Nie moge na was patrzeć

Nic mnie nie wkurwa i boli tak jak przyjebani ludzie w centrach handlowych i galeriach. Pomijając tych co przyszli zobaczyć/kupić/wyjść wielu z was zapierdala po obiektach godzinami jak Słietłana co za piedzjesiot bierze do paszczu. Najlepsi już są kurwa ci co WIFI szukają w Galerii albo bandy debili stołujący się kurwa zestawem z KFC za 5 zł przez 4 godziny. Tak samo zakochani. Kurwa usiądzie taki z panną na ławce i mało co jej nie zerżnie. Siedzą tak 4-5 godzin wtuleni w siebie jak kurwa dwa szympansy. Czy kurwa nikt z was nie rozumie że to nie do tego miejsce ? A i zapamietajcie jedno , przychodząc do galerii , centrum handlowego już pół godziny wczesniej i szarpiąc za klamkę – każdy ale to każdy z pracowników obiektu mówi o was „Jaki jebany wsiur kurwa, chłop na frytki przyjechoł i kurwa kozaki kupić już z rana żeby sonsiod go nie wyprzedził” . Murzyńska knaga w odbyt takim ludziom.

2
0

Jebana bezsenność

Od zawsze miałem problemy z zasypianiem, już jako dziecko. Było jednak do przeżycia aż do teraz. Od pół roku średnio jedną noc tak na dwa tygodnie mam zupełnie nieprzespaną, poza tyn w tygodniu śpię max 5-6h bo wstaję do roboty o 7 a zasypiam zwykle o 2, czasem przy ogromnym szczęściu o 1. Często się turlam do 4-5 po łóżku i chuj. Nic nie pomaga. Dostałem jakieś leki nasenne to po tygodniu wypierdoliłem w pizdu bo i tak nie pomagały specjalnie zasnąć (tj raz pomogły jak w ramach testu wziąłem trzykrotność maksymalnej dopuszczalnej dawki ale następny dzień był torturą), a jeszcze nie daj Boże bym się uzależnił od tego gówna. Gdzieś przeczytałem że może to być na tle nerwicowym, zarejestrowałem wizytę u głowologa – termin za 4 miesiące. No kurwa. W całym mieście nie ma szybciej na jebany NFZ. Prywatnie mnie nie stać. Chujnia.

1
0
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Jebana bezsenność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Współczuję, bo też mam problem ze spaniem, od 2022 roku od drugiej połowy stycznia się zaczęło – większość nocy od drugiej połowy stycznia tego roku spałem za mało według mnie. Boję się co będzie dalej…

    0

    0
    Odpowiedz

Stagnacja

Ostatnio wszyscy mnie wkurwiają. Absolutnie wszyscy. Wszyscy są irytujący, nudni, mędzą i smędzą, robią jakieś głupoty, pogrywają w durne gierki, zamiast zachowywać się normalnie – jak na cywilizowanych zjebów przystało. Przepadnijcie ludzie. W dodatku zakochałam się, zaczęłam świrować i przez to nawet ja samą siebie wkurwiam.
Jakby tego było mało: dopadła mnie stagnacja. Nie mogę z niczym ruszyć z miejsca bom głupia i kontempluję poziom beznadziei na świecie zamiast wziąć się za konstruktywną robotę. Mam ochotę zastygnąć pod kołdrą na wzór jakiejś rzeźby kamiennej, marmurowej i chłodnej, tak żeby wszyscy się ode mnie odczepili. No bo kto będzie gadać do kawałka kamienia.

Ja kurwa pierdolę, chcę już piąteczek.

0
1

Nuda wszędzie, co to będzie?

