Polacy czy wszyscy ludzie jeden chuj ciągle tylko ocenianie i obgadywanie, każdy wpierdala swoją morde do dupy innych, wyraża swoją (ma chuj komu potrzebną opinie). I z drugiej strony sam chce pokazać się z jak najlepszej strony robi wszystko na pokaz i żeby dobrze o nim mówili. OPINIA INNYCH NA PIERWSZYM MIEJSCU chuj mnie bierze już jak takie coś widzę, ale jak robisz coś innego, jesteś inny niż ta kupa gowna do robienia mamony „tym wyżej” to jesteś dziwakiem i każdy ma cię za idiote.
Zoo
2016-03-29 21:58Wiem że ludzie głodują, że nie ma pracy, że są samotni, że mają zjebanych znajomych, żony i mężów, wiem że mało zarabiają, chorują, masturbują się w czasie snu, ale ta chujnia będzie inna – zwierzęca. Odwiedziłam ostatnio ogród zoologiczny. Pierwsze pytanie jakie mi się nasunęło to – po jaką cholerę oni trzymają te zwierzęta? Wybieg dla niedźwiedzi polarnych można obejść w 3 minuty, wszystkie niemal miejsca pobytu zwierząt są skandalicznie małe, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Rozumiem, że są gatunki wymierające i rozumiem że te zwierzęta urodziły się w ogrodzie zoologicznym, ale chujnia jakiej doświadczają jest o niebo większa niż ja w kuchni z teściową. Chodzą jakieś tabuny ludzi z aparatami, przyklejają swoje mordy do szyb z jakimiś biednymi futrzakami, gapią się z każdej strony na te zwierzęta jak na jakieś eksponaty. Można zwątpić w pewność po której stronie są te małpy: za szybą przy przed nią. Zoo przypomina mi dawną epokę kolonialną. Nie wątpię w dobre intencje ludzi pracujących w zoo, ale neguję jako wielką chujnię całą ideę istnienia czegoś takiego jak zoo. Najchętniej bym to zaorał, posiał trawę, wpuścił tam kilka krów, koni, żeby pokazywać dzieciom jak wygląda prawdziwa wieś i tyle. Trzymanie na kawałku piasku w centrum wielkiego miasta kilku słoni, lwów, antylop, lampartów, małp to jakaś obłędna patologia minionej epoki.
Błędy komunikacji
2016-03-29 21:58Drodzy Chujanie!
Nie twierdzę, że zależy mi aby każdy człowiek którego napotkam był ekspertem w dziedzinie umiejętności miękkich. Nie uważam, że każdy powinien perfekcyjnie posługiwać się oraz odnajdować w logice formalnej. To byłoby zbyt idealne, utopijne wręcz.
Do rzeczy jednak: moja chujnia rozchodzi się o brak PODSTAWOWYCH umiejętności LOGICZNEJ komunikacji z drugim człowiekiem. Bez lania zbędnej teorii przejdę do przykładów, a i założę się że wielu z Was wkurwiają podobne rzeczy.
Primo, darcie ryja aby kogoś zawołać. Ostatnio miała miejsce sytuacja gdzie byłem wołany przez pewną osobę w mieszkaniu. Dopiero po awanturze dowiedziałem się, że byłem wołany na początku przez 2 ściany i ów osoba jeszcze miała pretensje typu “dlaczego nie słyszałeś?”… Za drugim razem byłem wołany, paradoksalnie, przez 3!, trzy, o kurwa mać, ściany, ale drzwi do poszczególnych pomieszczeń były otwarte i tylko dlatego byłem w stanie cokolwiek usłyszeć. Z grzeczności odszedłem od komputera, a w połowie drogi do krzykacza (tak nazwijmy ów osobę na potrzeby materiału) zapytałem “Co?” (Zdaję sobie sprawę, że “co” w porównaniu do “słucham?” jest niekulturalne, ale człowiek chce zachować jakąś godność/asertywność w stosunku do sytuacji.)
W odpowiedzi otrzymałem kolejne krzyki. Jakie konkretnie zapytacie?
“Gówno! Chodź tutaj!”
