Nienawidzę swoich studiów. Przemęczyć się pięć lat, narazić się na dodatkowy stres i to wszystko na nic. Jest gorzej niż lepiej. Zdążyłam się nabawić na nich jakiejś nerwicy, depresji i innych psychoz, obniżyła mi się samoocena. Ja pierdolę. Nienawidzę siebie, za to że się zmuszałam do robienia tego czego nie cierpię. Kto lub co mnie popchnęło do robienia tego kierunku, już nawet tego nie pamiętam. Jestem wściekła, sfrustrowana. Nie dziwię się, że nawet nie potrafię znaleźć sobie pracy w branży, jak na samą myśl o tych rurach, kanałach i innych gównach zbiera mi się na wymioty. Czuję, że przegrałam swoje życie. Nie dam rady się wyrwać z apatii i deprechy.
Na L4
2011-07-08 23:43Witam!
Siedzę na zwolnieniu L4. Powrót do pracy, to będzie ból i chujnia. Teraz jest lajt prawdziwy. 🙂
Komentarze do "Na L4"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Stawiam flaszkę że za tę wypowiedź spora część ludzi z chujni cię znienawidzi;)
00 -
Odpowiedz
Ale wypas. Zazdroszczę Ci. Ja jestem kierowcą i tylko zasadzam się, żeby podczas pracy w kogoś przypierdolić, żeby dostać odszkodowanie i płatne zwolnienie lekarskie. Mój kumpel tak zrobił i siedzi już czwarty miesiąc w domu i dostaje kasę z ubezpieczenia. A nic mu nie jest.
00 -
Odpowiedz
No to fajnie! Posłuchaj jeszcze piosenki na youtobe 'weselny klimat’..i będzie git
00 -
Odpowiedz
ja też chodzę 3-4 razy w roku na pełno-płatne L4; biorę od 1 do 3 tygodni, bo powyżej miesiąca by mi nie zapłacili;)
00 -
Odpowiedz
do #2: inicjatywę pochwalam, bylebyś we mnie nie przypierdolił!;)
00 -
Odpowiedz
może dlatego jest bezrobocie w Polsce. Ci co pracują i tak nie pracują a ci co nie pracują nie mają tyle szczęścia
00 -
Odpowiedz
I ja na zwolnieniu, ale wolę pracować niż chorować. Choćby i z tego powodu, że dostaje się przez to po kieszeni – leki, uszczuplona wypłata itd. No ale trudno – siła wyższa.
00
Nie no, chyba jebnę
2011-07-08 23:43Wczoraj podszedł do mnie jakiś cymbał i rzekł: „Cześć, czy porozmawiasz ze mną mimo tego, że jestem idiotą, gnojem i palantem?”. Myślałam, że to tylko taki nowy tekst na podryw (pomysłowy, nie powiem), ale najgorsze, że koleś właśnie taki się okazał, kiedy 10 minut mówił mi o tym, że lubi jeść gęsie żołądki (bo przypominają takie małe kuleczki…), a tydzień temu mama kupiła mu w lumpeksie majtki w Simpsony. Wolałam nie pytać, czy w nich chodzi. Pochwalił się też tym, że pracuje w cukierni i patrząc na jego brudne, czarne pazury, doszłam do wniosku, że już nigdy nie wejdę do żadnej cukierni- tak na wszelki wypadek. Nie chodzi o to, jak wyglądał, ale o to, że przez całe życie przyciągam takie słabe faje. AmenT.
Komentarze do "Nie no, chyba jebnę"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Hahaha. A może po prostu robił sobie jaja? 😀
00 -
Odpowiedz
słabe faje czyli był słaby w łóżku ?
00 -
Odpowiedz
Hehe albo sobie jaja robił albo naprawdę debil.Ale widzisz,nie oszukał cię,a wy głupie pizdy tak mówicie że szukacie prawdomównych facetów i co?
00 -
Odpowiedz
@3 Ja jebie, wciśnij czasem spację po kropkach i przecinkach. Oczy mnie bolą jak czytam twoje wypociny.
00 -
Odpowiedz
Bardzo ciekawe:) Ciekawe jakbym podszedł i powiedział, że jestem normalny, miły i ogólnie zarąbisty to byś coś wogóle odpowiedziała, Bedę się żalił, ale dlaczego ktoś kto zasługuje na miłą i symapatyczną dziewczynę, kończy jako samotnik? I to jest tu niesprawiedliwe, a jakby mi ktoś opowiadał o żołądkach to bym chyba gościowi w ryj przywalil- to już naprawdę bezczelność zalecać się do dziewczyny i rozmawiać z nią o takich rzeczach, nie mówiąc już o paznokciach- żal normalnie. Pozdrawiam
01 -
Odpowiedz
Dot. 3: Oto idealny przedstawiciel grupy słabych faj. Niedorozwinięty burak, który bezpodstawnie wyzywa autorkę i inne kobiety od głupich pizd. Pozdrawiam, Chujowiczka Anna.
00 -
Odpowiedz
Poznajmy się – Mateusz.
00 -
Odpowiedz
„Słabe faje”, jak to określasz, przyciągasz właśnie z powodu swojego zadufanego i nietolerancyjnego podejścia do ludzi. I nie chodzi tutaj o sam fakt, że odrzucasz ludzi, którzy Ci nie odpowiadają, ale generalnie o stosunek do ludzi. Ta „słaba faja” prawdopodobnie teraz posuwa jakąś zajebistą laskę, gdy Ty siedzisz samotnie przed kompem i czochrasz bobra. Sam mogę dostrzec pewne anologie u siebie do Ciebie, ze swojej, na szczęście, przeszłości. Sam jestem przystojny, inteligentny, dobrze wychowany. Mam kumpla, który jest niski, chudy, łysy, okularowaty i dość wulgarny. Niegdyś patrzyłem na Niego z góry – startował do lasek i pierdolił jakieś żałosne farmazony, generalnie wykraczał poza normy dobrego wychowania i smaku. Tylko że okazało się, że to On posunął pół miasta zajebistych kobiet, a ja niewiele. Bo to Jego cechowała pełna akceptacja siebie, otwartość i pewność siebie.
00 -
Odpowiedz
woow, ale dziwak ci się przytrafił
00 -
Odpowiedz
Od autora komentarza nr 3;
-do autora komentarza nr 3-to nie czytaj i wypierdalaj.Pieprzony pseudo-purysta językowy.Wypowiedź napisana poprawnie,logicznie,z zachowaniem zasad ortografii.Zapomniałem jednego przecinka i co z tego?Też się często przypierdalam do czyichś wypowiedzi,ale jeszcze trzeba mieć do czego.Wciśnij sobie mordę w klawiaturę.
