Piszę chujnię jeszcze raz, bo tamta w chuj niezrozumiała, pisana na nerwach i dlatego. Jeden z komentarzy do poprzedniej brzmiał „Czy wy jesteście takimi kretynami, że ciężko wam zrozumieć. Rozjebał auto odwożąc laskę więc rodzina już jej nie lubi…” I właśnie o to chodzi. Mieliśmy spędzić sylwestra razem, taki romantyczny wieczór we dwoje i tego dnia moi rodzice mieli poznać moją dziewczynę. Godziny wieczorne, jadę po pannę, przywożę do siebie. Gadka szmatka, wszystko pięknie, poznali się wszyscy i gitara. Zawijam manaty i jadę z dziewczyną do jej domu, bo właśnie u niej mieliśmy spędzić ten sylwestrowy wieczór. Minęła kupa czasu, minęła 4 rano, więc czas, żebym się zbierał. Kiedy przejechałem już prawie 7 z 9 kilometrów jakie miałem z powrotem do domu przed ostatnią prostą na szosie był odcinek kurewsko krętej drogi, dokładnie 8 zakrętów, każdy z nich większy niż pod kątem 90 stopni. Ledwo 30-40 na liczniku starczyło, żeby zsunąć się z drogi,a rów dodatkowo kurewsko głęboki. Kolejny komentarz „Białe adidasy, żel na włosach i beta trójka to niezbyt ambitna perspektywa” Otóż nie, żadne adidaski, żaden żel i nie 'beta’ tylko Citroen Berlingo II i jego kurewsko miękka blacha. 2 tyś w błoto za przednią szybę, ćwiartkę i drzwi. Po tym całym zajściu moi starzy znienawidzili moja dziewczynę wyzywają ją od kurw, szmat, zdzir itp. nie mam zamiaru dalej wymieniać. Powiedzieli ostatnio, że tego 'nieszczęścia’ nie chcą mieć w domu i jeśli chcę sobie z nią ułożyć życie to mogę wypierdalać w podskokach, bo nie chcą żyć razem z nią. Dziękuję za uwagę, ŚRUT!
Turyści w górach
2013-01-07 19:41Jestem rodowitym góralem i szlag mnie trafia, że tydzień w tydzień,bądź w każdy długi weekend, pchają się w nasze tereny hordy hanysów, krakusów, warszawiaków, itp itd. O płynnej komunikacji można pomarzyć, bo te bezmózgie debile myślą że podgórskie miejscowości to miejskie metropolie, które pomieszczą tysiące aut. Ludzie, jeśli korek zaczyna się 5 km od miejscowości do której się wybieracie, to wiedzcie, że parkingi są już full i lepiej się zawróćcie, a nie stoicie jak żona Lota w kilkugodzinnych korkach! Jeśli już musicie odprawiać te pielgrzymki do górskich/ podgórskich miejscowości, to z łaski swojej dajcie coś zarobić tubylcom- nie parkujcie za free pod Biedronką, nie targajcie kanapek i herbaty w termosie, bo restauracje też muszą coś skorzystać,a przede wszystkim nie śmiećcie, nie wypisujcie po murach jakiemu klubowi piłkarskiemu kibicujecie, nie wrzeszczcie, nie wjeżdżajcie pod zakazy itp itd. Rodowici górale nienawidzą turystów, ale musimy was tolerować z czysto ekonomicznych względów. Pamiętajcie- u nas w górach jesteście gośćmi, jak się nie potraficie zachować, czy coś się wam nie podoba, to nie przyjeżdżajcie do nas. GÓRALE NA WAS NIE CZEKAJĄ!!!
Komentarze do "Turyści w górach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Znakomite, mości panowie górale- władcy gór, co brzydzą się pospólstwem z miast. Przesłanie dla przyjezdnych proste- kupić herbatkę za 10 zł/kubek dla całej rodziny i wypierdalać do miasta.
10 -
Odpowiedz
w mieście na górali też nie czekają!
10 -
Odpowiedz
Nie, nie czekają, ciekawe co by robił debil jeden z drugim, co do dwóch nie potrafi policzyć a cała jego nauka ograniczyła sie do „bycia góralem”. Ciekawe gdzie by zarobił na chleb jako niedźwiedź albo woźnica, przecież takich cepów nikt by nie zatrudnił. A ci co się tam na chama pchają to fakt-banda przygłupów (choć nie wszyscy).
20 -
Odpowiedz
Ja też jestem za porządkiem i takimi tam… Zawsze chwaliłem i broniłem górali, ale jak przeczytałem Twój post, to chętnie bym Was zobaczył jak wszyscy stękacie na brak dutków, bo na Słowacji i w Czechach na polskich turystów CZEAKAJĄ i nikt im do termosów nie zagląda!
20 -
Odpowiedz
Gdzie konkretnie mieszkasz? Bo „Góral” to dziś nadużywane słowo i kimś takim może być osoba pochodząca z Zakopanego, Szczyrku, Szczawnicy itd. Ale skoro tak narzekasz na korki to raczej chodzi o okolice Tatr. Mniejsza z tym. Powiem ci coś. Ludzie przyjeżdżali, przyjeżdżają i będą przyjeżdżać w góry. W różne góry. Czym miejsce atrakcyjniejsze tym cieszyć się będzie większym zainteresowaniem. Nie wiem czy wiesz, ale ludzie na drugim końcu Polski (wybrzeże) z utęsknieniem czekają na turystów przez 10 miesięcy bo sezon (jego szczyt) gdy mogą coś zarobić trwa u nich zaledwie 2 (lipiec/sierpień). Do czego zmierzam. Wy górale potraficie tylko narzekać. Biznes pcha się wam do łap a wy się jeszcze wkurwiacie. Za dobrze się macie i przewraca wam się w dupskach. Ludzie gdyby mieli odpowiednie warunki zachowywaliby się inaczej. Chodzi o to, że wiele miejscowości nie jest dostosowanych do przyjmowania większej ilości turystów a warunki są często skandaliczne. I to jest wasza wina – wina gmin i miast. Popyt przewyższa podaż i robi się ferment. Brakuje noclegów, parkingów, punktów gastronomicznych, infrastruktury, kibli, koszy na śmieci – wszystkiego. A nawet jak coś funkcjonuje to ceny za byle gówno są zaporowe, że klękajcie narody. Tylko głupi by płacił. I tutaj kolejna uwaga, zwłaszcza do górali z okolic Zakopanego. Chciwi jesteście. Chciwi do żywego. Interes kręci wam się cały rok a wam wiecznie mało. Zero pokory i logicznego myślenia. Zwłaszcza, że tak naprawdę macie gówno do zaoferowania bo w Polskich „kurortach” górskich od lat nic się nie zmienia. Polacy nie potrafią rządzić i jak coś się dzieje to znaczy, że działalność rozpoczął jakiś zagraniczny inwestor. Gdyby nie obcokrajowcy tkwilibyście w gównie do usranej śmierci i sprzedawali przy drodze nielegalny bunc. W dodatku ci skurwiele ekolodzy blokują co popadnie żeby pod przykrywką szlachetności wobec przyrody wyłudzać kasę od przedsiębiorców, którzy chcą zagospodarować jakiś teren. Wam się wydaje, że będziecie wiecznie ciągnąć na „renomie” Zakopanego. Na Kasprowym, Gubałówce, Krupówkach i oscypkach. Żądza wielkiej kasy za nic nie robienie – oto podejście górali. Kolejna kwestia. Głupi jesteście. Głupi jak but. Blokując zakopiankę i robiąc debilne pikiety sracie we własne gniazdo. Ciekawe co byście zrobili, gdyby przez takie destrukcyjne działania turystyka upadła. Z czego byście żyli? Czy przeciętny góral żyjący z naciągania turystów na których tak strasznie napierdala i których tak bardzo nienawidzi poszedłby do normalnej roboty za 1500? hehe, nie ta mentalność. Dopiero wtedy byście poczuli co to znaczy ciężko zarabiać pieniądze i docenili fakt, że turyści sami wypełniają wam kieszenie w zamian za gówniane usługi.
