Żeniaczka

Chujnia polega na tym jak cudownie ludzie się pobierają, wielkie kozaki i ciasne super cipki, cód miód pary idealne. Przed ślubem: to impreza tam impreza, znajomi jak do rany przyłóż, później bahory, wiadomo zobowiązanie. U kobiet schizofrenia, za wszystko opierdalają (nawet na kawę pod strachem w gości się przychodzi, a o piwo to broń lucyferze, bo siekierą przez łeb) chłopy pantofle przykręcone do środka chałupy, a na raz-do-rocznym grillu spuszczeni ze smyczy chybcikiem upijając się, płaczą do ramienia i tęsknią do dawnych zabaw, przeplatając tematami jak by oni głupich 17-tek nie ruchali pokryjomu w przyszłym nieokreślonym czasie. Jebać żeniaczkę i Chuj! m/

82
61
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Żeniaczka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a cóż to za cud?? no jak facet szuka zakompleksionych, wiecznych imprezowiczek które niewiele sobą reprezentują i potem niechcący wpadają w ciążę to potem męża kontrolują na każdym kroku. Normalna kobieta, mająca swoje życie może i trochę pogdera, ale na pewno nie będzie patologicznie kontrolować męża. I pozwoli mu wychodzić, odprężyć się. Wniosek: nie bierz przykładu ze swoich kolegów, poszukaj odpowiedniej kobiety, która nie będzie Cie trzymać pod kluczem.
    I trochę przesadzasz. Rada: nie szukaj po wyglądzie, super kici z miseczką Ż. Najlepiej znajdź jakąś co ma męskie myślenie, wtedy się z taką dogadasz i będziesz miał spokój i nie będzie wiecznie narzekać.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wolność to coś do czego każdy ma prawo. Wyrzec może jej się tylko z własnego wyboru, głupoty albo słabości.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ślub według mnie nie ma sensu.
    Miłości nie ma, jest tylko zauroczenie, przywiązanie, potem zobowiązanie.
    Stale powielające się schematy:
    Przed ślubem zajebiście, oboje się starają, po ślubie magia pryska, po chuj się starać, wychodzi prawdziwe „ja”, zaczynają się kłótnie i rozwody zanim nie jest za późno, jak już są dzieci to jest za późno i zaczyna się życie jak na smyczy, bo dusza chce się bawić życiem, nie koniecznie w monogamii, a rzeczywistość brutalna.
    Ludzie bez ślubu, żyjący na kocią łapę, są szczęśliwsi, bo nic ich nie trzyma przy sobie. A kwestia dzieci – nie każdy chce je mieć – na dzieci trzeba mieć pieniądze, bo jak się ich nie ma, albo ma się mało – to dziecko będzie miało chujowo i schemat powielony, historia zatoczyła koło.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. żeniaczka ? najpierw piękna panna młoda,
    póżniej ni to w cipke , ni to loda,
    ni to piwa , ni to kawy,
    brak rozrywek , brak zabawy,
    ona płacze , płaczą dzieci,
    ” wyłącz tv ! wynieś śmieci ! ”
    pantoflarza stawia do pionu,
    chujnia stąd do Waszyngtonu,
    pij , tańcz , baluj , hulaj,
    bo żeniaczka warta chuja ,
    poeta

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Szanowny Autorze. Komentarz nr 3 oddaje w zwiezly co prawda sposob moj punkt widzenia CALKOWICIE. Odnosnie pieniedzy: Jesli ich nie ma, aby zyc w miare bezproblemowo, w pewnym komforcie, rowniez psychicznym, nie nalezy pod zadnym wzgledem decydowac sie na dzieci, czy to z glupoty, z powodu alkoholu, ulegajac naciskowi kobiety. Uwazam, ze dzieci powinni miec tylko ci, ktorych na to stac od dzisiaj na nastepne 25 lat, to znaczy do chwili, kiedy to male stworzenie osiagnie taki wiek (z wyuczonym zawodem, po jakichs sensownych szkolach, po rozsadnym przygotowaniu do trudow tego jakze czesto skomplikowanego zycia).

    1

    0
    Odpowiedz
  7. przecież ślub nie jest dla państwa młodych tylko dla rodziców. co wy jeszcze nie wiecie. tacy starzy a tacy głupi.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Idiotą jesteś jeśli tylko tak to postrzegasz. Nie przejmuj się jednak 80% ludzi to idioci, którzy nie doceniają pewnych spraw..a później jest za późno

    0

    1
    Odpowiedz
  9. A boli Cię to bo co? Bo żony nie masz czy męża(nie wiem osobnik jakiej płci zamieścił wpis)?
    Można być szczęśliwym w małżeństwie, tylko trzeba nie dawać sobie wejść na głowę i być kurwa normalnym. I tyczy się to obu stron.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. No cóż współczuję wam. Ja mam super żonę i synka. Żonka ułożona i rucha się jak zła na wszystkie sposoby. Cipka ciasna została więc problemu nie ma. Ale cóż jak się wybierze tak się ma.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Jestem kobietą i popieram. Żadnych ślubów, ciąż, dzieci i śmiesznych wesel w wielkiej bezie dla rodzinki. Takiego chuja, nie w tym życiu.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. @4 takich poetów nam trzeba a nie jakichś pismaków!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Sorry, ale normalni ludzie się pobierają i są szczęśliwi. To że od jakiegoś czasu wyrastają pokolenia płaczków, narzekaczy i wiecznych chłopców, którzy nie wiedzą kiedy dorosnąć i po 40tce mażą im się 17stki w krzakach, to inna sprawa. Żeniaczka jest normalna, to ludzie zgłupieli.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. @12 – popieram. Wreszcie jakiś sensowny wpis. Świetnie ich podsumowałeś 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  15. A Ty chuju – autorze wypocin powinieneś bykowe płacić, bo ja łoże na to, by potem mój syn jebał na takiego starego cwela jak Ty. Nie podoba się? To płać takie podatki jak ja. P.S. Starość każdego dopadnie – oby nikt Ci browara do wyra nie podał, hahaha.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. no wlansie ja jestem kobieta i tez nie chce meza katastrofa gdzie bylas co robilas i to nie maz jeszcze A wiec!* Pierd….. wole sowje zycie a na no wydalam a co cie kur…. moje pracuje

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A najlepsi są Ci co mają te 30-40 lat i dalej i mamusi i tatusia w pokoiku i pierdolenie że to normalne. No i oczywiście wywody jak to chujowo się chajtać. Dokładnie ktoś dobrze napisał, teraz normalne chłopy to jakieś może 50%, a reszta to jakieś metro pedały wychowane na porno i bojący się jakiejkolwiek odpowiedzialności w życiu.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Tu autor ;]
    W mojej wypowiedzi chodziło mi o błędnie dokonane wybory życiowe, a po otwarciu oczu, brak samozaparcia do wybrnięcia z tego bagna. Wszystko jest dla ludzi, związek małżeński też, narkotyki też 😛 bez nadmiernej agresji moi Drodzy Chujowicze! :)Zdania są podzielone na tyle ludzi ile czyta 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Radio

Mili moi. Dziś nie tyle chujnia, co coś z cyklu: „co mnie wkurwia”. Napisane, bo znów przed chwilą wkurwiło mnie do białego, i nie wytrzymałem. Ad rem.
Wkurwia mnie radio. Jak mało co. Nie, nie odbiornik, stacja radiowa. A zwie się RMF FM. Akurat ta, bo, z nawyku, na ogół jednej słucham, poza tym nie chce mi się co chwilę radia przestrajać, zresztą wszędzie ten sam syf i nędza, więc różnicy nie ma.

Nadawanie w kółko tego samego przez x czasu. Tak jakby kurwa więcej niż jakieś 20 pierdolonych piosenek nigdy nie powstało. Do tego większość z tego, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, to syf nie z tej Ziemi. Przez jakiś czas to nawet współczułem tym, którzy tam pracują, że muszą zapowiadane na antenie gówno zachwalać, ale przestałem, bo poziom wkurwienia osiąga szczytu. Kolejna rzecz. Pierdolone konkursy. Ja rozumiem, że to biznes. Ja rozumiem, że jak robią konkurs, to muszą też ogłosić, że go robią. Ale, kurwa, ileż można? Co parę minut jakiś pieprzony naganiacz przed mikrofonem pierdoli jak potłuczony, naganiając na ten jebany konkursik. I tak do wyrzygania. Jemu też zresztą z początku współczułem takiej pracy (tak jak współczuję tym od telemarketingu), bo pewnie na taśmie u Mesia jest lepiej zapieprzać niż tam siedzieć i w perfidny sposób naganiać (ja bym wolał taśmę, bo mnie naganianie naiwnych na cokolwiek po prostu brzydzi). No ale więcej nie mogę, bo to już nie do zniesienia. Podobnie jak nadawane co chwilę reklamy (jedna głupsza od drugiej). A właśnie, reklamy. Standard do wyrzygania: jedna dobra piosenka (albo i nie), ze dwie ze sterty gówna nadawanego kilkanaście razy dziennie, i bloczek reklamowy dłuższy chyba niż samo nadawanie muzyki. Zwłaszcza z samego rana i po południu -co 10 minut. No i mam co chwilę pstrykanie włącznikiem radia, bo nie mogę bełkotu (reklam, naganiania i puszczanego shitu) słuchać. A że siedzę sporo przy komputerze, to dawno temu nabrałem nawyku słuchania radia i teraz, kurwa, nie mogę się odzwyczaić. A z nowszych rzeczy w tej zasranej stacji dodatkowo mnie wpienia puszczanie po reklamach czy innym badziewiu, tekstów z cyklu: „jakim to my jesteśmy zajebistym radiem”. Nagrali po prostu paru pajaców, których zadaniem było przeczytanie tekstu „słucham RMF bo to… (tu pada jakieś mdłe wazeliniarstwo na temat stacji)”. No puszczenie czegoś takiego po tym jak człowieka wkurwili, to już szczyt szczytów.

Nawet jakiś czas temu myślałem, żeby napisać do redakcji tego radia, z paroma wiązankami na ich temat, ale oni i tak to wypieprzą do kosza i spłynie po nich, poza tym muszą, bo to im każą w robocie robić, więc dałem sobie spokój. Ale wpienia mnie to kilka razy dziennie. Kurwa, że też nikt nie zrobi radia, które można by było z przyjemnością posłuchać… Pamiętam jeszcze czasy PRL-u. Były raptem 2 stacje TV i kilka programów radia. Wybór więc był bardzo ograniczony, ale nawet u szczytu propagandy komunistycznej, było co zobaczyć lub posłuchać. Choć tyle, w całym tym prl-owskim syfie. A dziś. Mogę sobie zamienić gówniane RMF na równie gównianą Eskę, Zet czy coś podobnego. Biznes biznesem, ale jakieś granice powinny być. Niech oni sobie zarobią na tych reklamach, ale kurwa niech nie nadają ich w ilości do wyrzygania i niech przestaną puszczać na okrągło szajs. Tego co teraz jest w mediach, to powinny konwencje dotyczące praw człowieka zakazywać, bo to się nadaje tylko do tortur (chyba, że ktoś ma już tak mózg wyprany dzisiejszą papką, że mu nie przeszkadza).

PS. Przepraszam za język. Nie wytrzymałem.

86
68
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Radio"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie męcz sie.. przełącz na program 3… omg

    0

    0
    Odpowiedz
  3. rmf – zacznijmy od tego, kto oprócz Ciebie słucha tego czegoś.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. a kto ci kurwa karze tego radia sluchac?! pusc sobie disco polo i wypierdalaj

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Mameje tego radia i tumany w pracy tylko idioci i debile niedorobieni przez los tego gówna mogą słuchać a twierdzą że są alfa i Omega w życiu także mam nadzieję że ta ustawa o zamknięciu tego gówna wejdzie w fazę realizacji!

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Przełącz na radiową trójkę. Zajebiste radio, chociaż po takich szitach ciężko będzie ci się przyzwyczaić. Trójka to najlepsza stacja radiowa ever! eski rmffm i inne zetki nie da się słuchać. jak czasami jadę gdzieś PKSem to kierowcy słuchaja tego bełkotu – same reklamy, dżingle, bajmy i chuj wie jeszcze co. Pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ANTYRADIO! Właśnie leci „Born to be Wild”, dzisiaj słyszałem tam np. Iron Maiden, Mete, Acid Drinkers, Turbo, Proletaryat, Nirvane, Led Zepp, Alice in Chains itd. Długo by wymieniać. Jeśli siedzisz przed kompem to możesz słuchać on-line, bo niestety z fal radiowych łapie chyba tylko w Warszawie, Krakowie i Katowicach. Do tego podobno dobrze grają w Eska Rock. No i stary dobry Program 3 Polskiego Radia. Jest co słuchać, wystarczy poszukać. A w radiach typu zet czy rmf grają taką chujnie że rzadko kiedy można wychwycić coś ciekawego(jeśli już trafia się jakiś godny uwagi zespół to zwykle zawsze jest to ta sama, popularna piosenka), najczęściej późno w nocy puszczają trochę lepszą muzykę.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Współczesne radio i telewizja to jedna wielka komercha. Słuchając czegoś takiego, pompujesz dodatkowo popyt na kicz i bylejakość. Spróbuj zrelaksować się przy muzyce, którą lubisz. Kup dobrą płytę, obejrzyj po pracy interesujący film. Ja już dawno odciąłem się od tego gówna – szkoda czasu, nerwów, oczu i uszu oraz energii elektrycznej. W sieci przeglądam jedynie bieżące wiadomości. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Gościu, wyraziłeś dokładnie to i dokładnie w ten sposób, o którym myślałem. Stawiam Ci piwo, jeżeli jesteś z Warszawy. Jeżeli nie, to wirtualne 😀 Dodam, że sam słuchałem RMF FM, bo niektórych dobrych stacji (jak Antyradio, Program 1 i 3 Polskiego Radia) radiomagnetofon w pracy nie odbiera więc byłem skazany na ten syf, jeszcze nie tak bardzo syfiasty jak Eska. Wkurwiłem się i w końcu zmieniłem na VOX FM. Przynajmniej nie ma tam tych debilnych ludzi zachwalających radio, aż tylu reklam, wmawiania, żebym wysłał sms-a, bo mam szansę na wygranie 300 tyś. zł, po których moje życie diametralnie się zmieni i współczesnej muzyki, a i poza Krawczykiem albo Modern Talking zdarza się coś dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. kup se mp3 i po bólu

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na RMF fm świat sie nie kończy jest np rockowe antyradio lub włącz polskie radio 3 tok fm duzo ciekawych audycji tez jest spoko. RMF nie słucham już 10 lat jedyny + tej stacji to mocne nadajniki zagłuszyć je może tylko RM z Torunia ale to inna bajka

    0

    0
    Odpowiedz
  11. kolego, tak jest od dawna, dlatego nie słucham radia, nie oglądam tv. jadą autem słucham płyt nagranych z muzyką jaką chcę, jak mi się znudzi zmieniam lub wyłączam i cisza. W domu odpalam kompa i fubara, muzyczka we flacu i delektuję się hifi.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. radio plus – polecam

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dla normalnych ludzi przede wszystkim

      0

      0
      Odpowiedz
  13. To Ty kuźwa nie wiesz, że jedynym porządnym, szanującym się i zachowującym jakieś standardy radiem w tym pojebanym świecie jest TRÓJKA?! Nie jest to radio doskonałe, większość ludzi z inteligencją (a raczej jej brakiem) na poziomie gimbazy nie daje rady słuchać czegoś tak ambitnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Też mi problem. W wieku 15 lat zrozumiałem, że nic ciekawego w radiu się nie dowiem/nie posłucham. Istnieją radia internetowe 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. proste rozwiązanie:nie słuchaj radia. Ściągnij sobie piosenki z neta i potem nagraj na dysk CD i sobie słuchaj z płyty. i co sie tak wnerwiasz, wyluzuj bo ci żyłka peknie

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ja przełączam na złote przeboje, tam przynajmniej co drugi kawałek to jakiś stary hicior i można zdzierżyć a na RMF to może co 5 jest do przeżycia

