Stała kontrola ze strony Rodziców

Moja chujnia jest taka, że moi Rodzice cały czas mnie kontrolują. Uważają, że nadal jestem małą dziewczynką, wszystko trzeba mi powiedzieć, pokazać, skontrolować. Ale ja was zapewniam, że AŻ taką małą dziewczynką nie jestem, bo w sumie w maju skończę 17 lat. Wiem, że to nie dorosłość, ale chyba w tym wieku to już mogę sobie wybrać godzinę, o której chcę ZJEŚĆ OBIAD? No ale wg moich rodziców nie. Mam go zjeść zaraz po przyjściu ze szkoły, bo inaczej będą mi wiercić dziurę w brzuchu.. Nie trafia do nich, że jeszcze nie jestem głodna, albo że zwyczajnie nie chce mi się jeść. Oni tego nie pojmują. Albo jak oni leżą już w łóżku, to ja też muszę. Wtedy przeszkadza im światło, komputer, wszystko! Muszę wszystko zakańczać, jeśli nawet nie chce mi się spać.. Bo wg nich „wstanę nieprzytomna”, chociaż może być dopiero godzina 22:00. Nigdy nie podejmują decyzji „na gorąco”, zawsze muszą się zastanowić, co najmniej tydzień przed muszę ich uprzedzać o tym, co zamierzam. Niedawno tak miałam, że wyczaiłam fajny koncert dwa dni przed jego odbyciem się i jak się ich zapytałam, to mi zabronili, bo stwierdzili, że będą mieli za mało czasu na przemyślenie decyzji.. No nic tylko usiąść i płakać.. Kiedy wracam trochę później ze szkoły, bo np. poszłam gdzieś z kolegami czy koleżankami, to zaraz robią wielką aferę, czemu nie uprzedziłam, czemu nie zadzwoniłam. Do tego muszą wszystko wiedzieć. O czym rozmawialiśmy, co robiliśmy i tak dalej, i tak dalej… Czasami aż mam wielką ochotę zrobić im na złość, wyłączyć telefon, nie pójść do szkoły, a najebać się gdzieś z jakimiś żulami, to może by docenili to, co mają teraz. Bo naprawdę nie uważam się za złą córkę.. Chujnia pod tym względem na całym froncie.

25
50
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Stała kontrola ze strony Rodziców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Haha poległem, słuchaj nie uważaj się za dorosłą ze względu wiekowego. ty DOPIERO będziesz MIAŁA z naciskiem na słowo MIAŁA 17 lat. ledwo gimnazjum skończyłaś i myślisz że jesteś czubkiem góry lodowej ? daj spokój dziewczynko idź się uczyć. dorosła się staniesz dopiero wtedy jak będziesz mogła siebie utrzymać i będziesz CHOCIAŻ CZĘŚCIOWO niezależna od swoich rodziców.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Jestem w Twoim wieku i mam to samo.Może nie ustalają mi godziny obiadu i sprawy żywienia pozostawiają mnie,ale nie ma mowy o żadnych powrotach po 23,nawet jeśli wiedzą gdzie i z kim jestem(np.u córki ich przyjaciół).Nie zgadzają się na wiele rzeczy, na które pozwalają moim rówieśnikom ich rodzice.Możecie uznać,że to dobrze, że są troskliwi i się o mnie martwią, ale bez przesady ! Równie dobrze mogliby przyczepić do mnie Gpsa albo zamontować monitoring w moim pokoju..Do wszystkich rodziców !!! Czasami lepiej odpuścić i dać nam trochę swobody, jeśli nic nam nie zagraża.Nie można bać się własnego cienia, a potem obawiać się, że dzieci sobie nie poradzą w życiu.Nie zabraniajcie wszystkiego, bo odwróci się to przeciwko Wam.Zakazany owoc smakuje najlepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Z tymi słowami to nie do nas, a do rodziców.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Koleżanko skąd jesteś może umówimy się na piwo 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. do autora komentarza 1. i tu widać ten konflikt pokoleń. Ja nie uważam, żeby 16 letnia osoba była „dziewczynką”, chociaż to jeszcze nie kobieta. Ale ludzie, dajcie spokój! Żeby nie mogła zadecydować czy jest głodna czy też nie?!
    rodzice muszą kontrolować swoje dzieci, ale to co robią Twoi, to jest przesada. każdy człowiek potrzebuje swojego pola, nawet 5letnie dziecko.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. dziewczyno, nie będę się śmiał z Twojego wieku, a to dlatego, że ja mam jebane 21 lat i tez tak mam. wiem jak chujowe to jest, że oni nie potrafią zrozumieć, że dla mnie to wstyd nie móc nie wrócić do domu na obiad zaraz po szkole bo chce na piwo z kumplem wyjść. mówią – to zadzwoń, daj znać i możesz iść, ale to dla mnie nie rozwiązanie, bo co? mam niby powiedzieć kumplowi 'poczekaj, zobaczę czy mi mama pozwoli to może pójdę?’. Trzymanie pod kloszem jest chujowe jak sto chujów więc…you got my sympathies, trzymaj się w chujni i niechże ona minie jak najszybciej.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. od autorki: kolego z komentarza 4 , nie umówimy się na piwo, Rodzice mi nie pozwolą ; ]a jestem z północy kraju 😉
    kolego/koleżanko z komentarza 3, a dlaczego nie? to jest chujnia.pl, więc po prostu przedstawiam tu swoją chujnię. a poza tym, już im to mówiłam. zareagowali identycznie jak autor 1go komentarza.. Tato, to Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Drodzy Chujowicze,

