Nagroda w pracy po polsku

No więc u nas w firmie internetowej mamy firmowy CMS który napisał i umiał podłączać jeden koleżka który się 2 lata temu odłączył i zaczął działać na własną rękę. Szef musiał zlecać mu podłączanie tego CMS do strony i płacił mu w zależności od strony po 500-700 złotych za podpięcie tego czegoś. Jako że umiem programować i w miarę znam się na bazach danych postanowiłem się tego nauczyć i samemu te cms-y podpinać. Zdopingował mnie szef który powiedział że jak będę umiał to będę lepiej zarabiał. Nauczyłem się w miesiąc (po robocie oczywiście) i co? I szczęśliwy szef stwierdził że za każdy podłączony panel będę dostawał eksta 50 zeta do wypłaty. Czy on kurwa ocipiał? 50 złotych to mi starzy na piwo dawali jak byłem w liceum! Kurwa! Nie wspomnę o tym, że w miesiącu podłączamy maks 2-4 panele (zajmuje to około 1 dnia roboczego). Więc ja zarobię 100-200 zeta więcej, szef zaoszczędzi może nawet 2000 zeta miesięcznie. Wynikła niesamowita kłótnia ale ten mi tam że jeszcze koszta mojej pracy i tak dalej i tak dalej. No spoko tylko jaki to jest koszt tej mojej pracy za 1 dzień? Obliczyłem sobie że z ZUS-ami i wszystkim około 155 złotych dziennie. Więc wciąż kurwa jest to rażąca niesprawiedliwość. Ja to się nauczyłem żebym ja miał lepiej a nie szef, kurwa. Nie wie jeszcze o tym ale już dzwoniłem do kolegi i za 2 miechy wyjeżdżam do niego do Monachium, pierdolę wolę robić w fabryce. W tym kraju się po prostu nie da.

71
50
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nagroda w pracy po polsku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nieźle, ale taka prawda. Idź na swoje, u kogoś zawsze będziesz niewolnikiem. Ale szefa też rozumiem , że cię wykorzystał, ale jak tuman to długo nie pociągnie chyba,że znajdzie kolejnego frajera bo tych też dużo. Ludzie róbcie u siebie i tyle a jjak nie możecie to trochę dać się wyzyskać i spierdalać inohyżo na swoje a nie do fabryki.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. progamista do fabryki … ty sie chlopie rozgladaj bo poczatkujacy programista w monachium ma 3k euro w pierwszym roku.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. idź na swoje ale nie w polsce z doswiadczenia powiem tutaj zgnoja cie tak ze wyjdziesz na minusie pomimo dobrego pomyslu wykonania i niezlego obrotu

    1

    0
    Odpowiedz
  5. @1 – ale to nie takie proste kolego. Szef ma 900 stałych klientów na swoich serwerach którzy ciągle zlecają jakąś robotę i nakręcają kolejnych klientów. A od zera zaczynać to trzeba z rok czasu w dupe skreślić, a mnie na to nie stać, mam rodzinę na utrzymaniu, kredyt do spłaty. Fajnie się mówi. Wiem że gimbusiarnia zaraz mi napisze że jestem niewolnikiem, ale mam to w dupie, pogadamy za 10 lat gdzie wy bedziecie. Na razie spierdalam do fabryki i pierdolę system, jak będzie w Deutschu fajnie to zawijam tam też rodzinkę. I niech się tumany w Polsce nie dziwią że młodzi masowo stąd spierdalają.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I kolejny wartościowy pracownik ucieka z polski. Cóż, jak szef jest idiotą i nie potrafi zarządzać ludźmi, inwestować w długofalowe relacje, to tak się to kończy. A niech zdechnie sknerus jebany.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Doskonale Cię rozumiem…w pt zabrano mi z wypłaty prowizje od nowych klientów…rozbudowałam bazę klientów na terenie 60%Polski i zamiast nagrody zabrano mi kasę bo mają „kryzys”…jak kurwa mają mieć kryzys kiedy obroty w firmie wzrosły o ponad 25% ????Pieprzona polska mentalność!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ad4. No to mówię spierdalaj do fabryki zarób odłoż w niemczech i potem an swoje. ja nei mówię że u palanta masz robić. Odłoż kapitajak ja i mądrze zainwestuj jak masz łeb. ja też tak zrobiłem ale miałem lżej bo nie poruchałem 5 minut 😉 a potem musiałbym to to utrzymywać i bym się nie wyrwał z zaklętego kręgu biedy, bo kasy ciągle mało- zwłaszcza w Chujlandii !!! Jak masz dobry pomysł to ludzi z kapitałem jest od groma – zajrzyj an biznesforum.pl tam są wolne miliony do zainwestowania i bez kasy -tylko pracą- zrobisz firmę z kimś kto am kasę 50 na 50% zysków. Ale o tym też trzeba mieć pojęcie !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że pracodawca musi ograniczać koszty, by móc konkurować ceną na recesyjnym rynku. U mnie w firmie za podłączenie CMS nie dostałbyś żadnych extrasów, bo niby kurwa dlaczego miałbyś dostać? Wykonujesz to w ramach pracy i koniec. Za taką pyskówkę, jak zrobiłeś u siebie, wyleciałbyś u nas od razu na zbity pysk, bez wypłaty za ostatni kwartał (pensje wypłacane są kwartalnie). No, jest wolność. Jak wolisz, to oczywiście jedź do Monachium na taśmę albo do Anglii na zmywak. Nie będziesz musiał tam podłączać CMS.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @8 – nie ze poruchałem 5 minut, dajże spokój z takim lamerskim tekstem. Chciałem być ojcem, wszystko było zaplanowane. Powiem więcej – to była najlepsza decyzja w moim życiu. Może kiedyś zrozumiesz jak sam będziesz ojcem. A co do fabryki to mam sam nadzieję, że to rozwiązanie tymczasowe a nie na zawsze, ale jak się da to do Polski nie wrócę, bo za dużo mnie tu rzeczy wkurwia. @9 – a tam pierdolisz farmazony że w ramach pracy, za podnoszenie kwalifikacji się płaci extrasy na całym świecie. Mam kumpla w Dublinie który pracuje w jakiejś śmiesznej ochronie i mówi że wystarczy że dostanie nowy jakiś śmieszny system alarmowy do obsługi to już ma 0,5-1 euro więcej na godzinę płacone. Po chuj się czegoś uczyć, starać, podnosić kwalifikacje i zarabiać dalej tyle samo. W takiej firmie jak twoja to chyba same zjebane zombie pracują skoro się na to godzą.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Bo twój szef ma nasrane. Trzeba było frajerze wsadzi coś w kod, zeby wyjebało po 3 dniach bez TWOJEJ kontroli. Kurwa !!! Ale zajebiste czasy !!! Głupi kutas ten szef, sam sobie, we własnej firmie robi kuku.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowo nie mieć kasy…