20 -
Odpowiedz
przecie to plebs z wielkich miast, państwo wielkie to się dziwisz, u siebie syf mają to to samo w górkach robią, bogaci państwo są ponad wszystko (tak myślą oczywiście…) ale niestety jak zawsze za kaske musimy cierpieć….
00 -
Odpowiedz
Nie sprzedawajcie w tych restauracjach kurczaka z rożna… tygodniowego odgrzanego w mikrofali, ziemniaczków zapiekanych tak że są twarde jak kamienie z potoku.
chamy jesteście i buraki i nie przyjeżdżamy do was lecz do gór. A biedronkę kto zezwolił wybudować?10 -
Odpowiedz
No popatrz, fajnie szczekać na rękę, która Cię karmi. Połowa Was, ćwoki w laczkach, żyje z turystyki. Popieracie samowolki budowlane, żeby tylko dutki były.
Ja z góry na dół leję na Was ciepłym moczem. Polskie góry – stoki narciarskie, pensjonaty itp to rzecz przereklamowana i cały ich dochód bazuje na odcinaniu kuponów.
Lepiej i TANIEJ jechać na Słowację, gdzie warunki są o niebo lepsze i żaden czereśniak nie psioczy.10 -
Odpowiedz
Górole na nos nie cekajo ino na nase dutki, hej. A podejcie numery kontów, to wom wysyłać bedziemy dutki bez przyjeżdżanio, korkówanio i brudzynio, hej!
00 -
Odpowiedz
„się zawróćcie” :-)))
00 -
Odpowiedz
ty plebsie, gdyby nie te warszawiaki to byś nie miał co do gara włożyć, wsioku jeden. A teraz pucuj buty i do roboty bo przyjezdzamy wypoczywac!
00 -
Odpowiedz
Pierdole górali, takich pazernych świń jak Wy, nie ma nigdzie. Cytując klasyka nie różnicie sie niczym od rumunów pucujących mi lampy na światłach. Nie można sie spokojnie przejść z dziewczyną po Krupówkach, bo zaraz przyjebie sie jakis pazerny miś, albo baca z owieczkami do zdjęcia. Nie przyjezdzamy tam do Was, na Wasze pazerne mordy nikt juz nie chce patrzec, przyjezdzamy dla gór i wspaniałej przyrody, ktora niestety nie nalezy do Was. Dla wszystkich turystow rada: Odwiedzajcie jak najliczniej góry, bo naprawde jest pieknie, ale nie dajcie zarobić ani grosza tym dziadom.
PS: Tak się jeszcze zastanawialem, czy nie jestes prowokatorem z Warszawki, ale moje wątpliwosci rozwiales tekstem o zarobku na parkingach. Chuja Ci dam, chocbym mial cale zycie parkowac pod Lidlem, Lewiatanem czy innym Tesco. Wezcie sie oszolomy za normalną robote i docencie turystow, bo dajemy Wam na chleb.
00 -
Odpowiedz
Jestem całym sercem z autorem tematu i rozumiem ten ból. Słowo klucz – wieś. Zaryzykuj, odważ się i przeprowadź się do wielkiego miasta. Nie jest łatwo przetrwać w dżungli miejskiej. To nie jest jakieś tam wypasanie owiec na łące. Ale z drugiej strony żyjesz w nowoczesnym otoczeniu. Szklane biurowce, a nad nimi kołujące Airbusy. Poniżej wielopoziomowe parkingi, które mogą pomieścić tysiące aut. A to wszystko przeplatane wielopasmowymi drogami szybkiego ruchu. No wyobraź sobie. I z drugiej strony wybacz nam, mieszkańcom wielkich miast. Czasem zapominamy, że nie cały świat poszedł do przodu, i że w niektórych miejscach tak jak przed wiekami były 3 miejsca parkingowe na dorożki, to nadal są 3, z czego jedno zajęte przez malucha sołtysa, a drugie przez poloneza proboszcza.
00 -
Odpowiedz
Ciekawa dyskusja się wywiązała… Dwa punkty: Górale nie są właścicielami gór i gówno im do tego czy ktoś tam jest czy nie, a druga sprawa, jak pana biznes nie interesuje to zwijać manatki i nie narzekać. ja wiem, że polskie bydło i macie rację, że czasem aż wstyd patrzeć ale nie przesadzajcie górale drodzy, bez tego bydła przędlibyście baardzo cienko. Interes trzeba dostosować do warunków i tyle, tak już jest. A większość ludzi chce po prostu odpocząć. Na zachodzie jest podobnie. Mniejszość debili i buraków robi opinie większości ale to nie powód aby zamykać granice i pozbawiać się zarobku z polskiej siły roboczej. Właśnie wybieram się w góry. Jak będziecie mnie wypychać smyknę do Czech i tam zostawię kasę. Mnie jest w zasadzie obojętne. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Taaak ,,, a dutki będziemy wam zrzucać z helikoptera hej !
00 -
Odpowiedz
Spierdalaj do jaskini
00 -
Odpowiedz
Kompleksy należy leczyć a nie publikować.