    0

    0
    Odpowiedz
  17. polecam ci tok fm

    0

    0
    Odpowiedz
  18. nawet mi sie nie chcialo doczytac do konca 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Ja już od dawna nie wpuszczam prawie nikogo z mediów do mojego domu. Nie chcę mieć w mieszkaniu kogoś, kto pierdoli jak potłuczony albo próbuje mnie przekonać do jedynej słusznej racji. Wszystkio dzisiaj kręci się wokół kasy i każda minuta w eterze jest dlatego cenna. Wynikiem jest oczywiście kłamstwo, a ja kłamczuchów do domu nie zapraszam. Radio wyłączone, tv brak.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ten sam ból. Ścisz radio maksymalnie, tak żeby tylko cichutko brzdękało, a gwarantuje że nie oszalejesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dobrze gadasz! Zapomniałeś jeszcze o kretyńskich prowadzących, co zachowują się jak małpy w zoo. Starają się być cool i mają ten specyficzny sposób mówienia, który reprezentują Skiba i Koniu. Wygłupy, dziwna modulacja głosu, nieustanne krzyki, głupie teksty do ludzi dzwoniących, po prostu żenująca imitacja prezentera radiowego. Ja nie wiem, kto to tego słucha, obawiam się, że ich target to debile i gównarzeria, więc coraz więcej ludzi nie chce tego słuchać, bo się po prostu nie da. Prym wiodą RMF i ZET, najbardziej przygłupiaste radia ever! A najgorsze jest to, że inni starają się ich imitować, myśląc, że jest to droga do większej słuchalności. Chuj im w dupę i na imię tym stacjom, tyle powiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. To się nazywa format – sztab psychomarketingowców ustala do kogo ma być skierowana stacja w jakich okolicznościach się jej słucha (np do 20-30 latków, słuchane przy śniadaniu, za kierownicą albo w czasie wieczornego szybkiego numerku itp.) a potem układa program do najdrobniejszego szczegółu, łącznie z dopuszczalnym czasem trwania poszczególnych piosenek. Ponieważ w większości komercyjne radia są nastawione na osiągniecie maksymalnego zysku, więc formatuje się je na osoby młode, o niezbyt wyrobionym guście (pop w amerykańskim stylu) ale statystycznie pracujące i wydające kaskę na reklamowane w radiu produkty ( w tym wykonawców piosenek, którzy są właśnie produktem). Większość rozgłośni w Polsce jest tak sformatowana, ze względu na cele biznesowe, stąd wszędzie leci to samo, a prowadzący (wł. didżeje) wykazują dokładne zero indywidualnego charakteru.
    Wyjątkiem są stacje przy koncernach medialnych – np. Tok FM i Radio Maryja. Tam raczej nie leci sieczka ale informacje, rozmowy i niekiedy reportaże. Ale to są radiostacje o silnym przekazie ideologicznym (czy propagandowym, jak to woli), stąd mało wiarygodne w niektórych sprawach – więc też nie każdemu to odpowiada. Taki to już jest nasz radiowy matrix – obraca się wokół pieniędzy albo władzy politycznej, niestety, ze względu na brak popularnego radia publicznego – tzn finansowanego z podatków a nie reklam, czy kaski od politycznie zaangażowanych przedsiębiorców (Agora i Św. O. Dyrektor). Tak wogóle to gratulacje, z okazji przebudzenia dobrego gustu i zdrowego rozsądku, Kolego!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Beznadziejny wpis. Co prawda reklamy i autopromocje są faktycznie wkurwiające, ale przecież świadomie wybrałeś najgorsze gówno spośród stacji radiowych i teraz narzekasz. Poszukaj innej stacji – naprawdę świat się nie kończy na RMF, Zetce i tego typu syfach. No ale widocznie taki jest Twój poziom, skoro nie skusisz się na mniej komercyjną stację.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Dokładnie… Ja już radia nie słucham od x lat,a jak jestem zmuszony (w komunikacji miejskiej,w sklepach itp.) to krótkiej chwili dostaje torsji…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. RMF nazywasz stacją radiową?! Daję 1 gwiazdę dawidową i radzę poszukać Czwórki, chociaż i ona mi przestała pasować i całkowicie wróciłem do Trójki, a czasem nawet i Dwójki, jak mnie wszystko wkurwia… tam to już jest spokój…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. To Radiowej Trójki sobie posłuchaj a nie narzekaj…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Zainstaluj sobie jakieś radio internetowe nawet GG i będziesz miał spokój. Myśleć kurwa myśleć to nie boli.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. siedzisz przy komputerze, nie?
    w internecie możesz znaleźć mnóstwo niezależnych stacji radiowych z najlepszą muzyką. do wyboru do koloru.
    peace out

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Myślałem o tym ostatnio w aucie. I wymyśliłem że mógłby ktoś zrobić program, szczególnie gdyby radio miało własny system operacyjny, program ten wyłapywałby słowo reklama i automatycznie przełączał na kolejny kanał wyszukując pasma z muzyką 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  30. włącz se 1 program polskiego radja,ja tylko tego słucham

    0

    0
    Odpowiedz
  31. eh nikt Cię nie zmusza do słuchania (skoro sam słuchasz radia na kompie) a jeszcze narzekasz. przełącz się na Antyradio czy Radio Rivendell albo coś jeszcze innego i nie marudź 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Kup sobie mp3 wrzuć swoje ulubione kawałki i po sprawie.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. jak siedzisz przy kompie to polecam DI.FM dużo gatunków, bez konta premium od czasu do czasu jakiś przerywnik ale nie pierdolą o polskiej polityce

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Sam sobie nie możesz innej muzyki włączyć. Ty opasła świnio. Poczekaj aż będziesz pracował, będziesz miał codziennie to samo radio w pracy bez możliwości zmiany bo kilkanaście osób będzie tego chciało słuchać. A radio nie jest do ciągłego słuchania. Radio jest do włączenia jak jedziesz samochodem np. 15 min do pracy, albo do posłuchania jednej piosenki po wiadomościach. Do ciągłego słuchania niewiele się nadaje np Tok Fm.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. hejterzy hejterzy hejterzy a chuj wam wszystkim w dupę!! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  36. w pełni się zgadzam Kolego. Też lubiłem słuchać radia przy pracy, tak w tle, ale teraz już po prostu się nie da, a jeszcze gorzej jest z TV. Ostatnio przestawiam się na stacje niekomercyjne (tzw. publiczne, tak radiowe jak i TV) i powie Ci, że nie jest źle. Gdyby wszyscy w pizdu dali odpór pierdolonej komercji, to te mądrale co tam rządzą może by coś zmienili dla ludzi, a tak to chujnia robi się coraz większa… aż szkoda mi naszych dzieci

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Dodałeś dokładnie tę chujnię, którą ja chciałem wczoraj dodać. Jak mnie te jebane radio z równowagi wyprowadza to jest szok. Robię staż w firmie, bardzo fajne miejsce pracy, ludzie też, ale żeby nie pozasypiać przed tymi komputerami jak się siedzi 8 godzin, leci radio. PIERDOLONE RADIO ZET!! Przez 8 godzin 5 dni w tygodniu słucham tego jebanego szajsu, później idę na siłownię odreagować a tu znów te pierdolone chujstwa „LAJK A SILINGG KENT HOLDDD ASSS” albo jakieś jebane sylwie grzeszczak (celowo nie z wielkiej litery) i inne gówna. Przez cały dzień puścili dwa dobre utwory- U2 i Eltona Johna. Nie dość, że ciągle leci to samo, to jeszcze ta muzyka po prostu inteligencji ludzkiej uwłacza (zarówna warstwa liryczna jak i muzyczna, głuchonieme dziecko z wodogłowiem lepsze rzeczy jest w stanie stworzyć po pijaku). Pomijam reklamy środków na potencje, tabletek antykoncepcyjnych i pierdolonych czopków na hemoroidy dwadzieścia razy na godzinę. Jebane radio zet, co za pierdolona chujnia ze śrutem. Jeszcze do tego te zjebane konkursy „odgadnij słowo piosenki” szafa gra radio zet i inne gówna. Prosiłem pracowników żeby zmienili ten bubel, na Trójkę, Czwórkę albo Chilli Zet chociażby, ale przełożona uznała że to jest najbardziej neutralne radio. Wczoraj zostałem sam w pracy i zmieniłem podstępem na inne radio. Przyszła, przełączyła po dziesięciu sekundach na jebane radio Zet i znów cały dzień to samo. Jak mi to obrzydza pracę, ja pierdolę. Aż bym stopery nałożył, ale nie chce z siebie debila w pracy robić. Najgorsze jest to, że jestem muzykiem, moi rodzice też są muzykami i mam słuch absolutny. Wszystkie te utworki dla ludzi z zapóźnieniem umysłowym wkręcają mi się w mózg i nie chcą wyjść. Wracam do domu i robię sobie terapię, ale wystarczy pójść na siłownię, wsiąść do taksówki albo pójść do sklepu i znów ten śrut. Po nocach mi się śnią te gówna, rzygać mi się chce. JAKA CHUJNIA!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  38. a co bys powiedzial film na Pro 7 i 15 minut film 15 reklama i tak 4 razy podrzad no kurw…..!

    0

    0
    Odpowiedz
  39. A gdzie koleś od Mesia?

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Ja trawie tylko jedynkę i trójkę ostatnie dwie stacje na przyzwoitym poziomie

    0

    0
    Odpowiedz
  41. radio roxy jest zajebiste sama muzyka alternatywna

    0

    0
    Odpowiedz

Kobieta

Witam wszystkich
miałem pewną relacje z kobietą,którą nie do końca rozumiem dlatego może gdyby ktoś obcy spojrzał na to z dalszej perspektywy byłby w stanie mi wyjaśnić jej intencje.Za wszelkie spostrzeżenia dziękuję 😉
Otóż poznałem ją w listopadzie zeszłego roku,była świeżo po rozstaniu ze swoim chłopakiem,jako że razem studiujemy złapaliśmy wspólny kontakt i tak od spotkania do spotkania zaczynało się robić coraz przyjemniej. Generalnie ona stwierdziła że byliśmy razem,chociaż ja tego tak nie widzę…jednak nie ukrywam że miałem pewne plany które miały do tego dopuścić. W pewnym momencie coś się popsuło(nawet nie pamiętam jak i kiedy) Niecały miesiąc później dowiedziałem się iż znowu jest ze swoim byłbym/obecnym chłopakiem……i tak przez praktycznie 3 miesiące 0 kontaktu,aż do niedzieli 2tygodnie temu,kiedy to chciała się spotkać i mnie przeprosić.Jako że byłem ciekaw o co chodzi umówiłem się z nią na owe spotkanie.Okazało się że zerwała ze swoim chłopakiem i od słowa do słowa zaczęliśmy się spotykać,co trwało tydzień.5 dni później zawiozłem ją do jej byłego,gdyż chciała odebrać swoje rzeczy. W sobotę zero kontaktu,zaś w niedziele rano pyta o której będę na uczelni.Oczywiście zadzwoniłem do niej z informacją,po czym ona stwierdziła że jest u niego i się uczy.Jako że była godzina 11 nie trudno było się domyśleć że u niego spała.Tego samego dnia dowiedziałem się od niej że chce z nim spróbować raz jeszcze…..Coś wtedy we mnie strzeliło ale nic,bywa.Generalnie twierdzi że do człowieka nic nie czuje,ale boi się być sama :O WTF? kilka dni później zadzwoniła z propozycją spotkania,gdyż chciała mi coś tam powyjaśniać…Oczywiście stwierdziłem po niewnikliwej analizie faktów iż robię za zwykłego pocieszyciela i murzyna…Stwierdziłem więc jednoznacznie iż nie ma po co się spotykać,gdyż w moim mniemaniu ona decyzję podjęła kilka dni wcześniej więc tłumaczenia niczego nie zmienią w kwestii mojego postrzegania jej osoby. Teraz pytanie do tych którzy przemęczyli się czytając to do końca.Czego ona może ode mnie chcieć?I jakie pobudki nią kierują?Nie potrafię zrozumieć jej toku myślenia i postrzegania przez nią mojej osoby,chce się przyjaźnić?Spoko,tylko z przyjaciółmi nie robi się rzeczy które robiła będąc ze mną…….
Piszcie 😀

64
107
Pokaż komentarze (63)

Komentarze do "Kobieta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ona jest jebnięta! Nie angażuj się w to. Nastaw się na obserwacje socjologiczne. Ciekawe czy koleżankom nie opowiada jakie ma wielkie branie, a ona biedna nie wie, co ma zrobić? Posłuchaj starszej pani:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Spostrzeżenie mam takie, że czasem trudno połapać się w Twoim tekście. Spróbuj czasem ułożyć składne zdania i nie bój się przecinków! Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To są takie dziwne stworzenia ich nie zrozumiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To głupia pizda, która Cię manipuluje i wykorzystuje, sam widzisz, że kręci. Ma „bad boya” od rypanka zapewne i Ciebie dobrego „pocieszyciela” jak sam napisałeś. Daruj ją sobie, albo będzie Cię mamić w nieskończoność. Pzdr!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Byłem w podobnym układzie. Ona zerwała ze swoim chłopakiem, my poznaliśmy się podobnie jak Ty na uczelni i tak od spotkania do spotkania zaczęliśmy włazić sobie do łóżek. Potem coś się zaczęło sypać, rzadszy kontakt, jakieś dziecinne zachowania, olewanie, aż w końcu się wkurwiłem i tym pierdolnąłem. Doszedłem do wniosku, że laska próbowała ze mnie zrobić męską dziwkę, chłopczyka-pocieszyciela tudzież koło ratunkowe etc. i nie było sensu dalej tego ciągnąć, bo w sumie zaczynałem się w to wkręcać i szczerze przyznam, że zależało mi na niej. Teraz jak na to patrze, to wiem, że zauroczenie jej urodą mnie zaślepiło, a wewnętrznie jest infantylną, nieinteresującą, egoistyczną pizdą. A tak chciałem w końcu znaleźć sobie dziewczynę po długim okresie „celibatu”, nawet zmotywowałem się i pierwszy wyszedłem z propozycją wyjścia gdzieś (co nie było dla mnie łatwe, gdyż po takiej przerwie człowiek wychodzi z wprawy) a tu okazuje się, że na każdym kroku chcą cie wyruchać w dupę. Teraz widzę jak pomyka z kolejnymi typami i śmiać mi się chce. Cóż… Radzę Ci zerwać całkowicie z nią kontakt mimo tego jakkolwiek mocno by ci się podobała, bo może być gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Friendzone. Jesteś dla niej zastępczym pajacem, z którym można się po spotykać kiedy pokłóci się ze swoim facetem. Mam znajomego który był(jest?) w bardzo podobnej sytuacji. Za małolata kręcił z jedną dziewczyną, nic z tego nie było, ona znalazła chłopaka, który pomiatał nią(nawet podobno kilka razy jej wyjebał w pysk), jak było między nimi źle to wracała na kilka dni do mojego kolegi. Potem zerwała z chłopakiem… i znalazła sobie następnego, z podobnym charakterem(też nią pomiata czasami- chyba to lubi hehe). mojego koleżkę olała. Co do twojej sytuacji to jest jeszcze druga opcja- jeśli ją kułeś, to znaczy że szuka bolca do zapychania gdy nie może się rżnąć z tamtym bo mają „kryzys”. Nawet fajna sytuacja, pod warunkiem że będziesz ją traktował tylko i wyłącznie jako worek na spermę, bez żadnego zaangażowania.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety, myślę stary, że robisz za pocieszyciela i murzyna. Pełnisz rolę zaworu bezpieczeństwa – babeczka nie może znieść myśli, że będzie sama, ona po prostu musi kogoś mieć. Niedojrzała emocjonalnie smarkula – koniec diagnozy. Żałosne ale prawdziwe. I trzyma sobie tak „na zapas” Ciebie – następnego gacha, kolejnymi spotkaniami podsycając pseudo znajomość, żeby trwała – na wypadek, gdyby z tamtym kolesiem jednak nie wyszło.Ja bym na Twoim miejscu ewakuowała się jak najszybciej, daj se spokój, szkoda zachodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kobieta jak to kobieta, widzi żeś gotowy za nią latać to to wykorzystuje, robi sobie z Ciebie przysłowiowego „przydupasa”. Odradzam taka znajomość, szkoda czasu i zachodu

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kolego daj se siana z nią, ona ma Cie poprostu za „chusteczkę” i tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jesteś looser

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dziwna jakaś …Bawi się Tobą i tym drugim, tamten ją wkurwi leci do Ciebie i tak w kółko… Daj sobie spokój z taką panną.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wyjaśnię ci czego chce. To jest typowy i ograny schemat. Niestety wpierdoliłeś się w rolę jej osobistego lekarza-psychiatry. Panna ma problemy psychiczne – jest uzależniona od swojego byłego. Próbuje z tym walczyć, wie, że to nieodpowiedni facet i nic z tego nie będzie, dlatego wciąga w to trzecią osobę czyli ciebie, biedaku. Jej słaby umysł w pewnym sensie zdaje sobie sprawę, że nie może być z tym gościem, ale psychika niedojrzałej dziewczynki blokuje jakiekolwiek myślenie. Niestety jej stan się będzie do pewnego momentu pogarszał, aż może w końcu się od niego uwolni, ale spustoszenia w psychice zostaną. Twoją rolą zaś jest uświadamianie jej, że poza swoim byłym istnieją inni faceci, którzy ją zauważają. Były przesłania jej cały świat, ale ty stanowisz odskocznię. Jesteś jej potrzebny. Wykazując zainteresowanie nią i jej problemami sprowadzasz ją niejako na ziemię. Prawdopodobnie często podczas rozmów napomina o swoim byłym w negatywnym kontekście. Chce też abyś ją adorował. Piszesz, że odzywa się nieoczekiwanie, podejrzewam, że myśli o tobie i dzwoni lub esemesuje o bardzo dziwnych porach. To te momenty, kiedy zaczyna wątpić i potrzebuje twojego wsparcia. To będzie się nasilało. Ona cię potrzebuje, ale ty jednak nie będziesz miał z tego żadnych korzyści. Będziesz tylko tracił, się wkurwiał i zadawał pytania. Nic nie zrozumiesz. W końcu możesz też się uzależnić od tego dziwnego układu. Pomyślisz – „skoro zaszedłem tak daleko, włożyłem w to tyle uczucia a ona przecież nadal się mną interesuję, to teraz się przecież nie wycofam”. To ślepa uliczka. Dam ci jedną radę. Spierdalaj jak najdalej. Ona będzie próbowała cię wciągać coraz bardziej w ten trójkąt. Nie myśl, że ją wygrasz. Gdyby to była normalna dziewczyna, mógłbyś powalczyć. Ona jednak nie jest normalna, karmi się twoimi uczuciami, jednocześnie tracąc wszystko na swoją toksyczną miłość do byłego. Nie jest w stanie ci nic zaproponować – będzie tylko brać, nic nie dając. Należy jej współczuć ale za nic w świecie nie dać się wciągnąć w tę jej grę. Moja rada – spierdalaj kolego póki jeszcze czas.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Odpuść sobie, to jakaś dziwka jest, bedziesz cierpial.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. znalazła naiwniaka i tyle