Wpisałam sobie w googlach „Jak mam kurwa zarobić kasę w 5 dni!” no i jestem tutaj. Mieszkam w dziurze zabitej dechami i nie mam kasy. W niedzielę mam jechać z kumpelą do Wrocławia, ale nie mam kasy. Jaka to jest kurwa sprawiedliwość na tym świecie, że jedni mogą se jeździć do ciepłych krajów co miesiąc, a inni nawet do Wrocławia nie mogą? Chujnią jest to, że kolejne ferie spędzam w domu.

65
48
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Chujowo nie mieć kasy…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kolego mam identycznie i to jest ostro WKURWIAJĄCE !

    0

    1
    Odpowiedz
  3. z calym szacunkiem ale to kolezanka 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To jeszcze zapodam Ci dowcip:
    Pielęgniarka do pacjenta, który był trzeci dzień na diecie:
    – Podać panu kaczkę?
    – Oj tak kochaniutka i od chuja frytek.
    Aha, to mówiłem ja, Marcin, ten, który trzyma kciuki!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ucz sie aby za pare lat nie mieć takich problmów

    0

    7
    Odpowiedz
  6. Jak zarobić?Wziąć się kurwa za robotę.I tych pedałów bezrobotnych co ci się każą uczyć nie słuchaj.

    6

    1
    Odpowiedz
  7. masz pomysł chcesz coś robić to rób ! i nie słuchaj @4 bo to lewactwo się szerzy.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. do roboty wieśniaro, a nie się oglądasz na innych. Tak to jest, że ktoś kto wypracowuje sobie majątek ma na to, by pojechać co miesiąc w ciepłe kraje, a obiboki leżące w łóżku do 12 nie mają nawet na podróż do wrocławia. I tak zawsze powinno być!

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Jesteś prymitywem, któremu być może się udało, bo miałeś farta, ale sądząc po stosunku do innych to powinieneś zaznać tego co murzyni w Afryce, czego Ci serdecznie życzę.

      7

      2
      Odpowiedz
  9. takich jak ty cieci potrzeba, ktos w koncu musi sobie uzywac a reszta bydla musi pracowac, pozdrawiam z cieplych krajuw

    0

    1
    Odpowiedz
  10. złom jakiś zapierdol

    1

    0
    Odpowiedz
  11. a kto powiedział, że jak sie bedzie uczyła to prace w tym kraju znajdzie ? przecież tu kurwa jest syf malaria i korniki, siedzą na stołkach pojeby bez pojęcia, którzy mają prace załatwioną przez rodzinkę, a normalny człowiek musi sie ozapierdalać jak murzyn żeby coś godnego znaleźć

    3

    1
    Odpowiedz
  12. Bo do mojego Wrocławia, koleżanko, to wpuszczam tylko wybranych 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Heh. Jakbyś zrabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to też czasem zastanawiałbyś się, jak to jest – nie mieć kasy. Bo po prawdzie taki facet jak ja, nie wie, jak to jest. Nie masz pomocy domowej? Nie chodzisz do restauracji, gdy jesteś głodny? Jak to jest – siedzieć w pandzie lub czinquasie? Jak to jest – mieszkać na bloku? Albo jechać śmierdzącym busem? Jak to jest być szarakiem, którym wszyscy pomiatają? Niesamowite. Ogrom pytań bez odpowiedzi. Chciałbym tak, na 1 dzień się z Tobą zamienić. Oczywiście nie jest to możliwe. Nawet jeśli zostawię mesia na parkingu, ubiorę jakieś łachy i ruszę w obce miasto – to jest kwestia jakiegoś innego myślenia, innego nastawienia, nawyku zwycięstwa. Zapewne jeszcze tego pierwszego dnia udałoby się zdobyć jakieś kontakty, naszkicować bisnes, otrzymać grubą pożyczkę z banku, kupić auto, ubranie, wynająć mieszkanie.

    0

    4
    Odpowiedz
    1. I ten facet co ma 17 tysi siedzi na forum „skąd ku**a wziąć pieniądze” ? Haha spadaj buraku do roboty przy bułkach w piekarni

      6

      0
      Odpowiedz
  14. No łatwiej napisać na chujni,że się nie ma kasy. Idź obojętnie co,popytaj wszystkich do okoła za robotą. Ja przejebałem całe wakacje tylko po to żeby sobie kupić złomu na siłownię za jebane 250zł na które pracowałem 45dni od 6 do 15. Bo po prostu bardzo chciałem,chcieć to móc. A nie pierdolić trzy po trzy jak to się nie ma hajsu,a to jest rzeczy która akurat w dzisiejszych czasach powinna się zgadzać niestety.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. idź pracuj do Macdonalda pracuj, tam potrzebują ludzi ;p

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Serdecznie pozdrawiam wszystkich zabierających tutaj głos i tych, do których te głosy są adresowane.. pięknie piszecie, dobre rady dajecie, jesteście wspaniali! wiele się nauczyłem..

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ja też kurwa nie mam kasy, gram totka. Moze wyjdzie

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia w szpitalu

Trzy tygodnie temu dowiedziałam się, że jestem chora na białaczkę. Byłam dobrej myśli, że się wyleczę, ale któregoś dnia coś pękło. Dokładnie w 15 dobie, która była ważna rozłożyła mnie jakaś infekcja. Chemia, punkcja, szpik, poszły się pierdolić. Od tamtego czasu są same problemy. Mam głodówkę, zero jedzenia, jedynie kroplówki. Lekarze narzekają, że mam za niskie ciśnienie i tętno, czyli kolejna punkcja i szpik odpada, bo anestezjolodzy boją się mnie uśpić. Jestem w podłym humorze. Ciągle się nakręcam, że będzie źle. Infekcja mi przeszła, ale zaczynają mi włosy wypadać. Dostaje sterydy i jestem ciągle głodna, z tego głodu boli mnie brzuch. Normalnie się tylko powiesić.