00 -
Odpowiedz
Za te kanapki i herbatę w termosie, to sobie gościu przejebałeś! Nie dość, że człowiek zapierdala cały rok albo dłużej żeby odłożyć pieniądze na ten pieprzony kilkudniowy wyjazd, żeby trochę odsapnąć, zmienić klimat, to jeszcze może mam u was kupować 3-4 razy droższy towar, bo wy musicie zdzierać na wszystkim. Myślisz, że każdy ma tyle pieniędzy, żeby codziennie wpierdalać posiłki w waszych knajpach. Wpierdalacie na siłę te oscypki, które w większości nie są robione z tego mleka, co trzeba. Także pamiętaj kolego góralu, że bez nas turystów miał byś jak na Uralu.
00 -
Odpowiedz
Góry to góry – takie Twoje, moje i każdego. Górale robią sporą kasę na przybyszach a jednocześnie ich nienawidzą. Muszą mieć strasznie prymitywne umysły.
00 -
Odpowiedz
a ja kocham góry ale już w wyższe nie jeżdze bo mentalnosc sie u ludzi porobiła jak u ciebie, a w jurze spotkałem ludzi z sercem na dłoni i wole pobiegac w okolicach Ojcowa i mieszkac u Agaty i Leonarda w Woli Kalinowskiej na granicy sadu i pasieki , miec cisze i spokój szczęśie a słabsze widoki niż w tatrach czy beskidach, ale napradę szczesliwie odpocząć. pozdrawiam Hesiek
00 -
Odpowiedz
Ludziska w komentarzach dobrze prawią. Jesteście pazerni i nie potraficie uszanować innych. To dzięki tym „ceprom” macie „dutki”.
Jest jeszcze jedna rzecz. Mentalnie jesteście w PRL-u. Ludzie z Korbielowa twierdzą, że zainwestowali w pensjonaty przy Pilsku i popierają inwestora dewastującego lasy podlegające pod Naturę 2000. Co tam jakieś żaby, dutki kurwa! Widzicie, w XXI wieku taki pensjonat to niestety nietrafiona inwestycja. Zła lokalizacja. No klapa. Trzeba się zwijać i szukać innej opcji, a nie czekać aż ktoś da. Bo się należy!00 -
Odpowiedz
Popieram!! A hanysom to generalnie śmierć!!!
00 -
Odpowiedz
gorale nie czekają na turystow, czekają na ich pieniądze
00 -
Odpowiedz
Witam! Jestem mieszkanką Wisły, tak bardzo rozsławionej przez Adama Małysza. Rozsławionej niestety…. Masz rację- rzygać się chce tą bandą debili robiącą pielgrzymki na skocznie, która de facto jest porażką. Tłumy przyjeżdżają na głupkowate, folklorystyczne imprezy i cieszą się jakby milion im ktoś dawał. Wszędzie kolejki- w sklepach, na poczcie, korki na drogach. Łażą te degeneruchy po lasach, śmiecą, ich bachory wydzierają się w niebogłosy. Kiedyś, pracując jako barmanka, wielokrotnie spotykałam sie z komentarzami klientów jakie są u nas kiepskie knajpy, jak jest mało atrakcji. No żesz kurwa!!! To nie przyjeżdżajcie jak jest u nas tak źle!!! Nienawidzę wakacji i ferii zimowych. A chujnia polega na tym, że my was nie chcemy, ale wy i tak będziecie pchać tu swoje dupy…
00 -
Odpowiedz
tylko ci w ryj zajebac goralu. banda z was skurwysynow i zdziercow liczacych po 350 zl za dobe w jakiejs ruinie z prlu. i gory kurwa nie sa wasze, wy tam tylko mieszkacie i robicie wioche jak sam skurwysyn i wiecznie wam dudkow malo i malo i kurwa za oddychanie jeszcze powinnismy wam placic, chuj wam w dupe.
10 -
Odpowiedz
bardzo podoba mi się komentarz 14 „górale nie są właścicielami gór i gówno im do tego czy ktoś tam jest czy nie” to prawda. jak wam się nie podoba, że przyjeżdżają turyści to spokojnie możecie się przeprowadzić tam gdzie ich nie ma. zapraszam do mnie, chętnie wymienię się na chaty :)i na pewno nie będę sprzedawać tandetnego plastikowego gówna z Chin żeby się nachapać kasy.
00 -
Odpowiedz
co tam hanys, warszawiak to dno dna i wodorosty
00 -
Odpowiedz
nastepny gorol sietnioku sakramencki
00
Hipsterzy
2013-01-07 19:41Co to jest hipster? Jako, że widuję często hipsterów na ulicach, a ponadto znam kilku z racji tego, że na przykład niektórzy pracują w mojej firmie, zacząłem przeglądać różne strone w necie, by znaleźć definicję togo socjologicznego zjawiska. Poczytałem, wysnute wnioski skleiłem z własnymi obserwacjami i refleksjami. I tak o to ukułem własną definicję fenomenu hipstera. Krótko mówiąc: hipster to wrażliwy ignorant. Słowem, wkurwia mnie to, że hispeterzy nabijają się ze wszystkiego i wszystkich, którzy w coś wierzą, mają poczucie wartości, kierują się w życiu jakimiś standardami, uznają autorytety, itp. Weźmy, na przykład stosunek hipstera do Kościoła (piszę dużą literą, bo to nazwa instytucji, a zdaje się Narodowy bank Polski też nią jest i dlatego stosuje się pisownię wersalikami, no nie?). Powiesz hipsterowi, że wierzysz w Boga, jesteś chrześcijaninem, chodzisz do Kościoła. Jaka będzie reakcja? W najlepszym wypadku tylko cię wyśmieje, skwituje kąśliwym ironicznym sloganem przekalkowanym w ślad za innymi hipsterami, albo wprost powie, żeś tępy i z ciemnogrodu. To w sumie paradoks, bo w końcu wiara powinna być hipsterska, no nie? Skoro nosi się ciuchy wyciągnięte z szafy babci, takie sprzed czterdziestu lat, to w sumie dlaczego nie uznać, babcinego światopoglądu za swój? Otóz zachodzi tu subtelna, acz istotna różnica: hipster wierzyć może, jest to nawet pożądane, ale nigdy pod żadnym pozorem nie może się przyznać, że chodzi do Kościoła. Za to już w religie wschodu wierzyć wolno, obojętnie czy jest to buddyzm, sikhizm, religie komi z północnej Syberii, mandżurski szamanizm, czy fetyszyzm ze śeodkowej Afryki. Najlepiej wziąć sobie po trochu z każdej z tych religi i skompletować swój mały dziwaczny, hermetyczny hipsterski mistyczny mikroświat, np. ołtarzyk Buddy plus wegetariańskie żarcie, ale z piątkową dyspensą na „maka”, jakieś breloczki, frędzelki i łapacze snów nad łóżkiem oraz afrykańska maska (choćby była rękodziełem członkini koła gospodyń wiejskich z Wdzydzów Kiszewskich). Ale nigdy nie wolno się przyznać, że jest się chrześcijaninem. Chrześcijaństwo kłóci się z ich ciasnymi kalesonami hipsterów, kala ich czerwone tramki i nie pasuje do farbowanej grzywki. Poza tym taka deklaracja byłaby jednaznaczna z zamknięciem się w kręgu ludzi określonych, dążących doc czegoś i może nieudolnie, ale jednak próbujących narzucić sobie pewną życiową dyscyplinę. A dyscyplina i praca nad sobą jest tym, czym każdy hipster brzydzi się najbardziej na świecie. Nie licząc dążności do powiększania kolekcji „wintydżowych” ciuchów. Gdy jednak to lenistwo i programową nijakość próbuje się wytknąć jednem, czy drugiemu hipsterowi, to obrażą się na śmierć. Bo ci hiperignoranci są w głębi duszy bardzo wrażliwi.
