcenia, którego nie mam, i zamiaru nie mam mieć, bo nie mam matury, a do matury nie chcę podchodzić i zdawać, bo mnie to męczy, i nie chce mi się zdawać j.polskiego ustnie i 4 kartki A4 napisać i wykuwać to na pamięć, a matematyki też nie chce mi się odświeżać bo i tak miałem cienkie oceny, a rzygać się chciało jak miałem coś robić, a angielskiego ze słuchu za chuja nie rozumiem i tak, mogę jedynie pisać po angielsku a nie rozmawiać ustnie. Szkoda że nie poszedłem się uczyć w zawodówce/technikum za elektryka lub budowlańca, miałbym pewną i stabilną pracę w której można się wykształcić w praktyce i zarabiać jak facet 2200-4000netto a nie jakieś zjebane informatykowanie które i tak na chuj jest, po co takie kierunki w technikum jak informatyk otwierają, skoro roboty dobrej płatnej (te 2400-3200 netto) po tym nie można mieć/znaleźć. Po co ten „technik informatyk”? Bo naprawiać tylko komputery i instalować windowsa jak gimbus za 1200? By pracować jako „doradca sprzedawca” w mediamarkt albo innym neonecie? UWAGA: oferta w media markt brzmi, „doradca sprzedawca- wymagane wykształcenie MINUMUM ŚREDNIE”, czy oni są pierdolnięci? To ja mam jeszcze magistra zdawać i 5 lat studiów przejść by sprzedawać jakieś gówna w gównianym niemieckim markecie? Za 1500 i jeszcze z łaską mają mnie przyjąć ze średnim wykształceniem? Dziękuję postoję. Na co taki gówniany kierunek w technikum? Chyba będę w budowlance pracował albo lidlu, w budowlance 15 zeta netto za godzine, wychodzi to na 2400zeta netto, mięśnie i siłę mam, ale jestem pokontuzjowalny, ale może sobie poradzę.

34
39
Pokaż komentarze (41)

Komentarze do "Ja informatyk, skończę na budowie lub lidlu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa człowieku ! nic ci się nie chce. Czego oczekujesz jak nawet ludzie z wyższym wykształceniem nie mają w naszym (miodem i mlekiem płynącym) kraju pracy?
    Jak na budowie chcesz pracować to lepiej za granicą …ale musi ci się chcieć. Prędzej czy później i tak się zajedziesz ale nie tak szybko jak w Polsce i za dużo lepsze pieniądze.

    16

    2
    Odpowiedz
    1. Chce mi sie. Ale nie takie pierdoły które nic produktywnego nie dadzą ani mi ani im pracodawcom

      3

      1
      Odpowiedz
  3. Głupoty pierdolicie Panie, jeżeli chcesz zostać programistą w największej mierze podczas rekrutacji liczy się twoje portfolio. Polecam kanał na yt javadevmatt, gości opowiada o wszystkim co i jak dodatkowo z tego chyba co pamiętam sam gdy zaczynał pracować nie miał studiów. Więc polecam ci abyś ogarnął jakiś język programowania typu java albo c# czy jaki tam aktualnie jest porządany, a jest tego w chuj i zapierdalaj do firmy programistycznej na staż, a po kilku latach będziesz zarabiał więcej niż sam mesio i byczywąs 😉

    6

    5
    Odpowiedz
    1. Siwi culrikulum wite czy portfolio jak ta polska ciemnota jest „tryndy i kul”:) Jak będzie potrzeba to będą pały pokazywać panu władcy aby dostać prace za 3200 w „korpo”. Matołki zrozumcie że z was robią sobie jajca a te rozmowy to tylko cyrk bo i tak zatrudnią synalka burmistrza. Zatrudnia sie 10 i z tych 10 tylko 2 pracuje i zarabia 3000 a 8 zatrudnionych po kumoterskich układach sie obija i zarabia po 8000-15000 przypisując sobie sukcesy.

