Od kilku tygodni pracuję jako kasjerka w hipermarkecie. Nie jest to wymarzone zajęcie, jednak z uwagi na stan zdrowia i inne czynniki podjęłam się tej roboty. Jetem pozytywnie nastawiona do ludzi i nie muszę zmuszać się do tego,żeby uprzejmie i życzliwie obsługiwać klientów. Kilka dni temu była pani z mężem i wszystko było idealnie do momentu wydawania reszty. Miałam w kasie same drobniaki i ok.6zł musiałam wydać 10,5,2,1-groszówkami. Mąż zachowywał się spokojnie, a pani wydarła się na mnie, że jestem złośliwa i ją popamiętam. Dzisiaj, już po raz trzeci, ta sama pani kupowała kilka produktów i sypnęła garścią żółtych monetek. Za każdym razem melduje mi, że też umie być złośliwa. Pieniądz to pieniądz-wkurza mnie tylko, że przy rozliczaniu kasy marnuję więcej czasu, niż powinnam, a każdy kolejny dzień rozpoczynam z całą szufladą żółtych klepaków. Wiem, że pani znowu przyjdzie, bo ją to bardzo bawi. Nie wiem jak mogę to rozwiązać…
Krzyk
2016-04-06 18:19Wiem, że każdy ma swoje bolączki. Innych wkurwia to, innych tamto. Nie wiem na ile poważny jest mój problem na tle innych. Ale podobno nikt tak naprawdę nie ma prawa narzekać na swój los, tak kiedyś usłyszałam.
Mnie wkurwia fakt, że mąż nie potrafi przestać się na mnie drzeć. Przepraszał już mnie za to, udawał, że postara się to zmienić. Teraz wiem, że kłamie, nigdy się nie stara poprawić. Przeprasza wtedy, gdy czuje się już zbyt samotny. Jest ze zjebanej rodziny, gdzie ojciec był alkoholikiem (był, bo zmarł), myślę, że dlatego tak mu łatwo wybaczam. U mnie w domu nikt się na siebie nie darł, a jak jestem z jego matką i całym rodzeństwem, często dochodzi do krzyków i konfliktów słownych. Albo jak słyszę, gdy mąż na matkę swoją się drze to rzygać mi się chcę i mu mówię, żeby się zciszył. Czasem serio mi się odechciewa wszystkiego i wiem, że ten przeklęty krzyk będzie zawsze. Nienawidzę tego. Teraz leżę w łóżku, próbował mnie przytulić. Ale stwierdził, że jak nie, to nie. I do kompa. Bo jego przytulanie było dla mnie jakąś kurwa łaską.
Komentarze do "Krzyk"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przeczytaj to uważnie: Miałem do czynienia z takim osobnikiem, nie będę się wdawał w szczegóły, ale tego typu charakter jest mi znany doskonale. Absolutnie nie da się z tym nic zrobić. Będzie się uspokajał na chwilę, kiedy już przegnie, a ty będziesz żyć jak na szpilkach w oczekiwaniu na wybuch. A wybuch jak już zapewne wiesz, nadchodzi zawsze, to tylko kwestia czasu. Będziesz się się starać jakoś to łagodzić, niepotrzebnie się podkładając, będziesz przyjmować tysięczne przeprosiny (a i to tylko do czasu, bo później przepraszać już nie będzie). To co u innych jest normą, u tego człowieka jest czymś nieosiągalnym. To podpada pod przemoc psychiczną. Jesteś ofiarą przemocy, poczytaj sobie o tym i zobaczysz, że przechodzisz któreś ze stadiów typowych dla ofiar. Będziesz go tłumaczyć, że syn alkoholika (znam syna alkoholika, który mimo kompleksów i problemów jest najsympatyczniejszym człowiekiem jakiego znam). Będziesz łagodzić sytuacje, w których nie ma twojej winy i chodzić na paluszkach – oczywiście to nic nie da, z czasem będzie gorzej. Przestaniesz widzieć, że ludzi(tu nie zapominaj o sobie) nie wolno tak traktować, a ty masz niezbywalne prawo do ludzkiego traktowania. Będziesz umniejszać jego winę. Właściwie już robisz wiele z tych rzeczy, które są symptomatyczne. To nie jest „tylko” krzyk. To nie jest istotne jakie inni mają problemy i czy twoje są gorsze, czy lepsze – to jest spaczone myślenie. Patologiczny związek z kimś takim wyrządza ogromne szkody w twojej psychice, potem trzeba niezłej pracy na terapii, żeby to naprawić. Większość ludzi, żyje w patologiach przez lata i marnuje sobie życie, w przekonaniu, że nie mogą i nie zasługują na to, żeby coś z tym zrobić. Tak to działa. Co więc robić? Musisz spojrzeć prawdzie w oczy. Ten człowiek to był błąd, bez względu na jego zalety (każdy jakieś tam ma), jego wady są nie do zaakceptowania. Ty nie jesteś od tego, żeby z jego wadami walczyć, pomoc ma swoje granice, resztę każdy musi zrobić sam i tego chcieć. W ratowanie związku się nie baw, bo to nie ten typ człowieka. Jedynym wyjściem jest od niego odejść, bez względu na konsekwencje. Nie wiem czy macie dzieci, może wam się nie przelewa – to nie ważne. To są dodatkowe trudności, ale to konieczność. Jeśli się nie uwolnisz, to za 10, 20, 30 lat, kiedy spojrzysz wstecz, zobaczysz, że trzeba było zapłacić każdą cenę za normalne życie i się nie wahać. Jeśli się zdecydujesz dopiero po latach, będziesz sobie pluć w brodę za zmarnowany czas i życie. Im szybciej tym lepiej. Wasze dziecko/dzieci zapłacą ogromną cenę za twój związek z kimś takim. Kończ to i nie żałuj, bo to nie ma sensu. Ja nie przesadzam ani odrobinę. Tego ci prawdopodobnie nie powie, żadna koleżanka, ani członek rodziny (często oni sami są uwikłani w chore sytuacje, lub nie życzą ci tak dobrze jak twierdzą). Kończ bez względu na na twoje położenie, wiek, czy cokolwiek innego. Idź do psychologa, wybierz dobrego i zapłać. Zdziwię się mocno, jeśli powie ci coś innego niż ja. Zyskasz coś, o czym już pewnie zapominasz, że jest możliwe: spokój i godność. Po przeciwnej stronie masz niezliczone koszmarne lata z człowiekiem, którego szczerze znienawidzisz (jak jeszcze go nie znienawidziłaś). Czy nie to chciałaś przeczytać? Teraz wybieraj, wszystko w twoich rękach.
20 -
Odpowiedz
Są różne terapie od tego. Problemem może być natomiast nakłonienie go na taką terapię. Ew. spowiedź i nawrócenie.
