Chleb

Serdecznie wkurwia mnie to, że chleb jest posypany zbyt dużą ilością mąki, przez co jestem cały usyfiony :/

21
17
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Chleb"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po prostu jedz nad talerzem, a po jedzeniu umyj/wytrzyj ręce.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kup krojony.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. LOL? Chleb krojony kosztuje prawie tyle samo i nie ma w nim deka mąki posypanej…
    zresztą tak samo normalny bochenek ma zero posypki. Nie wiem gdzie Ty mieszkasz, że nie ma normalnego chleba 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  5. kupuj chleb z tesco. on nie zawiera mąki w ogóle 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ano właśnie – też mnie to wkurwia. Może któraś z dam lub któryś dżentelmen tego szacownego forum wie, po chuja chleb posypuje się mąką? Nie wydaje mi się, żeby dodawało to jakichś walorów smakowych. Może żeby lepiej wyglądał?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ogromny problem. Chujnia totalna, przechujna wręcz. Jak z tym żyć? A czy skórka nie za twarda?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A może to nie jest maka ?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Poważny problem

    0

    0
    Odpowiedz
  10. O jak ja za tym tęsknię, za takim świeżym, pachnącym, chrupiącym, otoczonym mąką, ciepłym polskim chlebem, na którym rozpływa się masło, dla którego warto było wstawać przed 6 rano, by iść po niego do pobliskiej 'budki z pieczywem’. Mmmmmm 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To jest zmyłka że chleb niby prosto z pieca, dobry bajer zawsze więcej ludzi kupi…Tak naprawde w chlebie jest mąką najgorszej jakosci, drożdze, chemia…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. wpierdalaj kamienie jak ci chleb nie smakuje

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zmień sklep lub piekarnie w jakim kupujesz ten chleb.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wielka prawda! Jak w szkole jem to się na mnie dziwnie patrzą i nikt mi nie powie, że mam na ustach dużą ilość mąki..

    0

    0
    Odpowiedz
  15. też mam z tym cholerny problem i uważam, że to poważny problem. walą tej mąki, a raczej tego zapychacza, jak nawozu pod rzodkiewki, wszystko po to żeby więcej ważył
    @9 I wcale nie chodzi tu o chleb, który opisujesz, takiego już wieki na oczy nie widziałam

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Haha! Mąka jest po to, aby chleb nie lepił się do powierzchi! Widziałeś kiedyś chleb bez skórki na podstawie ?? Bo ja nie… – więc dlatego dodaje się mąkę!

    0

    0
    Odpowiedz

Obsesja seksualna

Moje uszanowanie. Zgodnie z zasadami savoir-vivre panującymi w sieci, pozwolę sobie przejść od razu do rzeczy. Moja chujnia to obsesja seksualna. Niemal za każdym razem, gdy widzę na ulicy, czy gdziekolwiek indziej ładną kobietę, wyobrażam sobie seks z nią. Rżnę ją w myślach w urocze usteczka, w cipkę, w dupkę, na Hiszpana, albo ssam łechtaczkę, albo jeszcze inaczej. Albo jednej ssam łechtaczkę, a drugą rżnę w ciasną dupkę. Nieskończoność konfiguracji. Od razu pała staje od takiego myślenia – to męczy na dłuższą metę. Mój umysł nie przepuści żadnej ładniejszej kobiecie. No i nie żeby mi w życiu codziennym brakowało seksu – jest obecny regularnie. BTW ciekaw jestem, czy kobiety też tak mają w równie nasilonym stopniu. I czy można to wszystko jakoś wyleczyć – bo kobiety i seks to na chłodny rozum aspekty zbędne i szkodliwe. Najlepiej żyć spokojnie, skromnie i wyzbyć się wszelkich pożądliwości. Jeść zdrowo, prosto i niewiele. Dbać o kondycję ciała i umysłu. Bo z tego wyścigu o wszystko, rżnięcia, rozmnażania, konkurencji to tylko można się rozpierdolić.

27
41
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Obsesja seksualna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. znajdź sobie babę !

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chłopie i tak trzymaj,widać że masz męskie odruchy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. współczuję twojej kobiecie, zwierzaku

    0

    0
    Odpowiedz
  5. stary ale chujnie masz 😀
    Wiadomo, ze facet myśli o seksie i czasem jak fajna laska przejdzie to pomyśli „brałbym”, ale Ty to jesteś przegięciem normalnie 😉
    Chujnia stary, mysleć nie możesz ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Od autora do #3 – ano właśnie na moją kobietę mam umiarkowaną chęć – nie mówię, że małą – umiarkowaną. Poprostu moje chęci rozkładają się na różne kobiety. Mam ochotę zerżnąć moją – powiedzmy – raz dziennie i mam też ochotę zerżnąć każdą inną spotkaną ładną – pewnie też raz dziennie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ad. 1 – czytanie ze zrozumieniem się kłania 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. niefajnie bym się poczuła na miejscu twojej kobiety, gdybym się dowiedziała, że mój facet rżnie w myślach każdą ładną dziewczynę… 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  9. a skończyłeś już chociaż 15 lat…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @7 – hahaha, spytaj swojego, jeśli szczerze Ci odpowie to się poczujesz nieswojo 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. 100% samiec… 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  12. wszystko z tobą w porządku, tak trzymać!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Cierpisz na syndrom Qagmajera. Musisz zrobić to samo co on żeby ci przeszło jeśli ci to przeszkadza. Ale to raczej napewno rozwali związek z twoją kobietą.

    0

    0
    Odpowiedz

Telewizor

Taki mam problem, że czaję się od jakiegoś czasu na nowy telewizor. Kasa jest, konkretny model wybrany jest, więc w czym problem? Nie cierpię telewizorów LCD i ich plastikowych kolorków. Plazma, to jest to, co mnie satysfakcjonuje. Po prostu tak mam i za chuja zdania nie zmienię. I na tym właśnie polega moja chujnia. Dlaczego te telewizory dostępne są dopiero od 37 cali? Taka locha nie wejdzie mi w meble, bo te były projektowane jeszcze na stare, szklane pudła z wielką dupą. Teraz żeby kupić wymarzony telewizor będę musiał wyjebać meble, w dodatku nie takie jeszcze stare i całkiem fajne. Plazmy na ścianie tez nie zawieszę, bo kurwa na czym – na gipsowej ściance?! To jest cały urok mieszkania w jebanych blokach. Gips, gips, gips i jedna nośna z oknem – zajebiście. Teraz zamiast wywalić dwa klocki na telewizor, będę musiał jebnąć ze cztery żeby było go na czym postawić i żeby pokój w miarę normalnie wyglądał. No chyba że z wielkim wkurwieniem zdecyduję się na ten nieszczęsny, mniejszy LCD. Ech, te jebane kompromisy.

15
28
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Telewizor"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyjeb TV i nie kupuj żadnego. Ja już tak lata temu zrobiłem i jakoś bez TV żyję.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kup LEDa z całkowitym tylnym podświetleniem (nie konturowe). Dużo lepsze kolory niż zwykłe LCD – śnieżna biel, czerń jak dupa szatana. I problem z głowy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Są małe plazmy, ale są drogie. Dlaczego? Bo produkowanie takich małych plazm jest kosztowne i tego się po prostu nie robi.
    37 cali to wcale nie tak dużo, spokojnie można oglądać z 1,5-2 metry od telewizora 🙂 Plazmy są cienkie, postaw jakoś na blacie albo na małej pułeczce pod telewizor z ikei i juz 😉 Pierdol meble, kupuj plazme! Po co wydawać kase na coś co z góry wiesz ,że Cie nie usatysfakcjonuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie kupowałbym nowego, jeśli stary sprawny. 2000 to dużo kasy, a szkoda ją wydać na coś z czego i tak nie będziesz zadowolony (LCD).