Komentarze do "Hipsterzy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
no nie… tak to przeczytałem i jakbym wziął wszystko do siebie to by wyszło, że jestem hipsterem. Dobrze, że rzeczywistość jest jednak inna. Hipsterzy to po prostu zwykłe gówno aż się rzygać chcę jak się widzi takie twory, najchętniej bym im wszystkim wpierdolił
00 -
Odpowiedz
no widzisz taki świat dzisiaj, a może polska, kraj niczego!! nic tu nie ma to w nic się nie wierzy. Tacy ludzi stają się tacy bo ileż można dzwigać całe to gówno nas otaczające!! widzisz jest to może dziwaczne, ale z drugiej strony taki ktoś się niczym nie przejmuje (tak zakładam) olewa wszystko, i, jest mu lżej. Co nasz kraj oferuje, brak pracy, brak, pieniędzy, brak wiary, brak szacunku do czegokolwiek!! kościół? co to jest tak naprawde? maszyna do robienia kasy i kierowaniem masami głupich ludzi nie mających autorytetów w tym posranym kraju!! ja się chyba nie dziwię, że tacy się pojawiają, no nie?…
01 -
Odpowiedz
Autorowi i Panu spod 2 POLAĆ.
00 -
Odpowiedz
Trafna definicja hipstera zawara jest w „alfabecie leminga” Mazurka w dawnym uważam rze. Też nie trawię tej ekscentrycznej bandy zjebów w marchewach.
10 -
Odpowiedz
nie masz większych problemów? jesteś płytki jak drenaż na narodowym
01 -
Odpowiedz
Ale że o co Ci chodzi? -.-’
00 -
Odpowiedz
Hipster to jest taki cwel.Kretyn,który chce za wszelką cenę być oryginalny i nietuzinkowy,a jak to wychodzi to każdy już sam widzi.
10 -
Odpowiedz
Smieszy mnie, że byle pizduś dorabia sobie „ideologię” do swojego wątpliwego image aby sie poczuć kimś ważnym a nie tylko nic nie znaczącym łebkiem w blokowisku. Pies z kulawa nogą nie zwraca na niego uwagi więc jest hipster. Jak to zajebiście brzmi… a póki co wraca na obiadek do mamusi i po prośbie do tatusia, żeby mu dał kieszonkowe do łapki biednemu outsiderowi made in Poland…. Ja pierdolę…
10 -
Odpowiedz
No rozumiem cie gościu calkowicie 🙂 Ja zdawalam 6 razy i tez mialam dosc i tych egzaminow i egzaminatorow. Ale powiem jedno zeby zdac i nic nie umiec to trzeba trafic na egzaminatora ktory cie przepusci z bledami 🙂 adjos amigos
00 -
Odpowiedz
@3 prezentujesz bardzo popularne w polsce podejście – jestem byle jaki, nic mi się nie chce i nie udaje i to nie z mojej winy, ale WSZYSTKIEGO i WSZYSTKICH którzy mnie otaczają. Jasne, masz rację. Współczuję otaczającego gówna.
00 -
Odpowiedz
Nienajgorsza rozprawa, aczkolwiek nacechowana głównie kontratakiem na obrażanie wiary chrześcijańskiej.
00 -
Odpowiedz
Tu burmistrz Wdzydzów Kiszewskich. szanowny panie, nie pozwalaj pan sobie, nasze gospodynie nie tylko wykonują maski afrykańskie ale równiez wiją wianki i rzucają je na falującą toń..
00 -
Odpowiedz
We Wdzydzach Kiszewskich jest fajnie:))
00
Łuk – chujnia niemożebna
2013-01-07 19:41Pewnie takich historii jest tu mnóstwo, ale wiadomo – lepiej sobie ulżyć. Egzamin na prawko oblałem w październiku, termin dostałem na 7mego stycznia, co już kwalifikuje się do chujni, ale no nic. Jazdy sobie wykupiłem, wszystko pięknie ładnie. Noc przed egzaminem miałem bezsenną niemal, więc skończyło się na dwóch godzinach snu, egzamin o 7.30… Przychodzę, wezwano mnie, tu pięknie ładnie, światła pokazane, płyn w chłodnicy, ale na łuku chujnia. Myślałem, że jak za pierwszym razem będę miał drugą szansę, ale nic z tego, wyjaśniono mi, że jakbym uderzył w auto to by były naprawy, ale to jest pachołek, to jest jak człowiek! W związku z tym całą tą przygodę opatrzam kategorią `chujnia`, mam dość tych egzaminatorów i mojej niekompetencji i pozdrawiam wszystkich sfrustrowanych tymi egzaminami.
Komentarze do "Łuk – chujnia niemożebna"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tez obawialem sie luku, ale popatrz na CE to dopiero hardkor! Na B oblac to amatorka panie :-S.
02 -
Odpowiedz
człeniu, skoro nie umiesz łuku za pierwszym razem wyczyścić, o odpuśc sobie prawko. Jazda taksówką, to max co może z ciebie być
00 -
Odpowiedz
ja zadałem za 9 razem 😉
00 -
Odpowiedz
Pierdol prawko,to specjalnie jest zrobione tak żeby ludzi upierdolić.3 tysiące pytań,no kurwa weź się tego wyucz…tzn wyuczyć to się da,ale po chuj.Za kółkiem trzeba myśleć,a tego nie uczą.Egzaminy są po to,żeby jak najwięcej kasy wpadło do tych jebanych złodziei czyli do państwa,a raczej skurwysynów okupujących naszą Polskę.
00 -
Odpowiedz
yyyy bo widzisz prawo jazdy to jest prawo do posiadania towaru luksusowego jakim jest samochód. Rada jest prosta, kup i auto i jeździj. Jest to tańsze od egzaminów boo gdy złapią Cię psy to płacisz 50pln za brak dokumentu dzwonisz do kolegi on przyjeżdża, odjeżdżacie 500 metrów, odwozisz go do domu dajesz mu na wódkę i jedziesz dalej, ale pozostaje niezmiernie ważna kwestia że żeby Cię psy złapały musisz być debilem i jeździć jak debil, jak umiesz jeździć to jeździj i przestań narzekać na system.