No, kurwa… jak do psa… Nie dość, że krzykacz zwracał się jakbym był jakimś gorszym pomiotem to jeszcze miał wyraźne pretensje, że niesłyszałem. No, pięknie. 🙂
Co było dalej jest nieistotne dla merytoryki artykułu, ale zapewniam, iż wydarzyły sie dość nieprzyjemne rzeczy. A jakże miałoby być inaczej?
Ten przykład to ekstremum omawianego problemu (awantura zaindukowana idiotycznymi błędami w komunikacji międzyludzkiej), ale wołanie ludzi przez ściany poprzez darcie ryja to kiepski pomysł. Ba! Mało tego to nie jest wyłącznie kiepski pomysł, ale także brak elementarnego szacunku do drugiego człowieka! Chcesz coś od kogoś? Potrzebujesz pomocy? Masz prośbę? TO RUSZ DUPĘ, ZAPUKAJ I POROZMAWIAJ Z NIM JAK Z CZŁOWIEKIEM!
Są wypadki, miejsca czy sytuacje szczególne – wiadomo. Może to być stara babcia mająca problemy z chodzeniem, a nawet wstawaniem. Wtedy to my powinniśmy okazać szacunek oraz honor i takiej osobie pomóc. Może to być krzyczenie/wołanie kogoś na wolnym powietrzu, które jest wskazane, aby ktoś nas usłyszał (choćby stary znajomy, którego rozpoznaliśmy i chcielibyśmy spędzić kilka chwil na pogawędce). Może to być robota na budowie (HENIUTA! PODAJ CEGŁY!) czy w warsztacie (ANDRZEJ! A WEŹ ODPAL KOMPRESOR, CO?) gdzie taki tryb komunikacji jest powszechnie akceptowalny nie tylko ze względu na ogólny raban maszyn, ale po prostu wygodę.
No, ale kurwa! Darcie ryja w mieszkaniu, albo domu!? Ani to kulturalne, ani eleganckie. Śmiem też mniemać, że to objaw lenia, który w dobie komputeryzacji zalągł się ludziom głęboko w dupie i nie mają ochoty wstać i zachować się jak należy. Zauważyłem to zwłaszcza u osób, które są od nas starsze… tacy ludzie myślą, że wiek arbitralnie narzuca immunitet szacunku. Otóż na szacunek należy sobie zasłużyć. Między innymi zachowaniem. I bez względu na wiek czy więzy krwi.
Co więcej, nie świadczy to tylko o braku kultury (i jakimś, kurwa, boskim mniemaniu o sobie… -,- “No co? Ja wołam to mają przychodzić od razu!”), ale także czystej głupocie. Nie trzeba mieć doktoratu z fizyki, aby wiedzieć że osoba znajdująca się w prostej linii od nas na otwartym powietrzu w odległości, dajmy na to, klasycznej sześćdziesiątki z wf-u, USŁYSZY NAS bez problemu aniżeli osoba znajdująca się 10 metrów od nas w linii prostej, ale… mająca również między krzykaczem a sobą 3, albo 2 ściany… albo będąca choćby na piętrze… Czysty paradoks? Raczej czysta akustyka. To oczywiście bardzo uproszczony model, ale jednak w większości wypadków dość wiarygodny, a najlepszą miarę stanowić może tutaj wskaźnik tzw. wkurwienia. Daję 1:10, że ktoś się wkurwi gdy go wołamy na otwartej przestrzeni oraz 10:10 gdy ktoś drze na nas ryja “wołając nas” w mieszkaniu/domu.
Weźmy taki przykład: matka zrobiła obiad i woła syna który jest na piętrze. Drze ryja już trzeci raz, ale on nie schodzi. Może gra na gitarze? Może relaksuje się po szkole na konsoli? A może – TYLKO BYĆ MOŻE – dodatkowo ma na uszach słuchawki?
Ja rozumiem, że czasami się nie chce najbardziej pracowitym i zdyscyplinowanym, ale jeżeli nie chce się tej matce włazić po schodach na piętro oraz zapukać do pokoju syna to niech zrobi te jebane pięć kroków do “klatki schodowej” na górę i dopiero wtedy go zawoła… Gwarantuję, że szansa na to, iż małolat usłyszy głos matki wzrośnie niepomiernie.