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A stolika sobie kupić nie można?U mnie 40calowy lcd stoi na byle jakiej szafce-popirdółce i naprawdę ani to źle nie wygląda ani się nie giba ani nic.Tylko wiesz to trzeba pomyśleć i zaplanować,mnie to zajęło jakiś kwadrans…
    PS-A jaki jest sens kupować MAŁY telewizor?Przecież to właśnie dopiero na większej matrycy wychodzi cała ta głębia kolorów…a co do różnicy plasma,led,lcd-przesiadając się z kineskopowego różnica i tak jest kolosalna,a różnica między tymi standardami aż tak widoczna nie jest.Głównie płaci się za dodotryski a nie za jakość.Ja dałem równe 2tysiące za 40 calowy Sony Full HD(więc nie było to zbyt drogo),z zakupu jestem bardzo zadowolony(używam oczywiście do ps3):)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Do komentarza numer 1-jest różnica między telewizorem a telewizją.Jeżeli chodzi o telewizję to jak najbardziej pierdolić(no może poza kanałami takimi jak tvp kultura czy paroma innymi wartościowymi)ale telewizor się przydaje.W moim przypadku np do playaka 3:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Cieszę się, że są jeszcze ludzie którzy wiedzą co to dobry TV, a nie szmelc z biedronki bo przecież jest super ultra ful hade miliard mhz. Moja rada: Jeśli ścianka jest z podwójnej płyty gipsowej to śmiało zawiesisz TV. U mnie wisi 50″ na 8 specjalnych metalowych kołkach do podwójnych płyt i nic tego nie ruszy. powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @5
    Sęk w tym, że widać 😉 Plazma ma zdecydowanie „fajniejszy” obraz, jesli chodzi o oglądanie filmów czy programów przyrodniczych, podziwianie widoków itp. 🙂 A Ty zapłaciłeś i przepłaciłeś za chwyt jakim jest naklejka „FULL HD” zamiast „HD Ready”. Wiadomo, ze obraz masz spoko i HD również, ale tylko do gier będzie to lepszy wybór.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. to se zostań ze starym kineskopowym!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Do autora komenta nr 8-człowieku,wyraźnie napisałem że telewizora używam WYŁĄCZNIE DO GIER NA PS3,full hd wybrałem świadomie(fakt że większość gier jest w hd ready,ale nawet tam WIDAĆ różnicę w jakości między hd ready a full hd)
    Tak więc nie przepłaciłem,tylko wybrałem świadomie.

    0

    0
    Odpowiedz

Kac

Witam chujanie, wkurwia mnie to, że po imprezie jest KAC. Nie chce się dosłownie nic, a mimo to na drugi dzień jakby mi ktoś zaproponował picie to czemu nie. Ciężko być Polakiem do chuja Mariana. Pizda Leon, śrut i glebogryzarka.

43
68
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Kac"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. łącze się w kacowym bólu drogi chujowiczu !

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „chujanie” haha gratuluję oryginalności 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Stary timing masz dobry, właśnie czuje w brzuchu wczorajszy melanż ;D
    I o dziwo nawet kac kupa poszła i niewiele pomogła, a zawsze czułem się po niej jak nowo narodzony 🙂
    Kac morderca – chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie utożsamiaj ciągłego picia z polskością. Owszem – pije ciągle – polska swołocz, ale nie każdy Polak to swołocz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Przynajmniej chodzisz na imprezy. Większość chujowiczów (w tym ja) nie ma nawet znajomych

    0

    0
    Odpowiedz
  7. błąd! po imprezie nie ma kaca. kac jest po piciu alkoholu. czemu teraz już impreza jest synonimem picia?

    0

    1
    Odpowiedz
  8. A ja jeszcze w życiu kaca z prawdziwego zdarzenia nie miałem. Nawet nie rzygałem. Nie żebym był pierdolonym abstynentem. Normalnie ciekawość mnie nęci jak to jest być na kacu.

    0

    0
    Odpowiedz

Mam dosyć szukania pracy

Jestem po prostu załamany, po 2 miesięcznej próbie szukania pracy nie znalazłem nic. A to oznacza, że muszę wrócić do swojej starej sezonowej roboty której nienawidzę! Jestem tak cholernie rozgoryczony że szok. Za kilka miesięcy będę bronił tytułu licencjata, ale czy to mi pomoże w znalezieniu lepszej pracy? Coraz bardziej zaczynam w to wątpić tym bardziej, że to Uczelnia prywatna, a wiadomo, że takie w obecnej chwili w Polsce nie są szanowane. Nic w tym kraju człowiekowi się nie udaje, całe życie pod górkę…

20
24
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Mam dosyć szukania pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 2 miesiące? stary ja szukam już 6 miesięcy, czasem już nie mam nawet nadziei że coś się zmieni. A praca moich marzeń jak na dzisiaj to stała praca na produkcji dość blisko domu (inne miasto też wchodzi w grę, byle nie więcej niż 20 km). I co? i gówno, same agencyjni złodzieje którzy zatrudniają człowieka a potem się okazuje że przysyłają smsy „prosimy nie przychodzić dzisiaj do pracy z powodu braku miejsc”, i człowiek zarabia 200 zł na miesiąc. Też załamka, doskonale Cię rozumiem

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Co do tego licencjatu to są dwie glówne teorie, które mówią o związku wykształcenia z wynagrodzeniem. Teoria kapitału ludzkiego (Schultz, Becker, Mincer) oraz teoria sygnałów. W ogromnym skrócie teoria kapitału ludzkiego mówi-wysokość wynagrzodzenia jest determinowana przez rynek (ile pracodawca jest w stanie zapłacić za pracę osoby z dana liczbą lat nauki); wybor lat nauki jest decyzją inwestycyjną (każdy rok nauki przynosi wieksze zarobki w przyszłości ale z drugiej strony pojawiają się koszty alternatywne); rynek jest homogeniczny (wynagrodzenie zależy tylko od naszej produktywności); każdy ma indywidualne preferencje co do przyszłych zarobków. Natomiast teoria sygnałów mówi-edukacja nie tyle zwiększa produktywność, co stanowi informację dla pracodawcy o naszych nieobserwowanych cechach; im jestesmy mniej zdolni, rtym bardziej kosztowna jest dla nas nauka, i tym szybciej jesteśmy skłonni rozpocząć życie zawodowe.
    Co z tego wynika dla Ciebie? Ano to, że do polskich realii zdecydowanie bardziej pasuje teoria sygnałów. Zdobedziesz sobie ten swój tytuł licencjata (podejrzewam, że chuja bedziesz umiał), pracodawca spojrzy na dyplom uczelni i powie przykro mi. Po drugie, Polska to nie USA i nie ma u nas wykształconego rynku dyplomów licencjackich (co jest błędem). Powszechnie uznaje się, że taki dyplom jest gówno warty i od wszystkich i wszędzie wymaga się magistra. Nawet na stanowisko „dyrektora od spraw niepotrzebnych”. A na koniec zastanów się co takiego mozesz zaoferowac społeczeństwu? Umiesz zaprojektować most? Znasz się doskonale na prawie podatkowym? Jesli nie jestes wyspecjalizowany w jakiejś ścisłej specjalności to spierdalaj na jabłka do Niemiec! Tutaj nie ma dla Ciebie pracy. Stale kurwa postawy roszczeniowe a większość chuja umie.
    Pozdrawiam,
    Waldek