Nuda wszędzie, co to będzie? A tak mniej poetycko: nuda w chuj. Ludzie są nudni w chuj. Tyle możliwości, tyle ciekawych rzeczy do sprawdzenia, ale prawie nikt tego nie realizuje. Z rówieśnikami to sobie można o pogodzie pogadać, bo nic ich nie interesuje poza chlaniem, ćpaniem i… spaniem, bo nie ruchają specjalnie. Ja pierdole. Czuje sie czasami dziwnie, kiedy ja wszedzie widze potencjalne rozrywki i zabawy, a reszta chce tylko się nażreć, wysrać i pójść spać. Rozumiem, gdyby faktycznie mieli w życiu ciężko, ale oni mają mnóstwo czasu wolnego. I jak go spędzają? Podskakując jak małpy w klubie, chlejąc browary na murku, ćpając do rapsów, słuchając bez przerwy muzyki i inne tego typu żałosne rozrywki. Zwierzyniec, kurwa mać! Czemu nikt nigdy niczego ciekawego nie inicjuje, nie ma żadnych ciekawych pomysłów, o niczym ciekawym nie potrafi powiedzieć. Każdy twierdzi, że jest szalony, a jest nudny w chuj i niczego szalonego nigdy nie robi, chyba że się schleje a i wtedy to kiepsko. I do tego wszystkiego ten jebany fejsbuk – siedzą ciągle na nim, lajkują, udostepniają, komentują. Ja pierdole, jaka nuda. Gdzie ja żyję? Oczywiście są ludzie, którzy potrafią się wykazać odrobiną spontaniczności, szaleństwa, nieszablonowości. Niestety jest ich bardzo mało, ale dzięki temu ja sobie takie osoby strasznie cenię. Ale ta nudna większość mnie wkurwia! Chujnia i śrut!

2
0

Nie umiem

Wkurwiam sie na siebie samą. Mam taki zjebany charakter, że czasem po prostu nie mam do siebie sił i płacze. A mianowicie chodzi o to, ze musze wszystko umieć. A jak czegos nie umiem to odrazu panikuję, boli mnie brzuch, ręce dygoczą mi jakbym była chora na coś. Przez to, ze mam taki zjebany charakter jestem chora. Oczywiście to wszystko przenosi się na serce które niedługo mi jebnie. Chciałabym sie nie przejmować a wychodzi na to, ze przejmuje się najmniejszymi drobnostkami. Czasami to już chciałabym dostać jebanego zawalu i się tak nie męczyć przez coś co i tak nie ma znaczenia a ja cierpię. Jutro wtorek a ja juz sie przejmuje jakimś jebanym konkursem którego i tak pewnie nie wygram. Nienawidzę swojego srutowatego charakteru … : (

2
1

29 lutego czyli poważna sprawa

Sprawa która mnie przerasta. Pracuję w pewnej firmie na pewnym stanowisku, zarobki takie jakie trzeba, praca mi odpowiada i jestem z niej zadowolony bo zgodna z wyuczonym fachem. Razem ze mną pracuje Natalia – można powiedzieć że pracujemy w zespole dwuosobowym. Oboje jesteśmy inż budownictwa i zajmujemy się pewnym projektem, mamy razem biuro, jak ona ma nawał zadań albo wolny dzień to przejmuje jej obowiązki i odwrotnie. W pracy dogadujemy się bez słów, jest nić porozumienia. przy tym Natalia mogłaby być modelką, jest wściekle inteligentna i co tu dużo mówić, podoba mi się. Oboje single. Dzisiaj podczas jakiejś gadki-szmatki przy pracy zakląłem pod nosem, a ona do mnie coś w stylu „nie mów tak brzydko w mojej obecności” (tak się przekomarzamy) „jak będziesz wyznawał miłość, albo na ślubnym kobiercu też będziesz tak brzydko mówił? (ha ha ha)” No i jakaś gadka na ten temat.
później doczytałem gdzieś w sieci, że W Anglii panował kiedyż zwyczaj że 29 lutego, raz na 4 lata kobieta mogła sobie wybrać męża. Proszę państwa, to i kilka innych rzeczy o których nie napisałem wspaniale się uzupełnia. To jest cała chujnia. Generalnie ludzie w pracy widzą że sie mamy ku sobie. Z jednej strony dziewczyna jest świetna, z drugiej jestem po toksycznym związku i mam trochę obawy przed dwulicowymi kobietami, z trzeciej związek w pracy? nie wiem co o tym myśleć. Laska naprawdę mnie kręci i w ogóle jest chemia.