Secundo, rozmawianie przez ściany. Problem bardzo podobny do “darcia ryja”, aby kogoś zawołać, ale potencjalnie tragiczny w skutkach.
Ano, nie wiem dlaczego, ale niektórzy ludzie lubią mówić do innych ludzi… przez ściany. Po rozpisaniu się na temat pierwszego aspektu nie muszę niczego wyjaśniać. Warto jednak odnieść się do “potencjalnie tragicznych skutków”. Wyobraźcie sobie, że ktoś daje nam informacje dotyczące jakiejś ważnej sprawy. Że ktoś przyjdzie. Że jakiś podpis trzeba złożyć. Że… nie wiem… “zrób obiad na szóstą”… Ostatni przykład może nie potencjalnie tragiczny w skutkach, ale awantura gwarantowana, bo obiadu ani widu ani słychu, a ścienni gawędziarze oczekiwali że będzie.
Ano, i to doprowadza mnie do tertio, czyli trzeciego aspektu. Chyba najgorszego ze wszystkich.
Oczekiwanie czegoś w stosunku do innych kiedy ów osoby nie mają o tym zielonego pojęcia. Pomijam naturalne aspekty ludzkie jak niesienie pomocy drugiemu człowiekowi. O co mi chodzi? Przykład: idziemy ulicą, a z naprzeciwka jedzie jakiś facet rowerem. Niefortunnie najeżdża na kamień i się wywraca. Tylko ostatni skurwiel by mu wtedy nie pomógł. To są naturalne oczekiwania-odruchy. Większość z nas chociażby zapytała “czy nic Panu nie jest?”.
A to co mam na myśli to na przykład dziewczyna, która oczekuje że odwiedzi ją chłopak tego i tego dnia, a on o tym nic nie wie. Ona sobie zapanowała, że powie mu o tym w ostatnim momencie (bez premedytacji… po prostu z czystej głupoty, czy braku doświadczenia życiowego). Wymyśliła sobie, że skoro jutro jest piątek, a pojutrze sobota to ona powie mu w szkole na przerwie, że… “To jak? Przyjedziesz jutro do mnie po południu?”
Czysta. Kurwa. Nielogika. Samo “To jak”…” sugeruje, że była o tym mowa wcześniej, a przecież biedny facet nic o tym nawet nie wiedział! Stoi sobie wtedy taki człowiek i głupieje, analizując słowa białogłowej. “To jak? Jakie to jak? O co jej chodzi? Przecież nic nie wspominała nawet…” A gdy pyta o to dlaczego nic nie wspominała wcześniej to ona jeszcze odpowie, że wspominała w SMS-ie. Weźmie nawet jego komórkę z kieszeni, przejrzy wiadomości i powie… “A nie. Nie pisałam. No, ale przyjedziesz czy nie?”
XD
To nieważne jak ów sytuacja-przykład rozwinie się dalej. Sęk w tym, że jeżeli człowiek czegoś oczekuje (a w swojej fantazji kieruje życiem innych osób – nazywajmy rzeczy po imieniu) to się mocno rozczaruje. Ano właśnie! Rozczaruje, albowiem oczekiwania w stosunku do innych ludzi często wiążą się z rozczarowaniem. Wyjątkami mogą być osoby które znamy X lat i darzymy zaufaniem. Wtedy i tylko wtedy możemy nakładać na takie persony PEWNĄ dozę oczekiwań. A na kogo możemy nakładać 100% oczekiwań?
Tylko, kurwa, na siebie samego. Dzisiaj zrobiłem 30 pompek, zamierzam kontynuować trening, tak? No, to mogę na czysto oczekiwać, że za dwa tygodnie zrobię 50 ładnych żołnierskich pompeczek bez oszukiwania na rozpędzie. Mam robotę jako junior inżynier i jako-tako odnajduję się w jakiejś technologii, ale nie jestem mistrzem? Nie ma problemu, nie warto narzekać tylko się uczyć od kolegów z pracy, a za dwa-trzy projekty, czyli za pół roku im dorównam. Mam dość żarcia z sieciówek i chciałbym codziennie przekąsić coś swieżego? Cholera… nie umiem gotować, ale w tym tygodniu zrobię jajka, w kolejnym spaghetti, jeszcze dalej pieczeń i tak dalej jakoś to pójdzie.
