Moja chujnia wygląda tak: noszę obrączkę od sześciu lat. Rok po ślubie w wakacje powiedziałam mojemu, że chcę wyjechać na kilka dni na urlop, on mi na to, że on nie planował u siebie w robocie urlopu, ja mu na to, że pojadę sama, a on, że po co, szkoda czasu i pieniędzy na mnie, że dopiero rok pracuję, a już taka zmęczona jestem, że mi się wczasów zachciało. Odpuściłam, choć przykro mi było. Potem urodziło się dziecko i zaczęliśmy budowę domu. Trzeba oszczędzać, wiadomo. Zajmowałam się dzieckiem, domem i zarabiałam zdalnie w domu na życie i codzienne wydatki, sama chodziłam jak lump w starych szmatach i klejonych butach. Jeździłam starym, zgniłym panieńskim maluchem, którego zapalałam na drut, bo mężuś nigdy nie miał czasu elektrociepłownika wymienić, a jak wymienił, to zostawił stary bendiks w stacyjce i chujostwo znów nie chciało palić. On zarabiał na budowę. Teraz on mi mówi, że zapisał się na staż do myśliwych, bo zawsze o tym marzył. Takie hobby kosztuje na początek bagatela z 10 tyś. A mój stary mówi, ze on ciężko pracuje i ma prawo, bo to jego marzenie. Ja mu na to, że chce kupić lepsze auto dla siebie i dziecka, nie chciał, ale się wykłóciłam. Trochę mu się kasy dołożyłam, ale i tak mi wypomina, ze mi kupił. Teraz mówię mu, ze ja też chcę mieć swoje hobby i chcę zwiedzać Polskę, bo o tym marzyłam, a nie byłam nigdzie od czasu wycieczki szkolnej w liceum. On niby się zgodził z głupim uśmiechem, ale jak powiedziałam, że wyjeżdżam w czerwcu do Zakopnego, to się obraził. On nie chce ze mną jechać, bo urlop wykorzysta na swoje jebane szkolenie, nawet w urodziny dziecka będzie na szkoleniu myśliwskim. Poza tym jego nie interesuje żadna turystyka ani zwiedzanie. Nie chce mu sie nawet rodziny odwiedzić, bo za daleko mieszkają. Ja mówię, ze pojadę sama, a on zostanie z dzieckiem, bo przecież nie malutkie, 4 lata ma. On ki na to, że nie pojadę, bo dziecko będzie płakać, a on sam z małą nie zostanie, a zresztą musi jechać do pracy i huj. Kolejny rok w domu. Może mężuś łaskawie raz na kilka miesięcy pozwoli mi samej gdzieś w niedzielę się przejechać, ale jednodniowe wycieczki mnie nie urządzają, bo mieszkam na takim jebanym zadupiu, że wszędzie mam daleko.
Rodzeństwo-poprawione
2013-03-08 19:38Moi rodzice mieli chore ambicje, abyśmy ja i mój brat koniecznie dostali się do najlepszego LO w mieście. Zawsze uważali, że on jest najlepszy, a ja jestem ten gorszy. Niestety do ich wymarzonego LO dostałem się tylko ja, a mój brat poszedł do innej szkoły. Po powrocie do domu, kiedy oznajmił mamie, że nie dostał się tam, ale do innej szkoły (która naprawdę mu się podobała), moja mama stwierdziła: teraz będziesz głąbem! Ja się modliłam, żebyś tylko tam nie poszedł! Teraz ja jestem ten „zły, ale lepszy”, a jego już nienawidzą – dosłownie. Uznali, że to moja wina, że nie pomogłem mu się uczyć i dlatego się nie dostał. Od tej pory zaczęło im się jebać w głowie. Tato siedzi w domu – wracam po szkole, patrzę, a tam cały zlew naczyń, ale że już się nie mieściły, to zaczął ustawiać na stole i blacie! myślę może ktoś był – dlatego. Kurwa stałem prawie 2h przy zlewie, ale pomyłem. Ale następnego dnia to samo! Kurwa WSZYSTKIE naczynia, jakie posiadamy były upierdolone w zlewie. We wszystkich kubkach były fusy po kawie. Myślę sobie: jak jeden człowiek może siedząc cały dzień w domu ubrudzić tyle naczyń i jeszcze ich nie pomyć? Kulturalnie więc podszedłem i powiedziałem, że następnym, razem niech chociaż fusy wypłucze po tej kawie. Oczywiście awantura, że jak śmiem drzeć mordę i że jestem leniwy, a dom traktuję jak hotel! Kurwa żeby spełnić ich chore ambicje muszę wstawać o 3:45 rano, ogarnąć się i zapierdalać na rowerze kilkanaście kilosów do szkoły, bo inaczej na lekcje nie zdążę, a ze szkoły zawsze to samo. Wyjeżdżam – ciemno, wracam – to samo. A mama oczywiście trzyma jego stronę, bo do nas się żali jak to jej źle, a jemu w dupę włazi. – tu są poprawione błędy, jakie zrobiłem, ponieważ pisałem szybko, bo tato oczywiście twierdzi, że internet mam tylko do celów naukowych, więc musiałem się streszczać. Trzymajcie się!
Komentarze do "Rodzeństwo-poprawione"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Aż mi wstyd że ja tak narzekam…
ale ciesz się że przynajmniej jesteś zdrowy nie to co ja…20 -
Odpowiedz
Bo nie ruchasz dlatego starzy nie traktują Cię serio. Zwiększ masę przede wszystkim poderwij jakieś bzykadełko i do dzieła. A tak to zawsze będą Cię mieli za leszcza od zmywania garów. Rzucaj też mocnymi tekstami w stylu macho, np. „Ręka pachnie mi jeszcze moją nową cipeczką więc zmyję wam gary byście mogli również poczuć jej smak” drap się w miejscach nieprzyzwoitych… zresztą sam cos wymyśl masz być twardym macho-zwierzakiem no byle tym zwierzakiem nie był jeleń. Trzym się ucz się bzykaj i głośno puszczaj bąki.
20 -
Odpowiedz
O kurwa, miałem przejścia z rodzicami, ale na szczęście moi nie mieli aż takich planów co do mnie. Ale tekst o traktowaniu domu jak hotelu jest żywcem wyjęty z moich starych. Współczuję szczerze.
10 -
Odpowiedz
O kurwa, współczuję. Mam podobnych starych może mniej jebniętych na punkcie szkoły, ale stary też siedzi w domu i stos naczyń. Do tego kieszonkowego nie dają, musisz pomagać im w biznesie (tania siła robocza) za free i wiecznie pretensje. Trzymaj się 🙂
10 -
Odpowiedz
wow…. ale spierdolona rodzinka. nie zazdroszcze
00 -
Odpowiedz
Aż niewiarygodne to co piszesz…czy to jakaś rodzina patologiczna?
00 -
Odpowiedz
Współczuję… Weź skończ tą cholerną szkołę jakoś, pomóż bratu i opuśćcie ten dom… Albo może pogadajcie z nimi, że takie traktowanie to już niemal faszyzm! Nie chce mi się wierzyć, że są tacy ludzie;| Trzymaj się Pozdro M.
00 -
Odpowiedz
Skończ tę szkołe, idź na studia zaoczne i poszukaj sobie roboty – no, uniezależnij się trochę. Będziesz mógł masę położyć na ich fochy.
00 -
Odpowiedz
Trochę lipna sprawa ale przyszłość przed Tobą , będzie lepiej:D
00 -
Odpowiedz
wszystko ładnie i fajnie ale raz piszesz ja się modliłam a potem pomyłem to kim ty jesteś w ogóle masz jakieś wątpienia co do twojej seksualnosci?
00 -
Odpowiedz
o panie zamieszkaj u cioci.
00 -
Odpowiedz
Straszne to co napisałeś. Wyobraziłem sobie jak jestem na twoim miejscu i aż ciarki mnie przeszły. Twoi starzy to chyba jacyś psychopaci.
00 -
Odpowiedz
Gratuluję skucesów szkolnych! Nadmień o tym w CV, gdy będziesz aplikował do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego! Brata weźmiemy na taśmę, a ty masz szansę zostać jego bezpośrednim przełożonym. Macie szansę pracować w młodym i dynamicznie rozwijającym się zespole! A ty od razu na start otrzymujesz banknot więcej podczas wypłaty. Pracownik taśmowy otrzymuje 2400 zł kwartalnie. Bezpośredni przełożony 2450 zł. Zawsze można zrobić za to niezłą bibkę.
00 -
Odpowiedz
@10: ja się modliłam – to powiedziała jego mama.
00 -
Odpowiedz
autor do @2: nawet za trzymanie rąk w kieszeniach mam przejebane, więc o takich tekstach i gestach nawet nie rozmyślam.
00 -
Odpowiedz
„Kurwa żeby spełnić ich chore ambicje muszę wstawać o 3:45”- nie przesadzasz czasem?
00 -
Odpowiedz
kończ tą szkołę, olej domowe obowiązki graj kujona, unikaj gadek i od czasu do czasu wywiń pijacki powrót z baletu, a ogólnie spierdalaj stamtąd jak tylko szybko się da i będzie miodzio bo jesteś pewnie fajnym facetem. Brat ma swoje życie zyj i planuj tylko swoje.
00 -
Odpowiedz
seryjnie moge powiedziec ze masz zalowo, bo sam takie cos przezywam iz moja siostra (najstarsza), niby o wiele lepiej sie uczy a ja ja kur bije na ryjgdyby miala tyle samo lat a noja starsza siostra-ma tak samo jak ja i jeszcze do tego jak moj stary codziennie jak przyjezdza to robi awantury dla matki i nas ze nie wie jak mozna zyc z takimi ludzmi a w weekend pije i mowi jaka to jego coreczka jest swietna a my jej rodzenstwo takie gowniarstwo ze nie mozna wytrzymac. Zycze ci aby twojego walonego w dupe rozpieszczonego braciszka jak najszybciej zignoroweali i zaczeli doceniac ciebie
00
Ja jebię, ale chujnia !