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Właśnie miałam pisać taką samą chujnię. Właśnie napierdalam szlochem sama do siebie z tego powodu. Jestem tak wkurwiona! Rozumiem Cię doskonale. Wolałabym padać na pysk niż być w tym położeniu, co teraz. Też tracę wiarę. Umrę jako bezrobotna.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Skoro na chuj Ci te studia to rzuć je jak najszybciej, i albo olej wyższą edukację, albo idź na coś rozsądniejszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nie wina kraju, że poszedłeś na wydział gier i zabaw…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bardzo trafny koment nr.5 jak idziesz na kierunek gier i zabaw to czego oczekujesz , że 3,000 i super zajebistą prace będziesz miał czlowieku miej dystans do siebie ja pracuje jako automatyk i zarabiam 3,500 zł i to akurat bardzo mało bo się zarabia po 5 i 6K ale nie płacze z tego powodu ponieważ wiem że jeszcze dużo nie wiem i musze inwestowac w wiedze i nie ide do szefa po podwyżke albo nie jade do UK. Sorry ale taka jest prawda nie masz zainteresowań nie masz wiedzy a wymagania nie wiadomo jakie.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. @2 masz rację, a gdy jest się już specjalistą w danej dziedzinie, choćby prawo podatkowe czy budowa mostów, o których mowa w Twoim wpisie, to w pewnym momencie następuje zamiana pytań dot. ewentualnego szukania pracy: 'czy znajdziesz’ => 'za ile’. a do szukających: weźcie to pod uwagę, zamiast narzekać.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Do #2 – Waldek dobrze mówi, polać mu. Ja już parę lat po studiach i swoją drogę w końcu znalazłem. Ale pewnie by było inaczej, prościej, szybciej, gdybym na studiach wiedział to, o czym pisze Waldek. Wtedy też myślałem, że odpierdolę dyplom i wszystko załatwione – a tu gówno – trzeba przede wszystkim potrafić coś robić i sobie poradzić. Sam teraz jestem pracodawcą i patrzę co kto umie. A dyplom… No, sam byłem na studiach, to wiem, jak tam jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Licencjat nic nie daje 🙂 I to na prywatnej to już w ogóle 🙂
    Przykra prawda 😉
    Jak uniwerek to musisz mieć co najmniej magistra, a jak polibuda to można rezygnować, bo sam inżynier się ceni.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Tak czytam i się zastanawiam… Jakiej Wy pracy szukacie? Ja studiowałem dziennie, na państwowej uczelni, ale doszedłem do wniosku, że to nie to i zrezygnowałem. Po 1-2 miesiącach znalazłem pracę za 20złh po samej tylko maturze. Praca prosta, brak awansu i możliwości rozwoju, ale jest, teraz sobie pójdę na studia zaoczne i połączę je z praca. Jak się chce, to się praca znajdzie.

    0

    2
    Odpowiedz
  12. 10. chciałeś napisać: jak się ma znajomych, ma się pracę…

    2

    0
    Odpowiedz
  13. @11

    Ogłoszenie było w gazecie normalnie…

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Nie poddawaj się! Ja szukałem dłużej, ale w końcu się udało. Powodzenia 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Panowie magistrowie i licencjaci,
    Oprócz ludzi wykształconych istnieją na świecie jeszcze tacy, których na szkoły nie stać lub po prostu nie mają daru do nauki. Nie ma w tym nic dziwnego bo w końcu ktoś musi wykonywać te mniej ambitne prace, którymi się brzydzicie. Sprzątaczka, rolnik czy kucharz może być tak samo dobrym (lub złym) fachowcem jak każdy inżynier czy informatyk. Gdyby każdy chciał mieć ciepłą biurową posadkę, to zdechnęlibyśmy z głodu i brudu. Osobom o mniejszych kwalifikacjach jest dużo trudniej znaleźć pracę ale to nie znaczy, że należy robić z nich bezmózgów. Tak przy okazji dzięki komu jak nie „wykształciuchom” mamy taki syf jak mamy ? Takim mądralom, co wysyłają ludzi na jabłka do Niemiec mam do przekazania dwie rzeczy:
    1. Zastanówcie się dlaczego Niemcy nie przyjeżdżaja do nas w tym samym celu ? Mamy przecież równie wielkie plantacje jak oni.

    2. Nigdy nie wiadomo co jeszcze was w życiu spotka, więc nie kozaczcie za dużo. Irlandczykom też się wydawało, że chwycili Pana Boga za nogi a teraz masowo emigrują za pracą z Zielonej Wyspy, również ci wykształceni.

    2

    0
    Odpowiedz

Ciało to mało

Moje kochane ciało mnie zdradza. Zawodzi, nie mam nad nim kontroli. Robi co chce, jak chce. Mózg trajkocze, ciśnienie skacze, plecy bolą. Jak tak dalej pójdzie, to moje kochane ciało kompletnie wywiesi białą flagę i sobie odpuści. I co ja wtedy zrobię? Będę bezcielesny! I dopiero będę miał przejebane!

13
16
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ciało to mało"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to znaczy że ci nie staje ?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Nie czaję, nie staje ci? Za dużo w masę poszedłeś.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. mam gorzej. w wieku 19 lat kości strzelają mi w praktycznie każdej części ciała, co się ruszę, wstanę z łóżka słyszę tylko puk, puk… wszystko byłoby dobrze, gdyby to tylko strzelało, ale jak mi się czasem coś zblokuje (najczęście w kręgosłupie, albo biodrach) to się ruszyć biedna nie mogę. nie wiem, co na stale lata pozostanie ze mnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ha ha dobre „to znaczy że ci nie staje”

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Spójrz na to z dobrej strony-bezcielesnego nie zdupczą:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zwal se konia na kogoś

    0

    0
    Odpowiedz

Kraj pojebańców

A niech was wszystkich chuj do morza wciągnie! Kraj ludzi pojebanych, niezdolnych do pracy, leniwych, nieodpowiedzialnych i przede wszystkim kraj facetów bez jaj! Mam wrażenie, że pracuje z samymi debilami! Dlatego uciekam – NARA CZOPY! Kasieńka.

28
25
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Kraj pojebańców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mamy jaja, jak chcesz to ci pokażę

    0

    0
    Odpowiedz
  3. rozumiem że ty tez taka jesteś skoro mówisz że CAŁY KRAJ taki jest? w sumie widać to po poziomie twojej wypowiedzi (celowo nie pisałam ty z wielkiej litery 😉 )

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jakby to powiedziała Alfa 5 – aja_jaja_jaj

    0

    0
    Odpowiedz
  5. też mam jajca 😉 A jeszcze jaja miziane przez zgrabne i zwinne paluszki kobiece – poezja ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A gdzie pracujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pani Feministko, niech pani idzie zrobi sobie zakupy, kupi buty. przejdzie ci, dlatego ze masz jedno zwojenie mózgu wiecej niz kura, i nie badź mądrzejsza od telewizora

    0

    0
    Odpowiedz
  8. kraj ludzi pojebanych – zgadzam sie z tą cipą!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Z kim się zadajesz taki sam jesteś – tak powiada moja babcia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Mam ciężki charakter, czy co?