      10

      1
      Odpowiedz
      1. Nie mówię o korpo gdzie zapierdalasz po 30/24 h tylko o czymś takim jak startup, ta polska ciemnota wie co to startup 😀

        1

        3
        Odpowiedz
        1. Ach start AP:)Dlaczego ciemnota używa niepolskich zwrotów? Polska ciemnota wie tylko to gdzie dyskoteka, chlanie, dupczenie ewentualnie kościół………..Tylko w Polsce wszyscy idą na studia, tylko w Polsce otwiera sie masowo „szkoły”, tylko w Polsce po studiach idzie sie do łopaty…….później dzieci i życie w bidzie do u..ranej śmierci.

          2

          1
          Odpowiedz
    2. „po kilku latach będziesz zarabiał więcej niż sam mesio i byczywąs”

      Nie bądź tego taki pewien, patałachu. Ten leniwy i – co widać po wypowiedzi – tępy patałach, któremu nawet matury nie chciało się w technikum zdać, będzie miał ogromne szczęście jak go przyjmą do lidla. Tam być może w końcu zarobi te swoje 2400 netto. Bo w ŁWF to nie ma nawet czego szukać, choć oczywiście 3 stówy za rozpatrzenie aplikacji chętnie przyjmiemy /Byczywąs. P.S. Patałachy dziś oglądają: https://www.youtube.com/watch?v=rl6Nx35Y7bI

      7

      0
      Odpowiedz
      1. A na chuj mi matura skoro nie zamierzam studiować? MUSI być jakaś robota za którą bede mogl kupic mieszkanie na kredyt w mrokowcu by ze starymi wiecznie nie mieszkać… Nikt nigdy nawet sredniego nie potrzebował by to mieć…

        3

        0
        Odpowiedz
        1. Ano po to, patałachu, żeby np. wiedzieć, co to i kto to te Dziady, Żeromski, Romantyzm, Pozytywizm, Oświecenie, Kafka, Prus, Dostojewski, Bułhakow, Gombrowicz, Kartezjusz, Kant, Diogenes, Pascal, Sartre, Camus, znać trochę historię Polski, Europy i Świata (żeby nie łykać bezrefleksyjnie papki telewizyjnej, o ile w ogóle poza jakimiś napierdalankami dla bezmózgów i porno coś innego oglądasz), wiedzieć kto to Piłsudski, a kto Dmowski, znać trochę geografii (chociaż kontynenty, oceany i państwa), chemii (kwasy, sole, zasady, hydroksosole i wodorosole:D), fizyki (coś o genezie Wszechświata – anyway, wpadłeś kiedyś na to aby się nad tym zastanowić patałachu?), znać angielski, francuski, łacinę, grekę, grać na jakimś instrumencie, czytać coś więcej niż rubrykę sport w gazecie. Tyle Jego Ekscelencji przyszło do głowy na szybko. Chyba, że w tej norze w mrówkowcu w kredycie na 40 lat będziesz tylko walił tanią wódę z biedry, trzaskał minetę jakiejś grubej losze i oglądał mecze ze współpatachami to OK. Skoro takie masz ambicje, patałachu… Więc Lidl nie jest zły, ze 2400 zarobisz, zależy w jakim mieście. Potem tania wóda i na kleszczowisko albo do tej nory w kredycie… /Byczywąs

          10

          4
          Odpowiedz
          1. Kimkolwiek jesteś, podróbo Jego Ekscelencji, Wiecznego Prezesa Byczywąsa, to Pan twój, Mesio, musi ci przyznać, patałachu, że najwyraźniej dobrze odrobiłeś pracę domową z imitowania Pana twojego… Ale przydałoby ci się trochę własnego sznytu zamiast kopiowania z Pana twojego rozwiązań tak wiernie, że Japońce wysiadają. Choć dobre i to, przynajmniej jeden się, od biedy, rozwija… /Mesio

            PS. A do patałacha-autora chujni. Przyjdź do nas, pod bramę naszego Łódzkiego Zakładu Fabrycznego, już my ci damy lekcję… Poglądową. Jak pozapierdalasz na tyrze tak, że nawet nie będziesz w stanie przypomnieć sobie, jaki dziś dzień tygodnia, co jadłeś, jak się nazywasz i kiedy srałeś, to się dowiesz, po co ci szkoła.