2013-03-08 19:38Witam. Jestem facetem po 30-stce, mam żonę i dziecko. Żona okazała się neurotyczką (brzydka nie jest, nawet piękna, szczerze mówiąc na to się „złapałem”, ale z takim charakterem nawet Miss Polonia nic nie da) awanturującą się o byle co. A tyle jej dałem serca, poświęcałem się… Ale powiedziałem – dość tego. Zarejestrowałem się na portalu randkowym i zacząłem szukać jakiejś przyjaciółki (nie kochanki), z którą mógłbym pogadać o wszystkim itp. Ja jestem z natury cholernym romantykiem i tak samo cholernym artystą i serce mam wrażliwe bardzo. No i poznałem rok starszą od siebie kobietę, która też jest w nieszczęśliwym związku małżeńskim, ale po dłuższym poznaniu okazała się ANIOŁEM (nie chodzi tu wcale o wygląd). No się zaczęło, znowu zacząłem pisać wiersze i układać piosenki (dotychczas byłem twórcą w stanie uśpionym), a ona jest wniebowzięta… i teraz nie wiem co mam z tym robić, ona jest boska, jesteśmy bratnimi duszami, chodzę jak struty i wiem, że tak dłużej być nie może, albo niech się to skończy, albo niech dopiero zacznie… Ile można trwać w tym stanie? Ja już nie mogę… mega chujnia, panowie i panie, i śrut w dupę.
Komentarze do "Ja jebię, ale chujnia !"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„A tyle jej dałem serca, poświęcałem się…” tu popełniłeś błąd. Cóż, nie jestem tego zwolennikiem, ale proponuję ci człowieku jednak rozwód. Inaczej do śmierci będziesz się męczył podwójnie – dlatego, że jesteś z kimś, kogo nie znosisz i dlatego, że nie jesteś z kimś, kogo uwielbiasz.
00 -
Odpowiedz
jak nie macie dzieci to ja zostaw, po co meczyc sie do usranej smierci ?
00 -
Odpowiedz
Tak w istocie ciekawa chujnia, jakże ciężko najpierw pomyśleć głową a nie jajami jak się zdarzyło autorowi tejże chujni. Tak więc wracając do początków… co autor miał na myśli… streszczając będąc młody poleciał na masę szpachli i tapety zwąc to urokiem osobistym często mylonym przez młodych samców za charakter bądź też wrodzony intelekt. Pobzykawszy jednak i zalawszy formę poznał wreszcie charakter owej niewiasty jakże doskonałej jak się na początku wydawało. Co autor powinien teraz zrobić? W czyich ramionach szukać ukojenia? Jakiej wielkości powinien płacić alimenty? te i inne pytania nasuwają się przeciętnemu czytelnikowi… a czy życie nie byłoby piękniejsze gdyby autor jednak najpierw spróbował poznać ową samicę zanim z nia współżył? A nowa przyszła partnerka? czy to naprawdę jest to? czy to może jednak powierzchowność? czy autor wie na 100 procent jaki ma charakter nowo poznane dziewczę? Czy faktycznie uroda nie ma dla niego znaczenia? Czy autor będąc świetnym wierszo pisarzem nie mógł napisać tego w formie wiersza? Kurcze tyle pytań… żadnych odpowiedzi JAK ŻYĆ, się pytam JAK ŻYĆ???????
20 -
Odpowiedz
Jesteś niedojrzałym fiutem, chłopcem 17 letnim zamkniętym w ciele 30 co leci tylko na wygląd… ale co zrobić teraz co czwarty facet po 30 zachowuje się podobnie jak ty. Matki wychowują na niedorozwojów a potem wyrasta na takie nie wiadomo co. Z życiem sobie po prostu nie radzicie. „No się zaczęło, znowu zacząłem pisać wiersze i układać piosenki”-facet ogarnij się. Daje 1 gwiazdkę, dla takich palantów powinna być skala ujemna.
11 -
Odpowiedz
Pogadaj że ze swoją babeczką poważnie i szczerze. Może da się to wszystko jeszcze naprawić!
10 -
Odpowiedz
Co by tu Ci doradzić kolego. Chyba nie ma sensu ciągnąć Twojego małżeństwa, po co się męczyć i okłamywać…
00 -
Odpowiedz
Pamiętaj ,każdy medal ma dwie strony pewnie gdyby posłuchać żony ona by też miała coś do powiedzenia nikt nie jest idealny ,ale rób to co dyktuje ci serce i nie warto coś robić na siłę i się męczyć ,jestem kobietą i rzeczywiście wiem ,że z niektórymi osobami nie da się żyć bo bez przerwy coś nie pasuje ,rób tak żebyś nie miał wyrzutów sumienia ,ale nic na siłę ,bo życie i zdrowie jest jedno pamiętaj .
10 -
Odpowiedz
pamiętaj każdy medal ma dwie strony pewnie gdyby posłuchać żony ona by też miała coś do powiedzenia nikt nie jest idealny ale rób to co dyktuje ci serce i nie warto coś robić na siłę i się męczyć jestem kobietą i rzeczywiście wiem że z niektórymi osobami nie da się żyć bo bez przerwy coś nie pasuje rób tak żebyś nie miał wyrzutów sumienia ale nic na siłę bo życie i zdrowie jest jedno pamiętaj .
10 -
Odpowiedz
Aleś jej pokazał…
00 -
Odpowiedz
Faktycznie straszna chujnia. Nic, tylko się pochlastać!
00 -
Odpowiedz
Ciekawe czy ty tez jesteś ANIOŁEM dla niej, bo to może nie być oczywiste!
10 -
Odpowiedz
no to bierz ją w czym problem ?
00 -
Odpowiedz
Ahaa, a kiedy Szanowny Pan zdał sobie sprawę o osobowości żony ? Wtedy kiedy trzeba było się już ustatkować i przestać łazić z głową w chmurach, zapewne. Powiem tak: widziały gały co brały, czyli nic nowego. Tym bardziej, że szukasz po durnych stronkach kogoś do pogadania. Pomyśl, co bedzie jak się o tym dowie. Wogóle to faktycznie przyjaciółka, skoro zachowujesz sie jakbyś wszelkie poczucie rzeczywistości postradał ?
00 -
Odpowiedz
idzcie na mediacje popros żone niech zrobi badania hormonów( moze stad te nerwy). a jak brałes dobry egzeplaż a stała sie zołzą przy tobie to najprawdopodbniej ty ją opsułeś , jak jestes facet to masz mózg przede wszytkim i teraz walcz o siebie ,żonę i dziecko jak to naprawić.
pomyśla jak cie dziecko kiedyś spyta czy zdradziłęś mame to co mu powiesz?? pomyśl puki nie jest za pózno i byś mógł zawsze mógł ptrzec w oczy .miałem ti samo ale było warto wytrwac i byc wiernym
:)kibicuje twojej rodzinie10 -
Odpowiedz
Jak jebiesz to się umyj!
10 -
Odpowiedz
@3 bardzo ładny komentarz:D A tak w ogóle to autorze jesteś pałą , ożeniłeś się lol , popełniając ten błąd chyba wiedziałeś na co(kogo) się piszesz więc teraz zaciśnij zęby i działaj … tak czy siak chujnia zostanie albo Twoja osobista albo co gorsza Twojego dziecka które nie jest niczemu winne i kurde liczy na Ciebie pajacu!
00 -
Odpowiedz
Się razem wnieboweźcie i tak trwajcie, aż zgłodniejecie, albo aż zacznie śmierdzieć.
00 -
Odpowiedz
Zanim się zaangażujesz w nowy związek najpierw rozwiąż problem z pierwszym. Nie ciągnie się dwóch srok za ogon. A tak poza tym, to i tak pewności nie masz jaka okaże się ta druga bratnia dusza. Na początku wszystko jest ładnie i pięknie a potem jest już proza życia i przetrwanie w niej t o prawdziwa sztuka. Nie nastawiaj się na poezje i wiersze z drugą partnerką bo tak na pewno nie będzie, chociaż nie podważam tego, że maci wiele wspólnego. Lepiej jednak zachować zdrowy dystans.
10 -
Odpowiedz
Kolejny facet gruchający do innej baby za plecami…pochwal się żonie jaką to bratnią duszę znalazłeś 😀
00 -
Odpowiedz
@19 ale mnie rozbawiłeś/łaś hahahaha. Mój mąż też znalazł inną bratnią duszę, na moje pytanie dlaczego, on: bo nie mieliśmy wspólnych zainteresowań… Buhahahaha 🙂 tylko że jego jedynym zainteresowaniem jest picie. A laska od 8 lat pracowała w Londynie za barem, więc znalazł faktycznie bratnią duszę. Ja natomiast znalazłam dobrego prawnika i teraz płaci naszemu dziecku alimenty większe niż są jego zarobki, zapytacie się dlaczego? a no dlatego, iż sąd uznał, że pan J. jest zdrowy, młody i jest w stanie znaleźć lepiej płatną prace. Tak się proszę państwa załatwia skurwieli, którzy zdradzają.
02 -
Odpowiedz
ty to jestes pojebany..
01
Siłownia
2013-03-07 21:16Witajcie! Pół roku temu zacząłem chodzić na siłownię żeby nie być knypkiem jak większość moich kolegów i podobać się dziewczynom.
Marzyłem o dużej klacie i bicepsie. Niestety chyba natura stworzyła mnie tylko knypusem, gdyż od jakiegoś czasu jeden cyc mam jak u kobiety a drugi jest mniejszy i chujowo to wygląda.
Brałem odżywki, dieta jak trzeba, ale oczywiście znów mi coś nie wyszło. Chciałem na wakacjach pojechać na plażę tylko co to za paker z piersiami?
Jak tu żyć? człowiek chciał się za siebie wziąć, a tu taka chujnia mu się przydarzyła. Śrut jak stąd do Warszawy.