Drodzy chujowicze, drogie chujowiczki,

W pewnym sensie obudziłem się z ręką w nocniku. Odkąd poznałem dziewczynę i wyjechałem na studia moje towarzystwo uległo znacznej degradacji. Straciłem wielu kolegów z rodzinnego miasta. Zawarłem trochę (niewiele) nowych znajomości w mieście, gdzie studiuję.

Niewiele, ponieważ coś z moim charakterem jest chyba nie tak. Nie znam sytuacji, gdy komuś od razu przypadłem do gustu, czy coś w ten deseń (nie chodzi mi tutaj o podrywanie lasek!). Nikogo nie udaję, nie popisuję się, nie cwaniakuję. Nowych ludzi zazwyczaj poznaję w towarzystwie kolegi (tak sobie biegamy razem zazwyczaj po mieście), jednak zawsze w późniejszych terminach zgłaszają się do niego. Wcześniej biegałem częściej z innym kolegą (którego już tutaj nie ma :]) i sytuacja była podobna. Inna sytuacja: zapoznałem kolegę z moją odwieczną znajomą. Teraz, jak jest impreza to zaprasza jego, a o mnie w ogóle nie myśli. Co do k$%wy nędzy się dzieje?

Chciałbym się zapytać przy okazji czy też tak macie, lub znacie takie przypadki? Doprowadza mnie to do skraju ochujowienia…

Pozdrawiam Was,
Anon696

23
36
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Mam ciężki charakter, czy co?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No kurwa ja też tak mam. Gadam z ludźmi, w żadnym razie się nie wywyższam, nie cwaniakuję itp, a znajomość nie może jakoś się rozwinąć. I nie, nie mam mordy jak człowiek słoń ani elokwencji worka ziemniaków.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Miałem podobnie, z tym że mój problem leżał właśnie w koledze, który był 'duszą towarzystwa’, pozerem, społeczniakiem itp. Ojebałem go i znalazłem sobie inne towarzystwo. Pomogło (:

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Muszę Ci przyznać, że mam tak samo. Tylko że z dwoma kumplami… niczym im nie ustępuje, ale i tak zawsze jestem w cieniu -,- nie wiem dlaczego tak jest. ale przyznam, że jest to chujowe
    pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Może po prostu pachy Ci jebią?

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Podejdź, zapytaj. Jeżeli to prawda co piszesz, że starasz się być prawdziwy i nie grasz przed innymi, jesteś sobą – czemu nie. Zapytaj się o co chodzi, będziesz o jedną informację do przodu. Może akurat jest coś, o czym nie wiesz i co irytuje innych, ale boją się/nie chcą Ci tego powiedzieć? No pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5 myję się, jestem zadbany 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zwykle tak jest, że gdy się zmienia na długo miejsce zamieszkania, to jest taki okres, że oddala się znacznie od bliskich ze starego miejsca, a nie pozna jeszcze wystarczająco osób w nowym miejscu. Może jednak też być tak, że coś nie tak jest z Twoim charakterem – ale tego konkretnie Ci tu nikt nie powie. Ja mam już swoje lata, obracam się w różnych środowiskach i widziałem takich skurwiałych zjebów, o jakich filozofom się nie śniło. Większa część z nich nie była świadoma, że coś jest nie tak. Może jesteś jednym z nich?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A co ty kurwa myślałeś?Przecież środowisko studentów to w dużej mierze banda debili(obecnie,kiedyś było lepiej jakieś 20 lat temu),to co się spodziewałeś.
    A poza tym po chuj zabiegasz o ludzi i akceptację?Pierdol to,pewnie to w większości matoły,znajdź swoje wąskie grono znajomych i nie lataj za każdym i z każdym jak czyjś przydupas.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. kup se flaszke i pierdol to!!! albo zrób im na złość i przestań się do nich odzywać

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @10 no w tym zapewne sęk, że to im koło chuja lata, czy on się odezwie czy nie. I to jest najgorsze… Ja mam tak, ze dla wszystkich jestem miła, kazdy się ze mną swietnie bawi, ale odzywają się nieliczni, wiecznie ci sami. Może Ty jesteś na miły, za normalny, wiesz, ludzi pociąga perwersja… Zesraj im się na klatę, a bedą Twoi dozgonnie 🙂 Nie próbowałam i pewnie dlatego mam jak Ty

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Wyjmij rękę z nocnika i napisz czy coś się zmieniło.

    0

    0
    Odpowiedz

Jaki chuj? HUJ!

Jak mnie wkurwia ta pseudointeligencka maniera pisania słowa HUJ przez ce-ha, że niby tak jest przyjęte w języku literackim, poza tym ruscy piszą przez X, więc w ramach języków słowiańskich my też powinniśmy bla-bla-bla. Nie rozumiem, jak można tak argumentować i do tego jeszcze powoływać się na kacapów, te jebane polonistki i inne pizdy z TV chyba w ogóle nie wiedzą co to honor. A ja pamiętam, że jak miałem 7 lat to widziałem napis na garażu: HUJ I PIZDA W NOCY GWIZDA. Może nie całkiem poprawnie ale zrozumiale i bardzo dobrze, że przez samo-ha, bo Polski HUJ ma być TWARDY! A jak kogoś jeszcze nie przekonałem, to jaki skrót jest poprawny i zrozumiały dla wszystkich: HWDP czy CWDP? No i sami widzicie jaka to chujnia z tym „chujem”.

59
55
Pokaż komentarze (57)

Komentarze do "Jaki chuj? HUJ!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ChWDP inteligencie

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Wiecie co dziś mi nie zależy na niczym . Dlaczego?bo maz mnie nie rozumie , dlaczego? Bo facet nie myśli jak matka. Jak to się jest kura domowa.ok od dziś zalatwiam wyjazd 3 miesięczny. I zobaczę jak radzi sobie kogut domowy który nie ma pojęcia o chłopcach 2.5r ż i ,5 r. ż przedszkole . lekarze ,gdzie wogule chodzą do lekarzy?.na co są chorzy?..a ja muszę wiedzieć wszystko nie o moich dwóch synach . O Tobie o twoich myślach.Ja tylko chce czasem sie zresetować.miec czas tylko dla siebie.bez tel. Być sobą. ROZUMIESZ. CZY jesteście wy faceci nas żony zrozumieć.(mężowie kiedy wracacie po delegacji chodź by tygodniowej dajcie żonom odpocząć od codzienności bo sfiksuja jak ja…

      0

      2
      Odpowiedz
  3. A mnie wkurwia jak ktoś pisze przez samo h. Niektórzy tak często używają tego słowa, a nie mogą się nauczyć go poprawnie pisać!