            A barak też jakiś się znajdzie…, bo na zarobienie na ratę kredytu za norę w mrówkowcu to nie licz. Nie dość żeś za głupi na to, to jeszcze leniwy. Ale jak Pan twój raczył ci rzeknąć: przynieś trzy stówki na wpisowe i my cię nauczymy…

            3

            0
            Odpowiedz
          2. Aventador był już w 2012 r. kupiony…

            3

            0
            Odpowiedz
  4. Zastanów sie nad prostytuowaniem się 😉

    20

    1
    Odpowiedz
  5. Sam chodzę do technikum informatycznego, w skrócie – ŻENUA. Uczymy się instalować „łidofsa” i wymieniać pamięć RAM. Na lekcjach pojawiają się również takie perełki jak kasety VHS, budowa dyskietek, czy nauka na pamięć listy socketów z lat 90 – program nauczania sprzed 20 lat robi swoje… Zawód serwisanta wymiera, na zachodzie już nie istnieje. Jest to kierunek bez przyszłości.

    Największą bekę mam z osób w mojej klasie, które wybrały ten kierunek, bo lubią grać, albo mama im kazała :D. Totalną bzdurą jest, że bez wyższego wykształcenia nie dostanie się pracy. Uczę się Javy już dłuższy czas i jeśli chodzi o zawód programisty w większości firm wykształcenie nie ma ŻADNEGO znaczenia (pomijając niektóre korpo), a umiejętności. Nie zamierzam iść na studia. Jako junior bez doświadczenia zawodowego można dostać 2,5-4k na rękę w większym mieście (w zależności od umiejętności, języka, portfolio itp.).

    Gdybym mógł się cofnąć w czasie, poszedłbym do zawodówki o niskim poziomie nauczania i uczył się we własnym zakresie tego co mi się w przyszłości przyda. Obecnie technikum tylko przeszkadza w rozwoju. O takich bezużytecznych przedmiotach jak j. polski, na którym czytamy i interpretujemy jakieś smęty sprzed 500 lat chyba nie trzeba wspominać. Przecież na rozmowie o pracę, jeśli zinterpretuję Dziady, dostanę 1k więcej…

    20

    0
    Odpowiedz
    1. Portfolio -srolio.Pokaż to swoje „portfolio”.Hahahahaha!

      2

      4
      Odpowiedz
    2. Na studia techniczne to wogle matury nie powinno być. Tylko mały teścik sprawdzający na dany kierunek jaki sie idzie. Chuje

      2

      1
      Odpowiedz
    3. Tylko prace trzeba DOSTAĆ a konkurencja duża. Liczą sie tzw. „modne” dziś zatrudnianie z „polecenia”. Szukają „młodych dynamicznych 25 latków z 10 letnim doświadczeniem” a „korpo” to nie dyskoteki, łatwe d..y i kosmiczne zarobki tylko zap….l po 12 godzin, bycie gotowym na każde wezwanie ciągle pod telefonem, mobbing, napięte „targety” i ogromny stres. Po 40 jakiś fajansiarz uzna że „jesteś wypalony” i nie pasujesz do trendu firmy i lecisz.

      6

      1
      Odpowiedz
      1. Nie napięte targety tylko dedlajny chyba:)

        1

        1
        Odpowiedz
    4. C# a nie JAVY, JAVA to kurestwo, wolne w chuj. C# obrobi z 120MB to na co JAVA potrzebuje ~ 6GB i jeszcze brakuje.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Po prostu kilkaset słów za pomocą których opowiadasz jak bardzo Ci się nie chce i dlaczego to a nie tamto. Chcesz mieć doświadczenie, to idź do pracy, chcesz mieć hajs, idź do pracy, chcesz więcej zarabiać, to się kurwa dokształć. Wierz mi, obecnie wykształcenie średnie to nic wielkiego. A jak nie masz żadnych ambicji to idź i zapierdalaj na tej budowie (wtedy na pewno przejdą Ci te wszystkie kontuzje). Żeby nie było, mam szacunek do pracy fizycznej, ale nie do ludzi, którzy nie mają żadnych aspiracji i robią na odpierdol.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Idź do roboty, dostań prace, dokształć sie……bełkot typowego polaczka cebulaczka. Standard. Bo praca jak jabłka na drzewie. Wykształcenie średnie to nic wielkiego……..kolejny tuman. Liczą sie umiejętności i wiedza nie jakiś papiurek jednak polska ciemnota sama w tych papiurkach sie zakopała i przyzwyczaiła januszy byznesu do tego że niedługo do wykładania chemii w Biedronce trzeba będzie mieć mgr i nie będzie to żartem.