-Do chujowej anny z komentarza nr 6-co to w ogóle za kretyński zwrot”słaba faja”?Zaręczam cię że mój kutas działa jak należy tylko że w byle co go nie wkładam więc się o tym nie przekonasz.Co do bezpodstawności to już spuszczę na to zasłonę milczenia(oraz kałużę ciepłego,jasnego moczu).00 -
Odpowiedz
@8 -> Chyba robisz sobie ze mnie żarty, chłopaku. Bardzo fajnie wychodzi Ci zabawa w psychologa, ale zejdź proszę na ziemię. Widzę, że potrafisz ułożyć mój rys psychologiczny na podstawie paru zdań. Widać, jak świetnie jesteś wychowany pisząc o tym, że „czochram bobra”. Nie jestem ani zadufana ani nietolerancyjna, tylko najzwyczajniej w świecie nie chce mi się gadać z jakimś cymbałem. Możesz sobie myśleć, że miał poczucie humoru, ale najzwyczajniej w świecie chciało mi się rzygać od jego opowieści. Poza tym nie oszukujmy się, każdy kreuje w jakimś stopniu swój pogląd na inną osobę po jego wyglądzie również. A kiedy facet podchodzi do kobiety z piwskiem, niedomyty i dupi fleki o gęsich żołądkach, to po prostu nie jest to przyjemne. Takie to dziwne? W jakim Ty świecie żyjesz? Posuwa zajebistą laskę? I co, to jest wyznacznik jego zajebistości w Twoich kryteriach? Bo ja na przykład wolę mieć faceta, który się ze mną kocha, a nie posuwa. Dziękuję za uwagę, „dobrze wychowany” człowieku.
@3 -> Ty z kolei jesteś mięciutki jak kaczuszka. Dziękuję.
@5 -> Wystarczyłoby, że byłbyś normalny i miły, a na pewno nie napisałabym o Tobie chujni 😉
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam 🙂
00 -
Odpowiedz
@10 SŁABA FAJA to nie określenie na Twoją faję, tylko na TO, ŻE TWOJE JESTESTWO STANOWI CAŁOKSZTAŁT SŁABEJ FAJI! A jak tak kochasz swoją wszechmogącą faję, to wetknij ją sobie w usta i zamilknij na wieki. No.
00 -
Odpowiedz
do autora 1/2/3…49/50: sram na to!
00 -
Odpowiedz
ahhuj ja to widzę tak że gość chciał se jaja zrobić z paszteta na imprezie i pierdolił trzy po trzy…właściwie ludzie którzy pierdolą bez sensu cały czas albo opowiadają brednie do kwadatonu to najlepsi goście do pośmiania… wiem z doświadczenia…a ty laska pewnie byłaś za tępa żeby zrozumieć, no cóż mocny męski humor nie jest przeznaczony dla pań.
00 -
Odpowiedz
cholera, jesteś taka zajebista ohh ahh i przyciągasz samych tępaków, aż mi się przykro zrobiło. Jak on się w ogóle ośmielił podejść do takiej księżniczki jak ty?
00 -
Odpowiedz
Kolejna tępa pozująca na inteligentkę.
00 -
Odpowiedz
@10- Zdania oddziela się spacją. Jeżeli nie widzisz w tym problemu to spierdalaj do afryki.
00 -
Odpowiedz
Od #8 do #11 (autorki) – to portal Chujnia.pl – tu się nie pierdoli ze słowem, tylko pisze wprost i wychowanie nie ma nic do tego. Posuwanie zajebistych lasek jest bez wątpienia kryterium zajebistości faceta. Swoimi odpowiedziami na komentarze potwierdzasz moją teorię swojego zadufanego i nietolerancyjnego podejścia do ludzi.
00 -
Odpowiedz
a ja mam hemoroidy tej
00 -
Odpowiedz
@8 i @18: Kolejny prymitywny zwierzak, który żyje tylko po to by żreć, srać i kopulować w międzyczasie. Nie dziw się, że ten twój „niski, wulgarny kolega” ma większe powodzenie, bo prawdopodobnie nie jesteś wcale tak „inteligenty, przystojny i dobrze wychowany” jak ci się wydaje. Zadufanie w sobie wyłazi właśnie z twoich komentarzy. Pozdrawiam i życzę powodzenia ze swoją „zajebistością w kryterium ruchania zajebistych lasek”. Co za cwel.
00 -
Odpowiedz
Do @8 i @18 (od autorki). Żal mi cię. I zgadzam się z @20 w 100%. Chwalisz się, że jesteś taki boski jednocześnie zarzucając mi zadufanie. Po prostu jesteś niezłym matołem i jedyna osoba, która uważa Cię za przystojnego, inteligentnego i dobrze wychowanego.. to Ty sam. Nigdzie nie napisałam, że uważam się za miss piękności i superinteligentną dziewczynę, więc pieprzysz i tyle. A to, że „posunąłeś niewiele” świadczy o inteligencji kobiet, które poznałeś, a nie o Twojej zajebistości. Ale żyj sobie w swojej pięknej Utopii! Dobrze, że chociaż w internecie możesz ociekać zajebistością! 🙂
To wszystko z mojej strony.00 -
Odpowiedz
o ja pitole
00 -
Odpowiedz
niedobrze mi
00
Chujnia z chłopakami
2011-07-08 23:43Jestem z chłopakiem od dwóch lat, kocham go i wiem, że on kocha mnie. Planujemy wspólną przyszłość, dom, rodzina, dzieci. Wiem, że chcę spędzić z nim resztę swojego życia. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie osoba trzecia, a mianowicie mężczyzna, który niesamowicie potrafi mi zaimponować. Nie wiem, jak on to robi, ale odkąd pojawił się w moim życiu, nie pozwala mi o sobie nie myśleć. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Może to dlatego, że jest zupełnie inny od mojego lubego, ma zupełnie inny charakter, a przede wszystkim jest totalnym luzakiem i wszystko przychodzi mu tak łatwo. Moje życie obecnie jest dość napięte, ponadto plany z ukochanym zmuszają mnie, siłą rzeczy, do zmartwień „a jak to będzie”, „a kiedy”, „a jak sobie poradzimy”, itd., przez co potrzebuję odstresowania, ale czy kosztem mojego związku? Nie chcę tego, ale mam wrażenie, że nie potrafię nad tym zapanować, jestem za słaba. Żałuję, że w takim momencie mojego życia pojawił się taki człowiek.
P.S. Wiem, że teraz zostanę skrytykowana i „wyzwana” od najgorszych i najbardziej niezdecydowanych kobiet, ale dlatego piszę tutaj bo nie potrafię się nikomu wprost do tego przyznać.
Pozdrawiam.
Komentarze do "Chujnia z chłopakami"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
miałam tak samo-wybrałam tego drugiego (z którym nie byłam w związku) i wcale tego nie żałuję! Układa nam się super, a teraz z perspektywy czasu widzę, że mój poprzedni związek opierał się tylko na przyzwyczajeniu do siebie, sympatii i niczym więcej. Teraz znalazłam prawdziwą miłość:) Więc może zastanów się dwa razy, jeśli planujesz jakąś przyszłość z twoim obecnym, bo jeszcze wszystko może ulec zmianie…powodzenia życzę:)
01 -
Odpowiedz
ale to jest jak najbardziej zrozumiałe – czeka Cię nowa faza życia, nowy etap rozwoju społecznego; lęk przed tym sprawia, że chcesz powrócić do tego etapu kiedy z chłopakami się łaziło nad rzeką a nie planowało przyszłość 🙂 powodzenia!