    Ja mam na to troszkę inny punkt widzenia , stary nie wiadomo jak nie jestem bo mam 25 lat ale przeraza i bulwersuje mnie fakt tego jak prowadzona jest Dzisiejsza młodzież . Brak kontroli rodziców jest oburzający , sam wychowywałem się na ulicy i my mieliśmy wtedy jakieś pomysły jakieś wkręty , piłka , podchody, rolki , ganianie po lesie przy – 20 i palenie ogniska w tej temperaturze – było inaczej a teraz… Ciężko sie patrzy na neo pokolenie wychowane na internecie i teledyskach britnej gdzie Cycki na stół i bierz mnie od tyłu , albo jakieś programy pojebane na mtv gdzie rodzice pedała wkurwiają sie na tegoż oto za to że jego chłopak jest chujowy i on ma se znależć innego – Noż kurwa PATOLA . A rodzice ?? JACY RODZICE , matka zapierdala ojciec ma wyjebane bo też pracuje a dzieci lache kładą . Wiem że mało kto przyzna mi racje ale taka jest niestety prawda. Spytajcie Przeciętnego 14-17 latka ile książek w życiu przeczytał/a , brak wyobraźni, brak perspektyw, dragi picie i internet – plagi naszej polski. Zycie i Chuj jak to mawia mój znajomy .

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Między patologią a normalnością jest przecież bardzo wielki „pośrodek”:)
    Jak ja byłem w wieku 15-17 to generalnie to co starzy gadali miałem w dupie i tak robiłem swoje-chciałem wrócić następnego dnia to wracałem-moje życie,moja sprawa.Ale fakt jak ma cię nie być tydzień w domu to można uprzedzić:)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja mam 18 lat (a niedługo skończę 19, hej też mam urodziny w Maju) i mam podobnie. Może jedynie z tym uprzedzaniem są trochę łagodniejsi ale cała reszta jest dokładnie jak u ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz

Skradzione kołpaki

Tak. Skradziono mi kołpaki… po raz 5 w życiu. Oczywiście w Warszawie, moim „ukochanym” mieście. 2 ostatnie komplety to nawet nie były oryginały ale ktoś był na tyle ślepy albo na tyle zdesperowany, że wziął i te. Ostatnim razem w komplecie z listwami!!! Nie kupię felg, bo mi całe koła zapierdolą…

18
29
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Skradzione kołpaki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O rzesz w mordę mać! To teraz przy wjeździe do stolycy mam kołpaki zdejmować z kół mojej toyotki i chować do bagażnika?!?! :DD

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ad komentarza – bardzo kurwa smieszne.
    a Tobie kolego radzę kupić plastikowe opaski na ściągacze. Pierdolnij po 4 na każdym kołpaku – ja tak zrobiłem gdy po raz drugi ktoś buchnął mi moje i po dziś dzień mam spokoj. Pamietaj że dla złodzieja najważniejszy czas, a z tym sie trzeba troche napierdolić wiec raczej sobie odpuści. No i w razie czego jak w jakas dziure wpadniesz to beda sie lepiej trzymac.
    Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. to jeździj bez kołpaków! ja mam alu i nie mam problemów

    0

    0
    Odpowiedz

Noworoczne postanowienia

Miało być lepiej; miałem wziąć się za odchudzanie, rzeźbę na siłowni, mieć chęci do pracy i powodzenie… WSZYSTKO CHUJ STRZELA JAK ZAWSZE… Na dodatek jakiś kretyn nie wyrobił na zakręcie pod blokiem i rozjebał mi auto.

12
31
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Noworoczne postanowienia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Robić się nie chce tylko szpanować he he

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „miałem wziąć się za odchudzanie, rzeźbę na siłowni” Jak jesteś leniem to się nie dziw….

    0

    0
    Odpowiedz
  4. przynajmniej wiesz, że jesteś słaby nie tylko fizycznie ale i psychicznie:) ale spójrz na to z innej strony. ponoć poznanie swoich słabości to połowa sukcesu. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chudnie się od tego, czego się nie zje 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego! Dotychczas moje postanowienia noworczne zawsze konczyly sie na fazie marzeń ^^ ale od tego roku sie wzielam;) co prawda nie mamy go długo bo tylko 17dni, ale od tych 17 dni dietka,bieganie, siłka, zero słodkości, regularne jedzonko, błooonnik i otręby ! Poprostu trzeba chcieć tego naprawde, a nie na sile. Nie wolno sobie niczego wmawiac. Moze wcale Ci ta dieta nie jest potrzebna i odchudzanie? zastanow sie nad tym 🙂 pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Ściagnie

Nie mam nic przeciwko mądremu ściąganiu, bo wiadomo, na dobrze zrobionych ściągach można się więcej nauczyć niż zakuwając, no ale to co się ostatnio robi w szkołach to już przegięcie. Kradną debile zestawy przed sprawdzianem, robią gotowce które potem ma pół klasy, na dodatek z błędami, a jak przy sprawdzaniu nauczyciel się zorientuje i stawia wszystkim 1 to jeszcze jaki szum, skargi u dyrektora itd. No kurwa no, ogarnijcie się ludzie. Pokolenie bezmózgów

16
34
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Ściagnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. popieram autora. na studiach podobnie się czasem dzieje, choć akurat studia to już inna bajka. czasem można nawet zaliczyć za sam fakt oddychania lub w ogóle istnienia na liście studentów. kto studiował, ten wie o czym mówię 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. sama prawda. wiem to i widze bo chodzie do 2 lo. to nie podobne jak uczniowie siebie i naauczycieli oszukują. rozumie jak lepszy podpowie gorszemy, ale to już przesada.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. a ty co? właśnie ten nauczyciel co dostał opierdol od dyra??? hehehe