      8

      0
      Odpowiedz
  7. Jesteś tak przeraźliwie głupi,że nawet nie chce się tych bredni komentować…

    8

    5
    Odpowiedz
    1. Jednak skomentowałeś/aś złośliwy zakalcu. Przeczytaj swój bełkot i oceń sam/a siebie jakim zerem jesteś. Typowym Pollakiem robakiem co jak nic nie ma do powiedzenia to obrazi MUSI. Miernota jaki nic nie umie wymyślić to wymyśla innym.

      7

      3
      Odpowiedz
  8. Też chodziłem do technikum informatycznego i rzuciłem szkołę, bo stwierdziłem, że to jest tylko marnowanie mojego czasu. Niedawno znalazłem prace dobrze płatną i na miejscu więc nie mogę narzekać, teraz idę do liceum zaocznego żeby skończyć jakąś szkołę.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Niebywałym jest to jak dużo wymagasz nie mając nawet matury. To o czymś świadczy. Musisz nabrać pokory, a gwarantuje ci że nabierzesz wchodząc na rynek pracy, w dodatku posiadając takie nastawienie. Ale nie przejmuj się, w obecnych czasach młodzież taka jest wymagająca. Podstawą jest, że musisz zobaczyć jak ciężko dziś zarobić każdą złotówkę. Życzę powodzenia.

    5

    4
    Odpowiedz
    1. Oczywiście pokory. Bo wasi panowie potrzebują pokornych roboli co będą tyrać w pokorze za tyle ile pan raczy zapłacić. Oczywiście tyle ile wynosi ustawowa konieczność. Muszą tyrać jak woły i nie narzekać.

      8

      0
      Odpowiedz
  10. Hehehee. Naiwniaku. 2200 zarabiać jak facet? A co to jest 2200-4000? Jakie to smutne że obywatelom starczy do „życia” miska ryżu i są zadowoleni? Na budowie po 10-20 latach będziesz wrakiem człowieka a jako 40-50 latek będziesz wyglądał jak dziadek bo będziesz dzień w dzień musiał ciężko tyrać. Do tego w towarzystwie przygłupów, pijaków, itp. Faktem jest jednak że w tych „szkołach” niczego nie uczą.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. dokładnie, ” w towarzystwie przygłupów i pijaków”, którzy szybko ściągną cię tak nisko, że zapomnisz nie tylko czytać i pisać ale także mówić. Stań sobie koło jakiejkolwiek budowy i posłuchaj „ojczystego” języka w stylu ” Mietek, no co ty kur…, na ch…mi to dałeś, weź nie pier..l , o kur… jak to chu…wo wygląda itd.
      To jest cytat z rozmowy młodych do ok 30 roku życia. Po 30 już jest tylko samo „ch..” „k…” „p…” i samogłoski.

      8

      1
      Odpowiedz
  11. Umysłowy gimbus z ciebie. Nie masz zamiaru albo ci się nie chce, a jednocześnie chciałbyś kasę. Wiesz, nawet kraść trzeba się nauczyć.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Jak sie nauczy to do sejmu. Tam szkoły nie potrzebne a kasa duża a na boku można sobie coś uciułać, zdobyć kontakty a później już z górki.