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Byles / jestes zabawka*. Kiedy sie jej znudzisz / nie bedziesz potrzebny* (niepotrzebne skreslic), odstawi cie w kat. Takie cos niszczy czlowieka – woz albo przewoz.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Bezczelna suka ale trzeba jej przyznać, że potrafi się ustawić. Kobiety trafiają na takich frajerów jak ty, a później myślą, że każdy facet taki jest i wtedy jak da komuś łaskawie to od razu daje do zrozumienia, że seks z nią to jak wygrana w totolotka.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Prosze wybaczyc brak polskich znakow nie mam polskiej klawiatury. Stary powiem Ci jedno. Mialem dokladnie to samo i to tez na studiach. Dziewczyna przyczepila sie do mnie. Studiowalismy razem. Bylo milo. Snulem plany. Robilismy mle rzeczy chociaz nigdy nie na calosc. Ale bylismy bardzo blisko. Po miesiacu ona nagle przeprasza i mowi ze to byla pomylka i ze zamierza wrocic do swojego bylego. Po pewnym czasie zmienia zdanie i znowu chce na spotaknie i wrocic do mnie. I potem znowu do bylego. I z powrotem. Tyle ze teraz juz z bachorem 🙂 Nie wiem co sie dzieje w ich w glowach. Nie wiem czego szukaja? Pocieszenia? Wiernosci? Chuj wi. Ale z mojego doswaidczenia wyciagnalem wnioski:

    Jesli chcesz ja zatrzymac zrob jej bachora pierwszy

    A jesli nie chcesz, uciekaj od niej jak najdalej bo sobie zycie zmarnujesz. Wiez mi. Nie docenila twojej szczerej milosci za pierwszym razem. Jej pech. Tego kwiatu jest pol swiatu.

    Pozdrawiam

    Onana bedzie nalezec do tego ktory z was bedzie ja ruchal lepiej i czesciej i zrobi jej bachora.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Ogarniety czlowieku, sam widze dobrze napisales za kogo robisz. Ta baba boi sie samotnosci i pojdzie do lozka z kazdym. Poszukaj takiej do milosci i bzykania a nie do samotnosci.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Weź daj sobie spokój taką panienką, koleś ją posuwa, a jak coś chce to dzwoni do Ciebie. Zwykły szlauf, gonić takie druty. Pół świata tego kwiata. Chuj może to jest prostackie, ale taka prawda. Nie wrzucam wszystkie dziewczyny do jednego worka, ale ogarnijcie się, coraz bardziej tępe jesteście. Same nie wiecie czego chcecie. Kurwa ile ja już tego przerobiłem, mdłe jak chuj. ” a bo ja się boje, że nikogo nie znajdę” no tak, bo jeden chłopak po ziemi chodzi. Myślenie na poziomie zerówki. Spoko nie jestem zakompleksiony, ale powiem tak. podsumowując. Proste i łatwe jesteście jak budowa cepa. A poza marginesem… Jakiś skuuuuuuurwiel mi jeździ za oknem quadem! Ryczy to chujstwo jak nie wiem. :[. śrut. / P.S. Ogranicz kontakt, albo w pizdu zerwij całkowicie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. zostałeś kołem ratunkowym, spieprzaj póki możesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie – pannica chce mieć „opcję awaryjną”, pocieszyciela w postaci twojej osoby i tyle. Jesteś jej planem B, a może nawet C, czy D, zależy ilu takich „pocieszycieli” jeszcze ma. Oj, znało się takie. Wniosek i rada – olej pasożyta i zapomnij.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nie bądź frajerem , ewentualnie mogłeś ją puknąć. Niech spiepsza.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. chce kutasa:)

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Przeczytałam do końca. Wcale nie było to tak ciężkie. Są dwie opcje i musisz przyjąć taką ewentualność, że nie dowiesz się nigdy która z nich jest prawdziwa. Opcja 1 – wiem z własnego doświadczenia, że można być z kimś z powodu lęku przed rozstaniem oraz z innych powodów, takich jak uzależnienie finansowe od drugiej osoby. Pomijając drugą kwestię, charakterystyczną dla patologicznych rodzin (lecz nie tylko), sam lęk lub nieumiejętność podejmowania decyzji (charakterystyczny dla osób z obsesyjno- kompulsywnym zaburzeniem osobowości)może być przyczyną tego, że ona nie jest w stanie odejść. Opcja 2- tak, jesteś Murzynem, ale nie martw się, nie jesteś nim sam. Ten drugi prawdopodobnie też jest od usługiwania, spełniania jej czysto egoistycznych potrzeb. Powiedz jej to, co napisałeś w ostatnim zdaniu na temat przyjaciół. Zobaczysz jak zareaguje. Ogólnie nie napisałeś nic na temat strony finansowej, a uwierz, że dla wielu kobiet pieniądze to teraz priorytet. Może on ma tą przewagę nad Tobą, a ona kieruje się rozsądkiem i wybiera kolesia, który zapewni jej lepszą przyszłość lub spotkania z Tobą są dla niej odskocznią lecz niczym więcej? Nie wiem, dużo tutaj niewiadomych. Ogólnie wiele w życiu jest odcieni szarości, nie ma jasnych odpowiedzi i to mnie strasznie frustruje. Ogólnie: współczuję, bo tak czy inaczej będziesz cierpieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Kotku, daj sobie spokoj. Przestan sobie zawracac nia glowe. Jestes pewnie dla niej switnym kumplem, lubi spedzac z Toba czas, pocieszasz ja i prawisz jej komplementy. Mimo ze dajesz jej to, czego niewatpliwie jej brakuje, ona i tak woli byc z bylym i ciagle do jiego wraca. Kobiety sa glupie i leca na frajerow a potem placza. Znajduja sobie pocieszyciela przyjaciela, nadaja jakies falszywe sygnaly, a potem szukaj wiatru w polu. Potrafia tak czlowieka omamic, ze i tak bedzie dalej Cie do niej ciagnac. Podejrzewam, ze wiekszosc osob pod tym wpisem,odradzi Ci spotkan z ta pania lub zaleci szczera rozmowe. Jestem jednak zdania, ze Ty i tak dalej bedziesz jak zahipnotyzowany… Niestety, tak to dziala i znam wiele podobnych historii. Dla jasnosci tez jestem kobieta, a nie porzuconym gosciem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Wygląda na to że jest z tych chujowych kobiet co same nie wiedzą czego chcą – ja bym ją olała gdybym była facetem bo jedyne co z tego może wyjść to twoje wkurwienie. Pierdol bycie alternatywą masz być najlepszy i jedyny dla wybranki tak jak ja dla faceta 🙂 pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jako kobieta wystawiam taką ekspertyzę: nie układa jej się z jej facetem, ale ma z tego związku jakies profity, których nie chce stracić, a Ty jesteś frajer i murzyn, który lata za nią i pomoga, kiedy trzeba, ewentualnie zastąpi chwilową posuchę związkową. Gdyby chciała z Tobą być, na żadnego innego by się nie oglądała, zwłaszcza na początku związku.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. nie pytaj tutaj tylko przedstaw jej bezpośrednio prosto z mostu sytuacje/zapytaj ja

    0

    0
    Odpowiedz
  30. sprawa jest idealnie prosta do wyjaśnienia, kobieta to stworzenie słabe, które gdy od kogoś chce odejść to musi mieć upatrzone już coś nowego, żeby tylko ani sekundy sama nie była

    jak jest sama to zacznie się desperacja i zastanawianie czy jest brzydka itp.

    przerobiłem to już, nawet wprost usłyszałem od jednej, że kobiety tak robią, póki nie znajdą innego to nie odejdą od obecnego

    a takie są kurwa dojrzałe!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Hej! może nie typowe pytanie, ale czy ta dziewczyna nie jest spod znaku ryby??? jeśli tak to wiele by wyjaśniało i mogłabym spróbować Ci wytłumaczyć jej zachowanie. daj znać!

    0

    0
    Odpowiedz
  32. już to chyba sobie wyjasniles… ona trzyma Cie tylko dlategoze jak jej z chloppakiem nie wyjdzie to bedzie miala innego do ktorego bedzie mogla wrocic. Wez ją lepiej odstaw stary… bo gdyby naprawde czula cos do Ciebie to nie wracala by do swojego bylego. Pierdol ją POZDRO

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Jesteś mięciusim psijacielusiem :))

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Nie jesteś ani jej przyjacielem, ani partnerem. Jesteś takim rezerwowym, zapasowym typkiem, który się przydaje do wypełnienia jej próżności w momencie kiedy jej coś się zesra z tym 1-szym chłopkiem na którym najwyraźniej jej zależy. Teraz co masz robić? Powiem grubiańsko, ale każdy z doświadczeniem życiowym powie Ci podobnie: jeżeli w tych okresach, kiedy ona przybiega do Ciebie ją posuwasz, to dalej rób za rezerwową maskotkę, trochę niezobowiązującego seksu nikomu nie zaszkodziło a wręcz odwrotnie. Możesz ją (oczywiście zachowując to dla siebie) traktować jak głupią szmatę będącą świetną alternatywą dla walenia gruszki. Jeżeli jednak w tych okresach czasu kiedy ona przybiega do Ciebie tylko rozmawiacie i buzi, buzi i nawet nie możesz pobawić się jej sutami czy postukać kutasem w czoło, wówczas się stary frajerzysz i robisz za męską psiapsiółkę. W takim wypadku doradzam Ci zaatakowanie jej łona. Albo dostaniesz kosza, ewentualnie liścia i wreszcie się ona od Ciebie odpierdoli, albo Ci się uda i będziesz sobie dupczył. Mam nadzieję że pomogłem.

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Myślę, że Twoja własna diagnoza jest słuszna – robisz za pocieszyciela. Mój kumpel przez coś takiego przechodził – ze związku nic nie wyszło, a co się namęczył to jego. Wniosek – poszukaj dziewczyny, która będzie Tobą autentycznie zainteresowana.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. No cóż, postaram Ci się to wyjaśnić.
    Kobiety myślą w inny sposób od facetów. My mając dziewczynę, którą traktujemy poważnie nie mamy potrzeby spotykania się z inną, bo i poco? I tak nie da, a słuchanie babskich pierdół gdy nie chcesz zaliczyć mija się z celem, no chyba, że jesteś pasjonatem słuchania plotek itp.
    Kobiety natomiast zawsze mają jakiegoś przyjaciela – „rezerwiste”.
    Kogoś, kto służy im do zwierzania się, słuchania ich wywodów i pocieszania, ale bez wsadu niestety.
    „Rezerwista” ma to do siebie, że zostaje odstawiony na półeczkę, jak tylko ona zainteresuję się nowym albo byłym gościem. Tak z dnia na dzień i bez sentymentów.
    Wygląda mi na to, że zostałeś takim właśnie „rezerwistą”.
    Od siebie Ci powiem, że to niema sensu. Możesz tak „cipkować” w nieskończoność, a ona i tak kopnie Cię w dupsko, jak tylko znajdzie się jakiś koleś, albo dogada się znowu z byłym. Ona używa Ciebie do pocieszania siebie, ma za nic twoje uczucia do niej co pokazała Ci już nie odzywając się.
    Wiem, bo też to przerabiałem i to nie raz. Z tego układu niema wyjścia, wiec skończ to jak najszybciej. Nie rób scen, albo łzawych gadek. Po prostu oddal się od niej stopniowo i nie wchodź w zbyt osobiste relacje.
    Pamiętaj, kobiety to generalnie samolubne istoty z empatią kawałka drewna, więc nie przejmuj się i nie bądź zbyt miły i wylewny, bo ona weźmie co najlepsze a resztę wyrzuci jak skórkę po bananie ( hehe ).

    0

    0
    Odpowiedz
  37. chce miec dwoch na raz….olej ta panne

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Chłopie pogoń babę jak najszybciej. To jest zwyczajny typ pasożyta która jak żeś to nazwał „szuka pocieszyciela” w okresie gdy nie siedzi na kochasiu. Ty przy niej będziesz latał poświęcał czas i kasę a i tak kiedy tylko jej kochaś kiwnie palcem to pobiegnie w podskokach. Zerwij wszelkie kontakty i niech spierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Daj sobie spokój, chyba że kochasz to walcz, ale przygotój się na wiele trudnych chwil, aaa i nie ma żadnej gwarancji sukcesu 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  40. tak jak napisałeś, jesteś pocieszycielem i murzynem. chce mieć kogoś na zapas. tzn. to jest najbardziej prawdopodobne

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Wez ją człowieku kopnij w dupe. Jesteś zapchaj dziura chyba tylko

    0

    0
    Odpowiedz
  42. hmm… wydaje się iż faktycznie jesteś „pocieszycielem” na trudne chwile!!! Olej ją bo u niej to chyba syndrom przywiązanie do tego tzw.”byłego” a Ty koleszko jesteś tylko chusteczką na otarcie łez!!! Daj sobie dupie siana i rozejrzyj się do o koła ile fajnych kobiet śmiga… huj jej w krzyż bo w dupę to przyjemność a żeby nie było luzu to dwie taczki gruzu… mówię… OLEJ SYSTEM pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Olej ją – znam takie z autopsji. To sucz, która kombinuje, jak zrobić, żeby jej było najwygodniej i mąci facetom w głowach. Do Ciebie prawdopodobnie nic nie czuje, albolubi się ciąć i z tobą i z nim – co Ci po takiej szmacie?

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Moim zdaniem dziewczyna nie potrafi się zdecydować. Sądzę, że podobasz się jej i Ty i ten były-obecny, ALE nie dokonuje wyboru, ponieważ anóżwidelec nie uda jej się z tamtym, to na wszelki wypadek będziesz Ty. Daj sobie z nią spokój. Skoro jest tak niezdecydowana, to wiesz-może być tylko gorzej. Ola

    0

    1
    Odpowiedz
  45. daj se spokój z nią. . . zagrywa tak jak chce i kiedy chce a ty na to pozwalasz. im prędzej to zrozumiesz tym mniej stracisz czasu. jest wiele innych .