70
48
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Chujnia w szpitalu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Faktycznie masz chujowo. Teraz masz do wyboru albo się zdolinować na maxa albo przeżyć każdy chujowy dzień najlepiej jak potrafisz. Nie wymiękaj bo ten popieprzony świat tylko na to czeka.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bądź silna! Jesteś w stanie wygrać z tym kurestwem, ale musisz być silna. Powiesić? Teraz? Kiedy włożyłaś w to tyle energii? Kiedy cały sztab ludzi włożył kupę pracy i uwagi w walkę z Twoją chorobą? No co Ty. Weź się w garść, dasz radę! Będę trzymał kciuki, tylko powiedz, jak masz na imię, żebym wiedział, za kogo to robię 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Nie dość że zdychasz,to jeszcze łysiejesz.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. jak wpadłaś w machinę tych pseudo doktorów naukowców którzy trują Cię gównem to już lepiej nie będzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wierze w Ciebie i trzymam kciuki bardzo kurwa mocno! Walcz!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. choroby to bardzo przykre rzeczy dasz rade wierze. piatka dla ciebie i nie mysl o zadnym samobojstwie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Słuchaj.. można by wiele motywatorów tu wypisać. Mało jednak ludzi ma pojęcie jak to jest, kiedy tak groźna choroba rozkłada człowieka (w tym też ja). Ale nie poddawaj się choćby dlatego, że przyszłaś tu na świat po to by coś zrobić. A skoro wszystko układa się tak byś nic nie mogła zrobić to po prostu z tym zawalcz. Nic nie masz do stracenia a możesz wygrać czaisz? Jakieś tam wsparcie, że masz żyć dla kogoś.. no owszem ale człowiek żyje dla siebie. Powiem Ci dla czego żyjemy. Dla takich momentów, w których po słonecznym dniu w pracy wracasz sobie do domu, do swojego ogródka. Słońce pali niemiłosiernie, pijesz sobie swoje ulubione zimne piwo. Twój pies/kot kładzie się obok Ciebie – za 2h pod wieczór wpadają znajomi. Wiele jest momentów, dla których się żyje. Każdy ma swoje. Ale ważne jest jedno. ZAMYKAJĄC OCZY DO SNU – MUSISZ NAJPIERW OCZYMA WYOBRAŹNI ZOBACZYĆ TO, CO CHCESZ TAK BARDZO ROBIĆ. Wtedy wszystko się uda. Powodzenia!

    0

    1
    Odpowiedz
  9. spokojnie, i tak umrzesz

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Dasz radę! Musisz. Idziesz przez piekło, ale nie wolno Ci się zatrzymać. Powiedz wszystkim których kochasz, że ich kochasz. Przeczytaj jakąś książkę;) Wiedz, że będzie dobrze. Chcesz to płacz, ale nie zapomnij też o śmiechu, nawet szyderczym. Daj czas czasowi, nie przyszybszaj… Wiem, że cokolwiek napiszę teraz o optymiźmie będzie tylko słodkim pieprzeniem…;) Wierz(sz), że będzie dobrze!:) Bądź silna!:)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. trzymaj się! dasz radę!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ad3 i ad9 za grosz w was wspolczucia. zwykle chuje. 3m sie i nie poddawaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kochana!!! Znam swietnego lekarza, ktory wyciaga ludzi z kazdego praktycznie raka. Mowie 100% powaznie. Sama nie moglam uwierzyc, gdyby nie choroba w naszej rodzinie. Oto moj mail: Gia18@interia.eu Kochana prosze skontaktuj sie ze mna. Dam Tobie namiary na tego lekarza i opowiem o naszej historii. Glowa do göry!! RAK JEST ULECZALNY!!! Tylko nalezy dzialac i wiedziec jak. Chemia niestety zabija pomalu i w niesamowitych cierpieniach. Pozdrawiam. Pokoj!!

    0

    1
    Odpowiedz
  14. @3 – czy Ty kurwa gimbusie jestes normalny??? zdajesz sobie sprawe z tego co piszesz?? Twoj IQ jest nizszy niz krowi placek pojebie !!! Oby zycie nauczylo Cie kiedys rozumu !!! Bo inaczej moze Ci ktos upierdolic paluszki za tego typu texty. Coz za wczucie…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. trzymaj się jestem z Tobą

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Halo Kolezanko!!! Odezwij sie! Zawsze jest wyjscie z sytuacji.Niech mail Cie nie zmyli, nie mam 18nastu tylko 27 lat. Odezwij sie, Gia18@interia.eu to moj jedyny polski e-mail. Napisz jesli chcesz byc zdrowa i zyc szczesliwie dalej.Ten lekarz to prawdziwy skarb. odezwij sie. Kolezanka miala samych lekarzy specjalistow w rodzinie i i tak zeszla na raka, bo myslala ze ja wylecza OWI specjalisci. Nie badz glupia! Odezwij sie a chetnie pomoge!

    0

    1
    Odpowiedz
  17. i co my mamy kurwa z tego życia, żyjesz sobie i nagle chuj wszystko strzela!!! trzymaj się i życzę jak najwięcej szczęścia

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Hej. Wlasnie sie za Ciebie pomodlilem. Trzymam kciuki!

    0

    1
    Odpowiedz

Chrześcijanie

Wkurwia mnie, że ludzie w pracy, którzy nie chodzą do kościoła zwracają mi uwagę, żebym w środę popielcową kabanosy, które zwykle mam na śniadanie, jadł ukradkiem. Gdy pytam się dlaczego, piętnują moją niewiedzę jako dziecinną, bo przecież byłem ochrzczony i bierzmowany co obliguje mnie do wiedzy na temat postów w kościele. Tylko, że ja zostałem ochrzczony i bierzmowany wbrew swej woli i nie chcę żeby ktoś mówił mi co i jak mam spożywać.
Nie lubię tego polskiego katolicyzmu, zdewociałego i totalitarnego.