    1

    9
    Odpowiedz
    1. Właśnie przez CH to polski chuj, przez samo H jakiś wynaturzony… Ale jak się jest analfabetą to się tego nie kuma

      1

      5
      Odpowiedz
  4. pisze się chuj nie huj do chuja

    2

    7
    Odpowiedz
  5. Pisze się przez ch żeby był dłuższy gościu, poprawne mówienie nie jest pseudointeligenckie jest inteligentne.
    Ale HWDP wiadomo co ten argument o tobie mówi.
    Pozdrawiam

    3

    4
    Odpowiedz
  6. z tym HWDP to własnie o to chodzi że debile robią błąd. pisze się przez CH i nie zmienisz tego swoim wpisikiem

    2

    4
    Odpowiedz
  7. spytaj o zdanie jakiegoś językoznawcę. Z tego co wiem ja, obie formy są poprawne ale raczej używa się „ch”. W ogóle to „HWDP” napisane przez jakiegoś elo JP gnoja na oszczanym murze na pewno mnie nie przekona więc sorry..może zrobił tak żeby faktycznie nie pisać tego „c”, chociaż można też spotkać zwykłe CHWDP lub angielski zamiennik ACAB „all cops all bastards”. Jak komu wygodnie xD

    0

    3
    Odpowiedz
  8. Wiesz, takie są po prostu zasady pisownie języka polskiego, i powinieneś się zamknąć i ich słuchać. Poza tym, ch to litera, więc powinno się pisać CHWDP, abstrahując już od debilizmu tej mody na nienawiść policji.

    2

    3
    Odpowiedz
  9. To co robisz człowieku na CHujnia.pl? Wypierdalaj jak ci tak przeszkadza pisownia przez „ch”, która nomen omen lepiej i estetyczniej wygląda.

    2

    4
    Odpowiedz
    1. Ale debile, szara masa głupich ludzi, samo H pojeby. Huje 🙂

      2

      1
      Odpowiedz
  10. Następny zasrany analfabeta.

    3

    4
    Odpowiedz
  11. ’Huj’ piszą na ścianach cygańskie bachory z podstawówki. Właśnie powołałeś się na ich autorytet, gratulacje. Pisze się chuj i tyle, nie znoszę kiedy ktoś robi błąd w tak podstawowym wyrazie

    1

    6
    Odpowiedz
  12. Szok… Ja z dzieciństwa mam napis z żółtej skrzynki od gazu, z czerwonymi literami HUJ. Nie jestem sam!

    7

    0
    Odpowiedz
  13. AUTOR: No ładnie, jak dotąd na jedenastu tylko jeden jest OK i wie o co mi chodzi, a reszta to beznadziejne sieroty po komunizmie i debile, którzy doradzają mi konsultacje u językoznawców (a w domyśle pewnie też wizytę u psychiatry), a nie zauważyli, że właśnie zakwestionowałem ich zasrane kompetencje. Pokażcie mi rażący błąd ortograficzny w mojej wypowiedzi, gnojki, który uzasadniałby wyzywanie mnie od analfabetów. Pisało się HUJ na długo przedtem zanim się przez pomyłkę pojawiliście na tym świecie, i to, że was jest więcej niczego nie zmienia, matołki. Mam rację i HUJ!

    11

    1
    Odpowiedz
    1. w 100% się z Tobą zgadzam. Takich hujków nie ma co się słuchać, bo wiadomo, że szara masa huja wie 🙂 Niby kłamstwo powtarzane 1000razy staje się prawdą, jednak nie w tym wypadku bo za „Huj” nie damy sobie kłamstwa wmówić, od zarania dziejów „HUJ” był „HUJEM” a nie „chujem”. Wszystko przez paru starych pryków którzy se ubzdurali, że będzie „HUJ” przez „CH” aby skomplikować życie i wywołać gównoburzę.

      7

      0
      Odpowiedz
    2. Zawsze? Od czasów twojej piaskownicy to nie zawsze.

      0

      4
      Odpowiedz
  14. Wszyscy wyżej komentujący – macie poniżej 20 lat jak zgaduję. Bachory nie wiedzą co było przed nimi, więc będą się autorytatywnie wypowiadać. Otóż na początku był HUJ. Zapytajcie się jeden z drugim swoich starszych braci koło 30tki jak się wtedy pisało to słowo. Ktoś się nagle zorientował 10 lat temu w internecie, że huj się pisze przez ch i dzieci zaczęły pisać 'chuj’ w esemeskach. Pierdolę ten styl. Oldschool nie zginął !

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Boś jołop,

      0

      2
      Odpowiedz
      1. Co pizdus mialczy?

        1

        2
        Odpowiedz
  15. „bo Polski HUJ ma być TWARDY! ” hahaha dobre

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Polski chuj jest maly krzywy i obrzydliwy

      1

      1
      Odpowiedz
    2. To dlaczego twoj jest mieki?

      0

      3
      Odpowiedz
    3. To dlaczego twoj jest miekki?

      0

      2
      Odpowiedz
  16. Chuj i tylko chuj.

    0

    6
    Odpowiedz
  17. ja zawsze w podstawówce chuja pisałem przez h – czyli HUJ (a skrót tłumaczyliśmy = historyczny upadek japonii 🙂 ). dopiero pod koniec podstawówki, czy w szkole średniej dowiedziałem się, że pisze się go przez ch. więc u mnie historycznie jest HUJ, nowocześnie CHUJ! pozdr dla autora.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. To chuj ci w dupe

      0

      2
      Odpowiedz
  18. chuj to chuj i chuj ci w dupe. najpierw trochę poczytaj, bo odnoszę wrażenie, że ty jesteś poziom niżej od tych, których tak wyśmiewasz, czyli pseudointeligentów rzekomych.

    0

    5
    Odpowiedz
    1. To ty pizdus nie chuj

      0

      1
      Odpowiedz
  19. @13 Ja mam 26 lat i też piszę chuj. Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to tak było w literaturze i słownikach.

    0

    2
    Odpowiedz
  20. tu autor 6. Stary, napisałem tylko moją opinię, więc po chuj mnie obrażasz i wyzywasz od debili? a poza tym sierotą nie jestem i na pewno nie po komuniźmie. Musisz być strasznie ograniczony skoro nie przyjmujesz wiadomości od większości (coś w tym musi być skoro 99% ludzi odpowiadają na Twój post nie godzi się z Tobą, na stronie której pisze się przez „ch”?). Pokaż i udowodnij mi że „chuj” jest błędem ortograficznym. A z tym językoznawcą mówiłem poważnie. Kto ma wiedzieć jak nie taki człowiek? poza tym ja Cię niczym nie obraziłem więc odpierdol się ode mnie. Aha i nie rozumiem Cię też w tym że jak ktoś się z tobą nie zgadza to wg ciebie jego komentarz jest „bee”. Trochę dzieciak z Ciebie. PS. mam 23 lata

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Zawsze był chuj, dopiero jak dzieci zaczęły tym rzucać na lewo i prawo nie widząc wcześniej zapisanego, same błędnie zaczęły pisać przez h. Poszukaj w literaturze A nie murkach koło szkoły podstawowej

      0

      1
      Odpowiedz
    2. To wal tego chuja miekkiego

      0

      0
      Odpowiedz
  21. no i tak jak ktoś tutaj miał rację: obie formy są dopuszczalne, więc bez napinki bystrzaki. Tutaj macie dowód: http: // http://www.sjp.pl/co/chuj