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie bo mnie drażni że ktośsięuczy i umie a drugie odpierdoli i uśmiechniętu a jak ci cośtrzeba to ma cie w dupie, ale to prędzej czy później mi sięzwróci. zobaczymy kto dalej zajdzie, będzie zadowolony z życia, zarobków i pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No niestety dalej i lepiej zajdzie ta kurwa która umie oszukiwać…i to jest dopiero ból że żadnej sprawiedliwości na tym świecie nie ma…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nieprawda, ty nie jesteś w stanie pomysleć logicznie bo masz za ciasny łeb ale normalny człowiek widzi jakie pokolenie przygłupów zamieszkuje ten jebnięty kraj. Myślisz, że dlaczego jest taka chujnia dookoła? Bo już nie ma kogo dymać w tym zapierdku, same cwaniaki i przygłupy, ściągające debile i ściągające od nich półmózgi, analfabeci jebani. Wypierdalani z pracy przy pierwszej okazji nawet na zmywak w Anglii się nie załapią bo ich Turek też wypierdoli dosłownie i w przenośni. Fala powrotów i kanary w tramwajach. Nie bój nic kolego co się uczysz, szybko znajdziesz swoje miejsce niekoniecznie w tym kraju a mądrzy koledzy co teraz się z Ciebie śmieją zostaną tu i będą sie dusić we własnych bąkach, pozdrówki

    0

    0
    Odpowiedz

Słuchawki

Witam! Chciałbym się z wami podzielić czymś jakże wielce wkurwiającym. Jest to historia ( moja)
z życia wzięta. Jako, że często się z tym spotykam i nie był to pierwszy raz jeśli chodzi o mnie to będę mówił w miarę jak na mnie zwięźle i kurcze twoja kochana w odbyt mać DOSADNIE!

Pewnego zajebiście pięknego dnia (mimo tego, że to pierwszy dzień szkoły w Nowym Roku), którym był 04.01.2010r. wstałem z łóżka. Po wcześniejszym ogarnięciu się postanowiłem wyruszyć do szkoły. Jako, że uwielbiam słuchać muzyki sięgnąłem po słuchawki. Niestety kilka dni wcześniej moje w miarę dobre słuchawsony się kurwa rozpierdoliły jak to dupne słuchawki z kiosku. Jako dygresję pragnę wtrącić, że mam wielce wyjebane na kupowanie tych małych słuchawek za więcej niż 15 zł bo jest do jasnej cholerny bez sensu, ponieważ i tak się szybko rozwalą. Wracając do poprzedniego wątku przeszukałem cały dom i znalazłem maksymalnie stare i gówniane słuchawki, które nie dość, że były wielkie jakby robione na jakiegoś pieprzonego nosorożca to ich kabel był krótki jak fiut małpy. Wkurzony wielce spakowałem się wziąłem słuchawki, ale skoczyłem jeszcze do kiosku bo tam zawsze mają fajne słuchawki za dychę.
Uradowany, że nie będę musiał słuchać na tym wielkim gównie po chwili dowiedziałem się, że nie mają słuchawek. Lekko zdenerwowany wyszedłem…

W szkole okazało się, że te słuchawki to większy szjas niż myślałem. Dźwięk jest do pierdolonej dupy, mało basu i kuźwa przetrzymałem tak do 07.01 czyli do dziś.
Bolą mnie uszy od tego gówna. Baba w kiosku mówiła, że dziś będą mieli słuchawki poszedłem do kiosku około 16 i z pośród słuchawek za 7,8 i 12zł wybrałem te za to 12 pieprzonych złotych bo nie chciałem oszczędzać na i tak chujowy słuchawkach. Wszystko miało być pięknie i ładnie, ale NIE!

Otworzyłem to upierdolone opakowanie jak wracałem do domu, a musiałem zdjąć rękawiczki i było mi zimno w ręce. Okazało się, że słuchawki są pedalsko zielone, mają krótki kabel jakby jakiś liliput je zrobił, są z jakiegoś silikonu czy innego gówna, i….
SĄ DO DUPY! Włożyłem do uszu i pierwsze wrażenie… spoko są głośne jest bas dobry fajnie.
JA PIERDOLE!
Co to jest?!
Wyleciały mi z uszu.
Kształt tego co się do ucha wkłada przypominał kwadrat był zrobiony z gówna i wylatywały z uszu bo jakiś chory kretyn tak je zrobił żeby nie można było na nich słuchać. Są duże, ale i małe więc wypadają z uszu i bolą uszy od trzymania w nich słuchawek.
Oczywiście jak na realia osiedlowego kiosku na osiedlu nie mogę ich zwrócić bo wywaliłem opakowanie i w ogóle, a po za tym sprzedawczyni jest spoko więc nie będę jej robił problemów, ponieważ jestem zbyt miły.
Nie mam zamiaru kupować słuchawek tych malutkich za więcej niż 20 dychy i mam na to wyjebane. To zainspirowało mnie do napisania tego krótkiego opowiadania.

Dziękuje za przeczytanie.
Wkurwiony Kuba.