Komentarze do "Siłownia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bo pakować trzeba z głową. Chybaś tylko sztangę wyciskał, że ci w cycki poszło. Tu się trzeba rozwijać holistycznie, trenować wszystkie partie mięśni, żeby wyglądać estetycznie. Ale spoko, kup sobie kilka numerów me’s health, albo jak ci szkoda kasy to odwiedź ich stronę i przejrzyj fora typu sfd, kfd i zacznij ćwiczyć z głową. A na zgubienie cyców radzę biegać. Siostra twierdzi, że zawsze najpierw traci cycki.
00 -
Odpowiedz
Wpieprzałeś jakieś odżywki lub sterydy?
00 -
Odpowiedz
panowie i panie, ja ważę 72kg i nie jestem grubasem, poprostu cycol mi urósł jak u kobity !
00 -
Odpowiedz
bo sie z tak krotkim stazem nie zaczyna z uzywkami.. ja chodze na silke 2 lata i dopiero sie przygotowywuje do nich
00 -
Odpowiedz
Mam podobny przypadek do Ciebie, jeden cyc większy od drugiego, tzw. ginekomastia. A wszystko przez monohydrat kreatyny, przynajmniej w moim przypadku zaczęły się te problemy z tego powodu.
00 -
Odpowiedz
To się nazywa ginecomastia. Idź sobie zoperuj
00 -
Odpowiedz
@1. Kfd itp. nie zawsze jest dobrym wyjsciem bo patrzysz na trening jakiegos typa co zre koks zapierdziela 300 razy ciezej (oczywiscie nie przyzna sie) i sie pretrenujesz. Treningi trzeba dostosowywac indywidualnie pod siebie no i diete tez. Najlepiej zagadac do jakiegos instruktora fitness czy kulturystyki. Same cwiczenia poogladac na YT gdzie cwicza kulturysci przy okazji mowia dokladnie co i jak. Pozdro
00 -
Odpowiedz
Człowieku,pierdol siłownię. Zacznij uprawiać STREET WORKOUT! Wpisz sobie w google ,,Lazar Novovic”,i zobacz co osiągnął w jeden Rok tylko za pomocą tego wspaniałego sportu,który również odmienił i moje życie :D.Również Corey Hall,w rok bez diety! A wygląda świetnie. Ćwiczyć trzeba z głową,do wakacji jeszcze czas więc weź się za siebie i tyle,głowa do góry i się nie poddawaj! Każdy kiedyś zaczynał. Na początek wpisz po prostu na youtubie ,,street workout” bądź Bar Brothers. Filmików jest multum i pokazują co musisz robić aby świetnie wyglądać,i potwierdzam,to działa lepiej niż siłownia,o dużo lepiej! Pamiętaj,żadnych wymówek,bo właśnie użyłeś jednej z najczęstszych,bo to przez geny itd,gówno prawda.Powodzenia w zdobyciu wymarzonego ciała życzę!
00 -
Odpowiedz
ooo chłopie a coś Ty myślał. przez pół roku to się ogólnorozwojowy trening robi na wzmocnienie stawów i przyczepów. potem można wejść na trening dzielony. a potem dopiero na właściwe pakowanie. A Tyś poleciał od razu z odżywkami i dietą kto Ci takich bzdur nakładł do głowy.
00 -
Odpowiedz
Jesteś młody i prawdopodobnie to ginekomastia, która dotyka połowę chłopaków. Można to wyciąć.
00 -
Odpowiedz
Za dużo walisz konia jedną ręką.
Zacznij walić drugą.
(Wujek Dobra Rada)00 -
Odpowiedz
witaj kolego wnioskuję że masz ginekomastię poczytaj o tym w sieci,wielu mężczyzn i młodach chłopaków to, czasem jest to sprawa indywidualna ja to miałem i usunąłem operacyjnie, jeżeli to tkanka gruczołowa to może się rozrastać także lepiej zrób sobie badania na początek usg sutków aby wykluczyć gino pozdro!
00 -
Odpowiedz
Zawsze będziesz knypkiem i patałachem. Niezależnie od tego, co w życiu zrobisz, czego się nauczysz i jak będziesz wyglądał. To leży w genach. Lepiej od razu pogódź się z faktami i złóż aplikację na taśmę w naszym łódzkim wydziale. Im wcześniej, tym lepiej. Po 40 latach tyrania odłożysz na kawalerkę w wielkiej płycie i będziesz mógł chwilę odetchnąć, jeśli zdrowie pozwoli. Jeśli teraz masz lat 15, to za 40, będziesz miał 55, więc coś tam może jeszcze pożyjesz. Będziesz mógł kiedyś we własnej klicie rozwalić się w fotelu, odpalić klubasa, otworzyć Mocne, włączyć plazmę, zapuścić Dynastię i pomarzyć o wielkim świecie. Marzenia to też coś pięknego 🙂
00 -
Odpowiedz
His name is Robert Paulson…
00 -
Odpowiedz
W cyckach urosło a w głowie ubyło…
00 -
Odpowiedz
Miałem paru znajomych z cyckami po siłowni. Zazwyczaj winny był omnadren albo inne pochodne sterydowe, powodujące tzw ginekomastię. Te „odżywki” to sam wybierałeś? 😉 pozdro i najlepszego na Dzień Kobiet
00 -
Odpowiedz
@14 Ten od 17 tysi zapomniał tym razem się pochwalić i wspomnieć o mesiu. Tak jebałeś przy taśmie, że zapomniałeś założyć wirtualny kostium milionera, patałachu… Nie bój nic, smaruj dupsko i na dworzec, dorobisz do pensji, pogadaj z ziutkiem, niech weźmie za ciebie ze dwie nocki to odeśpisz, patałachu.
00 -
Odpowiedz
@14 łódzkie realia.
00 -
Odpowiedz
„Na siłowni jesteś kimś, a w życiu nikim…”
00 -
Odpowiedz
Co za problem człeku, dla biseksualnej kobiety będziesz chodzącym ideałem..lub biseksualnego chłopaka jak kto woli 🙂 Biustonosz to też jakieś wyjście 😀
00 -
Odpowiedz
@21 może też zrobić karierę na wybiegu, jako modelka Victoria’s Secret. To teraz modne, wystarczy spojrzeć ma Pejića
00 -
Odpowiedz
jesteś kurwa jednym z moich „ulubieńców”. „Nie da się..” jak się nie da to po co ćwiczysz skoro sam nie wierzysz w to że będzie lepiej? z takim podejściem to daj sobie spokój, psychika to właściwie więcej niż połowa sukcesu. Poza tym nie masz kurwa ważniejszych problemów? nie przyszło ci do głowy że ZAWSZE będzie ktoś kto jest od ciebie większy, silniejszy, mocniejszy, bardziej wytrzymały, LEPIEJ uzdolniony w każdej możliwej dziedzinie życia/sportu/muzyki nie wiem. Zawsze ktoś jest lepszy. Idź na dobrą siłownię i nie słuchaj porad jakichś półgłówków biorących koksy od 15 roku życia – takich „znawców” to o dupę potłuc, ćwiczyć trzeba z głową i trzeba wiedzieć do kogo się z głosić żeby ci w tym pomógł i tyle, bądź wytrwały. Jedni widzą efekty po 3 miesiącach najwcześniej a inni po pół roku a nawet dłużej. Wytrwałość i upór stary!
00 -
Odpowiedz
#15 komentarz najlepszy 🙂
00
Mam zwyczaj poznawać niewłaściwe kobiety
2013-03-07 17:49Żeby wszystko było jasne; nie twierdzę absolutnie, że wszystkie kobiety są „be”, część facetów też ma sporo grzeszków na sumieniu. Mój kłopot polega na tym, że w XXI w. – wieku kurestwa, dymania w klubach staram się pozostać sobą, gentlemanem ze swoimi zasadami, szanującym kobiety. A niestety mam tego pecha, że kobiety które udaje mi się poznać bliżej raczej celują tylko w seks. No cóż… hipokryzja wśród, swoich niektórych koleżanek mnie zadziwia. Jęczą o tym, że gentlemanów już nie ma. A jak się trafi już jakiś gentleman, to zazwyczaj gdy chce taki pan czegoś więcej, to pada tekst „jesteś miły, ale zostańmy przyjaciółmi”. Jeśli tak ma być, to trudno mam to gdzieś. Mogę być i sam. Trzymajcie się ciepło ludziska!
Komentarze do "Mam zwyczaj poznawać niewłaściwe kobiety"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Chesz ją przelecieć czy nie ? Na poczatku biadolisz, że kobitkom chodzi tylko o sex „celują tylko w seks” a potem, że jak chcesz zaruchać to one „zostańmy przyjaciółmi”. Z ciebie to chyba jest gentelmen, któremu o ruchanie chodzi tyle, że nie wiesz jak do tego podejść. Otwórz się, flirtuj, żartuj, pukanie samo przyjdzie (albo po alkoholu) 🙂
01 -
Odpowiedz
To jest chujnia, mam tak samo. Tylko ja chce sie zmienić na skurwysyna ale strasznie ciężko. Aaa no i tez przez to własnie szykuje sie po woli na samotność. Pozdrawiam dzentelmenów :))
00 -
Odpowiedz
nio tak to wygląda. Wytapetowane plastiki. Jak jasno nie przedstawisz takiej żądań i a po prostu chcesz ją poznać w naturalnej kolei rzeczy sposób czy spotykać się rozmawiać, odkrywać osobowość, poznawać ciało i duszę po woli to niestety ale egzemplarze które cenią sobie wartość człowieka stają się nieosiągalne. Efekt ? Małolaty zachodzą w ciążę i rodzi się potomstwo które, natomiast dorośli odpowiedzialni mężczyźni rodzinę mogą założyć jedynie z kobietami które na karku już mają doświadczenia życiowe za sobą i nie chcą jedynie ściągnąć samca do wyra a potrzebują tej stabilizacji życiowej.
01 -
Odpowiedz
Eee tam, pierdolisz. Lasek nie kręci seks tylko KASA KASA KASA !!!
20 -
Odpowiedz
jesteś moim Mistrzem! :)!