00 -
Odpowiedz
Wiesz nawet rozumiem, że spodobał ci się inny. To nic nadzwyczajnego. Ale jeśli twój facet ma takie same plany na wspólną przyszłość co i ty to nie zrób mu takiej chujni i nie zdradzaj go z innym bo wtedy faktycznie wyjdziesz na totalną kurwę. Jak uważasz, że wolisz tego drugiego to rozejdźcie się a wtedy próbuj z drugim. Załatw to honorowo.
00 -
Odpowiedz
Jeśli chcesz spędzić resztę życia z obecnym narzeczonym, to zerwij wszelki kontakt z tym drugim. Będziesz ciągnąć ta znajomość, to się skończy dla Ciebie źle. oczywiście nie będzie happy endu jak w filmach, tylko będą łzy. Ani faceta na resztę życia, ani tego wspaniałego trzeciego.
Pamiętaj, że w życie nie jest usłane różami, a luzackie podejście do niego nie jest najlepszym rozwiązaniem…00 -
Odpowiedz
To może lepiej daj swojemu facetowi do zrozumienia, że nie jesteś jednak na to wszystko gotowa. Robienie kogoś w chuja, szczególnie w tych sprawach, nie jest fair. Swoją drogą, nawet jak weźmiesz z nim ślub, będzie dom, dzieci – i tak się chyba rozjebie. Dlaczego? Bo znów przyjdzie ktoś, po roku, dwóch, pięcu latach, kto Ci 'zaimponuje’ – a wtedy zjebiesz pare ładnych lat życia sobie, swojemu mężowi i przede wszystkim dzieciom. Kurwa, kobiety, jak Wam naprawde łatwo psuje sie mózg.
00 -
Odpowiedz
Dziecko po pierwsze to miłość nie istnieje,i nie ma czegoś takiego jak „być z kimś przez całe życie).Ale skoro jak twierdzisz w to wierzysz,to znaczy że twoja miłość jest gówna warta,a ty sama tak naprawdę nie wiesz czego chcesz.I sam fakt błądzenia w życiu niczym złym nie jest,ale takie walenie w chuja typu „jestem pewna,ale jednak”już jest godne potępienia.
00 -
Odpowiedz
Hm, nie będę Cię krytykował bo to nie moja sprawa, zauważ jednak że teraz myślisz „jak sobie poradzimy” a związki z luzakami i kolesiami ktorzy mają olew na wszystko zazwyczaj kończą się myśleniem „jak sobie teraz sama z dzieckiem poradzę”. Pozdrawiam. PS A przy okazji chętnie kopnąłbym Cie w dupę 🙁
01 -
Odpowiedz
@3: lubię to!
takie trzeźwe myślenie mi się podoba!00 -
Odpowiedz
Dziewczyno ogarnij się. Ten facet Cię kocha i zrobiłby pewnie wszystko dla Ciebie. A skoro go kochasz to powinien być nie zastąpiony i nie powinnaś zawracać sobie dupy jakimś trzecim. Nie niszcz czegoś samej sobie tak pięknego dla jakiegoś trzeciego.
00 -
Odpowiedz
Najnormalniej w świecie wypaliłaś się w związku z tym pierwszym wiec nie wmawiaj sobie ze go kochasz tylko skiknij do wyra z tym drugim jak cie doskonale wypierdoli to znak ze pora na zmiany a jak okaże się niezadowalający (gorszy od twojego faceta) to wiadomo co robić. W życiu jest jedna zasada jak będziesz dobrze wyjebana to będziesz szczęśliwa a nie pierdolenie ze liczy się wnętrze :). Tak naprawdę to liczy się walenie i dopasowanie się pod tym względem. Skoro myślisz o innym to pozamiatane. Musisz poczuć drugiego chuja
00 -
Odpowiedz
Napiszę tak, jako facet – jesteś przejebana na maxa. Ale taka jest ludzka natura. Kultura narzuca nam stałość, małżeństwo, wierność, itp i niektórzy się podporządkowują. Ale natura to natura. Chemia ciągnie nas z różnych powodów to do jednych osób, to do innych – moralność, etyka nie ma nic do tego. Nikt nie odpowiedział w wystarczający sposób na pytanie, co z tym robić, jak sobie radzić. Jest prawdopodobne, że Twoj facet w pewnych okolicznościach mogłby puknąć inną, albo się w innej zakochać.
00 -
Odpowiedz
Autorka wpisu. w ramach wyjaśnienia: nawet nie pomyślałam, żebym mogła być z „luzakiem” w związku, nie, tylko przeraża mnie właśnie odpowiedzialność… pełna odpowiedzialnoć i takie poważne plany, a „luzak” uświadomił mi to, że chyba nie do końca jestem gotowa na planowanie rodziny.
00 -
Odpowiedz
luzak pewnie tak pierdoli żeby Ci się podlizać. Już ja znam takich, co niby przyjaciele- pan dobra rada a przy pierwszej okazji dobiera się do majtek. Ale takie są kobiety, że zawsze czegoś im brakuje. Nigdy żaden facet nie jest wystarczająco dobry. Ja osobiście jako facet nie potrzebuję żadnych „przyjaciółek”. Mam dziewczynę i ona mi w zupełności wystarcza. Dodam, że uprawiamy seksu jeszcze. Więc jeśli on tak bardzo Ci imponuje i w ogóle.. to żal mi Twojego faceta
00 -
Odpowiedz
@7 popieram w 100%
00 -
Odpowiedz
I to jest właśnie babskie myślenie . . . Facet się poświęca, robi wszystko by dogodzić kobiecie, a tu pojawia się jakiś pajac, przez którego wszystko się pieprzy. Popieram @3. Mówicie, że „prawdziwa miłość nie istnieje”. Prawda jest taka, że życie dało wam w dupę, bo spotykaliście właśnie takie osoby jak autorka tego tematu. Miłość to nie tylko uczucie, seks. Jeśli jesteś z kimś w związku, to moim skromnym zdaniem powinnaś o ten związek dbać, człowiek przez całe życie się uczy, a najgorsze jest to że na swoich błędach. Zrób to co polecił @3, a wtedy się przekonasz czego tak na prawdę potrzebujesz. Jeśli nie jesteś pewna czy chcesz brać ślub teraz, to przecież jest okres narzeczeństwa . . . On jest właśnie po to żeby się przygotować do ślubu itd. Chuj . . nie chce mi się więcej pisać, ale mam nadzieję, że zlejesz tego „luzaka” ostro z pizdy i zajmiesz się swoim ukochanym, jeśli na prawdę go kochasz. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
w każdej kobiecie kurwy 2/3 (dwie trzecie – dla blondynek;)
00 -
Odpowiedz
hehe dlatego właśnie nie zwiążę się z dziewczyną na stałe. Po zaledwie 2 miesiącach pieprzycie jakie to jesteście zakochane, „wielka miłość” i te inne pierdoły a po 2, czy 3 latach zostawiacie i macie w dupie, zwalając oczywiście całą winę na facetów, zamiast przyznać się z ręką na sercu że potrzebujecie kogoś innego, że chcecie zmiany bo życie z jednym wam nie wystarcza. Jebać stałe związki! xD aha.. rób co chcesz ale zrób to z honorem
01 -
Odpowiedz
Kobieto – myślę, że mogę Cie tak nazwać.