32
50
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Słuchawki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sam żeś sobie chujnie stworzył. Kupiłbyś raz dobre słuchawki, to nie miałbyś powodu do spamowania chujnii…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chujowy strasznie przydługi post, w dodatku przekleństwami próbujący zakryć brak sensownej treści

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ale dojebałeś, jak chcesz porządne słuchawki to nie idziesz do kiosku, to tak jakbym chciał kupić komputer w Carrfourze, lol

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Kupiłem laptop Asusa z i3 w 2011r. Jest 2017r. I dalej mogę spokojnie na nim grać w CS go

      1

      1
      Odpowiedz
  5. widzę że Twoje życie ogranicza się tylko do szkoły i kiosku, strach wyjść gdzieś dalej i odkryć nowe miejsca gdzie można kupić słuchawki

    0

    0
    Odpowiedz
  6. żal mi was jakbyście umieli czytać i wywnioskować parę rzeczy z kontekstu zdania to wiedzielibyście, że jest tam napisane o tym, że jakich bym nie kupił nawet kurde za milion złotych ze złota i ze wszystkimi bajerami to i tak się szybko rozpieprzą jak te dupne z kiosku. Możecie tego nie wiedzieć bo nigdy nie kupowaliście w kiosku słuchawek więc jesteście lamusami. Pozdro dla was. Chujnia z tego co jest napisane na samym górze jest po to by pisać co cię boli więc mordy w kubeł.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. oszczędzając na gównach wydasz więcej pieniędzy niż normalnie, kup raz porządne słuchawki creativa albo innej renomowanej firmy za 60-70pln i będziesz je miał na bardzo długo a nie kupować badziewie co tydzień

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Też mam problem z słuchawkami. Skull candy za 320zł zepsuły mi się w dwa tygodnie i chujnia bo gwarancji nie przyjęli. Przerzucam się na te z kiosku i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ma racje ja juz miałem chyba z 15 par słuchawek i sie wszystkie rozjebały od normalnego częstego sluchania ! i wcale nie kupowałem za 12 zł tylko np za 70 z TDK czy za 80 z panasonica i wszystkie szlak trafił albo jedna słuchawka przestała działać albo przy mini jacku kabel sie rozjebał nawet oryginalne z k850i sie rozjebały i to z 3 pary jednym słowem CHUJNIA

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ale pierdolisz Pan. te słuchawki małe z kiosku to jest jakaś słuchowa żenada! Ty piszesz o basie i o głośności!? na te słuchawki to bym kurwa nawet wysrać się nie chciała! Ja mam zajebiste, duże słuchawki nauszne, które jak się na łeb założy to nie spadną i dlatego właśnie lubię te wielkie bo kurwa jak szłam z tymi małymi to mi się jebana głośność zmieniała i wypadały za każdym przechyleniem głowy. Więc koleś wydaj trochę kasy na dobre słuchawki chociaż ze 40 zł to wtedy będziesz miał dobry basik [chociaż i tak nie rewelacja] i dobry dźwięk a nie kurwa słuchać jakości dźwięku jakby Ci ktoś przez karton albo i inne gówno pierdział. a,że słuchawki to dla mnie sprawa najważniejsza na tym pierdolonym padole to wiem co piszę.
    Pozdrawiam!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. jak słucham mp codziennie to słuchawki każdej firmy padają po 2 miesiącach i nie ma sensu wyrzucać tyle kasy w błoto, skoro żywotność jest taka sama i chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pewnie słuchasz jakiegoś gówna… Na takich chujowych słuchawkach Mandaryna czy Ivan i Delfin to pewnie nawet lepiej brzmią niż na jakichś dobrych. Ja tam wolałbym posłuchać spłuczki niż muzyki na takich słuchawkach.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. słuchawki sony z fonotopia 170 zł dwa lata słuchania muzy extremalnie podczas jazdy na biku i nic się z nimi nie dzieje.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Panasoniki duże, 50 zł, żywotność [już!] ponad pół roku.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. najtansze mp3 od creativa i te sluchawki. po poltora roku kabel przy dżeku sie zdupczyl, a przez ten czas to chyba za kazdym razem jak wychodzilem do roboty albo na zajecia to mialem ze soba odtwarzacz i muzyki sluchalem. wiec chyba to lepsze niz z kiosku 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. marność nad marnościami! chujnio minus wielki za opublikowanie tych pseudointelektualnych wywodów.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. „bo nie chciałem oszczędzać na i tak chujowy słuchawkach” Jak nie chcesz oszczędzać to kup kossy albo coś tego pokroju. Jak będizesz dabć o nie to się nie rozlecą.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. A kup sobie Sennheisery za 150 dla sportowców to i trzy lata z nimi przeżyjesz, a i jakość dźwięku o niebo lepsza niż kioskowych gówien. Słuchawki poniżej 70 zł uważam za badziew, który żyje tyle co przeciętna mucha, ponadto wypada z uszu i rozpada się jak krzywo piardniesz podczas słuchania…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Pozwolę sobie wtrącić, że jest tu mowa tylko o tych małych słuchawkach bo normalnie używam takich dużych, a do szkoły lub w inne miejsce gdzie jest duża prawdopodobność rozjebania się wolę te małe. I nie zgadzam się, że te droższe są bardziej wytrzymałe.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. jak się kupuje takie chujowe słuchaweczki to nie dziwota, że są do dupy hehe… ja słucham tylko w dużych nausznych słuchawerach, zajebisty dźwięk i totalna izolacja od świata zewnętrznego!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A ja też kupuję słuchawki z kiosku za 4zł 😀 ,nieraz już prosto po wyjęciu z pudełka nie działały.Ale ile razy się zepsują to je naprawiam,często gdzieś kabelek nie łaczy.A wrazie czego mam pełno tych słuchawek zepsutych na części :)Już cały rok jadę na tych samych słuchawkach naprawianych 3 razy:)

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdolone zwieracze

Wczoraj byłam u koleżanki na noc. Kiedy wieczorem robiłyśmy sobie kanapki (z kremem czekoladowym) ubrudziłam się tymże kremem, więc odruchowo wytarłam rękę o spodnie od piżamy. Gdy szłam na górę z kanapkami, szedł za mną brat tej koleżanki (który bardzo mi się podoba) i powiedział „komuś chyba tu zwieracze źle pracują” i zaczął się śmiać. No kurwa, jestem cała przekreślona w jego oczach.