59
72
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Chrześcijanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyluuzuj ; D pieprzenie kotka za pomocą młotka za przeproszeniem . ;d Myślisz , ze Ci Twoi koledzy w pracy nie jedza miesa w owym postnym czasie? wpierdzielają tonami wieprzowine , pasztety i inne miesne rzeczy , a publicznie takie to gówna katolickie . ; P Powiem Ci tak , jak bedziesz słuchał co gadają to w zime w japonkach bedziesz chodził . to tylko Twoje zycie i Twoj interes w jakie sprawy moralne i etyczne wierzysz ; ) Tak jak mowisz , My katolicy zostalismy przymuszeni do tej wiary , ze tak powiem odziedziczamy ja po rodzicach , ale gdy zaczynamy myslec o swym zyciu i samemu o nim decydowac , mamy prawo zmienic pewne rzeczy i nasze podejdscie do pewnych spraw , w tym religijnych 😀 pozdrawiam ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ty se możesz nie chcieć, żeby ktoś Ci mówił, a ja mogę nie chcieć, żebyś Ty mi mówił, że nie lubisz mojego katolicyzmu.
    Innymi słowy: chcieć, to se możesz…

    1

    1
    Odpowiedz
  4. jedni wierzą , drudzy nie , i niech kazdy pozostawi to dla siebie i niech niepotrzebnie tego nie upublicznia i nie umoralnia innych mniej katolickich ludzi !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a spierdalaj, rucha mnie twoje kwestia!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Och, cóż za okropieństwo. Normalnie trauma na całe życie. Idź być antykatolem gdzieś indziej, bo to nudne.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. To powiedz im żeby spierdalali,bo to co robisz i jak robisz to twoja sprawa.Katokurwy

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Odpierdolcie się od niego. Dobrze gada. Jeden z drugim pouczają podczas gdy sami są przykładem jaki chrześcijanin nie powinien być. Żal mi was obłudnicy.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. A włanie, że możesz by antykatolem tutaj. A ty powyżej idź se by zawszałym zacofańcem gdzie indziej, bo tylko smród sredniowiecznej obory za tobą leci.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jak mogłeś zostać bierzmowany wbrew swojej woli? Nie byłeś takim wojującym ateistą wcześniej czy mamusi się bałeś :D?

    1

    2
    Odpowiedz
  11. Pierdolę popielec, na obiad mam schaboszczaka, amen!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. @6, dobrze dobrze, ja tez takim cwelom katolickim każę spierdalać, a ty koleżko się ogarnij i miej odwagę odburknąć takim mądralom

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @4 – no to na chuj sie wypowiadasz?! Nic nie wnosisz do tych komentarzy!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Japierdole! ad9. inteligencją tu kurwa świecisz , myślisz , ze znasz sie na rzeczy , a tu gówno . Więc Debilu uświadomię Cię , że niektórzy otrzymują bierzmowanie od razu przy chrzcie ! i to nie jest ich wybór czy wychowają się jako katolik czy nie , o zmianie wiary moga zdecydowac dopiero pozniej . zajrzyj moze czasem do jakichs ksiazek , bo widze ze zycie i otoczenie nic pozytywnego Cie nie nauczylo . Ameen !

    1

    0
    Odpowiedz
  15. kabanos im w dupe

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jak można być bierzmowanym wbrew swojej woli?

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Katole to banda obłudników… Wpierdalaj mięcho i miej wyjebane na nich!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Kiedyś jeszcze podziękujesz rodzicom za to, że zostałeś ochrzczony…! 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  19. religia w swoim zalozeniu powinna pomagac w doskanaleniu sie w milosci do bliznich i boga,ale w przypadku katolicyzmu latwo zauwazyc,ze jedynie wbudza poczucie winy z jakichs chujowych powodow i wzbudza agresje do osob spoza tego zdewocialego kregu.moze nie podzielam zdania niektorych,twirdzacych ,ze religie(wszelkiego rodzaju)nalezy zwalczac ale z pewnoscia takie narzucanie swojego punktu widzenia jest chuja warte i nie nalezy sie na nie godzic.nie dawaj sie dewotom masci wszelakiej!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Przechścij się na prawosławie, my nie mamy takich pojebanych problemów. Katochuje zawsze coś odpierdalają zjebanego.

    1

    0
    Odpowiedz

Wypadek służbowym autem

Pracuję w od 2 lat w firmie zajmującej się dystrybucją osprzętu elektrycznego. Jakiś czas temu jadąc po zamówienie do klienta miałam wypadek służbowym autem. Wpadłam w poślizg i rozbiłam przód i jak to bywa w przypadku chujni, również bok i tył auta, choć już nieco mniej. Samochód nie miał auto casco tak więc lipa po całości. W firmie mamy kilka osobowych aut i tylko trzy z nich mają ubezpieczenie AC. W każdym razie Pani Prezes oświadczyła, że mam pokryć 60% strat wynikłych z kolizji, resztę bierze na siebie ona, czyli zakład. Super gest, ale nie wiem co mam robić. Czy zgodzić się na jej propozycję, czy też odmówić. Tak, wiem, że może obciążyć mnie za całość szkód etc., i to tylko jej dobra wola (ogólnie super babka), ale z drugiej strony nie płacąc AC informowała nas, że ewentualne straty pokryje z tych oszczędności. Ponadto, fakt, że kilka aut ma AC, a mój samochód nie, w moim odczuciu stanowi jakiś argument żeby nie płacić. Choć jak już napisałam w świetle przepisów, poczucia odpowiedzialności drzemiącego we mnie i z tego co słyszałam od innych przedstawicieli jej propozycja jest ogólnie bardzo uczciwa. Chujnia.
P.S. Tysiaka już popłynęłam na holowanie po zdarzeniu, no i 400 mandatu.