00 -
Odpowiedz
O jo cie pierdole …
00 -
Odpowiedz
Wspolczuje, niech pedzi na terapie. Ja taka matke mam, tego sie kurwa nie da wytrzymac. Oby z wrzaskow mu sie nie zrobily rekoczyny, wysylaj nanterapie nawet szantazem, albo niech sie wynosi. To jest agresja, ataki agresji. Ja ucieklam z domu, juz 15 lat minelo, a matka nadal,drze sie przy kazdym kontakvie, co gorsza dziwi sie ze nie dre sie na dzieci bo dyscyplina dzieciom potrzebna. To sa psychole. Moja matka ma juz 60tke i jest nieomylna i bezkrytyczna, za pozno a i tak gowno by dala terapia. Ale jak facet jest mlody tommozna pomoc sobie przez pomoc jemu, serio.
00 -
Odpowiedz
Goje wyzdychają,zostaną tylko najwytrwalsi którzy nie dali się GMO i innym naszym chujstwom i skończy się to udawanie z pseudowolnością,z pseudemokracją,pseudoplularizmem,z pseudowolnym rynkiem blabla,bo już nie będzie takiej potrzeby,teraz jeszcze trzeba udawać przed gojami,ubierać maski żeby nie spostrzegli tego że mamy ich w swoich kosmatych łapskach,że są zakleszczeni i nie mogą swobodnie się poruszać,choć większość tego nie dostzega bo wywowałaliśmy w nich stan ogólnego zaciemnienia świata przed paczałami,przez co widzą nicość albo fałszywą światłośc pod okularami które im ubraliśmy kiedy byli bardzo mali jeszcze,ale kiedy nadejdzie ten czas,ten wielki dzień wszystkie kurtyny,zasłony i maski opadną,i wtedy dopiero goje ujrzą to czego dotychczas ujrzeć nie mogli,a widok będzie to przerażający,szokujący i to taki że już nigdy się z tego nie podniosą,wtedy dopiero się ockną,będą pluć sobie w brodę,żałować że nie nie spróbowali się temu przeciwstawić kiedy był jeszcze czas,ale kurtyna zapadnie,skończy się czas matrixa a zacznie prawdziwy horror,prawdziwy dreszczowiec,prawdziwa i niczym nie zakryta rzeczywistość,nie owiana żadnym oparami,nie pokryta pozłacaną podróbą
00 -
Odpowiedz
„Nie wiem na ile poważny jest mój problem na tle innych.”
Cóż… Problem jest poważny, bo małe są szanse na poprawę, za to duże na pogarszanie się sytuacji z czasem. Niestety rodzina taka, jaką ma twój chłop, potrafi spieprzyć dzieciom życie do końca życia. W różny sposób (o tym może się nie będę rozpisywał, akurat w tym momencie to nie jest istotne) także przez zwiększony u nich poziom agresji, wynikający, raz, z tego z czym się stykały i co w efekcie wyniosły z domu, a dwa, z powodów nerwicowych. Ludzie tacy mają po prostu tak zdarte nerwy, że nawet najspokojniejszych z nich często doprowadzono już praktycznie do takiego stanu, że już zawsze będą wybuchać momentalnie. Dlaczego? Bo często wiedzą, że do tego i tak w miarę wymiany zdań dojdzie (Nie uwierzysz, jak szybko taki człowiek potrafi ocenić sytuację i w pewnym sensie wyprzedzić to, do czego by doprowadziła. Niestety negatywnie wyprzedzić -po prostu przez wcześniejsze wybuchnięcie i awanturę. To będziesz wiedzieć po latach takiego życia, jak sama się taką staniesz.). Bo łatwiej wpadają w złość -nie mają już tylu nerwów i cierpliwości, by znosić cokolwiek, co potencjalnie ich może zezłościć. No i koniec końców, bo nie potrafią inaczej rozwiązywać swoich spraw (a mentalność przeciętnej baby im tego nie ułatwia, prędzej utrudnia). A co gorsze, ten stan rzeczy się pogarsza. Najpierw coraz częstsze awantury, potem coraz gorsze, a potem i rękoczyny (a nawet i morderstwa)… A jak z czasem dojdzie do tego wóda, to już przesrane. Niestety DDA tak często mają. Masz trzy rozwiązania. Tylko, sęk w tym, że pewnie mało prawdopodobne do zrealizowania. 1. Terapia dla chłopa. I to długa. Małe jednak szanse, że na nią pójdzie, jeszcze mniejsze, że to pomoże. 2. Odcięcie się od toksycznej rodzinki. Praktycznie rzecz niemożliwa. A dolewanie przez nich oliwy do ognia na dobre nie wyjdzie i w samej ewentualnej terapii będzie przeszkadzać, a nawet może ją spieprzyć. 3. Rozstanie się. Też pewnie mało prawdopodobne, ale dość sensowne, bo takie związki mogą się źle skończyć. A wtedy nawet jeśli się w końcu rozejdziesz, to będziesz totalnym wrakiem. Podobnym do niego. O ile przeżyjesz (i pomyśl, że z dzieci zrobicie ludzi z takimi samymi problemami, jakie ma on). Nie warto. Jest jeszcze -teoretycznie- czwarty sposób, ale do tego trzeba mieć jakiegoś bliskiego faceta z rodziny (obcy w 99% przypadków się nie nadaje) z głową na karku i może się nie udać. Bo trzeba twojego chłopa dobrze ustawić do pionu. Zrobić mu taki wykład na temat tego, jak relacje w domu powinny wyglądać, połączony z wyciskiem -niestety, prawdopodobnie bez solidnego wpierdolu się nie obejdzie- że na tyle nim wstrząśnie, że coś na temat konieczności zmiany zachowania dotrze. Cóż, czasem stare metody rozwiązywania spraw są dużo lepsze niż terapia… I -podobnie jak w przypadku ewentualnego rozwodu- im wcześniej tym lepiej. DDA często mają przerąbane.00 -
Odpowiedz
Ślepy Tłum By opracować plan działań celowych, należy z jednej strony wziąć pod uwagę podłość, niestałość i chwiejność tłumu, jego niezdolność pojmowania, z drugiej zaś strony, szanować warunki życia własnego i pomyślności własnej. Należy zrozumieć, że potęga tłumu jest ślepa, nierozumna, niezdolna do rozważenia, nasłuchująca na wszelkie strony. Ślepy nie może prowadzić ślepych i nie zawieść ich do bram przepaści, a wiec jednostki z pośród tłumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie mądrzy, lecz nieznający się na polityce, nie mogą występować w charakterze kierowników tłumu bez doprowadzenia do zguby całego narodu.
00 -
Odpowiedz
Triumf nasz stal się tym łatwiejszy, że w stosunkach z ludźmi, niezbędnymi dla nas, oddziaływaliśmy zawsze na najczulsze struny ludzkiego jestestwa, na chciwość, na wieczyste niezaspokojone potrzeby materialne. Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelka inicjatywę oddając wole ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności.
00 -
Odpowiedz
Widziały gały co brały. Jak Ci nie pasuje to sie rozwiedź.