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Stary,nie rób z siebie idioty i błazna,błagam.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. 13 komentator bardzo dobrze to podsumował. Też znam taką neurotyczkę – żyrafę. Strasznie mi na niej zależało. Słuchałem o jej byłym, pocieszałem, zrobiłbym dla niej wszystko. A ona to widziała, choć teraz puszcza teksty, że niby nic nie wiedziała, biedniusia taka. Pieprzona księżniczka zapatrzona wyłącznie w siebie. Taka niby delikatna i krucha, a potrafi wyssać człowieka jak modliszka. A chuj jej w dupę! Choć to i tak by była za duża pieszczota w stosunku do tego co mi zrobiła. A najlepsze jest to, że nawet teraz nie rozumie jakim jest damskim chujem, bo jedyne co ją interesuje to podkreślanie tego, że nie jest samolubna. Ja, ja, ja!! A niech sobie innego pocieszyciela szuka, bo na koniec dowiedziałem się, że nawet przyjacielem nie byłem (bo to bym pewnie kiedyś zaakceptował), tylko kumplem, jednym z wielu kręcących się wkoło fagasów.
    Że też nie wyczułem, że jak ktoś o swoich wszystkich byłych mówi jak najgorzej to doskonały wyznacznik, że coś z nią nie tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Hej, powiem tak im ładniejsza dziewczyna tym bardziej pusta (oczywiście zdarzają się wyjątki żeby nie było że generalizuje) i żyje w tym większym przekonaniu, że z racji swojej ładnej buzi wszystko się takiej należy. Znam z autopsji to o czym piszesz powiem CI jak to się skończy są dwie możliwości:
    1) Zerwiesz z nią kontakt i przestaniesz być jej popychadłem i przyjacielem na gorsze chwile, wtedy zaznasz spokoju i na pewno ułoży Ci sie z inną.
    2) Będziesz za nią latał jak głupi kutas z nadzieją, że się Tobą zainteresuje i będzie z Tobą a ona im bardziej będziesz ją adorował będzie mieć na Ciebie wyjebane i będziesz przeżywał bardzo chujowe jeśli nie najchujowsze chwile w swoim życiu.
    Podsumowując taka typiara nie zmądrzeje dopóki będziesz za nią latał. Jedynie jeśli zrozumie że może Cię bezpowrotnie stracić wszystko może się odmienić o 180 stopni, bo jak będziesz za nią w nieskończoność latał ona będzie Cię traktować jak gówno, pizdusia którego może mieć na jedno skinienie palcem. Zachęcam do wybrania opcji nr. 1 i życzę powodzenia 😀 P.C.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. „Radzę Ci zerwać całkowicie z nią kontakt mimo tego jakkolwiek mocno by ci się podobała, bo może być gorzej”. I bedzie gorzej napewno. Zapozyczylem to zdanie od jednego z komentatorow (ktorego prosze niniejszym o wyrozumialosc za moj maly plagiat, ale chodzi o poratowanie Autora chujni w jego trudnej psychiczno-emocjonalnej sytuacji), bo trafnie oddaje sedno sprawy/problemu. Znalem podobne kobiety i nastepstwa, jakich obecnie doswiadczasz mily Autorze. Nic z tego nie wyjdzie. Tylko jeszcze wieksza super-chujnia. Kobiety, rowniez takie zdawaloby sie jeszcze niedoswiadczone, infantylne, malo rozgarniete na pierwszy i 100-tny rzut oka, sa przecwane, wyrafinowane, chytre, skad to maja nie wiem. To chyba ewolucja, instynkt kobiecy, obszar cywilizacyjno-kulturowy, w ktorym zyjemy od tysiacleci, gdzie kobiety byly stworzeniami 2,3, 4, 10 kategorii, liczyl sie wtedy bardziej dobry kon, kilka owieczek, czy dobra krowa rozrodowa niz kobieta. Poza tym kobiety, dziewczyny od zarania dziejow, nie tylko tu w Europie, byly obiektem przetargu, handlu, zeniaczki. Nikt sie jej o zdanie nie pytal. Mogla sie wywrzeszczec, wyplakac, bronic ile sie dalo. Nic to jej najczesciej nie pomoglo. _chyba ze poszla na calosc, zaryzykowala i uciekla w swiat daleki. Musiala rodziny, klanu, wladcy usluchac i pojsc ta droga, ktora dla niej wybrali inni. No chujnia i srut.
    Tyle tylko, ze obecnie sa inne czasy, ale dziewczyny, kobiety maja w genach doswiadczenia tych milionow kobiet z minionych tysiaccleci i chociaz teraz jest troche lepiej, to one – a przynajmniej wiekszosc – sa nieufne, chca byc zawsze kilka krokow do przodu, nie chca juz byc, jak to bywalo w przeszlosci, „byc wyruchane doslownie i w przenosni przez dziurke od klucza”. Nie chca dac sie wrobic przez mezczyzn. Dlatego tyle milionow mezczyzn mlodych, starszych a nawet w calkiem zaawansowanych wieku, musi cierpiec bardzo, niektorzy nawet popelniaja samobojstwo. Jak trafia na niewlasciwa babke, co zdarza sie w 95% przypadkow, to maja – mowiac niezbyt uprzejmie – po prostu przesrane. A kobieta – chyba ze zdarzy sie miedzy dwojgiem ludzi cos wyjatkowego – chce i potrafi sie zabezpieczyc dwu, trzy i dziesieciokrotnie, posilkujac sie taka wlasnie iloscia mezczyzn. idzie z Toba mily Autorze do lozka, pilnuje sie, aby ciazy nie bylo, kiedy trzeba, to ma dobry nastroj, kiedy trzeba, to placze, biadoli, przeklina swoj los, zycie, swoja trudna dole. Ale to przede wszystkim dobra gra (wylaczam z mego komentarza garsc uczciwych, szlachetnych i godnych glebokiego uczucia kobiet), bo dziewcze czy nawet dojrzala, doswiadczona kobieta ma na boku dodatkowo – nie tak jak to ma miejsce w Twoim przypadku – tylko jednego milego chlopca (ile ich ma tak naprawde, nigdy sie nie dowiesz) na pocieche, kochanie, intensywne, zmyslowe stosunki we dnie i w nocy, ale i dwoch i trzech.
    Mialem w swoim zyciu podobne, jakze
    „sympatyczne” sytuacje, ale ogolnie biorac, jestem mezczyzna bez wielkich zludzen, jak chodzi o sytuacje z kobietami. Mam 50 lat, przezylem z kobietami wszystko, co bylo do przezycia, znam wiec troche zycie. Poznalem ponadto sporo adwokatow, psychologow, psychoterapeutow i fachowcow od rodzinnej czy malzenskiej mediacji. Dowiedzialem sie mnostwa wrecz niewiarygodnych historii, przypadkow, niepojetych wrecz sytuacji itd. Prawda ogolna: pomijajac moze garsc przypadkow, kiedy to tych dwoje tak naprawde sie znalazlo w tym jakze krotkim zyciu, gdzie na poprawki, naprawienie bledow zyciowych, rozpoczynanie raz jeszcze tak, jakby tego czlowiek pragnal, to na to po prostu nie ma juz czasu, czesto nerwow, zdrowia, mozliwosci, czesto i checi. Przychodzi rezygnacja. Do monogamii ani mezczyzni, jak i kobiety (jak chodzi o zdecydowana wiekkszosc przedstawicieli obojga plci) stworzeni nie sa. To sie prawie nie zdarza rowniez w swiecie zwierzecym(ssakow), z ktorego sie wywodzimy. Poczytajcie literature fachowa odnosnie tego problemu. Jest jej sporo, moze i w j. polskim, ale napewno w j. angielskim i niemieckim.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Moj punkt widzenia odnosnie powyzszej relacji: Wiekszosc kobiet to podle zdziry i kurwy. Ja przejrzalem je w dosc mlodym wieku. teraz mam 47 lat i doprawdy nic nie jest mnie w stanie zaskoczyc. Wiele kobiet pojdzie z Toba , jesli spelnisz kilka zasadniczych warunkow. Jakie to sa, wiesz napewno albo sie domyslasz. I niewazne, czy to dziewczyna, kobieta, zamezna czy nie, czy narzeczona jakiegos goscia, majaca jutro czy pojutrze zawrzec zwiazek malzenski. Jesli ma taki kaprys, i w jakis sposob ja zainteresowales, albo cos ja do Ciebie magicznie przyciaga, to tej swojej slabosci, tego pragnienia ona czesto ani mysli miec pod kontrola, bo maz, bo narzeczony, bo jutro/pojutrze slub i podobne glupstwa. Pojdzie z Toba dzisiaj do ciebie i bedzie Twoja zupelnie, jak to sie zwyklo okreslac. A moze jeszcze sie w Tobie zakocha. Przeciez zdarza sie jakze czesto, ze mezczyzna czy kobieta jednoczesnie kocha dwoch czy trzech Partnerow plci przeciwnej (mysle wylacznie o zwiazkach heteroseksualnych). A te bzdury o trwalych wielkich uczuciach, zmyslowych szalenstwach, milosci jakiej swiat nie widzial, to sobie moze tutaj podarujemy. Ja przed laty zylem przez ladnych pare lat z dwiema, a nawet trzema kobietami naraz. Byla to organizacyjnie troche skomplikowana historia, ale przyjemnosci,zabawy, wszystkich mozliwych doznan (nie mysle bowiem wylacznie o seksie)bylo cale mnostwo. Rozeszlo sie to po pewnym czasie (prawie 7 latach) powoli po kosciach, ale w sposob cywilizowany i jak na ludzi na poziomie przystalo. Poza tym nie miejmy zludzen mili Czytelnicy: bigamia jest przez prawo zabroniona, ale nieoficjalnie kazdy z nas, jesli go na to stac, moze miec caly harem do swojej dyspozycji, zakladajac, ze sa to kobiety pelnoletnie i robia, to co chca robic, zupelnie dobrowolnie. W wielu srodowiskach jest to, o czym tu mowa, na porzadku dziennym. jezeli zaznasz kilka kobiet, masz wtedy swiadomosc, jak one sa rozne, nie ma tej rutyny, przyzwyczajenia, nudy, co ma czesto miejsce z jednym partnerem. Jedna kobieta wszystkiego Ci nie da. jestem o tym calkowicie przekonany. to prawo do przezycia swego zycia w sposob wybrany przez siebie, daje oczywiscie wszystkim kobietom, wiele z nich bedzie mialo odwage zyc inaczej niz ich matki, babcie, prababcie. Nie badzmy hipokrytami. Tomasz z Warszawy.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Mail 22. To swieta prawda. Rowniez jestem zdania, ze to mile dziewcze ma na podoredziu dodatkowych facetow na wypadek „awarii”. To moze i calkiem nieglupie. Tylko przykre dla Ciebie mily Autorze. Ale kobiety to potrafia lepiej od nas, mezczyzn. Zasadniczo kobietom jest jednak latwiej o wzglednie szybkie znalezienie 1 pocieszyciela, dwoch czy trzech. Jesli dziewczyna jest obrotna i sprytna, i przynajmniej jako tako sie prezentuje, bo mezczyzni mysla oczami, to ma naprzemiennie u dwoch czy trzech milych jej sercu panow pocieche w dzien i w nocy. jest wtedy wypoczeta, wypieszczona, wykochana, sniadanie do lozka, albo sluzacy w hotelu doniesie, mozna mile dzien rozpoczac. A to marudzenie, a to ma depresje, placze po katach, marudzi, to cyrk na kolkach czy tez czysta komedia. Kobiety – jezeli juz mowa o seksie, popedzie seksualnym – wcale nie sa gorsze od mezczyzn. Maja wielka ochote jakze czesto, moga przezywac czesciej, i chyba jednak intensywniej niz mezczyzni, a bardzo bliskie kontakty z dwoma czy trzema mezczyznami nie sa dla wielu kobiet zadnym dramatem. Raczej darem niebios. Mowie naturalnie z doswiadczenia. Podobne zdanie, bo takie odnosze wrazenie, czytajac te ogromna ilosc komentarzy, ma rowniez niejeden z czytelnikow czy komentujacych powyzsza chujnie. Autorowi zycze powodzenia. Aleksander z Gdanska.

    0

    0
    Odpowiedz
  52. tak, to prawda. Nie ma jasnych, jednoznacznych odpowiedzi. A cierpiec bedzie Autor tak czy owak. Oby nie za mocno i nie za dlugo. Bo to narusza psychike na dlugie miesiace/lata. Cierpienie jest niestety nieodlacznym elementem naszej ludzkiej rzeczywistosci.

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Prawdziwi mezczyni są jak komandosi, potrafią się odnaleźć w każdym czasie, o każdych warunkach i wygrać nawet wtedy jeśli do dyspozycji mają mniej niż ich przeciwnicy-dlatego, że przewyższają swoich przeciwników techniką, madroscia zyciowa i doświadczeniem! Konwencjonalne, tradycyjne historie, klepanie potomstwa czy inne badziewie bezsensowne ich nie interesuja. Oni chca zyc naprawde, w tym krotkim zyciu, ten raz jeden jedyny, bo powtorki nie bedzie. Niechze sie Autor nad tym zastanowi,ale i cale mnostwo nieogarnietych, wszystko jedno czy siedzacych teraz przed kompem, czy chodzacych po bozym swiecie bez glowy i celu, czytajacych te chujnie i odnosne komentarze albo i nie. Adam z Zielonej Gory.

    0

    1
    Odpowiedz
  54. Interesujesz ją tylko w przerwie kiedy tamten ją zostawi. Jak chcesz tylko poruchać to możesz to kontynuować, ale jak masz się zakochiwać to chujnia z tego dla ciebie dopiero wyjdzie bo dla niej nie jesteś nr 1.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Pruj ją ile wlezeie, a jak Ci się znudzi zerżnij w dupe, spuśc się na ryj i powiedź że to koniec.

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Wykorzystaj ja jak psa, anal az po jajka a potem dowidzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Po prostu się Tobą bawi . Nie ufaj jej 😀 Pozdro 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  58. Szanowny Autorze powyzszej chujni. Oto co mam do powiedzenia odnosnie Twojej chujni, ktora moim zdaniem skrajna chujnia nie jest, a wydaje Ci sie ze tak jest, poniewaz jestes jeszcze bardzo mlody, nie masz doswiadczenia, i nie wiesz nawet, co to znaczy pchac przed soba to pojebane zycie: Wstaje sobie codziennie do pracy, kiedy ranne wstają zorze z pierwszym pianiem koguta, juz jestem wkurwiony, bo mam swiadomosc, w jaki wpadlem kanal, jak bezsensowne jest to wszystko. Zapierdalam caly bozy dzien, bo rodzina, zona, dzieci, jebane rachunki, hipoteka i inny syf. Po co mi to bylo, pytacie? Ano taki bylem madry, taki chojrak jak wiekszosc z Was. Madry Polak po szkodzie. Rozgryzlem bezsens tego wszystkiego. O ja jebie, szkoda slow. Ty Autorze nie masz problemow. To co piszesz, to rzeczy wyssane z palca, wyimaginowane, bo inteligentny jestes, to wszystko sobie obmyslisz, wszystkie pro i kontra, prawie ze jestes w stanie wszystkiemu, co mowisz, elegancko zaprzeczyc, lub tez wszystko udowodnic, bo argumentow za twoja kwestia masz cale mnostwo. I swietnie to przelejesz na papier, czy wpiszesz do maszyny. Powiem Ci jedno: zadowolenie, blogosc, zupelny luz, to mozna miec nawet, a smiac sie bedziesz z tego dlugo i glosno, bo dobre zycie masz, wtedy, kiedy to, jak w moim przypadku, a nie zdarza sie to czesto, kiedy przychodze do domu wieczorem, cos zjem, umyje sie, zamienie kilka slow z ta moja prawie zawsze podenerwowana kobieta (nie wiem, dlaczego jest taki jej stan, nastroj. Im dluzej jestem na tym swiecie, a lat mi przybywa, tym trudniej mi kobiety zrozumiec, a poznalem ich wiele, i w tym wzgledzie mam nadzieje, ze sie cos jesszcze pozytywnego w moim zyciu zdarzy), i moge sie polozyc czy to do lozka, czy na kanape, jest cicho, spokojnie, zadnych krzykow, wrzaskow, jest ciemno, mam spokoj, nie pragnie doslownie niczego wiecej, jak mozliwie szybko zasnac i spac bez przerwy te 7-8 godzin. I to juz jest dla mnie czyms tak pozytywnym, co dla was nie jest nawet pierwszym szczeblem drabiny prowadzacej do raju czy krainy wiecznej szczesliwosci. Nieraz mysle, szkoda, ze nie mialem mozliwosci wspoldecydowania, czy mam na ten swiat przyjsc, czy nie. Mysle sobie, ze prawdopodobnie wolalbym pozostac w tej wielkiej NICOSCI, w tym niebycie, w jakim byc moze (bo kto to wie tak naprawde?)znajdowalem sie przed moim poczeciem. Autorze, daj spokoj, nie wpedzaj sie w jakies parszywe depresje, uzywaj zycia, jestes tutaj po to, aby w miare przyjemnie i zdrowo spedzic tutaj te pare lat. Po co ci szarpanina, kiedy nie wiesz, co jutro nastapi, a planowac na dluzsza mete sie nie da. Tutaj jak widze, wypowiada sie wielu rozgarnietych gosci,a nawet calkiem madrych kobiet (a malo takich poznalem przez te dlugie lata), to wysluchaj ich rad, wydrukuj to wszystko, wez sobie wolny tydzien czy dwa, wyjedz np. w gory czy nad morze, i tam sobie rozwarz swoj problem i swoje zycie w ciszy i spokoju, bez komorki, telefonu, komputera itd., bo tu nie chodzi tylko o te kobiete, a raczej o wszystko, bo zyles bez jakiegos planu, bez jakiegos pomyslu na zycie. Skonczylem zawodowke, potem chcialem isc do technikum samochodowego, ale nie wyszlo. Prywatne sprawy pokrzyzowaly mi zycie. Wszystko wzielo w leb. Nie wiem, czy tak na dobre wiele sie u mnie zmieni. Jestem dosc prosty chlopak, ale pracowity, ale pieniadze latwo nie przychodza. A na jak dlugo sil starczy? Niemniej zycze Ci pomyslnosci i duzo zdrowia. Kazik z Piotrkowa Trybunalskiego.

    1

    0
    Odpowiedz
  59. Kilka slow do autora chujni w kwestii zycia, pracy, bezsensu, co tez ma wiele wspolnego z jego problemami:
    Po co żyć skoro i tak umrzemy po co sie dorabiać skoro i tak to wszystko nie będzie mieć wartości jak umrę i co sie stanie jak umrę. Ale to wszystko jest beznadziejne już mi się nawet ćpać nie chce, dupczyć, oglądać pornosów, palić, walić, kupczy. O ja jebie !!! Nawet szatan mnie nie nienawidzi i wyłożył na mnie lachę jestem galaktycznym odpadem o ja jebie jaka chujnia i tak dzień za dniem wstaje i chuj po chuj to wszystko po co zapierdalać do pracy po co z niej wracać żreć myć się i iść spać po CHUJ to wszystko !!! I gdzie to jebanego chuja jest moje miljon euro i wózek koksu.