35
59
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Wypadek służbowym autem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeżeli prowadziłaś auto służbowe i wynikało to z obowiązków pracowniczych to wcale nie jest tak jak ci szefowa gada. W każdym dużym mieście są darmowi prawnicy kodeksu pracy i tam się dokładnie dowiesz co i jak robić. Popytaj w urzędach żeby cię w chuja nie zrobiła

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jesteś babeczka, ale w tym przypadku nie dawaj dupy. Powierzenie pracownikowi samochodu służbowego bez AC to już ryzyko pracodawcy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Popieram komentarz 1 – do prawnika szybko. Ogólnie to za umyślne szkody może i trzeba pracodawcy płacić całość, ale za nieumyślne szkody są limity – 3xpensja? Dopytaj, doczytaj, nie idź kobiecie na rękę i zachowaj fakturę za holowanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Po huj ta laweta i policje wzywalas… jak zglosi do prawnika to pewnie kopa dostanie, ale twoja wina kochanie i sie ciesz z takiej szefowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tak jak ci napisali.Ja tylko dodam,że po kiego w ogóle z kuchni wychodziłaś?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. trzeba było nie jechać autem bez ac. powiedzieć że niebezpiecznym nie jadę . albo że za ślisko i że dziś nie jadę. a może te auto nie miało zimowej to by już można dowieść że to wina pracodawcy bo nie zapewnił sprzętu do pracy. nie daj się wyrzucać. 3 pensje to maks co możesz zapłacić wliczając w to holowanie .

    0

    1
    Odpowiedz
  8. skoro super babka to pierdolnij jej minetę, może jeszcze coś spuści ci

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mi tez sie wydaje że cos nie tak z tym jest, w koncu to auto sluzbowe, powinno byc ubezpieczone. Najlepiej zrob tak jak pisza powyzej, np @1. Tylko z drugiej strony pewnie troche relacja z Twoja szefowa na tym ucierpi… Delikatna sprawa. A co do odpowiedzialnosci majatkowej, to powinno to chyba byc uwzglednione w umowie…?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie kombinuj tylko przeproś pracodawcę i rób, co każe. U mnie w firmie, gdybyśmy znaleźli gdzieś wpis taki jak Twój, który dałoby się powiązać z pracownikiem, to wyleciałby na zbity pysk bez wypłaty za ostatni kwartał. Oczywiście nasi ludzie ściągnęliby kasę za samochód plus koszty pośrednie i bezpośrednie wynikające z problemu. U nas w firmie, jeśli ktoś rozjebie samochód, to musi odkupić taki sam i zawsze nowy z salonu. Wiadomo, że jak rozjebie 10-cio letniego dostawczaka i chciałby kupić na jego miejsce takiego samego 10-cio letniego dostawczaka, to byłby to chujowy deal – kupowanie kota w worku. Z używanym autem nigdy nie wiadomo, jak jest. Oczywiście pracownik musi pokryć również wszystkie inne straty, wynikające z sytuacji, także opłacić wynajem samochodu do czasu, aż pojawi się nowy. Reasumując – przyklej uśmiech na mordę, zdubluj wydajność i ciesz się, i dziękuj, że was tam tak lekko traktują.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ty #9. Co ty gnoju ściemniasz ludziom. Chyba jaki idiota pójdzie na coś takiego. Zajrzyj do kodeksu pracy. Inspekcja za coś takiego, wyjebała by twojego pracodawcę na księzyc. Ty jesteś Fachowiec-gawędziarz.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wyjątkowo odpowiem, więc znaj moją łaskę. Od faceta #9 do patałacha #10. Spróbuj w mojej firmie szastać kodeksem pracy, to od razu wylecisz na zbity pysk, oczywiście bez wypłaty. Oczywiście możesz się procesować, wynajmować i opłacać prawników. Jak trafi ci się szczęście, to po 5 latach dostaniesz parę tysi odszkodowania. A przez ten czas, bez pracy i bez szansy na zatrudnienie gdziekolwiek (kto zatrudni pieniacza, co to pozywa pracodawcę), poznasz smak wszystkich pał na dworcu Zoo w Berlinie. A bardziej merytorycznie – jest recesja, nie ma takiej możliwości, że ktokolwiek będzie się patyczkował z pracownikami. Trzeba zaciskać pasa, siedzieć cicho i pracować wydajnie. A wtedy i ciebie może ktoś zauważy. To moja darmowa porada.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. To ja #10 – odpowiadam nA #11. Zrobiłem to już w zyciu KILKA razy i nie mam jakoś problemów z pracą. A dzięki wystąpieniu do SĄDU PRACY, pracodawca zwracał mi (i kolegom) kasę co do grosza i w terminie 30 dni. Jeden tylko się upierał, więc dostał propozycję nie do odrzucenia – 15000 PLN kary. Jak nie dbasz o swoje, to pracujesz jak Osioł.

    0

    0
    Odpowiedz

Podatki

Witam chujowicze. Chciałbym powiedzieć kilka słów o podatkach. Załóżmy idziemy do sklepu i kupujemy kilogram cukru i co sie składa na jego cene. Podatki odprowadzane przez rolników, podatki odprowadzane przez hurtownika, składki cukrowe za gromadzenie cukru, składki odprowadzane do unii za cukier…i co z tego wychodzi? że jeden kg cukru odprowadził podatek wysokości praktycznie swojej wartości(no może trochę przesadzam ale no..). W dzisiejszym świecie byle gówno jest opodatkowane, niedługo za oddychanie powietrzem będziemy płacić. Co ja mówie..już tak jest w np w stresie nadmorskiej…opłata klimatyczna do urzędu no kurwa mać! Płacimy za wszystko a dostajemy nic, zero,albo jeszcze jesteśmy dopierdalani. Lub kogo to obchodzi ,że ja chce coś komuś sprzedać i że muszę odprowadzić podatek, a co państwo pomogło mi w sprzedaży, reklamowało mój przedmiot ? Nie. Jestem młody ,żyje w cywilizowanym świecie, mamy internet itp ale na uj mi to? Gdy oglądam programy przyrodnicze np Wojciecha C i oglądam tych tubylców z buszu to zazdroszcze im, że jeszcze ich nikt nie dopierdolił podatkiem i to co zarobią maja dla siebie, wolałbym być z nimi tam w lesie.
Mówi się również , że nie ma miejsc pracy. Aaaa,no bo nie ma. I nie będzie taka jest prawda. Za każde 1300 zł dane pracownikowi, pracodawca oddaje drugie tyle lub więcej państwu, że te raczy mu udostępnić pracownika… w dupie mam takie życie..