Nie niszcz Waszego związku, nie zrób z siebie, sama wiesz kogo, nie każ cierpieć swojemu mężczyźnie, bo wiem jaki to ból i uwierz mi jeżeli choć trochę Ci na nim zależy znajdziesz w sobie siłę, żeby to uczucie do drugiego mężczyzny przezwyciężyć, jeżeli jednak wiesz że nie dasz rady postaw sprawę jasno, jeżeli Twój facet jest wrażliwy, to będą łzy tydzień nie będzie wyglądał spoza kieliszka, ale lepsze to niż zdrada i okłamywanie go, bo kiedy będziecie mieli dzieci i to wyjdzie na jaw, to one będą na tym cierpieć najbardziej.
Szanuj się, powodzenia życzę.00 -
Odpowiedz
Bo jeden bolec w dupie to za mało.
00 -
Odpowiedz
@3 @9 szczera prawda… 😉
00 -
Odpowiedz
Głupie ździry same nie wiecie czego chcecie. Całe wasze pojebane życie opiera się na kłamstwie i szukaniu czegoś innego jak macie w danej chwili. To dlatego faceci traktują was ja głupie suki na jeden numerek. Zastanów się nad sobą-albo weź koło i pierdolnij się w czoło.
10
Problem z dziewczyną
2011-07-08 23:43Mam pewien problem z moją ukochaną. Oboje mamy po 25 lat, jesteśmy już razem 3 lata i 2 miesiące, ale ona nie chce żadnych większych zobowiązań. Mianowicie chodzi o to, że ostatnio zacząłem z nią rozmawiać o naszej wspólnej przyszłości. Nie jesteśmy już dziećmi, ja bardzo ją kocham, ona mnie też (jak zapewnia za każdym razem), czuję się z nią szczęśliwy, więc zacząłem myśleć o tym, żeby nasza znajomość bardziej się „rozwinęła”. Nie chciałem jej się tak od razu oświadczyć, bo wcześniej chciałem wybadać, jaki ona ma na to wszystko pogląd. I co? Okazało się, że ona postanowiła sobie już dawno temu, że nie wyjdzie za mąż, bo nie wierzy w udane małżeństwa, itd. Obsypała mnie jakimiś argumentami zupełnie z „kosmosu”, więc ja już naprawdę nie wiem, co mam teraz robić. Ona chce żyć stale w „wolnym związku”, tyle tylko, że ze mną tego nie ustalała. I chujowo, bo teraz nie wiem, co i jak. Liczę, że z czasem jej przejdzie takie myślenie, ale na chwilę obecną moje plany o oświadczynach legły w gruzach. Chujowo na maksa…
Komentarze do "Problem z dziewczyną"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ale chociaż se poruchasz
00 -
Odpowiedz
Chłopie wyluzuj …
1. Zaoszczędzisz na pieścionku, weselu, ew. rozwodzie
2. Kiedy spotkasz laskę, która będzie chciała się hajtać i mieć dzieci nie będziesz miał wyrzutów że zostawisz aktualną.A jeżeli ona lubi „wolne związki” to na bank ma kto jej „zagląda do majtek”
01 -
Odpowiedz
A na chuj ci ten papier? Żyj jak masz żyć i nie musisz się żenić. Jak cię kocha to z tobą będzie a jak ma cię w dupie toi ślub ci nie pomoże. Jak będzie cię chciała pierdolnąć to rozwód nie jest problemem. A nóż widelec ty znajdziesz sobie jakąś sztukę na boku i żona będzie tylko ciężarem a tak to luzik bez ślubu. Dopóki nie masz dzieci to nie wpierdalaj się w układy wiązane
00 -
Odpowiedz
I ma rację dziewczyna ! małżeństwo to zło
00 -
Odpowiedz
Mówią że małżeństwo jest grobem miłości…
00 -
Odpowiedz
Trzy lata i dwa miesiące. U mnie agonia trwała o miesiąc dłużej 🙂
00 -
Odpowiedz
Ona ma rację. I tak ją zdradzisz kiedyś, bo Ci się znudzi. Tak to przynajmniej nie będzie trzeba się bawić w rozwód.
00 -
Odpowiedz
Co to znaczy „mam nadzieję, że z czasem jej przejdzie takie myślenie”? Że niby jej myślenie ma „wrócić” do jedynego właściwego stanu – czyli zaręczyny, ślub? Są ludzie, którzy poprostu nie zamierzają się pobierać. A że macie odmienne zdania w tej ważnej kwestii – to chujnia.
10 -
Odpowiedz
torchę wali w chuja bo takie rzeczy mówi się wcześniej (uczciwe postawienie sprawy). Może to brutalne co powiem, ale chuj z tym: poużywaj sobie, a jak nadgryzający ją ząb czasu da o sobie znać to zmień na nowszy model:). Pamiętaj tylko że z wiekiem może się nawrócić na opcję małżeństwa. Z drugiej strony może po prostu nie jest gotowa? chuj wie:)
01 -
Odpowiedz
Mnie osobiście wkurwia takie pseudo-nowoczesne myślenie. Eh, kobiety niestety łatwo ulegają modzie..
01 -
Odpowiedz
no lipa panie :/
00 -
Odpowiedz
I chciałem skomentować,ale widzę że temat został wyczerpany,głównie przez komentarze 3,8 i 9:)
Tylko zasadnicza kwestia-czy ten „wolny związek”to ona ma na myśli po prostu związek twój i jej bez zbędnych pierdół typu ślub czy „wolny związek”w sensie ona daje dupy komu chce?00 -
Odpowiedz
Ale nie wierzy w małżeństwo jako papier czy nie wierzy w związek dwojga ludzi „na całe życie”? Bo to różnica. I właściwie co to za różnica czy z papierkiem czy bez?
Zresztą, jak to się teraz mówi – co tam małżeństwo, nic tak nie łączy jak wspólny kredyt 2o-letni 😀
00 -
Odpowiedz
Osobiście uważam, że takie rzeczy powinno się mówić na początku, ale sądzę, że może ona autorowi mówiła, że chce wolnego związku, ale on po prostu pomyślał, że jej przejdzie takie myślenie bo jest jeszcze młoda. Większość ludzi myśli, że brak chęci na małżeństwo/ posiadanie dzieci to tylko młodzieńczy kaprys- nie zawsze jednak tak jest.
10 -
Odpowiedz
powinieneś się cieszyć widać jakiś lamus z Ciebie że chcesz się hajtać ja bym był w siódmym niebie jak by mi tak laska powiedziała jak to się mówi po co ci kula u nogi ona i tak w huja pewnie leci daje dupy komuś i czeka jak się to potoczy bo wie że jak się hajtnie z toba to klamka zapadnie a po huj rozwody i inne pieprzoty, kolo masz 25 lat żyj pełnią życia bo ci przeleci miedzy palcami a nie o slubie myslisz tłuku…
00 -
Odpowiedz
klasyka: 1 jest dobry, odpowiedzialny – całe życie mogłaby z nim spędzić, ale 2 jest luzak – więc lepiej z nim się kopcić, tak?!!!