24
42
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Pierdolone zwieracze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trzeba było umyć łapy. Jeśli kolo nie ma nasrane we łbie to zrozumie, że to zwykły przypadek, a jeśli nie to raczej złamanego chuja (cipy) nie jest warty…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. heheh napewno żartował nie przejmuj się 🙂 gdyby naprawde tak pomyślał nie powiedziałby Ci tego ..

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie ukrywajmy, ale jesteś sama sobie winna. Trzeba było rękę oblizać, umyć, wytrzeć w ścierke.
    Ale nie łam się, zawsze możesz spróbować obrócić to w żart, chłopak może nawet docenić u Ciebie umiejętność śmiania się samej z siebie, bo u kobiet nie jest to wcale tak często spotykana cecha.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Czy cię pojebało dziewczyno? Jak przez to jesteś prekreślona to chuj z nim. Weż idz się może mu jeszcze tłumacz :/

    0

    0
    Odpowiedz
  6. hahahhaha, jak to kur*a przeszło ?! wtf

    0

    0
    Odpowiedz
  7. dobrze że jadłyście ten krem, bo byś wymówki nie miała, idź do proktologa

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to trzeba było stanąć i powiedzieć „to Ty kurwa nie odróżniasz czekolady od gówna lamusie?” jakbyś tak powiedziała, to pewnie zyskałabyś szacunek, a że jesteś lamą to nie bardzo.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dlaczego miałabyś się przejmować opinią kogoś, kto pozwala sobie na takie 'żarty’? Moim zdaniem to on powinien być zakłopotany.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja pierdolę…post który powinien mieć miejsce co najwyżej w dziale wtopy w bravo tępa girl…a komentarze na takim samym poziomie…czyli żenujących jebanych nastolatek…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jak już jesteś spalona to idź na całość walnij kupę na środku pokoju, powbijaj ołówki i powiedz że jeż będzie świętował z nami

    0

    0
    Odpowiedz

Kościół

Dlaczego, do jasnej cholery, starzy wciąż zmuszają mnie do chodzenia do kościoła? W dupie mam to całe gówno, a do bierzmowania to już na pewno nie pójdę. Nie mogę im powiedzieć 'kurwa, odpierdolcie się’, bo niestety odetną mi kieszonkowe. Czyż każdy człowiek nie ma prawa do wolności wyznania, czy jakoś tak? Śrut.

42
46
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Kościół"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jako że twoi rodzice sprawują nad tobą opieke do 18, to musisz wykonywać ich polecenia.CO nie znaczy , ze jak w niedziele wyjdziesz „do kościoła” to tam będziesz 🙂

    1

    4
    Odpowiedz
  3. do bierzmowania to Ci proponuje iść, bo później przy ślubie będziesz musiał nadrabiać

    1

    11
    Odpowiedz
    1. „do bierzmowania to Ci proponuje iść, bo później przy ślubie będziesz musiał nadrabiać”
      a od kiedy to ślub musi się zakończyć celebracją w kościele?

      16

      1
      Odpowiedz
      1. właśnie – jebać śluby kościelne i śluby wogóle.
        Nie będziesz musiał się kurwa rozwodzić

        12

        0
        Odpowiedz
        1. Jak bym czytał siebie… W dobie dzisiejszych czasów, ślub to tylko formalność, mająca na celu ułatwić życie w systemie odgórnie nam narzuconym, sakramentalne „tak” składane przed urzędnikiem USC/księdzem jest gówno warte, zdecydowana większość małżeństw nie przetrwa próby czasu, kończąc się rozwodem, to jest chore, jaki sens tego śmiesznego procederu?

          2

          0
          Odpowiedz
    2. chuj z sakramentu jak nie chce do kosciola
      slub ? jak zaplacisz to mozesz ruchac bo wczesniej to nie, przestan

      3

      0
      Odpowiedz
  4. no, kościół to gówno.

    24

    1
    Odpowiedz
    1. Chociaz ty madry

      5

      0
      Odpowiedz
  5. O własnej wierze możesz decydować od 16 roku życia, i to jest prawnie ustanowione. Wytłumacz im, że odcięcie dóbr materialnych nie będzie żadnym rozwiązaniem. A skoro są tacy katoliccy powiedz im, że przecież zmuszanie kogoś na siłę do wiary to nie wiara. Do kolegi wyżej, istnieją przecież śluby w urzędzie stanu cywilnego 😉

    10

    3
    Odpowiedz
  6. @kom2: wiesz, jeśli to nie jest pieprzenie bez sensu bo jest młody, a faktycznie nie wierzy i ma w dupie Kościół to ślubu też brał nie będzie, a jeśli już to cywilny, a do takiego bierzmowanie jest zbędne.

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Chyba aż tak bardzo Cię nie boli to chodzenie do Kościoła jeśli dla swojego kieszonkowego ograniczysz się do dalszego zmuszania i tłumienia w sobie emocji z tym związanych(choć pewnie w przenośni napisałeś to „odpierdolcie się” ). A dlaczego Cię zmuszają? Bo to jest kraj katolicki od 966r i taka jest wiara, przekazywana z pokolenia na pokelenie. Dziś czasy są bardziej „nowoczesne” więc ludzie odwracają się od religi, pomimo, że jej potrzebują ze względu na swoją wrodzoną słabość(choć, zawsze mnie zastanawiało pytanie, po co ateiści żyją? Przecież żyją z dnia na dzień dążąc do wiadomego a i potem wszystko co uzyskali przepadnie). Za czasów pogaństwa nie było takich problemów. Człowiek żył zgodnie z naturą, tworząc jej część i wszyscy byli zadowoleni bez żadnego zmuszania, i zabijania na tle tego obrazu. A co najciekawsze mieli poczucie honoru czego dziś szukać ze świeczką.