72
47
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Podatki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gratuluje spostrzegawczości. Żyjemy w socjalizmie. KAzdy leming głosuje na socjal bo mysli ze na tym bedzie zysk. a tu chuj. ! same straty. Kiedys liczono w instytucie jakims tam ile przecietny polaczek oddaje panstwu i wyszło ze ponad 80% pensji w postaci podatków róznego rodzaju. Na szczytne cele idzie ta kasa. np na utrzymanie grodzkiego albo na walke z globalbym ociepleniem czy tam ozimnieniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. z 83% podatków z zarobionych pieniędzy jesteśmy okradani bez naszej wiedzy i pozwolenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. różni nas to że ty masz to w dupie,a ja pod chujem i bimbam jajcami na to.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. najbardziej mnie zastanawia brak komentarzy pod tym wpisem. Tak to jest, ty już zaczynasz sobie uświadamiać, jak jesteś w dupę ruchany, ale lemingom (również z tego portalu) nie przetłumaczysz. Ich łby są wypełnione frazesami z tvnu i gazety wybiórczej

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego nie biadol przeciez rządzą nami „liberałowie” z PO którzy zapowiadali obniżenie podatków. Macie co chcieliście – ktos ich wybrał.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Świetne spostrzeżenie jeśli chodzi o nawiązanie do buszu jako lepszego miejsca (nie do końca ale wiadomo o co chodzi;-) teraz możesz częściowo popracować na czarno mając w tyle podatki i zarobić na podróż, zasmakować innego życia i popierdolić system. akceptuj konieczne lecz stwórz swój sposób życia:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ludzie ludziom zgotowali ten los. 90% społeczeństwa jest dopierdalane żeby pozostałe 10% mogło sobie użyć ich kosztem. i dokładnie tak jak napisałeś, kasują nas niemożebnie. gotów jestem rzec, że licząc te wszystkie obciążenia fiskalne dorównujemy skalą podatkową krajom skandynawskim i zupełnie nic nie mamy w zamian. służba zdrowia, emerytury, rynek pracy, infrastruktura kolejowa, drogowa – to wszystko jest w Polsce na przekręceniu. wiesz dlaczego ludzie spierdalali stąd (mam na myśli Europę) po odkryciu Ameryki? bo chcieli być wolni fiskalnie i mentalnie. Europa zapewne już wtedy była popierdolona, a to co teraz mamy to jest koniec cywilizacji europejskiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Żeby gadać o podatkach, to najpierw trzeba się na nich znać! Owszem, jesteśmy dopierdalani, ale powiedzmy konkretnie, a nie takie typowe polaczkowe pierdolenie 3 po 3. Pierwsze co, jeśli sobie pracujesz zatrudniony na umowę o pracę (taki standardowy Kowalski w fabryce, nie mówię tu o studentach politologii, psychologii i socjologii, bo oni są oczywiście bezrobotni) – to dostajesz tę swoją pensję netto – czyli według skali podatkowej, jeżeli Twój dochód nie przekroczył 85.000 zł rocznie (a Kowalskiego nie przekroczył) to już ci podpierdolono 18% (i wyłączam tu kwotę wolną, ulgi itd. bo za bardzo bym się rozpisał). Później Kowalski chce sobie kupić coś do jedzenia, spodnie i nowy stolik do salonu. Na każdej z tych rzeczy podjebano mu VAT, czyli podatek obrotowy. Na żywności 8% a na innych rzeczach (większości) 23%, którego zwykły konsument niezarejestrowany VAT-Rką nigdy nie odzyska. A więc Kowalski ze swojej pensji ma już podjebane 18% + na praktycznie każdej rzeczy 23% = 41%. Dodając do tego opłaty za to, że gdzieś mieszkać trzeba, żeby się wyspać do roboty na system, ktoś musi nam wywieźć śmieci, fundusze remontowe, czynsze i inne bajery związane z administracją własnego miejsca zamieszkania, które ciężko wyliczyć bo to zależy od administratora budynku, mogę śmiało stwierdzić, że według moich obliczeń, Kowalski jest w czarnej piździe.
    Dziękuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @5 a najlepsze jest to, że ludzie widza co sie dzieje w kraju, ze jest coraz gorzej, mimo ze mowili, że będzie lepiej, a i tak dalej głosują na PO… Mi się to w pale nie mieści :///

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dokładnie tez to widze z pensji to moze zostaje ci z 300zł jsak tak od minimalnej odejmiemy wszystkie podatki characze itp itd niestety dlatego w polsce jest bieda masakra co oni z nami zrobili kosztem 10% bankierów bogaczy jednym słowem albo zrobimy wiekszy rozpierdol niz kiedy młodzi walczyli przeciw ACTA albo bedzie tylko gorzej ,jednym słowem zaorac wszystko zabrac majątki spłacic długi wypierdolic wszystkie banki bo prawda jest taka ze kredyty to zło i droga w dół a nie do góry polecam zapoznac sie z malutkim panstwiem takim jak Islandia i jego rewolcie tylko tak mozemy dla przyszłych pokoleń zmienić nasze bagno zwanym polska na cos lepszego http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czym-jest-islandzka-rewolucja-dlaczego-nie-slyszymy-o-tym-w-mediach

    0

    0
    Odpowiedz
  12. może nie ja, ale moje dzieci na pewno dożyją czasów, w których 110% zarobków będzie szło na państwo. takie mam przemyślenie, słowo na czwartek.

    a tak poważnie- to jest sranie w banię. oczywiście, że w cenie wszystkiego jest podatek od wszystkiego. dzięki temu to wszystko jakoś (przynajmniej pozornie) jeszcze kupy się trzyma. można ewentualnie wprowadzić podatek od niczego, ale wtedy nic by nie było, to błędne rozumowanie.

    a tak na serio poważnie- NO I CO KURWA Z TYM CAŁYM SZAJSEM ZROBISZ, OBYWATELU?

    0

    0
    Odpowiedz

Strasznie mi tego brak…

Strasznie mi brak ludzi narzekających na to, że w telewizji ciągle tylko ta abdykacja i abdykacja, a oni już mają tego dość, bo marnowany jest cenny czas antenowy, który mógłby być wykorzystany na seriale i teleturnieje. Od rana trąbią o abdykacji, a tu do tej pory żadnego narzekania. Co z tą Polską?