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Autorze, to nie oldschool tylko nieznajomość pisowni.Po prostu weź sobie w łapki jakiś słownik wulgaryzmów sprzed dziesięciu lat(z czym może być problem bo oficjalnie wtedy takie rzeczy nie wychodziły)lub znajdź sobie pisane fragmenty z bluzgami z tamtych lat.
    Poprawnie zawsze było przez CH.
    I sam jesteś idiotą i szczeniakiem skoro jak sam napisałeś”A jak kogoś jeszcze nie przekonałem, to jaki skrót jest poprawny i zrozumiały dla wszystkich: HWDP czy CWDP”
    Jak się powołujesz na debili to się nie dziw że my też cię mamy za debila…

    0

    3
    Odpowiedz
  23. AUTOR: Do 6/19: Doceniam, że zadałeś sobie trud ponownej odpowiedzi, więc i ja Ci odpowiem. Słabo coś u Ciebie z rozumieniem tekstu pisanego skoro nie zauważyłeś, że w mojej odp. 12 odnoszę się do wszystkich wyżej komentujących a nie tylko do Ciebie. To prawda, że akurat nie Ty nazwałeś mnie zasranym analfabetą (9) czy debilem (5), jednak pozwoliłeś sobie przyrównać mnie do „elo JP gnoja”, więc nie udawaj teraz niewiniątka. Te Twoje 23 lata też nie robią na mnie wrażenia, bo ja mam trochę ponad dwa razy więcej lat niż Ty, więc nawet jeśli nazwałbym Cię jebanym zarozumiałym szczylem to i tak byłby z mojej strony szczyt kurtuazji. Tak w ogóle, to żeby było jasne, wpis 13 nie jest mój, ale gość niewątpliwie ma rację podnosząc kwestię wieku dzieci i ich zafajdanych esemesków. A dzisiejsze dzieci oraz dwudziestolatki są w większości do niczego i mam rację mówiąc o sierotach po komuniźmie, bo nawet jeśli urodzili się po okrągłym stole, to już ich rodzice byli potężnie zepsuci przez komunę tak, że nie byli w stanie uchronić ich od złych wzorów serwowanych przez obecne „ałtorytety” (których pierdolę, językoznawców także). Mam wyższe wykształcenie techniczne zdobyte we właściwym dla mnie czasie, jestem dobrym inżynierem, widzę co się dzieje i mogę sobie pozwolić na pogardliwy stosunek do dzisiejszych „młodych wykształconych z wielkich miast”, bo widać ten upadek, potwierdzony przez znajomych na polibudzie, i wiem, że są organizowane kursy zerowe z matmy dla maturzystów, bo inaczej nie byliby w stanie kontynuować nauki, pisano przecież o tym w gazetach. Kurwa, nie było obowiązkowej matmy na maturze przez 25 lat – jesteście DEBILAMI czy tego chcecie czy nie, możecie tylko spuścić głowy i milczeć! I to dotyczy także Ciebie, bo napisałeś, że 99% ludzi się ze mną nie zgadza, a przecież żeby móc tak twierdzić to musiałoby być prawie 100 nieprzychylnych komentarzy, a było niespełna 20 i do tego więcej niż 1 pozytywny, czyż nie? Arytmetyka na poziomie podstawówki się kłania, zasrańcu, co to chcesz pouczać innych a sam gówno wiesz. Teraz przyszpiliłem Cię jak należy, nie wywiniesz się z tego, możesz tylko uderzyć się w piersi w następnym komentarzu, o ile w ogóle będzie. I jeszcze na koniec do wszystkich pozostałych, którzy tak ochoczo raczyli powątpiewać w mój potencjał intelektualny: Wydaje Wam się, że jesteście tacy cool, a tak naprawdę to jesteście do dupy. Wasze matury bez matmy przed wojną w ogóle nie byłyby uznawane, nie mielibyście żadnej zdolności honorowej, ot zwykłe głupki po dychu za pęczek, które każdy mógłby bezkarnie wychlastać po pysku. Do tego jesteście na potęgę zdeprawowani przez postkomunę, nie macie żadnych poważnych zainteresowań ani żadnego doświadczenia życiowego, to TV mówi Wam jak żyć. Waszą największą traumą życiową było jak skaleczyliście się w palec przy otwieraniu flaszki. KURWA, wy nawet w wojsku nie byliście, dupki posrane, to jak macie wiedzieć jak się pisze HUJ!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Ale dolozyles do pieca, to czego niby bycie w wojsku mozna sie nauczyc?Ortografii?

      0

      0
      Odpowiedz
  24. tu ponownie autor 6 i 19. Myślisz że jak jesteś starszy to jesteś lepszy od innych i możesz sobie wyzywać kogo chcesz? weź słownik i zobacz a nie wypisujesz głupoty z fochem z przytupem jak małe dziecko. W każdym słowniku słowo „chuj/huj” jest właśnie pisane przez „h” lub przez „ch” i OBIE wersje są poprawne. A niejeden językoznawca jest starszy i od Ciebie 2 razy i o takich mi chodzi. Poza tym nie porównałem Cię do „elo JP gnoja” tylko wyraźnie napisałem że taki napis na murze nie może być dowodem na coś takiego. Na murze to ja sobie mogę napisać „żeka”, „muha” i „musk” – który najwyraźniej u Ciebie zanika. Jesteś inżynierem czy kimś tam – to fajnie pochwaliłeś się, ale kierunku humanistycznego chyba byś nie ukończył. Z arytmetyką u mnie nie jest źle, nie będę wyliczał ile to jest dokładnie komentarzy, fakt, jak pisałem to było 10 w tym 1 przychylny Tobie, no to niech będzie 90% . Chodziło mi o rażącą większość i jak widzę nadal to się nie zmieniło. Aha i to że byłeś w wojsku na mnie z kolei nie robi wrażenia, większość facetów uciekała od wojska jak tylko mogła bo srali w portki każdy. Ci co mieli mniej szczęścia to poszli, (więc nie pierdol też że ukończyłeś szkoły o czasie, bo ci co studiowali nie szli do woja, a wiadomo że żołnierz nie ma myśleć tylko słuchać rozkazów i szli tam tylko sami debile albo ludzie którzy nie mieli pracy, szkoły i nie umieli nic zrobić ze swoim życiem).I teraz się wożą jacy to oni kozacy i w ogóle, a sami nie potrafią powiedzieć co tak na prawdę mają z tego woja. Możesz mnie nazywać gnojem, czy tam leszczem bo nie byłem w woju ale szczerze mnie to jebie i jestem dumny z tego że nie musiałem nic robić pod przymusem. Mam znajomego, który sam chciał iść i poszedł, co z tego ma? nie pracuje już 2 rok i chla wódę kiedy tylko może, zresztą tak jak w jednostce z innymi żołnierzami, więc wojsko wcale nie robi z ciebie faceta tylko alkusa i cieszę się że tam nie byłem, w tym czasie robiłem bardziej pożyteczne rzeczy a nie rok czy dwa wycięte z życiorysu na chlaniu i ćpaniu. Nie musisz się ze mną zgadzać, ani ja z Tobą. Pisz sobie przez „H”, jak Ci wygodnie, wolno Ci. Poza tym nie znasz ludzi i nie możesz ich oceniać na podstawie tego co piszą. To że się z Tobą nie zgadzam to nie znaczy, że Cię nie szanuję, bo być może jesteś wartościowym człowiekiem ale wyraźnie generalizujesz, ja akurat mam dużo zainteresowań; granie na instrumencie, sztuki walki, ostatnio siłownia. Nie każdy 20 paro latek to debil i patol i nie możesz dyskryminować innych tylko dlatego że żyli w łatwiejszych czasach. Ja bym bardziej zwrócił uwagę na rocznik np. 93 (to są właśnie Ci co wypisują HWDP na murze). Ty miałeś trudniej, no ok – miałeś pecha, współczuję, ale wyszedłeś na ludzi, jak oczywiście to co napisałeś o sobie to prawda. Pozdrawiam bo nic więcej nie mogę chyba już napisać.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Powyższym komentarzem szanowny Autorze pokazałeś raczej dno intelektualne, a nie poziom. Zakompleksienie, frustracja i arogancja. Jeżeli faktycznie masz tyle lat ile twierdzisz, to mi Cię szkoda. Zresztą wiek o niczym nie świadczy, bo wielu jest starych durni. Jeżeli faktycznie masz ten tytuł inżyniera, to jak widać o poziomie on nie świadczy.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Moi drodzy, najmilsi, ukochani. jak świat światem chuj był i zawsze będzie z nami. Towarzyszył nam w każdym dniu ewolucji i ustrojowych przemian. Uroczyście więc pozdrawiam Was moi mili – chuj Wam wszystkim w dupę razem i z osobna. Jan Miodek