0
2

Pasja kontra szkoła

Postaram się nie rozpisywać. Otóż chodzę do gimnazjum, materiału w chuj dużo, testów tyle że ja pierdole. I jak tu się rozwijać? Nie chodzi mi tutaj o naukę, bo i tak nic mi się nie przyda. Mam pewne hobby. Mianowicie gram na gitarze. W niedalekiej przyszłości chciałabym założyć zespół. W niedalekiej, czyli zanim skończę liceum. Chociażby tak żeby sobie wspólnie pograć ze znajomymi. Ale kurwa nie mam jak, bo jedyne co umiem zagrać w całości to Smoke on the water. Dlaczego? Dlatego że za mało ćwiczę. A dlaczego za mało ćwiczę? Przez szkołę. W weekend zakuwam do piątej rano, żeby mieć dzień wolny. Wtedy ćwiczę. Ale dwa dni w tygodniu to zdecydowanie za mało. Uczę się tylko dlatego, żeby matka nie dawała mi kar. Tak, dobrze myślisz drogi czytelniku. Dostaję karę na tydzień, za trójkę. Tak się zastanawiam, czy by tej nauki nie rzucić w pizdu, i wziąć się za ćwiczenia. Na studia nie pójdę, nie ma kurwa mowy. Jeszcze dwa lata w gimnazjum i trzy lata liceum, jeżeli ten pierdolnięty rząd niczego nie zmieni do tego czasu. Będzie ze mnie kurwa drugi Satriani :DD Cieszcie się życiem, nie narzekajcie na to co macie, podążajcie za swoimi marzeniami, je realizujcie i nie poddawajcie się! Pozdrawiam, hejterzy pocałujcie mnie w dupę.

0
2
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Pasja kontra szkoła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane

Nie moge na was patrzeć

Nic mnie nie wkurwa i boli tak jak przyjebani ludzie w centrach handlowych i galeriach. Pomijając tych co przyszli zobaczyć/kupić/wyjść wielu z was zapierdala po obiektach godzinami jak Słietłana co za piedzjesiot bierze do paszczu. Najlepsi już są kurwa ci co WIFI szukają w Galerii albo bandy debili stołujący się kurwa zestawem z KFC za 5 zł przez 4 godziny. Tak samo zakochani. Kurwa usiądzie taki z panną na ławce i mało co jej nie zerżnie. Siedzą tak 4-5 godzin wtuleni w siebie jak kurwa dwa szympansy. Czy kurwa nikt z was nie rozumie że to nie do tego miejsce ? A i zapamietajcie jedno , przychodząc do galerii , centrum handlowego już pół godziny wczesniej i szarpiąc za klamkę – każdy ale to każdy z pracowników obiektu mówi o was „Jaki jebany wsiur kurwa, chłop na frytki przyjechoł i kurwa kozaki kupić już z rana żeby sonsiod go nie wyprzedził” . Murzyńska knaga w odbyt takim ludziom.

92
48
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Nie moge na was patrzeć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A Ty te obserwacje poczyniłeś jako ten „co WIFI szukają w Galerii” czy jako „pracownik obiektu” co to innych od wsiurów wyzywa? Nie oceniaj innych a jak cię to rani to siedź w domu i strugaj pinokia.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Człowieku, wrzuć na luz z tym gniewem. Są poważniejsze problemy niż to co robią ludzie w galeriach, miejscach przepychu i próżności.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Parchu zafajdany, jesteś typowym polaczkiem biedaczkiem, któremu żyłka mało nie pęknie ze złości, że kogoś stać a ciebie nie! Następnym razem parchu jak przyjdę do ciebie złamasie, to masz mi te frytki kurwa w zębach przynieść!

    0

    2
    Odpowiedz
  5. A niech sobie chodzą i się nawet rżną tam, ludzi się boisz? Jak tak to siedź na dupsku w domu.

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Jak ci sie nie podobaja ludzie w centrach handlowych to tam nie chodz przyjacielu.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Hahah 10/10 mistrz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Takie coś jak galerie i centra handlowe odciągają gojów od atmosfery domowego ogniska,rozbijają relacje międzyludzkie,potęgują konsumpcjonizm i zaczadzają ich umysły wylukrowanym i czojebnym wyglądem i dlatego promujemy tego typu akcje jak zachęcanie gojów do spedzania całych łykendów w galeriach i centrach i aprobujemy powstawanie tego typu miejsc jaik grzyby po deszczu