Jeżeli spieprzymy oczekiwania wobec siebie wiemy kto jest winny. Tylko my. Notabene to jest dobry system rozwoju własnej osobowiści.
A wracając do przykładu, jeżeli ów chłopak z miał plan na sobotę w postaci prozaicznych kilku piwek i posiadówce przy konsoli, aby się wyciszyć i rozbił w pył oczekiwania drugiej osoby to ta dziewczyna jest po prostu głupia. Pewnie jeszcze będzie miała pretensje, bo “nie spełnia jej oczekiwań”.
Dałem tutaj kilka luźnych przykładów i pamiętajcie, że to tylko przykłady. Ale wkurwia mnie to, że tego typu błędy popełnia wiele osób dookoła. Nasi rodzice, siostry, bracia, ciotki wujki i chuj wie kto jeszcze… I strasznie mnie to wkurwia. W ogóle ten problem można chyba wrzucić do worka “jebana ludzka głupota” czy coś, a na sam temat napisać kilka książek… :-/
Pozdrawiam.
Tabelki rozmiarowe na aukcjach allegro
2016-03-29 21:58Kurwa. Tabelki rozmiarowe na aukcjach allegro.pl to jakaś porażka. Nie dość że każdy ciuch ma inną, to jeszcze kiepsko jest wszystko opisane. Chciałem sobie kupić na allegro 3 fajne, upatrzone pary spodni, a wyszedł z tego jeden wielki chuj. Teraz kompletnie już nic nie rozumiem jaki powinienem rozmiar zamówić… echh człowiek tylko się denerwuje.
P.S dodatkowo napisana linijka tylko po to, żeby móc sobie ulzyć jesze jednym „kurwa!”
O kobietach
2016-03-29 21:58Związki damsko męskie to utopia. 90% skazana jest na porażkę teraz czy w późniejszym czasie. W mojej prywatnej opini z winy kobiet bo są zwyczajnie tępe. Niedługi czas temu wystosowałem na chujni – apel do kobiet – w którym opisalem swoje odczucia. Manipulacje i szantaż seksem a w zasadzie brakiem seksu. Powiedziałem, że jeżeli nie zmienią swojego postępowania to dalej będzie tak jak jest. Nasilenie rozwodów, separacji i zdrad. A w odpowiedzi w komentarzach kobiety żaliły się z powodu, że zdradziły swojego faceta. Moim zdaniem kobiety są zbyt tępe, nie rozumieją o czym mowa i, że to w nich tkwi problem. Kobiety tego nie rozumieją, że seks jest przyjemnością obopólną i manipulują nim. Teraz weź pod uwagę, że pomimo iż nie zarabiasz dobrze (wiadomo Polska) i masz przeciętny wygląd udało Ci się poderwać i jesteś z naprawdę atrakcyjną kobietą. Idę o zakład że nawet jeśli teraz masz niebo jest kwestią czasu, że to się zmieni. Dlaczego?