00 -
Odpowiedz
nie chce mi się już słuchać jacy mężczyźni są biedni.
01 -
Odpowiedz
@3 popieram tylko te kobiety z bagażem doświadczeń to te same laski o których pisz autor. Niestety już przeorane na wszelkie strony które wreszcie pojęły, że normalne życie to coś czego naprawdę trzeba….. ale czy chciałbyś taką kobietę z bagażem doświadczeń?
10 -
Odpowiedz
@1 Chyba nie czytasz ze zrozumieniem chłopie…
00 -
Odpowiedz
oby więcej takich mężczyzn który chcą być gentlemanami w tym dzisiejszym okrutnym świecie…
pozdrawiam A.00 -
Odpowiedz
Powiem tak:
Kobiety chcą nie grzecznych, którzy będą grzeczni tylko dla nich.
Mężczyźni chcą grzeczne, ale nie grzeczne dla nich.I w tym właśnie zamyka się cała filozofia.
10 -
Odpowiedz
Fajne masz koleżanki.
00 -
Odpowiedz
@8 wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet
00 -
Odpowiedz
@10 Święte słowa.
00 -
Odpowiedz
Aj kolego są jeszcze kobiety poukładane, sama taka jestem, nie chodzi tu o sex po ślubie, ale tak jak było powiedziane, jestem kobietą która powoli, powoli poznaje partnera, a nie wskakuje mu do łóżka na pierwszej randce. Ale niestety bycie taką na dobre mi nie wyszło, po pól roku mój chłopak stwierdził, że już dłużej czekać nie będzie i mnie zostawił. Także nie tylko kobiety są takie jak pisałeś, ale mężczyźni też. A może wcale nie była to miłość tylko chciał wyruchać i zostawić, ale nie płakałam po nim, ani nie zmuszałam się do niczego, bo wiedziałam, że skoro tak postąpił nie jest tego wart. Amen.
01-
Odpowiedz
No jasne, bo facet miał czekać we friendzonie aż go wypuścisz jak już go przetestujesz. To jest dla faceta męczarnia. My faceci jeśli pragniemy kobiety to chcemy z nią być. Nie musimy jej obwąchiwać przez rok. Przez takie wodzenie za nos faceci popadają we frustrację i długi, bo marnują czas i pieniądze na coś co pewnie nigdy nie nadejdzie.
10
-
-
Odpowiedz
Szukaj aż znajdziesz bo sam powiedziałeś, że nie wszystkie są takie, zyczę powodzenia, mam nadzieję, że jest więcej takich facetów jak ty
00 -
Odpowiedz
jak szukasz na dyskotekach to nie dziw się, że nie znalazłeś jeszcze księżniczki…normalne kobiety nie idą do łóżka po 15 min znajomości i nie szukają potencjalnego partnera wśród bandy niewyżytych buhajów
00
E-deklaracja
2013-03-07 17:49Ucieszony, że nie muszę zapierdalać do urzędu z tym papierem zainstalowałem wszystko co trzeba do wysłania e-pita, wypełniam dane… kwota przychodu z 2011 roku. Do chuja, kto trzyma takie papiery w domu? Czy wiadomo było od początku tej zjebanej informatyzacji, że potrzebna będzie taka informacja od podatnika? Sorry za brak ładu i składu, rozmawiałem z kilkoma osobami, które też chciały to załatwić przez internet i koniec końców też zapierdalały do urzędu. Ot, kolejny przykład jak wydawane są w tym kraju pieniądze podatników – na ułatwienia, które gówno dają. Urząd Skarbowy – zaorać.
Komentarze do "E-deklaracja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie masz pit-a z zeszłego roku? Takie dokumenty trzyma się min. 5 lat.
00 -
Odpowiedz
To na wuj się rozliczasz ? Zacznij wreszcie pracować na jedyną słuszną formę umowy w której nie okradają Cię z 80% podatków czyli rób na czarno wtedy nie będziesz musiał żadnych gównianych biurokratycznych ceregieli wspierać.
00 -
Odpowiedz
To nie wiedziałeś, że takie dokumenty należy przez kilka lat trzymać? Z rachunkami za gaz, prąd, telefon etc. tak samo. Jak ci dwukrotnie przyjdzie za coś rachunek to jak chcesz udowodnić, że już go zapłaciłeś? Chcesz bekać 2 razy za to samo, jak frajer?
00 -
Odpowiedz
a ja trzymam takie papiery w domu i nie musiałem zapierdalać do urzędu 😛
00 -
Odpowiedz
@2 tylko kto Ci na starość da emeryturę? a jak może całkiem przypadkiem uważasz, że nazbierasz w srake pieniędzy na „emeryturę” to Cię uświadomię MIESZKASZ W POLSCE!!!!! 😉 A tak poza tym to zastanawiające jest jaki przepływ informacji elektronicznej potrafi załatwić sobie „prywaciaż” w pierwszej lepszej korporacji. No tak ale tam nie pracują po rodzinie i znajomi znajomych… żenada
00 -
Odpowiedz
@2- Ju hew rajt. Po chuj oddawać swoje ciężko zarobione pieniądze tym złodziejom, skoro chuj zobaczymy a nie emeryturę, a „darmowa” służba zdrowia i równie „darmowe” szkolnictwo są już legendarne.
00 -
Odpowiedz
@5 Hahahahahahaha!!! Mieszkasz w Polsce i liczysz na ZUSowską emeryturę?! Toż więcej będziesz miał ze zbierania puszek. Jak jesteś przed 30 to śruta przechuja zobaczysz nie pieniądze.
00 -
Odpowiedz
Masz obowiązek trzymać wszystkie pit11 przez pięć lat więc jaki problem?
00 -
Odpowiedz
@5 heh na emeryturę liczysz? oczu to ty nawet w nocy nie zamykaj bo cię wydymają
00 -
Odpowiedz
7 i 9 oraz 2 Dalej czytajcie to co onet pisze oglądajcie polskie seriale i uważajcie, że na starość nic wam nie będzie potrzebne. Skoro pracujecie na czarno to rozumiem że również nie macie ubezpieczenia i leczycie się u znachorów? a co do zbierania puszek to fakt lepiej zacznijcie trenować już teraz bo co ty odłożysz jeden z drugim spłacając kredyty hipoteczne?
00 -
Odpowiedz
@5 w przeciwieństwie do takich lewaków jak Ty, wolę sam zadbać o swoją przyszłość. Inwestycje człowieku inwestycje, ziemia, firmy, ośrodki jest mnóstwo sposobów na zapewnienie sobie spokojnej przyszłości żebyś nie musiał tyrać do 67 bo tak ktoś chce, a ja chcę inaczej się odcinam od Polskiego lewactwa.
00 -
Odpowiedz
Ciesz się że podpisu elektronicznego nie musisz mieć. Kilka firm tylko je wydaję i zgarnia ogromną kasę, tak jakby państwo samo nie mogło tego robić dla obywateli.
00 -
Odpowiedz
ciul jesteś, bo każdy normalny ma takie papiery.
00 -
Odpowiedz
@12 – poczytaj sobie o profilu zaufanym ePUAP oraz pue.zuz.pl
00
Jebane urzędy i dzicz tramwajowa !
2013-03-07 17:49Ja pierdolę, takiej szopki, jaka dzieje się w polskich urzędach, to nie ma nigdzie. Byłem dzisiaj w Urzędzie Pracy, bodajże 3 raz w tym tygodniu, bo wiecznie odsyłali mnie z kwitkiem. 1 bo nie miałem jednego świstka, za to miałem przy sobie całe tony papierów, dwa bo dopiero co się zarejestrowałem i nie mogli mi nic zaproponować, trzy bo nie mogę ubiegać się o staż. A chodzi tu dokładniej o to, że mam 21 lat i siedzę bez pracy już ROK !!! Codziennie przeglądam oferty, patrzę, dodaję swoje, wysyłam CV i KURWA nic !!! Postanowiłem zarejestrować się w Urzędzie Pracy. Już na wstępie te leniwe babsztyle robiły problemy. Bo to tego brak, bo to tamtego. No to dobra, idę na następny dzień, wszystko pięknie, zarejestrowałem się, ale znowu problem. Osoba dopiero co zarejestrowana nie może dostać oferty stażu. Nosz kur.. mać !!! No to idę dzisiaj i co ? A tam 3 baby w pokoju, jedna oczywiście zajęta wpierdalaniem kanapki, dwie jak widać też niczego sobie. Mówię, że przyszedłem ubiegać się o staż, prosi mnie o dowód osobisty, ja jej podaję i nie mija 5 minut jak oznajmia mi, że w związku z tym, że pobyt tymczasowy mam do końca sierpnia ( adres zameldowania mam inny ), nie mogą przedstawić mi oferty stażu, bo staż trwa minimum 8 miesięcy, a ja potrzebuję tymczasowego zameldowania co najmniej do końca roku i powinienem zgłosić się do Urzędu Miasta. Tak też zrobiłem. Tam mi jedna kurwa z drugą dają jakiś świstek, oczywiście nic nie załatwiłem, bo muszę dogadać się z właścicielem mieszkania, które wynajmuję ( stąd te problemy z adresem tymczasowym ). Zdenerwowany jak ch*j wracam tramwajem i CO WIDZĘ ? Jak jedne stare próchno wpierdala się do tramwaju, zanim ludzie wyjdą. No po prostu wziąć taką za mordę i pieprznąć o chodnik !!! Nienawidzę tego chorego kraju !!! Gdybym miał możliwość dawno by tu mnie nie było !!! Żyć się odechciewa.
Komentarze do "Jebane urzędy i dzicz tramwajowa !"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Na urząd pracy szkoda twojego czasu, na staż raczej nie masz co liczyć chyba że masz plecy w takowym przybytku polskiej biurokracji.
00 -
Odpowiedz
A kto Ci zabroni wyjechać!