00 -
Odpowiedz
Twój mąż podobnie jak ja ma syndrom DDA. Dobry psycholog ewentualnie psychiatra pomoże rozwiązać wasz problem.
00 -
Odpowiedz
oddaj go do domu dziecka, męża.
00 -
Odpowiedz
To ile wy się znaliście przed ślubem? Dwa dni? Dno.
00 -
Odpowiedz
wal go! jak ham wydziera sie i nie przestaje to obawiam sie ze to sie poglebi z czasem i będą bardziej drastyczne ekscesy! znajdz sobie kogos kto będzie cie szanowal i sexil jak ma być :]
01 -
Odpowiedz
@1 zajebisty czlowiek !!! Sluchaj autorko tekstu, przeczytaj wpis tej madrej osoby spod 1 tysiac razy jak musisz bo ktos sie napracowal aby otworzyc ci galy. Pewnie i tak ze zwiazku nie odejdziesz. Ale kiedys jak sie zdecydujesz to wiedz ze podejmiesz najlepsza decyzje swojego zycia. Sama to przechodzilam zgadzam sie z kazdym slowem spod 1. Zycze ci zebys zrozumiala ze koncowo nie ma innego wyjscia jak spierdalac jak najdalej
10 -
Odpowiedz
Dziewczyno, wszystko masz wyłożone w komentarzu @1. Nigdy lepiej bym tgeo nie ujął. @1 – gratuluję bardzo trafnej, prawdziwej oceny sytuacji. Uwolnij się od gościa jak najszybciej. To nie jest normalne i nie wygrasz z tym.
10 -
Odpowiedz
Trzeba umiec przyznac sie do bledu i stwierdzic ze ta inwestycja we wspolny czas takim bledem wlasnie byla. Idealizowalas sobie partnera nie dopuszczajac do glosu rozsadku a teraz gdy kurtyna opadla zastanawiasz sie jak zyc..
00 -
Odpowiedz
Potrzebujesz krajalnicy do gówna.
00 -
Odpowiedz
Kobieto mila polska. Nic sie nie zmieni, tak jak jest obecnie, bedzie zawsze, a raczej gorzej. Mam nadzieje, ze nie wpakowalas sie z tym czlowiekiem w jezcze trudniejsza sytuacje, to jest posiadanie dzieci. Posluchaj mnie i innych madrych chujowiczow: daj spokoj, zamknij ten temat, wyjedz gdzie indziej, zostaw tych ludzi, zyj swoim zyciem, bo masz tylko to jedno. Wyjedz z Polski. Poza jej granicami cos dla siebie znajdziesz. Napewno bedzie lepiej niz w Twojej obecnej sytuacji. Nie ludz sie nadziejami, ktore sie nigdy nie spelnia. Pamietaj, mamy tylko tych pare lat zycia w tym padole, a potem gleboki dol, ciemnosc, koniec, nicosc. Zycze Ci powodzenia, innego zycia, poznania milych, sympatycznych, pomocnych ludzi. Emigrant
10
No i chuj, no i cześć
2016-04-05 19:51No i chuj. Mam 22 lata, narzeczoną, pracę, wynajęte mieszkanie. I wiecie co? Wkurwia mnie to wszystko. Zarabiam więcej niż ludzie wiele starsi ode mnie. Do wszystkiego doszedłem sam, a zdomu rodzicie wyjebali mnie w wieku 18 lat na pół roku przed maturą. I się kręci. Nie żyję jak biedak, stać mnie na każdą zachciankę, nie odliczam złotówek do końca miesiąca i wiecie co? Czuje się jak w jakimś pierdolonym małżeństwie z 40-letnim stażem. Pracuję 215h miesięcznie i mam kurwa dość. Obiwązki – srązki. Kurwa, za młody jestem na to pieprzenie. Ile muszę odłożyć by móc siedzieć w domu i nie musieć pracować? Albo kobitę wychowam by robiła ma mnie… no i cześć
No i chuj, no i cześć
2016-04-05 19:51No i chuj. Mam 22 lata, narzeczoną, pracę, wynajęte mieszkanie. I wiecie co? Wkurwia mnie to wszystko. Zarabiam więcej niż ludzie wiele starsi ode mnie. Do wszystkiego doszedłem sam, a zdomu rodzicie wyjebali mnie w wieku 18 lat na pół roku przed maturą. I się kręci. Nie żyję jak biedak, stać mnie na każdą zachciankę, nie odliczam złotówek do końca miesiąca i wiecie co? Czuje się jak w jakimś pierdolonym małżeństwie z 40-letnim stażem. Pracuję 215h miesięcznie i mam kurwa dość. Obiwązki – srązki. Kurwa, za młody jestem na to pieprzenie. Ile muszę odłożyć by móc siedzieć w domu i nie musieć pracować? Albo kobitę wychowam by robiła ma mnie… no i cześć
Komentarze do "No i chuj, no i cześć"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Czochraj bobra
00 -
Odpowiedz
No jak w domu chcesz siedzieć to pare setek tysięcy, teraz to możesz siedzieć w mieszkaniu:) A tak bardziej serio to prowokacja.
10 -
Odpowiedz
Wspólczuję
00 -
Odpowiedz
Wsadź sobie jeszcze palca w dupę pajacu.
30 -
Odpowiedz
mały misiu, sztuka pracować 140 godzin miesiecznie i zyc lepiej niż nie jeden czterdziestolatek.
10 -
Odpowiedz
Wolność to mit.
00 -
Odpowiedz
A ja mam 24 lata mieszkam u rodziców i jest ok(:.
10 -
Odpowiedz
widać, że bez matury
20 -
Odpowiedz
Wychowaj kobitę i dzieci na porządnych i wykwalifikowanych niewolników goju,zdolnych wytrzymać nieludzki zapierdol i bestialski traktowanie przez naród wybrany w NWO
00 -
Odpowiedz
Ty…!Zostaw to i zatrudnij się w fabryce za 1200 .Praca po 8 godz sobota wolna.Będziesz szczęśliwy jak 90% społeczeństwa.
10 -
Odpowiedz
Oświadczyłeś się w tak młodym wieku?! Ocipiałeś? Lepiej sprawdź czy inny fagas nie gości w Twoim łóżku, podczas gdy Ty walisz nadgodziny
20 -
Odpowiedz
Stary,mam jeden patent,stosuje go od 3 lat i jakoś żyje,przychodzę do szpitala psychiatrycznego,mówię że mam myśli samobójcze i słyszę głosy,przyjmują mnie siedzę tam udając wariata,żarcie ,spanie łazienka ,piżama za darmo,zero obowiązków,tylko na leki muszę przychodzić,mamy telewizor,mogę wychodzić,mogą mnie odwiedzać,i siedzę dopóki mnie nie wypiszą, a to trwa nawet 2 miesiące,wychodzę,i idę do ośrodka dla bezdomnych,siedzę tam dopóki nie ogarnę sobie znowu szpitala,staram się szybko ogarnąć,bo w ośrodku dla bezdomnych trzeba pracować na rzecz ośrodka i nie można pić dlatego szybko się wymykam,i stary tak do końca życia można,jedyny minus jest taki że ci wariaci czasem są upierdliwi,ale krzykniesz i uciekają,generalnie mam za sobą już 7 dwumiesięcznych pobytów w takim szpitalu i jest zajebiście.Zero obowiązków w życiu.