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Widzę, że masz ból dupy, że heeeeej! 🙂 Ale przynajmniej humor mi poprawiłeś sformułowaniami 😉

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Podaj miejsce ,czas i wyglad.Zaraz przyjezdzamy cie wydupczyc.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Jest jeszcze jedna rzecz bardziej żałosna, niż ludzie siedzący godzinami w galeriach handlowych: ochroniarze pracujący w tych galeriach. Coś mi mówi, że jesteś jednym z nich, więc zamknij mordę cieciu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja tam lubię się porządnie wysrać w galerii. B)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A jak ja siedzę z moją dziewczyną w galerii to jest pusto dokoła nas, bo tak przeraźliwie capi jej krew menstruacyjna, której woń wypełnia całą galerię…

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Co Cię interesuje co robią obcy ludzie w jakiejś zajebanej galerii? Z tego co mówisz, to sam tam bywasz dosyć często, pewnie tam pracujesz w jakiejś budce z akcesoriami do telefonów. Spoko, ale na chuj wyładowujesz swoje frustracje na Bogu ducha winnych ludziach? Wyluzuj zwieracze, bo sam się zachowujesz właśnie jak jebany wsiur, chociaż pewnie tego nie widzisz. PS. Nie znoszę jebanych galerii.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. To daj namiary na nich Szwadronowi Śmierci a on zrobi z nich właściwy użytek,tzn.będzie stanowić pierwszy porządny obiad od dnia narodzin(i tak naprawdę pierwszy z prawdziwego zdarzenia)przeciętnego murzynka afrykańskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Poprawna polszczyzna – nie ma co.
    Ale w tym bałaganie który napisałeś jest słuszność – tak się niestety popierdoliło ludziom w głowach, że galeria to miejsce spotkań.
    Samarytanin.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Całe szczęście, że Ty jesteś szlachetny i obdarzony wysmakowanym gustem, założę się, że otacza Cię powszechny szacunek w elitarnych kręgach pracowników centrów handlowych. Jak już skończysz słuchać menuetu Pucciniego w towarzystwie Pani Halinki i Damiana z ochrony, to leć uzupełnić papier na pierwszym piętrze.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Zmień pracę i problem z głowy, nie bedziesz patrzeć godzinami na szympansów.I troszkę ambitniej, w ochronie każdy nieuk potrafi „pracować”. Nie żebym gardzil stanowiskiem, szanuję każdą posadę. Ale cenię ambitnych.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. A ja takich jak ty. biore u siebie na dzialce i myk kurwa lbem do gnoju, jeszcze widlami przez leb zdziele… chuj ze wsi to ja

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Tobie murzyńska knaga w dupala lamusie…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. „Odrzekł mu pan jego: Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.”

    0

    0
    Odpowiedz
  21. “Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teściową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Wy nedzne komentujace patalachy. Patalach od glownego posta ma racje. Jakbys zarabial 17 tysi netto i jezdzil mesiem tak, jak ja, to wiedzialbys, ze im szybciej gospodarka sie kreci, tym wiecej wyciaga Lodzki Wydzial Fabryczny i Prezes. W dobie recesji robaki nie powinny tracic czasu na bezcelowe snucie sie – ale wiecej jebac, wiecej szybko wydac. Czy nie lepiej zamiast wpierdalac przez pol dnia hamburgera z maca, to przez 5 godzin ostro jebac, a pozniej przez godzine wpierdollic tego hamburgera i jeszcze pozwolic sobie na zakup dodatkowego produktu? I juz wszystko lepiej sie kreci.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Pracownik ochrony 🙂 Co do CH chodzę jak muszę, też nie lubię tego rodzaju ludzi co np. niedzielę spędzają czas w towarzystwie rodziny w CH mimo że pogoda na zewnątrz.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. A pierdol się stuleju

    0

    0
    Odpowiedz
  25. W odbyt takim ludzią co ich to irytuje. Zwal se konia chłopie

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Podróba mesia ma rację. Więcej jebać panowie!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ziomek masz naprawdę nieźle nasrane we łbie. To co kurwa może jeszcze oddychać nie będziemy? Pojebany świr

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Ochroniarz za 1200 dostał szajby i pisze swoje wynaturzenia. Chuj cie obchodzi, ze ktos sie przytula, a ty musisz na to patrzec. Musisz i koniec, a oni maja prawo. Ja na przyklad lubie isc do galerii tylko po to, by sie w niej wysrać i co mi zrobisz?