42
63
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Strasznie mi tego brak…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobry trolling. Podoba mi się 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A brzozę smoleńska ujebało na UWAGA 666 METRACH!TO ZNAK SZATANA I ANTYCHRYSTA! I CHUJ

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tia, abdykacja i abdykacja, jak z nią żyć panie premierze? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja nie narzekam, bo wyłączyłem telewizor.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Przynajmniej odjebali się od tematu matki madzi…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wybiorą teraz inną marionetkę, która pokaże się czasem w okienku, pomodli się, o coś tam zaapeluje, może nawet gdzieś tam pojedzie…szkoda tylko, że jak zwykle nic z tego nie wyniknie i niczego to nie zmieni.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Szczerze? Mam na to wyjebane JAJCA!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No właśnie, gdzie są ci co zawsze jęczą jak jest jakaś żałoba?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Otóż to całe wiadomości na cyfrowym polsacie to watykan i nic ważniejszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. dla mnie jest za mało reklam! powinni przestać nadawać te gówniane tasiemce! reklamy chce oglądać tylko!
    wkurza mnie to że leci mój ulubiony blok reklamowy i muszą go przerywać na 5 minut na gównianego tasiemca!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. oddal tron piotrowy to oddal. po co drazyc 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  13. pozwól, że zapełnię Twój brak… No ciągle ta abdykacja i abdykacja! Puściliby lepiej powtórki Klanu z ostatniego miesiąca 🙂 Mam nadzieję, że podołałam…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kojarzy ktoś może Imperatora z Warhammera 40,000? Jakoś nie potrafię pozbyć się wrażenia, że pod koniec swojego życia „papież-Polak” był czymś podobnym (nie Imperatorem, tylko zwłokami); dobrze, że znalazł chociaż dość sił, by umrzeć, bo w przeciwnym wypadku pewnie też cholera wie jak długo sztucznie podtrzymywaliby go przy życiu w celach „religijnych”. Tak czy inaczej: Polak pracuje do śmierci, Niemiec – tylko do emerytury.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Abdykacja sracja. Smoleńsk kurwa!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. pozwól, że ja również zapełnię to nienasycenie. Non stop leci ta abdykacja! A ja kurde chcę obejrzeć kolejny odcinek Mody Na Sukces! Myślicie, że wolę oglądać jego abdykację? Ja chcę oglądać przez kolejnych 20 odcinków jak Ridge będzie zwodził Taylor, by potem oddać się w ramiona Brook’e (po kolejnych 20 odcinkach), albo jak upada Stephani’e, która będzie wstawała przez 5 odcinków. To mnie kręci, a nie abdykacja! xD

    1

    0

    Odpowiedz
  17. 11-ciekawe; 13-zajebiste

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @13 -> stareńki, bo to jest tak. Polak pracuje do śmierci, Niemiec – do emerytury (kissmeplum).

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Skąd wiecie że abdykował ??? Media coś nawijały???

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Czyja abdykacja? 😀 papieża? a tak, gdzieś wleciało jednym uchem, drugim wyleciało:-)

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @13 zajebista końcówka, po prostu jako niemiec poszedł na emeryturę, kurwa teraz abdykacja w planach, to pomyślcie jak będą w tv napierdalać jak dojdzie do skutku, a potem kurwa wybory nowego i chuj

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia pod wiaduktem

Totalną chujnią jest droga pod wiaduktem kolejowym w Dęblinie. Jedyne do czego się ona nadaje, to chyba tylko próby wytrzymałościowe podwozi samochodów terenowych. Oczywiście władz miasta dupa o to nie boli, a ludzie dzień w dzień tamtędy do pracy jeżdżą i się wkurwiają, gdy wszystko w samochodzie zaczyna wibrować, jakby zaraz miał się rozlecieć. Po ostatnich mrozach wyrąbało tam takie dziury, że wpada w nie całe koło. Trzeba więc uskuteczniać finezyjny slalom, żeby nie urwać czegoś na podwoziu. A w dodatku nikt tam nie odśnieża. No i na chuj ja te podatki płacę?

48
48
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chujnia pod wiaduktem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie tylko Dęblin, ale też cały powiat rycki. Urzędasy siedzą spokojnie w swoich gminach, a nikt nie ruszy dupy, żeby odśnieżyć niektóre drogi. Czas składać wniosek o wizę…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Byłem ostatnio na Ukrainie. Myślalem, że w Polsce drogi są chujowe. Myliłem się. To co się dzieje w Lwowie to jest dopiero dziurolandia!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Witaj Chujowiczu. Takie cyrki nie tylko u Ciebie, w województwie Kuj-Pom zeszłoroczne drogi wyglądały jakby stado kretów przepierdoliło się pod powierzchnia asfaltu..A co zrobiła z tym gmina..po pół roku ściągnęli te bruzdy co powstały i zalali to swoja super mazia. A podatki hmmm..moja opinia jest taka, umieramy od byle gówna, a to samochód, a to jakaś nowa genetyczna choroba lub serce pada bo zbyt duży stres. Wszystkie podatki to LEGALNE OSZUSTWO OBYWATELI! Mam 23 lata, kończę studia, moja szansa na to ,że dożyje do emerytury jako człowiek świadomy i mogący sie poruszać wynosi 5%. A czemu ? przez wyścigi szczurów, przez stres związany z kolejnymi obowiązkami to na uczelni to w pracy itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kup se grata za tysiaka i zapierdalaj slalomem tak jak Robert Kubica. Nie tylko nie będzie ci żal samochodu, ale i ile będziesz miał frajdy z jazdy samochodem 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  6. skrzyknijcie się i zróbcie coś żeby musieli ruszyć dupę!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. w tym deblinie poza szkola oficerska cos istnieje? w tym roku bylem kilka razy i zauwazylem ze raczej nie po co tam drogi czlowieku obudz sie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. odnośnie podatków- póki co nie płacisz na chuj, ale właściwie i taki podatek powinni wprowadzić. chociaż kupując np. prezerwatywę, na owego chuja zakładaną- jak myślisz- ile w cenie jest podatku? wyguglaj sobie- przemysł przetwórczy +guma

    0

    0
    Odpowiedz

I jak tu żyć!?