    1

    0
    Odpowiedz
  60. Czym sie przejmujesz facet ? Przecież to oczywista oczywistość że płeć żeńska to dla nas żywe ruchadło stworzone dla NAS mężczyzn przez Boga, bo jak inaczej wytłumaczysz budowę kobiet ? między innymi: cycki takie większe, szerokie biodra, szersza dupa od barków, grubsze uda, no dlaczego ? przecież się nie nadawają
    ani do walki ani do noszenia ciężkich przedmiotów powyżej 3kg, dlatego mają takie wspaniałe parametry wręcz idealne dla NAS Mężczyzn żeby je ruchać i je bronić w razie czego przed innymi ruchaczami tak, jak było w czasach starożytnych.

    0

    1
    Odpowiedz
  61. Kaziku,ja również pochodzę z piotrkowa 😉
    Pisząc ową chujnie kontakt z mojej strony został już urwany. Nie mniej jednak bardzo mi miło, iż tyle osób wyraziło swoją opinie na ten temat,i mówiąc szczerze tylko mnie utwierdziliście w tym do czego doszedłem wcześniej 😉
    Bardzo dziękuje wam za te dobre rade;)
    Chuj jej na drogę!
    Pozdrawiam Autor

    0

    0
    Odpowiedz
  62. Olej suke. Nie ma sie co dawac wykorzystywac.

    0

    0
    Odpowiedz
  63. no ona nic od Cieie niestety nie chce! Ona chce zebys byl dla niej jak ja tamen olewa. A jak do niez znowu zadzwoni to znowu pojdzie do niego…. A on jej nie kocha ma ja tylko na dup…. bo gfyby powaznie myslal to by ona tak nie chodzila…. Boi sie samotnosci a ty jestes tylko na te pauzy. Jak sie spotkasz to znowo pojdzie do niego predzej czy pozniej…. Blad jesli sie spotkasz. Zostaw dobra rada innej troche napweno starszej ale jeszcze mlodej i ladnej kolazenki* wiem co mowie. Zostaw i Juz i zycze wszytskiego najlepszego!

    0

    0
    Odpowiedz
  64. Młoda i ładna koleżanko,czy Ty coś sugerujesz? 😀
    AUTOR

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowo być niskim

Jestem niski, nie jakoś mega, krasnalem nie jestem 173cm mam, ale jak na faceta to trochę przymało. Idąc ulicą jak minę jakiegoś niższego gościa niż ja to mam podjarke, jak mijam wyższa laskę to się wkurwiam, zaraz sobie myślę kurwa czemu takie chujowe geny wylosowałem. Mówią ze facet zaczyna się od 180cm może to i prawda, inni mówią że małe jest piękne problem w tym ze mówią tak ludzie mali. Mały wzrost mocno zawęża grupę kobiet z którymi można by kręcić z jednej strony dlatego, że do wyższej przecież nie podbiję bo jakby to niby wyglądało, a z drugiej strony kobiety wolą wysokich facetów co sprawia, że jestem mniej atrakcyjny w ich oczach. Chujnia centymetrów sobie przecież nie dorobię.

82
72
Pokaż komentarze (59)

Komentarze do "Chujowo być niskim"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. przesadzasz przypakuj trochę tak do 90kg zobaczysz co się dziać będzie.Ja natomiast ci zazdroszczę bo niestety mam 190cm i przy 82kg wyglądam jak by mnie z oświęcimia wypuścili

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Odpowiem Ci bez kurwa sensu jak ty jemu mianowicie psie ” to zrób masę zobaczysz co się dziac bedzie ” idiota

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Pierdolić jebane zdanie innych też mam 175 i jebie mnie to że sie z tego śmieją dawniej ludzie nie byli tacy wysocy teraz wpierdalają GMO to rosną jak na drożdzach a zobaczymy jak długo będą cieszyć się życiem

    1

    0
    Odpowiedz
  4. A ta m pierdzielisz. Ja jestem wysoka a mój facet niski. w dupie to mamy jak to wygląda. On jest bardzo męski i inteligentni wszyscy wysocy mężowie moich koleżanek mogliby mu buty czyścić. Wolę niskiego pewnego siebie faceta niż zakomleksionego wysokiego z browarem przy kompie. Twoja chujnia to nie chujnia. To tak jakbym ja płakała, że jako kobieta ma 175 cm wzrostu. Jestem dumna ze swoich długich, chudych nóg, a jak sie nie podoba to nie. Pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Wzruszylem się ale chuj to go

      0

      0
      Odpowiedz
  5. ja mam za mało cm, tyle że w czym innym…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zaaplikuj sobie hormony wzrostu. Będziesz wysoki. Będziesz posiadaczem wybitnej kondycji i niebanalnych umiejętności,tak jak ten krasnal Messi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Może to wydać Ci się głupie i śmieszne ale… zwiększ po prostu masę 🙂 Pzdr!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rozsądnej i inteligentnej kobiecie nie robi różnicy, czy facet ma 190 czy 160 cm wzrostu. Pozostała resztą (czyt. blachary, plastiki, pustaki, galerianki, lelum polelum, lejdi-nierobisie) nie zakrzątaj sobie myśli. No chyba, że chcesz być traktowany jak gadżet (czyt. telefon, torebka, dodatek) – wtedy umawiaj się z takimi. Każdy z nas jest inny, i to właśnie czyni nas wyjątkowymi. Więc nie wyrzucaj sobie tych 173 cm. Głowa do góry !!!

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Skoro rozsądnym kobietami nazywasz te które wola faciow-pizdy ktorzy ich nie obronia przed 190+ typem no to gładki xD

      0

      5
      Odpowiedz
      1. W dzisiejszych czasach tylko prostaki i debile leja się po mordach, inteligentni dzwonią po policję i adwokata, a debil płaci i idzie do pierdla. Poza tym zawsze znajdzie się silniejszy, to że ktoś ma np 175-180 nie znaczy że nie obroni laski przed 190 typem.

        1

        0
        Odpowiedz
  9. jestem 5 cm niższy od Ciebie, a jakoś nie przeszkadzało mi to spotykać się z wyższymi dziewczynami (nawet 179 i 180 cm). Głowa do góry i rób swoje! 5!

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Ja mam 170 i myślę o tym tylko jak czytam wpisy takie jak ten…normalnie tego nie zauważam więc nie wiem jak to jest mieć z tego powodu jakiś kompleks. Stary olej to, bo i tak nie jesteś w stanie tego zmienić(chyba że jak w Japonii będziesz wydłużał sobie nogi śrubami…) Tylko, a może aż akceptacja własnej osoby i masz problem z głowy.Z drugiej strony jeżeli wzrost jest dla ciebie aż takim wymiernikiem ludzkiej wartości że się tak o to spinasz, to musi być z tobą coś nie tak. Jest dużo lasek niższych (choć mi częściej trafiały się te wyższe) i one nie mają problemu z wzrostem (choć są takie dla których facet zaczyna się od 180 ale wszystkim nie dogodzisz). Z resztą popatrz na takiego Rona Jeremy’ego był niższy od ciebie a zobacz ile osiągnął:)

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Jeszcze o tomie srusie zapomniałeś napisać jak kazdy pod każdym tego typu tematem wyższych co coś osiągnęli jest więcej i?

      0

      0
      Odpowiedz
  11. co racja to racja

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Co mam Ci powiedzieć?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Daj sobie luz ja mam 158 moj chlopak 170 i dla mnie jest wysoki nawet gdy mam szpilki

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Siema, ja z tej zupełnie drugiej strony jestem… Jestem kobietą nieco ponad 1,80. Uwierz że też mam taki problem. Tacy po prostu jesteśmy i taka mała chujnia. Ale więkoszość kobiet jednak jest wzrostu 1,60-1,75 także nie zamartwiaj się zanadto, pozdro 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Nie stekaj, rob swoje. Mam tyle samo wzrostu co ty i jebie mnie to. Prawdziwy facet musi miec charakter. Jak ktos jest pizda to i dwa metry wzrostu nie pomoga. Co ma byc to bedzie. Pozdro.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. A tam. Ja mam 172 i jest dobrze. W sumie przydała by się jeszcze z dycha więcej, ale nie jest źle. Jak na razie żadna nie narzekała : ]. Jebać wzrost. Liczy się co masz w portkach : ]

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mam dokladnie to samo, na dodatek jestem jeszcze nizszy od Ciebie o 3cm.
    Chujnia i tyle.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. tak mówią że od 180cm zaczyna się być przystojnym, i to jest fakt, wszyscy których znam i mają 180+ mają powodzenie u kobiet. Ale absolutnie nie zgadzam się z tym nie podbijaniem do wyższej. Bo kto Ci niby zabroni ? mama ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dałam 2/10. Dlaczego?
    173 to normalny wzrost faceta. Średnia to 175. Mógłbyś narzekać gdybyś miał poniżej 170 (jak mój ojciec-ma 168 zdaje się) i cudem można znaleźć kogoś niższego od niego. Poza tym prawda jest taka, że liczy się sylwetka, a nie wzrost. Al Pacino jest niski, ma poniżej 170 a mimo to jest uważany za jednego z najbardziej przystojnych facetów (w każdym razie kiedyś, teraz ma już swoje lata). Tom Cruise- 170, również bardzo przystojny i dobrze zbudowany. Wolałabym niższego faceta niż wysokiego o nieproporcjonalnej, dziwacznej sylwetce. „Mały wzrost mocno zawęża grupę kobiet z którymi można by kręcić” co ty ględzisz? a mijasz wokół siebie sporo kobiet o wzroście 175 ??? Przeciętna kobieta jest od Ciebie niższa, nawet jak założy 5 cm obcasy więc nie narzekaj. A co chcesz się zadawać z wychudzonymi wieszakami o wzroście 180? Ogólnie trochę żałosna chujnia, zupełnie bezpodstawna. Nie życzę Ci, ale jak zachorujesz na coś poważnego to wtedy wzrost przestanie się liczyć i będziesz miał inne problemy…
    I mam 163 cm czyli wg Ciebie pewnie mega karzeł 😀 skoro sam uważasz się za mikrusa.

    2

    2
    Odpowiedz
  20. Ogólnie faceci są czasem fajni o wzroście 170-175 np. latynosi, mają dobra sylwetkę i potrafią być niezłymi ciachami. No ale u Polaków faktycznie słabo z urodą jest, nie dbają o siebie, na siłkę nie chce się chodzić, więc jak niski to zazwyczaj zakompleksiony pasztet w sandałach w skarpetach.
    PS. 173 u faceta to nie jest mało na litość boską…
    wolałbyś mieć 195???
    po prostu przyznaj ze masz zrytą sylwetkę, wąskie ramiona i dziwną twarz- to pewnie Twój główny problem. Zadbane ciacho o wzroście 173 nigdy by nie narzekało.

    1

    1
    Odpowiedz
  21. Wzrost nie jest miarą człowieka! Ja mam za to małe cycki i choć jestem zajebista, atrakcyjna, a faceci ślinią się na mój widok, to i tak nie czuję się kobietą, więc w pewnym sensie Cię rozumiem. Za to mój facet twierdz, że moje cycki są spoko i je akceptuje. Ty też znajdziesz kogoś, komu nie będzie przeszkadzał Twój wzrost. Także keep calm and wyjebane miej na kompleksy.

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Moze i chujowo, ale nie az tak bardzo znowu. Na odpowiednim obuwiu, to mozesz i 5-6 cm zyskac. A 180 cm to jest calkiem dobrze. Przede wszystkim pracuj nad soba, pewnoscia siebie, pewnoscia mowy i pewnym, spokojnym zachowaniu sie i takich tez ruchach, sposobu jak mowisz, jak chodzisz. Konieczna jest umiejetnosc nawiazywania kontaktow, zarowno z mezczyznami i kobietami, z czasem bedzie coraz lepiej. Poznasz wiecej ludzi plci obojga, bedziesz sie lepiej czul, zapomnisz o wzroscie i innych nie az tak znowu waznych sprawach. to wszystko jest mozliwe, ale trzeba konsekwencji, wytrwalosci, niemalo wysilku. Zycze powodzenia i pozdrawiam. Edward z Krakowa.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Może emigracja gdzieś do kraju na Daleki Wschód? Tam może wyzbyłbyś się tego kompleksu.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Pierwszy normalny inteligentny komentarz klejnotów dla ciebie

      0

      0
      Odpowiedz
  24. Człowieku, czym Ty się przejmujesz. 🙂 Mój kumpel ma z 160 cm wzrostu i też nie ma problemów, a osobowości, charakteru i żony (wyższej od niego o kilka cm ;)) wielu mogłoby mu pozazdrościć. Zresztą, rozejrzyj się w około i sam zobaczysz, że ludzi o wzroście zaliczanym do niskiego lub średniego jest multum. I większość z nich doskonale sobie radzi. Ja mam niewiele więcej, bo raptem niecałe 2 cm, od Ciebie i nigdy nie miałem z tego powodu najmniejszych kompleksów ani problemów ze strony innych. Jest OK i lubię siebie takim jakim jestem. Nawet nigdy nie miałem problemu z zagadywaniem do dziewczyn mających wyższy wzrost niż mój. Z różnymi tego efektami. 😉 I nie przeszkadzałoby mi w ogóle, gdyby moja dziewczyna była wyższego wzrostu niż ja. Bo liczy się człowiek jako całość, a nie jeden z wybranych atrybutów. O ile nie ma to być jednorazowa przyjemność, 😉 to tylko idiota (lub idiotka, w zależności od preferencji) o mentalności pustaka może kierować się przy takich wyborach tylko pojedynczą cechą, zwłaszcza fizyczną, danego kandydata (kandydatki). A na takich, nie warto marnować czasu, więc nie masz się czym przejmować. Za to wdzięczny powinieneś być losowi, że Twoje warunki fizyczne pozwalają już na starcie odsiać część takich plew. To -takie kompleksy- siedzi tylko w Twojej głowie. To wszystko kwestia podejścia do samego siebie. Zmień ją, nie myśl nawet o tym, podejdź do tego racjonalnie i zacznij być bardziej pewny siebie, a problem zniknie zanim się obejrzysz, bo siedzi w Tobie a nie w tym jak postrzegają Cie inni. Kobiety być może lubią wysokich, ale na pewno lubią zdecydowanych i pewnych siebie, byle nie w chamski sposób. Poza tym średni wzrost jest też dobry z jeszcze jednego powodu. Tacy ludzie często są zdrowsi, bo ich układ krążenia lepiej pracuje. Często są silniejsi fizycznie i bardziej wytrzymali. Rzadziej mają problem z kręgosłupem. Innymi słowy, wszystko jest jak najbardziej w porządku, tak właśnie ma być, bo skądś się ta przecież średnia bierze, i nie ma powodów do kompleksów.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Nie masz wyboru…. idź w masę!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. No chujnia. Ja mam 185 ale jak rozmawiam z jakimś typem 195 albo 200 to mam uczucie takiej maleńkości. Nawet nie chcę myśleć co taki czuje osobnik twojego wzrostu.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Mówią, że raczej od 185, ja mam 181 i mam kompleksy.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie masz zryta mordę i beret i tu nawet 190 nie pomoże

      1

      1
      Odpowiedz
  28. Prawda jest taka, że każdy powód jest dobry, aby usprawiedliwić swój strach przed podbiciem do laski. Dla jednych jest to wzrost, dla innych cokolwiek innego.
    Kolego, nie myśl za dużo, po prostu obserwuj laskę. Kobiety dają pewne znaki, gdy są zainteresowane facetem.
    Naucz się je czytać i podbijaj tylko do tych co je wysyłają.
    To naprawdę proste. A i zawsze bądź pewny siebie – one wyczuwają, że pękasz na kilometr.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. „Mówią ze facet zaczyna się od 180 cm” – pierwsze słyszę.Ja mam 178 cm i wcale się nie uważam za nie-faceta,albo nie dość wysokiego.Wiadomo,że fajnie by było mieć ze 185 cm,ale się nie da.
    A 173 to tez nie tak bardzo mało,jakbyś miał 167-170 to by było mało,owszem.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Ziomek , kurwa , mam kumpla co ma 160 i co on ma powiedzieć ?! Stań się pewny siebie i wylecz sie z kompleksów , nie bądź tchórzem a wtedy będziesz mógł na własnej skórze porównać czy ważniejsze jest ciało czy charakter?

    4

    0
    Odpowiedz
  31. Marne to może pocieszenie, ale ja jestem dosyć niska i nigdy nie wybrałabym faceta powyżej 180cm, nawet uważam, że u takich nie mam szans. Celuj w niskie i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Masz popieprzone we łbie… przecież 173 to nie jest mało. Pewnie nie masz męskich rysów, wąskie ramionka i dlatego narzekasz. Przy normalnej sylwetce i twarzy 173 to nie problem.
    „a z drugiej strony kobiety wolą wysokich facetów co sprawia, że jestem mniej atrakcyjny w ich oczach”
    Dawno nie słyszałam takich bzdur. 99% kobiet będzie wolało niższego faceta przystojniaka, od wysokiego z dziwną japą i wielkim brzuchem.
    Ja osobiście wolę zgrabnych facetów z przedziału 170-175 niż 185-190, przy takich czuje się jak karzełek.
    Na koniec: masz urojone problemy chłopie. Sprawdź ile wzrostu ma m.in Dustin Hoffman, Al Pacino to może Ci się humor poprawi.