00 -
Odpowiedz
Młody jeszcze jesteś, nic dziwnego, że nie możesz znaleźć roboty. A ten staż to gdzie chcesz mieć, w urzędzie jakimś? Bo jak tak to daj sobie z nim spokój. To pic na wodę, strata czasu. Dostaniesz 8 stów na rękę, gdzie musisz chodzić 5 dni w tyg po 8h, jak normalni pracownicy. A i tak niczego się nie nauczysz, tylko kawke będziesz parzył i się patrzył w sufit. Wiem, bo sam odbywałem. Lepiej zamiast tego na budowe się zatrudnij jako pomocnik, jak dobrze poszukasz to 2 tysie dostaniesz na rękę i fachu przynajmniej się nauczysz.
10 -
Odpowiedz
stary masz 21 lat, co cie w polsce trzyma? spierdalaj stad. Mi w PL idzie niezle ale za tydzien i tak wypierdalam. Nie wytrzymam dluzej w tym chlewie.
00 -
Odpowiedz
To jest typowe u nich caly czas odsylaja zeby tylko nic nie robic. Przeciez mogli ci odrazu to wszystko powiedziec ale lepiej codziennie cos nowego wymyslic. Nieroby je****
00 -
Odpowiedz
4. Ja tez juz man dosyc. Wypierdalam z tego szamba wkrotce. Firma kilka lat czworka dzieci. Zadnej przyszlosci dla mnie i dla dzieciakow. Ten kraj nie jest dla normalnych ludzi z inicjatywa. Niexh sie te polskie robactwo zezre nawzajem.
01 -
Odpowiedz
Powiem krótko – wiej z tego kraju pókiś młody. Polecam.
00 -
Odpowiedz
Jesteś dureń poniekąd. Wysyłać CV mailem? Wiem, że niektórzy pracodawcy o to proszą, ale są tacy do których lepiej zjawić się osobiście z cv, przychylniej patrza na takiego kogoś.
01 -
Odpowiedz
Zastanów się chłopie nad sobą. Masz 21 lat i szukasz pracy. A szkoła? Czy przez te 21 lat nie przyszło Ci do głowy i nie zauważyłeś że teraz liczy się fach? Umiesz coś robić czy jesteś po zawodówce „kasjer-sprzedawca”? Zastanów się czy to system jest pojebany czy może jednak Ty… Każdy narzeka zamiast się za dupę wziąć i robić coś ze swoim życiem.
01 -
Odpowiedz
@8 a gdzie to można wejść z CV i zgłosić swoją kandydaturę? No oprócz urzędów państwowych i sklepów osiedlowych?
10 -
Odpowiedz
Pozdrowienia z anglii
00 -
Odpowiedz
Sam widzisz, a może jeszcze nie, że dałeś się porwać życiu polegającym na załatwianiu (oczywiście ważnych) spraw w urzędach.Chodzi mi o to, że robisz to ślepo, nawet nad tym nie myśląc „Dlaczego ?” Wierzysz, że te papierki i świstki, jak sam je nazywasz, maja kluczowe znaczenie i co ktoś każe przynieść to „załatwiasz”. Po co ci urząd do szukania pracy ( ja wiem, tak się mówi „zarejestruj się” ale po co pytam ? ) Nie szkoda Ci czasu kiedy załatwiasz sprawy, a który mógłbyś wykorzystać inaczej i na pewno efektywniej. A swoją drogą jak ja miałem 21 lat to ani mi w głowie było
„załatwianie spraw” w jakimkolwiek urzędzie.10 -
Odpowiedz
@9 Donald, nie pierdol. Bardzo dobrze, że szuka pracy a nie marnuje czasu na studia.
00 -
Odpowiedz
Kolego, przemęcz się w jakieś gównianej robocie odłóż kaskę i spieprzaj z tego kraju jak najdalej. Szkoda życia na wegetację.
00 -
Odpowiedz
Daj sobie spokój z tym urzędem pracy. Nic od nich nie dostaniesz, nawet ten staż absolwencki to lipa bo jak nie znajdziesz sobie prywatnego przedsiębiorcy, który zgodzi się Ciebie wziąść na taki staż, to zaproponują Ci staż w jakimś urzędzie gdzie będziesz siedział 3 miesiące w archiwum i niczego się nauczysz. To jest zwykła szopka. Nikomu z rządzących nie zależy na walce z bezrobociem wśród młodych, gorzej im to pasuje bo w ten sposób pozbywają się najaktywniejszych z kraju. Dzięki czemu będą mogli tutaj robić co im się podoba.
00
Polskie malkontenctwo
2013-03-07 17:49Wkurwiają mnie wieczni malkontenci jak to jest chujowo i zjebanie. Ok, Ci którym nie starcza na opłaty + żarcie mają do tego wszelakie powody, jest to zapewne spora, kilkumilionowa rzesza Polaków. Ale patrzę po znajomych mi ludziach i wiecie jak jest: mieszkanko 2-4 pokoje, ale oczywiście chujowo, bo propaganda developerska nawbijała im do głowy że MUSI być domek, albo co najmniej nowy apartamentowiec. Pod domem furka, no ale też chujowo bo 10-letnia a nie nowa. W domu telefonik, necik, kablówka czy inne tv cyfrowe, ale i tak jest chujowo. Większości znajomych na życie spokojnie starcza, ale chujowo bo nie odkładają po 2 tysie na miesiąc. Ja wiem, też bym chciał żeby było tak jak w Niemczech czy UK, ale ludzie, to jak patrzenie na willę sąsiada milionera i wzdychanie. Każdy teraz jak nie ma życia jak w serialu, czyli duży dom, praca za 17 tysi, 3 nowe fury pod domem, 2x w roku wakacje i tak dalej to jest strasznie nieszczęśliwy. Poza tym jak tak chujowo jest to niech pakują majdan i nara, granice otwarte, na zachodzie wciąż potrzeba ludzi do fabryk, na zmywaki, do kwiatków czy innych ochorniarzy. Ja też dążę do tego żeby mieć lepiej, też mnie masa rzczy wkurwia, ale mam też świadomość że jakieś 70-80% ludności świata całowałoby los po dupie jakby się urodziło w PL. W tym naszym dążeniu do luksusu i bogactwa jakie niewątpliwie posiada zachód, miejmy to jednak na uwadze a nie ciągle plujemy na wszystko co polskie.
Komentarze do "Polskie malkontenctwo"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
masz rację kolego, ale nikt ci jej nie przyzna, bo teraz wszyscy swoje lenistwo będą usprawiedliwiac ogólną sytuacją w kraju. na pewno są osoby, ktore mają ciężko, ale duża część po prostu gada i nic nie robi. prosty dowód – współlokatorka 25 lat, niby od pół roku ma pisać pracę magisterską i gdy dzwonią rodzice opowiada im, jak to ciężko pracuje. a tak naprawdę napierdala w gry internetowe i w lola W KAŻDEJ wolnej chwili. idącej z CV gdziekolwiek jeszcze ani razu jej nikt nie widział.
00 -
Odpowiedz
A mają się cieszyć jak głupi, bo starcza im na kupienie chleba i opłacenie rachunków? Powinni się zsikać z radości, że są bogatsi od żebraka który sypia w kartonie pod mostem? W tym kraju trzeba ok. połowę dochodów oddać państwu, wszędzie biurokracja, korupcja, ceny nieadekwatne do zarobków, w sejmie leniwe pasożyty, gówniane drogi itd. itp. Jest tak super, że każdy powinien się obowiązkowo radować? Nie dziwię się, że narzekają. Powiem Ci szczerze, że ludzie którzy wiecznie się cieszą to albo idioci albo ludzie nie do końca kontaktujący z rzeczywistością. Każdy świadomy człowiek nie może się ciągle cieszyć widząc ten burdel dookoła. To dołuje.
20 -
Odpowiedz
Z tymi 80% to przesadziłeś…
00 -
Odpowiedz
W sumie z tym zachodem to też tak się nie rozpędzaj bo to też się kończy. Pieniądze się wiecznie same drukować nie będą.
Odnośnie tego odkładania to jakby każdy pracował bez umowy śmieciowej o pracę w której z 80% okrada mnie państwo to każdy by miał 4 netto zamiast 2 i 2 mógłby odłożyć albo wydać na te wakacje 2 razy w roku.00 -
Odpowiedz
czyli jestes jednym z tych który sie juz przyzwyczail do dymania w dupsko przez polskie panstwo. i poprawia sobie nastroj poprzez to ze gdzies ktos ma gorzej? pogratulowac.
00 -
Odpowiedz
jestem taka nieszczesliwa !!:(
00 -
Odpowiedz
Nie wiedziałem, że pan donald pisze wpisy na chujnii
00 -
Odpowiedz
@2 – nie chodzi o to żeby zacieszać. Przecież masz napisane czarno na białym że nie jest zajebiście i chujanin to potwierdza. Ja czaję bazę o co biega, mam wielu znajomych Czechów, oni naprawdę żyją na bardzo podobnym poziomie a tak nie płaczą ciągle nad swoim losem. Chodzi o to, żebyś docenił to co masz, bo Polacy zachowują się jak płaczliwe cioty.
01 -
Odpowiedz
USA, Europa Zachodnia, Oceania, Kanada i kilka krajów Azji – tam przeciętny Kowalski ma wyraźnie lepiej od Kowalskiego z Polski. Europa Śr i Wsch, większa część Azji (łącznie z tygrysami takimi jak Chiny i Indie), Afryka, Ameryka Płd. – porównywalnie albo gorzej niż w PL dla Kowalskiego.
00 -
Odpowiedz
ad.7 ukradles mi pomysl na koment do tego zjebanego wpisu.
00 -
Odpowiedz
@2,@5-100% racji. Pisał to albo dzieciak bogatych rodziców albo nowoczesny dobrze ustawiony japiszon
00 -
Odpowiedz
70% komentarzy pod chujnią potwierdza tylko że Polacy tylko rozpaczają jacy to biedni nie są, i w tym to osiągnelismy mistrzostwo świata 🙂
00 -
Odpowiedz
No faktycznie wykurwiście jest. Co trzeci młody Polak nie ma pracy, a politycy każą dzieciom jeść szczaw. I kurwa mamy skakać ze szczęścia bo mamy lepiej niż w Somalii czy Mongolii. Co do Mongolii to nie byłbym jednak taki pewien, bo Mongoł ma przynajmniej wielbłąda i step na który może spierdolić i mieć wszystko w dupie.