    3

    10
    Odpowiedz
    1. Z uwagi na fakt że pomimo upływu lat, nadal żyjemy w państwie głęboko wierzącym, gdzie to wręcz przypadłość kulturowo-obyczajowa, tak jak pisze chujowicz wcześniej, już od samego początku wiara jest na siłę wpychana wszystkim nowo narodzony poprzez chrzest, a to jest początek drogi, do wyboru dwie opcje albo podążać ścieżką na siłę (obyczaj, tradycja, kultura) podążać albo się buntujesz i nie dajesz złamać pod naciskiem, jest jeszcze trzecia opcja, kumaci starzy (pociecha będzie dorosła, niech sama o sobie decyduje, jak miałem okazję czytać w jednym z komentarzy, od 16 roku życia nastolatek sam może decydować o wyborze wiary). Kwestia na jaki mur trafisz, a muru i betonu pod dostatkiem Ci

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Wiara nie polega na lataniu do kościoła, robienie zrzuty do koszyka dla nieroba i potencjalnego pedofila. Sami swoim postępowaniem, doprowadzili do tego, że ludzie odchodzą.

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Spore to kieszonkowe musisz mieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Krzyczysz tutaj, że masz swoje zdanie i nie chcesz chodzić do Kościoła. A ja myślę, że jesteś materialnym gówniarzem, który mówi „A” zapominając, że dalej też jest „B”. Nie chesz chodzić, to nie chodź, może łatwo oszukać rodzićow. Przecież to dla Ciebie nie grzech, skoro nie chcesz chodzić na mszę. Widocznie wiara nie jest Ci do niczego potrzebna.

    1

    9
    Odpowiedz
  10. Współczuję ograniczonych starych…

    11

    0
    Odpowiedz
  11. Masz prawo do własnego zdania . Dla mnie kościół to złodzieje i tyle .
    Chcę się modlić , modlę się w domu czy gdziekolwiek . Ale do bierzmowania idź , ja poszłam boo starzy już tego by nie znieśli . I hujnia . Ale powiem ci że potem już cię bd mogli cmoknąć ;d

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Złodzieje to chuj – jebani pedofile!

      2

      0
      Odpowiedz
  12. ja Wam radzę pójść do spowiedzi 😉

    1

    15
    Odpowiedz
  13. Ja jestem ateistą, tzn wierzę trochę w Boga, ale nie chodzę do kościoła ani na zjebaną religię z królową Gosią… 😐

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Czyli nie jestes ateistą :/ (nie ma to jak odkopywać temat z przed 7 lat xD)

      1

      0
      Odpowiedz
  14. odetną mi kieszonkowe… no chujnia i śrut następny biedaczek ateista niezależniś pierdolony. Ja bym ci szczura w dupę wsadził na obiad jak taki mądry jesteś.

    1

    11
    Odpowiedz
  15. Jebać kościół to jebane kurwa gówno! Tylko Legia Warszawa i moje foty na Snapie kurwa! Twoi starzy to jebane fanatyczne gówno – chuj w dupę chrystusowi!

    6

    0
    Odpowiedz
  16. Może apostazja? Mi pomaga.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „Ruch” rośnie w siłę… Sądzę że wierze jako takiej nie wiele już zostało, kościół na przestrzeni lat traci w oczach, trzeźwo myślących, jego siła polega na bezmyślnej wierze (to co efektem fizyki, chemi, biologi, praw i zasad tym „sterujących” ) nosi miano boskiego, wiara (w sensie tłumu) w sposób nielogiczny i bez refleksji jest w stanie uwierzyć we wszystko, inni wiedzą lepiej jak masz żyć i co robić, bez problemu steruje się ślepo wierzącą wiarą.

      0

      0
      Odpowiedz

Wszyscy mają mnie w dupie

Rozmowa na gg. Wszystko ładnie, fajnie i nagle rozmówca przestaje pisać, mimo że jest na gadu, ślepy nie jestem, widzę, że jest dostępny/a. To samo tyczy się smsów. Wymiana jednego, dwóch, pięciu i nagle cisza na godzinę, pięć, dobę. Wszyscy mają mnie w dupie. Szkoda że nie mają odwagi napisać wprost „wypierdalaj, nie chce mi się z tobą gadać” tylko „znikają”, a potem „sorki, zasnęłam, sorki, padł mi telefon”. Takie teksty sobie w dupe wsadźcie. Śrut.

50
54
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Wszyscy mają mnie w dupie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Żałosny post…

    0

    3
    Odpowiedz
  3. Hm… a może jesteś strasznie nudny?? Ludzie często przez takie coś nie chcą prowadzić za bardzo rozmowy.. Ale nie mówię, że tak akurat musi być w Twojej sytuacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ale chujowa wypowiedź. weź poprawkę młody człowieku na wadliwośc techniki, zwłaszcza jeśli chodzi o komunikację na odległośc. a w rozmowie face to face też cie ludzie olewają? a może ich nie prowadzisz wcale ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a dla mnie chamstwem samym w sobie nie jest to ze ludzie kończą rozmowę tylko to ze nawet głupiego 'spadam,narazie’ nie napiszą tylko nagle cisza..i się domyślaj poszedł/szła ,nie chce gadać czy net nawalił,a może nudziłem i zasnął/ęła albo się obraził/a? ludzie jak wychodzicie to 'do widzenia’ tez nie mówicie? dlatego po czesci popieram i rozumie autora