    2

    1
    Odpowiedz
  33. Skoro ty jesteś niski, to co ma powiedzieć kobieta o wzroście 158 (Salma Hayek) czy Edyta Herbuś (156)
    są karlicami?
    Głównie liczy się twarz i ogólna budowa ciała. Twoim problemem nie jest wzrost tylko cos nie tak z twarzą albo budową ciała. A może po prostu wyglądasz na pierdołę bez jaj?
    Mógłbyś ponarzekać jakbys miał 167.

    0

    2
    Odpowiedz
  34. przestań się otaczać w środowisku koszykarzy, siatkarzy i innych sportowców i kulturystów to ogarniesz, że masz całkiem normalny wzrost. jak tak bardzo ci przeszkadza że masz zupełnie normalny wzrost (??) kup sobie buty na obcasach 😀
    PS. masz za to chyba coś z mózgiem nie tak

    0

    0
    Odpowiedz
  35. ja mam 198cm i to jest dopiero chujnia ziomuś. zmywać naczyń nie mogę bo nie wytrzymam tak długo zgarbiony, w tramwaju przypierdalam czołem o te jebane wyświetlacze wiszące z sufitu no i boli kręgosłup też średnio to wszystko znosi. nie marudź

    0

    0
    Odpowiedz
  36. A jak z masą stoisz…?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. a ja mam rowne 190 i 81 kg w sam raz,zajebiste uczucie jak stoisz np. w kolejce w sklepie i wszyscy nizsi

    1

    1
    Odpowiedz
  38. ja mam 165cm, w dodatku jestem gruby. dobrze przynajmniej ze nie rudy.

    3

    0
    Odpowiedz
  39. Ziom, nie wzrost ale masa sie liczy!

    0

    0
    Odpowiedz
  40. @38. Jesteś za chudy.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. a widziales meza mai hirsh jak nie to sprawc i ZAPIERDALAJ ale z drugiej strony male panny tez sa zajebiste (165cm gora) powodzenia…sorry za brak polskich znakow…

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Karły nieźle ruchają. panienki co oglądają pornole cie docenią.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. ja mam 165 cm , lekko przytyłem i rudawe włosy mam a i znalazłem dupcie tez ruda i zajebista 😀 .. zycie moze byc piekne .. kiedy nie patrzysz na swoje wady a zajmujesz sie zaletami ^^ mówie ci !

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Spoko luz chłopie, ja mam 178 cm i wszyscy moi faceci byli niżsi ode mnie. Teraz też spotykam się z niższym. Taki jest wygodniejszy podczas seksu, dla wysokiej kobiety. Więcej wiary w siebie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Stary, wyluzuj bo sobie życie zmarnujesz. Mój facet jest niższy ode mnie o dobre 10 cm i co? I nic, to jest ostatnia rzecz, jaka ma dla mnie znaczenie w związku. I mnóstwo dziewczyn tak myśli. skup się lepiej na tym, żebyś miał o czym z laską pogadać…

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Twoja chujnia to nie chujnia. Ja mam 170 cm wzrostu i owszem – kiedyś miałem chujnie np. w szkole, gimnazjum, podstawówka i 1 klasa liceum (zawsze byłem niski). Jest to czas kiedy dziewczyny bardzo szybko rosną (w gimnazjum sporo jest wyższych dziewczyn niż chłopaków). Na prawdę byłem bardzo niski, ale brałem hormony wzrostu. Bez nich miałbym może teraz 160 pare centymentów ale coś mi jednak dało. Jak już pisałem teraz mam 170, od 5 lat kochającą narzeczoną, 25 lat i mam na to szczerze wyjebane, tym bardziej że ludzie są tak różni; grubi, chudzi, bardzo wysocy i bardzo niscy że nie warto się tym przejmować. Ważne że masz dobrą bajerę a masy też nie musisz mieć jak tu pisze większość pewnie koksów, co się kłują w dupę. Uwierz mi że każdy ma jakieś kompleksy, coś by w sobie zmieniło, lub nie obraziło by się żeby ta część ich ciała była większa, ładniejsza lub mniejsza. Nie ma ludzi idealnych a jeżeli są z wyglądu to mają najebane we łbie, taka prawda. Bądź sobą i nie przejmuj się tym w ogóle a to zaprocentuje szybciej niż myślisz

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Ja jestem dziewczyną i mam 177 i podobają mi się niscy (ok. 165), a oni myślą że nie mają u wysokich szans … wariaci! ważne jakim jesteś człowiekiem ! Uwierz w siebie nie dyskwalifikuj wysokich dziewczyn bo one też tego nie chcą :(, pozbądź się kompleksów i zrób z nich zaletę. Poza tym to słodkie jak widzisz niższego kolesia od swojej dziewczyny 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Do 41@ Zmotywowałeś mnie koleś dzięki 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  49. jak jestes niski, to badź chociaż szeroki

    0

    0
    Odpowiedz

Dmuchane zjeżdżalnie

Nosz kurdę. Nie chcą mnie wpuszczać na dmuchane zjeżdżalnie, bo jestem według obsługi za stary. Jest to wkurzające, bo od dzieciaka je uwielbiam, a teraz mnie, do chuja, nie chcą wpuszczać, mimo że żaden dzieciak akurat nie korzysta, a ja mam zamiar uczciwie zapłacić. P.S. Nie jestem gruby. Śrut.

73
67
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Dmuchane zjeżdżalnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Być może jesteś za stary na dmuchane zjeżdżalnie, ale z pewnością w sam raz na gumowe taśmy. Trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. U nas taśma tak zapierdala, że poszujesz się, jak na prawdziwej zjeżdżalni, ba – jak na roller costerze!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. To jakaś dewiacja? Pierdolnięcie się jajami o ścianę może ci pomóc. W dodatku jak to nagrasz to twój filmik będzie sławny jak tego gościa ze słoikiem w dupie. Może wtedy będziesz się trzepał że tyle ludzi to ogląda a nie że byłeś na zjeżdżalni dla dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A jak zona stwierdzila, ze jestes niedojrzaly to poczatkowo sie tym przejales, jednak po chwili stwierdziles, ze jestes optymista i na pocieszenie kupiles sobie zestaw HappyMeal

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Gruby może nie jesteś, ale ciulnięty owszem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Taka polityka nic nie zrobisz, jeśli ludzie nie przestaną głosować na tego pierdolonego TUSKA to nic sie w tej polsce nie zmieni.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. proponuje zabawe w piaskownicy.za darmo.wez własne foremki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Uważam, że jest to bardzo fajna rzecz na odstresowanie, ale że wpuszczana jest tylko dzieciarnia to już inni chodzą przybici i zachmurzeni. Zwykły zjazd daje tyle radochy, że gdyby to każdy robił świat byłby bardziej zrelaksowany. Powinniśmy zrobić zrzutę na wielką zjeżdżalnię polską 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A co to złego, że chce pozjeżdżać? Pojebane myślenie. A Wy co będziecie robić jak dorośniecie? Hmm? 40 lat? O kurwa, ale jestem stary/a muszę się wziąć za siebie, odmłodzić się. Pedalskie buty założyć bo teraz w modzie są. Muszę być młodzieżowy/a. Tak będzie, a że gość chce pozjeżdżać to uważam za normalne. Stwierdzam fakt, iż… żyję wśród głupków.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. #1 hahaha oplulem sobie monitor ze smiechu, no nie moge juz z ta tasma xD

    1

    0
    Odpowiedz
  11. jesteś z Głubczyc ??

    0

    0
    Odpowiedz
  12. o kur… ale masz problem 😉 takie tez bym chciala miec

    0

    0
    Odpowiedz

Bycie singlem jest złe i bycie w związku jest do dupy

Będąc w związku nie ma się wolności i nie można dokonywać pewnych ruchów. Człowiek jest istotą społeczną i niestety seksualną. Ograniczenie się do jednej osoby przez całe życie jest nudne, bo tyle fajnych osób chodzi po świecie. Kultura ogranicza naturę, nie pozwalając nam na radochę ze współżycia z różnymi osobami, bo albo dziwkarz albo dziwka. Tymczasem każdy robi to inaczej, zbieramy doświadczenie, karmimy swoje ego, gdy osoba której pożądamy łasi się na nas. Oczywiście można wspomnieć o tym, ze ma się swojego partnera/kę z którą się uprawia seks, ale jeśli mamy ochotę też na inną osobę, bo obie nas podniecają? Z kolei bycie singlem też ma swoje wady, bo chodzi wtedy tylko o seks, a sfera uczuciowa zamiera śmiercią naturalną. Czy nie można żyć na tyle w wolnym związku, aby chilloutować się po skurwiałym dniu i mieć wybór z kim się pójdzie?! Przypadek ten jest jeszcze gorszy, gdy kocha się dwie osoby, bo każda z nich jest unikalna. Najchętniej żyłoby się z dwiema na raz, ale nie! – to zdrada, bigamia i inne pierdoły. Matka natura wiedziała co robiła, że dała nam tak burzliwy popęd seksualny, w Polsce gdzie jest tak niski poziom urodzeń, może by ograniczyć wpływ religii na wszystko i uwolnić nas trochę! W tym kraju jest tak mało dobrych rzeczy, że człowiek potrzebuje odreagować w jakiś sposób, a wszystko co dobre jest niemoralne, zakazane albo szkodzi. W dupę z takim czymś!

53
110
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Bycie singlem jest złe i bycie w związku jest do dupy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hallo Autorze. Dobry temat podjales. Sporo ciekawych opinii, wiazacych sie czesto z Twoja relacja, znajdziesz Pod wpisem „Singielki – co u Was slychac?”. Reakcja na ten wlasnie wpis byla naprawde zaskakujaca.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. no masz rację chłopie…

    0

    1
    Odpowiedz
  4. weź sie lecz…poza tym jak masz ochote to rób co chcesz a nie szukasz usprawiedliwienia, pozwolenia czy co?? tylko za wszystkim idą konsekwencje…od których Ty, jak widać wszelkimi sposobami probujesz uciec….omgjapierdolekur**mac, ogarnij sie…ludzie mają uczucia, tak tak, CI ludzie których chcesz zdradzac lub dzielic z innymi, nie tylko ty sie liczysz…jak nie umiesz ogarnąć popędu to już lepiej badź tym singlem i jak twierdzisz, też bedziesz cierpieć, ale jednak mniej bo seksu pod dostatkiem.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Twoja sprawa co zrobisz i jak to zrobisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czyli nie masz nic przeciwko żeby mi twoja dziewczyna/żona zrobiła czasami loda?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Zgadzam się ze wszystkim ale będąc w związku nie chciałabym aby mój facet sypiał z innymi. Ty pewnie też nie czułbyś sie najlepiej jakby twoja dziewczyna chilloutowała w sobotę wieczorem z różnymi pałkami. Masz wolną wolę i wybór. Albo kogoś kochasz i sypiasz tylko z nią albo nie koszasz bzykasz sie z każdą.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie mam to samo. Jestem wolny, ale szukam dziewczyn jedynie w sferze seksualnej bo nie chce mi się wiązać i słuchać tego pierdolenia. Gdzie byłeś, a z kim, a po co, a czemu tak długo? a Kochasz mnie? Nie no, mózg rozjebany. Trzeba korzystać z życia póki się da. Och Wolności Maa 😀

    1

    1
    Odpowiedz
  9. wszystko chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Człowieku ale bzdury piszesz, widać że ertoman z ciebie jest i tylko rozpusta się liczy . Brak Ci wychowania religijnego, współczuje!

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to miałbyś wszystko – uczucia, ruchanie, itd. W dobie rewolucji gospodarczej, walki o konsumenta i nieograniczonej podaży, wszelkie potrzeby mogą zostać zaspokojone, jeśli dysponujesz odpowiednimi zasobami. Ale skoro tyrasz na taśmie, to pozostaje ci walić gruchę do red tuba.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 1/10 tyle w temacie

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przejdź na islam: do 4 żon spoko. Potem pojawi się chujnie, że właściwie ciągle z tymi samymi czterema, to tak jak z jedną. A Czyngis-chan sypiał co noc z inną, a po bitwie nawet z kilkoma w nocy. Efekt? 16 mln. ludzi na Ziemi jest jego potomkami w linii prostej.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. „w Polsce gdzie jest tak niski poziom urodzeń, może by ograniczyć wpływ religii na wszystko i uwolnić nas trochę!” – no z tym się troszkę zgodzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. I założę się, że to Ty masz prawo żeby sobie ciupciać na boku, Twoja „połówka” jakby zrobiła krok w te stronę to był/a by wyzywany/a od najgorszych. Chcesz uczuć znajdź partnera, chcesz seksu poszukaj przygód, proste. Żadna chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. co jest.. ty uprawiawsz sex? sex juz niemodny jest heheheh.. kto to slyszal w 21 wieku sex..lol

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Zostań ciapatym i będziesz miał 50 żon.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Ja rozumiem Twoją chujnię egzystencjalną. Jesteśmy ludźmi i mamy świadomość wielu rzeczy (śmierć, popęd, emocje itd.), ale mam wrażenie, że dano nam to w pakiecie z wieloma ograniczeniami. Nie wiem co gorsze. Chujnia straszna, której nie zrozumie ktoś, kto nie był po dwóch stronach (stały związek versus bycie singlem). Dobry temat. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Są związki swingersów i pary które chodzą na seks spotkania i tak dalej, więc nie każdy tak żyje. Problemem jest to że my faceci chcielibyśmy współżyć z jak największą liczbą fajnych lasek i mieć wolność, ale jak nasza dziewczyna/narzeczona/żona by to zrobiła kurwa zazdrość okrutna i w ogóle nie ma opcji. Jak to sobie wyobrażasz, że rozmawiasz powiedzmy żoną, i co? Ona opowiada Ci swój sobotni wieczór: a wiesz spotkałam się z Tomkiem zrobiłam mu loda z połykiem, on wylizał mi szparę i zerżnął, ogólnie nic ciekawego… No przecież byś przez okno wypierdolił taką pewnie.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. To znajdz sobie dziewczynę, która też ma takie poglądy i po sprawie, znam taką parę, są razem, ale pozwalają sobie na skoki w bok i jest git.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Jestem szczerze przekonany, że większość z dzieci, które byłyby wynikiem twojego rozluźnienia religijnego reżimu, zostałoby radośnie wyskrobanych z luźnych wagin ich matek

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Nie ma co najeżdżać na kolege za to że po prostu wypowiedział swoje zdanie do co do kwesti związków i sexu. Napisał szczerze, napisał jakie ma oczekiwania i ma jak najbardziej słuszne prawo aby znaleźć sobie taką towarzyszkę (towarzystwo ;))które odpowiada jego preferencjom i oczekiwaniom. Jednym słowem karty wyłożone na stół, zasady gry są jasne, godzisz się na taki układ albo nie. Każdy ma swoją wolę i sumienie kazdy ma inny stosunek do seksu, związków, inaczej pojmuję miłość. Jednak nie mieszajmy innych ideologi oraz religii do spraw intymnych i indywidualnych, moim zdaniem „całkowita wolność sexualna” może mieć katastrofalne skutki nie tylko moralne, ale i fizyczne bardziej dostrzegalne. Po nie długim czasie może dojść do mieszania się genów rodzeństw i będziemy mieli znaczne osłabienie populacji. A tak na zakończenie dodam żeby może kolega się zastanowił, czy aby napewno ma taki tylko przedmiotowy stosunek do wspóżycia? Czy może po prostu związał się z kimś, z kim nie powinien :). Jeżeli chodzi o wpływ religii katolickiej, to powiem że sam jestem katolikiem i nie preferuje takich praktyk, fakt jest taki że RK zakazuje wiele, jednak żadna religia nie jest obowiązkowa. Ona nie może się zmieniać pod wpływem ludzi, to ludzie mają się zmieniać pod jej wpływem. Ale jeżeli ktoś nie chce być katolikiem to nie musi 🙂 Pozdrawiam