00 -
Odpowiedz
Ludzie przestańcie pierdolić „na pewno ona komuś daje”, to że wy tak robicie albo że was to spotyka to nie znaczy że ona tak robi, nie znacie jej więc nie pierdolcie głupot. Z kolei też nie mówcie że „takie rzeczy ustala się wcześniej”, bo co, myślicie że jak podejdziecie do dziewczyny i zagadacie i po tygodniu powiedzie: „wiesz co, kocham cię będziesz ze mną? jak tak to obiecaj że się ze mną ożenisz bo inaczej spierdalam” to ona nie ucieknie? każda laska by uciekła bo nikt na początku nie myśli o ślubie i dobrze bo potem jest jedno wielkie rozczarowanie i tyle. Trudno stary, trafiłeś na taką i poczekaj, nie ma innej rady, może jej się odmieni bo w pewnym wieku człowiek chce się ustatkować, to przychodzi z czasem. A tak poza tym to faktycznie.. jaką różnicę ci robi papierek? miliony małżeństw się i tak zdradza mając nawet kościelne więc to i tak wszystko 'o dupę potłuc’ że się tak wyrażę. Pozdro
00 -
Odpowiedz
stary lepiej szybko się odkochaj póki masz 25 lat
00 -
Odpowiedz
nr18 ma 100% racje! Też miałem taki wolny związek.I pierdoliła się ze wszystkimi oczywiście zaprzeczając i przysięgając na wszystkie świętości. A teraz zostałem 32letnim kawalerem bo sram na głupie kurwy i ich pojebany sposób myślenia i ich wolne związki.
00
Robot
2011-07-08 23:43Tyram świątek-piątek, nadgodziny itd. za oczywiście marne grosze. W mojej przezajebistej korporacji istnieje niepisana zasada, że masz zapierdzielać, nic się nie odzywać, nic nie chcieć, nie wychodzić przed szereg, nie być ani zbytnio towarzyskim ani za mało, ubierać się schludnie i generalnie sprawiać wrażenie ułożonego pana docenta… i nie ma opierdalania się. Szkoda, że cały wysiłek, który wkładałem przez ostatni rok w robotę (najlepsze wyniki, uczenie innych, najtrudniejsze sprawy) znowu nie został doceniony i tą marną koordynację dostała koleżanka w krótkiej kiecce! Drażni mnie, bo rzuciłbym to wpiździeć gdyby nie zobowiązania finansowe. No i dupa.
Komentarze do "Robot"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
też załóż krótką kiece, może poskutkuje
00 -
Odpowiedz
ja też pracuję w korporacji więc łączę się w bólu.
00 -
Odpowiedz
śiwetnie Cię rozumiem, ja się już nie staram bo już wiem że to bez sensu, ważne są „plecy”, gdyby nie kredyty to by mnie juz tu nie było, ale co zrobić…
00 -
Odpowiedz
Jesteś frajer, nie masz cojones. Użalaj się dalej.
00 -
Odpowiedz
Rób minimum
00 -
Odpowiedz
No i kurwa kolejny niezadowolony i biadolący zamiast to zmienić…nie mam już siły wam tłumaczyć że jeśli całe życie będziecie czyimiś białymi murzynami i popychadłami i sami sobie na coś takiego pozwalacie to i was nikt nie uszanuje.
00 -
Odpowiedz
korporacyjne pranie mózgu – beze mnie przecież ta firma padnie, jak nie wykonam swoich zadań (kto ustala te śmieszne FTE?) to będzie eskalacja…
rozumiem, aż za dobrze.
lubię swoją pracę, ale WKURWIA mnie do spodu nieszanowanie mojego czasu, życia i pracy, którą wykonuję00 -
Odpowiedz
mam to samo, gdyby nie ten jebany – superextradarmo kredyt; zgadzam się – rób minimum i pierdol to!
00 -
Odpowiedz
@7 Takie podejście to nie tylko domena korporacji. Ja pracuję u prywaciarza i głupi chuj nie szanuje mojej pracy, mojego czasu i mnie. Na szczęście niedługo kończy mi się umowa i to będzie chyba odpowiednia pora, żeby 'sprzedać mu wała’ na do widzenia.
00 -
Odpowiedz
a mnie korporacja wczoraj kurwa wydymała bo czuję że kretynka z kadr z banku na b chociaż jest kilka znalazła kuleżankę. ja pierdolę nienawidzę szukać pracy
00 -
Odpowiedz
Pan Bóg Cię kiedyś wynagrodzi 😉
01
Pakowanie
2011-07-08 23:43Ogółem to ćwiczę 2 lata. Przybrałem na wadze, wszystko ok. Tylko do chuja nie widzę tej masy, biceps nie rośnie już pół roku, męczę wszystko 3 razy w tygodni normalny trening + 3 razy fitnes, diety i inne chujstwa, nawpierdalałem się kreatyny i czego bądź… W lustrze nie widzę, że urosłem chodź przybrałem w tym czasie koło 20kg… Płakać mi się chce, myślę nad koksem, wszystko mnie przytłacza, presja w szkole, rodzice, kulturystyka to mój cel, a oni do chuja cały czas mi w tym przeszkadzają, życie bez ćwiczenia nie ma dla mnie sensu, a teraz jak nie chce rosnąć to czuję się fatalnie obwód w łapie niby jest ale łapy nie widać, niektórzy mają mniej, a mają większą, gdy kończę trening to jestem tak zmęczony że w prysznicu se muszę usiąść…
Komentarze do "Pakowanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Faktycznie masz problem. Jeżeli jest tak, jak piszesz to znaczy, że wcale nie przybrałeś na masie. Biceps, klata, ramiona, wszystko takie jak było. A te 20 kilogramów więcej, które pokazuje waga to efekt tego, że nawpierdalałeś się tych odżywek, cierpisz od nich na zaparcia i zgromadziłeś 20kg gówna w jelitach.
10 -
Odpowiedz
Powszechnie uważa się koksów za niemęskich. Na twoim przykładzie widać jakie z nich mazgaje. Ogarnij się! Jeszcze nie jest za późno!