00 -
Odpowiedz
@9 z tą afryką to już tak od 5 lat nie do końca.
00 -
Odpowiedz
Życie cię jeszcze nauczy, co ma powiedzieć człowiek któremu ledwo do pierwszego wystarcza? Ma się cieszyć i krzyczeć na około jak mu zajebiście? Ludziom ciężko żyje się w tym bandyckim kraju, państwo ich na każdym kroku okrada, pensje są 4 razy mniejsze od zachodnich, a ceny takie jak na zachodzie…
01 -
Odpowiedz
Autor ma rację. W Polsce każdy narzeka że jest syf, że nie ma kasy itp. Jeśli komuś starcza to , co ma to ok. Jeśli nie, to dlaczego jojczy i marudzi, zamiast ten czas spożytkować na dokształcanie, zdobywanie zawodu i nowych umiejętności? Dla własnego usprawiedliwienia : jestem absolwentem politechniki (dziennej panstwowej uczelni). Mam 2 dyplomy, jestem inżynierem. Oferty pracy jakie mi proponowano były może i dobre ale kasa średnia. Zamiast marudzić przebranżowiłem się. Jestem kierowcą autobusu podmiejskiego. Zamiast być „kimś” w waszym polskim wiejskim mniemaniu i zarabiać 1500 zł na rękę jestem „robolem” ale zarabiam 4000 netto robiąc to co lubię. Wszystko zależy od podejścia moi drodzy.
00 -
Odpowiedz
@16 – widzę że chociaż Ty załapałeś. Nigdzie nie pisałem że ludzi mają skakać z radości i że jest zajebiście, tylko że Polacy ciągle płaczą nad sobą. Jest wiele nacji mających porównywalnie do nas ale tak nie jęczą i nie płaczą. Właśnie komentarze potwierdzają że miałem rację. Pomijam fakt że większość z nich jest całkowicie OD RZECZY. Na samym początku zaznaczyłem że rozumiem wielomilionową rzeszę Polaków co im nie starcza do pierwszego, ale nie o nich przecież była ta chujnia. Ale co tam, taki „mussssk” jak na przykład numer 15 pisze mi że życie mnie jeszcze nauczy jak to chujowo nie mieć do pierwszego, tak jakbym to niby o tych ludziach pisał. Pozostałe komentarze w podobnym idiotycznym tonie całkowicie nie mające związku z chujnią. Po prostu dalej jęki, jojczenie, płacz i zawodzenie. Jak dla mnie te komenty pod chujnia mogą być doskonałym załącznikiem do badań własnych do jakiejś pracy naukowej.
00 -
Odpowiedz
@16 jak kogoś na chleb nie stać to za co zmieni branżę wykształcenie kursy ?
00 -
Odpowiedz
@16Trzeba mieć mentalność niewolnika, żeby będąc inż. pracowac jako kierowca. Chyba, że jesteś inż. ochrony środowiska lub coś podobnego no to się nie dziwię i łączę w bólu.
01 -
Odpowiedz
@16 i takie są niestety realia a to o czym mówisz to po prostu asertywność. Popieram bo nie chodzi o to by być „kimś” z papierami i stanowiskiem zarabiając 1200, ale o to by robić co się lubi za dobre pieniądze, będą Cię krytykować, że nie masz ambicji ale co z ambicji nie żyjąc godnie? Tak niestety kształtuje się rynek i przebranżawianie jest niezbędne aby wytrwać bo narzekać można zawsze ale czy to coś zmieni?
10 -
Odpowiedz
Ale gadasz, ja nie narzekam 🙂
00 -
Odpowiedz
Całkowicie się z tobą zgadzam!
00 -
Odpowiedz
(jestem jeszcze młody) Ale jak to jest, że inżynier zarabia więcej niż kierowca nie rozumiem mgr. jest mniej i trudno zdobyć takie wykształcenie jak to do cholery tutaj wszystko funkcjonuje? Gdzie można zrobić takie kursy żeby zarabiać aż tyle, bo przecież tacy „robole” to prawie jak ludzie z łapanki, albo i gorzej… czy w tym kraju jest jakaś logika jakiś sens? Rozumiem jak ktoś bez wykształcenia ma firmę, albo jakieś nadzwyczajne zdolności, lub godzi się pracować w pracy do której jest mało chętnych, przez warunki itp…. ale praca do której teoretycznie jest zdolny każdy, warunki są znośne itd. mogą płacić aż takie pieniądze… nie wierzę w coś takiego, to muszą być jakieś znajomości
01
Sprzątaczka i sąsiadki
2013-03-06 18:16Jak mnie wkurrrrwiają stare popieprzone sąsiadki i sprzątaczka w mojej klatce, która ma kantorek tuż pod moim mieszkaniem na parterze… O, właśnie akurat teraz, stoją i napierdalają pod moimi drwiami plotki. M A S A K R A. 6 rano – słyszę jak sprzątaczka pierdoli głupoty, zamiast zamieść klatkę, co do niej należy to obrabia dupę każdemu sąsiadowi po kolei. To jest jakaś tajna sieć porąbanych starych bab bez życia – mają swoje komórki – sprzątaczka siedzi w bazie, udaje, że sprząta i nasłuchuje, obserwuje. Bąka na klatce nie puścisz, żeby kretynka o tym nie wiedziała. Puka do mnie kumpel, chce pogadać, a ja co widzę? Główkę sprzątaczki wystającą zza załamania schodów między piętrem a piwnicą – ucho skierowane prosto na nas, żeby jak najlepiej wszystko wyłapać. Inna akcja – puka do mnie listonosz – i kogo widzę? Pierdoloną w dupę przez 10 murzynów sprzątaczkę, która próbuje mi wmówić, że wystawiałem coś na korytarz piwniczny – chuj, że mnie nie było w piwnicy chyba od pół roku! Ona na to „no, teraz to winnych nie ma”… Nie wiem czy ona jest tak prosta i głupia, że nie wie co mówi, czy tak perfidna, że potrafi zasugerować w taki właśnie sposób, że to moja wina, że chuj wie co leży na piwnicznym korytarzu! Ktoś do mnie puka o 6 rano… hmmmm… NAPIERDALA DZWONKIEM… kto to? Sprzątaczka z gościami z administracji, bo nie mają kluczyka do jakiejś części jebanej piwnicy, w której pół roku mnie nie było bo mam to w DUPIE! Inny dzień – siódma rano – puk, puk – sprzątaczka. Coś jej cieknie do kantorka, więc oskarża mnie, że jej zalewam tajną bazę w piwnicy. Wpuszczam ją do domu, żeby jej pokazać, że nigdzie nic nie cieknie – nie omieszka przy tym okręcić głową niemal o 180 stopni całe mieszkanie i omieść wzrokiem każdy kąt… Masakra. Jak do mnie nie puka, to stoi na dole i gada ze starymi agentkami, które pracują w terenie – chodzą do przychodni, na zakupy, nie wiadomo gdzie – i puszcza im informacje, by te rozgłaszały wieści, co się dzieje na klatce, na cały świat swoją pocztą pantoflową. I tak kumpel z naprzeciwka, który od czasu do czasu miał wolną chatę, więc zapraszał do siebie panienkę na jakieś winko i posiadówkę stał się narkomanem, który gdy tylko nie ma nikogo w domu, robi z mieszkania melinę. W ogóle – każdy młody człowiek w klatce to dla tych starych KUREW narkoman i chuligan. Każdy leżący pet na klatce – to nasza wina. Ale jak przyjdą podpici robole z administracji ze szlugami w gębach to im o mało do dupy nie wejdą, tacy są wspaniali i zajebiści. Brak mi słów. Brak siły. JA PIERDOLĘ! Polskie bloki, polskie gówno, masakra. Aaaaa, no prawie bym zapomniał – sąsiadka trzy klatki dalej 24 na dobę w oknie – to kolejna członkini ekipy wywiadowczej – dosłownie, nie wyolbrzymiam – siedzi w jebanym oknie 24 na dobę, na zmianę z mężem i młodszą córką, którą wyszkoliła. Widzą z kim się witasz, z kim rozmawiasz, a potem tworzą na ten temat teorie spiskowe. Znajomy z osiedla – debil i kutas – ale rękę mu podaję żeby nie mieć kłopotów, bo to taki dres – alkoholik. Nawet z nim nie gadam – po prostu sąsiad z bloku to podaję grabę i jest luz, idę dalej w swoim kirunku. I co się dowiaduję od ojca – że sąsiadki mówiły z kim ja się zadaję, że to kryminał, że już nieraz mnie widziały jak z nim sie trzymam… no ja pierdolę… Zaprosiłem 3 kumpli do siebie do domu – młodzi, kulturalni, jeden student asp, drugi medycyny, trzeci dziennikarstwa i grafiki komputerowej – kulturalni porządni ludzie. Wypiliśmy po parę piwek, posiedzieliśmy do drugiej w nocy, muza była cicho, pogadaliśmy i co… U MNIE JEST MELINA! Są imprezy, głośno całą noc, każda sąsiadka nie może spać. Mojże jakby kurwa zamias leżeć z uchem przy ścianie zajęłaby się swoimi sprawami STARA KURWA to by się wyspała, a nie podsłuchy. Pewnie napierdalała ze szklanką przy ścianie… Boże daj mi sił, bo nie ogarniam starych bab i ich spisków!
Komentarze do "Sprzątaczka i sąsiadki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ha ha ha ha ha ha ha :)))
00 -
Odpowiedz
Świetny tekst w tym smutnym jak pizda mieście 🙂
00 -
Odpowiedz
Spiski, stare baby, podsłuchy… może to znamiona cięższysz urojeń?