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Pełne poparcie dla autora i chuj w dupę krytykantom! Monogamia to wynalazek społeczny, niezgodny z naturą. Inaczej, po wejściu w stały związek, wydzielałby nam się hormon uodparniający nas na uroki innych przedstawicieli płci przeciwnej. A przecież idę ulicą z żoną za rękę, mijam fajną laskę i od razu wzwód. Albo wychodzimy z kina, a żona mówi „ale ten aktor to było ciacho”. Pewnie chętnie rozłożyłaby przed nim nogi. A ja nie mam nic przeciwko temu, nawet bym sobie popatrzył, albo i się przyłączył. Tylko że trafienie panny o odpowiednich poglądach to jak wygrana w totka. Pozazdrościć wygranym… A reszcie pozostają żony-purytanki, albo starokawalerstwo i marzenia. Chujnia.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Ja też nie wiem jaką drogę wybrać 🙁 czy być z jednym jedynym i być mu wierną czy być sama i spotykać się z kilkoma… Jeślibym była wierna jednemu, to chyba musiałoby mi na nim strasznie zależeć a nie wiem czy znajdę kogoś, kogo będę kochać. Wybierając kilku wiem, że na pewno nie będę szczęśliwa bo będę ich kobietą od czasu do czasu a oni też będą mieć inne na boku. Bycie z jednym mężczyzną mnie trochę przeraża. Po pewnym czasie jedno drugie denerwuje:( Stanowisko jakie zajmuje w „tych sprawach” bierze się na pewno z moich nieudanych związków. Miałam już 8 facetów (1 długi związek, 1 całkowicie nieudany, kilka szybko się skończyło i romanse) i z ŻADNYM NIE BYŁAM SZCZĘŚLIWA! Ci, którzy mi się podobają i chciałabym z nimi być traktują mnie przedmiotowo i nic nie wychodzi a ci z którymi byłam po pewnym czasie zaczynali mnie denerwować, bo tak naprawdę nie kochałam ich i nie traktowałam poważnie. Przemyśl sobie czego chcesz, popróbuj i wybierz to, co sprawi że będziesz szczęśliwy. Wszystkiego trzeba w życiu spróbować, ale w ramach zdrowego rozsądku. Ja zdecydowałam, że poczekam na mężczyznę, który będzie mi się podobał i z którym będę chciała być. Nie będę się spotykać z mężczyznami którzy szukają darmowego ru**ania i nie potrafią zaspokoić kobiety, mimo że zgrywają mega doświadczonych. Mam dość takiego traktowania. Jednocześnie wiem, że nigdy nie znajdę sobie mężczyzny, który będzie mi wierny i z którym będzie mi dobrze. Jest mi smutno samej, potrzebuję czułości, miłości i ciepła… Nie chce mi się żyć jak o tym myślę ale mam dopiero 22 lata i łudzę się, że może jeszcze kogoś poznam:(

    0

    1
    Odpowiedz
  25. to miej babe i dziel sie nia i patrz na to jak inny….

    1

    0
    Odpowiedz
  26. O co tutaj w koncu chodzi? Duzo tu mowy o kobietach, jak zwykle. Poraz tysiacpiecsetny na tym slynnym, oslawionym portalu. Potraficie tylko narzekac ze fajne laski sa zajęte… a jacy wy jestescie ? chcecie madra, miła, sympatyczna, ładna i moze zeby jeszcze dobra była w łozku? a ilu z was ma takie cechy, kazdy chce gwiazdke z nieba a tu nie ma. Zadowalaj sie tym, co mozesz miec a nie bujaj w obłokach i boli mnie to, ze kazdy chce miec koło siebie JEBANY IDEAŁ! Dziewczyna prawie ze idealna.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @24 Masz 22 lata i 8 facetów (w tym jeden przez długo) To albo liczysz przypadki typu, że w podstawówce Grzesio z ławki dał ci walentynkę, albo jesteś…
    I dziw się dalej że nie możesz stworzyć stałego związku.

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia z podpisem

Witam, moja chujnia jest następująca. Wyrabiam właśnie dowód, a nie umiem się identycznie podpisać. Nie jestem zadnym dys-matołem. Po prostu każdy mój podpis różni się od siebie, to litery w drugiej części nazwiska się zmniejszają, to pojawiają sie odstępy, albo jeszcze coś innego. Chujnia do kwadratu, bo wszyscy w tym wieku nie mają takich problemów, a jak później przyjdzie mi do podpisywania umów, to o konto w banku, to jakiś abonament, etc., to nie będę w stanie rozpoznać, czy to na pewno ja podpisałem owy dokument… Kurwa.

34
96
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Chujnia z podpisem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Od razu możesz sobie jebnąć w łeb z dzidy, dalsze życie w takiej sytuacji jest bez sensu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ale słaba chujnia.1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Myślisz, że ktos to sprawdza? Jakby mieli problem, to zaproś grafologa, on się na tym zna.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To stawiaj X, albo nieczytelnie, jakiegoś kutasa machnij, jak w szkolnym zeszycie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie podpisuj żadnych umów, bo i tak ich nie czytasz. Między innymi wiesz pewnie dlaczego wszystkie dokumenty posiadają imię i nazwisko z wielkich liter, gdyż wtedy można wobec nich stosować prawo morskie tzn. traktować każdego człowieka jak korporację od momentu urodzenia i nadania mu aktu urodzenia wszystkie dokumenty posiadają imię i nazwisko z wielkich liter. hihi fajnie nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jezeli nie jestes trollem to wiedz ze nikomu to nie przeszkadza ze sie troche inaczej podpiszesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. wkurwia mnie to, ze od 3 lat driftuje na jebanym rowerze i nigdy w nic nie pieprznalem, nawet jak jechalem 40km/h a jak tydzien temu jechalem przez las to wpierdzielilem sie w korzen i posunalem 5 metrow po jebanej ziemi i przy okazji walnalem w kierownice pierdolonego roweru i zlamalem obojczyk, no ja pierdole!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. As I cannot thank all those who have been involved, I would like to offer my symbolic gratitude to all those who worked on this problem by naming Mrs Pantazidou, who gave me immense support throughout the whole procedure.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ladies and Gentlemen, I will attempt to speak English and say something about an important point that has been raised here today, namely how the text of the new treaty is related to the reality that we want to change, how the text of the new Treaty of Lisbon is to guide us and give us the tools we need to take decisions on how to combat climate change, how to deal with the economic crisis and what follows in its wake, namely unemployment and social problems, and how to tackle migration problems and other issues that are high on our agenda.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Pal, It was a shitty day outside, but at least there’ s a couple of doves

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Człowiecze, a jaki to problem. Podpisz drukowanymi. Ja tak robię. Nie jakieś tam fizdółki, tylko normalnie, czytelnie. Wtedy łatwo powtórzyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Tez tak mam.Kazdy dokument podpisany innym charakterem pisma,ale nigdy nie było problemu z tym.Nikt sie nie przyczepil.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To pisz DRUKOWANYMI.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Podpisuj się „X”

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Zapraszam do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego do złożenia CV. Zapytaj kogoś z rodziny, które z prostokątnych papierków to trzy stówy, zabieraj je do łapy i wal do nas. Jeśli dostaniesz tę tyrę, to u nas pisać nie trzeba. A jest szansa, że dostaniesz, bo mając w świadomości, że analfabeta innej tyry nigdy nie dostanie, będziemy mogli, mówiąc delikatnie – rynkowo dostosować koszty pracy do twojego popytu na pracę. Sprawdź wcześniej, co oznacza napis „800 zł brutto miesięcznie” – bo pod tym będziesz musiał pierdolnąć krzyżyk w umowie. Nie martw się 🙂 . Z głodu nie zdechniesz. To jest w naszym obopólnym interesie.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. ” Nie jestem zadnym dys-matołem. ” Szanowny gimbie, to stwierdzenie było trochę na wyrost.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. to pisz 1 literę albo w imieniu albo w nazwisku, jakoś charakterystycznie

    0

    0
    Odpowiedz
  19. no stary ja bazgram jak kura pazurem ale dam CI radę bo też miałem z tym problemik
    napisz jak najszybciej swoje nazwisko kilka razy zobaczysz ze wyjdzie to samo

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Zwiększ masę, problem zniknie

    0

    0
    Odpowiedz
  21. zawsze możesz postawić krzyżyk jak analfabeta 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  22. ćwicz wytrwale krzyżyk,albo lepiej trzy!!!to trudniej podrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @15 Mesiu, uwielbiam Twoje teksty. 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  24. „dys-matoł” ale dojebałeś lol, a tak wogle to niewiem jak ci pomóc rzeczywiście masz problem.

    0

    0
    Odpowiedz

Moja nasza chujnia

Zacznę od razu od tego, że czasy gimnazjum mam już za sobą dawno i jestem kobietą, więc nie planuję zwiększyć masy. Chujnia jednak polega na tym, że mimo, iż trochę lat mam, to jestem głupsza niż dziecko w piaskownicy. Otóż: Kilka lat temu poznałam mężczyznę. Jak to w większości „naszych” chujni bywa: zakochałam się w nim, ale musiałam wyjechać. Sęk w tym, że takiego człowieka nie poznałam nigdy wcześniej. Wesoły, miły, szczery i bardzo przystojny. Znajomość się urwała, aż w końcu wróciłam do miasta, gdzie mieszka On. Dokładnie 48 dni temu zobaczyłam Go znów. Nie byłam w stanie czekać dłużej – następnego dnia poszłam o tej samej godzinie (10:03) na miejsce, gdzie Go widziałam. Był tam znów. Podeszłam i przywitałam się. Zabrał mnie nad jezioro, koło którego zawsze przejeżdża w drodze do domu – była piękna pogoda, siedzieliśmy na brzegu i rozmawialiśmy jak dawniej. Patrzyłam w te śliczne niebieskie oczy, od których odbijała się woda. Podczas powrotu do domu powiedział mi, że ma żonę i córkę. Ale do mnie jakby to nie docierało. Powinnam sobie odpuścić, ale nie mogę. Jestem uzależniona od Jego głosu, oczu, dłoni.. a On nadal zabiera mnie ze sobą na te wycieczki, po których rodzi się na nowo nadzieja na bycie razem. Ostatnio przyjechał ze swoją małą córką – nadal taki sam jak wcześniej, niczym nie skrępowany, naturalny. Dzisiaj zbliżył się do mnie bardziej, jakby podszedł krok bliżej mnie. Spotkanie z nim na jutro już umówione, tylko czy ja chcę takiego związku? Jest w moim życiu dwóch mężczyzn, którzy chcę ze mną być – obaj wspaniali, ale Jego pragnę najbardziej. On jednak nie chce podjąć jakiejkolwiek decyzji. Dobrze mu tak, jak jest. Nie chce ranić żadnej z nas. Tylko czy mnie nie ominie coś ważnego w życiu, jeśli stale będę w takim martwym punkcie?

53
116
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Moja nasza chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hmmm,ale polecam wypierdalać z takimi chujniami na samosię,bo jest to kolejna nudna,wiejąca niemytym śledziem chujnia.1/5

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Co za debil dał 2?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Daj mu dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zrucha ci dupsko i zostawi

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Chujnia głupia na własne życzenie, daj spokój..prędzej czy później będziesz cierpieć za owe przyjemności. Odpuść sobie, facet wykorzystuje Cię bo może na chwilę pobyć z inną, natomiast sam ma już to wszystko o czym ty marzysz, stabilizacji, rodzinę i tego nie zostawi, nawet jak zechce. Otwórz serce na to co jest a nie jak większość głupich kobiet uganiasz się za niedostępnym a potem teksty jakie to życie złe, oh jeju..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zostawiłaś to się odczep.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wiem co czujesz, ja czuję to samo. Kocham obu, a z tym z którym chcę być nie mogę, bo on nie chce. Tymczasem to moja bratnia dusza, dla której zrobiłabym wszystko. On nie chce wchodzić w stały związek. Ja natomiast w nim jestem. Też jestem w czarnej dupie i nie wiem co mam robić. Kocham obu i myślę o obu. To mnie rozkłada na czynniki pierwsze, bo jestem zupełnie bezradna. Jeśli kiedyś znajdziesz na to rozwiązanie to chętnie posłucham, bo ja się niestety nie ogarnęłam. Życzę wytrwałości i cieszmy się z tego co mamy, bo każde chwile z nimi spędzone są bezcenne i żal było by je tracić przez wybór jednego. 3maj się i nie poddawaj 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Kobiety powinne być zasobem naturalnym swobodnego dostępu. Ewolucja idzie w tym kierunku. Jej celem jest eliminacja między innymi zazdrości (o kobietę) a także innych cech dzielących człowieka od doskonałości. Bóg użył ewolucji do stwarzania a Biblia tego nie wyklucza tak jak nigdy nie wykluczała okrągłości ziemi. Nawet potwierdza mówiąc że człowiek jest podobny do Boga (intelektualnie) we fragmentach o stwarzaniu, o zjedzeniu owocu zakazanego i o Budowie wierzy babel. Więc jeśli Bóg jest podobny do człowieka a człowiek może używać nauki a nie magii to wniosek że Bóg nie urzył magii tylko nauki.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. masz poważną chujnię i bardzo ci współczuję, bo jak wiadomo – serce nie sługa. tylko ktoś kto nigdy nie przeżył czegoś takiego może twój wpis ocenić na 1 lub 2.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. As I cannot thank all those who have been involved, I would like to offer my symbolic gratitude to all those who worked on this problem by naming Mrs Pantazidou, who gave me immense support throughout the whole procedure.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Tak, rozpierdol mu małżeństwo, na pewno będzie świetnie… trzeba było kurwa nie wyjeżdżać, tylko walczyć o swojego ukochanego jeśli to był ten jedyny, ale jeśli się było głupią pindą od kariery to teraz można mieć wyrzuty. Z drugiej strony ten twój spóźniony romeo to też niezły frajer- założył rodzinę, ma żonę, dziecko, a kurwa rozgląda się jeszcze za panienkami, co za kurwa czasy… Nie, czasy są zawsze takie same, ludzie kilkaset lat temu też tacy byli, po prostu ja tego nie mogę pojąć jak tak kurwa można mieć rodzinę i rozglądać się za innymi, albo nie mieć rodziny i rozpierdalać ją innym.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. It was a shitty day outside, but at least there’ s a couple of doves.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Wy kobiety macie ten komfort że nie musicie planować zwiększenia masy, sama się zwiększy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. chcesz mu zniszczyc rodzinę? ogarnij sie glupia pizdo, delikatniej sie tego ujac nie da

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kurwo, rozbijaczko małżeństw

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ż-a-ł-o-s-n-e, typowa kobieta która lubi się wmieszać w związek drugiej osoby. Nie widzisz, że tam jest dziecko? Wiesz co to dla dziecka znaczy być z rozbitej rodziny? Jedyne co masz do zaoferowania to tyłek, tamta kobieta dała już mu wszystko i jest z nią szczęśliwy i nagle pojawiasz się Ty. LECZ SIĘ!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie fair. Mówiąc wprost rozpierdolisz związek, rodzinę, ta córka na pewno będzie Ci wdzięczna za jakiś czas. Gostek też jest nie fair. Co to za pieprzenie, że nie chce ranić żadnej z was. na cudzej krzywdzie szczęścia nie zbudujesz, pamiętaj…R

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kobieto zostaw faceta w spokoju.. masz już jednego to się nim zajmij, i nie rozbijaj rodziny!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ja myślę że jednak trzeba by trochę zwiększyć masę i myślę że powinnaś dać mu dupy elegancko pare razy aż cię zostawi, a następnie napisać kolejny temat na chujni o tym jaka to jesteś nieszczęśliwa bo gah zapią i go nie ma gdyż cię zostawił. A taka jeszcze jedna rada weź się powieś albo coś bo szkoda tlenu.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dziewczynko.. ” czasy gimnazjum mam już za sobą dawno ” 😀 Zrozum, że zawsze będziesz nieudacznym gimbem !!! :-))

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Dziweczyno, nie rozbijaj związku!
    Pomyśl co zrobiłabyć na miejscu jego żony.
    Zerwałąś kontakt i nie cuduj, a tak właściwie to prawda jest taka,że chcesz z nim być bo wiesz ze jest niedostępny.
    Nie niszcz czyjegoś szczęscia

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Głupi facet ,który skrzywdzi żonę i córkę bo to one powinny być teraz najważniejsze dla niego a nie koleżaneczki.Wniosek nasuwa się jeden ten facet nie dorósł do roli męża i ojca. Powiadasz , że „Nie chce ranić żadnej z nas.” on jest na dobrej drodze aby Was wszystkich poranić. Dziewczyno nie rozumie Ciebie dlaczego wpieprzasz się w czyjeś małżeństwo ,na świecie nie brak facetów zapomnij o nim . Tomasz

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jeśli będziesz starała się z nim być, najprawdopodobniej zrujnujesz mu kawał życia, nie mówiąc już o jego córce. Jeśli masz trochę przyzwoitości, to daj mu spokój ew. zostań we friend zone.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. To rzeczywiście ideał – ma żonkę i dzieci a ciebie sobie wziął na odskocznie – nic nie robi, nie zdradza, ale dobrze mu i wygodnie paniczowi, bo latasz za nim jak naćpana, uzależniona narkomanka. I jeszcze pytasz „czy chcę takiego związku?” – jakiego związku? Jakbyście się za plecami żony spiknęli ze sobą, to rzeczywiście super z niego facet, nie ma co. Zresztą zejdź na ziemię, on ma ułożone życie a ty jak umysłowy gim-osiołek robisz sobie nadzieję. Zejdź na ziemię – pobudka, kurwa!!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. I bardzo dobrze Ci tak. Wyjechałaś a teraz on pięknie Cie maltretuje psychicznie „wycieczkami”. Gratuluje mu bo to piękna zemsta na zimno. Pewnie gdy wraca do domu i zasypia czuje się wspaniale wspominając jak sie męczysz wpatrując się w niego jak w obrazek. Pewnie nieźle go wtedy zraniłaś. Takie jest właśnie życie… chujnia i śrut za błędy egoizmu.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. 13@ hehe masz rację kurwa zawsze faceci muszą pakować a baby się odchudzać wkurwia mnie to…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ale baby to jednak głupie są