02 -
Odpowiedz
Nie szukałeś żony tylko służącej. Każdy po pracy zawodowej ma pełno obowiązków domowych a jak będą dzieci to pracy takiej przybędzie. Dorośnij i wyślij kobietę też do roboty. Dwie emerytury w przyszłości to nie jedna. W ogóle to jakiś kicz. To tyle.
10 -
Odpowiedz
Wiesz co weź się dziecko uspokój nie chcesz pracować to nie ale nie narzekaj, że ci tak źle gówniarzu, bo to co piszesz o „wychowaniu kobity” to się kwalifikuje do przypierdolenia ci w ryj. Nikt nie będzie na ciebie robił jebany gnoju a twoja kobieta powinna zastanowić się nad znalezieniem prawdziwego mężczyzny
21 -
Odpowiedz
Weź spierdalaj
01 -
Odpowiedz
kobiet ma robic na ciebie ? nie masz honoru!
11 -
Odpowiedz
Potrzebujesz krajalnicy do gówna.
00 -
Odpowiedz
Witam CB Serdecznie!
W jakiś sposób Rozumiem Cb….;)
Obowiązki Zawsze są i będą…niestety…;/
A może studiujesz czy nie? Z ciekawości pytam…;)
Pozdrawiam!01
Narzekanie
2016-04-04 19:07Wszędzie dookoła narzekanie, a to na pracę, na kraj, na chłopaka, dziewczynę, męża, żonę, kobiety, mężczyzn, politykę i kurwa wszystko inne. Ostatnio słyszę w rozmowach ludzi już tylko płacz i zgrzytanie zębów jaki świat jest okropny. Dobra, można mieć gorszy dzień, to zupełnie normalne, można się czymś wkurwić okej, ale ile można?!. Musi być jakaś równowaga i muszą być też dni pozytywne. Człowiek ma tak zjebaną naturę, że nie umie doceniać tego co ma. I wydaje się mu że jak jest smuty to jest mądry, wie więcej niż cała reszta, czuje się wyjątkowy. A ja powiem, że gówno prawda. Każdy kto tak myśli chyba sobie pomieszał cele życiowe. Trzeba umieć znaleźć złoty środek. Tak, uwaga dla bystrych – ja teraz ponarzekałem na narzekanie, gorszy mam dzień. Wiele w życiu mam i wiele mi brakuje i dobrze mi z tym. Pozdrowienia dla normalnych
Niskie EGO
2016-04-04 19:07Wiem, że było o tym milion razy ale po to jest chujnia, żeby również sobie ulżyć. Po co kurwa robić zdjęcie swojego ryja i wrzucać na fb? Po co pokazywać każdemu gdzie się jest, co się robi no ja pierdole. Co wejdę na ten zjebany portal to atakują mnie foty tych głupich pizd i głupich chui. A muszę tam być, bo gg już nikt nie używa a dzisiejsze gimbusy pewnie nie wiedzą co to jest. Jak nisko trzeba upaść, jak żałosne i pozbawione sensu trzeba mieć życie, żeby pocieszać się lajkami na fb. Ludzie tworzą jakieś jebane alter ego, grube pizdy retuszują swoje zdjęcia i czekają aż ktoś uzna je za godne zainteresowania. Rzeczywistości nie da się oszukać, wrzucają takie profilówki na których są nie do poznania. To początek jakieś społecznej choroby. Gdyby tak im wyłączyć internet pewnie by się powiesili. Jebane społeczeństwo, zamiast piąć się w górę ewolucji, ktoś bardzo sprytnie kieruje nas znowu na drzewa. Jak jakieś jebane małpy będziemy się cieszyć, gdy ktoś rzuci nam banana. Dokąd to wszystko zmierza, to jebane pozerstwo, w realu biedota z 1700 na rękę a na fb król życia z piwem i papierosem w ręce nad wodą, kurwa jebany lanser mieszkający u rodziców w wieku 26 lat. Jakie to kurwa wszystko jest żałosne, jak ludzie są żałośni, po prostu nienawidzę takiego kurestwa. Można cieszyć się życiem trzymając na dystans tych ludzi, tylko kurwa takich mentalnych szmat jest z tego co widzę więcej niż połowa. Wkurwia mnie pizdowatość ludzi. Tyle.
Jestem gorszy od ferdka kiepskiego
2016-04-04 19:07Jak miałem 15 lat i oglądałem świat według kiepskich to się śmiałem,śmiałem się że kiedyś pewnie będę takim ferdkiem,mając 20 lat już się nie śmiałem,tylko rozpaczałem,ale działałem przy okazji,byłem antyszkolny,ale pracowałem uczciwie,często mnie wyrzucali,ale szukałem dalej,pomagałem w domu,pasożytem nie byłem,mam teraz 30 lat,mieszkam z matką i ojczymem,pracuje w gównianych zakładach gdzie biorą każdego jak leci,wykształcenie podstawowe,to moje lenistwo i brak konsekwencji wiem, prawa jazdy nie mam ,nie nadawałbym sie, psychotechniki na wózki nie potrafiłem zdać,dwukrotnie,to jakim ja byłbym kierowcą?,Dziewczyne miałem raz ,przez 2 miesiące,narkomanke,to było 10 lat temu,wtedy ostatni raz poruchałem.Dalej,w każdej sytuacji wychodze na idiotę,wstydzę się już z domu wychodzić,przyjaciół nie mam,byłem za dobry,i dlatego nie atrakcyjny dla nikogo,a jak byłem egocentrykiem,to też każdy mnie w dupie miał,mieszkałem 2 lata z kumplami w wynajętym lokum,tylko praca dom , brak możliwości odłożenia pieniędzy,przez zarobki małe,wię wróciłem do matki,od roku nie pracuje nigdzie,pije codziennie,i tv oglądam,ferdek przynajmniej ma żonę 2 dzieci i charyzmę,a ja nie mam niczego,jestem gównem,kopanym przez każdego,zapijam sie na śmierć,jak nicolas cage w leaving las vegas,było chujowo na świecie,nie pozdrawiam
Narzekanie
2016-04-04 19:07Wszędzie dookoła narzekanie, a to na pracę, na kraj, na chłopaka, dziewczynę, męża, żonę, kobiety, mężczyzn, politykę i kurwa wszystko inne. Ostatnio słyszę w rozmowach ludzi już tylko płacz i zgrzytanie zębów jaki świat jest okropny. Dobra, można mieć gorszy dzień, to zupełnie normalne, można się czymś wkurwić okej, ale ile można?!. Musi być jakaś równowaga i muszą być też dni pozytywne. Człowiek ma tak zjebaną naturę, że nie umie doceniać tego co ma. I wydaje się mu że jak jest smuty to jest mądry, wie więcej niż cała reszta, czuje się wyjątkowy. A ja powiem, że gówno prawda. Każdy kto tak myśli chyba sobie pomieszał cele życiowe. Trzeba umieć znaleźć złoty środek. Tak, uwaga dla bystrych – ja teraz ponarzekałem na narzekanie, gorszy mam dzień. Wiele w życiu mam i wiele mi brakuje i dobrze mi z tym. Pozdrowienia dla normalnych
Komentarze do "Narzekanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nieee, to nie tak jak myślisz. Ludzie narzekają, bo -uwaga!- mają na co! Po prostu w tym arcy pozytywnym kraju(tak, ironia), ludzie mają milion powodów do narzekań. To jest dłuższy temat i nie będę się nad tym rozwodził. Zaklinanie rzeczywistości nic nie daje. Gdyby ludzie byli szczęśliwi, to by nie narzekali. Na koniec pytania do przemyślenia: Ile znasz narzekających dzieci? Co się takiego staje, że zmieniają się w narzekających dorosłych?