00 -
Odpowiedz
Bez koksu nie zobaczysz diametralnych zmian. Skoro przytyłeś 20 kg a jak mówisz ćwiczysz regularnie to bądź pewny że ta masa ci w chuja nie weszła tylko w mięśnie. Weź zdjęcie z przed okresu ćwiczeń i stań przy lustrze. Na bank zobaczysz różnice. Bez koksu może nie wyglądasz na mega bydlaka ale za to masz moc i widać że mięśnie są wyćwiczone a nie wyhodowane chemicznie. Twoja sylwetka utrzyma się jeszcze długie lata nawet jak nieco ograniczysz trening a z takiego koksa będzie tylko wór smalcu i wody jak przestanie brać
00 -
Odpowiedz
cudnie, bo ja też kocham ten sport, a dodam, że jestem kobietą 😉 jeśli mieszkasz w mieście, z pewnością znajdzie się jakaś siłownia, gdzie pracują porządni trenerzy, którzy nauczą cię odpowiedniej techniki. bo może tutaj tkwi problem? a bez opanowanej techniki, to można sobie machać i machać tymi hantlami – i tak całe życie. bez efektów…;) spokojnie, tu trzeba cierpliwości. upewnij się, że wszystko robisz dobrze – porządny trening, dobra dieta, regeneracja,itp. i efekty szybko przyjdą
😉 i żadnych koksów – nie żartuj nawet, bo zjebiesz sobie zdrowie. będzie dobrze, ja byłam kiedyś niepozorną, zakompleksioną osobą, a teraz kwitnę i…przygotowuję się do debiutów fitness 🙂
pozdrawiam wszystkich sympatyków kulturystyki – szkoda, że w tym zacofanym kraju jest nas tak mało01 -
Odpowiedz
No, musisz strzelić mietka. Nie ma opcji.
00 -
Odpowiedz
20kg i nic nie widać. Przypomina mi to coś przeciwnego do anoreksji.
10 -
Odpowiedz
na pewno są mniejsi od ciebie. masz zastój, musisz przerwać na jakiś czas treningi i zacząć znowu. wtedy łapa będzie dalej rosnąć.
00 -
Odpowiedz
Człowieku,włącz sobie Roberta Burneikę i tak jak on-nie opierdalaj się,idź na silownia:)Tylko nie żryj może tych wszystkich gówien.A efekty na pewno są,tylko w twojej psychice leży problem.
00 -
Odpowiedz
Zmień trening +diete,powinno pomóc,jak sie nawpierdalałeś tyle supli to wiadomo że z czasem organizm się na nie uodporni i nie będzie już takich rezultatów.A co do koksu to jak jesteś na 100% zdecydowany to na początek meta + odbloki.
00 -
Odpowiedz
Ja też ćwiczę na siłowni, ale rzadko i mam coraz większe mięśnie. Weź daj sobie odpoczynku, bo taki trening non stop to osłabianie organizmu. Pisze dziewczyna.
00 -
Odpowiedz
Do #10. Dziewczyna z mięśniami – to jest dopiero chujnia.
10 -
Odpowiedz
widze ze kolejny kretyn wyrasta co to chce być większy tylko po co żeby innych straczyć czy może przez łeb komuś dać bo większy ma respekt czy jak z tego co piszesz to jesteś matołem rodzice mają rację poźniej bedziesz tyrał na budowach bo na siłowni wolałes siedzieć i gówno bedziesz z tego miał
00 -
Odpowiedz
to teraz schudnij te 20 kilo i spróbuj od początku, i tak powtarzaj na zmianę kilka razy w roku przez 10 lat, gałganie
00 -
Odpowiedz
@6 dokładnie, ja bym się prędzej radził udać do jakiegoś lekarza psychologa, bo to nie jest normalne, i nie pisze tego złośliwie. Możesz mieć nie mały problem.
10 -
Odpowiedz
stary co ty mówisz 20 kg to dużo, mówisz że ćwiczysz 2 lata to wychodzi 10 kg na rok to nieźle stary jak na to że nie bierzesz koksów. Moja rada jest taka żebyś ich nie brał, kurwa, pewnie masz kolegów którzy biorą i się śmieją że są 2 razy tacy jak ty, ale uwierz mi że u mnie są kolesie którzy też biorą, mają po 20 lat i już są po zawałach serca bo się nawpierdalali nie wiadomo czego, nie bierz koksów bo to błąd! Suplementy jak najbardziej można żreć, to w niczym nie przeszkadza a jak chcesz zwiększyć jeszcze masę to po prostu zwiększ ciężary na których ćwiczysz i spróbuj mniej tego fitnessu bo to może być przez to
00 -
Odpowiedz
to zajebiście stary aż ci zazdroszcze, też bym tak chciał napierdalać na siłce żeby pod prysznicem siedzieć, no ale za dużo kontuzji, teraz tylko delikatnie i co ja mam powiedzieć :/
00 -
Odpowiedz
To wszystko rzez to, że jesteś młody i stale o tym myślisz. Olej temat Jedz dużo białka, zastosuj super serie na biceps lub serie łączone biceps na przemian z tricepsem, wprowadź odpowiednie ciężary i zobaczysz efekty. Pamiętaj tylko spokój i opanowanie daje pożądane efekty. A z koksem daj sobie siana. Wszystko jest fajnie jak się bierze, ale jak przestaje to wszystkiego się odechciewa.
Pozdrawiam i wytrwałości.00
Bierzmowanie
2011-07-08 23:43Po jakiego chuja zachciało im się bierzmowania w 3. klasie gimnazjum? Czas, który może zaważyć na naszej całej przyszłości trzeba przeplatać z bierzmowaniem. Jestem wierzący, ale nie umiem połapać po chuj mi wszystko wiedzieć. Muszę umieć wszystkie modlitwy, nawet takie, które teraz dopiero poznałem, cały katechizm, jeszcze jakieś wypracowania. Pojebało ich doszczętnie? Chujnia i śrut.
Komentarze do "Bierzmowanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Owszem pojebało ich:D
50 -
Odpowiedz
a no chujnia i to nie mała. ja też do bierzmowania idę ( chociaż jeszcze nic nie wiadomo )
00 -
Odpowiedz
hahahaha, egzamin gimnazjalny zaważy na całej waszej przyszłości, dobre XD
12 -
Odpowiedz
Ja jebię. Sam nie wiem, jak skomentować. Po prostu nie zrobię tego, a przytoczę anegdotę z dzieciństwa. Otóż gdy przystępowałem do 1 komunii, to miałem straszne schizy, żeby nie pogryżć opłatka, bo siostra zakonna powiedziała, że to tak, jakby pogryźć Chrystusa żywcem. Na szczęście z czasem niektórzy zaczynają myśleć samodzielnie i zastanawiać się nad istotą otaczającego świata, i wyzwalają się z tego całego gówna.
140 -
Odpowiedz
Z całym szacunkiem do Ciebie, ale to nie jest podejście godne dla chrześcijanina
Piszę to jako ukryty ateista który został wychowany w katolickiej rodzinie, na szczęście już na studiach nikt mnie nie jebie że mam iść do kościoła
15 -
Odpowiedz
Amen!
02 -
Odpowiedz
Nie widać po tobie, że dorosłeś do 3 klasy gim, a jeśli o to chodzi to:
1. nauczysz się rzeczy potrzebnych w życiu
2. Będziesz mógł być chrzestnym
3. Rozwijasz pamięć 🙂08-
Odpowiedz
„Rzeczy potrzebnych w życiu”? Chyba w rzyci…
20
-
-
Odpowiedz
to masz lajtowo.Ja musiałem nie dosć ,że znać te modlitwy wszystkie to do tego 20 różańców,3 masze opuscić w niedziele na chyba56 jakie były ,do tego 8 majowych,jakieś jebane nieszpory,w święta wielkanocne wszystkie te jebane msze rezurekcyjne ,drogi krzyżowe itp…spowiedzi wszystkie
Mieliśmy jakieś zjebane indeksy jak na studiach kurwa.Jakieś spotkania z animatorami 32454543654 prób,jakieś egzaminy ogólnie to Ci zjebani księża wbili nam taką shize ,że miałem na to bierzmowanie większego stresa niż na maturze,warunku na studiach,i w ogóle tak to się chyba nie denerwowałem.