    2

    0
    Odpowiedz

Jebana bezsenność

Od zawsze miałem problemy z zasypianiem, już jako dziecko. Było jednak do przeżycia aż do teraz. Od pół roku średnio jedną noc tak na dwa tygodnie mam zupełnie nieprzespaną, poza tyn w tygodniu śpię max 5-6h bo wstaję do roboty o 7 a zasypiam zwykle o 2, czasem przy ogromnym szczęściu o 1. Często się turlam do 4-5 po łóżku i chuj. Nic nie pomaga. Dostałem jakieś leki nasenne to po tygodniu wypierdoliłem w pizdu bo i tak nie pomagały specjalnie zasnąć (tj raz pomogły jak w ramach testu wziąłem trzykrotność maksymalnej dopuszczalnej dawki ale następny dzień był torturą), a jeszcze nie daj Boże bym się uzależnił od tego gówna. Gdzieś przeczytałem że może to być na tle nerwicowym, zarejestrowałem wizytę u głowologa – termin za 4 miesiące. No kurwa. W całym mieście nie ma szybciej na jebany NFZ. Prywatnie mnie nie stać. Chujnia.

60
30
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Jebana bezsenność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. f.lux synu i śpisz jak zabity

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Skoro nie możesz spać to zrób coś pożytecznego. Przykładowo, możesz zatrudnić się na nocki bądź pracować w domu. Możesz np robić porting głowic samochodowych czy cylindrów motocyklowych, albo haftować. Jak nie pograj sobie w CSa na multiplayerze, bobiegaj nocą. Tu dresy i odblask koniecznie, a może kombinacja kilku rzeczy? W pogodę bieg, jak jest zlecenie porting, jak nie ma co robić gra w CS w noob team. Wpisz sobie w google 'porting i tuning WSK’, może Cię zainspiruje.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. „tj raz pomogły jak w ramach testu wziąłem trzykrotność maksymalnej dopuszczalnej dawki ale następny dzień był torturą” – głupio zrobiłeś i nie rób tego więcej. Wylądujesz na oiomie i po co Ci to?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bij kapucyna do skutku az zasniesz. Jak bicie kapucyna przestanie pomagac musisz znalesc dziewczyne i ruchc ja az zasniesz. Jak ruchanie dziwczyny przestanie pomagac musisz zrobic jej dziecko i wtedy twoja bezzesnosc stanie sie praktyczna. Bedziesz karmil bachora :)))))))) jollllllllll ziom.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Może za bardzo się czymś stresujesz. Spróbuj sobie wyobrażać przed snem, że jesteś w miejscu, które lubisz i które Cię uspokaja, włącz jakiś ambiencik albo chilloutcik. Weź szczyptę soli i popij szklanką wody – serio mi pomaga.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hahaha,ja zasypiam normalnie po 22,budzę się codziennie przed 5 bez budzika,do pracy mam na 8,powinienem wstawać o 6:30. Już się przyzwyczaiłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To cię powoli zabija goju i skraca życie a więc sprawia że jesteś następny w kolejce do bycia zgniłą kupą mięsa zakopaną pare metrów pod ziemią i to nas niezmiernie cieszy i raduje ponieważ każdy zdepopulowany goj zbliża nas do wymarzonego NWO.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wiem, co czujesz. Nienawidzę niespania, samotnych długich godzin. Jebana bezsenność

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Cały NFZ naddaje sie tylko i wyłącznie do zmielenia w najnowszej maszynce do mięsa nowej generacji produkcji Szwadronu Śmierci