    2

    0
    Odpowiedz
  27. AUTOR: Do 6/19/23: To już mój ostatni komentarz z luźnymi uwagami, bo to już się przeradza z zabawy w przykry obowiązek. Nie będzie pełnych zdań, musisz sobie sam skojarzyć o jakim fragmencie Twojej wypowiedzi mowa, a więc: Nie kolego, o 99% pisałeś w Twoim drugim wpisie, a wtedy było już więcej niż 10 komentarzy i więcej niż 1 pozytywny, dobrze pamiętam. Nigdy nie ulegałem opinii większości i dlatego jestem mężczyzną, a ci co srali w gacie przed wojskiem już niekoniecznie. Nie kieruj się emocjami tylko jeszcze raz na chłodno przeczytaj całą historię, zacznij od mojego wpisu. Czy ja tam obrażałem kogoś? Co najwyżej można się przyczepić do „jebanych polonistek i pizd z TV”, ale to jest „chujnia” i chyba ani Ty ani nikt z czytających nie podpada pod tą kategorię, no nie? A co dostałem w zamian? Nie, to nie ja pierwszy zacząłem z wyzwiskami! Wpisałem się tu ot tak dla jaj, a tu tylko nieliczni poznali się na dowcipie. No cóż, mogłem się tego spodziewać. W jednym tylko masz rację, że nie ukończyłbym kierunku humanistycznego. Po prostu nigdy bym na coś takiego nie poszedł, bo straciłbym szacunek do samego siebie i zanudziłbym się na śmierć. I przy okazji jeszcze do 24 i jemu podobnych: frustracja, kompleksy, dno, żal mi cię, wpółczuję – jakież to oklepane, to nie robi już żadnego wrażenia, bo jak coś jest za często powtarzane to traci moc jak bluzgi non-stop. Na drugi raz wymyśl coś lepszego, o ile potrafisz, domorosły intelektualisto 😛

    0

    1
    Odpowiedz
  28. bój o damski chuj lub huj (rażącą po gałach wersję skreślić)…

    0

    0
    Odpowiedz
  29. tu ponownie autor 6/19/23. Nie wiem czy kojarzysz ale komentarze tutaj dodają się przez czas do 24 godzin. A kiedy pisałem 19 komentarz widziałem 11 komentarzy tutaj, w tym 1 Twój (w którym napisałeś że tylko 1 na 10 jest ok)i Twojego nie liczyłem. Czy tak trudno ogarnąć to, że za godzinę możesz już mieć 5 komentarzy więcej nie widząc ich teraz? albo żeby było łatwiej: pisząc ten komentarz sądzę żę będzie 24 ale niekoniecznie musi tak być bo może 5 osób przed sekundą, lub dwiema zakończyły pisać swoje komentarze i ten będzie np. 34.. Fakt, powinienem napisać 90% a nie 99 i do tego błędu się już przyznałem. Też mi się nie chce już odpowiadać ale musiałem bo widzę że nie wiedziałeś o co mi chodzi

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Szanowy Autorze! Już Fredro, a po nim Boy-Żeleński, których nie posądzałbym o nieznajomość języka polskiego, pisali „chuj”, więc Twoje żałosne wywody o pseudogenezie chuja pisanego przez „h” są chuj warte. Chuj był, jest i pozostanie chujem bez względu na to, jakich analfabetów wypocin „artystycznych” naoglądałeś się za młodu na ścianach, bramach czy garażach. Aha – jako młodzian już miałem wbijane do łba, że chuj pisany jest przez „ch”, a też mam dobrze po „40”. I chuj!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. AUTOR: Do 29: Szanowny panie po 40-tce! A jakie wydanie Fredry Pan czytał? Oryginalne czy może te z końca XX wieku, już kilka razy poprawione przez ekspertów? Bo ja znalazłem w internecie coś takiego, cytuję: „Lewinson podaje akronimiczne hasło „ha-u-jot” (poświadczone cytatem z Fredry)” No i kto tu jest żałosny? I jeszcze do wszystkich: Jeśli się nie mylę, to na przełomie stuleci czy też w okresie międzywojennym odbyła się reforma języka polskiego m.in. w celu uregulowania niektórych elementów pisowni. OK, od tego są eksperci, chociaż czasami upierają się i toczą wojny o byle gówno i potem dochodzi do dziwolągów słownych. Po co mi np. podomka, skoro szlafrok od dawna bardzo dobrze funkcjonował w języku polskim? Dlaczego poprawiają mi hebel na strug, skoro potem i tak wszyscy odpukują w nieheblowane a nie w nieostrugane? A może CHEBEL byłoby lepiej, co? Natomiast jeżeli chodzi o wulgaryzmy, to eksperci i poeci nie mają nic do gadania! Bo to nie oni je tworzą i nie ma się co na nich powoływać! To jest naprawdę znamienne, że uważacie za durnia kogoś, kto się upiera przy HUJU, a jednocześnie zachwycacie się np. Leśmianem z jego poezją pełną takiej nowomowy, że to już właściwie bełkot jest. To nie fair, a nawet więcej – wychodzi na to, że poloniści to faszyści! No to ja was teraz załatwię jak rasowy polonista, skoro normalne argumenty do Was nie docierają: Za karę wszyscy napiszą sto razy HUJ! Na jutro! DRUKOWANYMI!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Z biglem i humorem! Brawo

      0

      0
      Odpowiedz
  32. Autor 24 do Autora-Wielbiciela-Twardych-Hujów: Trollku marny. Przeczytaj jeszcze raz swoje własne komentarze i zapytaj siebie szczerze czy nie ociekają one arogancją i zakompleksieniem. Chwalenie się tytułem inżyniera, wiekiem, że się było w wojsku… żenada.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Debile, inaczej nie mozna ich nazwac, maja powazny problem, chuj czy huj, najpierw bym wam w dupala wsadzil chuja, pozniej huja, ciekawe czy poczulibyscie roznice.