    0

    0
    Odpowiedz
  29. kolejna naiwna laska, która da się dmuchać jakiemuś lowelaskowi na zawołanie… a piękny niebieskooki pan bez pardonu wróci do żonki bo przecież ma żonę nie???!! lepiej daj sobie spokój póki to nie zaszło za daleko, znam zbyt dobrze takie historie by nie znać zakończenia

    0

    0
    Odpowiedz
  30. pierdolisz jak potluczona, niedorobiona romantyczko. jednocześnie rozpieprzasz związek i dajesz się dymać. trochę realizmu.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. na pewno zostawi zone i corke dla ciebie ehhhhheeeeeeee….zostan les

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Facet ma żonę+dziecko. Na boku spotyka się z Tobą. Jaką masz pewność, że jeśli bylibyście razem nie robiłby tego samego, tj. spotykał się z kimś innym za Twoimi plecami? Żadnej. Co więcej, jest to bardzo prawdopodobne. pozdr!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Dzięki Ci za to chujnie, bo może dzięki niej się opamiętam. Ja jestem po tej drugiej stronie…żona dzieci itp. Dłuższy czas w bezpośredni sposób podrywa mnie sexowna 20-paro latka. Na razie się nie daje, ale wiadomo fajnie zerżnąć coś świeżego. W takim układzie facetowi chodzi tylko o ruchanie. Na nic więcej nie możesz liczyć z jego strony. Nie zostawi dla ciebie rodziny, chyba że jest skończonym skurw…
    Odpuść sobie. Na świecie jest pełno super facetów bez zobowiązań.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. no widzidz zycie czasami jest….. i takie bolesci….. musisz wiedziec…. jak potrafisz tak zyc to zyj tak a jak ie dasz rade to muusisz zostawic…. czasami lepszy koniec z placzem jka placz bez konca*

    0

    1
    Odpowiedz

Kobieta z okresem

Chujnia z tymi babami. Za nic racjonalnego myślenia, logiki, niczego, tylko te jebane hormony na wiecznej huśtawce. Najpierw czarnowidztwo, że jest koszmarnie a będzie jeszcze gorzej. To jej w(y)kładam do głowy i na przykładach, że jest nieźle i będzie jeszcze lepiej. A ta swoje, że źle i do dupy. Co mnie wpienia, bo nie znoszę odporności na niepodważalne, logiczne argumenty. A ta do mnie „przytul, zamiast opierdalać”. Chuj, wywalam nóż otwarty w kieszeni i przytulam. Następnego dnia ona w pracy (12h), ja opieka nad dzieckiem. Wieczorem usypiam dziecko, żonka wraca z pracy i w pierwszych słowach swego listu pierdoli, że nie posprzątane. Pewne plemiona afrykańskie wysyłały kobiety na czas menstruacji do szałasu daleko za wioską. Przyczyną był oczywiście religijny bełkotliwy zabobon, ale miało to swoje nieocenione zalety dla pożycia małżeńskiego i społecznego. Zaczyna babie odbijać – won poza wioskę, aż ochłonie. Czysta poezja, pozwalająca kochać żonę i nie doświadczać jej hormonalnych odpałów. Przez dobre 30-40 lat życia kobiety są wiecznie przed okresem, w trakcie okresu lub zaraz po okresie. Z miesiąca zostaje mniej więcej tydzień na jako takie pożycie z taką osobą. Pozostałe 3 tygodnie to męka i udręka. Okresie! Daj żyć!

87
74
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Kobieta z okresem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ludzie, to wy jeszcze nie ogarnęliście że dla bab okres to wygodna wymówka? One po prostu czują że żyją, gdy hormony im napierdalają i mogą bezkarnie się wyżywać, ciskać i zachowywać jak wredne kurwy. ;]
    Wybaczcie, drogie Panie, ale taka jest prawda…

    1

    0
    Odpowiedz
  3. A dobrze Ci tak!!! My z tym musimy żyć! z tymi fochami, z okresami, z brakiem racjonalnych argumentów!! wiesz jakie to jest uciążliwe?! bądź tu normalny.. ehhh..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Być może nie odseparowywali kobiet ze względu na wierzenia (nieczysta krew menstruacyjna itp), ale właśnie ze względu na upierdliwość. W tym wypadku wierzenia były wyłącznie wymówką 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  5. W zadzie nie odkryłeś nic nowego. To odwieczny problem dotyczący całego świata i tak zwana oczywista oczywistość. Nic z tym nie da się zrobić, no chyba, że zmienić orientację. Nie wiadomo jednak czy pedryle też nie mają zespołu napięć. Rada taka – musisz się spiąć, zacząć zarabiać 17 tysi jak co niektórzy z tego forum a wtedy opisany przez Ciebie problem przestanie istnieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Człowieku, patrząc na twój nielogiczny i chaotyczny potok słów nie trafiają do mnie argumenty o okresie. Może to nie problem w kobiecie tylko w Tobie? Nie da się tego czytać normalnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ano tak się zdarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz ode mnie dobry człowieku 5 gwiazdek, bo prawdę napisałeś. Łączę się z Tobą w bólu, gdyż mam podobnie. Ale co najciekawsze, to zauważyłem, że „humory cipkowe” przychodzą z wiekiem, a zaczynają się już po zaobrączkowaniu, niestety. Jak to powiadają „nie ma panny chorej, nie ma kobiety zdrowej” i dotyczy to wszystkiego, od głowy zaczynając, a na dupie kończąc.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wiesz co ci powiem, śmierdzielu ? Dobrze ci tak. Również jestem facetem ale takiego braku szacunku wobec kobiety jeszcze kurwa nie widziałem. Na chuj ona się męczy z takim prymitywem ?! „Pozwalająca kochać żonę” ja pierdole, na twoim miejscu nie brałbym się za żadne związki, szkoda naszych pięknych dziewcząt i kobiet. Tak w ogóle- czasy półmózgich istot człekokształtnych już minęły bardzo dawno temu. Interesujące, że jesteś okazem który przetrwał do dziś.
    PS. Dobrze zauważyłeś, nie „Twój”, nie „Ci” tylko „twój” i „ci”. Nie masz szacunku do innych, nie mam go dla ciebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Dobreeee tez kiedys o takim plemieniu czytałem :)) jestem za !!!!! kobiety w czasie okresu w las jak przjedzie to mogą wracac :)))

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Grubo przesadzasz, z kobietami nie jest aż tak źle. Owszem, również doświadczyłem w życiu co znaczy okres u kobiety, ale jeśli sie kochacie, to nie powinno być z tym jakiegoś wielkiego problemu. Przytaknij jej czasami, pogłaszcz, zabierz ją gdzieś. Zapewne Wam obojgu przyda się odpoczynek od dziecka.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Oj tam przesadzasz. A wnerwia się tylko w trakcie okresu czy jak nie ma to też? jak przeanalizujesz sprawę może się okazać, że gdy nie ma okresu też gdera.. Dla was kobiety wiecznie gderają. Jak facet nie posprząta i zwróci mu się uwagę, a on jakby nie słyszał i kobieta zaczyna się denerwować- znaczy się ma okres haha
    A jak poważnie znacznie zmienia się jej zachowanie przed okresem- cóż przed ślubem tez taka musiała być, widziały gały co brały. Są ponoć jakieś leki, że kobiety łagodnieją i nie mają takich huśtawek- jak mocno Ci to przeszkadza to może namów ją żeby brała czy coś.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przejdź na facetów jak kobiety nie pasują. taaaak, jak kobieta gdera że nie posprzątane- ma okres. A jak facet gdera że obiadu nie ma- to ja pytam co on ma??
    A myślałeś że małżeństwo to sielanka i wszystko jest ekstra?
    naiwny jesteś, zawsze są problemy.
    A jak kobieta robi się zrzędliwa to nie dlatego, że akurat ma okres tylko dlatego że facet ma ją i dom gdzieś.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Jak żyć panie premierze, no jak?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ty to nazywasz kochaniem? Żona tyra 12h a ty sobie siedzisz cały dzień przy kompie. I tak kest głupia że nie zostawiła cię jeszcze w pizdu. Z kej punktu widzenia co ma być lepiej? Że zatrudni się na 16h zamiast 12 żeby ci za internet zapłacić?

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Jak żyć panie premierze z tym babskim okresem, jak żyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @8.Ty jesteś facetem? Raczej cipowatym gamoniem, któremu każda baba rogi przyprawia. Ogarnij się i zmeżniej trochę bo kobiety nie lubią takich grzecznych cipek jak ty. Jeszcze jedno: jak cię spotkam na mieście i zobaczę, że ciągle jesteś taką mameją to ci dziecko zrobię.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Szczera prawda. Właściwie nie ma tu co dodawać, bo autor i @7 i inni już wszystko napisali. Baby to głupie kurwy i zakłamane stworzenia niewarte nawet naprawdę podłych i wrednych facetów, bo i tak tego nigdy nie doceniają i wiecznie tylko kurwa biadolą – NAWET jak jest super piękna pogoda, jak jest zdrowie, kasa, nawet to co one nazywają „miłość” (itd.-serialowe niespełnione marzenia)-NAWET jak to wszystko jest to te głupie pizdy mają pokrzywione gęby, dąsy, o wszystko obrażone, to im źle tamto źle. A kij wam w dupę aż do mózgu (którego nie macie) wy głupie kurwy!

    1

    0
    Odpowiedz
  19. To jest wszystko wina TUSKA !

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Czym sie przejmujesz facet ? Przecież to oczywista oczywistość że płeć żeńska to dla nas żywe ruchadło stworzone dla NAS mężczyzn przez Boga, bo jak inaczej wytłumaczysz budowę kobiet ? między innymi: cycki takie większe, szerokie biodra, szersza dupa od barków, grubsze uda, no dlaczego ? przecież się nie nadawają
    ani do walki ani do noszenia ciężkich przedmiotów powyżej 3kg, dlatego mają takie wspaniałe parametry wręcz idealne dla NAS Mężczyzn żeby je ruchać i je bronić w razie czego przed innymi ruchaczami tak, jak było w czasach starożytnych. Pozdro dla kumatych ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @19 mój drogi, te wszystkie cechy o których piszesz potrzebne są po to, żeby kobieta mogła urodzić dziecko. Taka natura, jak u wszystkich ssaków. Ale rozbawiłeś mnie tym komentarzem – seksistowskie to, ale sympatyczne 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  22. numer 17@ najlepszy wpis dał

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nic z tym nie zrobimy, jako faceci. Ale weź lepiej jakąś książkę poczytaj, bo popełniasz podstawowy błąd. Zamiast logicznych argumentów – rozumiem co Tobą kieruje, zgadzam się z Tobą, ble, ble. Często pomaga. Trochę wyczucia!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No i weź tu człowieku napisz krótką chujnię… Niektórym komentatorom to by trzeba wszystko na 40 stronach opisać. Bo jak nie, to sobie dorysują rzeczywistość według własnego widzimisię lub doświadczenia życiowego i potem pierdolą od rzeczy. Żona w pracy a ja z dzieckiem, bo to była niedziela. 12-godzinne zmiany żona ma 15 razy w miesiącu, a ja wychodzę do roboty 20-22 razy w miesiącu. Poza tym – nie gderam i to czyni mnie naprawdę super-mężem. Wracam z pracy i nie posprzątane – posprząta się potem. Nie ma obiadu? Jest słoik z bigosem w lodówce na wszelki wypadek. A fale emocji żony przeczekuję i dopiero potem, na spokojnie, dociekam o co chodziło. P.S. Komentarz nr 19 rozwalił mnie na łopatki 😉 P.P.S. A może jak żonkę zaleją emocje, to będę ją sadzał przed chujnia.pl? Byście mieli niezły ubaw 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  25. do 19 😀

    Faceci są stworzeni tylko do utrzymywania kobiet ;D Tak jak facet wybiera te najpiekniejsze – tak samo kobiety wybieraja tych bogatszych.

    Masz racje 😀 wiele rzeczy pozostalo nam z czasow starozytnych kiedy to kobiety lecialy tylko na tych z wiekszym prestizem i bogactwem 😀
    Przykre ale prawdziwe ;D
    Wiec do roboty nieroby to moze kiedys jakas na was poleci

    0

    1
    Odpowiedz
  26. zostań gejem, będziesz miał spokój skoro to tak cię wkurwia 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  27. A czemu nie posprzatales? Wstyd 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Do 24@ ja tam wole se walić do pornosów niż jakąś pizdę utrzymywać tylko dlatego żeby sobie poruchać tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. do 24 będę utrzymywał jak szmata będzie na każde moje zawołanie i będzie sie chciała ruchać bezprzerwy bo tak to niech sie jebie na ryj

    0

    0
    Odpowiedz

Walka Mameda ustawiona

Nie o to chodzi, że wygrał. Nie o to co pokazał. Tylko o jego przeciwnika. Każdy kto widział walki jego przeciwnika wie, że było kontrowersyjnie było mocno nie tak. Manhoef słynie z agresywnej postawy z zadawania ciosów. Zobaczcie walka Manhoefa z Cyborgiem – przecież to była jakaś masakra. Nie wiedziałem, że można przyjąć tyle takich ciosów i nie upaść. Mamedinio nie miał by z nim najmniejszych szans. Jestem w stanie zrozumieć nawet, że stres, że gorszy dzień ale Manhoef nie walczył źle! On kurwa w ogóle nie walczył!!! Nie zadawał ciosów. To jakaś paranoja. A taką miałem nadzieję aby Mameduni wpierdolił. A huj tam z Mamedinem szkoda Pudziana. Debile go pojeżdzają a on zrobił błąd trudno najlepszy nie będzie. Ale jest przekozakiem już i tak za to co osiagnął. Widać, że dynamiczniejszy jest ale technika jeszcze nie ta.

61
72
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Walka Mameda ustawiona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zgadzam się w 100% dlatego już dawno przestałem te walki oglądać

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mameda sztucznie wykreowany na supebohatera a tak właściwie to dostał by wpierdol od każdego lepszego zawodnika. Jedyna opcja wygranej z Manhoefem to ta, żeby tamten nie uderzał rękami. No to nie uderzał i się dogadali:)

    0

    1
    Odpowiedz
  4. nie oglądam takich sportów ale cóż jeśli faktycznie takie spostrzeżenia to co tu dużo gadać cały świat jest ustawiony.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurde właśnie oglądałem walkę i też mnie to rozwaliło ze Manhoef nie walczył…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I na drugą rękę. Raz lewą raz prawą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Z Mamedem to było by dobrze jeśli naprawdę chciał by wyjść z KSW i powalczyć za oceanem. Jak by trafił do UFC, Strikeforce, czy Bellatora było by wiadomo ile jest warty. A tak to w Polskim KSW zawsze będzie podejrzenie że dostaje ogórków do obicia co by sobie ranking podbił.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. eee…Co to jest mameduni? To jakaś turecka potrawa?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mamed to ciota. W wywiadzie na treningu o ewentualną walkę z Alisterem Overeemem odpowiedział, że to nie moja kategoria. Ale kiedy już Kuba Wojewódzki w swoim programie spytał go o walkę z Mariuszem Pudzianowskim to od razu zaczął się chwalić, że by wygrał. A wy jesteście frajerami i cieciami bo mu kibicujecie. Chwali się a dupa potrafi jednostrzałowiec:)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Khalidovienkio walczy cieńko

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Melvin by nie przyjechał na ksw żeby sie podłożyć, on walki nie przegrał od 2010 roku, kto by chciał taką serie przerywać? Dla kasy? UFC płaci lepiej 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Haha jakie odkrycie. Przecież wraz ze wzrostem pedalstwa rośnie sprzedajność. Zobaczcie ile kobiet zrobiło by wam loda za np 17tysi. A teraz pomyśl ilu mężczyzn by to zrobiło. Żaden, co najwyżej jakiś by ci wyjebał za taką propozycję. Mężczyzna albo ma sex bo lubi albo nie ma jeśli z kimś nie chce. A kobieta może nie chcieć ale możesz ją kupić. Jaki morał? Prawdziwych Mężczyzn nie kupisz. Oczywiście pedały to nie mężczyźni więc wraz ze wzrostem pedalstwa rośnie sprzedajność. Niestety nas, prawdziwych mężczyzn jest coraz mniej, bo część z nich wygineła wskutek lobby pedalskiego jak np Sokrates, Lincoln, Kennedy, Lenon, Popiełuszko.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Mi się wydaje że świat zmierza ku końcowi, długa zima, powodzie, nawet kurwa walki są pojebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zapraszam do ostrej rywalizacji w naszym łódzkim oddziale fabrycznym. Taśma zapierdala jak nigdy dotąd, a nasze walki nigdy nie są ustawiane. Trzy stówy do łapy i pędź ze swoim CV do nas. Pokaż, że jesteś mężczyzną!

    0

    0
    Odpowiedz