10 -
Odpowiedz
to się przenies na stronę dla radosnych skowronków
00 -
Odpowiedz
WON.
00 -
Odpowiedz
Ten system goju jest jak fatamorgana,niby go widzisz ale jak do niego podejdziesz to się okazuje że go nie ma, i w tym tkwi wasz problem,że wielu z was patrzy na tą fatamorgane z daleka i nawet nie chce sprawdzić czy ona jest w ogóle prawdziwa.wolicie wierzyć w puste słowa wypowiedziane przez fałszywych mędrców którzy celowo chcą was wyprowadzić na manowce
00 -
Odpowiedz
Nie ulegaj złudzeniu, że wszędzie tak jest. Nawet w tym kurwidole nazwie Polsza są ludzie, którzy odcięli się od tego medialnego ścieku i starają się utrzymywać higienę mentalną, choć u 'mesjasza narodów’ nie jest to łatwe zadanie, bo ten cierpiętniczy myślokształt oddziaływuje na wszystkich, czy tego chcesz, czy nie. Dlatego pielęgnuj w sobie myśli doniosłe, wspieraj inicjatywy szczytne, a ludzi dobrych. Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale są nawet tutaj. Nie wszyscy tutaj to zgorzkniałe staruchy z esbecji, czy prymitwne łysole i dające im dupy puszczalskie wypacykowane lale. Odszkaj sobie inicjatywy takie jak Szklany Zamek. Zobaczysz, że można nie tylko się uchować w tym szambie z czymś głębszym, ale i prowadzić ekspansję na Europę. Twój los określają Twoje myśli, człowiek sam się nimi stwarza. Więc uważaj, co myślisz i na czym się koncentrujesz. Wchodźcie przez ciasną bramę 😉
00 -
Odpowiedz
Spierdalaj pejsata kurwo bo jak nie rozumiesz powagi problemu starożytnego Narodu wybranego jakimi są Polacy to współpacujesz z ścierwem usraela
00 -
Odpowiedz
A ja pozdrawiam nienormalnych
00 -
Odpowiedz
Potrzebujesz krajalnicy do gówna.
00
Niskie EGO
2016-04-04 19:07Wiem, że było o tym milion razy ale po to jest chujnia, żeby również sobie ulżyć. Po co kurwa robić zdjęcie swojego ryja i wrzucać na fb? Po co pokazywać każdemu gdzie się jest, co się robi no ja pierdole. Co wejdę na ten zjebany portal to atakują mnie foty tych głupich pizd i głupich chui. A muszę tam być, bo gg już nikt nie używa a dzisiejsze gimbusy pewnie nie wiedzą co to jest. Jak nisko trzeba upaść, jak żałosne i pozbawione sensu trzeba mieć życie, żeby pocieszać się lajkami na fb. Ludzie tworzą jakieś jebane alter ego, grube pizdy retuszują swoje zdjęcia i czekają aż ktoś uzna je za godne zainteresowania. Rzeczywistości nie da się oszukać, wrzucają takie profilówki na których są nie do poznania. To początek jakieś społecznej choroby. Gdyby tak im wyłączyć internet pewnie by się powiesili. Jebane społeczeństwo, zamiast piąć się w górę ewolucji, ktoś bardzo sprytnie kieruje nas znowu na drzewa. Jak jakieś jebane małpy będziemy się cieszyć, gdy ktoś rzuci nam banana. Dokąd to wszystko zmierza, to jebane pozerstwo, w realu biedota z 1700 na rękę a na fb król życia z piwem i papierosem w ręce nad wodą, kurwa jebany lanser mieszkający u rodziców w wieku 26 lat. Jakie to kurwa wszystko jest żałosne, jak ludzie są żałośni, po prostu nienawidzę takiego kurestwa. Można cieszyć się życiem trzymając na dystans tych ludzi, tylko kurwa takich mentalnych szmat jest z tego co widzę więcej niż połowa. Wkurwia mnie pizdowatość ludzi. Tyle.
Komentarze do "Niskie EGO"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Oni to pikuś. Największym pizdusiem i przegrywem jest taka żałosna ciota jak ty. Bo stękasz, jak dymana w krzakach przy rowie przez czarnucha kurwa, że tam jest to wszystko, co opisałeś, a sam tam sierściuchu niedomyty siedzisz. Spierdalaj, frajerze. Zrób sobie selfie swojej obsranej dupy i wstaw jako zdjęcie swojej mordy na konto na fejsiku. W twoim przypadku nikt z twoich pojebanych znajomych nawet nie zauważy różnicy.
01 -
Odpowiedz
Dobrze prawisz pizdusiu tylko nie rozumiem po jaki ch. potrzebne ci konto na tym kurewskim żytkowskim FB??? Po co ci to????
00 -
Odpowiedz
Niskie ego gpju jest spowodowane wmawieniem gojom poczucia fałszywego poczucia niższości.w waszym wnętrzu to poczucie się nie wytwarza samodzielnie,jest spowodowane odśrodkowymi,zewnętrznymi czynnikami które mają za zadanie zniechęcenie gojów do jakiejkolwiek inicjatyy mającej poprawić ich sytuacje i zagrozić dominacji narodu wybranego
00 -
Odpowiedz
Rób maturę! (Może ci ten temat zaliczą)
00 -
Odpowiedz
Racja, polej sobie!
00 -
Odpowiedz
Pieknie ujete. Tez to widze kazdego dnia i chuj mnie strzela myslac, w ktora strone to zmierza.
00 -
Odpowiedz
Wyjąłeś mi to z ust. Pozdrawiam:))))
00 -
Odpowiedz
Jesli przeszkadzaja Ci konkretnie posty innych na fb to a) nie przegladaj b)zmien swoja liczbe znajomych pomniejszajac ja o te osoby ktorych nie chcesz ogladac c) wylacz wyswietlanie postow.