      0

      0
      Odpowiedz
  33. Cześć. HUJ nie jest poprawnie. I nawet lepiej nie wygląda. -.- – Twardy ? Raczej to zależy kiedy i jak je wypowiesz.. I Zapoznaj się bardziej z Polska Ortografia . – Pozdrawiam. : )

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Wielkie brawa dla Autora tego tekstu! Ja też pięknie wspominam czasy, kiedy jeszcze praktycznie WSZYSCY pisali HUJ. Wystarczy, że mam teraz 17 lat, a i tam pamiętam te czasy jakieś 8 lat temu i wstecz, kiedy jak się grało w gry przez neta – wszyscy pisali HUJ, jak się szło po osiedlu – wszędzie widniał HUJ, HWDP itd… (tak na marginesie pisząc, to teraz HWDP zostało wyparte raczej przez JP, co też nie jest zgodne z moimi tradycjami, bo kiedyś pisało się tylko HWDP, a te JP jakoś troszkę później poznałem). Pamiętam, że jak chodziłem chyba wtedy jeszcze do młodszych klas podstawówki i byłem u brata ciotecznego i tłukliśmy w Tibię (która przeżywała wtedy swój złoty wiek i praktycznie każdy w moim wieku, kto miał internet w domu to w nią grał). Wtedy to po raz pierwszy ujrzałem CHUJA i tego ziomka, co to napisał wyśmialiśmy jak można w tak popularnym słowie zrobić błąd ortograficzny, ale po jakimś czasie coraz częściej zacząłem napotykać na swojej drodze życia CHUJE i się zacząłem zastanawiać co się z tą młodzieżą dzieje, że teraz już tak się analfabetyzm szerzy na dużą skalę. No ale po jakimś czasie już większość osób zaczęło pisać chuj i się zacząłem zastanawiać, jak to się naprawdę powinno pisać. A od ładnych paru lat już praktycznie wszyscy piszą przez „ch” i teraz jest odwrotnie – jak ktoś napisze HUJ, to go wyśmiewają od analfabetów, ale jak dla mnie nadal HUJ powinien być HUJEM na wieki wieków, a Ci, co piszą, że huj się powinno pisać przez „ch”, to niech mi wytłumaczą, dlaczego wcześniej wszyscy pisali przez samo ha? Dziękuję za uwagę 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  35. A jakie to są według ciebie poważne zainteresowania, cwaniaku?

    0

    0
    Odpowiedz
  36. ale jesteście popierdoleni nie macie innych zmartwień w życiu

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Niektórzy to sie wyzywają od analfabetów pisanie wulgaryzmu ch*j przez „ch ” lub samo „h ” ,patrąc na wasze komentarze to widać że robicie kłótnie o to jak sie piszę ch*j ! W tych czasach Słowo „chuj” pisze sie przez „ch” i jak chcecie to piszcie też przez „h” to bedzię spokój ,bo póżniej lecą same kłótnie . Możecie się kłócić z kimś ale w to nie wchodzę.

    1

    0
    Odpowiedz
  38. Zamieszczam cytaty ze „Sztuki obłapiania” hrabiego Aleksandra Fredry, tekst oryginalny za autorem. Swawolny poemat miłości z r. 1817

    „Gdy ci o huju rozprawa wypada.
    Lecz nie bez tego-ć Panieneczko gładka,
    Abyś czasami nie wypięła zadka
    Na łechtające prośby Apollina,”

    i cytat drugi …

    „Niech pozna Naród, jak jebać potrzeba!
    Wiem ja to wprawdzie, że nie jesteś rada,
    Gdy ci o huju rozprawa wypada.”

    Zapraszam do lektury … a swoją drogą dyskusja na poziomie inwektyw to dla mnie żenada. Hmmm i czy przez Ch bądż H, to dla wszystkich tutaj, oby wam się dobrze działo, w dzień wisiało w nocy stało.

    1

    0
    Odpowiedz

Wróżbita Maciej – Idiota Roku

Ostatnio ile razy chcę sobie obejrzeć coś na youtube to co rusz wpierdala się ta idiotyczna reklama z wróżbitą Maciejem i psuje mi całą przyjemność. Kto ich tam wpuścił z tą reklamą i po kiego? Dla kogo to w ogóle jest, czy te gnoje wyobrażają dobie, że ludzie są takimi debilami jak ci z telewizji i uwierzą we wszytko? Kurwa, ludzie często nie mają pracy, za to mają długi, a ci wywalają ciężką kasę na jakieś popierdolone reklamy, które w sumie i tak później są wliczone w cenę, którą trzeba zapłacić. Żeby to gówno dało się wyłączyć to jeszcze byłoby pół biedy, ale niestety nie da się – no po prostu chujnia. Mam nadzieję, że tego dupka z tej reklamy ktoś kiedyś dorwie na ulicy i mu wpierdoli.

51
44
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Wróżbita Maciej – Idiota Roku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Runy bardzo wyraźnie pokazują niepokój z pańskiej strony, być może spowodowany nadmiarem czasu. Symbol barana mówi, że powinien Pan isć do lekarza lub co najmniej zażyć relanium. 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Mozilla Firefox + adblockplus. Nigdy nie widziałem żadnej reklamy na youtube.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Osz Ty ;p racja, oglądnąłem kilka filmików jego…Masakra, zjebany na maksa, chyba wiesz o czym ja mówię xD

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Podpisuję się pod ostatnim zdaniem (:

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Adblock Plus. Firefox, baby !

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Prawdziwi debile i bezmózgi to ci którzy do niego dzwonią. On ma pracę jak każdą inną.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. bo spora część społeczeństwa to debile, którzy wierzą we wróżki, wróżbitów i inne tego rodzaju gówna – stąd ta reklama. mamy XXI wiek, tu jednak zdecydowanie średniowiecze.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dokładnie!
    chuj debili z ludzi robi

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wpuścili go, bo zapłacił, a youtube na tym zarabia. Tak, ludzie generalnie są debilami i zapewne uwierzą. Gdyby nie wierzyli, to nie byłoby tego całego marketingowego gówna. A jak będziesz miał, jak piszesz, ciężką kasę, to będziesz wywalał na co będziesz chciał.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Maciej nie jest idiotą, Maciej jest geniuszem, bo wie, jak zarabiać kasę na głupocie innych!!! Idiotami są ci, którzy korzystają z jego usług i tym podobnych wróżek!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Reklama jest rzeczywiście kiepska, bo widać, że narzucili mu co ma powiedzieć i nie mógł tradycyjnie zafristajlować, co sprawiło, że wypadł w niej sztywno. Ale jego wróżenie to poezja, jedna z niewielu rzeczy, które mi tak poprawiają humor – ja myślę, że doskonale wiesz, o czym ja mówię:)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja tam wole Opere i „YouTube AdsFree” :]

    0

    0
    Odpowiedz
  14. O tak ! zgadzam się z komentarzem 12 wróżbita Maciej to niezły koks bardzo lubie jego przepowiadanki na tele5 [chyba] .. za którym razem się pani dodzwoniła ? – za pierwszym -to pięknie super ! ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mnie gość czasem irytuje, czasem śmieszy, ale idiotą to nie jest on, tylko ludzie, którzy do niego dzwonią.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. no to dziękuję za uznanie, pan wie, o czym ja mówię…

    0

    0
    Odpowiedz