      2

      0
      Odpowiedz
  12. Zostań celebrytą, szafiarzem, blogerem, krytykiem,itp.Patrz na takie coś. Taki Trybson i jego lachon. Umysły na poziomie 3 latka, on typowy „fajter” dres imprezowicz co montował blokady pod marketem a ona du…dajka dyskotekowa. Wystąpili w jakimś programidle dla ułomnych i dziś są celebrytami zarabiającymi tyle kasy w miesiąc ile ty jako technik nie zarobisz w dwa lata. Bujają sie razem po „melanżach” z ekypo i jeszcze im za to płacą, on dodatkowo reklamuje „suple”, ona bryluje gdzie sie da i nagrała teledysk.Tu celuj a nie w nauke bo skończysz jako stróż nocny.

    5

    1
    Odpowiedz
  13. Jestem programistą. Przed skończeniem studiów inżynierskich za psie pieniądze podjąłem pierwszą pracę w korpo. Teraz zarabiam może nie gigantyczną kasę, ale daje radę. Jak się chce, to można, ale niektórzy chcą mieć wszystko od razu i bez wysiłku.

    36

    1
    Odpowiedz
    1. Nie pajacuj jełopie. Bez studiów nikt by ciebie nie zatrudnił w tym kraju przynajmniej „w korpo”. Tatuś jest prezesem albo burmistrzem i załatwił to może tak.

      1

      4
      Odpowiedz
      1. O – jełopie, proszę państwa – mamy znawcę. W moim fachu miałem kilku kolegów bez skończonych studiów, choć fakt – chyba każdy przynajmniej zaczął jakieś kiedyś. I odpierdol się od mojego ojca – żebyś wiedział, że ma małą firmę z kumplem, ale ja w niej nie pracuję i mój ojciec nie załatwiał mi roboty, ale nauczył mnie jednego: na sukces trzeba ciężko zapracować i za to jestem mu wdzięczny.

        2

        0
        Odpowiedz
  14. Kurwa a Ja jestem kucharzem z zawodu i pracuję jako elektronik w firmie bliżej wam znanej. Siano dobre,ludzie trochę mózgu używać. Tyle…

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Nie przez przypadek przez stulecia wpajano do łbów polaków nienawiśc do rosji i wypłukiwano z ich ciał ducha słowiańskiego a także trzymano ich krótko i na postronku nie starając się również o ich ubogacenie intelektualne i duchowe.Wszystko to było zaplanowaną z premedytacją operacją która miała przygotować polaków do roli prymitywnego i darmowego bydła niewolniczego na chwałę i potęgę antycywilizacji łacińskiej,miała też im wybić z głów jakikolwiek opór i chęć oderwania się od zachodu by iść w stronę bardziej wschodnią i pielęgnować swoją harmonię z krajami słowiańskimi by móc stworzyć podwaliny do zbudowania silnego sojuszu słowiańskiego skupiającego wszystkie państa słowiańskie które stworzyłyby potężnę tarczę ochronną chroniącą ich przed zakusami wrogów zewnętrzych do podporządkowania sobie tych pańśtw.I to się udało co pokazała solidarność i opozycja antykomunistyczna.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. No bo w Rosji wszyscy żyją w luksusie i dobrobycie, tak samo czy Białorusi, Ukrainie………..Tam tak samo żyje garstka oligarchów, celebrytów, bogaczy na poziomie w obrzydliwym bogactwie jak u nas. Taka to unia słowiańska.Trzeba było matoły komuny nie obalać. Jak nie podoba sie w UE to wynocha do Putina albo Łukaszenki to za dwa miesiące wrócisz tu w podskokach.

      16

      3
      Odpowiedz
  16. No cóż. Nie masz problemu z żle wybraną szkołą lecz z tym żeś piepszony leń patentowany. Nic kurwa nutę umiesz i chcesz zarabiać kasę jako informatyk. Cioto nie przykładałem się do nauki języka i przez to straciłem szanse na świetną pracę. A potem, gdy już się nauczyłem poświęcając przez rok dzień w dzień po 5 godzin już takiej szansy nie było. Angielski ty tłuku bez matury jest najprostszym językiem do nauki. Na facebuku znajdz grupe „praca szuka specjalistów IT” oferty za 15 tysięcy to norma. Ale niestety trzeba coś umieć. Nawet na budowę się nie nadajesz, chyba cegły nosić za 8/godzinę.