11 -
Odpowiedz
Nienawidze egzaminów na prawko a to już 5 razy… Stresuję się tym niesamowicie i nie mogę się skoncentrować, a na jazdach z instruktorem wszystko jest ok. To dopiero chujnia !!!
00 -
Odpowiedz
Może po porostu jesteś jednym z tych ludzi, którzy nie powinni mieć prawka. Rozważ to.
00 -
Odpowiedz
znam ten ból kolego pewnie uczyli cię w twoim ośrodku żebyś kręcił kierownicą metodą na 3/4 i potem dokręcasz i odbijasz naucz się na wyczucie cofać i kręcić patrząc na linię tylko w ten sposób zdasz bez problemu łuk ja zdałem za 4 razem i oblałem 2 razy na łuku …
00 -
Odpowiedz
Moja rada: nie stresuj się tak a wszystko będzie dobrze, postaraj się wmawiać sobie, że to tylko egzamin i nie ma czym się stresować, jeżeli nie zdasz to nic się nie stanie i nie poddawaj się
00 -
Odpowiedz
Jeśli nie potrafisz wykonać tak banalnego manewru na placu to ty lepiej nie rób prawa jazdy wgl ….
00 -
Odpowiedz
Ludzie ktorzy jezdzili juz sporo czasu samochodem po miescie robiac prawko nie potrafia wyjechac z placu znam takie przypadki bo prawo jazdy to masakra.
00 -
Odpowiedz
kup sobie rower, a prawko odpuść
00 -
Odpowiedz
Ludzie którzy piszą odpuść sobie prawko to idioci abo sami prawka nie mają. W normalnej jeździe samochodem widzisz krawężniki, auta oraz drogę w lusterkach. Normalnym tez jest że nie ogarniasz łuku bo ci co go zaliczają robią to na pamięć. Jak normalny człowiek ma sobie wyobrazić na jebanym płaskim placu łuk z paroma zasranymi pachołkami. Mam prawko od ponad 10 lat i sam bym pewnie łuku nie zrobił, codziennie jeżdżąc do pracy wyjeżdżam tyłem z dużego parkingu, parkuje cały czas tyłem i nie mam z tym problemu. Wszystko widzisz w lusterkach!! ale jak masz ogarnąć płaski plac, tego to ja ci nie powiem. Młody nie martw się chujnia na egzaminie była, jest i będzie.
00
Te sny…
2013-01-07 19:41Można znieść wiele niechcianych wydarzeń i ciosów, wytłumaczyć je sobie lub spróbować je olać. Ale co do kurwy nędzy zrobić ze snami, jeśli powtarzają się z zadziwiająca regularnością,a samopoczucie przez całe dnie jest jak kolejny koszmar? Sprawa jest naturalnie banalna – miałem kiedyś dziewczynę, byliśmy razem jakieś dwa lata. Piękna była diabelsko i taki tez miała temperament. Krótko mówiąc, kochaliśmy się po wariacku, bywało pięknie ale trudno było zamknąć oczy na cały kształt tej relacji. Była tak toksyczna, że aż nie do zniesienia. Płacze, histerie, awantury. Nie byliśmy szczęśliwi, wykańczaliśmy się nawzajem. Trzy raz ją usiłowałem zostawić, w końcu do innego miasta wyjechałem, bo nie byliśmy się w stanie oderwać. Rozumowałem tak – co z tego, że żadna wcześniej tak nie działała na Ciebie, że w żadnym innym wypadku patrząc na kobietę nie myślałeś ” to ona!”. Znajdziesz inną, może też będzie pięknie, nawet jeśli już nie aż tak mocno.I wtedy zaczęły się sny. Scenariusze różne – że widuje ją z innym ( wiem doskonale, że od dawna ma kogoś) , że to wszystko nieprawda i nadal jesteśmy razem, śni mi się, że chodzę wkoło jej domu i zaglądam do okien.Za każdym razem rano – koszmarny ból i cały dzień w pizdu. Najgorsze jest to, że minęło juz od naszego rozstania ponad trzy lata, miałem kilka romansów, od paru miesięcy jestem z kimś innym związany. I co – gówno, dalej mi się śni tamta. Początkowo myślałem: dobra, to tak ma być chyba, za mocna była ta relacja żeby ją wykorzenić od razu. Ale trzy lata? Najciekawsze jest to, że jednak decyzji nie żałuje. Nie bylibyśmy w stanie ze sobą wytrzymać i pewnie choćby nie wiem co i tak nie dotrwalibyśmy już do tej pory. Dobrze się stało. Kontaktu żadnego nie utrzymujemy. I dziś w nocy znów, znów to samo – spędzamy czas razem blisko jak to przeważnie bywało, pytam ją „chcesz żebyśmy wrócili do siebie”, „bardzo chcę” . Jest pięknie, jestem szczęśliwy. I budzę się. Kurwa.
Komentarze do "Te sny…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Oooo wzruszające – naprawdę zachłystuję się ze zgrozy – tylko, że w duchu
00 -
Odpowiedz
Mam podobnie. Też spory czas temu zerwałem z panną, która nie była dla mnie. W ogóle nie nadawała się do związku. Z różnymi się spotykałem, spałem, ale gdy niedawno po raz pierwszy od dłuższego czasu spotkałem tamtą byłą, to miałem kisiel w majtkach od samego gadania. Ale też nie żałuję, że z nią nie jestem. Nauczyłem się cenić święty spokój.
00 -
Odpowiedz
Ja pierdolę…pierdolicie jak jakieś panienki…facet to ma być męski.Było,minęło żyj dalej.Strzep się przed snem i walnij pół litra.
00 -
Odpowiedz
A mnie się śni krasnoludek co każe mi sikać w łóżko. „Sikamy”, mówi, a ja że, kurwa „nie”, tak mi psycholog poradził, no to on „no to sramy”… do dupy z takimi snami…
00 -
Odpowiedz
Miłość Ci popierdolila psychike.
00 -
Odpowiedz
dobry początek scenariusza, dodasz tragiczny koniec i spielberg wyreżyseruje. OSCAR MUROWANY
00 -
Odpowiedz
Wiem coś o tym, to się zdarza – wiem, że to prawdopodobnie jakiś objaw tzw. stresu pourazowego – gwarantuję, że jakbyś ją spotkał czy by się odezwała, to jaja podeszłyby ci do gardła – to jest pewne zaburzenie… ale fakt, dzień ma się wtedy przejebany, bo gdzieś podświadomie ona w tobie jest w twojej głowie, albo co gorsza w … sercu… 3maj się
00 -
Odpowiedz
Musisz przeruchać inną pannę, to ci przejdzie.