00 -
Odpowiedz
No ale przyznaj, że również doskonale się orientujesz kto gdzie i kiedy 24 h/dobe siedzi i o czym rozmawia………. interesujące
00 -
Odpowiedz
Twoja chujnia nie trzyma się kupy. ASP i bycie porządnym wzajemnie się wykluczają.
00 -
Odpowiedz
pomyśl jak możesz im wystrugać jakiś numer wykorzystując ich zaangażowanie w sprawy innych.mogą być jajca do podłogi a Ty smucisz. 🙂
00 -
Odpowiedz
No ziomeczku, wszystko spoko, ale nie pierdol mi tu że do 2 w nocy siedzieliście i było cichutko. Sorry, ale w nocy słychać zwykłą rozmowę w tych zajebanych blokach a co dopiero 4 piwkujących kolesi. Co to kurwa knajp u was nie ma?
01 -
Odpowiedz
Wrzuć jej granata do kantorka xD
00 -
Odpowiedz
@3 znamiona jakich urojeń..?;>?:D hehe
00 -
Odpowiedz
Sorry, stary, ale uśmiałem się z twojej chujni. Znałem po trosze ten problem, kiedy mieszkałem ze starymi w bloku „sowieckim” i pełno starych gamoni dokoła, szpiclów, podsłuchiwaczy, itp. Teraz, kiedy się wyprowadziłem, na nowym osiedlu nikt nikogo specjalnie nie podsłuchuje, trochę starszych ludzi, dużo młodszych na kredytach, którzy zapierdalają 6-18 i tyle wszystkich widać, nikt nikomu nie zagląda w talerz, a nawet rzadko kogoś spotkać, a jeśli już to kończy się letnim (nie-zimnym i nie-ciepłym) „dzień dobry” i jakoś niespecjalnie komuś się chce wdawać w gadkę, bo też i o czym, i po co… zwłaszcza jak trzeba na te kredyty zapierdalać do usranej śmierci. Trzymaj się, stary.
10 -
Odpowiedz
Zwiększ masę
00 -
Odpowiedz
Ależ Tys jest gałgan?!?! Ta sprzątaczka tak Cię nachodzi, dzwoni i puka bo chce żebyś ją w końcu wyłotoszył!!!
00 -
Odpowiedz
pjona ziomek! Wiem co czujesz. Tyle,że ja mieszkam na wiosce ale mam podobnie.. A na komentarze u góry nie mam sił kurwa.. Nie rozumiecie sytuacji to na chuj sie udzielacie? Stare baby maja sieke w mózgu i nie maja sie czym zajmować to napierdalaja na ludzi. powiem szczerze,że nawet moja własna babka je taka. Ostatnio siedziała przy oknie i patrzała czy sasiadka idzie do domu , bo kolezanka po fachu dzwoniła i jej powiedziała , że idzie z miasta na pieszo.. Albo już fajki spokojnie nie mozna zapalic , bo ludzie wychodzą z domu i czają kto puszcza dymek.. Dajcie spokój.
01 -
Odpowiedz
kiedyś wynajmowałem na wawskiej Woli kawalerkie, to i wię, że są takie- wykluczone już z życia przez wiek- wdowy. i szczerze- ale szczerze! miałem na nie wyjebane. kompletnie. po co się wkurwiać, nic to nie da. po prostu żyj. i szukaj nowego lokum, jeśli to życie jest tak zasrane przez te babcie zasrane.
00 -
Odpowiedz
„babka je taka” „na pieszo”… nie no nie musiałeś dodawać, że jesteś z wsi
00 -
Odpowiedz
@13
To ja, spod 11. Zgadzam się z sieką w mózgu u starych pierdół, ale weź nie pierdol, bo objąłeś komentarzem wszystkie powyżej twojego, w tym mój. PIS, man, bo nie wydaje mi się, żebym nie wiedział, o czym mówi, a to, że wspomniałem o frajdzie z postu autora to mała reminescencją sprzed paru lat, gdzie sam byłem świadkiem takich scen, czasem i obiektem obserwacji, ale, na szczęście, już to za mną. Trzymaj się, autor, kciuki w górę.00 -
Odpowiedz
Bardzo ciekawie opisana chujnia, kilka razy się uśmiałem, brawo za styl, autorze! 🙂
A ja osobiście chujnię taką dzielę mieszkając w akademiku – tez od samego rana sprzątaczki zamiast robić swoje napierdalają jedna do drugiej z obu końców – bądź co bądź długiego – korytarza. I jeszcze jape do ciebie wydrze, że masz czelność wchodzić/wychodzić akurat jak ona podłogę umyła. Nosz kurwa, od tego jest klatka schodowa, żeby nią chodzić.00 -
Odpowiedz
Popieram, tekst świetnie napisany. Co do tych agentek, to zdarza mi się spotykać takie kiedy odwiedzam babcię ( mieszka w starym 10 piętrowcu ). Stwarza to okazje do wielu zabawnych sytuacji ? Wchodzi taka do windy (wiem, że szła za mną) a tu ja twarzą do kąta, szepczę coś o „policzeniu się z tym draniem”, albo inna gapi się na mnie z uchylonych drzwi, zatrzymuję się i przypatruję, przechylając głowę na bok i robiąc oczy jak 5 złoty.
Tobie sugeruję, że skoro Cię podsłuchują to zacznij podrzucać im fałszywe informacje, np. o tym, że dziś wieczorem pod klatką ktoś sprzedaje dragi i potem patrz jak czają się w krzakach. Albo zaproś sprzątaczkę do domu a tam niech leżą jakieś podejrzane rzeczy, np atrapa gnata (nie musi być na widoku, ona i tak wyczai):)Pozdrawiam00 -
Odpowiedz
Doskonale cię rozumiem stary. U mnie też sąsiedzka brać uwielbia wystawać przed blokiem albo na klatce schodowej i tworzyć pieprzony klub dyskusyjny. Kiedy koło nich przechodzisz, to ściszają głosy a jak odejdziesz kawałek to już mają kolejny temat do plotek. Nienawidzę tego!!!!
00 -
Odpowiedz
no cóż takie jest życie w blokach to nie ma swobody ani prywatności taka prawda… bo trzeba być cicho trzeba uważać żeby nic nie spadło, sąsiedzi słyszą rozmowy itd. , okna są na następne bloki i wszystko widać, ale ludzie w takich miejscach to jest dopiero masakra, różne oprychy, wścibscy ludzie wtrącający się w życie innych, ech masakra jakaś
i nie jeden psycholog albo nawet psychiatra zrobiłby doktorat na takich ludziach… no cóż jedyne co można zrobić to traktować jak powietrze, w miarę możliwości unikać, kulturalnie gasić takich ludzi, raz i stanowczo zaprzeczać, bronić samego siebie jak w tej sytuacji z piwnicą, ale być kulturalnym mimo wszystko itd.
00 -
Odpowiedz
Człowieku miej wyjebane co ta pizda gada. Przecież twoi znajomi wiedzą jak jest i tego nie zmieni jakaś stara pizda. Pozdro 😀
00
Emigracja
2013-03-06 18:16Spakowałam córkę, siebie i w drogę! Do męża- człowieka sukcesu z syndromem Piotrusia Pana, który kurwa przecież kiedyś będzie bogaty! Zamkniętego w sobie, nieczułego gbura, z którym nie chce się wychodzić do ludzi. Ale przecież ja go nie zostawię, bo tak go kocham, że niespełna 2 lata temu z tego powodu odwołałam ślub z biologicznym ojcem mojej córki pozbawiając go praw do dziecka… Teraz krucho z kasą więc muszę iść do pracy. Ale jak tu znaleźć godną pracę, kiedy nie znam języka?! Może wrócę do Polski… Ale tam przecież bieda i mieszkać z teściową… Ni chuja. tutaj czegoś poszukam! Chociaż zajebiście tęsknię za rodziną, która w Polsce musi stawiać czoło niespełnieniu życiowemu wynikającemu z bycia sponiewieranym Polakiem. Chyba powinnam wrócić… gdyby widzieli jak mała się dobrze chowa, to byliby weselsi… Ale ja przecież nie godzę się na szmacenie uczciwych ludzi, stąd ta emigracja! Nie chcę tu być! Nie chcę być tam!
Komentarze do "Emigracja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jakie panstwo?
01 -
Odpowiedz
NIespójny tekst, częściowo nielogicznie zapisany, ale generalnie masz problem jak wielu, uzbierasz trochę to wrócisz – teraz nic więcej nie zdziałasz
01 -
Odpowiedz
widziały gały co brały
10 -
Odpowiedz
Taaaa biologicznego ojca się nie chciało, może za biedny teraz księciu z bajki się nie wiedzie trza iść do pracy jak zwykły robol, a kiedy paznokcie malować? kiedy gapić się w TV? Ach te problemy natury życiowej, się pytam w takim razie JAK ŻYĆ? Żałosne
00 -
Odpowiedz
A jedźcie wszyscy w pizdu! Krzyż na drogę i nara. Kurwa koleś gbur i chuj ale i tak z nim siedzisz. Co za bezsens. Poza tym męczą mnie te wszystkie emigracyjne teksty i słuchanie zwierzeń ze zmywaka, budowy, lidla czy kurwa innej szklarni.
00 -
Odpowiedz
Trzeba se było znaleźć jakiegoś fajnego, miłego i bogatego faceta to by Ci się wiodło 🙂 a tak to masz co chciałaś i działaj:D
00 -
Odpowiedz
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Puściłaś się z chłopem i zaciążyłaś, wychowywałaś dziecko bez ślubu a kiedy biologiczny ojciec twojego dziecka chciał wziąć ślub by wreszcie poukładać pewne rzeczy w waszym życiu to ty zostawiłaś go dla jakiegoś fagasa, którego nawet nie jesteś pewna czy kochasz? Niezła patologia… Współczuję twojemu byłemu, obecnemu i przyszłym.