    6

    0
    Odpowiedz
  17. Zeby nie zdac matury to trzeba byc serio jelopem i sam bym Ci nie dal wiecej niz 1300… Swoja droga jak mogles miec slabo z majcy skoro niby masz scisly umysl?

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Widzisz. A ja place do 180tys zl rocznie za 37.5h, C# ASP.NET MVC.
    Niektorzy maja podyplomowe w kierunku programowania, niektorzy tylko studia, ale mam i 1 po technikum ktory jest dobrym koderem.

    Jak Ci sie nie chce, to programowanie nie jest dla Ciebie.

    Informatyka to szeroka dziedzina i tu sie liczy specjalizcja.

    Lenie z PHP zarabiaja czesto 1/3 tego co C# (bo latwiejsz, bo wiecej materialow itp.)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. dla mnie jesteś zwykłym śmierdzącym roszczeniowym leniem, nie chciało ci się uczyć patałachu więc skończysz z łopatą w rękach w upale 35 st. nad gorącym asfaltem DK358 uzupełniając jego ubytki , pretensje miej do siebie, śmierdząca lenistwem współczesna młodzież, daj bo mi się należy, gówno ci się należy bo nic od siebie nie potrafisz dać, nawet z prostą matematyką jak sam przyznajesz masz problemy, a na koncie na FB w rubryce praca masz pewnie wpisane szlachta nie pracuje, a w rubryce szkoła: wyższa szkoła robienia hałasu, więc gdzie tu twoja chujnia ? sam jesteś chujnią, wypierdkiem na dupie społeczeństwa

    1

    0
    Odpowiedz

Pielgrzymki

Piątek, około godziny 16.35, jesteśmy w drodze do Sochaczewa, myślę sobie dojedziemy na około 17, zimne piwko, relaks itd. No i taki chuj jak słonia trąba bo przed rondem w Zaborowie korek. Pomyślałem że pewnie na rondzie się coś przytkało, nie byłby to pierwszy raz. Ale widzę jakieś tłumy koło kościoła i kolumnę ludzi wyłażącą na ulicę i ryczącą jakieś smętne pieśni przez megafony. Jebana pielgrzymka. Z osiem albo 9 takich kolumn, wielokilometrowy korek, gorąco jak skurwysyn, furgon blaszanka bez klimy, silnik się grzeje, żeby się nie zagotował, muszę puszczać ogrzewanie na maxa, pot nam po dupach płynie i ni chuja nie ma jak tego ominąć, ani wyprzedzić. Za spalone w tym korku paliwo i za moje nerwy żaden klecha nie zobaczy ani grosza ode mnie. A wszystkim deklom którym się wydaje że jak przejdą z buta do Częstochowy, to ich żywcem do raju wezmą, mogę życzyć pięknej, urlopowej tropikalnej pogody, żeby tak ze 45 stopni w słońcu było i żadnego drzewka w pobliżu i tylko gorąco bijące od rozgrzanego asfaltu topiącego się pod butami. Wtedy może zamiast marnować urlop na blokowanie dróg, pojadą jak normalni ludzie na wczasy.

58
25
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Pielgrzymki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałem to samo do pracy się przed pielgrzymkę spóźniłem, KURWA!!!

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Bóg tak chciał synu! Jakby ciebie zwolnili i nie miał pieniędzy na chleb to każdy ksiądz by ci powiedział że „niezbadane są wyroki boskie”, nieś krzyż i módl sie Aaaaameeeen.

      8

      2
      Odpowiedz
  3. Krótko, treściwie i w samo sedno!

    4

    4
    Odpowiedz
  4. Słabe te chujnie, nie ma jakiegoś prawiczka albo innego stulejarza, który czołga się we friendzonie?

    11

    9
    Odpowiedz
    1. No widocznie kurwa nie ma

      5

      0
      Odpowiedz
    2. No to napisz cos od siebie, nie wstydz sie

      27

      0
      Odpowiedz
  5. A tam! 58 letnia włoska dziennikarka zmarła na zawał na ŚDM to Terlikowski powiedział że to „piękna śmierć że w takim dniu do pana sie udała”. Katotaliby będą umierać i tak będą twierdzić że bozia ich kocha.