Desperacko szukając pracy w Niemczech w małe okienko wyszukiwarki, niesiony uczuciem flustracji wpisałem jakże głębokie hasło: „Jak kurwa znaleźć tą jebaną pracę w niemczech!?” i o to jestem na tej stronie.
Wpis choć nie o Polsce będzie pisane, zaczynam od naszego pięknego polskiego „Kurwa”. Mianowicie od jakiegoś czasu wraz z dziewczyną poszukujemy pracy poza terenami naszego „pięknego” kraju. (Siedzi i czyta co piszę, więc nie będę otwarty całkowicie do końca). Sedno sprawy leży w tym, że mimo chęci i licznych godzin spędzonych przed monitorem komputera, z którego nawiasem mówiąc korzystam, nie możemy „nic znaleźć”. Zdenerwowanie a wręcz wkurwienie na niepowodzenie… A z resztą… Jakby ktoś miał namiary na pracę „za granicą”… goryl1901@gmail.com

41
56
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "I jak tu żyć!?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Michał, nie pękaj! Uderz do fabryki BMW w Monachium. Mój kolega tam pracował. Praca przyjemna, 1800 Euro na rękę. Pojechał niejako „na pałę” i dał radę!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dlaczego mam tak samo? Stary, nie jesteś sam!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jebane polaczki myślą, że zagranica stoi dla nich otworem. Mongoł jeden wyjedzie np. do Belgii z myślą, że od razu każdy pracodawca będzie czekał na niego z otwartymi rękami i jeszcze sowicie go wynagrodzi. A prawda jest niestety inna. Mam znajomego, który pojechał do Belgii i szukał roboty na budowie przez pół roku, w końcu znalazł za 1400 Euro, ma laske na utrzymaniu. I to nie tylko jeden, ale bardzo wiele jest takich przypadków, gdzie wykorzystują nędznych polaczków, bo po co płacić np 2000Euro, jak pracodawca wie, że za 1600Euro Polak rzuci się na robote jak murzyn na banany. A normalny szanujący się Belg robotnik za mniej, niż 2500E to nawet tyłka z fotela nie ruszy. Dlatego właśnie my Polacy jesteśmy traktowani jak ścierwa, bo robote im zabieramy. Potem jeden z drugim ściągnie jakiegoś grata za 2000Euro do Polski i wielki magnat. Kase w Pubach rozpierdala na lewo i prawo, a przyjdzie co do czego to hajsu na powrót nawet nie ma. Mielonki w konserwach ładuje w torbe, żeby mieć co żreć za granicą… Z tąd te mniemanie, że polacy za granicą żyją w luksusach.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chcecie zdychać na suchoty?
    Won do Niemiec na roboty !!!
    I tak bardzo nie mam do ciebie szacunku pantoflu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. z takiem mailem na pewno nie dostaniesz roboty….

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jakby ci tu pomóc…idź do kolektury i wyślij lotto !

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Oj ziomuś coś słabo szukasz. A jakie masz kwalifikacje? I co tylko deutsch wchodzi w grę? Na przykład wpisz sobie w googla „Job in London” albo „Job in England” będiesz miał tysiące ofert.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A jakim problemem jest znaleźć w internecie porządną firmę consultingową (posiadającą zezwolenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej na działalność) i wyjechać za jej pośrednictwem do pracy za granicą? Po osobistych rozmowach z zagranicznym pracodawcą ma się wtedy załatwione wszystkie formalności i wyjeżdża się z umową w ręku, którą podpisuje się na miejscu w Polsce. Oczywiście trzeba mieć trochę wyobraźni i wiedzy o rynku pracy w danym kraju, żeby byle gdzie się nie zatrudnić, jak np. w opiece, czy innym obozie pracy, gdzie oprócz tyrania za podstawową miesięczną nic więcej nie oferują. Większość oferowanych prac zagranicznych, (oprócz tych fachowych), to niestety prace z dołu społecznego.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. FRUstracji,kurwa. nie FLUstracji!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Grzesiek, to Ty?!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zmień email

    0

    0
    Odpowiedz

Radyjko w pracy…woda z mózgu

Cały czas leci radyjko. Dzień w dzień, chwila ciszy jak jestem pierwszy w biurze. A potem cyk – i audycja…sieczka kurwa nie audycja, rozprasza, skupienie wysiada, łeb boli a ten 20-letni bumbox z targu napitala. Jak ktoś wyjdzie z biura, to nadodatek trzeszczy, bo fale gubi. Ludzie, czemu wy tak kochacie szum w uszach i taktowanie marnym tranzystorkiem. Myśli was bolą czy jak?

47
52
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Radyjko w pracy…woda z mózgu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. człowieku uwierz – znam ten ból. Najgorsze jest, jak jeszcze słuchają jakiegoś gówna. Przez to kurwa nic nie słyszyszysz potem, bo tamte zjebasy puszczą na full

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nie wiem czemu ludzie to sluchaja jeszcze leci w tym radiu taki plastik ze tego sie nie da sluchac

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego już od dawna mam wyjebane na pracę z ludźmi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tak to się zgadza ludzie są uzależnieni od hałasu. tak samo jak niektórzy nie mogą zasnąć bez włączonego telewizora.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ludzie zagłuszają siebie samych, nie chcą się słyszeć, bo mogą się znienawidzić. Nie ważne co gra , niech gra, potem w domu TV, jakieś głupie seriale, teleturnieje, jak oni srają…itp. Byle nie było ciszy bo nie daj Boże coś zaświta w mej mózgownicy i odkryje bezsens tego co robię i jak żyje. I co dziwnego ZACZNĘ MYŚLEĆ! A jak zacznę myśleć to już nikt za mnie nie będzie myślał i mówił mi co mam myśleć. Będę sobą ale będzie mi ciężko.
    I tego właśnie wszyscy się boją.
    Darz Bór!

    0

    1
    Odpowiedz
  7. masz chlopie racje mnie tez niesamowicie wkurza radio tym bardziej ze pracuje na hali gdzie jest huk i halas to jeszcze radio napier… na full bo nasza durna kolezanka jest uzalezniona i minuty nie wytrzyma bez tego lomotu a zatyczki nic nie daja -hujnia i srut

    0

    0
    Odpowiedz
  8. wystarczy że radio gra nieco głośniej niż wiatrak w kompie szumi. Mi to wystarcza. W totalnej ciszy dostaje szału.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Racja stary, ale chociaż w nocy masz cicho. U mnie chłopaki z pokoju w akademiku całą noc muszą mieć radio bo kurwa spać nie mogą!

    0

    0
    Odpowiedz