Wiekszosc ludzi nigdy nie popracuje nad wlasna jaznia, nir uzna intelektualnego rozwoju ktorego dokonuje sie za sprawa opanowania podswiadomosci.zmieniac chcesz swiat od siebie zacznij00 -
Odpowiedz
Połać mu! Jakbym sam to pisał!
00 -
Odpowiedz
sam jesteś głupią pizdą jak cie to wkurza to wywal ich ze znajomych i po problemie kałmuku
00 -
Odpowiedz
1. Gościu ma racje a ty jesteś typowy polaczek, zapewne typowy Sebix z ulicy. Selfie srelfie a jak będzie moda na pokazywanie fajfusów to też głąby będą sobie pokazywać?
00 -
Odpowiedz
Dobrze prawisz ale…
Po jakiego grzyba masz konto na fejsie. Bo nie masz gg to sam się do nich podpiąłeś, Wyjdź na zewnątrz i pogadaj z ludźmi twarzą w twarz. Zlej FB Ja nie mam i w końcu się ludzie ode mnie odjeba… dlaczego nie. Nie będę się psom pokazywał co i gdzie robię.00
Jestem gorszy od ferdka kiepskiego
2016-04-04 19:07Jak miałem 15 lat i oglądałem świat według kiepskich to się śmiałem,śmiałem się że kiedyś pewnie będę takim ferdkiem,mając 20 lat już się nie śmiałem,tylko rozpaczałem,ale działałem przy okazji,byłem antyszkolny,ale pracowałem uczciwie,często mnie wyrzucali,ale szukałem dalej,pomagałem w domu,pasożytem nie byłem,mam teraz 30 lat,mieszkam z matką i ojczymem,pracuje w gównianych zakładach gdzie biorą każdego jak leci,wykształcenie podstawowe,to moje lenistwo i brak konsekwencji wiem, prawa jazdy nie mam ,nie nadawałbym sie, psychotechniki na wózki nie potrafiłem zdać,dwukrotnie,to jakim ja byłbym kierowcą?,Dziewczyne miałem raz ,przez 2 miesiące,narkomanke,to było 10 lat temu,wtedy ostatni raz poruchałem.Dalej,w każdej sytuacji wychodze na idiotę,wstydzę się już z domu wychodzić,przyjaciół nie mam,byłem za dobry,i dlatego nie atrakcyjny dla nikogo,a jak byłem egocentrykiem,to też każdy mnie w dupie miał,mieszkałem 2 lata z kumplami w wynajętym lokum,tylko praca dom , brak możliwości odłożenia pieniędzy,przez zarobki małe,wię wróciłem do matki,od roku nie pracuje nigdzie,pije codziennie,i tv oglądam,ferdek przynajmniej ma żonę 2 dzieci i charyzmę,a ja nie mam niczego,jestem gównem,kopanym przez każdego,zapijam sie na śmierć,jak nicolas cage w leaving las vegas,było chujowo na świecie,nie pozdrawiam
Komentarze do "Jestem gorszy od ferdka kiepskiego"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przynajmniej zaruchałeś heh 🙂 Ja jestem prawiczkiem 🙂
01 -
Odpowiedz
Bilet kolejowy w łapę i staw się pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, patałachu, mięso do produkowanych przez nasz zakład konserw zawsze się przyda. Wprawdzie przesiąknięty jesteś alkoholem, ale nie uwierzysz, co bydło jest w stanie zażreć, byle tylko w dyskoncie stało napisane: „promocja”. /Mesio PS. Znaj łaskę Pana twojego, Mesia, albowiem zanim kopniesz w kalendarz, pozwoli On ci, w niezmierzonej litości swojej, ze dwa razy nasikać do zbiornika, w którym mieszamy nasze napoje. A potem towar wyślemy w twoje rodzinne strony.
01 -
Odpowiedz
Pocieszymy cię goju,gdyż jesteś dla nas tak samo beznadziejną i bezwartościową jednostką jak wszyscy nie żydzi których pragniemy unicestwić lub uczynić naszą bezwolną i całkowicie darmową siłą roboczą,jesteśmy psychopatami kąpiącymi się we własnym oceanie nienawiści,co często doprowadza nas do szału i uważamy że jedyną drogą do wyleczenia tej dolegliwości jest eksterminacja prawie całej społeczeczności gojowskiej,jesteśmy głęboko przekonani że to nas uleczy
01 -
Odpowiedz
Czyli jest fobrze, bo doszedles do,sciany lub dna dotknales, wiec teraz juz tylko odbicie sie czeka Cie!
00 -
Odpowiedz
Masz swoja Mame. mam nadzieje ze ja szanujesz. przestan sie uzalac nad soba!!!
00 -
Odpowiedz
Jest pozytyw tej sytuacji – nie masz nic do stracenia. Jest wiele niebezpiecznych zajec na swiecie ktore z takiej pizdy moga zrobic faceta, (praca na kontenerowcach, platformy wiertnicze), z twoimi wymagniami placowymi wezma cie z pocalowaniem reki 🙂 Tylko ubezpiecz sie na zycie najpierw 😉
00 -
Odpowiedz
jak na wykształcenie podstawowe, to ciekawie to napisałeś.
31 -
Odpowiedz
wyemigruj, to przynajmniej ci się polepszy z zarobkami
00 -
Odpowiedz
Paździoch to dopiero bogacz.
20 -
Odpowiedz
Widzimy się w sądzie panie Ferdku, gdyż 2 słowa na końcu, tak kurwa, chodzi o nie pozdrawiam, są mojego autorstwa. Nie pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Szanuję za odniesienie do Leaving Las Vegas
00 -
Odpowiedz
Dam ci najlepsza rade. Idz do wojska. dostajesz mieszkanie za darmo i dobra pensje
00 -
Odpowiedz
Egocentryk i charyzma podważają Twoją wiarygodność. To tyle.
00 -
Odpowiedz
Idź do woja może przyjmą. Jak nie zrób jaką szkołę np. zawodową coś jaka budowlanka – płytkarz, spawacz czy inny akrobata – po tym się zahaczysz. Jak nie to brnij w jaką śrdnią, potem policealne, czy inne studia. Szkoły oczywiście wieczorowe/zaoczne. Jeszcze nic straconego, a nóż na wieczorowej szkółce poznasz lux babkę.
10 -
Odpowiedz
Heh… Historia mojego życia. Na razie jestem na etapie „mając 20 lat…” i czuję się tak samo jak Ty. I wiem, że będzie tak samo. A brak sił lub chęci by to zmienić.