    7

    6
    Odpowiedz
  6. lewacka strona sie robi

    9

    3
    Odpowiedz
    1. Brr… Za chwilę Chujawianie zaczną psioczyć na Świętego Błogosławionego Papieżapolaka! Brr!

      6

      2
      Odpowiedz
    2. Spierdalaj prawaku.

      4

      3
      Odpowiedz
      1. Ty nie kochasz Papieżapolaka! Nie jesteś Polakiem i będziesz się smażył w piekle!

        6

        2
        Odpowiedz
      2. Chyba prawiku 😉

        1

        0
        Odpowiedz
  7. Juz doroslem do takiego stwierdzenia ze na pielgrzymki powinno sie jeździć tylko po to, by chwytać takich ludzi do klatek, i uczyc innego spojrzenia na świat niz tylko „Jeezu, kocham Cie ze umarłeś za me grzychy, jak to zycie wieczne mocno”

    4

    6
    Odpowiedz
  8. tego głupka od „patałachów”nigdy nie czytam i zawsze przewijam dalej:)

    6

    3
    Odpowiedz
    1. Ja tez ale czasem calkiem mądrze gada jeśli się odfiltruje te jego pogardliwe docinki i oleje jego poczucie wyższości, to mu jednak trzeba przyznac

      4

      0
      Odpowiedz
  9. tez nie czytam, bo i po co.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Drogi Bracie, niepotrzebnie dajesz sie ponieść mizantropii i nietolerancji religijnej. Bardzo przyjemnie wspominamy Światowe Dni Moździerzy, ktore spędziliśmy w zacnym gronie współbraci i współsióstr na modlitwie, entuzjastycznym pieszczeniu kotów i szeroko pojętej rozrywce indywidualnej i zbiorowej. Owszem, trzeba było znieść utrudnienia, korki, naloty i zamieszanie z akredytacjami, ale ten okres wspaniale nas tu wszystkich ubogacił kulturowo. Łza się w oku kręci, gdy wspomnimy wspólne śpiewanie zwrotek: „nie boję się, gdy ciemno jest, Allah za rękę prowadzi mnie!”, „taki duży, taki mały może szahidem być”, czy „daj mi trochę wiary a kafirów pokonamy”. Cudowne przeżycie, jak to mówił nieoceniony imam Al-Zayob ( rahimahu llah ) „na wypasie”! Do domów, namiotów i jurt rozeszliśmy się ubożsi o parę dinarów ale za to bogatsi o piękne wspomnienia, nie mówiąc już o nasobnych pakietach pielgrzyma z zapalnikiem kontaktowym.
    Z życzenia permanentnego rozchmurzenia niskiego czoła pozdrawia emir Abu Janusz z Sieradza.
    O wierni, udzielajcie kotom schronienia i jadła!
    Ci, którzy wierzą – i którzy rozdają – otrzymają wielką nagrodę!

    10

    1
    Odpowiedz
    1. To ciebie jednak nie wypierdoliło przez te bomby, które miałeś montować na śdm? 😀

      2

      2
      Odpowiedz
      1. Najmilszy Bracie, niech Miłosierny Allah ustrzeże Cię przed mową nienawiści! Bo inaczej trzeba będzie złożyć zawiadomienie do Hejt Stop, Fundacji Trans-Fuzja oraz Komitetu Krzewienia Cnót w Rijadzie!

        3

        0
        Odpowiedz
      2. On ma 9 żyć jak kot. 😉

        2

        0
        Odpowiedz
  11. I potem wracasz tym furgonem z piwka? No to ci życzę miłego owinięcia się wokół drzewa…

    1

    2
    Odpowiedz
  12. Trzeba było kupić sobie rower patałachu 🙂 hehe Lubię patrzeć jak te pizdy tkwią w tych jebanych korkach hehehe

    2

    1
    Odpowiedz