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jebnij pare sztachanow i po sprawie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „Prywatnie mnie nie stać” – pierdolona polska rzeczywistość. Może pogadaj z kimś od serca, przydałby Ci się przyjaciel. Bezsenność to prawdziwa tortura.
    Samarytanin.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Problemy ze spaniem mogą być również z nadmiaru energii bądź z przemęczenia. Często jak się kładę lulu włączam sobie audiobooka. Jak chcesz spróbować wpisz w google „poczytaj mi mako”.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Spróbuj alkoholi niskoprocętowych. Piwerko na bezsenność i zjazdy po stymulantach świetnie działa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. “Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teściową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A nie przyszło ci do głowy, że wystarczy ci te 5 – 6 godzin snu na dobe? Ja tak mam. Też mi się wydawało, że to bezsenność. Ale zrozumiałem że te typy tak mają.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @14 HAHAHA!!! Zastanawiam się czy wiesz co piszesz albo jeśli tak to w jakim kontekście przytaczasz te słowa Jezusa. Bo do powyższej chujni rzecz jasna nie pasują a nawet gdyby pasowały to i tak nikt ich nie zrozumie. W tym cytacie chodziło chyba, o ile pamiętam o duchową wojnę o prawdę. W najbliższym otoczeniu człowieka oświeconego będą ludzie sprzymierzeni z kłamstwem i złem a jego zadaniem jako tego który zna drogę do prawdy będzie pokazanie jej tym którzy błądzą. Mimo trudów tę prace trzeba wykonać. „i kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien” Nie wiem czy wyraziłem się jasno jak coś pomieszałem to sory. To skomplikowane. Pozdro. Monstrum.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Przestaw łóżko nogami do okna

    0

    0
    Odpowiedz
  19. hej, zwykle nie komentuje na chujni, ale mialam ten sam problem i odkrylam, ze pomaga mi niejedzenie: glutenu, nabiału, cukru (zwlaszcza przed snem), kakao, herbaty i kawy przed snem. Powodzenia

    0

    1
    Odpowiedz

Stagnacja

Ostatnio wszyscy mnie wkurwiają. Absolutnie wszyscy. Wszyscy są irytujący, nudni, mędzą i smędzą, robią jakieś głupoty, pogrywają w durne gierki, zamiast zachowywać się normalnie – jak na cywilizowanych zjebów przystało. Przepadnijcie ludzie. W dodatku zakochałam się, zaczęłam świrować i przez to nawet ja samą siebie wkurwiam.
Jakby tego było mało: dopadła mnie stagnacja. Nie mogę z niczym ruszyć z miejsca bom głupia i kontempluję poziom beznadziei na świecie zamiast wziąć się za konstruktywną robotę. Mam ochotę zastygnąć pod kołdrą na wzór jakiejś rzeźby kamiennej, marmurowej i chłodnej, tak żeby wszyscy się ode mnie odczepili. No bo kto będzie gadać do kawałka kamienia.

Ja kurwa pierdolę, chcę już piąteczek.

36
55
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Stagnacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie chcieliście goje tkwić już dłużej w sojuszu militarnym,politycznym i gospodarczym z rosją to daliśmy wam bolka i szechtera którzy dali wam upragnioną „wolnosć” która wpędziła was w jeszcze gorszą okupacje od radzieckiej,w której liczycie się dla nas tyle co dla hitlera czyli wcale,jesteście tylko słowiańskim ścierwem przeznaczonym do wyniszczającej eksploatacji

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Musisz zrestartować pamięć RAM w mózgu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Diagnoza jest prosta – potrzebujesz bolca.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Oj matka,byś się zdziwiła.Jest masa ludzi gadających do kamiennych,marmurowych i chuj wie,jeszcze jakich rzeźb.Cała masa.Chciałabyś wysłuchiwać tych wszystkich dyrdymałów???Standardowo,trzy opcje dla nich: wilk,kompost i piec(komin). Kompost-długo,piec-trzeba podpalić.Opcja wilk zostaje.Psy się najedzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ty to dopiero masz problem hahaha – dziecko drogie świata nie znasz i problemów skoro tak piszesz. Poczytaj wypociny innych 🙂 Przy nich jesteś kwiatkiem dorastającym w szczęściu i słońcu ^^
    Samarytanin.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale straszne problemy. Nie zesraj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tępa dzida z ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Skończysz gimnazjum, to ci przejdzie…

    0

    0
    Odpowiedz