Albo będziesz dla niej za dobry – tak kurwa -tak właśnie kurwa jest kobiety zostawiają facetów bo są dla nich za dobrzy albo zwyczajnie się nudzi. Jeżeli miałeś kontakty z kobietami to wiesz, że one stosują manipulację i z byle powodu nałożą absencję na seks. Szczerze nie rozumiem po chuj to robić bo ja wolałbym już zerwać. Kobieta nawet nie zdaje sobie sprawy że w dniu nałożenia embarga na seks przyczynia się do zdrady i rozstania. Nie warto inwestować za wiele w kobietę. Nie wiem czy kobiety zawsze były takie tępe i wyrachowane. Niedawno zwolniłem się z pracy gdzie pracuję duża liczba kobiet łącznie z szefową manager. Nie mogłem dłużej wytrzymać tych gierek, manipulacji i ciągłych shit testów. Zarówno gdy próbujesz wtłoczyć im coś do głowy na spokojnie jak i podczas kłótni to nie rozumieją albo udają. Kobiety nie są zainteresowane prawdą i logicznym rozumowaniem. A możesz mi czytelniku wierzyć sprawdziłem to wielokrotnie w czasie kłótni uruchamia się u nich feminizm i wszystkie obstają za sobą. Zauważyłem rownież że ich manipuacja polega na tym, że mówią prawdę i tylko prawdę ale nie CAŁĄ PRAWDĘ!! Tak mam nadzieję że jest tu choć jeden czytelnik który mnie zrozumie. W czasie argumentacji nie mówią wszystkiego tylko przemilczają informacje które całkowicie zmieniają postać rzeczy. Jeżeli dojdzie do konfliktu możesz być pewien że kobieta nie przyzna Ci racji. Jeszcze żadna kobieta nigdy w niczym nie przyznała, że mam rację po mniejszej, większej lub całkowicie banalnej utarczce łownej. Problem też taki, że kobiety nawet gdy proszą kogoś o pomoc to proszą swoje przyjaciólki i koleżanki. A wszystkie kobiety nie są logiczne. Nie przemówisz ani kłótnią ani po dobroci. Kobiety są fałszywe nie interesuje ich jaka jest prawda tylko kto ją wypowiada – przyjaciel (kobieta) wróg (facet)
Dziewictwo
2016-03-29 21:58Czy stanowisko kościoła w sprawie wstrzemięźliwości seksualnej do ślubu się kiedykolwiek zmieni? Kiedyś szybciej brało się ślub więc potrafię zrozumieć że czekało się na „tego jedynego” do 16/18 roku życia. Czasy się zmieniły, najpierw studia, praca a później ślub i dzieci. Dlaczego będąc z chłopakiem w stałym związku od kilku lat kochając się grzeszymy? Kogo tym krzywdzę? Obrażam? Dlaczego jest to niemoralne? Planujemy spędzić razem życie, ale zwyczajnie nas nie stać jeszcze na wesele marzeń. Jestem osobą wierzącą i naprawdę boli mnie to że grzeszę, ale nie czuję wyrzutów sumienia.. Kochamy się i pragniemy mieć siebie najbliżej.
Zły syn…
2016-03-29 21:58Dopiero teraz uświadomiłem sobie jakim pajacem byłem (może i jestem dalej). Zamiast kurwa pomagać matce, trenowałem, teraz nie wiem nawet po co. Mogłem się uczyć jak się uczyłem, trenować sobie w roku szkolnym i jeździć na wakacje do Holandii czy Niemiec… Teraz się dopiero dowiedziałem jak problemy finansowe mieliśmy. Nigdy nie potrafiliśmy ze sobą normalnie porozmawiać, bez burczenia, wprost. Teraz już jest za późno… Jeśli to czytasz zrób coś dla swoich bliskich, zapytaj co Cię boli, jak Ci pomóc. Mi to nawet przez głowę nie przemknęło…niestety…
Beka z pojebów
2016-03-29 21:58Dziś wam opowiem o dwóch typach z którymi przyszło mi kiedyś skrzyżować drogi, szczęśliwe oba mosty dawno spaliłem. Pierwszy to mega debil, białorycerzyk którego olśniło i w 28/29 roku życia zapragnął być tym tzw bad boyem. Qrwa nie moge z niego, cale zycie pizda, humanista pełną gębą, ale teraz śmie pouczac jaki to trzeba być, mimo że 3/4 życia przełaził z depresją. Teraz przejrzał i będzie innym wytykał błędy, bo on przecież jest wtajemniczony. Ja to przynajmniej od razu wyczułem za młodu baby, że to pojebane jest i ani grama szacunku sie nie należy. Dlatego traktuje je z buta i dobrze na tym wychodze. Bo nie sztuką brać pod strzechę jakąs slabą. Teraz drugi. Qrwa ten mały karakan, jakby to powiedział stonoga, to jest dopiero imbecyl. Cale życie zasłania się kimś. Najczęściej jakimiś lumpen-koleżkami z IQ70. Przy nich czuje sie mocny. Jak idzie sam, albo ze swoją pasztetową to bąknie cześć. Jak jest z jakimś czereśniakiem o wspomnianej inteligencji, to od razu przeistacza się w pierwszego gangstera w mieście. Żenada. Rzuciłbym tym fałszywcem o ściane jak mesio robolami w ŁWF. Tylko po co jak kretyn i tak nie skuma za co. Ja się pytam skąd on tych kretynów bierze, że oni się na to nabierają? Ja pierdole. Inne sraki też podobne. Jak ich mijasz solo to tylko łeb spuszczą. A do tej mniejszości mózgowej mówię: pamiętajcie, nie musicie być takimi debilami jak większość. Środkowy palec dla pozerów i idźcie swoją drogą w życiu.