20

daj jej w ryja
Nie rozwiązuj.To jest twoja praca.Ty i tak musisz tam swoje przesiedzieć.Ona tobie nie szkodzi.Bardziej innym stojącym w kolejce. Zmień punkt widzenia i problemu nie będzie;)
Co za kurwiszon. Współczuję kwiatuszku
Udawaj, że jesteś bardzo szczęśliwa z drobnych. Powiedz z szerokim uśmiechem „oooo, super ale się przydadzą !!!”. Myślę, że więcej nie będzie się jej chciało przychodzić by Cię „uszczęśliwić” 🙂
Ja tam płacę zbliżeniowo – w większym miastach w 95%+ punktach można kartą bo tak to by nic nie sprzedali. Jak mają ogarnięte kasy i terminale to czas płacenia do 50 zł wychodzi krócej, nieznacznie ale krócej.
Pozdrawiam z W-wy
Spokojnie wystarczy ją przetrzymać, rób swoje i zachowuj się tak jakby ta baba była normalnym klientem, a sama da sobie spokój:)
Jej mąż to pizda bo nie ma jaj by ją ustawić. Pomyśl o zmianie pracy. Tacy klienci Ci się nie raz trafią na kasie. Może gdzieś na magazynie zatrudniają? Też nie ciekawa praca, ale przynajmniej mniej durnych ludzi. Jeśli masz smykałkę do pisania to pomyśl o copywritingu.
Powiedzialbym, ze moglabys sprobowac porozmawiac, ale pracowalem w mcd i wiem jakies jest podejscir w sieciowkach do szarcyh pracownikow. Trzymaj sie siostrzyczko i ciesz sie, ze ktos ma ochote byc Twoim wrogiem, to znaczy, ze pomimo wydawaloby sie niewaznej roboty jestes komus bardzo potrzebna (ta kobieta dajac Ci tak dziwne doswiadczenie wyladowywuje sie, ktoregos dnia bedzie tego zalowax, a Ty kazdego dnia bedziesz dzieki temu silniejsza) powodzenia
Za słabo zbolcowana ta szmata
Nie wiem czy praca w hipermarkecie jest warta, żeby się z takim śmieciem ludzkim użerać. Spluń jej w pysk, tak żeby nie było świadków i nie ruszaj głową za bardzo, żeby na kamerach nie wyszło. Jak zacznie się awantura, to zawołaj ochroniarza, powiedz, że wariatka zaczęła ci ubliżać, idź w zaparte, prowokuj ją spokojem i bezczelnym kłamstwem. Pewnie nie wytrzyma i zacznie się tak awanturować, że ochroniarz Roman wypierdoli ją za drzwi. Możesz też sprowokować ją po cichu wymyślając od najgorszych, po rozpoczęciu awantury, udajesz niewiniątko doprowadzając ją tym do furii, a Roman wypierdala ją za drzwi. Jeśli wezwie policję, robisz to samo, aż ją zawiną. Odechce jej się u ciebie kupować. A z takich bardziej cywilizowanych sposobów: Powiedz kierownikowi, że masz złośliwą, chorą psychicznie klientkę (dodaj, że ci ubliża – nie do sprawdzenia)i nie będziesz jej obsługiwać. Kiedy przyjdzie jej kolej, kończysz obsługiwać i idziesz po przełożonego, niech on się z nią buja. Spróbuj, może to rozwiąże problem. Jeśli nie, to będziesz miała wiarygodną podkładkę, kiedy szlag cię trafi i zastosujesz mniej uprzejme metody;)
Bardzo proste rozwiązanie – wyśledź, którym autem wredny babsztyl podjeżdża, rozkrusz całą garść magnesu (można kupić w papierniczym takie magnesy na tablice lub wygrzebac z glosnika) i sypnij jej na maskę. Jak spróbuje to zetrzeć, to opiłki porysują lakier. Wodą nie spłuka, zostaje wymiana blachy albo mozolne i ostrożne skubanie tygodniami.
Zaśmiej się krowie w durny ryj i powiedz żeby codziennie przyclatywała z drobniakami coby nie brakowało na wydawanie reszt klientom.
Patałachu płci odmiennej, Pan twój, Mesio, ma ci do zakomunikowania tylko jedno: 3 stówki w łapę i staw się pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, a nie będziesz mieć takich problemów… /Mesio PS. Po krótkim zastanowieniu się, Pan twój, doszedł do wniosku, że właściwie to ma ci do zakomunikowania -tak na wszelki wypadek- także drugą rzecz… Jak te trzy stówki będą w jednogroszówkach, to Pan twój (po przeliczeniu) zapakuje je do skarpety, po czym za pomocą tej wypchanej skarpety zrobi z tobą to, co ty z mięsem na schabowe… Capisci?
Nie przejmujcie się sprawami doczesnymi goje,terazniejszymi albowiem w naszym nowym ładzie stracą one sens istnienia i racje bytu,przedewszystkim musicie zadbać o swoją wytrzymałośc i odporność na wszystkie te zjawiska które mają być przyczyną masowego wymarcia gojow,najsłabszych jednostek
„Coś się kończy. Era, polityczny czas jaki znamy, dobiega końca. Natomiast my Słowianie- Polacy, Serbowie, Czesi, Rosjanie itd.- jesteśmy największą siłą w Europie. Jesteśmy najpotężniejszym narodem w Europie. Ale jesteśmy podzieleni, skłócono nas religią- katolicy, prawosławni- ale co za różnica? Płynie nas ta sama krew. Tak samo myślimy. Gdybyśmy byli razem to Zachód padałby przed nami na kolana, a nie odwrotnie, jak to się dzieje dzisiaj.Jak to się dzieje, ze Berlin i Paryż, przecież w odniesieniu do Słowiańszczyzny to proch, jak to się dzieje, że oni dyktują nam nasze życia? Ponieważ my jesteśmy podzieleni, skłóceni. Zjednoczone państwo Słowian to niewyobrażalne możliwości, niewyobrażalna siła, ale co z tego jeżeli nikt nie wybijał się wzajemnie w takim stopniu jak właśnie my. Ludzie nami rządzący sprzedają nas, nieustannie nas sprzedają . Ja znam waszą historię- to historia pełna sławy, odwagi i honoru, w was jest skrywana moc, siła. Kiedy tylko Polacy będą z Rosjanami żyli tak jak dzisiaj Serbowie i Rosjanie, to powstanie sojusz silniejszy aniżeli kiedykolwiek Francja i Niemcy mogłyby utworzyć . Tutaj najważniejsze- źródłem tej wspólnej potęgi są Polacy i Rosjanie, ich zgoda jest fundamentem dla przyszłości nas wszystkich. Wam zjednoczonym nikt nigdy nie zagrozi, nikt. Ale nam wrogowie za wszelką cenę nie pozwalają się porozumieć.”
14. Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym
15. “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.” Rodzaju 17, 8 . „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.” Powtórzonego prawa 7, 2 . “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.” Izajasza 61, 5-6 . “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“ Izajasza 49, 22-23 . “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.” Izajasza 45, 14 . “Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…” Jub. 32, 18-19
16. „Wojna z Hitlerem jest nieuchronna a Stany przystąpią do niej po związaniu Niemiec przez Anglię i Francję. Państwom demokratycznym potrzeba co najmniej dwa lata czasu na dozbrojenie a w międzyczasie należy spodziewać się ekspansji Hitlera na wschód i życzeniem państw demokratycznych byłoby, żeby tam na wschodzie doszło do rozgrywki między Rzeszą Niemiecką a Rosją. Ponieważ potencjalna siła Sowietów nie jest dotychczas znana, zatem możliwe jest, że Niemcy operując zbyt daleko do swych baz byliby skazani na długa i wyniszczającą wojnę. Dopiero wtedy państwa demokratyczne mogłyby zaatakować Niemcy i doprowadzić do ich kapitulacji.”
Ślepy Tłum By opracować plan działań celowych, należy z jednej strony wziąć pod uwagę podłość, niestałość i chwiejność tłumu, jego niezdolność pojmowania, z drugiej zaś strony, szanować warunki życia własnego i pomyślności własnej. Należy zrozumieć, że potęga tłumu jest ślepa, nierozumna, niezdolna do rozważenia, nasłuchująca na wszelkie strony. Ślepy nie może prowadzić ślepych i nie zawieść ich do bram przepaści, a wiec jednostki z pośród tłumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie mądrzy, lecz nieznający się na polityce, nie mogą występować w charakterze kierowników tłumu bez doprowadzenia do zguby całego narodu.
Triumf nasz stal się tym łatwiejszy, że w stosunkach z ludźmi, niezbędnymi dla nas, oddziaływaliśmy zawsze na najczulsze struny ludzkiego jestestwa, na chciwość, na wieczyste niezaspokojone potrzeby materialne. Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelka inicjatywę oddając wole ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności.
Usmiechaj sie glupio i licz drobniaki. Skoro placi w ten sposob, to niech czeka az sprawdzisz. Przyklej jej piszczacy pasek z innego produktu do kurtki 😀 niech jej piszczy.
Napisałbym powiedz jej to co tu nam ale to chyba łatwiej powiedzieć niż zrobić. Cierpliwości i życzliwości albo jej się znudzi albo ty w końcu nie wytrzymasz 😉
powiedz jej przy okazji kolejnej złośliwości, że różnica jest taka że Ty to zrobiłaś bo musiałaś a ona po prostu jest dobrą katoliczką i może spać spokojnie. a tak poza tym , jaka jebnięta baba
Licz tą kasę pół godziny, żeby kurwie nogi w dupę weszły, to po pierwsze. Zamknij jej kasę przed nosem, to po drugie. Po trzecie, jaraj się, że masz drobniaki na wydawanie reszty.
Wciśnij suma, żeby czas Ci się nie liczył a później zliczaj drobniaki 30 minut aż pani się odechce do Twojej kasy podchodzić.
Jak coś babie nie pasuje w sprawie tego, jakie pieniążki dostaje z reszty, to niech przynosi odliczone, nie będzie problemu.
wydaj jej w zółtych. a najlepiej licz przy niej bardzo długo i kilka razy, az ludzie za nia zaczna wsie wkurza. Rob tak za kazdym razem, przeliczaj po 4 razy i powoli. a ona niech czeka, az sie bedzie zgadzało. A jak ci powie, ze wyliczone to powiedz,ze sama musisz przeliczyć, i Badz przy tym miła. Jak zobaczy cipa,ze cie to nie rusza to nie bedzie miala satysfakcji.
Daj napis, że nie obsługujesz gotówki i jak nie ma karty to niech wypierdala. Głowa do góry, mam szacunek do każdego do kasjerek zwłaszcza, bo wiem, że tyrają z nieduże pieniądze, a ludzie są popierdoleni. Nic nie poradzisz, obyś znalazła coś lepszego!
Ja myślę że to przede wszystkim wkurza ludzi stojących w kolejce. Poproś ochroniarza żeby miał na nią oko i przychodził pod Twoją kasę kiedy ona tam będzie. Powiedz menedżerowi o tym i powiedz żeby poprawił czas na podstawie tego straconego na tą babę. NIE reaguj na nią niczym. Możesz spróbować jej wytłumaczyć dlaczego na początku tak się stało – tak chyba będzie najprościej.
Ale stara kurwa i glupia cipa z tej baby, ale mam dla Ciebie rade: zastosuj odwrocona psychologie. Ogladalem to w ostatnim sezonie TPB, i to moze zadzialac w Twoim przypadku. Usmiechaj sie, dziekuj, badz ekstremalnei uprzejma dla tej pizdy, to chuj ja strzeli. Nie masz placone od skasowanych osob, tylko od godziny. Usmiechaj sie, powiedz osobom w kolejce, ze musza poczekac chwile, bo tamta pani zaplacila Ci w drobnych. Pozdrawiam Cie i trzymaj sie cieplo
Trzy lata robiłem w biedronie, wiem co jest, śmiesznie było, wszystko ma swoje wady i zalety. Jak chcesz się podzielić refleksjami to się odzywaj. Elo Piękna.
licz pomału. Niech czeka ile się da 😀 hahahahh Tobie za to płacą jej nie 🙂 więcej optymizmu
Tu autorka.Dziękuję za dobre słowo i rady:) Pani była znowu. Miała odliczone drobniaki i znowu same klepaki. Liczyłam siedem razy, a pani dostawała nerwicy. Jak ona przeliczała-to się zgadzało, a jak ja-nie. Przekazałam jej podziękowania od koleżanek za drobniaki i prosiłam o jeszcze. Nie spodobała się jej też uwaga,że kręcą nas podobne rzeczy. Zobaczę, co dalej.
Każdy kasjer wie, że drobne muszą być. Więcej stracisz na rozliczaniu, ale zbilansujesz ten czas na wydawaniu reszty.
Potrzebujesz krajalnicy do gówna.
Zbieraj stare jednogroszówki. Są sporo warte.
Autorko – już wygrałaś! Nie wierzę, że jeszcze do ciebie podejdzie po tym kilkukrotnym liczeniu drobniaków i uporczywym 'nie, nie zgadza się’ 🙂
Zapytaj kurwę czy dziś znowu objebała dzieciaka ze skarbonki albo skoro u niej taka bieda, że musi klepaki zbierać żeby kupić żarcie niech się zwróci do caritasu albo opieki społecznej. Albo stwierdź że już nie będziesz sie złościć, że płaci ci groszówkami, bo babcie klozetowe zawsze dostają to, co uzbierają przed kiblem na wydawaniu papieru. Albo powiedz z szczerym współczuciem, że widujesz ją w niedziele zbierającą pod kościołem.
weź sobie żółciaki i zamień na złotówki czy dwuzłotówki itp…
Może po prostu powiedz jej, że nie miałaś wtedy inaczej wydać. Zresztą już wówczas trzeba było to powiedzieć, przy samym wydawaniu. Mi jak wydają drobniaki, to mówią, że sory, ale nie mam inaczej, i ja to zawsze rozumiem.