    2

    0
    Odpowiedz
  6. ogarnij się proszę Cię, albo nie pisz takich żałosnych tekstów, jeśli takim stylem piszesz ludziom to ja się nie dziwię, że mają Cie w dupie.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Skomentował bym ale sorki padł mi net, telefon, musiałem iść z psem a do tego jeszcze przysnęło mi się 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ale pojechaliście chłopaka. Też mnie wkurwia, że ludzie jak odchodzą z czata to nawet „nara” nie napiszą – i rzeczywiście jest to prawda to znaczy, ze mają cie w DUPIE. Wiem bo byłem po obydwu stronach…Ale takie jest życie. Mnie nauczyło, że jak ktoś ma cie w dupie to ty go miej też 🙂 Najważniejsze żeby mieć e garstkę ludzi (może tylko jedną osobę) na których na zależy i vice versa.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Idź znajdź sobie życie a nie gg czy smsy.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ej no bez przesady… gg czy tel to kiepski pomysł na komuniakcję międzyludzką. :/ zawalanie kogoś esami czy gadka 2godzinna na gg każdemu by zbrzydła. weź dziecko umów się ze znajmomymi a nie masz wielkie pretensje że „nie odp” żal.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. 😛 Z tymi smsami to znam to… 🙂 tyle że to nie ja nie odpisuje, a ni mi nie odpisują. I to nie jest tak że cie ktos nie lubi – po prostu jest sie zbyt leniwym aby odpisywac.. ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. dobrze gada gość! taka jest prawda, no ale ja na szczęście jeszcze przez takie coś nie przeszedłem i wole nie przechodzić…trzeba być sobą i cieszyć się z tego co jest…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ciśniecie po nim, że smsy, że gg ale nie ważne czy gg czy face to face.. wychodzi na to, że mają go w dupie. Na takie coś należy odpowiadać tym samym czyli też olewać.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Popisz ze mną

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam tak samo. Rozmawiam z kimś, czy to na żywo, czy przez neta, przez smsy, a nagle ktoś urywa rozmowę. Po kilku miesiącach znowu się odzywa jakby nic się nie stało.
    I są to osoby ktòre znam od kilku czy nawet kilkudziesièciu lat.
    Szlag mnie trafia w takich momentach.
    I co mam zrobić?

    1

    0
    Odpowiedz

Dziewczyna nimfomanka

Moja dziewczyna to nimfomanka!!! Odkąd mieszkamy ze sobą, a trwa to już 2 i pół miesiąca codziennie chce po kilka razy. Nie mam już siły, a także pieniędzy na prezerwatywy. Co robić – pomóżcie chujowicze!!

33
65
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Dziewczyna nimfomanka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też chciałbym mieć taki problem 🙂
    Ps: Kup jej wibrator

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zawsze na początku tak jest. Musisz przez rok czasu ją stukać do upadłego aż jej trochę przejdzie. Może wtedy wystarczy jej raz dziennie. Aha i pamiętaj że jesteś szczęśliwym człowiekiem

    1

    0
    Odpowiedz
  4. zamiast gum zafunduj jej wizyte u ginekologa, niech bierze tabletki – moze i libido troche osłabnie. Druga sprawa ze mozesz okazac sie fundatorem uciech dla innych ochotnikow kiedy ty juz nie dasz rady ale coz..
    Dwa troche mi to pod prowokacje podchodzi, bo sorry stary ale czy ty masz 50lat? raczej nie. Korzystaj poki mozesz bo pozniej jak cialo bedzie wygladac jak z gliny a pewne rzeczy nie beda nadawac sie do uzytku to bedziesz przynajmniej miec mile wspomnienia. Nie tak jak ja – jestem ze swoja 3 rok i seks raz w tygodniu…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Tabletki anty i wyjdzie taniej niż na gumki

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nic tylko pozazdrościć 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  7. 1. Myślę, że to szpan, nie chujnia
    2. Jak nie pasujecie do siebie, zerwij z nią
    Srut

    0

    0
    Odpowiedz
  8. sorry, ale za przeproszeniem pier..lisz od rzeczy

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wal ile wlezie, człowieku wygląda na to że jak nie mieszkaliście ze sobą to nie pukałeś bo co to za zdziwko teraz?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to jakaś marna prowokacja…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. oj panowie Wy raczej pierdolicie od rzeczy … ile w swoim życiu spotkaliście nimfomanek?? Ja dwie..dla takiej rozwiązania są dwa facet nimfoman albo tuzin facetów…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. tabletki niech łyka, będzie naturalnie i obejdzie się bez wydawania fortuny na gumki. to prawdziwe szczęście, wszyscy by się z Tobą zamienili. doceń to.

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Daj jej hiszpańską muchę, może się licznik przekręci. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Daj do niej gadu albo nr telefonu. Pomożemy rozwiązać Twój problem i pozbyć się Chujni 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  15. to podaj do niej adres to ci pomoge 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  16. jak nie będziesz już mógł to chętnie ją pożyczę

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ty się żalisz czy chwalisz?