Bolą mnie ludzie
2016-03-29 21:58Polacy czy wszyscy ludzie jeden chuj ciągle tylko ocenianie i obgadywanie, każdy wpierdala swoją morde do dupy innych, wyraża swoją (ma chuj komu potrzebną opinie). I z drugiej strony sam chce pokazać się z jak najlepszej strony robi wszystko na pokaz i żeby dobrze o nim mówili. OPINIA INNYCH NA PIERWSZYM MIEJSCU chuj mnie bierze już jak takie coś widzę, ale jak robisz coś innego, jesteś inny niż ta kupa gowna do robienia mamony „tym wyżej” to jesteś dziwakiem i każdy ma cię za idiote.
Zoo
2016-03-29 21:58Wiem że ludzie głodują, że nie ma pracy, że są samotni, że mają zjebanych znajomych, żony i mężów, wiem że mało zarabiają, chorują, masturbują się w czasie snu, ale ta chujnia będzie inna – zwierzęca. Odwiedziłam ostatnio ogród zoologiczny. Pierwsze pytanie jakie mi się nasunęło to – po jaką cholerę oni trzymają te zwierzęta? Wybieg dla niedźwiedzi polarnych można obejść w 3 minuty, wszystkie niemal miejsca pobytu zwierząt są skandalicznie małe, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Rozumiem, że są gatunki wymierające i rozumiem że te zwierzęta urodziły się w ogrodzie zoologicznym, ale chujnia jakiej doświadczają jest o niebo większa niż ja w kuchni z teściową. Chodzą jakieś tabuny ludzi z aparatami, przyklejają swoje mordy do szyb z jakimiś biednymi futrzakami, gapią się z każdej strony na te zwierzęta jak na jakieś eksponaty. Można zwątpić w pewność po której stronie są te małpy: za szybą przy przed nią. Zoo przypomina mi dawną epokę kolonialną. Nie wątpię w dobre intencje ludzi pracujących w zoo, ale neguję jako wielką chujnię całą ideę istnienia czegoś takiego jak zoo. Najchętniej bym to zaorał, posiał trawę, wpuścił tam kilka krów, koni, żeby pokazywać dzieciom jak wygląda prawdziwa wieś i tyle. Trzymanie na kawałku piasku w centrum wielkiego miasta kilku słoni, lwów, antylop, lampartów, małp to jakaś obłędna patologia minionej epoki.
Komentarze do "Zoo"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Twoje życzenie się spełni i to szybciej niż myślisz goju albowiem zwierzęta wypuścimy z klatek a wsadzimy tam was zwierzęta w ludzkiej skórze,i wypuścimy jak będziecie niewolniczo tyrać na chwałe pana waszego żyda i NWO
00 -
Odpowiedz
A tam pierdolisz. Takie zwierze ma 1000 razy lepiej niż przeciętny obywatel. Dowód? Ma jedzenie, dom i paparazzich i to wszystko za darmo.
00 -
Odpowiedz
O. Dobrze powiedział. Dobrze powiedziane to było, ludziska!
00 -
Odpowiedz
Zawsze strasznie mi szkoda Orangutanow, one patrza oczami pelnymi zalu i tesknoty, sa smutne i bardzo wyciszone.