00 -
Odpowiedz
To jest chujnia, ale jak dzieciata kobieta klnie, to mnie krew zalewa…
01 -
Odpowiedz
@3 i @4 miałem napisać to samo ale mnie uprzedziliście. Odwołać ślub dla jakiegoś palanta? Tamten dałby jej pewnie wszystko a z tym jest nieszczęśliwa. Szkoda tylko tamtego faceta i dziecka, bo autorki ani trochę haha chora.
00 -
Odpowiedz
Do Polski nie wracaj, gdziekolwiek jesteś! Ja też tęsknie, dzieci nie mają tu babci, dziadka, wujka czy cioci ale do kraju już bym nie chciała. Gdyby sie tak dało złożyć w całość to co lubie na obczyźnie z tymi co w kraju zostało…Nie wracaj, sama z dzieckiem też dasz sobie rade! Znajdź znajomych najlepiej nie Polaków bo tak łatwiej język przyswoisz a potem to już poleci
00 -
Odpowiedz
i tak wlasnie sa pojebane baby,nie wiedza czego chca tylko pipa mysla, zbudz sie ty wieprzu ze swojego snu
00 -
Odpowiedz
@10 – nie no jasne, niech wszyscy wyjadą i mają tak „wspaniale” jak Ty. Uczyńmy z Polaków sługów Niemców i Brytoli.
00 -
Odpowiedz
@ 10 znajomych koniecznie nie z polski jeszcze jej się trafi kolejny gołodupiec i trzeba będzie znów iść do pracy. Moja rada jest taka podrywasz jakiegoś „nie polaka” wrabiasz go w alimenty i wracasz do TV i lakierowania pazurów.
00 -
Odpowiedz
Spoko Donek wyczarterował już samoloty – w końcu obietnice o powrocie z emigracji polskiej spełni.
00 -
Odpowiedz
sraj na te wszystkie opinie wokol.to nie ci ludzie przezyja twoje zycie.zmien to co tobie nie odpowiada nawet ponoszac wszelkie ryzyko bo inaczej macki chujni wszedobylskiej ciebie nie wypuszcza do konca dni twoich.odwagi.kazdy moze cos zjebac w zyciu nawet o wiele powazniej od ciebie wiec zwyczajnie sie od tego oderwij i zacznij od nowa.brzmi banalnie?trudno!najprostsze decyzje zazwyczaj sa banalne,ale potrafia wszystko zmienic.
00 -
Odpowiedz
@15 ale po to ta chujnia by były komentarze i nie wolno na nie srać
00 -
Odpowiedz
@16-oczywiscie,ze po to ta chujnia aby byly komentarze,ale robic z nimi wolno co sie zachce wiec to troche niefart pisac „niewolno na nie srac”.wolno.oczywiscie,ze wolno.
00 -
Odpowiedz
Byłem za granica i nigdy nie pojadę więcej ciesze sie że ludzie wyjeżdźają z polski bo to w większości „świnie i odpady” wiem jacy oni sa nie dobrzy za granica. Ps.Maluj paznokcie po pracy ;p
00

No cóż powiem jedno, po coś się kobieto chajtała z takim kimś? ale cóż już się stało i się nie odkręci dlatego ze względu na dzieci powinnaś się poświęcić, zacisnąć zęby i nie płakać jak baba. Chociaż jak coś to 2 chujnie niżej masz opowieść jakiegoś flegmatyka-romantyka piszącego piosenki i wiersze wymieńcie się numerami gadu gadu czy coś, wygląd nie ma dla niego znaczenia wiec masz wielkie szanse. I to zawsze jakiś romantyk co prawda kranu nie naprawi ale wiersz napisze piosenkę zaśpiewa….
Nosz kurde, za to moja dziewczyna to nie ma ochoty sie nigdzie ruszyć, ja chetnie bym się gdzieś wybrał, ale samemu chujowo, a babsko mi jechać nie chce „bo szkoda czasu, a tu ma obowiązki”. Rozumiem Cię.
a zostaw go w cholerę.
Hahaha. Kolejny wpis, który utwierdza mnie w przekonaniu, że ślub jest dla frajerów, którzy boją się samotnej starości… Nie trzeba było wychodzić za mąż. Mogłabyś wtedy jeździć na wycieczki co miesiąc, gdzie tylko byś chciała, kupowałabyś nowe fatałaszki, zamiast wydawać kase na dziecko, nie miałabyś przy sobie wiecznie jęczącego i niezadowolonego zgreda, no i nie musiałabyś zajmować się codziennie bachorem, bo widzę że to też dla ciebie jest problem. A tak płacz babo nad rozlanym mlekiem.
Kiełbasa z sarny jest zajebista, chyba tylko kiełbasa z dzika może być lepsza, nie mówiąc o pieczonej kaczce.
@1 a ty umiesz se sam tyłek podetrzeć chociaż?
co za kutas!!!
@2 Chłop może całkiem w porządku, tylko baby na wycieczki nie puszcza, a Ty już małżeństwo obrzydzasz? Jak każdy jest do dupy, to lepiej może każda niech się trzyma z dala od ołtarza, jajniki podwiąże i zapierdziela z jednej wycieczki na drugą, aż wszyscy wymrą razem z ich problemami.
Coż źle się dobraliście ale to jak większość małżeństw. Trzeba było myśleć wcześniej jak facet postrzega twoje zainteresowania, jakie ma on, że nie wspomnę o poglądzie na dziecko – nikt Ci nie kazywał go płodzić gdy nie ma warunków.
Kurwa, rzygać się już chce od tych problemów męsko-damskich. Co to kurwa brazylian jakiś? Jak macie problem z drugą osobą to rzućcie to w chuj i po problemie! Nie takiej chujni oczekuje. Chciało by się poczytać o wierceniu sąsiadów, zepsutych klawiszach na klawce, spóźnionych PIT-ach .. ale nie KURWA o jebanych ćwokach, co to kurwa nie umieją żyć w zgodzie z drugą połówką!! Śrut, patatajnia i ubustwo!
@6 nie umiem ale za to piosenkę umiem zaśpiewać
Kobieto z @4 bo tylko kobiety potrafią napisać taką duperelę. Czytaj ze zrozumieniem do cholery. To nie ON/MĘŻCZYZNA/FACET narzeka tylko jego lalunia, on spełnia się doskonale w roli męża i ojca, jest szczęśliwy to raczej baba jest na tyle beznadziejna, że wiecznie problemami go zasypuję a o „BACHORZE” jak to określiłaś autorka nie wspominała. Ech pewnie jesteś „inteligentnom kobietom” i na przyszłość doczytasz zanim wylejesz te swoje niedowartościowanie na forum. W zasadzie to jeszcze wnioskuje, że jesteś po prostu niedowartościowanym pasztetem który poprzez to, że nikt się nim nie interesi wmówił sobie, że samotność jest ok i że spoko jak na starość nikt Ci nie poda szklanki wody.
kochana, tak ma większośc z nas kobiet, matek, żon na starcie życia z dzieckiem uwieszonym na szyji zawsze, z nieobecnym mężem, z dorabianiem się wiecznym. I co zrób, nie patrz na męża nie planuj z nim wszytskiego, weź 4 latnią córkę i wyjedźcie, mam dokładnie w tym wieku córkę i tak robię od minionych wakacji. 3 razy już z nią wyjechałam i prawda nabiegasz się za maluchem, ale i tak Ci to dobrze zrobi. Faceci nie zważają na nas żony już za bardzo. Mamy z nimi dziecko to jesteśmy ich właśnością. Egoizm to nic złego, i żadne tam głupie komentarze typu „za kogo Ty wyszłaś” nie mają znaczenia. Ludzie się zmieniają z czasem i wobec zmian w życiu. Takie komentowanie to jest domena tych wszystkowiedzących bez doświadczenia. Jak będziesz żyła jak chcesz będziesz zawodolona i mąż też. Spróbuj!!!
powiem ci prawdę. Pizda z ciebie. Żyje się po to, by było przyjemnie a nie żeby cierpieć za miliony z jakimś sfrustrowanym chujkiem.
po 1. Przed ślubem nasze ustalenia wyglądały inaczej. Miało być partnerstwo, oboje mieliśmy się realizować i nie zwierzył mi się niestety, że jemu się marzy bieganie z pukawką za zającami
po 2)kocham moje dziecko i to nie jest żaden „bachor” jak ktoś wyżej napisał, tylko czasem mam dość i chciałabym odpocząć sama od domu garów i codzienności, zwłaszcza że pracuję też w domu zdalnie i zarabiam, sama robię opłaty i zakupy do lodówki, kupuje dziecku co trzeba i to nie jest tak, że wiszę na mężu i jego zarobkach 3) niby mogę sama z dzieckiem gdzieś pojechać, ale na kilka dni nie da rady, a na jeden dzień już jeździłam, niestety, zobaczyłyśmy z małą co było do zobaczenia i koniec atrakcji, bo mieszkamy na jebanej prowincji po3) mogę się uprzeć i pojechać sama, ale najpierw się muszę wykłócić, żeby mąż został z dzieckiem, (to też w końcu jego dziecko) a tak naprawdę to marzę o wyjeździe we trójkę, bo mogłoby być fajnie i we dwoje łatwiej dziecko upilnować i spędzić razem czas przyjemnie, a przecież mąż cały tydzień w delegacji a w sobotę i niedzielę ma jakieś zebrania koła łowieckiego, szkolenia i polowania albo dokarmianie w zimie. Przykro mi, że bardziej mu zależy na tych jebanych sarenkach i dzikach niż na nas, a jeszcze go trochę kocham i szkoda mi, że tak chujowo trafiłam. Czasami nie wiem, czy to ja jestem pojebana i się czepiam, czy to z nim coś nie tak?
AUTORKA
Bendiks jest w rozruszniku a nie w stacyjce.
Powiedz mężusiowi, żeby sie pocałował w dupe bo tak sie kobiet nie traktuje jak ten egoistyczny burak!!!
Rzuć tego typa! Jak można być takim egoistą? Seksista i w dodatku chujowe ma to swoje hobby…