    2

    0
    Odpowiedz
  18. To po co siedzisz przy kompie? Za 20 lat będziesz pluł sobie w brodę! Do roboty!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Polecam Brom, taki pierwiastek chemiczny co jak się go troszku doda to się cierpi na brak popędu 😀 tylko odrobinkę. Wojskowe metody 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  20. i będzie: brom brała pani dziś? – nie, jeszcze żem dziś nie brombrała…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Daj namiary to ci pomoge ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  22. brombrałam hehehehe przypomniałeś mi ten stary kawał i się popłakałem dzięki 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  23. w dupę kolego w dupę i nie będziesz tracił kasy na kondomy

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Daj namiary, to pomożemy.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Podeślij mi ją, mi też chce się po kilka razy dziennie i kilka w nocy.
    W zamian podeślę ci moją byłą, jej raz dziennie starczy

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Ja ma taka dziewczyne ze dwa lata i nadal ma ciągle chcice nic jej nie przeszło. Musi miec orgazm kilka razy dzień nawet w nocy czasem chce orgazmu trzy cztery razy jeden za drugim. Na razie daje rade. Ty też korzystaj ile możesz. Niech bieże tabletki albo plastry.

    0

    0
    Odpowiedz

Zimowa apokalipsa

Nie, to nie będzie kolejny marudny wpis jaka to zima jest zła. Żyjemy w takiej strefie klimatycznej że nie ma chuja, zima być musi, i tak mamy taryfę ulgową bo naszą dupę Golfsztrom grzeje. Wkurwia mnie co innego, mianowicie dlaczego jak się zima zaczyna, to od razu startuje kabaret z cyklu „o kurwa, śnieg!”. Czy samorządy, drogowcy, kolejarze nie wiedzą że jak się zaczyna zima to trzeba się liczyć z możliwością śniegu i mrozu!? Spadło trochę śniegu i na drogach dantejskie sceny, główne drogi w Gdańsku przysypane na 10cm i bielutkie jak jakaś reklamowana srajtaśma, chuj wie jaka. Jak będę się chciał poślizgać to pojadę w nocy na jakiś parking pod supermarketem i tam będę się ślizgał, a nie na głównej drodze! Co roku to się powtarza zima zaskakuje w grudniu, kurwa. Z komunikacją miejską jest jeszcze gorzej. Tramwaje jeżdżą jak chcą, na jednej niewielkiej górce autobus przegubowy nie mógł podjechać i się złamał blokując oba pasy, a kolej dzisiaj poszła na całość. SKM którym jeżdżę spóźnił się tylko 30 min. Pociągi PKP opóźnione o całe godziny bo lód skuł trakcję (dla ciekawskich największe spóźnienie było 17 godzin) uruchamiają parowozy (tak dobrze widzisz, takie na węgiel) żeby dało się jechać. Dziadek mi kiedyś opowiadał że jak była kiedyś taka kurewska zima, nie to co teraz, to wzięli taki wagon do drewna przed lokomotywę, na niego silnik od myśliwca i jedziemy przez największe zaspy. Dziś by pewnie stali w szczerym polu do wiosny aż stopnieje. Zima w swoim jestestwie mi nie przeszkadza, może być zawieja jak na biegunie i -30 (tylko nie mniej bo mi ropa zamarza w wozie, ale jak jest więcej to odpalę zawszę. Czesi umieją robić samochody) tylko niech te chuje za którym się płaci żeby wszystko działało to posprzątali, a nie pierdolą że kataklizm. P.S. Ekolodzy (czyt. ekoterroryści) gdzie do chuja wasze globalne ocieplenie? Na razie jest tylko globalne ocipienie.

19
46
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zimowa apokalipsa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zgadzam się co do tego nagłego paraliżu. Śnieg w zimie? No coś takiego! Ale jeśli chodzi o efekt cieplarniany to jest to fakt bezdyskusyjny, co widać po drastycznym spadku pokrywy lodowej na całym świecie. Mniejsza o to czy to zjawisko naturalne czy też przyczyną są ludzie, ale tak jest. A obecna cyrkulacja powietrza na półkuli PN jest dość rzadka.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Dokładnie! Pięknie to ktoś wyraził. Wkurza mnie kretyńska gadka w tv na temat zimy. Co roku Polska zachowuje sie, dajmy na to jak jakiś ciepły w chuj kraj, i co roku ” oooooo matko boska, spadł snieg, jest zima, co my teraz zrobimy?!?!?! aaaaaa” Wielkie zaskoczenie, ja pierdole. Może trzeba w okolicach października list wysyłac do wladz z kraju z informacją o zimie?! ale wtedy Ci idioci mogli by pomyślec ze terroryzuje kraj, no bo jak? zima? tu w polsce? no nie możliwee!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ja czytałem gdzieś ostanio, że globalne ocieplenie to efekt… naturalny. Nie przyczinniło sie do tego(a przynajmniej w takiej mierze jak się dziś uważa)emisja CO2. Badania dowiodły że to efekt cykliczny klimatu Ziemi.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. A propos pogody, to rozwalają mnie prognozy telewizyjne, a ściślej to pogodynki wszelakiej maści: „najbliższe dni przyniosą nam siarczyste mrozy, od -8 w Suwałkach do -3 w Zielonej Górze”. Kurwa!!! Siarczyste? To co dla nich oznacza -30? A przecież każdej zimy gdzieś tam się u nas zdarza taka temp. Przynajmniej jeden dzień w roku.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. no kurwa! pewnie! przecież jak zima jest to musi być i kurwa ZIMNO! a debile robią sensacje, zamknijcie się jebane cioty w piwnicach i nie wychodźcie do wiosny! IDIOCI!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Eee ty mi lepiej powiedz gdzie te parowozy odpalają?Bo jakoś poza planowym ruchem na linii Poznań-Wolsztyn nigdzie już nie ma infrastruktury….nie mówiąc już o tym że wszystkie parowozy są w rękach PKP Cargo i jakoś nie widzę żeby dawali je w użytkowanie innym spółkom…
    PS-Patent z silnikiem rulez…ale cóż kiedyś kolej to była kolej a nie popierdółka…

    1

    0
    Odpowiedz