00 -
Odpowiedz
Tez masz problem ubeku pierdolony pewnie w polowie niemiec faszystowska kurwa ktora sprzedaje polakow niemcom ssij jaja psie wydymany przez hitlera. Tfu
00 -
Odpowiedz
A wypuść te zwierzęta na wolność – zdechną z głodu, albo zaraz je coś zjje. 🙂 Kocham takich lekkoduchów jak Ty.
00 -
Odpowiedz
Amen koleś. Ale ludzie to debile i chuj ze wszystkimi nie wygrasz.
00 -
Odpowiedz
W gimnazjum też są setki orangutanów i goryli i jakoś żyją…
00 -
Odpowiedz
Odwiedziłam!Najchętniej bym to zaorał! Powinno być odwiedziłem zaorałem lub odwiedziłam zaorałam. Do szkoły dziecko tyle mojego komentarza.
00

„Coś się kończy. Era, polityczny czas jaki znamy, dobiega końca. Natomiast my Słowianie- Polacy, Serbowie, Czesi, Rosjanie itd.- jesteśmy największą siłą w Europie. Jesteśmy najpotężniejszym narodem w Europie. Ale jesteśmy podzieleni, skłócono nas religią- katolicy, prawosławni- ale co za różnica? Płynie nas ta sama krew. Tak samo myślimy. Gdybyśmy byli razem to Zachód padałby przed nami na kolana, a nie odwrotnie, jak to się dzieje dzisiaj.Jak to się dzieje, ze Berlin i Paryż, przecież w odniesieniu do Słowiańszczyzny to proch, jak to się dzieje, że oni dyktują nam nasze życia? Ponieważ my jesteśmy podzieleni, skłóceni. Zjednoczone państwo Słowian to niewyobrażalne możliwości, niewyobrażalna siła, ale co z tego jeżeli nikt nie wybijał się wzajemnie w takim stopniu jak właśnie my. Ludzie nami rządzący sprzedają nas, nieustannie nas sprzedają . Ja znam waszą historię- to historia pełna sławy, odwagi i honoru, w was jest skrywana moc, siła. Kiedy tylko Polacy będą z Rosjanami żyli tak jak dzisiaj Serbowie i Rosjanie, to powstanie sojusz silniejszy aniżeli kiedykolwiek Francja i Niemcy mogłyby utworzyć . Tutaj najważniejsze- źródłem tej wspólnej potęgi są Polacy i Rosjanie, ich zgoda jest fundamentem dla przyszłości nas wszystkich. Wam zjednoczonym nikt nigdy nie zagrozi, nikt. Ale nam wrogowie za wszelką cenę nie pozwalają się porozumieć.” =================================== „99% populacji to owce przeznaczone do strzyżenia w czasie pokoju i na rzeź w czasie wojny. Politycy i biurokraci to owczarki. Właścicielem farmy jest światowa finansjera.” Właścicielem farmy jest światowa finansjera.” . “Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa.” Mayer Amschel Rothschild ===================================== „Uściślę, że mówię tu o niektórych liderach państw zachodnich. Wypadałoby, by przestali mieszać się w sprawy innych krajów, w których instalują marionetkowe reżimy, zamiast tego wsłuchać się w głos swoich własnych narodów. Być może wtedy zachodnia polityka będzie bardziej realna. Jeśli nalegacie, żebym zwrócił się z przesłaniem do świata powiem tak: Jeśli ktoś marzy o przekształceniu Syrii w marionetkę Zachodu, to się zawiedzie. Jesteśmy niezależnym państwem i będziemy walczyć z terroryzmem, będziemy swobodnie budować swoje stosunki z tymi krajami, z którymi sami chcemy, dla dobra syryjskiego narodu.” Baszar al-Asad ===================================== „Wojna” PiS-PO „Ja zostawiam na boku spór na linii Donald Tusk – Jarosław Kaczyński, czy wcześniejszy spór Donalda Tuska z Lechem Kaczyńskim, bo to jest amerykański wrestling, na który frajerzy kupują bilety, licząc że któryś z zawodników zrobi sobie krzywdę, a to są zapasy tak ustawione, że nikt sobie krzywdy zrobić nie może.” Gen. Sławomir Petelicki ================================== W dniu dzisiejszym, dokładnie w 17 rocznicę ( 24 marca 1999 r.) rozpoczęcia barbarzyńskich, ludobójczych bombardowań suwerennej Serbii przez samoloty terrorystycznej, zaborczej organizacji wojskowej NATO – Trybunał Międzynarodowy w Hadze skazał Radovana Karadżića na 40 lat więzienia. ==================================== Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym ==================================== “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.” Rodzaju 17, 8 . „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.” Powtórzonego prawa 7, 2 . “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.” Izajasza 61, 5-6 . “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“ Izajasza 49, 22-23 . “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.” Izajasza 45, 14 . “Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…” Jub. 32, 18-19 =====================================
Gdybyś wiedział jak mi to zdrowie zniszczyło.