I od pory uzyskania tego całego 3 imienia w kościele nie zawitałem przez tą parodie którą zrobili.Cyrk na kółkach.Zamiast zachęcać młodzież do chodzenia do kościoła to robią wszystko ,żeby młody człowiek wolał isć z kumplami połazic przez godz.
A na mszy to 80% same powyżej 60lat
Elo30 -
Odpowiedz
bo wierzysz w trochę , nie obraź się, ale popierdoloną religię.. ja na przykład mam za złe rodzicom że nie dali mi wyboru ochrzczenia jak miałem chociażby te 16 lat samemu, bo jestem ateistą ale ludzie mówią „no tak ale byłeś chrzczony więc chuj..”
30 -
Odpowiedz
To nie idź teraz. Pójdź jak będziesz miał 20 lat. Będzie luz 😀
00 -
Odpowiedz
Ej, nie jest tak źle. Animatorzy przepytują z najłatwiejszych formułek. Nie panikuj
00 -
Odpowiedz
kup 5litrowy baniak wina, włoż w koperte 500zł i idź do księdza i po sprawie!
autor: ks. Andrzej, tel. 07007007030 -
Odpowiedz
kurwa, ja tam olewałem to bierzmowanie, a i tak dostałem, bo proboszcz potrzebował kasy
30 -
Odpowiedz
Jedyne co musiałem robić do bierzmowania to iść na jakąś mszę raz w miesiącu i sie spowiadać, żadnych testów, wypracowań, nawet podpisów nie sprawdzali.. A też straszyli 😀
00 -
Odpowiedz
heh przecież nie ma obowiązku bierzmowania się… Nie pasuje to nie idź
00 -
Odpowiedz
Ani szkoła i wykształcenie nie zaważy na twoim życiu(bo to trzeba kurwa myśleć a nie mieć wiedzę tylko),ani bierzmowanie.Nie chcesz,nie idź,przecież to takie dziecinne proste.Ja nie mam,mam w dupie.A zresztą nie łapię po kiego komu być chrzestnym albo ładować się w bagno zwane małżeństwem,to trzeba być niepełnosprawnym umysłowo.
50 -
Odpowiedz
Daruj sobie
00 -
Odpowiedz
a ja bierzmowanie miałam przy chrzcie 😀
00 -
Odpowiedz
nie tylko ty masz tak przesrane ! ja też … wczoraj poszłam na spotkanie o 18 i wróciłam o 21 do domu… pojebane to jak kilo gwoździ ;]
10 -
Odpowiedz
Ja Ci powiem w ten sposób nie poszedłem do bierzmowania, bo nawyzywałem księdza i katechetkę moją. Powiedziałem wprost ja wierzę ale nikt mnie z tego oprócz Boga rozliczał nie będzie. Bo księża mają się za nie wiadomo kogo. 1/100 z powołania jest. A katechetki? Kurwy awansująca do nauki o religii z posady sprzątaczki po podrzędnym kursie. Ja Ci mówię wierz w swój własny nieprzymuszony sposób. Nikt Ci nie może tego narzucić.
50 -
Odpowiedz
@20: To ty może lepiej nie wierz jak odnosisz się z taką pogardą do katechetek. Słowo „kurwy” nie pasuje do chrześcijanina więc daruj sobie tą wiarę wygodną dla ciebie ( bo nic nie wymagającą). Mówię to jako niewierzący ty obłudny cwelu.
05 -
Odpowiedz
@21 Niewierzący a jednak poczuł się ugodzony w pseudo-chrześcijańskie sumienie. Sam jesteś obłudnym cwelem, obłudny cwelu!
70 -
Odpowiedz
Prawda kurwa wkurwia mnie to nie dość że od chuja nauki jest w 3 klasie Gimnazjum to i kurwa jeszcze do kościoła cały rok trzeba nakurwiać i te jebane podpisy kurwa zbierać.
30
Rogacz
2011-07-08 23:43Krótko i na temat. Mój bardzo dobry znajomy, który niejednokrotnie mi pomógł, naprawił auto za grosze, odwiózł do domu gdy byłem zajebany w trupa i wiele innych bardziej lub mniej podobnych sytuacji, ma od paru lat kobietę, z którą planuje spędzić resztę życia, staż związku mają też spory. I pech chciał, że to ja musiałem się dowiedzieć z jaką dziwką się związał, nie pytajcie skąd wiem, czy widziałem, słyszałem, to długa historia ale nie jestem pewny na 99,999% tylko 100%! Często z nią rozmawiam na uczelni i poruszam specjalnie temat związku, jak tam z Michałem, co u niego jak wam się układa, gdy zawsze pokieruję dyskusję na temat największych wartości w związku miedzy innymi wierności opowiada mi jaka to ona jest czysta, że tylko Michałek, że w życiu nie zdradziła by swojego chłopaka. Chuj mnie strzela gdy słyszę te bzdury, cały się trzęsę i mam ochotę ostro jej dopierdolić. Co ja mam zrobić, nie mogę pozwolić żeby chłopak sobie życie zmarnował ale świadomość, że stanę się katalizatorem w rozpierdoleniu dłuższego związku też nie jest przyjemna. Wiem, że facet się załamie i rozchleję, ale uświadomię go, bo co mam zrobić, uznać że w tej sytuacji niewiedza to błogosławieństwo i siedzieć cicho? Już wystarczająco długo się do tego zabieram, a ona pewnie dalej grzmoci się gdy Michałek zapierdala w serwisie za grosze. Wszystkie dziwki precz! Fałszywe szmaty z pozoru takie porządne a w rzeczywistości zakłamane żmije. Żadnej już nie uwierzę, bo to panowie kurewstwo niesamowite w większości na to wychodzi. No taka fajna dziewczyna się wydawała, ustatkowana nie wierzę kurwa! Jedną na dłużej miałem nie układało nam się, chciałem znaleźć sobie kogoś w niedługim czasie ale stanowczo podziękuje. Akcja jak w brazylijskim serialu z wyjątkiem że ja o tą rolę nie prosiłem!
Komentarze do "Rogacz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ratuj kumpla.
01 -
Odpowiedz
Współczucie w przypadku gdy on uwierzy jednak jej, a nie Tobie.
01 -
Odpowiedz
Stanowczo musisz powiedzieć swojemu kolesiowi jaką sukę ma, prędzej czy później i tak się wyda. Kłamstwo ma krótkie nogi, a co potem powiesz swojemu ziomowi jak cię spyta czy wiedziałeś?
00 -
Odpowiedz
rozpierdoliłbym jej system w chuj- niszczyć chwasty!
00 -
Odpowiedz
Musisz mu powiedzieć, do tego najlepiej na trzeźwo!