00
Muzyka
2013-01-07 19:41Mieszkam na wsi, ale to takiej wsi że naprawdę psy dupami szczekają i diabeł mówi wypierdalać. 70% ludzi(młodych) których znam słucha słucha muzyki że tak to nazwę popularnej- to co leci w radiu + po 10 remiksów tej samej piosenki z dodatkiem dubstepu, elektrohouse, klubbing cośtam i tak dalej. Reszta słucha Rapu. A ogólnie większość tego i tego, byle było podobne do tego co słucha reszta. A ja jak zawszę muszę iść po swojemu i słucham Rocka/metalu różnych odmian i gatunków. Ogólnie starszego grania. Normalnie miał bym to wszystko w dupie i nie rozpisywał bym się ale wkurwiają mnie docinki moich znajomych o tym jakiego to gówna ja słucham. przychodzi ktoś do mnie i akurat słucham Heavy/Thrash – „wyłącz tą sieczkę bo mnie łeb napierdala”, słucham Hard Rocka- „Boże, ale ty jakieś stare smuty słuchasz”. I mówi to koleś który słucha piosenki przepierdolonej 30 razy przez jakiś program komputerowy z dodatkiem chujowych efektów zrobionych przez gościa mieniącego się „didżejem” bo ma komputer. Oczywiście nic nie mam do tego typu muzyki- co kto lubi to słucha, nigdy nikomu nie powiedziałem że słucha gówna tylko dla tego że mi się to nie podoba. A najlepsze jest to że moja muzyka jest dla nich chujowa, ale jak usłyszą jakiś kawałek który wpadnie im w ucho to zaraz myk do domu, ściągają z neta i po kilku dniach słyszę motyw ze swojej playlisty u kogoś ze znajomych(oczywiście tylko motyw- bo ta stara piosenka potrzebowała remiksu jakiegoś pojeba który wplótł do niej swoje „effekty”). Ktoś może napisać żebym znajomych zmienił- tylko że tu kurwa wszyscy tacy są i wszyscy żeby być modnym słuchają tego co inni- tu by trzeba było zmienić epokę w której się żyje- ale to już temat rzeka na inną chujnie :]
Pozdrawiam
Komentarze do "Muzyka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
RAP rządzi!!!!
00 -
Odpowiedz
Dobra chujnia, trochę dorośniesz i przestaniesz się tym przejmować. Ja mam wielu takich kolegów i wiedza jakie jest moje zdanie na temat tego, czego słuchają. Jak nawet robiliśmy jakieś popijawki czy coś u jednego w mieszkaniu i puszczali jakąś 'muzykę’, to umawialiśmy się, że każdy puszcza po jednej piosence także każdy był zadowolony. 😀
10 -
Odpowiedz
ATB !!!
01 -
Odpowiedz
to dokładnie jak z tymi, co chodzą do kościoła i nie. ci co nie chodzą to mają w dupie czy ktoś chodzi czy nie.
AAAle większość która chodzi w niedzielę do kościółka to zaraz się czepia tych pierwszych: że nie chodzą, albo że za rzadko, albo jak chodzą to nie idą do komunii, albo za mało dali na tacę, bo słychać było brzęk miedziaków, zamiast pacnięcia banknotu, itd. itp….00 -
Odpowiedz
Ola Boga,kto się takimi pierdołami przejmuje 1/5 Chuj ci w dupe.
00 -
Odpowiedz
Powiem tak: koleś słuchasz dobrej muzy i tego się trzymaj… A jak Ci któryś podskoczy co techno albo podobnego czegoś słucha to powiedz, że twoją rockową muzę – to chociaż muzyką można nazwać, bo można rozpisać na nuty….
00 -
Odpowiedz
No to ich pierdol.
I też taki oryginalny nie jesteś,słucham bałkańskiego folku:)00 -
Odpowiedz
@4 chyba odwrotnie hahha zawsze niewierzący sie przypierdzielają o wszystko do katolików.
11 -
Odpowiedz
Niezla chujnia, mialem podobnie, sluchalem heavy- death metal od podstawowki. Bylem przez to troche wyalienowany bo przeciez odstawalo to od umpcy umpcy scootera itp. „muzykow”.Najciekawszy efekt jest teraz: Jestem przystojny, ladna rzezba z duza masa, prace mam garniturowa a z samochodu cradle of filth bardzo glosno. Dziewczyny sa tak zmieszane ze masakra bo nic im nie pasuje do obrazu heavy metala a muskulatura nie pasuje do magistra chemi pracujacego w laboratorium, haha okularow tez nie nosze:P.
Troszke sie rozpisalem, chodzi oto ze jestes kim jestes to jest twoja muzyka i innym chuj do tego, badz soba i podazaj swoja sciezka a nie jak stado baranow za jakims innym baranem ktory niekoniecznie wie gdzie idzie. warto tez wspomniec ze tresc utworow metalowych jest bardzo czesto opowiescia o roznych postaciach historycznych lub zdarzeniach, jest to przeslanie odwolujace sie do intelegentnego sluchacza o szerokich horyzontach. Rap? omg tylko duze dupy, samochody zloto i jacy to oni sa straszni i kulka w leb jak z takim zadrzesz – to jest zalosne.
Szczesliwego nowego roku, prosze wybaczyc brak polskich znakow ( angielski windows)01 -
Odpowiedz
PYKA TO TY??????????
00 -
Odpowiedz
jebać dubstep.
00 -
Odpowiedz
walić gnojków masz racje słuchaj co chcesz bo to twoja sprawa najlepiej być sobą wszystko
00 -
Odpowiedz
Wieś, czy miasto – żadna różnica. Uwierz mi – w mieście jest identycznie. Posłuchaj się kolegi z komentarza drugiego, a będzie Ci lepiej
00 -
Odpowiedz
Człecze ! Daj sobie bromu ! Takiej chujowizny- pseudo artystów jest od pyty. Wejdź na Youtube i poszukaj jakiegoś znanego utworu. Na jeden oryginał przypadaja dwie przeróbki. Uszy puchną, mózg staje, twarz mi blednie, włos mi rzednie, psują mi się zęby przednie (cz. to cytat oczywiście).
Napierdalają w ten biedny internet tacy pojeby-artyści, że nawet głuchy by ich zarznął tepym nożem, na miejscu. Mam nadzieję, że dożyję czasów, gdzie w monitor będzie można wsadzić lufę Kałasza i wygarnąć wiadro naboi.