stary!
tez tak kiedys mnie wszyscy wkurwiali!mam dzis 36 lat i dopiero od paru miesięcy zaczęłam z tym walczyć! i wiesz co?wygrywam!zaczełam mówic co myśle,to przecież proste,ale dlugo przejmowałam sie resztą!dzis mam wyjebane jajca i wmawiam wszystkim swoją racje,a uwież mi,tez jestem(w oczach innych)dziwakiem,bo jestem dobra,uczynna,mila,zyje czesto dla innych bardziej niz dla siebie!byl czas,ze mnie przekonali prawie,ale zwyczajnie wiem,że to ja mam racje i ostentacyjnie to udowadniam!
zacznij!twa ulga będzie nieopisana!
Rób doktorat
Pierdol masę. Większość nigdy nie ma racji.
Jakie to znajome… Ta twoja historia śrut im w zad,żyć trzeba dalej… Tylko jak znaleźć tych normalnych ludzi? Śrut śrutem popychany
Boże jak ja dobrze to znam, to o czym piszesz. Też mnie to wkur.wia niesamowicie, to jest jak w piosence każdy ponad każdym, je.bane sku.rwysyny. Choć człowiek jest dobry, chce dobra również dla innych, zawsze znajdzie się jakaś menda co chce to upie.rdolić, żeby zniszczyć, „zatłuc” i następny. To jest nieustanny proces „udupiania”, żeby nic Ci się nie chciało robić, tylko chlać, ćpać i ruchać, bez żadnych dodatkowych planów rozwoju. Miej wyjebane na innych nie.dojebów, doceniaj tylko tych, którzy na to zasługują. Pozdro!
Swietnie Cie rozumiem…ludzie sie zatracili, nie rozwijaja ducha (i nie mowie tu o tych wszystkich religiach)… i umiejetnosci takich jak np empatia
Tez masz problem ubeku pierdolony pewnie w polowie niemiec faszystowska kurwa ktora sprzedaje polakow niemcom ssij jaja psie wydymany przez hitlera. Tfu
Dlatego trzeba wejść w odpowiednią korelację i zagonić bydło do zagrody a później używać je jako narzędzie do własnych egoistycznych celów. Inna opcja to znaleźć ludzi sobie podobnych.
A mnie boli to, że taki idiota jak ty musi dodawać posty kurwa na tej zajebistej stronie
100% racji każdy tylko mordę w nieswoje sprawy by wpierdalał a swoim życiem nie zainteresuje się jeden z drugim…
Jak sie nie ma wlasnego zycia to tak jest
Zdradziłeś tą dziewczynę nie jesteś nic wart!Zmień się!Dobrze że Cię zostawiła.Osobiście jestem facetem ale wiem co czuje Twoja kobieta.Sam byłem zdradzony.Nie życzę nikomu!
Najgorsze, że ta polska mentalność jest wykorzystywana przez polityków typu PiS, czy kurwin, którzy operują na irracjonalnych emocjach narodowych lub Po i Nowoczesna – teoriach, które mają wygląać na rzetelne.
to jest tak zwana jebana na maxa CEPOZA!!! czyli cepy w miescie po emigracji ze wsi albo przejezdne cepy i to jest ta chujoza zajebana! cepy to bezmózgi do potęgi! szpanują byle czym żeby być lepszym od innych cepow co ich qrewsko cieszy a najlep[iej ich cieszy krzywda bliźniego! wtedy chujasy az piszcza z radości ze komus nie wyszlo