00 -
Odpowiedz
Ty mu powiedz o tym jak najszybciej, żeby ją zdążył wyjebać na kopach i znalazł sobie drugą
00 -
Odpowiedz
Stwierdzając po twoim „krótkim i na temat” wpisie stwierdzam że jeśli do wytrysku nie doszło w pochwie nie jesteś w ciąży .
Mr. Heit.00 -
Odpowiedz
powiedz mu o tym ale radzę Ci mieć na o jakieś konkretne dowody (np. zdjęcia) bo możliwe, że Ci nie uwierzy, oleje Cię, bo „jesteś zły” a z nią nadal będzie…
00 -
Odpowiedz
o żesz kurwa!!! darek, nie mogłeś mi tego osobiście powiedzieć, tylko na forum chujni? – Michał
10 -
Odpowiedz
tu jeszcze raz aśka: a jak mnie waliłeś w aucie Michała to ci to nie przeszkadzało, co?! CHAM!
20 -
Odpowiedz
Jeżeli tak jak mówisz jesteś pewien,a to twój dobry kumpel to masz MĘSKI OBOWIĄZEK !!!!!!! OBOWIĄZEK go o tym powiadomić.Jeżeli twój kumpel jest prawdziwym samcem z krwi i kości to to zrozumie i będzie Ci wdzięczny…natomiast wkurwia mnie że tyle z tym zwlekasz,takie rzeczy się mówi od razu.Sam swojego czasu parę razy dowiedziałem się pewnych rzeczy o kobietach z którymi się zadawałem,i wiadomo że człowiek się wkurwiał ale jednak był wdzięczny za to że ktoś go uświadomił.
PS-takie kurwy to się powinno wieszać,odstrzeliwać na ulicy bez ostrzeżenia.10 -
Odpowiedz
Martwię się że pomimo tego iż go uświadomię nie uwierzy. Nie prezentuje postawy prawdziwego samca ponieważ jest zakochany na maksa a jak wiadomo miłość strasznie jebie w głowie. Cała chujnia polega na tym że on twardo wierzy że jest to dla niego kobieta do końca. Także pomimo twardych dowodów emocje i nerwy mogą doprowadzić do tego że stracę kumpla przynajmniej na jakiś czas, do momentu aż sam się przekona na własne oczy. A kiedy to nastąpi zależy od tej dziwki, jak duży potrafi wcisnąć mu kit. Do tego nie jestem sam, wie jeszcze kilka osób które niestety mają wyjebane, ich relacje z nim są o wiele bardziej oddalone niż moje. Ale miasto wie jaka to dziwka i to zadziała na moją korzyść w razie jego wrogości, z czasem zacznie sobie wszystko układać w głowie i przyjdzie podziękować mam taką nadzieję. Chuj czas zdemaskować kurwe! Na sobotę umówiłem się z nim pojeździć na rowerze, wezmę go gdzieś dalej, zatrzymamy się, gdy pójdzie się odlać postaram się unieruchomić rower żeby nie spierdolił od razu tylko słuchał. Tak właśnie zrobię.
-56 -
Odpowiedz
Dobry plan!
00 -
Odpowiedz
Puknij mu kobietę
00 -
Odpowiedz
…i matkę też puknij.
00 -
Odpowiedz
chlopczyku wyluzuj.nie wszystkie laski to kurwy i nie wszyscy faceci maja jaja.pisze to po 20 latach malzenstwa,uzbroj sie w cierpliwosc izyj ,zycze powodzenia inie wiecznego kurw…nia.
00 -
Odpowiedz
Po doświadczeniu na sobie stwierdzam że powinieneś to uświadomić. Niech zdecyduje sam.
00
Nienormalna rodzicielka
2011-07-08 23:43Cholera jasna. Mam 25 lat, a ona traktuje mnie jakbym miała 5. Schowała mi adidasy, i nie chce powiedzieć gdzie są, bo twierdzi, że jest zimno i jej zdaniem powinnam załozyć zimowe kozaki. Weź tu gadaj z taką.
Komentarze do "Nienormalna rodzicielka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Szczerze współczuję… A może to już czas wyprowadzić się od niej ;)?
01 -
Odpowiedz
MAsz problem.HAha Najwyższy czas się wyprowadzić a nie u matki koczować
01 -
Odpowiedz
Może czas zacząć myśleć o przeprowadzce?
01 -
Odpowiedz
ma racje
10 -
Odpowiedz
Ja też bym ci je schowała 😀
10 -
Odpowiedz
no bo jest zimno
10 -
Odpowiedz
najwyższy czas się wyprowadzić
01 -
Odpowiedz
Słuchaj mamy i zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
No widzisz, masz 25 a zachowujesz się na 5.
00 -
Odpowiedz
no i ma racje, adidasy są na wiosnę i lato, a na zimę i wiosnę kozaki, znawczynio ubierania się!
10 -
Odpowiedz
W sumie popieram-o wiele bardziej wolę patrzeć na kobietkę w ładnych kozaczkach niż w chujowych aseksualnych adidasach-bleee.
10 -
Odpowiedz
Popieściłbym Twoją perełkę rozkoszy niezależnie od tego, czy byś była w adidasach, czy kozaczkach 🙂
00 -
Odpowiedz
A jest zimno?
00 -
Odpowiedz
sprawdz czy masz łopatkę i wiaderko bo może też schowała i co ?
00 -
Odpowiedz
@14 a grabki to co?! 😛
00 -
Odpowiedz
grabki mam i wiaderko też jest, tylko łopatka gdzieś się zapodziała, chuj z adidasami, gdzie jest moja w dupę jebana łopatka?!!
00

Pozory, deprecha mija, mnie też długo męczyła, ale są dni kiedy się cieszę i na nich sie opieram. Pomimo skończonej specjalizacji możesz robić wszystko. Powodzenia, wierzę w Ciebie.
Zjedz kabanosa drobiowego.
Czytając komentarz na początku chciałem Cię opierdolić po kiego tam poszłaś,ale widzę że sama doszłaś do wniosku że studia to syf.A na pewno robienie czegoś wbrew swojej woli.Szkoda tylko że doszłaś do tego tak późno.Ale wyrwać się zawsze jest czas.
Mam tak samo!
Mogę na odstresowanie popieścić ustami Twoją perełkę rozkoszy 🙂
nie przejmuj się, ważny jest papier!
Papierem to sobie możecie dupę podetrzeć.
to zapierdalaj do roboty na produkcję jak ci się nic nie podoba, odnajdziesz wtedy jakiś sens i od razu ci się zachce uczyć. Jak ja nienawidzę takiego pierdolenia. To po cholerę szłaś na te studia? jesteś ponoć dorosła i powinnaś sama o sobie decydować, nikt cię nie powinien „wpychać” XD
Przestań palić to świństwo.
a co? wolisz być bezrobotnym bez studiów z papierm mgr?
Przejebane.
Przestańcie już z tym „to po co tam szłaś?” Aby poznać, co nas interesuje, niekiedy trzeba próbować różnych rzeczy. W młodym wieku wielu podejmuje złe decyzje, bo nie ma się doświadczenia, a wydawać się może wiele.