Twoi kolesie to po prostu BURAKI cierpiące na wiejski kompleks niższości. Bogu dziękować, ze są jeszcze na wsi, tacy wrażliwcy jak Ty.01 -
Odpowiedz
Szacun kolego. Rób swoje, nie zmieniaj się a na dyskomułów miej wyjebane. Zawsze jak czułam się nieakceptowana przez innych ludzi, z powodu muzyki, przypominała mi się piosenka Pierdolona Era Techno i od razu było lepiej. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Również słucham podobnej muzyki i również mieszkam na wsi;) ale nie przejmuje się tym co inni mówią, bo to coś więcej niż muzyka to jak narkotyk który strasznie uzależnia:) Z czasem przestaniesz na to zwracać uwagę.
00
Natarczywa rodzinka
2013-01-07 19:41Kilka miesięcy temu spotkałam kuzynkę mojego męża, której nie widziałam bardzo dawno. Na początku było ok. Małe spotkania, kawa, ciasteczka… Do czasu. Zaczęła przyjeżdżać ze swoim mężem i upierdliwym 2-letnim synkiem. Problem w tym, że przyjeżdżają prawie codziennie od 3 miesięcy. Wszędzie za nami łażą. Do sklepu, koleżanki… Wpadają bez pytania. Czasem nawet na 1-2 tygodnie. Ostatnio przyjechała do mnie koleżanka, ale nie mogłyśmy pogadać, bo oni od razu się wtrącili. Mam tego dosyć. Całego sylwestra miałam zmarnowanego przez ich bachora, który był chory i nie można było go budzić. Najgorsze jest to, że nie można się ich pozbyc. Nie obchodzi ich to, że nie mam czasu lub chcę odpocząć. I tak przyjadą! Boże…
Komentarze do "Natarczywa rodzinka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie otwieraj drzwi,a po sąsiadach puść plotę,że wyjechałaś.
00 -
Odpowiedz
Kobieto problemem nie jest ta rodzinka tylko problemem jestes Ty, ponieważ nie potrafisz byc asertywna. Niechcesz zeby do Ciebie przyjeżdzali? to im powiedz krótko – WYPIERDALAC! (w skrócie)
00 -
Odpowiedz
Umiesz mówić to powiedz: kurwa nie przyjeżdżaj… albo wersja dla tych co nie umieją mówić NIE – mam świńską (czy inna wedle uznania) grypę i was zarażę, wiec nie przyjeżdżajcie..
00 -
Odpowiedz
powiedz WYPIERDALAĆ-obrażą się i po kłopocie,albo przestań dawać mężowi dopuki nie rozwiąże problemu-najdalej za tydzień sam im powie WYP..
01 -
Odpowiedz
drzwi zamknij i wyjedź.
00 -
Odpowiedz
no nie wierzę że to jest prawda…
0 asertywności ale i tak nie wierzę00 -
Odpowiedz
A co ty jesteś? Caritas? Powiedz co myślisz, a nie pękasz ,że jak ich zwyzywasz to Cię będą oczerniać ,że jesteś bez serca. A twój mąż to też języka w gębie nie ma?
00 -
Odpowiedz
Powiedz im niech spierdalają do swojego domu , nie ma opierdalania sie !
00 -
Odpowiedz
daj im linka do chujni, trafią na wpis i skumają
00 -
Odpowiedz
Niech mąż zaproponuje kuzynce trójkąt, a jakby się Franca zgodziła powiadom jej męża.
00 -
Odpowiedz
Gość w dom, Bóg w dom.
00
Wielki syf na ryju
2013-01-07 19:41A wszystko przez te jebane czekoladowe xxx, które dostałem od babci na imieniny. Wiem, że nie mogę jeść czekolady, bo zawsze mi po niej wyskakują pryszcze, więc obiecałem sobie, że tego nie tkne. Tak mnie pierdolone kusiły, że postanowiłem jednego zjeść. Ale jak dopadłem do tego gówna to oczywiście musiałem wpierdolić całą paczke. Rano wstaję, podchodzę do lusterka – a jakże kurwa, wielki czerwony jak dioda alarmu w samochodzie syf sterczy pod nosem z prawej strony. I to jeszcze najgorszy, jaki może być – wyciskam go już piąty raz a ropa dalej z niego leci. Mam nadzieję, że do środy mi to zejdzie, bo strach na ulice wychodzić z taką mordą. Chociaż pewnie na jednym się nie skończy, bo coś czuję, że kolejne mi na ryja się cisną… Ehh, nigdy więcej czekolady!
Komentarze do "Wielki syf na ryju"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
EEEE POJEBANE 2/5
10 -
Odpowiedz
To nie trzeba było tyle żreć ;/ dzielic się trzeba! 😀
00 -
Odpowiedz
załóż rafinerię!
00 -
Odpowiedz
no nie przy jedzeniu….;p
10 -
Odpowiedz
Też tak mam. Staram się unikać czekolady… cały rok jest ok, ale przychodzą święta, każdy się nawpierdala, rodzina tona słodyczy piecze – wszystko cholera z czekoladą – więc nie daje radę i ulegam pokusie. I potem po świętach zawsze cierpię, bo od razu wylatuje mi kilka 'diod’ i trzeba to jakoś leczyć. Chujowo trochę. Czemu takie rzeczy nie dzieją się przez groszek, tylko kuźwa czekoladę? 😛
00 -
Odpowiedz
nadmiar magnezu, kup sobie maść cynkową, ew jakieś pixy z cynkiem
00 -
Odpowiedz
ktoś Cię w konia robi że od czekolady robią się pryszcze.
00 -
Odpowiedz
@1 – nie pierdol, bo fajna chujnia. Zazdrościsz mi syfa na ryju?
01
Chujnia w święto Trzech Króli
2013-01-07 19:41Moja chujnia- dzisiejsze święto- wstaję rano, okazuje się, że nie mam papierosów. Sklepy pozamykane, co robić? Zapierdalam do jednego otwartego. Przy kasie dziewczyna po 20, wyraz twarzy 'jestem ostoją sprawiedliwości, reguły obowiązują wszystkich bez wyjątku’ + głupi milusiński usmiech. Proszę o papierosy. Jako, że dowód noszę razem z kartą i innymi dokumentami oddzielnie, a wzięłam tylko gotówkę, nie miałam go przy sobie. Dodam, iż nie wyglądam raczej na słodką dziewiczą osiemnastkę, więc kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. '11,90 i dowodzik poproszę’. japierdolę. W połączeniu z okresowym spadkiem hormonów i jej wyrazem twarzy zagotowało się we mnie, dosłownie. Ale spokojnie tłumaczę. I CHUJ. Musiałam się wracać po 'dowodzik’. Co za suka! To jest moja chujnia.
Komentarze do "Chujnia w święto Trzech Króli"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
i dobrze zrobiła! a ty lepiej rzuć to gòwno, bo od palącej dziewczyny gorsza jest tylko ta, która się nie myje!!
10 -
Odpowiedz
nie pal fajek głupia cipo
00 -
Odpowiedz
Heh w święta miałem tak samo 22 rok mi na kark wchodzi a wyglądam na góra 17 18.Zachciało mi się piwa i fajki się skończyły 50 m od bloku mam sklep znają mnie tam kasjerki , ale tego dnia była inna i też standardowo 'dowodzik poproszę’ tłumaczenia na nic się nie zdały musiałem zapierdalać raz jeszcze.
00 -
Odpowiedz
Niby ich prawo…ale to jest kolejny symbol jebanego totalitarnego kraju.Kurwa,piję,palę i ćpam co chcę i chuj komu do tego.
00 -
Odpowiedz
rzuć palenie.
00 -
Odpowiedz
Dziwisz się?? bez dowodu łazisz , wyglądasz na smarka … omg tępa dzida
00 -
Odpowiedz
Sama jesteś sobie winna. Na chuj palisz? Tylko śmierdzisz i odstraszasz i niszczysz swoje i nie tylko swoje zdrowie. Rzuć palenie i zainwestuj zaoszczędzone pieniądze w książki. Przyda ci się coś, co wypełni twój pusty łeb.
00 -
Odpowiedz
Jesteście niedojebani co widać po waszych komentarzach.Ja nie pale, ale nie mam nic do tych co palą. Święci się kurwa znaleźli.
01
Chujowa akcja
2013-01-07 19:41W sylwestrową noc lizałem się z zajebistą laską. Wszystko pięknie ładnie, ale nagle odbiło mi się kiełbasą. Ona od razu odskoczyła, popatrzyła się na mnie jak na debila i poszła do koleżanek. Chujowa sprawa, miałem ochotę pójść z nią do łóżka, ale po tej akcji raczej mi się to nie uda.
Komentarze do "Chujowa akcja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Żałosne – już to gdzieś czytałam – fail ;/
00 -
Odpowiedz
Koleś, rozwaliłeś mi system 😀
01 -
Odpowiedz
Było ją przytrzymać i beknąć jej prosto w gardło. Smrodu by nie poczuła…
00 -
Odpowiedz
@3: Ktoś powinien Ci „narobić” do tego gardła z pożądnym żygiem.
00 -
Odpowiedz
o kurwa xD
00 -
Odpowiedz
dobre
00 -
Odpowiedz
a miała ona na imię Mariusz;)
00 -
Odpowiedz
To chujowa laska.Beknięcie kiełbachą i piard po bigosie to dla każdej normalnej laski największy afrodyzjak.Nie jest ciebie godna bracie.
00 -
Odpowiedz
NO TRUDNO NIE WPIERDALAJ KIEŁBASY NA DRUGI RAZ
00 -
Odpowiedz
Jaki rodzaj kielbasy ? To jest wazne..
zwyczajna , mysliwska , krakowska czy jaka 😀00 -
Odpowiedz
To jeszcze nic. Moja była raz wzięła z połykiem a po finale mówi: Coś ty jadł!!! Sperma jej nie przysmakowała. A najgorsze jest to, że nie pamiętam co jadłem.
01 -
Odpowiedz
O k…..!!!!!!!!!!!!!! Ale jaja !!!!!!!!!!!!!! Uwaliłem się na podłogę ! Kondolencje.
00 -
Odpowiedz
Był kiedyś taki ruski samochód „żyguli”. Nie dziękujcie, drodzy moi…
00 -
Odpowiedz
Chyba pobiegła po chrzan 😀
00

A co ta dziewczyna jest winna, prędzej bym się dojebał do Ciebie np.jak jechałeś itp.Zachowanie twoich rodziców -patologia;)Pierdol to jak ją kochasz rób swoje,chuj z tym autem.Powodzenia
przykro mi, ale twoi rodzice są 50 lat za murzynami; musisz się stamtąd wycofać, jak masz robotę i od urodzenia mieszkałeś w bloku to sprawa jest prosta- ucieczka! życie, będziesz miał zjebane jak rodzice się wpierdolą, jak panna jest spoko to szukaj jakiegoś „noclegu” (miejsca zamieszkania) zanim cię zmienią w zgorzkniałego frajera; jak byś miał 42 lata (wiek z dupy) i znalazł pannę jako stary kawaler to by rodzice się patrzyli jak szpak w gnat- a teraz im się pierdoli w głowach, zresztą to pewnie nie pierwsza akcja w ich wykonaniu… masz jedno wyjście musisz odlecieć:D
@1 – racja. Co ma wspólnego twoja dziewczyna z wypadkiem. Przecież to ty prowadziłeś gablote. Coś mi się wydaje ziomuś, że nie chodzi o wypadek. Starym po prostu nie podoba się twoja laska, ale boją się powiedzieć ci tego wprost!!! Twoja matka, jak uganiała się za twoim starym też nie miała lekko ze strony swojej przyszłej teściowej, więc musi się teraz na kimś wyżyć.
Popierdolą i im przejdzie. Jak masz kasę to sam zapłać za naprawę i kup nowy odbiornik do słuchania radia M. dla starych. Ze znajomości nie rezygnuj. Jak masz pracę to się wyprowadź. Starzy na kolanach do Częstochowy będą pielgrzymować żebyś tylko chciał wrócić.
Jesli zostawisz dziewczyne tylko przez to, ze nie lubią Jej Twoi starsi, oznacza, ze uzyskasz miano najwiekszej cioty na chujni (a jesli nie, na pewno bedziesz w czolowce)
Ta poprzednia wersja też była zrozumiała, tylko większość kretynów z komentarzy to bezmózgowcy.
Ale „starych” koleżko to masz GIT!!!
Z ikrą takich, z biglem, z życiem…
„wypierdalać w podskokach..” no nie mogę! Śmiech. Grunt, że jest wesoło.
I GIT!
Twoi starzy mają nie po kolei w głowach. Kupili Citroena Berlingo???
Albo starzy pojebani albo jest jakieś drugie dno tej sprawy…
Myślałem,że pomyśleli żeś ją pukał podczas drogi.Ale to też pojebane,masz 5/5
Drogi Chujowiczu spierdalaj od starych jak najszybciej bo Cię wykończa co za myślenie o jakiegoś berlingo to jest tylko kupa złomu czy to subaru impreza wrx sti czy tico czy kadet w lpg a człowiek to człowiek i jest bezcenny:)więc jeśli kochasz swoją dziewczynę to układaj sobie z nią życie starzy pierdolą bo w komunie żyli a Ty masz swoje życie wiec podciąg rękawy i do zabawy szerokości przyczepności 🙂
Zmień staruchów!Pozdro